Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Peugeot 307 -czy na prawdę taki tragiczny?

Featured Replies

Napisano

witajcie

jako że trwają poszukiwania samochodu peugeot 406 2.0 HDI dowiedziałem się na jego temat już sporo, ale zainteresował mnie także model 307, z tego co czytam to 95% negatywnych opinii? Czy ten samochód jest na prawdę taki denny? Głównie chodzi mi o nagminność usterek które sprawiają, że nie da się kontynuować podróży. Z góry dzięki za wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że z nim jest tak jak w stilo, kilka drobnych usterek a psują wizerunek fajnego auta, mam rację?

Napisano

z początku produkcji na pewno tak, sam tego doświadczyłem. Modele po lifcie są podobno pod tym względem lepsze.

Co mi padło ( przebieg między 91 - 160 tys km ):

- uszczelka pod głowicą

- sprzęgło

- czujnik ABS

- krzywiące się tarcze hamulcowe

- same przeskakujące dźwigienki kierunkowskazów

- napinacz paska alternatora - dwa razy

- żarówek ile wymieniłem to nawet nie liczyłem

i masa pierdół z którymi już nie walczyłem...

Samo auto jest przyjemne i ma trwałe zawieszenie.

Napisano

> witajcie

> jako że trwają poszukiwania samochodu peugeot 406 2.0 HDI dowiedziałem się na jego temat już sporo,

> ale zainteresował mnie także model 307, z tego co czytam to 95% negatywnych opinii? Czy ten

> samochód jest na prawdę taki denny? Głównie chodzi mi o nagminność usterek które sprawiają, że

> nie da się kontynuować podróży. Z góry dzięki za wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że z nim jest

> tak jak w stilo, kilka drobnych usterek a psują wizerunek fajnego auta, mam rację?

ojciec mial od nowosci 307 (rocznik 2003). i tak... auto bylo słabe (tragiczne nie)...

1. przełącznik zespolony kierunkowskazow - padał raz w roku, albo częściej

2. fotel rozpadł się po 2 latach (gąbka z lewej strony kierowcy)

3. tarcze hamulcowe wymieniane na gwarancji 4 razy, 5 raz ojciec kupił sobie sam brembo

4. wtrysk w silniku padł przy 30 tys (HDI)

5. sprzęgło umarło 40 tys pozniej

6. żarówki pali 4 w roku (duperel ale tez wkurza)

7. wszystko skrzypiało i latało już ok 30 tys km...

wiecej nie pamietam, ale to i tak wystarczy - auto nie bylo najlepsze, bo mowa o salonowym egzemplarzu.

z drugiej strony w uzywce nie ma to takiego znaczenia juz:

1. sa zamienniki lepsze niz oryginal (takze w uzywce nie powinno byc tego problemu)

3. tez do obejscia - jw

4,5,6- nie stanowi jakiegos wielkiego problemu (poprostu sie naprawia i wymienia)

7. w używce sobie ocenisz sam, pewnie juz nie oczekujesz niewiadomo czego

Napisano
  • Autor

> - uszczelka pod głowicą

podobno w HDI to mało prawdopodobne, miałeś benzyniaka?

> - sprzęgło

W HDI 90KM brak dwumasy więc koszt raczej symboliczny

> - czujnik ABS

też pewnie nie tragedia, zresztą może się popsuć w każdym aucie.

> - krzywiące się tarcze hamulcowe

też pewnie nie wina auta a jakości podwykonawcy zawsze można zmienić na lepsze.

> - same przeskakujące dźwigienki kierunkowskazów

to fakt może denerwować i chyba uniemożliwić jazdę zgodnie z przepisami ?:)

> - napinacz paska alternatora - dwa razy

hmm, ale w jakich odstępach (przebiegi)

> - żarówek ile wymieniłem to nawet nie liczyłem

no właśnie in nosze tym bardziej żarówki padają smile.gif

> Samo auto jest przyjemne i ma trwałe zawieszenie.

no właśnie też czytałem, że zawias jak na francuzy jest całkiem trwały.

