Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

20tyś zł - dawno nie było takiego tematu? ;)

Featured Replies

Napisano

Witam. Za kilka miesięcy (chyba przed wakacjami) będę szukał samochodu do 20 tyś zł. Wiem, szału nie ma, chociaż z drugiej strony do tej pory jeździłem znacznie tańszymi samochodami a i tak to był duży wydatek. Rzecz w tym, żeby te pieniądze rozsądnie wydać.

Teraz mam Hondę Civic VI 5D 1.5 - super sprawa, chyba jedyna sztuka bez korozji, pali 5,5-6l/100km benzyny w trasie, przy mocy max 114KM. Ale ma już 13 lat i to czuć.

No i przede wszystkim - chciałbym coś troszkę bardziej komfortowego i nowocześniejszego.

Pierwsza sprawa - wolę auto nowsze, niż "bardziej wypasione". Maksymalny rozsądny wiek jaki przyjąłem to 8 lat. No i z tego co widzę, nie ma szans kupić za tyle Civica VII generacji w tym wieku. To znaczy nie mówię o "okazjach" z Alleszrot i Otoszroto wink.gif, bo temat poszukiwania auta przez takie portale, przez kilka miesięcy, już przerabiałem. Wystarczy spojrzeć, ile kosztują takie NAJTAŃSZE za granicą. Chyba że znajdę krajowy w stanie bdb. Nie chcę słyszeć o handlarzach, komisach i całym tym cwaniackim towarzystwie - mam ich dość. Co najwyżej handlarz który znajomym sprowadzał dany model na zamówienie - to się jeszcze w miarę sprawdza (jak ja nie kupię, to wystawi na Alleszrot i pójdzie w kilka dni). Na mechanice się znam, na "bezwypadkowości" też (tak mi się zdaje, pomagam znajomym kupować auta - ale jak zawsze, najtrudniej dla siebie... ). Alfą i omegą oczywiście nie jestem i dlatego nie chcę mieć z handlarzami kontaktu, chyba że będę musiał.

No i nie mam pojęcia, czego szukać. Chciałbym Civica VII gen, ale czy mam rację, że nie kupię max 8-letniego za 20 tys?

Inna opcja to Focus II z początku produkcji - znajomi chcą takiego szukać, bo "ale patrz, przecież na Allegro spokojnie za tą cenę można ich dużo znaleźć" - i nie mogę im przetłumaczyć co ich czeka i że ceny z Allegro mają się nijak do dobrego stanu technicznego, albo... sam się mylę. Można kupić Focusa II z 2004 za 20tys, czy to będzie "szukanie okazji"?

Zastanawiam się, czy nie odpuścić i nie szukać czegoś starszej generacji, ale młodszego wiekiem. Może Astra II Classic? 1.4 Twinport ładnie śmiga (jeździłem), ale lepiej 1.6. Tylko to wnętrze jest brzydkie i jakoś nie mogę się z tym oswoić :/ Ale za to nie rdzewieje, zawieszenie mi odpowiada, ale trochę głośno przy dużej prędkości. Może Focus ale I generacji z 2004 roku? Czy one już były dobrze zabezpieczone przed korozją? Może Mazda 323f - ale tu znów problem korozji, słabych silników (jeśli chodzi o stosunek mocy do spalania)i dużego hałasu w środku.

Proszę, poradźcie smile.gif

Napisano

jakbyś się postarał to byś znalazł E46 316i zlosnik.gif

Napisano

ja znalazłem wink.gif

Civic VII z 2002r, salonowy, pierwszy właściciel, kompletna historia serwisowa, bezwypadkowy... kilka tysięcy poniżej 20tys. zł

da się ok.gif

tylko nie wiem czy zadowoliłby Cię silnik 1,4 wink.gif

Napisano

Czy to musi byc kompakt? Peugeot 406 ma dobre ceny, rocznik 2004 ponizej 20 tys znajdziesz, problemow z rdza nie ma, samochod jest dobrze wyciszony i dorze sie nim jezdzi.

Napisano

> Skoda Octavia II lub mlodszy Tour.

Da sie klupic Octavie II za mniej niz 20 tys, zeby sie nadawala do jazdy? grinser006.gif

Napisano

> Da sie klupic Octavie II za mniej niz 20 tys, zeby sie nadawala do jazdy?

niewiem, nie ogladalem, rzucajac okiem na allegro widziale takie egzemplarze.

