Zawartość dodana przez pawel_78
-
Zmiana prędkości alternatora
> zazwyczaj 12 tyś, max 15 alternatory kompaktowe o zmniejszonych wymiarach mają prędkości ma do 20 tys obr/min. i to nie jest jakaś nowość - to już 20 lat temu było.. pozdr
-
wymiana uszczelniaczy zaworowych
> Jak sie to to ustrojstwo wyjmuje żeby nie uszkodzić prowadnicy? ściągnąć uszczelniacz to pikuś. założyć też. problemem mogą być wypracowane prowadnice - wtedy wymiana uszczelniaczy może za wiele nie pomóc. pozdr
-
wymiana sworznia wahacza....
> Ten sworzeń, przedni wahacz to rozumiem, że wymienny jest? "młotkiem" dam radę czy prasa potrzebna? > Ma ktoś doświadczenie w temacie? ładnych parę lat temu popełniłem taki manual teraz już to robię bez wyciągania wahacza - nie tylko w unach ale we wszelkich autach gdzie sworznie wprasowane. pozdr
-
Zmiana prędkości alternatora
> Masz jakies problemy z ladowaniem? Bo u mnie generalnie to nigdy nie bylo z tym problemow, a > patrzac na autka z podkreconymi silnikami to widze zupelnie odwrotna praktyke, zmienia sie tak > przelozenie, zeby alternator mial nizsze obroty, podczas krecenia silnika wysoko. bo każdy altek ma swoja graniczną prędkość - zwykle miedzy 10 a 20 tys obr/min. pozdr
-
Co to za silnik?
> Łapa od diesla ma sens jedynie w blokach bez wałków balansujących. > Nikomu nie życzę takiej rzeźby z cięciem bloku jak u mnie jest. > Lepiej jest zrobić tak jak Drupi w obecnej wersji. > Pompa właśnie z tego 1.6 turbo lancii i do tego łapa własnej konstrukcji (kawałek wygiętego > płaskownika po prostu). > Duuuuuuuuuuuuuuuuużo łatwiej i nową pompę taniej można kupić. > A w ogóle to bez sensu jest skoro identycznie się robi 2.0 16vt z coupety i jest to bardziej > dostępny silnik i dużo więcej można z niego wycisnąć bo nawet seria w uno robi szał. 1,6 8V DOHC nie ma wałków.... do tego ma krótki skok - znaczy można go dusić do wysokich obrotów pozdr
-
Co to za silnik?
> Ciekawe czy DOHC byłby fajną bazą pod turbo... były też 1,6DOHC turbodoładowane - tyle że w delcie mk1 - 132KM. pozdr
-
Linka hamulca ręcznego
W mk1 były linki zakończone oczkiem przy rozpierakach szczęk. (podobnie na w maluchu czy CC. Oba rozwiązania są zamienne. Tam gdzie są oczka trzeba użyć takich bolców jak w maluchu lub CC. pozdr
-
pierscienie tlokowe - jakie polecacie?