Napisano

> 6. żarówki pali 4 w roku (duperel ale tez wkurza)

widze, ze wszyscy o tych zarowkach pisza biglaugh.gif

slyszalem, ze jest na to patent, kolega, ktory ma P307 mowi, ze gdzies w internecie go znalazl

wystarczy podobno nigdy nie skrecac kierownicy do konca, bo od tego sie jakies przepiecia robia

on u siebie stosuje i mowi, ze dziala (znaczy, ze zarowki sie rzadziej przepalaja) zlosnik.gif

Napisano

> witajcie

> jako że trwają poszukiwania samochodu peugeot 406 2.0 HDI dowiedziałem się na jego temat już sporo,

> ale zainteresował mnie także model 307, z tego co czytam to 95% negatywnych opinii? Czy ten

> samochód jest na prawdę taki denny? Głównie chodzi mi o nagminność usterek które sprawiają, że

> nie da się kontynuować podróży. Z góry dzięki za wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że z nim jest

> tak jak w stilo, kilka drobnych usterek a psują wizerunek fajnego auta, mam rację?

Szwagier już kilka lat jeździ sprowadzonym 307 SW 2.0 HDI i sobie chwali ok.gif

Napisano

szuakłem 307 dla szwagra i kazdy model zusterkowany elektrycznie, olalismy temat

Napisano

Silnikowo P307 przedstawia się nieźle, lecz instalacja multipleksowa (taki francuski CAN) to całkowita porażka.

Napisano

> podobno w HDI to mało prawdopodobne, miałeś benzyniaka?

HDI 90KM

> W HDI 90KM brak dwumasy więc koszt raczej symboliczny

> też pewnie nie tragedia, zresztą może się popsuć w każdym aucie.

950 zł

> też pewnie nie wina auta a jakości podwykonawcy zawsze można zmienić na lepsze.

typowa bolączka peugotów

> to fakt może denerwować i chyba uniemożliwić jazdę zgodnie z przepisami ?:)

> hmm, ale w jakich odstępach (przebiegi)

co 30 tyś km, części orginalne a ASO

> no właśnie in nosze tym bardziej żarówki padają

> no właśnie też czytałem, że zawias jak na francuzy jest całkiem trwały.

Jak uważasz, auto może się podobać ale teraz mojego Fiata mimo większego przebiegu mogę uznać za całkowicie bezawaryjnego w porównaniu do 307-ki

Napisano

jeździłem tym trochę jako służbowy. Auto z początku produkcji. Bardzo przyjemne w jeździe, chociaż niemałe to świetnie się parkowało.

Mimo że nie jeździłem dużo to za mojej kadencji padła uszczelka pod głowicą (silnik benzyna) auto chyba nie miało jeszcze 100 tyś. oraz potem pękła chłodnica.

Ten przełącznik to przeskakuje tak że jak np. skręcasz w prawo potem prostujesz kierownicę i przełącznik wraca nie do pozycji neutralnej ale włącza lewy kierunkowskaz.

Poza tym miał fajny bajer - wyłączanie się wycieraczek gdy stoi się na czerwonym. smile.gif

Napisano

Mamy sztukę po lifcie. Kombi

1.6 hdi 90 leniwych kucyków. Bez fap, bez dwumasy.

Nalot - blisko 180 kkm.

Zakupiony siakieś 25 kkm temu.

Przez ten czas zepsuła się winda koła zapasowego.

Inne cechy auta

+ mega przestronny kompakt

+ bardzo wygodne fotele

- fotele nie trzymają na boki, ale też przy tej ilość kucyków i takim zawieszeniu nie widzę potrzeby hehe.gif

+ nic w środku nie skrzypi i nie stuka.

