Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

z forum onetu diesel/benzyna

Featured Replies

Napisano

To ja może wyjaśnię o co chodzi, bo lubię tępić matołectwo, które zapewne za chwilę się tutaj zbiegnie. Uwaga.

Turbodiesel jest silnikiem użytkowym i karierę w samochodach osobowych zaczął znacznie później niż silniki ZI. Z całym szacunkiem, ale nie jest to silnik w jakimś sensie lepszy od benzynowego. I proszę nie porównać tutaj np. TDI grupy VAG posiadających bezpośredni wtrysk i turbodoładowanie do znacznie mniej zaawansowanych technicznie benzyniaków wolnossących z wtryskiem przed zawory. To zupełnie inna bajka. Porównajcie 1.8 TSI 160 KM do, chociażby, 170KM TDI. To zupełnie inna rozmowa. 1.8 TSI dostaje od fabryki gifta, za to TDI CR zjeżdża z linii "niedowoltowany" o parę KM. W konsekwencji mają tę samą moc. Myślę, że poza mniejszym jednostkowym zużyciem paliwa (200 g/kWh w TDI względem 240 g/kWh w benzynie) TDI nie ma nic do zaoferowania względem TSI. Zaczynamy obalanie mitów diesla:

Zalety TDI:

*Wyższa sprawność energetyczna, niższe zużycie jednostkowe tańszego paliwa;

*Wyższa sprawność energetyczna, niższe zużycie jednostkowe tańszego paliwa;

*Wyższa sprawność energetyczna, niższe zużycie jednostkowe tańszego paliwa.

Wady TDI:

*Krótki zakres obrotów użytecznych - początek życia turbo od 1500 rpm, maksymalną moc za to osiąga już przy 4500 rpm, 1,8 TSI zaczyna "życie" przy tej samej prędkości obrotowej, kończy zaś przy 6000 rpm;

*Niska kultura pracy, hałas i wibracje;

*Toksyczne spaliny i kosztowne systemy oczyszczania spalin, także z sadzy;

*Wyżyłowany (awaryjny) system paliwowy, wrażliwość na złe paliwo (Common Rail);

*Wcale nie lepsza wytrzymałość, w długoskokowych nowoczesnych TD też jest wysoka średnia prędkość tłoka;

*Praca na nadmiarze powietrza, a więc słabe wykorzystanie przestrzeni cylindra przez proces spalania. Dla osiągnięcia tego samego momentu obrotowego jak w benzynie potrzebne jest o 50% wyższe ciśnienie doładowania, co mocno obciąża silnik mechanicznie;

*Potężne ciśnienie doładowania, to także potężny turbo-lag. W końcu potrzeba określonego czasu aby napompować do 2 bar oponę w samochodzie, lub kolektor dolotowy... Im mniejsze ciśnienie doładowania, tym krótsze "pompowanie";

* Wrażliwe systemy VTG w turbosprężarce (bez zmiennej geometrii TDI byłoby niczym, niska temperatura spalin umożliwia jego stosowanie częściej niż w benzynie);

*Problemy z zestopniowaniem skrzyni biegów - jedynka musi mieć przełożenie podobne do benzyny aby sprawnie ruszać i przemieszczać się w korku, jednak najwyższy bieg musi mieć dużo "dłuższe" przełożenie ze względu na niskie obroty mocy maksymalnej diesla;

* Mocna konstrukcja ze względu na wysokie ciśnienie sprężania, przez co wysoka masa i obciążenie przedniej osi, duża podsterowność samochodu;

Wszystko na ten temat:)

Proszę, nie wciskajcie też bajek o tym potężnym momencie obrotowym. Liczy się nie sam maksymalny moment obrotowy (jak podają producenci), tylko moment obrotowy w funkcji obrotów silnika. Przykładem jest F1, gdzie bolidy mają tylko 300Nm, ale dochodzą do 19 tys. obr. Zatem para idzie w gwizdek, gdy Nm przemnożymy przez przełożenie główne, odpowiednio "dłuższe" do zaspokojenia małego zakresu obrotów diesla. TDI mające 350 Nm przy 2000 rpm pociągnie przy "setce" tak samo, jak 200 Nm w benzynie przy 3500 rpm. W obydwu przypadkach odpowiada to mocy dokładnie 100 KM. Tylko trzeba wiedzieć co to jest moment obrotowy, moc oraz przełożenie, no i jak wyglądają między nimi zależności. Dlatego też w poważnych sportach motorowych diesle nie mają szans.