> Z jakiego powodu chcesz zmieniać, tłoki zostają stare czy też nowe? > Pamiętaj, że oprócz szczeliny na zamku bardzo istotny wpływ (zwłaszcza na spalanie oleju) ma > szczelina w rowku tłoka-to może być istotne przy pozostawieniu starych tłoków > Z krajowych to kiedyś Prima robiła całkiem dobre a najważniesze to to jak zużyła sie tuleja cylindrowa.... już mialem kilku klientów co zmieniali pierścienie gdzieś indziej i byli zdżiwieni że auto pali więcej oleju niż wcześniej. z mojego doświadczenia wynika że gdy na tulei cylindra nie widać "jodełki" w stanie "prawie jak z fabryki" to wymianę pierścieni można sobie darować bez szlifowania i nadwymiarowych tłoków. ewentualnie można zrobić "rysy" papierem ściernym co załatwi problem smarowania pieścieni ale nie załatwi jajowatej tulei. pozdr
-
Szpilki w kole
> Jeżeli zaciągniesz przed zluzowaniem koła, to bęben nie powinien się na tyle odsunąć, że da swobodę > ruchu piaście. to tylko wtedy jak się na rdzy trzyma. W każdym innym przypadku bęben sobie a piasta sobie. Szczególnie jak oprzesz koło o piastę i chcesz je przekręcić by dopasować otwory - piasta kręci się z kołem. pozdr
-
Szpilki w kole
> Zaciągnąć ręczny przed zdjęciem koła i nie ma problemu z celowaniem przy zakładaniu. Jeśli jest > potrzeba ściągać bęben do wymiany szczęk po założeniu bebna nacelować otwory (będzie to > łatwiejsze niż z całym kołem) i zaciągnąć ręczny, a następnie zakładać koło. Od filozofia nie > przesadzajmy, że to takie upierdliwe. A może niepotrzebnie się męczyłeś przy takich pracach > nie zaciągając ręcznego? a zdradzisz tajemnicę jak to zapobiegnie obracaniu się piasty względem bębna hamulcowego? pozdr
-
pytanie o DMC przyczepy
> Przepraszam, ale na razie nie wynika z niczego o czym rozmawiamy. NICZEGO. > Odbierałem przyczepę do przewozu motocykli. Na miejscu producent zapytał mnie jaką chcę mieć DMC, > ponieważ przyczepę taką ma homologowaną w 3 różnych wersjach. MMC jaką zniesie ta przyczepa to > 2 tony, ale DMC może być 1000 kg, 1300 kg oraz 2000 kg, w zależności czym najczęściej będziemy > ją ciągnąć, czyli ile będziemy mogli na nią motocykli załadować - DMC = MW + ładowność (miała > być do SUVa na kat.B). > MMC w dowodzie rejestracyjnym przyczepy określił producent przyczepy i ma się nijak do MMC z > rubryki O1 jaką określił producent samochodu. MMC z DR przyczepy mówi ile ta przyczepa > zniesie, zaś w DR samochodu ile zniesie ten egzemplarz samochodu. Sam przyznasz, że te > wartości nie są tożsame. Dlatego z twojego opisu również nic nie wynika. > To czy daną przyczepę można ciągnąć, wynika z kilku warunków: > PORD: > DMCs + DMCp < 4250 kg (pomijamy kwestię B96) > RMCp < RMCs > Z danych producenta samochodu: > RMCp < MMCp z rubryki O1 (lub O2) > Póki nie znam RMCs oraz RMCp z twojego przykładu nie jestem w stanie odpowiedzieć czy możesz czy > nie taką przyczepę ciągnąć czy nie. To Twój przykłąd - jakiś tekst pomijam uwarunkowania wynikające z prawa jazdy. dane pojazdu ciągnącągo to G=1500kg, F1=F2=2000kg , O1=1000kg dane przyczepy F1=F2=1500kg, G=500kg.
-
pytanie o DMC przyczepy