Napisano

> niewiem, nie ogladalem, rzucajac okiem na allegro widziale takie egzemplarze.

to ja bym tego palcem nie ruszal

Napisano

> niewiem, nie ogladalem, rzucajac okiem na allegro widziale takie egzemplarze.

to że są takie egzemplarze, to jeszcze nie znaczy że godne uwagi wink.gif

doskonale rozumiem rozterki autora wątku.

sam to niedawno przechodziłem

Napisano

> niewiem, nie ogladalem, rzucajac okiem na allegro widziale takie egzemplarze.

Ogladanie najtanszych egzemplarzy z danego modelu nie moze skonczyc sie dobrze...

Ja bym przegladanie zaczynal od gornej polowy raczej zlosnik.gif

Napisano

> Lybra

> A jeśli bardziej przyziemnie, to młode, tanie to np. Grande Punto

wiesz - jak on wcześniej miał Hondę, to raczej nie stanie się fiacikarzem i nie da się przekonać, że w jego aucie nic się nie psuje, bo tylko wymienił alternator, sprzęgło, i skrzynię biegów, bo to tylko eksploatacja.

Napisano

> Da sie klupic Octavie II za mniej niz 20 tys, zeby sie nadawala do jazdy?

Nie. Same przystanki. Sprawdzone. Nawet I z końca produkcji w dobrym stanie za to nie kupisz.

Napisano

> wiesz - jak on wcześniej miał Hondę, to raczej nie stanie się fiacikarzem i nie da się przekonać,

> że w jego aucie nic się nie psuje, bo tylko wymienił alternator, sprzęgło, i skrzynię biegów,

> bo to tylko eksploatacja.

Obawiam się, że jako były posiadacz włoszczyzny i obecny skośnookich - w pełni się z Tobą zgodzę zlosnik.gif

Ponad 3 lata absolutnie bezobsługowej jazdy (nie licząc faktycznie eksploatacyjnych elementów) to luksus nieosiągalny w autach 'z duszą' wink.gif

Napisano

> wiesz - jak on wcześniej miał Hondę, to raczej nie stanie się fiacikarzem i nie da się przekonać,

> że w jego aucie nic się nie psuje, bo tylko wymienił alternator, sprzęgło, i skrzynię biegów,

> bo to tylko eksploatacja.

ojjj mój kumpel miał dokładnie taką Hondę VI gen z 1.5 Vtec 115Km i miał całkiem podobne przygody z nią jak "fiacikarz" więc nie generalizowałbym, to juz nie jest super-niezawodna japonia hehe.gif

Napisano

> wiesz - jak on wcześniej miał Hondę, to raczej nie stanie się fiacikarzem i nie da się przekonać,

> że w jego aucie nic się nie psuje, bo tylko wymienił alternator, sprzęgło, i skrzynię biegów,

> bo to tylko eksploatacja.

Masz ten tekst na pulpicie i tylko CTRL+ v? facepalm.gif

Napisano

> Nie. Same przystanki. Sprawdzone. Nawet I z końca produkcji w dobrym stanie za to nie kupisz.

Tak wlasnie myslalem, bez patrzenia w Allegro...

Napisano

> Czy to musi byc kompakt? Peugeot 406 ma dobre ceny, rocznik 2004 ponizej 20 tys znajdziesz,

> problemow z rdza nie ma, samochod jest dobrze wyciszony i dorze sie nim jezdzi.

Jak za taką kaskę to bez problemu trafi za jakiś fajny egzemplarz z 2.0hdi pługi 406 się tak nie starzeją jak inne auto nadal linia urzeka smile.gif

Napisano

> Obawiam się, że jako były posiadacz włoszczyzny i obecny skośnookich - w pełni się z Tobą zgodzę

> Ponad 3 lata absolutnie bezobsługowej jazdy (nie licząc faktycznie eksploatacyjnych elementów) to

> luksus nieosiągalny w autach 'z duszą'

A ja się nie zgodzę, ale tu nie o tym, głupoty waść piszesz. Peugot 406 hmm słyszałem, że lubi się psuć, ale tylko słyszałem, więc nie twierdzę, że tak jest.

Napisano

> A ja się nie zgodzę, ale tu nie o tym, głupoty waść piszesz. Peugot 406 hmm słyszałem, że lubi się

> psuć, ale tylko słyszałem, więc nie twierdzę, że tak jest.

Ja słyszałem, że wszystkie auta na F się psują, japońskie rdzewieją, a niemieckie są kradzione. old.gif

Pozostaje rower

Napisano

> Proszę, poradźcie

Nie wiem jakiego typu auta lubisz - ale jeżeli jesteś w stanie porwać się na coś ciut nietypowego - rozglądnij się w segmencie tanich SUV-ów - 8-9-latka kupisz spokojnie do 20 kPLN - wliczając w to konieczny pierwszy duży serwis z rozrządem itp.