- bardzo nagrzewa się wnętrze przez te cholerną wielką szybę czołową

- tragiczny zawias. Z jednej strony bardzo niekomfortowy, z drugiej fatalny w zakrętach, a do tego układ kierowniczy wzięty chyba z moskwicza

- bardzo nieprecyzyjna skrzynia biegów, macha się miechem jak w wiadrze. tragedia.

+ baaardzo oszczędny silnik

+ dobrze wyciszone wnętrze

- fabryczne audio jest straszne

- brzydki tył

+ ładny przód oprócz świateł przeciwmgielnych

To tak na szybko

Napisano

> - tragiczny zawias. Z jednej strony bardzo niekomfortowy, z drugiej fatalny w zakrętach, a do tego

> układ kierowniczy wzięty chyba z moskwicza

A ja myślałem że to z moim egzemplarzem coś nie tak było zlosnik.gif

Potwierdzam, zawias ani komfortowy ani prowadzenie dobre, do tego głośny, jeden ze słabszych punktów auta

Napisano

> A ja myślałem że to z moim egzemplarzem coś nie tak było

> Potwierdzam, zawias ani komfortowy ani prowadzenie dobre, do tego głośny, jeden ze słabszych

> punktów auta

Szczerze powiedziawszy nie jestem w stanie zrozumieć jak można zrobić tak niekomfortowe zawieszenie które jest głośne i sztywne a jednocześnie tak fatalne w prowadzeniu. Do tej pory myślałem że albo sztywno i fajnie w zakrętach, albo miękko "po francusku" ale zakręty ostrożnie. Ale kupiłem 307 i okazało się że można spieprzyć zawias gruntownie zlosnik.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Poza tym miał fajny bajer - wyłączanie się wycieraczek gdy stoi się na czerwonym.

Teraz to raczej standard - nawet u siebie w skodzie tak mam smile.gif

Napisano

> Teraz to raczej standard - nawet u siebie w skodzie tak mam

BMW z lat 80 to mają zlosnik.gif

Napisano

zalezy z jakim silnikiem. diesli nie znam.

mialem do czynienia przez 2 lata z modelem SW 2.0 benzyna z automatem.

auto bylo traktowane jako kon roboczy do ciagania lawety z samochodem do kjs'ów i z stertą gratów, kól i narzedzi w bagazniku.

sprawowało sie super i bardzo wygodne na trasie

Napisano

> wystarczy podobno nigdy nie skrecac kierownicy do konca, bo od tego sie jakies przepiecia robia

hehe takie jaja to chyba były tylko w 126p który włączał klakson sam na zakręcie hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> kilka drobnych usterek a psują wizerunek fajnego auta, mam rację?

Nie, nie masz racji - ale chcesz, to kup i się przekonaj.

Wersja HDi jest o niebo lepsza od benzyny i ją bym może rozważał, choć elektryka w tym aucie jest poniżej krytyki.

Napisano

> Nawet w koreańcach taki bajer montują od dawna

W i30 tego nie mam, w ceed'ie też nie zauważyłem, w lacetti też brak.

Uogólniłeś trochę pisząc "w koreańcach" grinser006.gif

Napisano

> witajcie

> jako że trwają poszukiwania samochodu peugeot 406 2.0 HDI dowiedziałem się na jego temat już sporo,

> ale zainteresował mnie także model 307, z tego co czytam to 95% negatywnych opinii? Czy ten

> samochód jest na prawdę taki denny? Głównie chodzi mi o nagminność usterek które sprawiają, że

> nie da się kontynuować podróży. Z góry dzięki za wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że z nim jest

> tak jak w stilo, kilka drobnych usterek a psują wizerunek fajnego auta, mam rację?

potrafią się w nim zepsuć dziwne rzeczy to fakt ale porównując do stilo, tourana i laguny z podobnego okresu to idą równo jeśli chodzi o sypanie się wink.gif

a to co w nim lubię to to że jest pojemny i wygodny. Dzsiaj jechałem nowym aurisem i to jakąś wypasioną wersją z automatem i szczerze to porażka, mały w środku, automat szarpał na każdym biegu i bagażnik u mnie większy mimo LPG wink.gif