Napisano

Rozumiem, ze po raz 15 chcesz wywolac dyskusje na temat wyzszosci beznzyny nad dieslem lub odwrotnie sick.gif

Jak dla mnie to temat do zamkniecia bo na serio nie widze sensu merytorycznej dyskusji tutaj.

Pzdr,

Maciej

Napisano
  • Autor

> *Krótki zakres obrotów użytecznych - początek życia turbo od 1500 rpm, maksymalną moc za to osiąga

> już przy 4500 rpm, 1,8 TSI zaczyna "życie" przy tej samej prędkości obrotowej, kończy zaś przy

> 6000 rpm;

Kończy trochę dalej niż przy 6000...

o2fl_18tsi_dsg_seria_161.jpg

Napisano
  • Autor

> Kończy trochę dalej niż przy 6000...

Ale giftu nie było zlosnik.gif

Bardzo ładny wykres. Szkoda, że u mnie się tak nie dało (w dieslu).

Napisano
  • Autor

> Ale giftu nie było

no jak to nie... producent obiecuje serię 160 / 250

Napisano
  • Autor

> no jak to nie... producent obiecuje serię 160 / 250

eee no ale nie dochodzi do 160 nawet. Rozumiem, że ta czerwona linia to po chipie?

Napisano
  • Autor

> Przeciez po lewej masz legende

co z tego jak nic nie widzę. Literki małe, a wzrok na stare lata słaby. Ktoś się zlituje i wyjaśni?

EDit Widzę że szare to koła? Czyli ten dolny to moc na kołach, a czerwony na wale?

Napisano

> eee no ale nie dochodzi do 160 nawet. Rozumiem, że ta czerwona linia to po chipie?

Czerwona: moc estymowana na wale (??)

Szara: moc na kołach

Granatowa: moment

Napisano

> Czerwona: moc estymowana na wale (??)

tak, moc na silniku wg. normy

> Szara: moc na kołach

> Granatowa: moment

zielony - straty.

Napisano

jeden woli diesla drugi benzyne a trzeci jak mu nogi śmierdzą-po co znów taki temat?

Napisano

Ja bardzo przepraszam, wiem że moja wypowiedź będzie mało merytoryczna, ale przeczytałem całość wypowiedzi i po prostu nie mogę się powstrzymać przed zadaniem tego pytania:

No i?

Napisano
  • Autor

> No i?

No i czasem na onecie można trafić na sensowny kawałek tekstu.

Napisano

> No i czasem na onecie można trafić na sensowny kawałek tekstu.

Czyli ten temat nadaje sie tylko na HP.

Napisano

> eee no ale nie dochodzi do 160 nawet. Rozumiem, że ta czerwona linia to po chipie?

po czipie to te auta maja pod 220 koni palacz.gif fajne motory nie ma co ok.gif

Napisano

> Rozumiem, ze po raz 15 chcesz wywolac dyskusje na temat wyzszosci beznzyny nad dieslem lub

Ha widzę tu 2 równorzędne wątki jeden o którym wspomniałeś a drugo op tym co ważniejsze moc czy moment (wraz z jego rozczłonkowaniem na temat co było pierwsze jajko (moment) czy kura (moc) spineyes.gif). O matko ale będzie się działo. Generalnie , jako laik co prawda, z grubsza zgadzam się z tezą postawioną w 1szym poście autora wątku smile.gif

Napisano

> (...)

> *Wyższa sprawność energetyczna, niższe zużycie jednostkowe tańszego paliwa;

Tak.

>(...)

> Wady TDI:

> *Krótki zakres obrotów użytecznych - początek życia turbo od 1500 rpm, maksymalną moc za to osiąga

> już przy 4500 rpm, 1,8 TSI zaczyna "życie" przy tej samej prędkości obrotowej, kończy zaś przy

> 6000 rpm;

Co za różnica, skoro auto ma skrzynię biegów? Auto nie jeździ obrotami silnika tylko obrotami kół.