Napisano

> A ja się nie zgodzę, ale tu nie o tym, głupoty waść piszesz. Peugot 406 hmm słyszałem, że lubi się

> psuć, ale tylko słyszałem, więc nie twierdzę, że tak jest.

Gdybym tylko "słyszał" o kilku tysiącach na komputer sterowania wtryskiem, notorycznym AirBag Failure albo wariatorze to zapewne jeździłbym Stilo do dzisiaj wink.gif

Nie twierdzę, że wszystkie "auta na F" się psują, tylko, że ja już nie mam ochoty tego sprawdzać zlosnik.gif

Napisano

> Ja słyszałem, że wszystkie auta na F się psują, japońskie rdzewieją, a niemieckie są kradzione.

> Pozostaje rower

I dlatego zaznaczyłem, że słyszałem, nie piszę tu jako znawca P 406. Zostaw sobie ten kąśliwy ton na rozmowy z kolegami.

Napisano

> wiesz - jak on wcześniej miał Hondę, to raczej nie stanie się fiacikarzem i nie da się przekonać,

> że w jego aucie nic się nie psuje, bo tylko wymienił alternator, sprzęgło, i skrzynię biegów,

> bo to tylko eksploatacja.

Będzie awantura. Pamiętaj że niektórzy traktują tu samochody jak obiekt kultu religijnego smile.gif

Napisano

> Pamiętaj że niektórzy traktują tu samochody jak obiekt kultu religijnego

Znaczy będzie dżihad, a nie awantura. hehe.gif

W temacie - do 20k zł nie szukałbym fajerwerków, tylko solidności, więc astra II, lacetti - astra będzie solidna, lacetti młode więc nie zużyte.

No i oczywiście zalecam zdrowe podejście do samochodu - to taki sam przedmiot jak buty, tylko trochę droższy (albo my za biedni).

Napisano

> ojjj mój kumpel miał dokładnie taką Hondę VI gen z 1.5 Vtec 115Km i miał całkiem podobne przygody z

> nią jak "fiacikarz" więc nie generalizowałbym, to juz nie jest super-niezawodna japonia

no pacz, czyli w VII generacji się poprawili, od nowości (2004r.) 150kkm wymieniane były: oleje, płyny, filtry, klocki, tarcze, żarówki i rozrząd po 120kkm

Aha i jeszcze zderzak zlosnik.gif

Mówimy o sedanie 1.6 Vtec

Napisano

> to ja bym tego palcem nie ruszal

kolega szukal podpowiedzi wiec zasugerowalem mu Octavie, myslac o Tourze... a on klinkal na II wiec widzialem ze takie sa w ogloszeniach.

ale Toura to chyba mozna kupic w takich pieniadzach? zwlaszcza benzynowego?

Napisano
  • Autor

Dobrze, że tu napisałem, na tym forum da się normalnie podyskutować...

Nie patrzę na ceny z Allegro tylko zastanawiam się nad rzeczywistymi cenami tych samochodów, jak szukałem Hondy miesiącami to można było zwracać uwagę co najwyżej na najdroższe na Allegro egzemplarze, bo po resztę robiłem sobie daremne wycieczki - nie żeby te najdroższe były super. Wystarczy sprawdzić ile za granicą te auta kosztują, można się bardzo zdziwić. Nie szukam "okazji" i nie chcę słyszeć tego słowa, kojarzy mi się tylko z cwaniactwem. I nie chcę szukać samochodu pół roku.

Nie wspomniałem o jednym. Przy dużej pojemności silnika dobije mnie OC+AC. Mam 26 lat i prawo jazdy od 08.2007, a na dokładkę we wrześniu 2010 spowodowałem stłuczkę blush.gif

Napisano

> Dobrze, że tu napisałem, na tym forum da się normalnie podyskutować...

> Nie wspomniałem o jednym. Przy dużej pojemności silnika dobije mnie OC+AC. Mam 26 lat i prawo jazdy

> od 08.2007, a na dokładkę we wrześniu 2010 spowodowałem stłuczkę

w Octavii jest 1,4, co ma byc 1,2 - to tylko Fabia...

Napisano

> Chciałbym dać tak może do przemyślenia auta, ktore odbiegają troche wyglądem:

> klik

> klik2

> i

> klik

silnik 1.6 do PT zupełnie nie pasuje

auto trzeba kręcić wysoko bo inaczej nie jedzie

a jak jedzie to wtedy łyka 12 litrów na setkę i więcej

Napisano
  • Autor

> w Octavii jest 1,4, co ma byc 1,2 - to tylko Fabia...