Napisano

> Mamy sztukę po lifcie. Kombi

Mój w prawdzie przed liftem i HB, ale:

> + mega przestronny kompakt

Fakt ok.gif

> + bardzo wygodne fotele

ok.gif

> - fotele nie trzymają na boki, ale też przy tej ilość kucyków i takim zawieszeniu nie widzę

> potrzeby

nie jest źle wink.gif

> + nic w środku nie skrzypi i nie stuka.

w środku nie, faktycznie ok.gif

> - tragiczny zawias. Z jednej strony bardzo niekomfortowy, z drugiej fatalny w zakrętach, a do tego

> układ kierowniczy wzięty chyba z moskwicza

Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że fatalny w zakrętach no.gif A tekstu o moskwiczu nie będę nawet komentować icon_eek.gifscrewy.gifwink.gif

Przyznam natomiast rację, że zawieszenie do komfortowych nie należy ok.gif

> - bardzo nieprecyzyjna skrzynia biegów, macha się miechem jak w wiadrze. tragedia.

Fakt ok.gif W 206 po lifcie biegi same wskakują (oddając spratańskie dźwięki) a w 307 cichutko i zayebicie nieprecyzyjnie i faktycznie się "miesza" no.gif

> - fabryczne audio jest straszne

zgadza się ok.gif

> + ładny przód oprócz świateł przeciwmgielnych

ładny to był przed liftem skromny.gifzlosnik.gif

Napisano

> Szczerze powiedziawszy nie jestem w stanie zrozumieć jak można zrobić tak niekomfortowe zawieszenie

> które jest głośne i sztywne a jednocześnie tak fatalne w prowadzeniu. Do tej pory myślałem że

> albo sztywno i fajnie w zakrętach, albo miękko "po francusku" ale zakręty ostrożnie. Ale

> kupiłem 307 i okazało się że można spieprzyć zawias gruntownie

Jeździłem 206, które z zakrętów wręcz wypadało i na prawdę strach było wchodzić szybciej sick.gif

Jeżdżę 307 i zakręty są łatwe i można sobie na dużo pozwolić ok.gif Samochód jest dobrze wyważony i bardzo przewidywalny.

Napisano

> Mimo że nie jeździłem dużo to za mojej kadencji padła uszczelka pod głowicą (silnik benzyna)

U mnie była wymiana uszczelki pod głowicą na gwarancji przy przebiegu 30.000 facepalm%5B1%5D.gif (w P206)

Napisano

> ojciec mial od nowosci 307 (rocznik 2003). i tak... auto bylo słabe (tragiczne nie)...

Ja jeżdżę od dwóch lat P307 rocznik 2002 a od nowości jeździł nim ojciec.

> 1. przełącznik zespolony kierunkowskazow - padał raz w roku, albo częściej

Zgadza się. Najpierw wymienił na nowy, potem na regenerowany i faktycznie rok w rok temat wracał, więc olaliśmy i jeżdżę z takim jak jest, czyli żyjącym własnym życiem ok.gif

> 2. fotel rozpadł się po 2 latach (gąbka z lewej strony kierowcy)

U mnie z fotelami się nic nie dzieje. Przebieg 120.000

> 3. tarcze hamulcowe wymieniane na gwarancji 4 razy, 5 raz ojciec kupił sobie sam brembo

Z tarczami też były przeboje. Była wymiana na gwarancji, było przetaczanie w ASO (gdzie teoretycznie nie sotosuje się takich praktyk) i problemy się skończyły po zakupie tarcz we własnym zakresie ok.gif

> 5. sprzęgło umarło 40 tys pozniej

U mnie umarło przy przebiegu 90.000 lub niecałe 100, nie pamiętam wink.gif

> 6. żarówki pali 4 w roku (duperel ale tez wkurza)

Szczególnie lecą żarówki w tylnych lampach ok.gif

To kwestia elektryki, bo teraz mam ledy i bywa tak, że cała lampa się nie swieci a jak wyłączę i włączę światła to ożywa zlosnik.gif

> 7. wszystko skrzypiało i latało już ok 30 tys km...

