Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Porządny współczesny samochód?

Featured Replies

Napisano

Czyli taki, który:

- nie ma żadnych wad konstrukcyjnych

- jest niezawodny mechanicznie (tzn. można założyć, że w okresie gwarancji serwis będzie widział tylko na przeglądach)

- będzie bezproblemowy blacharsko-lakierniczo (powiedzmy przez minimum 10 lat)

- jego konstrukcja jest dojrzała, wszystko w nim działa tak jak powinno i nie drażni,

- daje przyjemność z jazdy prowadzeniem i osiągami,

- jest wygodny w użytkowaniu, dobrze wyciszony, ergonomiczny, ma wnętrze wykończone dobrymi materiałami.

Tak się zastanawiam... czy Lexus to minimum, żeby spełnić te wymagania?

Napisano

> Czyli taki, który:

> - nie ma żadnych wad konstrukcyjnych

> - jest niezawodny mechanicznie (tzn. można założyć, że w okresie gwarancji serwis będzie widział

> tylko na przeglądach)

> - będzie bezproblemowy blacharsko-lakierniczo (powiedzmy przez minimum 10 lat)

> - jego konstrukcja jest dojrzała, wszystko w nim działa tak jak powinno i nie drażni,

> - daje przyjemność z jazdy prowadzeniem i osiągami,

> - jest wygodny w użytkowaniu, dobrze wyciszony, ergonomiczny, ma wnętrze wykończone dobrymi

> materiałami.

> Tak się zastanawiam... czy Lexus to minimum, żeby spełnić te wymagania?

90% aut w kazdym segmencie spelnia te wymagania. musisz doprecyzowac.

1. czym jest dla Ciebie wada konstrukcyjna?

2. co oznacza przyjemnosc prowadzenia? bo jeden uzna Citroena, inny BMW.

3. co oznacza wygoda? bo clio jest wygodne jak na swoj segment. tak samo Aygo.

Napisano

jest pewnie niejedno auto, które spełni Twoje wymagania, ale na tym forum filozofów nie brakuje i choćby Ci ktoś wskazał dobry samochód to zaraz znajdzie się prześmiewca który temu zaprzeczy -więc się niczego nie dowiesz i ten wątek jest bez sensu zlosnik.gif

IMO jak chcesz połączyć dobre materiały z bezawaryjnością i dobrymi właściwościami jezdnymi to musisz celować w marki premium - ałdi itp wink.gif

Napisano

Wydaje mi się, że BMW spełnia te założenia. Model do wyboru.

Napisano
  • Autor

> 90% aut w kazdym segmencie spelnia te wymagania. musisz doprecyzowac.

Wątpię. Chociażby kryterium wygody i wyciszenia wnętrza.

> 1. czym jest dla Ciebie wada konstrukcyjna?

Np płynące tłoki w TSI 160KM. Usterka występująca częściej niż średnia z rynku.

> 2. co oznacza przyjemnosc prowadzenia? bo jeden uzna Citroena, inny BMW.

Fakt może mało konkretne kryterium. Ale każdy może pisać wg siebie.

> 3. co oznacza wygoda? bo clio jest wygodne jak na swoj segment. tak samo Aygo.

Powiedzmy, że nie ma słabych punktów tą wygodę ograniczających, np. niewygodnych foteli, uciskającego podłokietnika, uciążliwego hałasu przy 120 kmh, itp.

Napisano

> Czyli taki, który:

> - nie ma żadnych wad konstrukcyjnych

> - jest niezawodny mechanicznie (tzn. można założyć, że w okresie gwarancji serwis będzie widział

> tylko na przeglądach)

> - będzie bezproblemowy blacharsko-lakierniczo (powiedzmy przez minimum 10 lat)

> - jego konstrukcja jest dojrzała, wszystko w nim działa tak jak powinno i nie drażni,

> - daje przyjemność z jazdy prowadzeniem i osiągami,

> - jest wygodny w użytkowaniu, dobrze wyciszony, ergonomiczny, ma wnętrze wykończone dobrymi

> materiałami.