> Otóż to. Nie są to tożsame pojęcia. Jedne określa producent, drugie PoRD. > I dlatego właśnie NIE JEST. Jest Maksymalne. > Oczywiście, bo nie odnosi się ani do Dopuszczalnej, ani Maksymalnej. > Idziesz dobrą drogą. no i z tego jasno wynika że jeśli mam przyczepę o DMC i MMC równej 1500kg a w dowodzie samochodu mam pozycję O1 równą 1000kg to nie mogę ciągnąć tej przyczepy. pozdr
-
pytanie o DMC przyczepy
> Sprawa jest prosta. K3 próbuje wmówić na podstawie wydumanego przez siebie, nieistniejącego zapisu > tudzież analogii, że MMC pojazdu to to samo co DMC pojazdu (i tu ok)), ale że MMC przyczepy to > to samo co DMC przyczepy. Tyle, że MMC przyczepy określa producent pojazdu, zaś DMC przyczepy > to jej MW + ładowność, czyli parametry wynikające z PoRD, a więc nietożsame z przytoczonym > osobiście przez K3 wyciągiem, kopią, czy jak to zwał. Już kiedyś to pisałem w podobnym wątku ale powtórzę: MMC - maksymalna masa całkowita konstrukcyjna pojazdu - czyli taka jaką jest w stanie wytrzymać konstrukcja pojazdu DMC - maksymalna masa pojazdu z jaką dany pojazd może poruszać sie po drogach publicznych. I to dotyczy zarówno przyczep jak i pojazdów samochodowych. Dla przykładu: Trzyosiowa wywrotka Iveco ma MMC równą 33t Natomiast jej DMC jest ograniczone do 25t lub 26t w zależności od posiadanego zawieszenia. Podobnie jest z przyczepami. Tak wiec dopóki MMC dowolnego pojazdu nie przekracza DMC to MMC=DMC Poza tym gdy było tak jak mówisz to przy pozycjach O1 i O2 było by słowo "rzeczywiste" a nie "dopuszczalne" Art 62 jest jednym z kilku ograniczeniem masy przyczepy i nie wyklucza innych ograniczeń zawartych w innych przepisach
-
pytanie o DMC przyczepy
> Czytać nie umiesz? Przecież K3 sam go zacytował. Mam dublować ten opis, czy przewiniesz sobie > kawałek w górę? bardzo dobrze - nawet ze zrozumieniem definicji. Po prostu nie wiem co masz na myśli - bo K3 też jest innego zdania niż Ty .
-
pytanie o DMC przyczepy
> Maksymalna masa całkowita CZEGO? Bo w DR są dwie - POJAZDU i PRZYCZEPY. > EDIT: > Opis poszczególnych rubryk masz trochę wyżej, wystarczy przewinąć. Co innego jest w rubryce F1 a co > innego w rubryce O1 i O2. podaj konkretny artykuł / paragraf wraz z cytatem
-
Zamiana opon na mniejsze - pytanie
> jeszcze jest opcja 195/50 ....ale jak 185 będzie pasowało i nie będzie źle to może to kupie. > W końcu standardowy rozmiar i nie drogi a tu o koszta chodzi jak najbardziej... zamiennikiem 205/55r15 jest 195/60r15 a nie "50" pozdr
-
pytanie o DMC przyczepy
W tym momencie napisałeś że definicje parametrów w KD i w DR to zupełnie różne "sprawy". Proszę więc podaj konkretny artykuł/paragraf gdzie jest zdefiniowane co oznaczają konkretne pozycje w dowodzie rejestracyjnym. np co to jest maksymalna masa całkowita wg dowodu rejestracyjnego.
-
Zwarcie instalacji?
> Ja mozesz to cyknij fote dokladnie tego miejsca Tu nie ma co cykać - zdejmujesz dywany z lewej strony bagażnika i widzisz całe stadko przewodów masowych przykręconych śrubą do karoserii. pozdr
-
pytanie o DMC przyczepy
On po prostu usiłuje nam udowodnić że przyczepa nie jest pojazdem... niech przeczyta art 2 w tym ust 31 który to definiuje określenie pojazd... nigdzie w KD nie ma zapisu że przyczepa nie jest pojazdem.... pozdr
-
FIAT bez zmian
> a alternatory przynajmniej nie pekaja ? do pewnego momentu zarówno altki jak i sprężyny w fiatach nie pękały. pozdr
-
Pierwszy przegląd w Polsce, a data produkcji samochodu.
