Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.04.2025 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Musisz założyć jeszcze ze 3 nowe tematy.
  2. Negocjujesz jak największy rabat żeby pokazać, że potrafisz. Następnie płacisz cenę z katalogu żeby pokazać, że Cię stać.
  3. Kupi albo nie kupi, takie podejście, że ktoś i tak kupi "lubi się mścić". Ja wyznaję zasadę, że jest klient i chce brać to niech bierze, nie pożałuję mu jazdy. Zwłaszcza, że sam bez jazdy używki nie kupiłbym nigdy, bo nowy to trochę inna bajka. Ostatnio kupujący zgodzili się poczekać 2 dni z odbiorem auta zanim my odbierzemy nowe, ale po sekundzie namysłu stwierdziłem, że 2 dni utrudnień bez auta nie są warte ich rezygnacji i kolejnych spotkań z innymi potencjalnymi kosmitami.
  4. Jechałem kiedyś na jazdę próbną Mitsubishi Pajero z najgorszym sprzedawcą świata. Najpierw uznał, że on poprowadzi i snuł się po okolicy bez sensu, potem pojechał na jakiś plac i próbował zabić napędy kręcąc bączki w różnych trybach a gdy w końcu dał mi poprowadzić i chciałem wyjechać na drogę szybkiego ruchu (bo od początku mu mówiłem, że interesuje mnie jak to jedzie w trasie) to uznał, że już się dość przejechałem i musimy wracać. Do tego całą drogę mi opowiadał o rabatach mimo że nie pytałem o cenę nawet a po powrocie do salonu stwierdził, że oni też coś muszą zarobić więc żadnych rabatów nie dają. Może dlatego, że nie pytałem o cenę. Pojechałem do innego salonu, gdzie była śliczna pani w czerwonej sukience. Jeździłem z nią pół dnia i nic z tego nie pamiętam. Co prawda Pajero od niej nie kupiłem ale za to sprzedała mi Outlandera i nawet nie do końca wiem jak to zrobiła.
  5. Myślę, że niekoniecznie. Raczej w drugą stronę, firmy sprzedające drogie auta potrafią rozpieszczać klientów, nie zdziwiłbym się gdyby dali auto na weekend lub coś w tym stylu. Z moich doświadczeń: W BMW nie mają problemu z wypożyczeniem demo klientowi na cały dzień lub dwa. U Jaguara chciałem porównać trzy wersje silnikowe naraz to mi zorganizowali trzy demówki pod salonem na konkretny dzień, ściągając je z różnych salonów. Więc jak chcą to da się.
  6. pytanie po co. Przyjdzie następny klient i kupi.
  7. Sprzedając używane, to ja prowadzę
  8. Chyba to jest kluczowe. Ostatnio przy okazji wizyty w serwisie, przejechałem się EX30. Musiałem poprosić panią , aby się ze mną przejechała, bo dawała tylko kluczyki, a najlepiej to sobie na dzień zabrać mówiła.
  9. W Renault/Dacii oglądałem najpierw Arkanę. Sympatyczny pracownik wsiadł za kółko i opowiadał mi o niesamowitym osiągnięciu Renault i jej inżynierów, że stworzyli tak wspaniałe i przestronne auto. Jak się zamieniliśmy miejscami, to kręcił nosem że musimy już wracać bo ma jakieś ważne spotkanie W Dacii pokazałem prawo jazdy i dostałem Joggera na przysłowiową godzinę. Zdążyłem nawet podjechać do centrum ogrodniczego i dowieźć pracownikom 10 worków ziemi A Fiata to nawet nie wspomnę. Wszystko zależy od marki, salonu i konkretnego pracownika.
  10. po twoich watkach i dylematach to mieli racje, nie stac cie na nowe auto chyba ze to byl salon Leapmotor z auto chcesz T03...
  11. Bluza to nie problem tylko trzeba wtedy częściej mimochodem błyskać wystającym spod niej Rolexem...
  12. Świństwo. Nie ocenia się ludzi na podstawie ich starego auta. Ferrari już na pewno nie kupię.
  13. Zależy od sprzedawcy i jego praktyk, jeden da auto i powie "wróć za jakiś tam czas", drugi że tylko w jego towarzystwie, ale pierwsze słyszę by tylko w roli pasażera (na to bym się nie zgodził, niech se sam je kupi po takiej przejażdżce).
  14. Krótkie spotkanie z wyszukiwarką: https://www.znakowo.pl/blog/pomaranczowy-kogut-ostrzegawczy/ Wydaje mi się, że wystarczająco wyczerpuje temat. Moik zdaniem sam postój dostawczakiem w miejscach do tego dozwolonych nie jest wystarczającym powodem do używania tego typu sygnalizacji
  15. jedyna opcja pozbyciu się problemu to chyba żeby ktoś przyłożył w ten samochód i była całka. Oby nikogo w nim w tym czasie nie było. To jest jakaś niekończąca się opowieść ten Twój egzemplarz.