> Tak się zastanawiam... czy Lexus to minimum, żeby spełnić te wymagania?

chyba nie wiele juz takich aut zostalo.

Pewnie cos znajdziesz jak piszesz w Lexusie z jednostka noPb.

Do dosc sprawdzonych kostrukcji mozna zaliczyc Legacy/Outback z silnikem 2.0i oraz 2.5i z automatem grinser006.gif. Moze auto nie najladniejsze, ale spelnia wszystkie powyzsze punkty.

Napisano
  • Autor

> Wydaje mi się, że BMW spełnia te założenia. Model do wyboru.

BMW nie miało trochę wpadek z awaryjnością ostanio? Nie znam się na marce, ale slyszałem o jakichś problemach z 1.6 turbo, o jakichś vanosach itp wink.gif

Napisano

Rzecz bardzo mocno subiektywna (dla jednego Golf prowadzi się super, dla innego dopiero Evo, dla fiatowca wymiana pierścieni to rzecz eksploatacyjna, dla innego odprysk lakieru po 3 latach to wada). Poza tym każdy zacznie chwalić swoje hehe.gif Podsumowując - IMVHO wątek jest bez sensu wink.gif

Napisano
  • Autor

> Rzecz bardzo mocno subiektywna (dla jednego Golf prowadzi się super, dla innego dopiero Evo, dla

> fiatowca wymiana pierścieni to rzecz eksploatacyjna, dla innego odprysk lakieru po 3 latach to

> wada). Poza tym każdy zacznie chwalić swoje Podsumowując - IMVHO wątek jest bez sensu

Ja tam mogę wady swojego wymienić wink.gif

Napisano

> Wydaje mi się, że BMW spełnia te założenia. Model do wyboru.

nowe? moze jakies proste, ale na pewno nie "model do wyboru" biglaugh.gif

Napisano

> Wątpię. Chociażby kryterium wygody i wyciszenia wnętrza.

kryterium 100% subiektywne i zalezne od segmentu

> Np płynące tłoki w TSI 160KM. Usterka występująca częściej niż średnia z rynku.

usterka silnika nie samochodu. czyli poszukujesz pary smile.gif

> Fakt może mało konkretne kryterium. Ale każdy może pisać wg siebie.

orajt.

> Powiedzmy, że nie ma słabych punktów tą wygodę ograniczających, np. niewygodnych foteli,

> uciskającego podłokietnika, uciążliwego hałasu przy 120 kmh, itp.

ale chyba lepiej by bylo sie uczepic jednego segmentu smile.gif

Napisano

> Rzecz bardzo mocno subiektywna (dla jednego Golf prowadzi się super, dla innego dopiero Evo, dla

> fiatowca wymiana pierścieni to rzecz eksploatacyjna, dla innego odprysk lakieru po 3 latach to

> wada). Poza tym każdy zacznie chwalić swoje Podsumowując - IMVHO wątek jest bez sensu

zaraz tam chwalic smile.gif moje megane to w sumie niezla kupa - subiektywnie.

obiektywnie - to dobre auto wink.gif

Napisano

> Ja tam mogę wady swojego wymienić

Każde auto ma wady, nawet Maybach. Nie ma rzeczy idealnych. Ale to znowu mocno subiektywna rzecz. Jeden będzie narzekał, że mu Maybach dużo żre i fotele z tyłu są zbyt szerokie, a inny będzie uważał, że Panda 4x4 wspaniale się prowadzi spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> kryterium 100% subiektywne i zalezne od segmentu

E tam. Clio 90' było dla mnie jako dla kierowcy tak samo wygodne jak Lancer wink.gif W124 był wygodniejszy, a Nubira mniej wygodna. Każdy samochód z innego segmentu, a nie mam problemu, żeby je pod tym względem porównać.

> usterka silnika nie samochodu. czyli poszukujesz pary

A na co mi samochód bez silnika wink.gif

Napisano

> 90% aut w kazdym segmencie spelnia te wymagania.

