Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.12.2025 w Odpowiedzi

  1. Chcialbym zwyczajnei poczytac opinie kogos, kto takim autem jezdzi na codzien i zrobil jakis wiekszy przebieg. Papier wszystko przyjmie, a moje dowiadczenia z chinskimi markami sa takie, ze czesto na deklaracjach sie konczy. Takze, kupuj w koncu tego chinczyka i raportuj jak to sie sprawuje
  2. 5 punktów
    Czytam te wasze mądrości o tym, jak to strach kupować "wynalazki" z Chin, bo jak coś strzeli, to części płyną wpław przez Morze Czerwone, a auto wrasta w ziemię. No to zapraszam na lekcję poglądową z "Królową Polski", numerem 1 sprzedaży, flotowym marzeniem każdego dyrektora. Pacjent: Toyota Corolla. Data zdarzenia: 3 października. Data odbioru: Dziś. Czas naprawy: 2 miesiące i 9 dni. Spójrzcie na dołączone zdjęcie. Widzicie tę totalną demolkę? Tę kasację? Te zniszczenia strukturalne, które wykluczają pojazd z ruchu? Nie? No ja też nie. To, co widzicie, to wgniotka, przez którą auto stało w serwisie ponad 70 dni. Powód? Brak części. Podobno cały łańcuch dostaw japońskiego giganta został pokonany przez mityczny łącznik stabilizatora. Tak, dobrze czytacie. Parking ASO wygląda jak cmentarzysko – pęka w szwach od aut, które czekają na części "dostępne od ręki". Więc zanim znowu napiszecie, że do MG czy Omody czeka się tydzień dłużej, sprawdźcie, czy wasza Toyota nie potrzebuje przypadkiem podkładki, której produkcję planują na przyszły kwartał.
  3. Maro - spokojnie bez gorączki - oczywiście wiem że wiele części w koncernach nie leży na półkach ale raczej z takimi rzeczami jak błotnik czy szyba czołowa raczej kłopotu w europejskich koncernach nie słyszałem w przeciwieństwie do chińczyków gdzie jak widać na podanym przez Ciebie przykładzie zdobycie szyby czy nawet klocków hamulcowych to jak walka o ogień. I to nie jest moja opinia - to jest fakt. Czasem są problemy z dostawcami - zmieniają dostawców lub z jakiś innych przyczyn są braki ale tu koncerny są na rynku 2 lata i problem narasta- nie pisz mi że sukcesem i normą jest poszukiwanie szyby przez miesiąc i raczej sam przyznasz że to nie jest normalne- po prostu logistyka części do aut z Azji nie istnieje to fakt i tyle - i to nie jest raczej przypadek.
  4. To jest ruski troll - nie karmić go. On tu pisze tylko po to, żeby zamaskować, że jedynym celem jest wątek "Ukraina"
  5. Mój największy przeskok był z Malucha do Cinquecento. Szok po prostu. Potem żadna zmiana nie była tak ekscytująca, nawet z Fabii na BMW. Ech, młodość...
  6. A najlepsze, że to wszystko święta prawda .
  7. 3 punkty
    Z Facebooka. Jak co roku Do GP Australii zostało 85 dni
  8. Są już tacy, co rzucili się na ten papier jak szczerbaty na suchary i wierzą we wszystko co tamci napiszą. Przypominam, że na papierze praktycznie wszystkie chińskie produkty zwykle miażdżą konkurencję. Na ile tak jest naprawdę to dopiero wychodzi w użytkowaniu. Już zewsząd płyną głosy testujących, że chińskie konie mechaniczne w samochodach dają wrażenie jakby były kucykami, bo odczuwalne osiągi są dużo mniejsze od deklarowanych przez producentów.
  9. Mieszam sobie teraz w segmencie, w którym jest poddasze, ale dostęp był tylko przez właz strychowy, co nie jest najwygodniejsze. Od kilku lat chciałem coś z tym zrobić, aż w końcu w rok temu się ruszyłem. Najpierw trzeba było zrobić gniazdko(przewody były doprowadzone) i jakieś prowizoryczne światełko: Potem wymienić jedną belkę stropową na solidniejszą, bo do niej będą kotwiczyć schody, staną na niej drzwi i kawałek ściany. Ledwo ją przeniosłem z samochodu do domu: W międzyczasie tynkowanie ściany szczytowej: Wycinanie stropu w miejscu, gdzie zostaną zamontowane schody: Montaż schodów: Potem stawianie szkieletu ścian z drewna konstrukcyjnego: Robienie sufitu, na ocieplenie poszła płyta MFP, folia, na wierzch GK: Żeby kontynuować dalsze prace musiałem zrobić podest poniżej istniejących ścianek działowych, żeby móc je przedłużyć i zlicować. W międzyczasie nad sufitem zrobiłem kolejny pawlacz, już nie tymczasowy: Dalej zabudowa ścianek na atlas m-system i paroizolacja: Instalacja drzwi i ocieplanie wejściówki(klatki schodowej) na poddasze. W dalszych krokach płytowanie GK i szpachlowanie: Na koniec gładzie i malowanie: I krajobraz po bitwie, rozbiórka podestu: Zdecydowanie największa robota, jaką w życiu wykonałem, wszystko poza schodami robiłem sam. Rok czasu to trwało, chociaż najwięcej prac było od czerwca do listopada. W wolnych godzinach, czasami tylko po 1-2h dziennie, ucząc się nowych rzeczy, bo większość tych prac robiłem pierwszy raz w życiu.
