Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tankowanie na odpalonym silniku

Featured Replies

Napisano

Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

... tylko powiedz czy lubisz naturalne czy plastikowe kwiaty zlosnik.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

Ja tak tankowałem Megankę na Węgrzech. Zapomniałem wyłączyć silnik. zlosnik.gif Nic się nie stało. ok.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

Można nie ma żadnej różnicy, ale może lepiej usunąć usterkę? Bo jak zgasisz kiedyś z rozpędu to potem i tak możesz nie odpalić grinser006.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

Ja tankowałem tak kiedyś Malucha i nic się nie stało waytogo.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

Można tankowałem tak wielokrotnie (dla klimy) i nadal zyję zlosnik.gif

Napisano

Mozna tylko chyba przy zapalonym wskazówka paliwa się nie podnosi

Napisano

> ... tylko powiedz czy lubisz naturalne czy plastikowe kwiaty

Jak nie masz o czymś pojęcia to po prostu nie pisz smirk.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

pytanie czy na stacji nie będą dymić hmm.gif

Napisano

siostra tankowała kiedyś gaz na odpalonym silniku, co ciekawe odpaliła właśnie w trakcie tankowania facepalm%5B1%5D.gif

na szczęście nic się nie stało ok.gif

Napisano

> pytanie czy na stacji nie będą dymić

Mi niejednokrotnie śpieszyło się, a nie miałem czasu "studzić" turbiny, więc tankowałem na zapalonym silniku. Nigdy nic się nie stało, obsługa stacji również nie robiła problemów.

Co do podnoszenia się wskazówki, to zależy od auta. W moim Saabie nie podnosi się dopóki go nie zgaszę, w Audi a6 znajomego podnosi się podczas tankowania.

Napisano

Nie wiem ja Ty, ale ja bym miał problem, bo najpierw muszę zgasić silnik, żeby otworzyć korek wlewu paliwa. Owszem mogę otworzyć i zapalić na czas tankowania, ale po co? zlosnik.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

Jeśli musisz tak tankować to rób to mając trochę(im więcej tym lepie) paliwa w baku.

Chodzi o to, że pompa jest smarowana i chłodzona paliwem. Benzyna przepływa bezpośrednio przez silnik pompy elektrycznej, która ma prawo iskrzyć, ponieważ jest zanurzona i nie dostaje się do iskier powietrze to nic nie wybucha, jeśli wyjeździsz paliwo do zera i otworzysz wlew to istnieje ryzyko, że pompa zassie powietrze i może być niefajnie, więc staraj się utrzymywać pewien minimalny poziom paliwa i powinno być dobrze.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> pytanie czy na stacji nie będą dymić

Widziałem sytuację, kiedy pan zdecydowanie odmówił tankowania gazu przy odpalonym silniku. Przy benzynie to nie wiem.

Napisano

> siostra tankowała kiedyś gaz na odpalonym silniku, co ciekawe odpaliła właśnie w trakcie tankowania

> na szczęście nic się nie stało

a co miało się stać? ludzie nie przesadzajcie grinser006.gif

Napisano

> Jeśli musisz tak tankować to rób to mając trochę(im więcej tym lepie) paliwa w baku.

> Chodzi o to, że pompa jest smarowana i chłodzona paliwem. Benzyna przepływa bezpośrednio przez

> silnik pompy elektrycznej, która ma prawo iskrzyć, ponieważ jest zanurzona i nie dostaje się

> do iskier powietrze to nic nie wybucha, jeśli wyjeździsz paliwo do zera i otworzysz wlew to

> istnieje ryzyko, że pompa zassie powietrze i może być niefajnie, więc staraj się utrzymywać

> pewien minimalny poziom paliwa i powinno być dobrze.

> Pozdrawiam BAS

Przecież zbiornik ma odpowietrzanie, tam i tak jest powietrze, co zmieni otwarcie klapki? Jakby miała zassać powietrze, to chyba zassie ze zbiornika zamkniętego również?

Napisano

> pytanie czy na stacji nie będą dymić

Mało prawdopodobne, że w ogóle zwrócą uwagę.