  16. Dokładnie. Wszystko kwestia dogadania, ale również zasad narzuconych przez kierowników salonu. Są salony, w których jest problem z użyczeniem aut, a sa w których nie ma problemu z otrzymaniem samochodu na weekend. Niestety, przez zachowanie niektórych klientów, salony często są oporne z udostępnieniem samochodów ludziom z ulicy.
  17. nie wiem czy dla Ciebie to budżetowe ale klucze nie są złe i może coś takiego podejdzie: https://www.ceneo.pl/631711?fto=425648942&utm_source=google_css&utm_medium=organic&utm_campaign=css
  18. Volvo to noPB? Co ciekawe 2.0TDI, tez ma mokry pasek, jezdzi tego miliony i nie slychac zeby padaly. Mozliwe, ze dlatego ze to olej napedowy i nie jest tak agresywny jak benzyna.
  19. Jakiś tydzień temu znane mi XC90 z mokrym paskiem napędu pompy oleju, laweta na trasie do serwisu. Diagnoza typowa dla tych silników rocznik 2020- 22 czyli zerwany ten pasek, przebieg 130 kkm. ASO zamówiło juz nowy silnik😁
  20. Zawsze mnie to właściwie zastanawiało skąd takie podejście. Czy to właśnie ta obawa o ew. uszkodzenie czy jednak coś innego. Osobiście nie kupiłbym używanego czy nowego auta bez możliwości poprowadzenia, ale może to ja jestem dziwny. Ł.
  21. Zmieniłem 2 dni temu. I nie widzę żadnego problemu. Głównym Problemem najeżdżania na tył jest prędkość i brak odstępu, a nie letnie opony w kwietniu
  22. Spotkałem się z kilkoma podejściami do tego jak wygląda jazda próbna: - auto na godzinę z limitem przebiegu 100 km i samemu jedziesz bez handlowca: VW, Seat/Cupra, Audi, Porsche - auto na cały dzień (zawsze robiłem tak w sobotę) z limitem przebiegu: Mini, BMW - auto z handlowcem na prawym fotelu i jazda próbna 30-40 min (Lexus, Toyota, Mercedes). Polityka importera to jedno, ale polityka dealera to drugie - zaściankowi dealerzy typu Januszex-auto boją się dawać auta na test bez nadzoru. Jeśłi u normalnego dealra wyczują, że jesteś poważnym klientem, a nie "apaczem", który się tylko przejechać, to auto dostaniesz do jazdy. Opcja, że handlowiec prowadzi, a Ty siedzisz na prawym, to jakis absurd i kojarzy mi się z wczesnymi latami 90 - rodzice chcieli kupić w salonie Peugeota, to zaoferowali jazdę na fotelu pasażera. Ojciec im odpowiedział, że ma prawo jazdy i chce kupić auto które będzie prowadził, a nie takie w którym będzie pasażerem- odwrócił na pięcie i poszedł gdzie indziej.
  23. W Hyundaiu, Fordzie, Skodzie - dawali mi na tyle ile chcę, jedź gdzie chcesz. Tyle że wcześniej musiałem się umówić, żeby wiedzieli, że auto będzie dostępne i nikt inny nie będzie miał umówionej jazdy. Auta zawsze były ubezpieczone, ale udział własny w ewentualnej szkodzie na poziomie 5000zł / €1000. Tylko jak jeździłem Ioniq 5N - to było €2500 😄
  24. Poproszę następne pytanie. Nie pamiętam ile dokładnie ale pamiętam, że się nie targowałem. Poprosiłem tylko żeby dorzucili belki na dach w prezencie. Sam jestem ciekaw co by było gdyby chciała 300.
  25. Ja w Toyocie dostałem kluczyki, pokazali gdzie stoi auto i mogłem sam pojechać na godzinę gdzie chciałem. A jak wróciłem to analogicznie dali drugi model który chciałem. Pewnie wszystko zależy od salonu i liczby klientów / dostępności aut demo w danym dniu. Ja umawiałem się na te jazdy testowe kilka dni wcześniej.
  26. w warszawskich salonach to sukces jest jak ktoś do Ciebie podejdzie A przepraszam, w Skodzie nawet mnie ktoś zagadał, w Cuprze też. Ale są takie na Połczyńskiej że aż nie chce mi się tam wchodzić bo reakcji nie będzie. Słabe to jest.
  27. Volvo i KIA mnie rozpieszczały, nawet KIE wziąłem sobie na krótki weekend. Volvo mogłem, ale Pani nie odbierała i tak przygoda się zakończyła. Tesle miałem na godzinę jak i na weekend. Renault miałem na 24 godziny, ale bez weekendów. Cześć zależy od polityki producenta/importera część od samych salonów.