  10. Do klucza udarowego można kupić przedłużkę dynamometryczną, która nie pozwala przekroczyć określonej wartości momentu dokręcania, gdy klucz udarowy jest mocniejszy.
  11. 2 punkty
    Właśnie miałem to wkleić Już niedługo nowa karuzela - tej jeszcze nie znamy, może będzie diabelski młyn?
  12. 2 punkty
    Gdyby to bylo chinskie auto, nadal by stalo w ASO, taka to różnica🤣
  13. 2 punkty
    Dobra, to ja dopiszę coś od siebie, tylko proszę się nie śmiać Mój Golf z tego co pamiętam to też stał 2-3 miesiące w warsztacie, bo nie było części. Jakiej części? Dolnej dokładki do zderzaka Ubezpieczyciel płacił za auto zastępcze, aż w końcu odmówił. Sam z siebie zaproponowałem rozwiązanie. UWAGA, to jest moim zdaniem trzeci świat. Otóż. Napisałem do ubezpieczyciela, czy jak ja kupię używany obdrapany najtańszy zderzak do Golfa, byleby pasował, na allegro, to czy mi zwrócą za ten zderzak i za tymczasowy montaż. Jak uzyskałem odpowiedź pozytywną, to zamówiłem taki zderzak, za jakieś 100-200PLN (serio podrapany), zawiozłem do go ASO i już za....tydzień wydali mi auto. Z takim zderzakiem jeździłem kolejne 3 miesiące Można powiedzieć, że naprawa trwała zatem pół roku, ale dzięki mojej kreatywności skróciłem to o połowę Stłuczka 30.12.2024, auto wróciło do pełnej sprawności jakoś w lipcu lub sierpniu 2025 Nie, ja o temat cześci w przypadku auto z Chin się nie boję
  14. 2 punkty
    Standartowe ruchanie klienta który chce być uprzejmy. Ja tak miałem z Golfem. Ekran na którym kontroluje się właściwie wszystko, się zawiesił. A potrzebowałem przez najbliższy tydzień dużo jeździć. Zadzwoniłem na assistance i mówię jak jest. Powiedzieli, że auto jest jezdne, mam się umówić sam z serwisem i auta zastępczego nie będzie. Zadzwoniłem do serwisu, termin najbliższy był za 2 tygodnie czy coś w ten deseń. No to dzwonię jeszcze raz do assistance i mówię, że auto już tylko piszczy i się nie uruchamia. Przyjechał gościu z assistance i auto naprawił. Serio trzeba być cwaną Karyną i tyle. Zero uprzejmości. Nie wiem, nie znam się, auto stoi martwe, nawet drzwi się zatrzasnęły. No tak trzeba postępować.
  15. jednak wiedza folderowo - internetowa ma się dobrze. Może coś z praktyki? jak myślisz ten filmik to też zmowa koncernów? https://www.instagram.com/reel/DRzVvwJDGax/ moim zdanie masz racje - to inna liga- w sumie ten pseudoredaktorzyna z łysą pałą miał rację wyrywając kierownice - jest ona niepotrzebna. Zerknij na moje wypowiedzi - nie odnoszę się od awaryjności , ale obsługi posprzedażowej bo ona leży i kwiczy a Tu usiłujesz każdemu wmówić że wszyscy uważaj, że to badziew- na taka ocenę potrzeba poczekać pewnie jeszcze ze 2 lata jak nabiorą przebiegu i wieku lecz raczej korzystnie to nie wygląda. Na folderach pięknie super gwarancja, moc, wypaś, full led, tylko ciągle gdzieś jakieś niedoróbki i niedomówienia.
  16. 2 punkty
    Nie rozumiem dlaczego ma to być argument za Chińczykami, skoro w czasie tych dwóch miesięcy w Polsce na pewno skutecznie naprawiono więcej VAGów niż Chińczyków.
