Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

norma zużycia w flotach dla Cilo 1,5 dci

Featured Replies

Napisano

> Lecąc 140 vs 110 ile urwiesz czasu?

110minut przy 110*km/h, 86minut przy 140*km/h, czyli 24minuty różnicy.

Wiem co to jest prędkość średnia, ale na tą ma wpływ prędkość chwilowa.

Dość często jeżdżę A2 Łódź-Poznań, jeżdżąc z maksymalną dozwoloną prędkością* autostradową, jestem 35minut do przodu w stosunku do waszych 110*km/h, co daje mi czas na spokojne śniadanie w MCD przy zjeździe Koło.

* Odnoszę się do prędkości licznikowych, ale to bez znaczenia dla oszacowania różnicy.

Spalanie w 1.9 16V MJTD 150KM, skrzynia 6b automat, obroty ~2150 w aucie segmentu D, mam na poziomie 8,5L/100km.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> 110minut przy 110*km/h, 86minut przy 140*km/h, czyli 24minuty różnicy.

No właśnie.

Tylko zobacz, ile płacisz za te 24 minuty. Choćby w pieniądzu.

Napisano

> Chce mi powiedziec, ze w PL Fleet Mgr ci mowi "ile auto ci ma spalic"???

> Chyba dobrze to odczytuje???

Czasami - zależy od firmy.

Rozwiązanie stosowane dość rzadko (w sensie "twardego" limitu z karami finansowymi za przekroczenie.

Mówię ofc o firmach innych niż transport ciężki z pojazdami o DMC pow 3,5 tony.

Pamiętaj, że w tym dziwnym kraju jest:

1. Tendencja do jumy czego się da (zlewanie paliwa, tankowanie na lewo do kanistra itp) Zdziwiłbyś się, jakich szczebli i jakich kwot to potrafi dotyczyć...

2. Tendencja do kompletnego braku poszanowania własności cudzej i kosztów nie odczuwalnych z własnej kieszeni.

Potem okazuje się, że samochodem swoim miałbyś spalanie na poziomie np 6 l/100, klocki wymieniane co 50 kkm, opony co 100 kkm, a w takim "nie-moim" idzie w komin 12 litrów paliwa, klocki co 10 kkm, a opony co 30.

Uzasadnienie "no bo mię się śpieszy".

Albo "ja mam trudną robotę i gdzieś muszę zrzucić z krzyża".

Dlatego ustalenie sztywnej normy i "co powyżej to płacisz" (pomijając kwestię miałkości umocowania tego w polskim prawie pracy) znakomicie może zdyscyplinować ludzi.

Bo się okaże, że jednak "się wcale nie śpieszy" i nie ma "trudnej roboty".

Wiesz - mnie też dziwiło, że przez centrum Warszawy można latać 205 (dwieście pięć kilometrów na godzinę).

Albo załadowanym pod dach furgonem pizgać po autostradzie 160+

A się da - przecie to służbowe, paaanie.

Napisano

> No właśnie.

> Tylko zobacz, ile płacisz za te 24 minuty. Choćby w pieniądzu.

Pinondze to nie fszystko. smile.gif

A poważanie, to sam płacę za paliwo, ale wolę sobie dojechać na czas z postojem na fajkę i śniadanko, niż znosić jajo przy 110km/h.

Kiedyś jechałem A2 CC704 z prędkością 110km/h, fajnie oglądało się widoczki, ale myślałem, że zniosę jajo z nudów. Wtedy to był wyjazd na luzie(odprowadzałem autko na wieś na wakacje), jak jadę zarabiać pieniądze to nie mam czasu/ochoty kwitnąć w samochodzie, zwłaszcza, że A2 znam na pamięć, może gdybym jeździł tamtędy raz w roku to interesowałyby mnie widoczki, ale jak jeżdżę często to zależy mi na tym, żeby szybko dotrzeć z punktu A do B.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Prędkość minimalna na autostradzie nie jest określona. Nie ma czegoś takiego. Inaczej np. w czasie

> ostrej śnieżycy nocą, jak jedziesz 30 km/h (a tak się zdarza), to groziłby mandat.