> *Niska kultura pracy, hałas i wibracje;

Niby tak. Ale żadna sztuka tak odizolować silnik od kabiny żeby nie było wiadomo co siedzi pod maską.

> *Toksyczne spaliny i kosztowne systemy oczyszczania spalin, także z sadzy;

Tak.

> *Wyżyłowany (awaryjny) system paliwowy, wrażliwość na złe paliwo (Common Rail);

Awaryjny tam, gdzie producent zrobił coś źle. A to nie wina typu paliwa, tylko konkretnej serii silników. Benzynowe silniki 1,4 VW swego czasu pękały na mrozie ale nikt z tego argumentu przeciw benzynowcom nie robi.

> *Wcale nie lepsza wytrzymałość, w długoskokowych nowoczesnych TD też jest wysoka średnia prędkość

> tłoka;

Wytrzymałość jest "wystarczająca". W dzisiejszych czasach, niezaleznie od technologii auta są projektowane na określony przebieg. Auto X przejedzie 1mln km a Y 200kkm niezależnie od silnika, bo tak chciał producent.

> *Praca na nadmiarze powietrza, a więc słabe wykorzystanie przestrzeni cylindra przez proces

> spalania. Dla osiągnięcia tego samego momentu obrotowego jak w benzynie potrzebne jest o 50%

> wyższe ciśnienie doładowania, co mocno obciąża silnik mechanicznie;

Co za różnica? Jeśli ktoś używa auta do jeżdżenia, a nie do ekscytowania się wykresami to mu to zwisa.

> *Potężne ciśnienie doładowania, to także potężny turbo-lag. W końcu potrzeba określonego czasu aby

> napompować do 2 bar oponę w samochodzie, lub kolektor dolotowy... Im mniejsze ciśnienie

> doładowania, tym krótsze "pompowanie";

Tak. Ale to dotyczy turbo a nie rodzaju paliwa.

> * Wrażliwe systemy VTG w turbosprężarce (bez zmiennej geometrii TDI byłoby niczym, niska

> temperatura spalin umożliwia jego stosowanie częściej niż w benzynie);

Wiele diesli radzi sobie pięknie BEZ systemów zmiennej geometrii. To zaś, że można je stosować to nie wada a zaleta.

To tak jakby twierdzić, że auto z klimą jest gorsze bo się można przeziębić.

> *Problemy z zestopniowaniem skrzyni biegów - jedynka musi mieć przełożenie podobne do benzyny aby

> sprawnie ruszać i przemieszczać się w korku, jednak najwyższy bieg musi mieć dużo "dłuższe"

> przełożenie ze względu na niskie obroty mocy maksymalnej diesla;

Eeeee? Nowe diesle mają tyle samo biegów co benzyny, taki sam zakres użytecznych prędkości na poszczególnych biegach co benzyny, a wiele aut ma automaty. Mają równiez inne przełożenia główne. Jeździ się tak samo, niezależnie od rodzaju paliwa.

> * Mocna konstrukcja ze względu na wysokie ciśnienie sprężania, przez co wysoka masa i obciążenie

> przedniej osi, duża podsterowność samochodu;

W perzypadku ŹLE rozłożonej masy, co w benzynowcach też się zdarza. W przypadku DOBRZE rozłożonej masy nie ma tego problemu, niezależnie od masy silnika. Benzynowe V8 waży więcej niż 1,2 - czy jest przez to gorsze?

> Wszystko na ten temat:)

> (...)

> Dlatego też w poważnych sportach motorowych diesle nie

> mają szans.

No. W Le Mans na przykład. rotfl.gif

Napisano

Super. A ja i tak wolę jeździć swoim klekotem niz benzyną 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Tak.

> Co za różnica, skoro auto ma skrzynię biegów? Auto nie jeździ obrotami silnika tylko obrotami kół.

Przy automacie może i różnica żadna, przy skrzyni ręcznej zakres prędkości na poszczególnych biegach jest w dieslu mniejszy.

> Niby tak. Ale żadna sztuka tak odizolować silnik od kabiny żeby nie było wiadomo co siedzi pod maską.