> Auto wyprodukowane 1 stycznia i pierwszy raz zarejestrowane 1 czerwca ma być droższe od tego > wyprodukowanego 31 grudnia roku poprzedniego jeśli 1 rej również 1 czerwca? Wytłumacz mi > dlaczego bo jakoś tego nie pojmuję. Bo stało 1 dzień dłużej na placu? Zapytaj o to kupujących i sprzedających - nie mnie. Odnoszę wrażenie ze kompletnie nie zrozumiałeś obu wcześniejszych moich postów z uwzględnieniem postów na które odpowiadałem. > A co jeśli zostało wyprodukowane 1 stycznia a 1 rej nastąpiła dnia 31 grudnia tego samego roku? W > takim przypadku jak rozumiem już rok produkcji nie wpływa na wartość j.w. > Oczywiście że da się ustalić tylko że nie na SKP a u producenta samochodu. Wyobrażasz sobie żeby > przed każdą 1 rej. w kraju pojazdu sprowadzonego wnioskować do producenta o ustalenie daty > produkcji? Po co to komu potrzebne? Nie wiem - ale jeśli ustawodawca wprowadził taki wymóg to należy się do niego stosować. Z pretensjami zapraszam na ul. Wiejską w Warszawie. Analogicznie - po co dzieci dzielić w szkole rocznikami - niech 6latki chodzą razem z 10 latkami - wg dowolnego widzimisie rodziców i innych... A wracając do meritum mojego pierwszego postu - chodziło mi o to: dlaczego nie ma być wpisywany rok produkcji zgodnie z tym kiedy faktycznie auto zostało wykonane tylko np ma być rok młodszy wg widzimisie osoby podstawiającej auto do badania technicznego? Wstyd przed Ryśkiem mieć "starsze" w papierach auto czy co...? Czy też chodzi o wartość pojazdu? To nie ja mam problem - tylko Ci co chcą by uzyskać dane niezgodne z prawdą. pozdr
-
Pierwszy przegląd w Polsce, a data produkcji samochodu.
> W większości krajów na świecie ludzie są w taki sposób kantowani bo tam nie jest ważna data > produkcji tylko data 1 rej. Wytłumacz mi dlaczego samochód wyprodukowany 31 grudnia jest > gorszy niż ten wyprodukowany 1 stycznia roku następnego jeśli datę 1 rej mają identyczną? nie jest gorszy - wcale tak nie twierdzę - tylko jest tańszy. ale to pytanie do handlarzy i tych co chcą auto sprzedać. w cześci marek datę produkcji da sie ustalić dokładnie - co do dnia. np moje auto wyprodukowane zostało 8 czerwca 1992 roku.
-
Pierwszy przegląd w Polsce, a data produkcji samochodu.
> Ale auto moze byc np. z wrzesnia 2006 i wg VINu bedzie 2007 i co wtedy. Rejestruje auta na codzien > i wiem jak to wyglada, przykladowo, auto jest z pazdziernika 2006r, w VIN jest 7, to jest > oczywiste, w tej sytuacji sa 2 wyjscia, diagnosta patrzy w dow rej. i patrzy na date I rej. > jesli jest 2007 i jak diagnosta wporzo chlop, to wbija 2007r, jak kawal ch... to robi auto > jako 2006. Dlaczego tak nazywasz osobę, która prawidłowo wypełniła swoje obowiązki? Prędzej sam zasługujesz na takie określenie. Rok produkcji to rok w którym auto zjechało z linii montażowej i koniec. To że różne wałki odchodzą w trakcie całego procesu rejestracji to inna sprawa... Z doświadczenia wiem że "rok" starsze auto najbardziej boli handlarzy co chcą więcej zarobić w ten sposób okantować klientów...
-
Po włączeniu zapłonu leją wtryski
a nikt przez przypadek nie założył klemy przy włączonej stacyjce? Jakiś czas temu jak na topie były E34 - E36 to widziałem dwa kompy "uwalone" w ten sposób dający podobny efekt jak w opisie...
-
Fiat - czasowe wstrzymanie produkcji Pandy i 500L.
> dziwię się, że jeszcze ludziom się chce prowadzić te dyskusje. Jesteś zadowolony z Fiata, to > jeździj i nie przekonuj innych, bo po co? Niech sobie pielęgnują swoje stereotypy ja też jestem zadowolony - tyle że z takiego 22letniego. Zrobiłem nim prawie 160km w 6 lat i już parę osób z AK miało na niego chętkę ... 90% rzeczy co do niego wkłądam to moje wymysy typu np mocniejsze hamulce (na tył na wentylowanych tarczach z 43 mm zaciskami) 10% to eksploatacja - filtry olej świece nawet turbosprężarka nie chce się zepsuć... co mnie hamuje przy podnoszeniu mocy. jedyną droższą sprawą była przeróbka klimy na czynnik r-134a . No ale może mam szczęsliwy egzemplarz...