Ależ oczywiście - nie ma pojęcia "braku możliwości zwolnienia poniżej min x...".

Tym niemniej co do zasady autostrada jest przeznaczona dla pojazdów mogących konstrukcyjnie rozwinąć min 40 km/h -> stąd stwierdzenie o "minimalnej" prędkości.

Jeżeli będziesz poruszał się z prędkością utrudniającą ruch (a takową byłoby np jechanie 40 gdy masz pojazd mogący jechać szybciej) to dostaniesz za to pajdę.

Uprzedzając - jeszcze o takowej nagrodzie nie słyszałem.

ALE - teoretyczna możliwość istnieje.

Napisano

> Ależ oczywiście - nie ma pojęcia "braku możliwości zwolnienia poniżej min x...".

> Tym niemniej co do zasady autostrada jest przeznaczona dla pojazdów mogących konstrukcyjnie

> rozwinąć min 40 km/h -

Owszem. Ale nie ma określonej minimalnej prędkości na autostradzie nono.gif

Napisano

> Kiedyś jechałem A2 CC704 z prędkością 110km/h, fajnie oglądało się widoczki, ale myślałem, że

> zniosę jajo z nudów.

Bo właśnie monotonia jest największym problemem przy jeździe autostradowej.

Dla mnie np dramatem jest jazda autem z niesprawnym radiem - momentalnie zasypiam :-(

Napisano

> Owszem. Ale nie ma określonej minimalnej prędkości na autostradzie

Zgadza się - moja meaculpa.

Literalnie zapisanej w przepisach nie ma.

Napisano

> generalnie to jakoś sporo , w firmie mamy 2 sztuki 1.5 dci w loganie i kangoo i w zadnym nie dalo

> się jeszcze przekroczyć chyba 6/100 , w trasie przy ciskaniu nawet ponad 150 wychodzi srednia

> 5 coś

wydaje mi się, że SCII jest bardziej opływowy niż te muły robocze, a przy 5-cio stopniowej skrzyni (101 KM) wciąga przy prędkości 110 km/h ponad 5,5/100.

więc nie wiem jak wy to jeździcie, że ponad 150 wychodzi srednia 5 coś cfaniak.gif

Napisano

> no wiesz na A jechać 110 to nie jest za bardzo normalne.

Ostatnio jechałem równiutkie 120 km/h i zdecydowanie częściej wyprzedzałem niż sam byłem wyprzedzany ok.gif.

Napisano

> Odcinek A1 między Toruniem a Gdańskiem można przejechać praktycznie cały z Vmax.

Można zlosnik.gif

Znam kogoś, kto miał tam średnią od bramki do bramki 165,5 km/h ... Yarisem zlosnik.gif

Napisano

> generalnie to jakoś sporo , w firmie mamy 2 sztuki 1.5 dci w loganie i kangoo i w zadnym nie dalo

> się jeszcze przekroczyć chyba 6/100 , w trasie przy ciskaniu nawet ponad 150 wychodzi srednia

> 5 coś

Mój MCV 1,5dCi 90KM do 100-110 pali 4-4,5 l ale przy 140-160 chla 8 litrów bez zająknięcia frown.gif

Napisano

> Mój MCV 1,5dCi 90KM do 100-110 pali 4-4,5 l ale przy 140-160 chla 8 litrów bez zająknięcia

Jest wogole w MCV 90KM silnik, slyszalem tylko o 75 i 85KM.

Napisano

> Chce mi powiedziec, ze w PL Fleet Mgr ci mowi "ile auto ci ma spalic"???

> Chyba dobrze to odczytuje???

U nas w firmie w służbówkach zamontowany jest GPS który notuje trasę (do podglądu na żywo).