Te 90% jest mocno wątpliwe. zlosnik.gif Na kilkanaście egzemplarzy, z którymi miałem do czynienia, warunku nr 2 nie spełniło żadne.

Napisano

> zaraz tam chwalic moje megane to w sumie niezla kupa - subiektywnie.

> obiektywnie - to dobre auto

Ja tam do swojego auta podchodzę obiektywnie, ale zaraz się zlecą fiacikarze, kolega fanatyk Opla i inni fanatycy i się zacznie jazda chipsy.gif

Napisano

> Ja tam do swojego auta podchodzę obiektywnie, ale zaraz się zlecą fiacikarze, kolega fanatyk Opla i

> inni fanatycy i się zacznie jazda

A ja pomimo posiadania rzeczonego fiata traktuję go jak wozidło z A do B i tak też traktuję wszystkie samochody bez znaczenia na markę, nie podniecam się tym zupełnie. Pytanie autora wątku jest ciężkie do zdefiniowania jednoznacznie. Lepiej by było gdyby je zadał na zasadzie: "stwórzmy własny samochód i weźmy od każdej marki, to co ma najlepsze" byłoby śmieszniej.

Napisano

> Ja tam do swojego auta podchodzę obiektywnie, ale zaraz się zlecą fiacikarze, kolega fanatyk Opla i

> inni fanatycy i się zacznie jazda

pewnie zazdroszą, bo mitsu sie nie psuje, dobrze sie prowadzi, ma bardzo sztywne nadwozie i wygląda niezle.

opel nie ma zadnej z tych cech i to ich boli. a fiaciarze zazdroszczą że bravo jest praktycznie tylko w bida wersji, zeby sie giulietta lepiej sprzedawala jako premium smile.gif

MSPANC

Napisano

> Czyli taki, który:

> - nie ma żadnych wad konstrukcyjnych

> - jest niezawodny mechanicznie (tzn. można założyć, że w okresie gwarancji serwis będzie widział

> tylko na przeglądach)

> - będzie bezproblemowy blacharsko-lakierniczo (powiedzmy przez minimum 10 lat)

> - jego konstrukcja jest dojrzała, wszystko w nim działa tak jak powinno i nie drażni,

> - daje przyjemność z jazdy prowadzeniem i osiągami,

> - jest wygodny w użytkowaniu, dobrze wyciszony, ergonomiczny, ma wnętrze wykończone dobrymi

> materiałami.

> Tak się zastanawiam... czy Lexus to minimum, żeby spełnić te wymagania?

Lexusy też mają wady konstrukcyjne.

Napisano

> opel nie ma zadnej z tych cech i to ich boli.

Wiesz, że to oznacza wojnę?! foch.gif

Napisano

> Ja tam do swojego auta podchodzę obiektywnie, ale zaraz się zlecą fiacikarze, kolega fanatyk Opla i

> inni fanatycy i się zacznie jazda

czyli jak ktoś ma fiata to nie podchodzi do niego obiektywnie? Czyli jak ja mam dwa, to dopiero jestem mega dżihadowiec hehe.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam... czy Lexus to minimum, żeby spełnić te wymagania?

a jak tam Mitsu? Ma jakieś wady, czy się psuje, czy nie daje frajdy z jazdy, że takie rozważania prowadzisz? zlosnik.gif

Napisano

> czyli jak ktoś ma fiata to nie podchodzi do niego obiektywnie? Czyli jak ja mam dwa, to dopiero

> jestem mega dżihadowiec

Nie pisałem o Tobie, ale wiesz, że są tu tacy dżihadowcy grinser006.gif

Napisano

> Czyli taki, który:

> - nie ma żadnych wad konstrukcyjnych

> - jest niezawodny mechanicznie (tzn. można założyć, że w okresie gwarancji serwis będzie widział

> tylko na przeglądach)

> - będzie bezproblemowy blacharsko-lakierniczo (powiedzmy przez minimum 10 lat)

> - jego konstrukcja jest dojrzała, wszystko w nim działa tak jak powinno i nie drażni,

> - daje przyjemność z jazdy prowadzeniem i osiągami,

> - jest wygodny w użytkowaniu, dobrze wyciszony, ergonomiczny, ma wnętrze wykończone dobrymi

> materiałami.