Na początku grudnia miałem problemy z odpaleniem auta i jak już się udało to stanąłem przed wyborem - dojechać przy -15 stopniach i w ostrą śnieżycę do jakiegoś Tesco po akumulator albo wrócić z Warszawy do Kielc i zakupu dokonać na spokojnie. W Radomiu nie ryzykowałem całonocnego postoju i lałem bez gaszenia silnika. zlosnik.gif

Napisano

> Mało prawdopodobne, że w ogóle zwrócą uwagę.

> Na początku grudnia miałem problemy z odpaleniem auta i jak już się udało to stanąłem przed wyborem

> - dojechać przy -15 stopniach i w ostrą śnieżycę do jakiegoś Tesco po akumulator albo wrócić z

> Warszawy do Kielc i zakupu dokonać na spokojnie. W Radomiu nie ryzykowałem całonocnego postoju

> i lałem bez gaszenia silnika.

pytanie jeszcze o jakie paliwo chodzi, bo mam na myśli LPG, które tankuje obsługa hmm.gif

jak zajedziesz na neste po noPB czy ON to nikt nie będzie dymił grinser006.gif

a tankował ktoś gaz ?

podczas tankowania nie wzrośnie ciśnienie i nie zgasi silnika ?

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

zawsze tankuje na agatówce na właczonym dla klimy lub grzania i nic. Wskazówka rośnie i zyje

Napisano
  • Autor

> Jeśli musisz tak tankować to rób to mając trochę(im więcej tym lepie) paliwa w baku.

> Chodzi o to, że pompa jest smarowana i chłodzona paliwem. Benzyna przepływa bezpośrednio przez

> silnik pompy elektrycznej, która ma prawo iskrzyć, ponieważ jest zanurzona i nie dostaje się

> do iskier powietrze to nic nie wybucha, jeśli wyjeździsz paliwo do zera i otworzysz wlew to

> istnieje ryzyko, że pompa zassie powietrze i może być niefajnie, więc staraj się utrzymywać

> pewien minimalny poziom paliwa i powinno być dobrze.

> Pozdrawiam BAS

Paliwa jest ćwiartka tylko juz troszke przeterminowanego.

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

W JuEsEju tak dużo ludzi miało zapalajace sie lampki "Check engine" ze od kilku lat samochody pozwalają na zatankowanie na włączonym. To dosc typowe na stacjach, zreszta sam to czasem praktykuje jak na zewnątrz jest 40C i bez klimy robi sie upał w 30 sekund.

Napisano

> W JuEsEju tak dużo ludzi miało zapalajace sie lampki "Check engine" ze od kilku lat samochody

> pozwalają na zatankowanie na włączonym.

Nie rozumiem, co ma check do tankowania?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Jak nie masz o czymś pojęcia to po prostu nie pisz

Myślałem, że wszyscy , którzy mają czarny kolor samochodu znają się na żartach... zlosnik.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

Ceed'a tak wiele razy tankowałem, szczególnie w trasie gdy turbina była rozgrzana.

Śmiesznie wtedy wygląda komputer pokładowy jeśli jest nastawiony na 'zasięg'. W trakcie tankowania "kilometry" lecą w górę jak w grach komputerowych albo liczniki w kasynach wink.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

można - bez żadnego problemu benzynę ropę czy gaz - wielokrotnie sprawdzone

Napisano

> Nie rozumiem, co ma check do tankowania?

> Pozdrawiam BAS

W starszych modelach otwarcie wlewu paliwa na włączonym silniku powodowało natychmiastowe zapalenie się tej lampki. Obecnie komputer nie sprawdza podciśnienia w zbiorniku jeżeli samochód jest na luzie i jałowych obrotach.

Napisano

> a tankował ktoś gaz ?

> podczas tankowania nie wzrośnie ciśnienie i nie zgasi silnika ?