Automacik ma jeszcze jedną funkcję. Notuje ile paliwa zostało wlane przy tankowaniu do baku. zlosnik.gif

Jak tego nie było, to służbówki miało dziwnie wyższe spalanie hmm.gif

Jadąc po Polsce, jak masz CB Radio bardzo trudno nie usłyszeć "oszczędności sprzedam". Kierowca TIRa sprzedaje na lewo paliwo które zaoszczędził jadąc wolniej/płynniej. Okrada pracodawcę.

Napisano

> Jest wogole w MCV 90KM silnik, slyszalem tylko o 75 i 85KM.

Nie ma, tak sobie głupoty piszę crazy.gif

Jest 90KM, jest i 110KM

Napisano

> wyprzedzic i wrocic ZARAZ na prawy pas tak

a jadacy 140km/h nie musza?

Napisano
  • Autor

> Chce mi powiedziec, ze w PL Fleet Mgr ci mowi "ile auto ci ma spalic"???

> Chyba dobrze to odczytuje???

a no dokładnie smile.gif

Napisano

> Mój MCV 1,5dCi 90KM do 100-110 pali 4-4,5 l ale przy 140-160 chla 8 litrów bez zająknięcia

no i to jest realny wynik ok.gif

Napisano

> Jeżeli będziesz poruszał się z prędkością utrudniającą ruch (a takową byłoby np jechanie 40 gdy

> masz pojazd mogący jechać szybciej) to dostaniesz za to pajdę.

ja bym nawet bał się tak jechać (mowa o normalnych warunkach pogodowych) , bo by mnie do rowu za karę zepchnęli , nie wspominając o niebezpieczeństwie jakie się stwarza sobie i innym

Napisano

> TIRa sprzedaje na lewo paliwo które zaoszczędził jadąc wolniej/płynniej. Okrada pracodawcę.

ojojoj , biedny pracodawca , nieraz musiałem na A4 pizgać po 120km\h , busem iveco na bliźniakach , bo szybko szybko , towar potrzebny na firmie

Napisano

> wyprzedzic i wrocic ZARAZ na prawy pas tak

a najlepiej jakby podczas wyprzedzania chociaż trochę na chwilę przyspieszyli (tak robię jak jadę wolniej , a z tyłu ludzie cisną ) , ale nie , bo 0,0000001L więcej przez to spali

Napisano

> U nas w firmie w służbówkach zamontowany jest GPS który notuje trasę (do podglądu na żywo).

> Automacik ma jeszcze jedną funkcję. Notuje ile paliwa zostało wlane przy tankowaniu do baku.

... i baaaaaaardzo dużo innych rzeczy.

O których albo nie wiesz, albo firma będąca dostawcą systemu telematyki nie powiedziała, albo chce za to dodatkowej kasy.

Ale - dzisiejszymi systemami telematycznymi da się sprawdzić absolutnie WSZYSTKO...

> Jak tego nie było, to służbówki miało dziwnie wyższe spalanie

> Jadąc po Polsce, jak masz CB Radio bardzo trudno nie usłyszeć "oszczędności sprzedam". Kierowca

> TIRa sprzedaje na lewo paliwo które zaoszczędził jadąc wolniej/płynniej. Okrada pracodawcę.

Napisano

> ojojoj , biedny pracodawca , nieraz musiałem na A4 pizgać po 120km\h , busem iveco na

> bliźniakach , bo szybko szybko , towar potrzebny na firmie

Ogarniasz różnicę między "spalono (za) wiele paliwa w celach firmowych" a "oszczędności sprzedam"?

Napisano

> ja bym nawet bał się tak jechać (mowa o normalnych warunkach pogodowych) , bo by mnie do rowu za

> karę zepchnęli , nie wspominając o niebezpieczeństwie jakie się stwarza sobie i innym

Zgadza się.

Napisano

> ojojoj , biedny pracodawca , nieraz musiałem na A4 pizgać po 120km\h , busem iveco na

> bliźniakach , bo szybko szybko , towar potrzebny na firmie

To nie jest ten problem wink.gif

A odnosząc się do tego co piszesz. Ile czasu nadrobiłeś na tym odcinku A4, jadąc 120km/h, a nie 90km/h?

