Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przechwaliłem Insignie

Featured Replies

Napisano

Ale czujnik temp to nie DPF... on siedzi tylko blisko niego...

Napisano
  • Autor

olej OK. Serwis potwierdził ten dźwięk, dopytałem ich o to.

No dobra, ciag dalszy przygod. Dzisiaj zobaczylem znowu takie komunikat:

ecd76970ace6e42363c6a5b348161824.jpg

Czyli wkrotce znowu sie spi...li ? :)

Napisano

A probowales menu na ang przelaczyc zeby zobaczyc czy moze komunikat bedzie troszke bardziej precyzyjny?

Napisano

No dobra, ciag dalszy przygod. Dzisiaj zobaczylem znowu takie komunikat:

ecd76970ace6e42363c6a5b348161824.jpg

Czyli wkrotce znowu sie spi...li ? :)

Napisano

 

No dobra, ciag dalszy przygod. Dzisiaj zobaczylem znowu takie komunikat:

ecd76970ace6e42363c6a5b348161824.jpg

Czyli wkrotce znowu sie spi...li ? :)

 

Ja to widzę, tak.

Opel to bardzo rzetelna firma, samochód, bez ściemy, "mówi" Ci wprost: "Pojazd wkrótce odrzuć" :O

Znaczy się, masz go odstawić, jak onegdaj żonę ;)

Napisano

No dobra, ciag dalszy przygod. Dzisiaj zobaczylem znowu takie komunikat:

ecd76970ace6e42363c6a5b348161824.jpg

Czyli wkrotce znowu sie spi...li ? :)

ASO Opla nigdy nie usuwa problemu za pierwszym razem.

Napisano

ASO Opla nigdy nie usuwa problemu za pierwszym razem.

Prawie każde ASO nie usuwa problemu za pierwszym razem. Z czego by chopacy żyli...

Napisano

Ok, auto naprawione. Winny byl czujnik temperatury spalin przy DPF. Koszt naprawy ok. 600 zl.

Dlaczego mam wrażenie, że "naprawili" objaw, a nie przyczynę? Takie wymienianie czujników jest leczeniem typu "weź se pan kup Panadol Extra".

Stawiam 10 groszy, że przyczyna jest inna, skutkuje sygnałem z w/w czujnika i temat wróci...

Ale to tylko takie moje...gadanie...

 

Oby było OK, powodzenia.

Napisano

No dobra, ciag dalszy przygod. Dzisiaj zobaczylem znowu takie komunikat:

Czyli wkrotce znowu sie spi...li ? :)

 

ASO. Gorzej być nie może.

Napisano

Dlaczego mam wrażenie, że "naprawili" objaw, a nie przyczynę? Takie wymienianie czujników jest leczeniem typu "weź se pan kup Panadol Extra".

Stawiam 10 groszy, że przyczyna jest inna, skutkuje sygnałem z w/w czujnika i temat wróci...

Ale to tylko takie moje...gadanie...

 

Oby było OK, powodzenia.

 

i wyjdzie na to że to jednak Cinos ma rację i przez DPF pójdzie czujnik ;]

Napisano

A masz gwarancje jeszcze że musisz do ASO?

 

Znajdzie sobie kogoś lokalnie polecanego co zna sie na tych silnikach - niech podłączy się kompem i sprawdzi co i jak. 

Napisano

Fajny patent z wlewem paliwa, bardzo mi się podoba to Fordowskie rozwiązanie

 

 

No nie wiem. Ja (albo żona) popsułem to w B-Maxie. Klapka przestała się zamykać, coś tam się ułamało. W ASO oczywiście - uszkodzenie mechaniczne.

Na szczęście koszt tego czegoś to koło 60zł (z wymianą 200zł). Za to dostałem auto umyte i wysprzątane więc na jedno wyszło ;]

Nie wiem czy ta część taka delikatna czy ja taki delikatny... ;]

 

 

A co to za patent?