> Tak się zastanawiam... czy Lexus to minimum, żeby spełnić te wymagania?

Octavia Tour ok.gifzlosnik.gif

Napisano

Wydaje mi się, że nawet Fiat spełnia te wymagania, albo każdej innej marki...na gwarancji.

W tym okresie, czyli w ciągu 2 lat od zakupu nowego Stilo, jeździłem tylko na

przeglądy i wymieniłem na gwarancji jedynie mechanizm wycieraczek. Psuć

się "na potęgę" zaczął zaraz po grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Wydaje mi się, że nawet Fiat spełnia te wymagania, albo każdej innej marki...na gwarancji.

> W tym okresie, czyli w ciągu 2 lat od zakupu nowego Stilo, jeździłem tylko na

> przeglądy i wymieniłem na gwarancji jedynie mechanizm wycieraczek. Psuć

> się "na potęgę" zaczął zaraz po

Awaria wycieraczek to nie "tylko", to poważna usterka, w pewnych warunkach uniemożliwiająca jazdę.

Napisano

> Awaria wycieraczek to nie "tylko", to poważna usterka, w pewnych warunkach uniemożliwiająca jazdę.

Wycieraczki działały, ale chrobotały, nic co by uniemożliwiało jazdę nono.gifnono.gif

Napisano

> Wycieraczki działały, ale chrobotały, nic co by uniemożliwiało jazdę

A, no to żadna awaria, tylko usterka wink.gifok.gif Punkt 2 autora tematu spełnia właściwie każdy nowy samochód. Nawet Fiat w czasie gwarancji zazwyczaj jeździ bezawaryjnie.

Napisano

> tata

O dobre smile.gif Po 3 latach ulegnie biodegradacji więc pewnie nie zdąży się zacząć sypać hehe.gif

Napisano

> A, no to żadna awaria, tylko usterka Punkt 2 autora tematu spełnia właściwie każdy nowy

> samochód. Nawet Fiat w czasie gwarancji zazwyczaj jeździ bezawaryjnie.

Nawet punkt 3 spełnią Fiaty, te nowsze oczywiście zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Nawet punkt 3 spełnią Fiaty, te nowsze oczywiście

Właśnie te nowsze już niekoniecznie. I dotyczy to, niestety, wszystkich samochodów. Ekologia, lakiery teraz są beznajdziejnie cienkie i nietrwałe sick.gif

Napisano
  • Autor

> Honda Accord

Hmm... faktycznie, o Accordzie chyba nic złego nie słyszałem.

Napisano

> Nawet punkt 3 spełnią Fiaty, te nowsze oczywiście

Fiat Grande Punto używany jako samochód nauki jazdy. W ciągu dwu lat na ,,niby gwarancji" i przebiegu w tym czasie 60tyś km miał wymieniane: dwa razy alternator, silnik wycieraczek, łączniki stabilizatora, poduszkę skrzyni biegów, sprzęgło. Te dwie ostatnie rzeczy można spisać na naukę jazdy, ale pozostałych na pewno nie. W tej chwili jest około 70 tyśkm i do wymiany nadają się tylne amortyzatory i coś rytmicznie puka w napędzie prawego koła (łożysko lub przegub).

Osobiście, po takich doświadczeniach, w życiu bym Fiata nie kupił.

Napisano

> Fiat Grande Punto używany jako samochód nauki jazdy

Wszystko co opisałeś może być wynikiem powyższego, nie demonizowałbym.

Pamiętasz co robił samochód, jak się uczyłeś? Wiesz jakie obciążenia znosi

układ napędowy takich aut? A te wszystkie wjazdy na krawężniki itd?