3-5 minut? zlosnik.gif

Napisano

> ... i baaaaaaardzo dużo innych rzeczy.

> O których albo nie wiesz, albo firma będąca dostawcą systemu telematyki nie powiedziała, albo chce

> za to dodatkowej kasy.

Zamawialiśmy usługę ze 4 lata temu. Nie pamiętam co tam było montowane jeszcze wink.gif

Chodziło o sprawdzenie czy człowiek jadąc do klienta, rzeczywiście jedzie do tego klienta, i jak już u niego jest to ile czasu.

No i zachodziło podejrzenie że paliwo lane jest do kanistrów oslabiony.gif

Napisano

> Zamawialiśmy usługę ze 4 lata temu. Nie pamiętam co tam było montowane jeszcze

> Chodziło o sprawdzenie czy człowiek jadąc do klienta, rzeczywiście jedzie do tego klienta, i jak

> już u niego jest to ile czasu.

> No i zachodziło podejrzenie że paliwo lane jest do kanistrów

I mówisz, że się zwróciło? ;-)

Napisano

> W Dacii MCV 1.5dci85 KM miałem średnie 4,5 litra ale nie jeździłem szybciej niż 100-110km/h, przy

> 130-140 kotłowała 7,5-8 litrów.Skrzynia za krótka i przy tej prędkości już jest grubo ponad 3

> tys obrotów na minutę.

I glosno jak w czolgu.

To sa silniczki do podmiejskich ruchow 70-100kmh

Na autostrade sa za male, podana DACIA mi przy ok 140 pali 7,3-7,8 i ni chua mniej

5,6 pali jak sie jedzie 100kmh

Dla przykladu ciezsza croma 1,9 120KM, pali przy 130 6l, a przy 90-100 4,3-4,6 jakos bedzie.

No ale nie deptam bo to MOJE:) za wlasne pieniadze i naprawy za moje i dzwon z moich znizek.

Napisano

> Ostatnio jechałem równiutkie 120 km/h i zdecydowanie częściej wyprzedzałem niż sam byłem

> wyprzedzany .

Kiedyś opisywałem swoje doświadczenia z jazdy po autostradach(głównie A2), jeżdżę sporo po A2.

Wygodnie da się jechać ~90km/h za ciężarówką albo ~150km/h z innymi osobówkami.

Próba jazdy z prędkością z przedziału 90-150km/h oznacza, że albo trzeba gwałtownie przyśpieszać, żeby wyprzedzić pojazd, który się dogania na prawym pasie i nie zmuszać jadących lewym pasem do hamowania albo trzeba często hamować i czekać aż zrobi się miejsce na lewym pasie.

Oczywiście można mieć w głębokim poważaniu innych kierowców i zmuszać ich do hamowania.

Da się jechać z dowolną prędkością w Święta WN, wtedy na A2 są totalne puchy, nawet MCD'y przy Kole były zamknięte. smile.gif

Jak już pisałem, jeżdżę dużo i zawsze na tempomacie, najwygodniej jedzie mi się razem z innymi osobówkami, które lecą lewym pasem(oczywiście staram się jechać prawym pasem), stosunkowo najrzadziej muszę wtedy wciskać przycisk RESume na manetce tempomatu.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> U nas w firmie w służbówkach zamontowany jest GPS który notuje trasę (do podglądu na żywo).

> Automacik ma jeszcze jedną funkcję. Notuje ile paliwa zostało wlane przy tankowaniu do baku.