Jednak sztuka - prawie nie ma takich aut.

> To tak jakby twierdzić, że auto z klimą jest gorsze bo się można przeziębić.

> Eeeee? Nowe diesle mają tyle samo biegów co benzyny, taki sam zakres użytecznych prędkości na

> poszczególnych biegach co benzyny,

Jakieś przykłady?

> W perzypadku ŹLE rozłożonej masy, co w benzynowcach też się zdarza.

co dotyczy 90% jeźdżacych po drogach aut?

> masy nie ma tego problemu, niezależnie od masy silnika. Benzynowe V8 waży więcej niż 1,2 - czy

> jest przez to gorsze?

zależy w jakim aucie. W autach popularnych owszem większa masa silnika to większy problem dla trakcji.

> No. W Le Mans na przykład.

Tia, super przykład. Zawsze można tak ustawić przepisy by faworyzowały jakieś rozwiązanie.

Napisano

> Dlatego też w poważnych sportach motorowych diesle nie mają szans.

Idź i sprawdź jakie auto wygrało wszystko co było do wygrania w WTCC w zeszłym roku.

Napisano

Na Twoim miejscu już bym sprzedał BMW. Tragedia takim autem jeździć co, którego silnik ma same wady.

Napisano

Dlatego też w poważnych sportach motorowych diesle nie

> mają szans.

Powiedz to pruducentom Audi TDI R10, R12 czy R15 oraz Peugeota 908 HDI FAP tongue.gif

Napisano
  • Autor

> Idź i sprawdź jakie auto wygrało wszystko co było do wygrania w WTCC w zeszłym roku.

Jeśli potrafisz to zapoznaj się z regulaminem. Będziesz wiedział dlaczego.

Napisano

> Przy automacie może i różnica żadna, przy skrzyni ręcznej zakres prędkości na poszczególnych

> biegach jest w dieslu mniejszy.

Wystarczający do równie sprawnego poruszania się. I tak podczas normalnej jazdy nikt nie piłuje aut do odcinki.

> Jednak sztuka - prawie nie ma takich aut.

Mnóstwo, nie tylko w klasie premium. W większości współczesnych aut klasy średniej z dieslami CR nie słychać i nie czuć silnika wcale.

> Jakieś przykłady?

VAG stosuje 6-biegowe DSG w dieslach i 7-biegowe w benzynach. Jeśli prędkość maksymalna jest podobna to zakresy prędkości w benzynie MUSZĄ być niższe.

> co dotyczy 90% jeźdżacych po drogach aut?

Owszem, ale tak samo benzynowych jak diesli.

> zależy w jakim aucie. W autach popularnych owszem większa masa silnika to większy problem dla

> trakcji.

W autach popularnych nie ma być dobrze tylko tanio, więc nikt się tym nie przejmuje.

> Tia, super przykład. Zawsze można tak ustawić przepisy by faworyzowały jakieś rozwiązanie.

O ile się nie mylę przepisy Le Mans powstały na dłuuuuuugo zanim ktokolwiek wymyślił żeby wystawić tam diesla.

Napisano

> Jeśli potrafisz to zapoznaj się z regulaminem. Będziesz wiedział dlaczego.

Napisałeś:

"w poważnych sportach motorowych diesle nie mają szans"

a to zwyczajna nieprawda, pochopny wniosek. Nie ma czego dyskutować.

Napisano

> > Zawsze można tak ustawić przepisy by faworyzowały jakieś rozwiązanie.

> O ile się nie mylę przepisy Le Mans powstały na dłuuuuuugo zanim ktokolwiek wymyślił żeby wystawić

> tam diesla.

Oczywiście że tak.

Diesle swoją drogą zyskały w LeMans na mniejszym spalaniu,

ale nikt przecież nie bronił zespołom obniżyć spalania w benzynowcach..

Napisano
  • Autor

> Mnóstwo, nie tylko w klasie premium. W większości współczesnych aut klasy średniej z dieslami CR

> nie słychać i nie czuć silnika wcale.

Obawiam się, że masz problemy ze słuchem.