Jak mi padł rozrusznik na wczasach nad morzem to coby wrócić musiałem 2 razy gaz tankować na zapalonym silniku - oczywiście panu nalewkowemu mówiłem że nie mogę zgasić bo nie odpalę a do domu dalekooo ale żaden nie robił problemów, a i silnik nie zgasł (od utrzymywania ciśnienia jest reduktor)

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

przepisy nakazują zgasic do tankowania lpg

Napisano

> Mozna tylko chyba przy zapalonym wskazówka paliwa się nie podnosi

chyba u Ciebie , u mnie komputer na bierząco przelicza zasieg m.in

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

można. w Corsie C się podnosiło przy zapalonym zlosnik.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

A co by się miało stać?

Napisano

A co powiecie na taki

przy tankowaniu. Kiedyś mówiło się o tym, że właśnie przy zapalonym aucie jest dużo większe prawdopodobieństwo, że karoseria "kopnie".
Napisano

> Kiedyś mówiło się o tym, że właśnie przy zapalonym

> aucie jest dużo większe prawdopodobieństwo, że karoseria "kopnie".

kiedyś sprawdzaliśmy takie zjawisko na LPG - opinanie węża przy zapalniczce - efekt nie wart całego zachodu

to co pokazałeś to jakiś wyjątkowy niefart - wystarczy złapać auta a potem węża i nic nie będzie

poza tym benzyna nie zapala się aż tak łatwo

Napisano

Benzyna może i nie, ale właśnie jej opary (czyli mieszanka paliwa z powietrzem), które są w okolicach wlewu w czasie tankowania już są bardzo łatwopalne, dlatego nie należy rozmawiać przez komórkę, tankować na zapalonym aucie itp.

Napisano

> Benzyna może i nie, ale właśnie jej opary (czyli mieszanka paliwa z powietrzem), które są w

> okolicach wlewu w czasie tankowania już są bardzo łatwopalne, dlatego nie należy rozmawiać

> przez komórkę, tankować na zapalonym aucie itp.

To jest tylko teoretyczne zagrożenie. Pogromcy Mitów je sprawdzali - w praktyce nie ma szans na zapłon.

Napisano

Lejesz paliwko bezstresowo. Nie masz się czym denerwować

Napisano

> To jest tylko teoretyczne zagrożenie. Pogromcy Mitów je sprawdzali - w praktyce nie ma szans na

> zapłon.

Pewnie tak jest jak piszesz.... ale o ile pamientam to kilka lat temu Opel montował w akcji serwisowej jakiś patent ( drucik )bo podczas tankowania dochodziło do eksplozji zlosnik.gif

Sporadycznie ale dochodziło hehe.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

a co może się stać?Nic, samochód to nie bomba, po prostu silnik będzie nadal pracował i tyle.

Napisano
  • Autor

> a co może się stać?Nic, samochód to nie bomba, po prostu silnik będzie nadal pracował i tyle.

panowie w sobotę jak uda mi się uruchomić cudeńko to albo sam wam odpisze, albo przeczytacie artykuł że w centrum Stalowej Woli wyleciał samochód w powietrze grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Nic nie wybuchło, samochód jeździ - pomijając pad aku. Artykułu o wybuchu nie będzie grinser006.gif

Napisano

> Można czy nie? Pacjent Opel Omega B 2.0 16V - problem jak zgaszę mogę nie odpalić.

trochę to dziwnie zazwyczaj wygląda jak się stoi 5 minut pod dystrybutorem tylko po to żeby sobie turbina ostygła, tak więc mam oddzielny kluczyk do baku i tankuje na zapalonym często gęsto

Napisano

A mi się takie pytanie nasuwa do wszystkich uturbionych tankujących przy uruchomionym silniku, stosujących dodatkowe kluczyki itp. itd.