> Jak tego nie było, to służbówki miało dziwnie wyższe spalanie

> Jadąc po Polsce, jak masz CB Radio bardzo trudno nie usłyszeć "oszczędności sprzedam". Kierowca

> TIRa sprzedaje na lewo paliwo które zaoszczędził jadąc wolniej/płynniej. Okrada pracodawcę.

no ok u mnie niektóre tez mają GPS , a normę i tak dostały niższą , nie raz się zastanawiam czy ktoś to porównuje tj. te wyniki z GPS z rzeczywistością . Co do oszczędności w "TIR-ach" może i ktoś coś takiego robi ale w osobówkach które robią po 3,5 kkm miesięcznie ile zyskam 0,5 l na stówkę.

Napisano

> I mówisz, że się zwróciło? ;-)

Nie liczyłem zlosnik.gif

Napisano

> no ok u mnie niektóre tez mają GPS , a normę i tak dostały niższą , nie raz się zastanawiam czy

> ktoś to porównuje tj. te wyniki z GPS z rzeczywistością . Co do oszczędności w "TIR-ach" może

> i ktoś coś takiego robi ale w osobówkach które robią po 3,5 kkm miesięcznie ile zyskam 0,5 l

> na stówkę.

Na każdy bak, wlejesz sobie 5l do kanistra ok.gif

U mojego ojca w pracy, jak pojawiła się lokomotywa spalinowa na zakładzie (specyficzny zakład zlosnik.gif), to dziwnym zbiegiem okoliczności znaczna część załogi wymieniła swoje auta, na zasilane ropą zlosnik.gif

To była jakoś połowa lat 90tych. Pewnie teraz wyglądałoby to podobnie wink.gif

Napisano

> Na autostrade sa za male, podana DACIA mi przy ok 140 pali 7,3-7,8 i ni chua mniej

Ale naprawdę nie da się wyrażać inaczej? Mniej wulgarnie? zolta.gif

mar00ha

Napisano

> przelotowa 130 km/h daje ok 7,5- 8,0 litrów .

To Clio do remontu oddaj raczej.

Albo jest zepsute, albo jeździsz szybciej,

albo TTTM choć byłoby to dziwne zlosnik.gif

Napisano

> Ogarniasz różnicę między "spalono (za) wiele paliwa w celach firmowych" a "oszczędności sprzedam"?

Tak mi się przypomniało miałem służbowe lacetti i księgowa próbowała zrobić normę 7/100 bo tyle mówi katalog. Szef był ludzki dał jej auto i poprosił by zrobiła trase. Mieszkała 30 km od poznania po dwóch dniach z lekką nogą wyszło 8 a normalne zużycie 10. Ja bym po prostu zgłosił to a nie żalił się na ak i napisał do prezesa że norma jest zbyt niska

Napisano

> ojojoj , biedny pracodawca , nieraz musiałem na A4 pizgać po 120km\h , busem iveco na

> bliźniakach , bo szybko szybko , towar potrzebny na firmie

Tyle to ja z przyczepą jeździłem hehe.gifgrinser006.gif

Napisano

> No ale nie deptam bo to MOJE:) za wlasne pieniadze i naprawy za moje i dzwon z moich znizek.

czyli jak nie moje i nie musze placic za naprawy ani paliwo to w palnik ile wlezie?

za nic nie moge pojac jak ludziom sie to pod czaszkami zgadza ...

Napisano

> czyli jak nie moje i nie musze placic za naprawy ani paliwo to w palnik ile wlezie?

> za nic nie moge pojac jak ludziom sie to pod czaszkami zgadza ...

W Polsce, po 40 latach komunizmu? Pamiętasz, że wtedy było państwowe, czyli niczyje?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> W Polsce, po 40 latach komunizmu? Pamiętasz, że wtedy było państwowe, czyli niczyje?

na pewno masz troche racji ale spora czesc osob ktora tak uwaza i robi - jest mlodsza ode mnie a ja mialem bodaj 13 lat gdy komuna sie skonczyla.