> VAG stosuje 6-biegowe DSG w dieslach i 7-biegowe w benzynach. Jeśli prędkość maksymalna jest

Kolego w automacie to nie ma to żadnego praktycznego znaczenia. Poza tym mimo wszystko biegi i tak mogą mieć mniejszy zakres prędkości obrotowych w dieslu mimo, że jest ich mniej.

> podobna to zakresy prędkości w benzynie MUSZĄ być niższe.

Nie muszą. Na to wpływa jeszcze przełożenie główne.

> Owszem, ale tak samo benzynowych jak diesli.

Owszem, ale wraz z dieslem (jego masą) problem się powiększa.

> W autach popularnych nie ma być dobrze tylko tanio, więc nikt się tym nie przejmuje.

Producenci się nie przejmują - niektórzy użytkownicy tak.

> O ile się nie mylę przepisy Le Mans powstały na dłuuuuuugo zanim ktokolwiek wymyślił żeby wystawić

> tam diesla.

Mylisz się i to bardzo.

Napisano
  • Autor

> Napisałeś:

> "w poważnych sportach motorowych diesle nie mają szans"

> a to zwyczajna nieprawda, pochopny wniosek. Nie ma czego dyskutować.

Po pierwsze nie ja napisałem, bo to kopia czyjejś wypowiedzi z forum onetu. Do Ciebie jak zwykle słowo pisane nie dociera. Po drugie możesz przyjąć, że to niepoważny sport.

Napisano

> Idź i sprawdź jakie auto wygrało wszystko co było do wygrania w WTCC w zeszłym roku.

ale zwroc uwage ze diesle zabily ten sport...

ograniczenia benzyny: musi byc wolnossaca i nie moze przekraczac 8000 obr

ograniczenia diesla? doladowanie?, ktory ma turbine i do tych obrotow sie nie zblizy powoduja ze benzyna nie ma szans...

te 2 typy silnikow nie powinny startowac razem, a jak juz startuja to maja dluga droge do zbalansowania parametrow poprzez roznice w napedzie

Napisano

dodatek nt często nadużywanego pojęcia elastyczności silnika:

http://autofoto.pl/blogs/blog_silnika/archive/2009/05/25/elastyczno-was-ist-das.aspx

znamienny jest ostatni fragment:

Elastyczności nie można podnosić jako argumentu w dyskusji "Diesel vs Benzyna". W ogóle taka dyskusja staje się bezcelowa, jeśli skupiamy się tylko na osiągach. Mały przykład:

- samochód z silnikiem ZS: 140 KM przy 4000 obr/min, 300 Nm przy 2000 obr/min, przełożenie główne skrzyni równo 4

- samochód z silnikiem ZI: 140 KM przy 6000 obr/min, 200 Nm przy 3000 obr/min, przełożenie główne skrzyni równo 6.

Niech oba mają taki sam kształt krzywej momentu (prosta, parabola czy zygzak - nieważne), taką samą masę i takie samo zestopniowanie skrzyni. Okaże się wtedy, że przyspieszenia 0-100 czy 80-120 będą identyczne, zmiany biegów będą odbywały się przy takich samych prędkościach. Jedynymi różnicami będzie inny dźwięk spod maski i zapewne zużycie paliwa... Wystarczyło by wyciszyć silniki i zakleić obrotomierze, a kierowca by był pewien, że ma do czynienia z tym samym silnikiem!

pozdro

Napisano

Ja nic do Diesli nie mam, ale szczerze wolę wolnossącą benzynę. Chodzi przede wszystkim o koszty serwisowania po kilku latach eksploatacji (tak, nie stać mnie na nowe auto z gwarancją i kupuję używane, wtedy tylko benzyna, nie wyobrażam sobie kupić TD i wywalić 2 koła na dzień dobry za dwumasę lub turbo).

Do wad TDI trzeba zaliczyć również konieczność stosowania kłopotliwego filtra cząsteczek stałych. A jaki on jest kłopotliwy przekonał się mój Boss kupując nówkę sztukę X-Trail 2.2 dCi 170KM z salonu i w ciągu pierwszego roku eksploatacji był 2 razy na czyszczeniu filtra - po 800 PLN za jedno czyszczenie. Gdzie ta ekonomia i wygoda użytkowania nowego bądź co bądź auta. sciana.gif

Napisano

> Do wad TDI trzeba zaliczyć również konieczność stosowania kłopotliwego filtra cząsteczek stałych.

yikes.gif

> jaki on jest kłopotliwy przekonał się mój Boss kupując nówkę sztukę X-Trail 2.2 dCi 170KM

dCi to Common Rail, a nie pompowtryskiwacze jak w TDI.

