Mija rok jak jeżdżę niedrogą francuską pełną hybrydą - Renault Arkana 1,6. Dane techniczne można wyguglać, więc skupię się na moich odczuciach i perspektywie zwykłego użytkownika.
Spalanie:
W cyklu mieszanym około 5,5l/100km, zimą wzrasta o około litr. Na autostradzie przy tempomacie i prędkościach autostradowych w okolicy 140km/h spala około 6-6,3l, na drogach pozamiejskich udaje się zejść do 4,8-5l/100. Po mieście w korkach w granicy średniej choć przy ekstremalnej jeździe eco udało mi się zejść w okolice 3l/100km, ale na co dzień tak się nie da.
Awaryjność:
Odpukać nic się nie działo, mam wrażenie, że Renault poprawiło choroby wieku dziecięcego, które bardzo często występowały w hybrydach w autach wyprodukowanych do lutego 2024. Potem podobno poprawili pewne rzeczy, potwierdza to też lektura grupy Arkany, bo info o problemie z uszczelniaczem w skrzyni biegów, problemach z pompą paliwa i z systemem inforozrywki w autach wyprodukowanych po pierwszym kwartale 2024 przestały się na grupie pojawiać.
Przyspieszenie:
Widziały gały co brały i nie oczekiwałem cudów, niemniej w praktyce mam wrażenie, że zbiera się równie dobrze jak moje poprzednie auto, które miało nieco lepsze osiągi. W każdym bądź razie mułowatość, na którą narzekano w niektórych testach, zupełnie mi nie przeszkadza i jej nie zauważam. Chyba testerzy oczekiwali od auta znacznie więcej niż przewidział producent. No nie, auta sportowego z tego nigdy nie będzie - to tani crossover czy tam niewielki SUV miejski i tyle. Kupując krowę nie oczekujemy by była koniem
Niemniej w codziennym użytkowaniu Auto zbiera się całkiem miło nawet przy wyprzedzaniu na drogach pozamiejskich. Natomiast gdyby ktoś chciał jeździć na trybie Eco to tu rzeczywiście z auta robi się żółw i to żółw niepełnosprawny z dwoma nogami Nie wiem po co dali ten tryb, bo w spalaniu różnica między Eco a domyślnym MySense jest niewielka, a na Eco jeździć się nie da. I tu ciekawostka - w trybie Eco auto żwawiej reaguje na zwiększenie prędkości w tempomacie niż na wciśnięcie pedału gazu
Skrzynia: skrzynia kłowa pracuje poprawnie, nie ma wycia jak przy CVT. Więcej nie ma co się rozpisywać. Ot poprawnie działające urządzenie bez fajerwerków. Jazda w trybie odzyskiwania energii działa przyjemnie, auto ładnie wyhamowuje i to wszystko co o niej można napisać. Poza miastem gdzie hamulca używa się rzadko w ogóle trybu rekuperacji nie używam a po górach gdzie można hamować silnikiem nie jeżdżę.
Systemy i inforozrywka:
Auto wyposażone w system Easy Pilot, który jest naprawdę świetny i sprawdza się zarówno w jeździe w korku jak i na autostradzie. Aktywny tempomat działa bardzo dobrze, śledzenie pasa jest doskonałe i gdyby nie system sprawdzający czy kierowca trzyma kierownicę to pewnie bez problemu byłoby można przejechać całą Polskę drzemiąc za kierownicą Niestety w autach wyprodukowanych od połowy 2024r Renault zastąpiło świetnego Easy Pilota systemem Safety Shield, który zdaniem użytkowników jest dużo, dużo gorszy (ja mam szczęście, bo mam produkcję z kwietnia 2024). W nowym systemie śledzenie pasa polega na odbijaniu się od linii, do działania tempomatu ludzie też mają zastrzeżenia... Tu Renault coś schrzaniło. Mam nadzieję, że zrobią aktualizację, bo ludzie bardzo na działanie safety shield narzekają.
Pozostałe systemy bezpieczeństwa czy wspomagania kierowcy - tu nie ma się czego przyczepić. No może brakuje mi tylko ostrzeżenia dźwiękowego gdy włączamy kierunkowskaz a system sprawdzania martwego pola wykryje inny pojazd. W Arkanie jest tylko ostrzeżenie wizualne - dioda w lusterku. Reszta działa fajnie, a system ostrzegania o ruchu poprzecznym przy wyjeżdżaniu z miejsca parkingowego ma spory zasięg i działa na wszystko - pieszych, pojazdy, czy nawet psy Awaryjnego hamowania po wtargnięciu na tor jazdy nie miałem jeszcze okazji sprawdzić w praktyce i mam nadzieję, że mieć nie będę.
System inforozrywki szybki, łatwy w obsłudze, intuicyjny. Wbudowana nawigacja na tyle dobra, że przestałem korzystać z Map Googla. Dzwięk w systemie podstawowym zadowalający, z perspektywy czasu wolałbym jednak dopłacić do Bose. No ale nie chciałem czekać i wybierałem z aut dostępnych u dealera.
Aplikacja na smartfona - bardzo uboga, nie ma co o niej się rozpisywać. Tylko podstawowe informacje o aucie, lokalizacja a jedyna interakcja z autem to możliwośc zaplanowania trasy i wysłanie jej do systemu w aucie
Wygoda - porównywalna z innymi autami tej klasy. Dla mnie lepiej niż np. w Corolii ale to głównie przez to, że tu siedzi się znacznie wyżej. Mam też wrażenie że jest ciszej niż w Corolii, choć Toyotą jeździłem tylko kilka razy.
Gwarancja - standardowa chyba na dwa, czy trzy lata. Przy zakupie wykupiłem pakiet na 5 lat z opłatą za wszystkie przeglądy w cenie pakietu (wychodzi znacznie korzystniej niż płacenie za każdy przegląd). Jest jeszcze opcja przedłużania gwarancji do lat 7 lub 150tys km pod warunkiem serwisowania w ASO.
Wady: stosunkowo niewielki bagażnik, ale w sumie to płyta podłogowa Captura, tyle że dłuższa. No ale to auto bardziej miejskie czy podmiejskie. Dla dwóch osób w zupełności starczy, dla 4 osobowej rodziny - tu może być problem
No i praca silnika, który odpowiada również za ładowanie akumulatorów. Jedziesz sobie spokojnie a nagle obroty rosną, bo system uznał, że trzeba doładować energii. No ale taki urok francuskich hybryd.
Czy kupiłbym Arkanę ponownie? Nie wiem Być może wybrałbym ciut większego Australa (zakładając, że wszystko w nim będzie działać równie dobrze jak w Arkanie), choć Arkana na potrzeby dwuosobowej rodziny spokojnie wystarcza, Na pewno gdybym miał wybierać między Corollą, którą kilka razy jechałem a Arkaną wybrałbym Arkanę - nie wiem jak teraz, ale gdy kupowałem auto Renault oferowało więcej za mniej a i sam model wydaje mi się fajniejszy i ciekawszy dla oka zarówno w środku jak i na zewnątrz (choć to rzecz gustu).
A gdyby budżet był większy pomyślałbym o dużo droższym Renault Rafale, choć biorąc pod uwagę cenę Rafale można już wybrzydzać i wybierać między wieloma modelami różnych marek.