Przykład kompletnie od czapy, ale niech Ci będzie - ja też już więcej Fiata nie

kupię, ale z innych przyczyn zlosnik.gif

Napisano

2 lata temu wybierając auto wg tych wymagań, ja wybrałem Suzuki, żona Swift, ja znów 1.5 A/T. Ale takich już nie robią.

Źródło porządności to:

- silnik N/A na benzynę bez LPG

- brak DSG, CVT i innych, sztucznych rąk i nóg

- ręczny na lince

- najuboższe pakiety wyposażenia

- lakier metalizowany

- brzydki lub nudny wygląd

- nikt tego nie kupuje bo Kia ma więcej za mniej

A teraz przykład: eeeee...yyyyyy... niewiem.gif

Napisano

> Wszystko co opisałeś może być wynikiem powyższego, nie demonizowałbym.

> Pamiętasz co robił samochód, jak się uczyłeś? Wiesz jakie obciążenia znosi

> układ napędowy takich aut? A te wszystkie wjazdy na krawężniki itd?

> Przykład kompletnie od czapy, ale niech Ci będzie - ja też już więcej Fiata nie

> kupię, ale z innych przyczyn

kup se renaulta wtdy docenisz fiata jaki doby był wink.gif

Napisano

> Wszystko co opisałeś może być wynikiem powyższego, nie demonizowałbym.

> Pamiętasz co robił samochód, jak się uczyłeś? Wiesz jakie obciążenia znosi

> układ napędowy takich aut?

Dlatego napisałem, że sprzęgło i poduszka mogły być wynikiem sposobu eksploatacji, ale alternator i wycieraczki? Nie popadajmy w śmieszność.

Dla mnie żenujące i dyskwalifikujące markę jest podejście koncernu Fiata chociażby do pękających alternatorów. Problem istnieje od wielu lat i zamiast go rozwiązać nieustannie zamiatają go pod dywan.

Napisano

> Czyli taki, który:

> - nie ma żadnych wad konstrukcyjnych

w tym momencie wykluczyłeś większość współczesnych aut , no chyba że jakieś odgrzewane kotlety typu : wspomniana octawia , czy jakiś seat exeo (chodzi o stare audi a4) , albo jakieś proste wozidło typu logan

Napisano

> Czyli taki, który:

> - nie ma żadnych wad konstrukcyjnych

> - jest niezawodny mechanicznie (tzn. można założyć, że w okresie gwarancji serwis będzie widział

> tylko na przeglądach)

> - będzie bezproblemowy blacharsko-lakierniczo (powiedzmy przez minimum 10 lat)

> - jego konstrukcja jest dojrzała, wszystko w nim działa tak jak powinno i nie drażni,

> - daje przyjemność z jazdy prowadzeniem i osiągami,

> - jest wygodny w użytkowaniu, dobrze wyciszony, ergonomiczny, ma wnętrze wykończone dobrymi

> materiałami.

> Tak się zastanawiam... czy Lexus to minimum, żeby spełnić te wymagania?

Moim samochód spełniający te warunki jeszcze nie został wymyślony i raczej nigdy się takowy nie znajdzie. Myśl ludzka ma tę wadę, że zazwyczaj ma wady - większe lub mniejsze. Na przykład, wady konstrukcyjne znajdziesz w każdym obecnie produkowanym modelu, niezależnie od ceny. To tylko kwestia czasu albo kwestia przyznania się do tego producenta o ile wada jest głębiej ukryta:)

Napisano
  • Autor

> Moim samochód spełniający te warunki jeszcze nie został wymyślony i raczej nigdy się takowy nie

> znajdzie.

Myślę, że takie samochody jak np. Mercedes W124 w swoich czasach spełniały te kryteria...