A jak się kupuje diesla do lansu po mieście, to niech potem nikt nie gada na filtry cząstek stałych

Napisano

> Po pierwsze nie ja napisałem, bo to kopia czyjejś wypowiedzi z forum onetu. Do Ciebie jak zwykle

> słowo pisane nie dociera.

Trzeba było dać tylko linka i nie zabierać głosu, zamiast otwierać nowy temat i potem wyciągać błędne wnioski.

Napisano

> dCi to Common Rail, a nie pompowtryskiwacze jak w TDI.

> A jak się kupuje diesla do lansu po mieście, to niech potem nikt nie gada na filtry cząstek stałych

TDI teraz produkowane to też już CR.

Jakiego lansu yikes.gif? Auto ma jeździć po mieście i nie po mieście, tak się składa, że nie jest napisane na autach, że nie nadaje się do jazdy miejskiej. A akurat cykle mojego szefa są mieszane, mieszka 15km za miastem, raz na miesiąc trasa do stolicy, również raz w miesiącu wypad weekendowy daleko za miasto. Współczuje mu, że dał się nabrać na ten zryw dCi, bo to głównie fajny silnik przesądził...

Napisano

> Jakiego lansu ? Auto ma jeździć po mieście i nie po mieście, tak się składa, że nie jest napisane

> na autach, że nie nadaje się do jazdy miejskiej.

No cóż, to jest zwykłe niedoinformowywanie klientów przez sprzedawców. Owszem auto ma jeździć wszędzie,

ale DPF wymaga jednak żeby przejazd w trasie był w miarę często.

Tutaj fragment instrukcji Fiata:

283660006-dpf.JPG

15minut * 60km/h oznacza odcinek 15 kilometrów jazdy.

W jakim mieście są warunki (poza nocą) do takiej jazdy?

post-78-14352507613063_thumb.jpg

Napisano

> Oczywiście że tak.

> Diesle swoją drogą zyskały w LeMans na mniejszym spalaniu,

> ale nikt przecież nie bronił zespołom obniżyć spalania w benzynowcach..

Diesle zyskały bo są mocniejsze i wcale nierzadziej tankowały....

Napisano

> Ja nic do Diesli nie mam, ale szczerze wolę wolnossącą benzynę. Chodzi przede wszystkim o koszty

> serwisowania po kilku latach eksploatacji (tak, nie stać mnie na nowe auto z gwarancją i

> kupuję używane, wtedy tylko benzyna, nie wyobrażam sobie kupić TD i wywalić 2 koła na dzień

> dobry za dwumasę lub turbo).

a co ma dwumasa do porownania noPb/ON ?

Napisano

> dCi to Common Rail, a nie pompowtryskiwacze jak w TDI.

Określenie "TDI" bynajmniej nie warunkuje rozwiązania wtrysku.

TDI były i na pompach rozdzielaczowych, i na "pimpe-dize" i na CR - do wyboru do koloru.

Napisano

> No cóż, to jest zwykłe niedoinformowywanie klientów przez sprzedawców. Owszem auto ma jeździć

> wszędzie,

> ale DPF wymaga jednak żeby przejazd w trasie był w miarę często.

> Tutaj fragment instrukcji Fiata:

> 15minut * 60km/h oznacza odcinek 15 kilometrów jazdy.

> W jakim mieście są warunki (poza nocą) do takiej jazdy?

Chłopie.

Bzdury wierutne prawisz, ale "bo w ynstrukcjy napysaly to tako je".

Temat filtrów cząstek stałych był tu maglowany dżilion razy - nie chce mi się prostować bzdur, jakie wypisujesz - poszukaj, znajdziesz m.in. moje wypowiedzi, a potem wróć i przeproś...