Napisano

> Tak mi się przypomniało miałem służbowe lacetti i księgowa próbowała zrobić normę 7/100 bo tyle

> mówi katalog. Szef był ludzki dał jej auto i poprosił by zrobiła trase. Mieszkała 30 km od

> poznania po dwóch dniach z lekką nogą wyszło 8 a normalne zużycie 10. Ja bym po prostu zgłosił

> to a nie żalił się na ak i napisał do prezesa że norma jest zbyt niska

Gorzej, jeśli to wierchuszka wpadła na tak gienialny pomysł :-)

Napisano

> Gorzej, jeśli to wierchuszka wpadła na tak gienialny pomysł :-)

Wiesz przypomina się firma wurth.

Znajomy tam robił i najpierw pandą lpg kazali robić 300 km na baku, potem 350, 400, przy 450 poodchodzili ludzie bo mieli dośc tankowania lpg za swoje.

Czemu podnosili?? Bo ludzie się zgadzali.

Napisano

> U nas w firmie w służbówkach zamontowany jest GPS który notuje trasę (do podglądu na żywo).

a jak ma sie do tego ochrona priv?

widzisz, zaraz dostanechaja.gif ale jak czytam te " tlummaczenia" to ImVHo PL spoleczenstwo nie doroslo do pewnych rzeczy. GPS w bakupad.gif?

U mnie jest zazwyczaj "limited privite use" czyli masz auto 24h na dobe i mozesz jezdzic gdzie chcesz z wyjatkiem wakacji.Czyli idziesz na miesiac wakacji, to odstawiasz, albo stoi i tyle...

Pewne fleets pwrowadzily GPS ale jest to zdecydowana mniejszosc, i to bardzo zdecydowana 1 do na 1,000 powiedzialbym. skutek taki, ze lepsi pracownicy odeszli do konkurencjizlosnik.gif

> Automacik ma jeszcze jedną funkcję. Notuje ile paliwa zostało wlane przy tankowaniu do baku.

> Jak tego nie było, to służbówki miało dziwnie wyższe spalanie

ludzka naturazlosnik.gif?

Napisano

> Dlatego ustalenie sztywnej normy i "co powyżej to płacisz" (pomijając kwestię miałkości umocowania

> tego w polskim prawie pracy) znakomicie może zdyscyplinować ludzi.

Tutaj akurat, to nie problem. Wystarczy premia pod tytułem "uznaniowa" i po temacie. Boss uznaje, że jeździsz nieekonomicznie i uznaje, że jeden czy dwa miechy bez połowy premii skutecznie cię zdyscyplinują.

No i za tzw "przepał" też zdarzyło mi się zapłacić.

Napisano

Chłopie, moja była benzynowa Vectra C 1.8, ważąca prawie 1,5t, w mieście żłopała 10-11 litrów - a nie spaliła tyle w tej samej trasie co ten cuDoTei, lekki jak pióro, spokojnie mieszczący się ze swoim zużyciem paliwa w granicach błędu statystycznego... Nie ma takiej możliwości, żeby z poprawną prędkością tyle to auto zjadło.

Napisano

> Aha.

> Można, ale chyba nie do końca o tym mówimy...

> Masz 200 km autostrady

> Lecąc 140 vs 110 ile urwiesz czasu?

> Na fajka? W porywach...

zgadza się. Oczywiście zdarzało mi się w dużym pośpiechu wykrzesać z auta ostatnie konie mechaniczne, ale w 90% przypadków ustawiam tempomat na 140 i spokojnie jadę. Auto wtedy pali bardzo przyzwoicie, a i tempo jest dla mnie akceptowalne.

110 to bym relanium musiał w trakcie jazdy łykać wink.gif

Napisano

> a jak ma sie do tego ochrona priv?

A czy pracodawca monitoruje osobę w czasie prywatnym, czy też pracę pracownika w czasie służbowym i sposób wykorzystania swojego majątku?

> widzisz, zaraz dostane ale jak czytam te " tlummaczenia" to ImVHo PL spoleczenstwo nie doroslo do

> pewnych rzeczy. GPS w baku?