Napisano
  • Autor

> w tym momencie wykluczyłeś większość współczesnych aut , no chyba że jakieś odgrzewane kotlety

> typu : wspomniana octawia , czy jakiś seat exeo (chodzi o stare audi a4) , albo jakieś proste

> wozidło typu logan

I trudno się dziwić, jeśli obecnie czas opracowywania nowego modelu jest tak krótki, że nie wystarcza go na porządne przetestowanie przed rozpoczęciem produkcji.

Napisano
  • Autor

> a jak tam Mitsu? Ma jakieś wady, czy się psuje, czy nie daje frajdy z jazdy, że takie rozważania

> prowadzisz?

Fakt, Mistu zainspirowało mnie do przemyśleń. Bo było by dobrym kandydatem, gdyby nie oszczędności. Do awaryjności nie mam zastrzeżeń, przez ponad 2,5 roku nawet żadna żarówka się nie spaliła. Konstrukcyjnie też trudno się do czegoś przyczepić. Zawieszenie wg mnie bardzo dobre jak na dupowóz. Ale lakier schodzi od dotknięcia paznokciem, szyba rysuje się od skrobaczki, wyciszenie mizerne, a wykończenie wnętrza bardzo budżetowe.

Napisano

> Myślę, że takie samochody jak np. Mercedes W124 w swoich czasach spełniały te kryteria...

dokładnie , czytając wątek , cały czas myślałem podświadomie o starym poczciwym mietku

Napisano

> Fiat Grande Punto używany jako samochód nauki jazdy. W ciągu dwu lat na ,,niby gwarancji" i

> przebiegu w tym czasie 60tyś km miał wymieniane: dwa razy alternator, silnik wycieraczek,

> łączniki stabilizatora, poduszkę skrzyni biegów, sprzęgło. Te dwie ostatnie rzeczy można

> spisać na naukę jazdy, ale pozostałych na pewno nie. W tej chwili jest około 70 tyśkm i do

> wymiany nadają się tylne amortyzatory i coś rytmicznie puka w napędzie prawego koła (łożysko

> lub przegub).

> Osobiście, po takich doświadczeniach, w życiu bym Fiata nie kupił.

mój na Lce przez prawie 100kkm zrobione przezz 1wszy rok dodatkowo miał jeszcze przygody z nagrzewnicą, półoś, klamki tylne, lampy tylne no i oczyewiscie wiekszosc rzeczy tych co ty smile.gif

Napisano

> Hmm... faktycznie, o Accordzie chyba nic złego nie słyszałem.

parujace lampy, cos tam z kolektorem w dieslu, wadliwe walki w 2,0 pb z poczatkow produkcji - akcje serwisowe

Napisano

Toyota Camry wersja USA, czyli tamtejsze masowe pędzidło ?

To auto o ugruntowanej bardzo pozytywnej opinii za oceanem, wydaje się kontynuacją niezawodnych Toyot z lat 80' i 90'.

Napisano
  • Autor

> Toyota Camry wersja USA, czyli tamtejsze masowe pędzidło ?

> To auto o ugruntowanej bardzo pozytywnej opinii za oceanem, wydaje się kontynuacją niezawodnych

> Toyot z lat 80' i 90'.

Fakt, jechałem kiedyś z taksówkarzem, który jeździł już drugą Camry (pierwszą zrobił 600 tys. km) i twierdził, że nie wyobraża sobie innego samochodu. Ciekawe czy obecny model jest równie dobry...

Napisano

> Dla mnie żenujące i dyskwalifikujące markę jest podejście koncernu Fiata chociażby do pękających

> alternatorów. Problem istnieje od wielu lat i zamiast go rozwiązać nieustannie zamiatają go

> pod dywan.

Do Fiata można mieć wiele pretensji, ale już nie mów o czymś

co miało ostatnio miejsce w Uno hehe.gif

1. W Seicento 1.1 - nic takiego mi się nie stało

2. W Punto 1.2 - nic takiego mi się nie stało

3. W obecnym - także nic smile.gif

4. Kolega do pracy używa mocno ścioranego SC 900 - także nic, a katuje go mocno, rdza go je, ale alternator żyje smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.