Napisano

> jakie wypisujesz - poszukaj, znajdziesz m.in. moje wypowiedzi, a potem wróć i przeproś...

przepraszam wpysk.gif

Napisano

> Proszę, nie wciskajcie też bajek o tym potężnym momencie obrotowym. Liczy się nie sam maksymalny

> moment obrotowy (jak podają producenci), tylko moment obrotowy w funkcji obrotów silnika.

Wg mnie tak naprawdę zawsze liczy się kasa cool.gif Ostatnio wstępnie rozważałem taki temat diesel vs. benzyna.

Pacjent: Opel Insignia

Wybór: 2.0T benz (220KM) Automat

vs.

2.0CDTI (160KM) Automat

Cena i wyposażenie aut: można przyjąć że identyczne.

Jedno zastrzeżenie - benzyną jeszcze nie jeździłem - na dniach pojeżdzę. Zakładam, że jest dużo szybsza i cichsza niż diesel (ale i on to nie jest klekot TDI na pompowtryskiwaczach smile.gif)

Wnioski:

Nie lubię diesli, ale po jeździe stwierdziłem, że diesel i automat to fajne połączenie. Diesel i manual to denerwujące połączenie bo w mieście ciągle trzeba wachlować biegami - zakres obrotów w których coś się dzieje jest jednak mały. Natomiast w przypadku automatu ten temat odpada i jest fajnie ok.gif

Koszty:

Przyjąłem do liczenia katalogowe spalanie w mieście zakładając, że ok. 80% jazdy to u nie miasto i zakładająć, że jadąc w trasie i tak auto spali mi więcej niż to co producent opowiada bo jeżdzę ciut dynamicznie. Anyway: benzyna w mieście spala 14/100 diesel 9,2/100 - mnożąc to przez ceny paliwa i przez przebieg roczny 25tys km (tyle mniej więcej może mi wyjść) wychodzą takie dane: koszt benzyny 15750zł koszt diesla 9400. Mamy różnicę na paliwie 6350 zł.

Zakładam że koszty przeglądów i ubezpieczenia są takie same i że nic tam nie powinno się specjalnie psuć - w końcu to nowe auto, a zresztą i tak jest na gwarancji.

Różnica na paliwie oznacza, że pomykając sobie benzynką kosztuje nas to dodatkowo 530zł/mies drożej, niż pomykając Identycznym autem z dieslem. Czy to dużo ? To pytanie już dla każdego otwarte.

Ja będę znał odpowiedź po jeździe benzyną. Jeżeli będzie naprawdę "szła jak przeciąg cool.gif" to być może warto. Natomiast jeżeli nie będą to wrażenia Diametralnie lepsze (a oba auta mają ten sam 6 biegowy automat i taki sam moment obrotowy - 350Nm) to moim zdaniem jednak nie warto w tym wypadku benzyny.

Ps. Nie bez znaczenia może być też fakt pewnie mniejszej utraty wartości diesla i znacznie łatwiejszej odsprzedaży za parę lat - no ale na razie możemy to powiedzmy pominąć.

Ps. Ps. A zawsze tak nie znosiłem diesli crazy.gif

Napisano

Zaleta Insigni 2.0T - może być 4x4 - jak myślisz o ośce to weź diesla, po co się denerwować? zlosnik.gif

Napisano

> Obawiam się, że masz problemy ze słuchem.

1. To nie jest merytoryczny argument. 2. Wg lekarzy słuch mam doskonały.

> Kolego w automacie to nie ma to żadnego praktycznego znaczenia.

W ręcznej skrzyni też. Teraz benzynowe i diesle mają po 5 lub 6 biegów, podobne prędkości maksymalne i podobne osiągi. Prędkości na poszczególnych biegach też muszą być podobne. Podczas normalnego użytkowania różnice są przecież nieodczuwalne.

> Poza tym mimo wszystko biegi i tak

> mogą mieć mniejszy zakres prędkości obrotowych w dieslu mimo, że jest ich mniej.

> Nie muszą. Na to wpływa jeszcze przełożenie główne.

Jakbyś nie kombinował 200km/h na godzinę dzielnoe przez 7 wyjdzie mniej niż 200/6.

> Owszem, ale wraz z dieslem (jego masą) problem się powiększa.