  17. jakich folderów? To są dane techniczne. Sprawność silnika spalinowego w Tiggo 4 HEV to 44,5%. Jeszcze kilka lat temu to by było niemożliwe do osiągnięcia. Dzisiaj nie robią tego Niemcy, czy Japończycy tylko Chińczycy. Tutaj artykuł sprzed kilku lat o sprawności cieplnej silników: https://motofakty.pl/sprawnosc-cieplna-silnika-nie-taka-fizyka-straszna/ar/c4-16275055 Jest tam w środku np. takie zdanie w przypadku silnika wchodzącego w skład układu napędowego czwartej generacji Toyoty Prius udało się osiągnąć sprawność cieplną aż 41 procent. Bo wtedy to było naprawdę coś. Dlaczego dzisiaj to Chińczycy idą dalej? Bo Europa stoi, bo woli zajmować się produkcja przepisów, norm, wymagań, płac minimalnych i tym podobnych zamiast realnym rozwojem (to dotyczy nie tylko branży automotive). Będziecie ten wątek jeszcze ciągnąć przez 100 stron, nabijając się z aut chińskich, wklejając jakieś anegdody że komuś gdzieś w Malezji odpadło koło od chińskiego auta, ktoś inny da emotkę i jeszcze chwile będzie fajnie. Tymczasem rzeczywistość jest taka, że oni pracują, myślą, robią coraz lepsze auta, w wielu aspektach juz dziś lepsze niż europejskie czy japońskie. I jeśli to się źle skończy dla europejskich firm, to na ich własne życzenie.
  18. Lista jest niekompletna. Czy mógłbyś wrzucić też pozycje od 100 do 200? Bo szukam Jaguara/Land Rovera.
  19. Sprzedaje się i sprzedawało miliony BMW i innych szmelcwagenów. Słyszałeś kiedykolwiek żeby w którymkolwiek odpadały koła, kierownice czy pękały pedały? Ja pamiętam że odpadały koła od maluchów. Bo były fabrycznie niedokręcone. I po zakupie trzeba było dokręcić. W pierwszych Kiach też nie odpadały. Przypominam że Chińczyków sprzedaje się o kilka rzędów wielkości mniej. Co jeszcze wyjdzie jak ich będzie miliony? Cały czas piszemy o NOWYCH autach. Nie takich co odpada ze starości czy korozji. Naprawdę tak ciężko przyznać że są po prostu tandetne?
  20. ty tak z tym "komfortem" na poważnie czy coś "piciu" było? 🤪
  21. Jesteś udziałowcem czy płatnym trolem?! Inaczej nie umiem tego wytłumaczyć...
  22. 1 punkt
    Ale tak było od zawsze. Cheviego wypachlim za bramę żeby nie było że dojechałem. Laweciarz wniebowzięty. Nawet taczki nie musiał zaladowac
  23. Jak chcemy odkręcać koło rurą to raczej tylko wtedy gdy auto jeszcze stoi na ziemi
  24. 1 punkt
    Może też być dostępny od ręki w oryginale ale od niezależnych importerów. Często tak jest np. w Subaru
  25. 1 punkt
    Ja na tyle często tam jeżdżę, że jak kupuję nowe auto to po prostu od razu zamawiam naklejkę, przyklejam i zapominam. W ten sposób nie trzeba myśleć później.
  26. Po przejechaniu kilkuset km jest ok i mam nadzieję, że tak zostanie. Delikatnie szumią przy ok 80km/h (i w sumie tylko przy tej V), ale trzeba się wsłuchać. Na mokrym jest bardzo ok, trakcja nie szaleje. Na letnich musiała bardziej walczyć mam wrażenie (w przednionapędowym elektryku ma co robić jak jest mokro).
  27. 1 punkt
    Póki się ładowarka nie popsuje. 😆
  28. 1 punkt
    Pamiętajcie, że piaskowanie piaskiem jest zakazane ze względu na kiepskie następstwa zdrowotne - krzemica płuc. Do piaskowania używa się szlaki pomiedziowej. To w zasadzie jest materiał jednokrotnego użycia. Wielokrotnie możesz używać śrutu i to opłaca i trzeba zbierać.
  29. Zakręcasz zawór dopływowy, zrzucasz ciśnienie w kranie ciepłej wody i pompujesz te ok 0.2b mniej niż ciśnienie. Inaczej ta membrana nie wypchnie wody.
  30. I przypadkiem akurat w przypadku chińskich hybryd udało się odkryć, że nie dają rady pod górkę na autostradzie z pustą baterią i wywalają błędy. Zmowa europejskich producentów. Upewniam się tylko, że piszemy wciąż o nieśmiertelnym silniku 1.5-1.6, pakowanym do każdej możliwej chińskiej hybrydy a powstałym na licencji bodaj GM?
  31. Kto to może potwierdzić poza folderem producenta? Jak to się zachowa po kilku latach użytkowania? Jaka jest awaryjność? Jak dostępność części zamiennych? Itd, itp. Papier wszystko przyjmie. Ale póki co tylko papier.