Czy fakt, iż trzeba będzie zatankować samochód jest dla Was tak zaskakujący, że nagle wjeżdżacie na stację i robicie szybki pitstop i dalej w bój? Nie można po prostu chwilę - kilka minut pojechać ciut spokojniej, żeby turbina się schłodziła i "normalnie" zatankować? Kwestia chłodzenia klimą w naszym klimacie też jest mocno przesadzona - 99% stacji ma zadaszenie, więc raczej słońce nie świeci wprost na samochód, wyłączenie klimatyzacji na 3 minuty nie powoduje natychmiastowego skoku temperatury wewnątrz o 30 stopni - a jeżeli się podniesie o kilka stopni, to tylko z pożytkiem dla Waszego zdrowia - w trasie klimatronik zaraz ją obniży, a nie będzie efektu przesiadania się z piekarnika do lodówki waytogo.gif

Chciałbym przypomnieć, że jeżeli ktoś postanowi się "przejechać" Waszym samochodem, który pozyska spod dystrybutora wraz z kluczykiem - wizja otrzymania odszkodowania z AC dość znacząco się oddala 30.GIF

Napisano

Spróbuj to zrobić na autostradzie grinser006.gif Jedziesz 140 km/h, i tak na jakieś 5 km przed stacją zwalniasz do 70 ? zlosnik.gif

Inna rzecz że można oczywiście stanąć na parkingu na stacji i "turbinowe" odczekać. Tylko że komu się chce zlosnik.gif

Napisano

> Spróbuj to zrobić na autostradzie Jedziesz 140 km/h, i tak na jakieś 5 km przed stacją zwalniasz

> do 70 ?

Po co do 70? Wystarczy zdjąć nogę z gazu i przejechać kawałek z obrotami silnika rzędu 2 krpm i będzie dobrze. Na stacji stojąc na luzie przygotować sobie portfel, kartę (jak ktoś punkty zbiera) i wystarczy - 3 minuty spokojniejszej jazdy + kilkadziesiąt sekund na stacji wystarczą do schłodzenia turbiny.

> Inna rzecz że można oczywiście stanąć na parkingu na stacji i "turbinowe" odczekać. Tylko że komu

> się chce

jw waytogo.gif

Napisano

> Po co do 70? Wystarczy zdjąć nogę z gazu i przejechać kawałek z obrotami silnika rzędu 2 krpm i

> będzie dobrze. Na stacji stojąc na luzie przygotować sobie portfel, kartę (jak ktoś punkty

> zbiera) i wystarczy - 3 minuty spokojniejszej jazdy + kilkadziesiąt sekund na stacji wystarczą

> do schłodzenia turbiny.

> jw

W zasadzie najgorsze jest to, ile trwa owo "turbinowe" niewiem.gif

Jedni mówią że minutkę, inni że po autostradzie to minimum 5 minutek.

Napisano

> W zasadzie najgorsze jest to, ile trwa owo "turbinowe"

> Jedni mówią że minutkę, inni że po autostradzie to minimum 5 minutek.

No to prawie - 3 minuty spokojnej jazdy, przygotowanie portfela itp., ewentualnie można się przeciągnąć (skoro taka długa trasa, że turbina czerwona...) wink.gif i 5 minutek mamy waytogo.gif

Wiadomo - czasem trzeba auto na dłużej zostawić. Chodzi mi po prostu o sytuacje tego typu, że ktoś zawsze auto tankuje na "turbinowym" - bo według mnie oznacza to brak myślenia i przewidywania za kierownicą.

To taki typ kierowcy, który idzie pełnym palnikiem i hamuje z piskiem opon - w ostatnim momencie - za kolejką aut stojących od 2 minut na czerwonym świetle.

Napisano

> Spróbuj to zrobić na autostradzie Jedziesz 140 km/h, i tak na jakieś 5 km przed stacją zwalniasz

> do 70 ?

> Inna rzecz że można oczywiście stanąć na parkingu na stacji i "turbinowe" odczekać. Tylko że komu

> się chce

To ile Ty czekasz zeby turbo ostyglo? yikes.gif

Napisano

> To ile Ty czekasz zeby turbo ostyglo?

A to różnie. Np po wspomnianej jeździe autostradowej ok 5-7 minut.

Napisano

> A to różnie. Np po wspomnianej jeździe autostradowej ok 5-7 minut.

I o ile przedłuża to życie turbo w stosunku do opcji minuta dwie?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.