  28. Różnie to wygląda. W Alfie dali samochód do jazdy na powiedzmy godzinę. Jedź Pan i sprawdź czy się podoba. W Mercedesie dali auto na weekend W Tesli dają na jakiś czas, powiedzmy na pół godziny, ale jak się spytasz, to dadzą i na weekend. W VW dają auto na 20-30 minut i możesz sobie jechac gdzie tam chcesz. W Toyocie, wsiada z Tobą przedstawiciel i jedziecie powiedzmy 20 minut po wyznaczonej trasie Pewnie i tak to zależy często od salonu, gdzie trafisz, a nawet kiedy trafisz.
  29. widze edukacja nie idzie na marne...
  30. Zazdrośnik! Kupiłbym coś od niej jeszcze...
  31. Zależy jaka się pogoda trafi, czasem nawet kilka godzin w jedną lub drugą i warunki mogą się zmienić dramatycznie. Mój zeszłoroczny wyjazd na majówkę do Monako, na dole wszędzie 25 stopni i więcej a w górach Szwajcarii... Szczęśliwie Ford na oponach całorocznych bo śnieżyca się rozkręciła i kawałek dalej już śnieg leżał też na drodze.
  32. Trik jest taki że jest ograniczona ilość demowek i testujesz inną wersję niż kupujesz, najczęściej wypasioną pod korek. Tak jest przynajmniej u mnie na wsi. Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka
  33. Gada głupoty jak potłuczony. Trzeba zastosować odpowiednie podłączenie najlepiej z dwoma klapami ocieplanymi.
  34. Dokładnie. Najlepiej jeździć na letnich tylko od czerwca do sierpnia, bo wtedy na pewno* nie ma przymrozków. *Sprawdzić czy czytający nie jedzie do Skandynawii i/lub w wysokie góry.
  35. Tylko, że poza rozpuszczającym się paskiem silniki 1.2 PT miały jeszcze kilka innych wad związanych z układem tłok-cylinder oraz z wycierającymi się panewkami. Jeśli tego nie poprawiono i wsadzono z oszczędności łańcuch, który się zbyt szybko rozciąga. ( Tak z tym też Stellantis miał problem i wymieniał w dieslach układy rozrządu na zmodernizowane ). Ogólnie od czasu współpracy z BMW przy silnikach benzynowych dawne PSA a obecny Stellantis nie ma dobrego silnika. Do tego dochodzi jakość obsług posprzedażowej, o której mieliśmy się okazję z jednym z forumowiczów przekonać. Ale jakbym miał serwisować te ich wytwory samochodopodobne to bym polecał. Pracy nie zabraknie.
  36. Wiele razy widziałem takie coś w samochodach marki Volvo, ale wszyscy użytkownicy takich aut z AK, twierdzą że tam nic nie miga Jak mam sytuację, że jadę za takim Volvo i go wyprzedzam, to w tym poprzedzającym Volvo migają awaryjne. Jest tak wtedy, jak się dobrze już rozpędzę, zanim wjadę na przeciwległy pas. Jakiś system w tym Volvo musi chyba wykrywać, że coś z tyłu zbliża się zbyt szybko i puszcza awaryjki.
  37. wlasnie czy kwoty wyplat majja znaczenie ? Wg mnie nie
  38. a co rozpedza sie do 90 kmh taki zlomek ???
  39. W sumie racja, chociaz tam jeszcze dochodzi polisa za ok 3kPLN/rok No ale to w prywatnym aucie tez trzeba oplacac. Ja jestem staromodny i jakos mnie te wynajmy nie przekonuja
  40. Musiało być popsute. Nie widziałem jeszcze w BMW kierunkowskazów działających. Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka
  41. A moze raczej chodzi o Allure, a nie Allroad?
  42. Uważam, że oba auta są świetne na pierwsze i oba na pewno pozwolą Ci szybciej opanować technikę jazdy niż jakiekolwiek, spośród setek innych modeli. Rozważ jeszcze Mercedesa C W204. https://informacje.wp.pl/po-wypadku-z-bmw-wyrwalo-silnik-18-letni-kierowca-zdal-na-prawo-jazdy-dwa-dni-temu-7139399491725441a Mam nadzieje, że trollujesz...
  43. No powiem wam że auto to chyba poza litrem oleju to jeszcze extra litr benzyny na każdą stówkę też paliło... Spalanie wrócilo do wartości jakie kojarzę z początku uzytkowania ;-)))
  44. A co boisz się ;-)))))))) Ostatnio znajoma chciała kupić PureTecha też w 2008..... I właśnie pokazywała mi takie teksty z francuskie.. No i kupiła no bo przecież to niemożliwe żeby tak było i producenta by zjedli już dawno.... Przekazałem kopie części do generalki żeby już zaczęli sobie patrzeć za częściami... To klęknęła i kąta teraz z pieprzem co tu zrobić żeby jakiego ukepa z Francji przepisać do pl systemu...
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.