 

 

Ford Easy Fuel https://pl.wikipedia.org/wiki/Easy_Fuel

 

0easyfuel01.jpg

Napisano
  • Autor

Dlaczego mam wrażenie, że "naprawili" objaw, a nie przyczynę? Takie wymienianie czujników jest leczeniem typu "weź se pan kup Panadol Extra".

Stawiam 10 groszy, że przyczyna jest inna, skutkuje sygnałem z w/w czujnika i temat wróci...

Ale to tylko takie moje...gadanie...

Oby było OK, powodzenia.

Miałeś rację. Czujnik uległ uszkodzeniu ponieważ pękła Rura od turbo. Przez to były błędne parametry spalin i spalił się czujnik. Za pierwszym razem nie znaleźli uszkodzenia Rury, bo pęknięcie było od dołu, a komputer takiego błędu nie zgłasza. Tym razem bardziej się przyłożyli i dopatrzyli się uszkodzenia. Czujnik oczywiście z zepsuł się po raz drugi, ale przyciśnięci do ściany wymienili go za darmo. Zobaczymy jak efekty przed dłuższych jazdach.

Napisano

Miałeś rację. Czujnik uległ uszkodzeniu ponieważ pękła Rura od turbo. Przez to były błędne parametry spalin i spalił się czujnik. Za pierwszym razem nie znaleźli uszkodzenia Rury, bo pęknięcie było od dołu, a komputer takiego błędu nie zgłasza. Tym razem bardziej się przyłożyli i dopatrzyli się uszkodzenia. Czujnik oczywiście z zepsuł się po raz drugi, ale przyciśnięci do ściany wymienili go za darmo. Zobaczymy jak efekty przed dłuższych jazdach.

 

Czemu się "czujnik spalił"? mogł dawać błędne wskazania, bo lewy luft sie dostał, ale czemu się miał spalić? :hmm:

Napisano

Kiepsko. Jak miałem nexię i padła UPG to bez płynu na raty dojechałem do domu a potem do warsztatu.

Jak się przegrzewał, to tracił kompresję i gasł, a po ostygnięciu jechało się kilkanaście km dalej.

 

a w takiej zastawie - przeciekała chłodnica, to po prostu jeździło się z baniakiem wody i dolewało jak gasl.

Fajny był odgłos po dolaniu - taki szum gotującej się wody.

 

Potem nie spuściłem tej wody jesienią i przyszedł mróz. Jak woda zamarzła, to aż korek z chłodnicy wywaliło.

Ale po nagrzaniu było tylko kilka małych wycieków i jechało się dalej.

To były czasy i samochody.

:oki:

Napisano

Czemu się "czujnik spalił"? mogł dawać błędne wskazania, bo lewy luft sie dostał, ale czemu się miał spalić? :hmm:

Dziwna ta usterka, przecież w takim przypadku powietrza byłoby za mało więc i paliwo powinno zostać ograniczone bo przecież jest jeszcze czujnik ciśnienia doładowania i to on powinien w pierwszej kolejności wywalić błąd :hmm: 

Z drugiej strony-ASO nie musi aż tak bardzo klientów uświadamiać udzielając im szczegółowej informacji ;]  

Napisano

Miałeś rację. Czujnik uległ uszkodzeniu ponieważ pękła Rura od turbo. Przez to były błędne parametry spalin i spalił się czujnik. Za pierwszym razem nie znaleźli uszkodzenia Rury, bo pęknięcie było od dołu, a komputer takiego błędu nie zgłasza. Tym razem bardziej się przyłożyli i dopatrzyli się uszkodzenia. Czujnik oczywiście z zepsuł się po raz drugi, ale przyciśnięci do ściany wymienili go za darmo. Zobaczymy jak efekty przed dłuższych jazdach.

Ta od strony kierowcy?
Napisano
  • Autor

Ta od strony kierowcy?

Nie wiem jeszcze, wczoraj pozno wrocilem, wiec nie pojechalem po odbior auta. Dzisiaj pojadę to wypytam.

Napisano

Czujnik zapewne był dobry, ale mechanik w domu też musi z czegoś żyć.