> U mnie jest zazwyczaj "limited privite use" czyli masz auto 24h na dobe i mozesz jezdzic gdzie

> chcesz z wyjatkiem wakacji.Czyli idziesz na miesiac wakacji, to odstawiasz, albo stoi i

> tyle...

Ale nie każdy samochód firmowy podpada pod użytek prywatny.

A nawet jeśli, to wówczas w samochodzie instaluje się przycisk "jazda prywatna" - wówczas nie jest monitorowana pozycja pojazdu. Ale parametry pracy już tak.

> Pewne fleets pwrowadzily GPS ale jest to zdecydowana mniejszosc, i to bardzo zdecydowana 1 do na

> 1,000 powiedzialbym. skutek taki, ze lepsi pracownicy odeszli do konkurencji

> ludzka natura?

W Polsce też nie wszyscy (zdecydowana mniejszość) używa telematyki.

Jak każde rozwiązanie, ma ona lepsze i gorsze strony.

Co do zasady gotów jestem stwierdzić, że im bardziej firma jest "obozem pracy" i im niższa jest kultura korporacyjna, tym większa miłość do elektronicznej smyczy.

Napisano

> Tutaj akurat, to nie problem. Wystarczy premia pod tytułem "uznaniowa" i po temacie. Boss uznaje,

> że jeździsz nieekonomicznie i uznaje, że jeden czy dwa miechy bez połowy premii skutecznie cię

> zdyscyplinują.

> No i za tzw "przepał" też zdarzyło mi się zapłacić.

I tak i nie - tu wchodzimy na kwestię zarządzania kadrami i szeroko pojmowanego HR-u.

Na niektórych stołkach temat jest powiedzmy do ugryzienia, a na innych?

Wiesz - np w takich siłach sprzedaży premia od sprzedaży jest IMVHO nienaruszalna, za wyjątkiem jakichś zupełnie od czapy akcji typu art 52 KP - po to salesforce ma składnik stały ustalony na poziomie "za mało żeby żyć, za dużo, żeby zdechnąć" i na życie zarabia premią sprzedażową, żeby ona'ż premia była ŚWIĘTA.

Z drugiej strony jak masz stołkowca, który ma np niewielką premię, to też g... zrobisz.

Temat śliski i tak naprawdę da sie to ogarnąć TYLKO patrząc przez pryzmat konkretnego przypadku i konkretnej firmy. Nie da się zgeneralizować.

Napisano

> a jak ma sie do tego ochrona priv?

> widzisz, zaraz dostane ale jak czytam te " tlummaczenia" to ImVHo PL spoleczenstwo nie doroslo do

> pewnych rzeczy. GPS w baku?

> U mnie jest zazwyczaj "limited privite use" czyli masz auto 24h na dobe i mozesz jezdzic gdzie

> chcesz z wyjatkiem wakacji.Czyli idziesz na miesiac wakacji, to odstawiasz, albo stoi i

OZI, nie rozumiesz mentalności ludzi mieszkających w PL, więc nie oceniaj pewnych rozwiązań.

Jest w Polsce zupełnie naturalne, że handlowiec miał jechać do klienta na pół dnia, a pojechał na 5 minut. Resztę dnia spędził na zakupach. I jeździł służbowym samochodem. Płaciła firma za paliwo.

Nie jest niczym szczególnie rzadkim kradzież paliwa przez osoby użytkujące samochody służbowe. Nie dotyczy to handlowców, ale często osoby na wyższych stanowiskach.

Druga sprawa do kwestie podatkowe. Użyczenie auta służbowego do prywatnych celów, to jest dochód dla pracownika. Należy od tego zapłacić podatek i składkę ZUS zlosnik.gif

Firmy czasem kombinują w ten sposób, że pracownik np. płaci 200-500PLN na miesiąc za użytkowanie takiego auta i przez to może sobie nim jeździć gdzie chce. To "gdzie chce" dotyczy oczywiście godzin po pracy ok.gif

Takie wałki jakie naród polski potrafi wymyśleć, to się Waszym kierownikom flot nie śniły.