1.4 w Octavii raczej "nie jedzie", to zupełnie inna bajka niż np. 1.4 Twinport w Astrze II (jeździłem tym i było nawet ok). Powiedzmy, że muszę się ograniczyć do 1.6, będę się może zastanawiał nad 1.8.

Napisano

> 1.4 w Octavii raczej "nie jedzie", to zupełnie inna bajka niż np. 1.4 Twinport w Astrze II

> (jeździłem tym i było nawet ok). Powiedzmy, że muszę się ograniczyć do 1.6, będę się może

> zastanawiał nad 1.8.

1,6 w Octavii wg mnie juz calkiem przyzwoicie jezdzi...

Napisano
  • Autor

> 1,6 w Octavii wg mnie juz calkiem przyzwoicie jezdzi...

To to zobaczę, jak to wygląda i poczytam. Miałem Felicię, wiem że to zupełnie inna technologia, ale... hm. W sumie chętnie wróciłbym do Skody, jakby tak się nie psuła.

Napisano

> Masz ten tekst na pulpicie i tylko CTRL+ v?

a Ty co, życia nie znasz czy masz fiata i tylko eksploatacja...

Napisano

> a Ty co, życia nie znasz czy masz fiata i tylko eksploatacja...

ja ja yaya.gif

ja znam życie, mam Fiata ponad 3 lata, teściowie mają Fiata 14 lat, mógłbym się rozpisać o eksploatacji i awaryjności, ale boję się być wyzwany od dżihadowców zlosnik.gif

Napisano

> wiesz - jak on wcześniej miał Hondę, to raczej nie stanie się fiacikarzem i nie da się przekonać,

> że w jego aucie nic się nie psuje, bo tylko wymienił alternator, sprzęgło, i skrzynię biegów,

> bo to tylko eksploatacja.

słuszna uwaga , czyli powinien się jednak skupić na poszukiwaniu Hondy , bo inne proponowane auta jednak są bardziej awaryjne

Napisano

W listopadzie kupiłem żonie Civica VII 2005 1,4 LS 5D od pierwszego właściciela, kupiona w Polsce, wystawiona na otomoto.140kkm przebiegu, serwisowana w Hondzie do końca, bezwypadkowa za cenę transakcji 19,5kPLN. Kolor czerwony:) Fajne auto. Żona je uwielbia bo jest bardzo praktyczne.

Napisano

SPOKOJNIE kupisz za tą kwotę ŁADNEGO Cifa VII gen i na tym aucie bym się skupił. Tylko że 1,4 90 KM będzie zauważalnie mniej żwawe od tego co masz teraz.

Napisano
  • Autor

Dajecie mi nadzieję. Ale patrząc na aukcje w Internecie, to jakoś nie chce mi się wierzyć. Ale 1.4 odpada smile.gif Aż takie są różnice cen w stosunku do 1.6? Największa wada VII gen - przekładnie kierownicze (jak to tylko sławna sprężynka do wymiany to nie problem, ale i poważne awarie się zdarzają) i łożyska w skrzyni -czyli przerabiałbym znowu to samo, co z VI gen. Nie ma czegoś takiego jak auta zupełnie bezawaryjne, są auta lepiej i gorzej zaprojektowane, zrobione z lepszych i gorszych materiałów.

Poza tym, jak tu mi radzicie, zastanawiam się poważnie nad Astrą II, jakbym znalazł z dobrym wyposażeniem. Może jakoś to wnętrze bym wytrzymał wink.gif Lacetti... nie no boję się jednak tego jakoś. Ale brzydkie bardzo nie jest wink.gif, środek też jakoś wygląda, spalanie spore jak to w Lanosie wink.gif Ale jakoś nie ufam tanim wynalazkom. A o Waszych doświadczeniach z Fiatem chętnie poczytam, bo też mam znajomych co sobie chwalą i niejednego Fiata już mieli.

Napisano

> Poza tym, jak tu mi radzicie, zastanawiam się poważnie nad Astrą II,

Astra ma wdzięk i polot bawarskiego drwala, ale za to ma coś, czego nie mają auta "z duszą" - czyli trwałość.

> Może jakoś to wnętrze bym wytrzymał Lacetti... nie no boję się jednak tego jakoś.

Weź pod uwagę, że podpisał się pod tym GM, dużym plusem jest b.dobre zabezpieczenie antykorozyjne.

Silniki to konstrukcje GM - naprawdę nie ma się czego bać, właśnie to że ludzie się boją znacznie obniża cenę na rynku wtórnym.

