Nie chce mi się już tego kolejny raz rozpisywać
Przykładowa sytuacje:
1. Jadę za kimś na Sce. Ten ktoś zjeżdża na prawy pas do zjazdu który się właśnie zaczął. Zwalnia do 80, do 70, do 50. Mój VW zwalnia razem z nim, chociaż typa dawno już nie ma na moim pasie.
2. Jadę sobie zwykłą drogą w mieście, przede mną jechał daleko gościu, skręca w swoją bramę/na stację benzynową/gdziekolwiek. Ja się zbliżam do niego, ale widać że typ skręca swoją tam prędkością i go już dawno nie będzie w tym miejscu jak ja nadjadę. Moj VW robi alarm, a czasem nawet i hamuje stając dęba, bo uważa że będzie dzwon.
3. Jadę sobie po skrzyżowaniu, gdzie są jakieś tam linie w zygzak. Są tak, bo stworzono dodatkowy pas do skrętu. Jak jadę nie idealnie środkiem, szarpie mi kierownicą. Podobna sytuacja jak omijam studzienkę i najadę na środkową linię na drodze.
Jedziesz i wiesz że auto zaraz coś odwali, tylko nie wiesz co.
I tak, jeżdżę czasami czymś innym, tzn nie VW i tam działają te systemy o niebo lepiej. Wręcz przeźroczyście, nie wiem że są.
Ad3.
To jest miejsce idealne dla VW.
Jedziesz lewym pasem, tym skrajnym lewym do skrętu w lewo skręcają auta, bo mają zielone. Nie widać tego tak bardzo, ale jak auto tam jest na tym pasie do skrętu, zajmuje czasem nawet i kawałek Twojego pasa. Ludzie tak skręcają jakby jechali TIREM. Ty musisz wtedy się przytulić do prawej części Twojego pasa. W VW masz wrażenie że będzie dzwon, zwłaszcza jak coś obok Ciebie jedzie środkowym pasem. Wyrywa Ci kierownice z ręki, bo auto wie lepiej.
https://www.google.com/maps/place/Raszyn/@52.1595751,20.9259828,3a,75y,208.96h,75.28t/data=!3m7!1e1!3m5!1sEMbfnELRwmdpI6n44rO8Ug!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D14.72250645242039%26panoid%3DEMbfnELRwmdpI6n44rO8Ug%26yaw%3D208.9627573068808!7i16384!8i8192!4m6!3m5!1s0x471933867369b42b:0x5ce2b8ca3c3fe1af!8m2!3d52.1537625!4d20.9200851!16zL20vMDNmZmM3?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDgxMy4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D