W autach dla których diesel jest optymalnym wyborem tego problemu nie ma. Diesel się lepiej nadaje do aut jeżdżących w trasy. Problem nie istnieje np. w Audi A8 - czy ma pod maską 4,2 V8 czy 4,2 TDI jeździ w zakrętach tak samo.

Głupim pomysłem jest za to wsadzanie diesla do Pandy. Ale to nie jest wina silnika, że ktoś go wsadza do nieodpowiedniego auta.

> Producenci się nie przejmują - niektórzy użytkownicy tak.

To reguluje rynek. Skoro się przejmują to niech nie kupują. Skoro kupują to chyba się nie przejmują. Bo używają auta do jeżdżenia, nie do przerzucania się wykresami na forum.

> Mylisz się i to bardzo.

Wyprowadź mnie więc z błędu. Jakie przepisy Le Mans zmieniły się w celu faworyzowania diesli?

Napisano

> Zaleta Insigni 2.0T - może być 4x4 - jak myślisz o ośce to weź diesla, po co się denerwować?

Nie uważam żeby 220km na 1 osi było nie do ogarnięcia cool.gif I jakoś też jeżdżąc do pracy niezbyt wiele oesów widzę tudzież zaśnieżonych pagórków smile.gif A Insignia 2.0T z automatem i 4x4 palić może w mieście w okolicach 18/100 (na forum Insignii tak piszą cool.gif) co uważam za wartość debilną no.gif w normalnym samochodzie z 2 litrowym silnikiem. Sorry, ale nie jest to 400 konne dudniące V8 więc taka wartość jest dla mnie idiotyczna.

Napisano

> Wg mnie tak naprawdę zawsze liczy się kasa Ostatnio wstępnie rozważałem taki temat diesel vs.

> benzyna.

> (...)

> Ps. Ps. A zawsze tak nie znosiłem diesli

Bo tak naprawdę to nie ma różnicy. Zarówno diesel jak i benzyna ma swoje wady i zalety.

Problem polega na tym, że od czasu do czasu ktoś próbuje zestawiać zalety jednego rozwiązania z wadami drugiego i udowodnić na tym jakąś swoją teorię. Do niczego to nie prowadzi.

Żadne rozwiązanie nie będzie lepsze, ale zawsze będą one inne. I dlatego takie dyskusje nigdy się nie skończą.

Napisano

takie male OT.

skoro diesle sa takie rewelacyjne czemu nie ma ich w F1 albo WRC zlosnik.gif?

Napisano

> takie male OT.

> skoro diesle sa takie rewelacyjne czemu nie ma ich w F1 albo WRC ?

Nigdzie nie pisałem, że są rewelacyjne. Dyskutuję tylko z argumentami przeciw dieslom wyrwanymi z kontekstu, gdyż te silniki mają zarówno wady jak i zalety.

A co do pytania:

1. Skoro benzynowe są takie rewelacyjne to dlaczego nie ma ich w statkach?

2. Żaden z tutaj dyskutujących nie jeździ w F1 ani w WRC. Rozmawiamy o autach używanych do podróżowania, nie do wyścigów.

Napisano

> takie male OT.

> skoro diesle sa takie rewelacyjne czemu nie ma ich w F1 albo WRC ?

bo chmura czarnego dymu utrudniałaby wyprzedzanie oink.gifhehe.gif

Napisano

> To ja może wyjaśnię o co chodzi, bo lubię tępić matołectwo, które zapewne za chwilę się tutaj

> zbiegnie.

"Matołectwo" musi lliczyć pieniądze i wybiera samochód z silnikiem, który na zaletę:

Quote:

> *Wyższa sprawność energetyczna, niższe zużycie jednostkowe tańszego paliwa;


Dla mnie sprawa jest oczywista. Gdyby "matołectwo" nie liczyło pieniędzy, producenci samochodów zostawiliby diesle dla przemysłu, bo tam trzeba pieniądze liczyć wink.gif

Co do "lepszości" benzyny nad dieslem w zupełności się zgadzam zlosnik.gif

Napisano

> bo chmura czarnego dymu utrudniałaby wyprzedzanie

widziałeś jakieś chmury dymu za Seatmi w WTCC albo Audi podczas 24H wyścigów ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.