  32. Zaczynam sie martwić! a nie, jednak z @Rybwszystko w porządku
  33. Ma francusko-japońsko-brytyjską hybrydę, cokolwiek nie zrobią Chińczycy gorzej nie będzie
  34. To jest duzy mostek cieplny. Szczyty na nieogrzewanym poddaszu maja byc ocieplone na zew, od gory i wewnątrz. Popros kogos z kam. Termowizyjna to zobaczysz
  35. Ocieplenie nieogrzewanego strychu nic nie daje poza akustyką.
  36. Przy sposobie użytkowania przez wielu zasięg nie jest aż takim problemem (o ile nie przydarzy się awaria baterii i jego spadek do zera). Zwłaszcza przy 2 lub więcej autach w domu. Nie każdy połyka tysiąc kilometrów na dzień.
  37. Popsules cala zabawe, tak fajnie dyskutowal sam ze soba w tym watku Poza tym on nie ma bladego pojecia o tych napedach, bo tylko przekleja wszystko co znajdzie w sieci
  38. Nowe clio z lpg przejedzie bezawaryjnie dłuższy okres. Taki etron niezbyt. Na forach sporo o nich piszą. 50km to nie jest trasa. Komfortowa zabawka na dojazd do pracy pod warunkiem że jest blisko. Cofam to co powiedziałem E tron quattro 50 - zasieg wltp 289 km Czyli zimą jakieś ma jakieś 150 pod warunkiem że nie przekraczasz 120. Do roboty zimą autostradą te 50km jadąc na ogaraniczeni 140 możesz nie dojechac spowrotem 🤣
  39. Nie wiem, jak w zwykłym Golfie 8.5, ale w Clubsporcie 8.5 mam takie lochy, że w jedną dziurę wkładam dwie ręce. Można skraplacz miotełką oczyścić . Już idzie paczka z aluminiową siatką malowaną proszkowo na czarny połysk, o największych możliwych oczkach 10x30 mm. Nie trzeba zdejmować zderzaka, normalnie przez te duże otwory wkłada się odpowiednio dociętą siatkę zwinietą w rulon i mocuje do kratek czarnymi opaskami. Za małe oczka nie mogą być, bo ograniczają przepływ, chyba że ktoś ma auto do turlania po mieście.
  40. Ale są sytyacje, że aż się prosi zignorować. Stoję wczoraj godz 23.30 na skrzyżowaniu I chce w lewo jechać. Już dojeżdżając widzę, że jest czerwone, jazda wprost ma zielone w obu kierunkach. Zatrzymuje się. Wokół żywego ducha, zero ludzi, zero aut. Czekam, czekam, mijają kolejne minuty. Zadnych zmian w światłach. Pojawił się pieszy, wcisnal guzik, kierunek na wprost dostał czerwone, pieszy przeszedł, światła wróciły do poprzedniej pozycji a ja dalej czerwone Dopiero kolejna iteracja uwzględniła mój kierunek. Kurna, po uja światła w środku nocy
  41. tez do tego zaczynam dorastac i juz czesto stosuje i sie zastanawiam po co my tak pedzimy
  42. Miałem tak. Poszedłem do SM (tyle, że ja mandat dostałem a nie holowanie),pokazałem rezewrację urlopu i anulowali.
  43. 5 minut nawigujesz żeby wyłączyć wszystkie ostrzeżenia? Może faktycznie japońskie auta nie są dla wszystkich...
  44. A przepraszam, do kogo należy przestrzeń publiczna? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  45. 1 punkt
    Jak nie będziesz parkował na ulicy, to realistycznie nie musisz miec, nawet w miastach gdzie jest wymagana. To nie tak jak we Włoszech, gdzie wjazd do ZTL jest rejestrowany automatycznie. W Niemczech musisz analogowo sie napatoczyć na kontrolera i dostać mandat... (€100). A zakupy zrobisz tu: https://www.berlin.de/labo/mobilitaet/kfz-zulassung/feinstaubplakette/shop.86595.en.php
  46. Oj tam, nie wiesz jak do tego doszło. Może wjechał na minę przeciwpancerną.
  47. Bierz mocniejszy, pewnie i tak ma regulację.
  48. 1 punkt
    W lipcu przegląd przy 69200. Bez uwag. Olej, filtry, płyn hamulcowy, świece. W międzyczasie był na wycieczce z przyczepą ponownie. Dodatkowo po raz pierwszy dało o sobie znać że przyczepa i bagaż to trochę dużo dla 190KM. Niestety po dużych górach już musiał podbić obroty silnika dość wysoko. Dobił do 77kkm dzisiaj. Kręci km dalej i nic się nie dzieje.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.