Dzięki temu masz dużą szansę na kupienie auta krajowego, udokumentowanego, naprawdę bezwypadkowego, a nie klepanego przystanku z "dobrym" znaczkiem.

Napisano

> z Fiatem chętnie

> poczytam, bo też mam znajomych co sobie chwalą i niejednego Fiata już mieli.

pomysl moze o Fiacie Stilo w tej kwocie znajdziesz w miare mlode auto ,najlepiej 3 d grinser006.gif

Napisano

> Dajecie mi nadzieję. Ale patrząc na aukcje w Internecie, to jakoś nie chce mi się wierzyć. Ale 1.4

> odpada Aż takie są różnice cen w stosunku do 1.6? Największa wada VII gen - przekładnie

> kierownicze (jak to tylko sławna sprężynka do wymiany to nie problem, ale i poważne awarie się

> zdarzają) i łożyska w skrzyni -czyli przerabiałbym znowu to samo, co z VI gen. Nie ma czegoś

> takiego jak auta zupełnie bezawaryjne, są auta lepiej i gorzej zaprojektowane, zrobione z

> lepszych i gorszych materiałów.

Dokładnie, ale w przypadku Civica 7 gen nie ma się czego bać. Ma tak jak wspomniałeś swoje wady fabryczne, ale ogólnie jest mało awaryjny (przerobiłem już 3 sztuki).

> Poza tym, jak tu mi radzicie, zastanawiam się poważnie nad Astrą II, jakbym znalazł z dobrym

> wyposażeniem. Może jakoś to wnętrze bym wytrzymał

Akurat poza nudnym wyglądem, wnętrze Astry II jakościowo stoi na bardzo wysokim poziomie. Tylko że samo auto, na tle Cifa7 jest konstrukcją duuużo starszą i ciasniejszą.

> Lacetti... nie no boję się jednak tego

> jakoś. Ale brzydkie bardzo nie jest , środek też jakoś wygląda, spalanie spore jak to w

> Lanosie Ale jakoś nie ufam tanim wynalazkom. A o Waszych doświadczeniach z Fiatem chętnie

> poczytam, bo też mam znajomych co sobie chwalą i niejednego Fiata już mieli.

Tu już zdania nie mam. niewiem.gif Można kupic, ale po co się męczyć...? Lacetti będzie trudniej odsprzedać niewiem.gif

A Corolla ? hmm.gif

Napisano

> To to zobaczę, jak to wygląda i poczytam. Miałem Felicię, wiem że to zupełnie inna technologia,

> ale... hm. W sumie chętnie wróciłbym do Skody, jakby tak się nie psuła.

od 8 lat jak mam doczynienia z Octavia nie przypominam sobie aby cos sie popsulo nadprogramowego..., a nie przepraszam spadlo ciegno od klamki drzwi kierowcy.

Napisano

Lacetti sobie odpuść... , corolla krajowa i serwisowana była by na porównywalnym poziomie co honda, tylko nie wiem czy da się taką kupić do 20 tys. Astra II też może być ale przyzwyczaj się do dolewek oleju (przeważnie w 1.6 ) bo te silniki poprostu go biorą i to jest norma.

Napisano

Brat miał przez 5 lat Astrę II 1,6 i pomiędzy wymianami dolewał tylko 0,5l oleju. Gdy kupił to astra miała najechane 200kkm. Natomiast nasz wspólny znajomy miał taką samą astrę i on już dolewał 2 - 3 litry na każde 10kkm. Tak więc wszystko zależy od egzemplarza.

Napisano

> Obawiam się, że jako były posiadacz włoszczyzny i obecny skośnookich - w pełni się z Tobą zgodzę

> Ponad 3 lata absolutnie bezobsługowej jazdy (nie licząc faktycznie eksploatacyjnych elementów) to

> luksus nieosiągalny w autach 'z duszą'

Nie do końca rozumiem, które to wg Ciebie mają duszę, ale napiszę, że 2x 3 lata kompletnie bezobsługowej jazdy "fiacikami" przeżyłem - za to np. obecne Mondeo doprowadza mnie do szewskiej pasji od czasu do czasu (korozja rantów drzwi i nie tylko, padnięty mikrostyk w zamku bagażnika po umyciu auta, zacinający się ostatnio na mrozie pedał gazu...). Mimo tego, że auto znam od nowości. W Civicu rodzinnym padł jakiś element układu napędowego - wymieniony po gwarancji z częściową partycypacją Hondy w kosztach. Itd.

Więc nie generalizowałbym przesadnie, bo każde auto może się zepsuć od czasu do czasu, a patrząc na statystyki awaryjności to współczesne samochody znacząco się nie różnią.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.