Napisano

> OZI, nie rozumiesz mentalności ludzi mieszkających w PL, więc nie oceniaj pewnych rozwiązań.

> Jest w Polsce zupełnie naturalne, że handlowiec miał jechać do klienta na pół dnia, a pojechał na 5

> minut. Resztę dnia spędził na zakupach. I jeździł służbowym samochodem. Płaciła firma za

> paliwo.

Paliwo jak paliwo - CZAS CZŁOWIEKA.

To jest dla firmy koszt.

Może nie będzie to popularne co napiszę, ale często monitorng i zamordyzm potrafi być jedynym skutecznym narzędziem dyscyplinowania pracownika.

Zwłaszcza w przypadku, gdy mówimy o siłach sprzedaży, mających osiągać "wysokie wynik w lokowaniu na rynku kostki rosołowej".

Nic do tej branży ani jej ludzi nie mam - każdy zarabia jak może - jednakże jest to robota raczej niższych lotów i zmiana "osiągania wyników w lokowaniu kostki rosołowej" na "osiąganie wyników w lokowaniu napojów energetyzujących" nie nastręcza praktycznie żadnych problemów.

Ludzie - niestety - nie szanują takiej pracy i stąd olewczy stosunek do tej pracy.

Monitorowanie samochodu jest tu jedynie wartością dodaną do nadzorowania pracownika.

> Druga sprawa do kwestie podatkowe. Użyczenie auta służbowego do prywatnych celów, to jest dochód

> dla pracownika. Należy od tego zapłacić podatek i składkę ZUS

Podatek - tak.

Zus - nie.

To jest świadczenie niepieniężne, nie podlegające oskładkowaniu.

Ale - oczywiście - podlega opodatkowaniu.

> Firmy czasem kombinują w ten sposób, że pracownik np. płaci 200-500PLN na miesiąc za użytkowanie

> takiego auta i przez to może sobie nim jeździć gdzie chce. To "gdzie chce" dotyczy oczywiście

> godzin po pracy

Temat rzeka - póki co nie ma jedynie słusznej koncepcji rozliczania tego świadczenia - prawo nakłada obowiązek, ale nie określa sposobu wyliczenia i stawek - ot, taki żarcik ze strony ustawodawcy...

> Takie wałki jakie naród polski potrafi wymyśleć, to się Waszym kierownikom flot nie śniły.

Prawda.

Niestety.

Napisano

Tematy monitoringu pracowników to jak napisaliście tamat rzeka, ale prawda jest taka że firmie przynosi wymierne korzyści:

- jak nowemu "pajacowi" (określenie specjalnie zastosowałem) pokazuję zapis jego podróży z marek do góry kalwarii przez centrum warszawy i pytam dlaczego marnuje firmowe $ na 2 czy 3 godziny extra podróży to szczęka opada

- jeden pacjent nieświadomy monitoringu kradł z firmy elementy żeliwne i woził na skup złomu regularnie, policja nie miała wątpliwości jaki zarzut postawić cwaniakowi

- innemu po dziwnych godzinach parkowania auta w godzinach pracy zaleciłem robienie zakupów w innych godzinach, tak samo wizyty w przybytach uciech cielesnych. I kolega zaraz zrezygnował smile.gif

- tankowanie 5l do kanisterka to niestety codzienność, kradną od stanowiska przynieś podaj pozamiataj do stanowisk kierowniczych. Kiedyś na monitoringu zauważyłem typa co z auta firmowego do prywatnego przełożył karnisterek. Zaprosiłem na rozmowę i bajki mi opowiadał.

- Jedno mogę stwierdzić - im wyższe stanowisko tym większe oczekiwania, iż wszystko się należy ,

- A jeszcze lepsza możliwość kombinowania to limity na spotkania handlowe. Kiedyś magiczkę złapaliśmy na przekręcie - dogadała się z właścicielem spożywczaka a ten wystawiał jej fakturę na garstonomię.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.