U mnie spoko ok.gif

Napisano

Nie mogę się zgodzić odnośnie zawieszenia.

Wiesz, może to kwestia różnic pomiędzy wersjami (ja mam klekota, Ty benzynkę, ja mam SW ty HTB). Ale uwierz, że w porównaniu z przeciętnym przecież podobno pod tym wzgledem i30cw to tragedia. I30 jeździ po zakrętach jak po sznurku w porównaniu z 307. A zawias w 307 został sprawdzony i jest w pełni sprawny.

Co do układu kierowniczego - to samo, porównując do Hyundaia to przepaść.

Napisano

> jeżeli jest taki sam jak w ceed-zie to śmiem twierdzic, że jest zestrojony jak wóz drabiniasty

i30 czy 307?

Napisano

> witajcie

> jako że trwają poszukiwania samochodu peugeot 406 2.0 HDI dowiedziałem się na jego temat już sporo,

> ale zainteresował mnie także model 307, z tego co czytam to 95% negatywnych opinii? Czy ten

> samochód jest na prawdę taki denny? Głównie chodzi mi o nagminność usterek które sprawiają, że

> nie da się kontynuować podróży.

Mamy 2.0 benzynę z '05 roku w domu i nigdy nie zdażyło się żeby trzeba je było ciągnąć na sznurku. Raz tylko, po myciu komory silnika zaczęło żyć własnym życiem (gdy serce.gif otworzyła drzwi garażu to lewek przywitał ją migającymi światłami i działającymi wycieraczkami, czyli BSI sygnalizowało tryb awaryjny), ale po wysuszeni wiązki problem nigdy nie powrócił. Jeśli chodzi o tylne lampy to do dnia dzisiejszego przepaliła się tylko jedna postojówka, za to z przodu przy 80kkm musiałem wymienić oba żarniki od ksenonów. W wersji sport auto ma seryjne 17" i Pirelli PZero, więc nie odnotowałem problemów ze słabym prowadzeniem, idzie jak po sznurku a opony nawet nie jękną zlosnik.gif

Jedynie można się przyczepić do głośnej pracy tylnej belki - podczas przejazdu przez poprzrzeczne nierówności słychać głuche walenie - TTTM.

Ogólnie tak nam się spodobał nasz htb że chcieliśmy dokupić SW z silnikiem 1.6 Hdi jako drugie auto (modne ostatnio "kombi w dieslu"), ale traf chciał że trafiła mi się okazyjna O1 i wybrałem Skodę.

Napisano

> Nie mogę się zgodzić odnośnie zawieszenia.

> Wiesz, może to kwestia różnic pomiędzy wersjami (ja mam klekota, Ty benzynkę, ja mam SW ty HTB).

> Ale uwierz, że w porównaniu z przeciętnym przecież podobno pod tym wzgledem i30cw to tragedia.

> I30 jeździ po zakrętach jak po sznurku w porównaniu z 307. A zawias w 307 został sprawdzony i

> jest w pełni sprawny.

> Co do układu kierowniczego - to samo, porównując do Hyundaia to przepaść.

Nie sądzę, żeby różnica wersji miała aż takie znaczenie, ale może? niewiem.gif

A I30 nigdy nie jeździłem, więc nie mogę się odnieść icon_rolleyes.gif

Napisano

> Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że fatalny w zakrętach A tekstu o moskwiczu nie będę nawet

> komentować

> Przyznam natomiast rację, że zawieszenie do komfortowych nie należy

Ojciec mojej mulher.gif ma taki wynalazek 307 po lifcie 1.6 noPb. Nie mógł się nadziwić, jak poczciwe PII trzyma się w zakrętach na standardowym zawiasie, bez udziwnień.

Osobiście sam mam podobne doświadczenia jak poprzednicy z tym autkiem, słabo czuć co się dzieje z autem. Nie ma tragedii, ale też bez rewelacji. Zawias, potrafi zaskoczyć, negatywnie niestety.

Napisano

> Ojciec mojej ma taki wynalazek 307 po lifcie 1.6 noPb. Nie mógł się nadziwić, jak poczciwe PII

> trzyma się w zakrętach na standardowym zawiasie, bez udziwnień.

> Osobiście sam mam podobne doświadczenia jak poprzednicy z tym autkiem, słabo czuć co się dzieje z

> autem. Nie ma tragedii, ale też bez rewelacji. Zawias, potrafi zaskoczyć, negatywnie niestety.

Czytam te odpowiedzi i oczom nie wierzę clown.gif

Czyżby lifting wniósł tyle złego w zawieszenie? 893goodvibes.gif

Napisano

> Czytam te odpowiedzi i oczom nie wierzę

> Czyżby lifting wniósł tyle złego w zawieszenie?

Zawieszenie jest dziwnie zestrojone, coś jak w CC700. Niby twarde, a auto się "nie prowadzi". Winne mogą być też opony, profil 65 przy 195 chyba, to nie jest najszczęśliwsze połączenie. Strasznie "baloniaste" opony no.gif

Napisano

> Zawieszenie jest dziwnie zestrojone, coś jak w CC700. Niby twarde, a auto się "nie prowadzi". Winne

> mogą być też opony, profil 65 przy 195 chyba, to nie jest najszczęśliwsze połączenie.

> Strasznie "baloniaste" opony

Ja jeżdżę na 205/55/16 i dalej będę się upierał, że auto prowadzi się dobrze i jest bardzo przewidywalne wink.gif

Napisano

> Ja jeżdżę na 205/55/16 i dalej będę się upierał, że auto prowadzi się dobrze i jest bardzo

> przewidywalne

Popieram, w takim rozmiarze mam zimówki i dają radę ok.gif

Napisano

Rodzice mieli p307 z 2003r 1.4 HDi. Złego słowa o aucie nie powiem. Nic się nigdy z nim nie działo. Faktycznie czasami kierunkowskaz przeskakiwał, ale można się przyzwyczaić:) Nie pamiętam żeby kiedyś choćby żarówka się przepaliła. Dużo miejsca, ładne, wygodne, silnik mały ale dawał radę nawet całą rodziną w górach. Chciałem kiedyś dla siebie takiego kupić ale trzymaja dalej cenę. Najrawde fajne autko i każdemu mogę je polecić.

Napisano

> i30

Z tego co wiem (głowy nie dam) oba auta róznią się zawieszeniem.

I30 jeździ mi znakomicie. Teraz miałem okazję pojeździć po fajnych serpentynkach i uwierz że auto zachowywało się znakomicie. Pewnie Foca byłaby lepsza, ale nie miałem okazji.

Napisano

> Rodzice mieli p307 z 2003r 1.4 HDi. Złego słowa o aucie nie powiem. Nic się nigdy z nim nie działo.

> Faktycznie czasami kierunkowskaz przeskakiwał, ale można się przyzwyczaić:) Nie pamiętam żeby

> kiedyś choćby żarówka się przepaliła. Dużo miejsca, ładne, wygodne, silnik mały ale dawał radę

> nawet całą rodziną w górach. Chciałem kiedyś dla siebie takiego kupić ale trzymaja dalej cenę.

> Najrawde fajne autko i każdemu mogę je polecić.

Jeżeli 1.4 HDI dawał radę (a był max 90 KM), to mamy inną definicję "dawania rady". zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.