Napisano
  • Autor

Czujnik zapewne był dobry, ale mechanik w domu też musi z czegoś żyć.

Nie mam zadnych podstaw, zeby tak twierdzic, a bezpodstawnie nigdy nikogo nie oskarzam o kradziez.

Napisano
  • Autor

Dziwna ta usterka, przecież w takim przypadku powietrza byłoby za mało więc i paliwo powinno zostać ograniczone bo przecież jest jeszcze czujnik ciśnienia doładowania i to on powinien w pierwszej kolejności wywalić błąd :hmm:

Z drugiej strony-ASO nie musi aż tak bardzo klientów uświadamiać udzielając im szczegółowej informacji ;]

Ok. Auto odebralem, kawalek przejechalem jest duzo lepiej. Przyspieszenie jest tez lepsze, dlugo musialem jezdzic z ta uszkodzona rura. Bujnalbym sie bardziej, ale jakis szrot prestizem zawalal droge ;)

91b7d9799486e693ec10387d2a7af7f0.jpg

Napisano

Ok. Auto odebralem, kawalek przejechalem jest duzo lepiej.

 

 

 

 

pamiętaj o jednym:

 

Ople się nie psują, one tylko udają ...

 

:hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe:

Napisano

pamiętaj o jednym:

 

Ople się nie psują, one tylko udają ...

 

:hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe:

One tylko udają że jadą... znajomi w Niemczech powiadają że Ford to jeszcze "jako-tako" ale Opel to szmira ;)

A ja się pochwalę że dzisiaj wracałam z Pragi do domciu i miałam na liczniku więcej niż kolega na fotce pokazał... serio ;]

Napisano
  • Autor

pamiętaj o jednym:

 

Ople się nie psują, one tylko udają ...

 

:hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe: :hehe:

mam dwa doświadczenia - z VC GTS, którą przejechałem 250kkm bez żadnej awarii (bardzo lubiłem to auto) i z Insignią, która się zrypała przy 140 kkm. Zobaczymy jak będzie dalej.

Napisano

Ok. Auto odebralem, kawalek przejechalem jest duzo lepiej. Przyspieszenie jest tez lepsze, dlugo musialem jezdzic

 

Od razu widać, że jest lepiej: poprzednio miałeś komunikat "POJAZD WKRÓTCE" a teraz masz konkretnie podane "ZA 233km OPEL KAPUT"... :phi::hehe:;)

Napisano
  • Autor

One tylko udają że jadą... znajomi w Niemczech powiadają że Ford to jeszcze "jako-tako" ale Opel to szmira ;)

A ja się pochwalę że dzisiaj wracałam z Pragi do domciu i miałam na liczniku więcej niż kolega na fotce pokazał... serio ;]

mam kumpla, który jest fanem Forda, głównie Mondeo. W poprzednim wydał 15 tysięcy na remont silnika po awarii rozrządu, teraz kupił nowego Modziaka, też się silnik posypał dwa miesiące po gwarancji. Miał wykupioną dodatkową gwarancję, ale wymigali się od naprawy. W efekcie dwuletnie auto stoi rozwalone, a on się będzie sądził z Fordem :(

 

Ja osobiście nie lubię Forda, kilkoma modelami jeździłem i nie przypadły mi go gustu. Natomiast faktem jest, że Opel, Ford, Toyota, itp to podobna klasa, a ostateczny rezultat zależy jak nam się uda trafić. Psuje się wszystko niestety.

Napisano
  • Autor

Od razu widać, że jest lepiej: poprzednio miałeś komunikat "POJAZD WKRÓTCE" a teraz masz konkretnie podane "ZA 233km OPEL KAPUT"... :phi::hehe:;)

nie będę jeździł dłuższych odcinków niż 233 km  ;]  trochę się martwiłem, że być może awaria jest spowodowana chip-tuningiem, ale skoro to było mechaniczne pęknięcie rury od turbo, to chyba nie...  :hmm:

Napisano

Dużo licznik zawyża, bo te 233 to chyba nierealne przy tej mocy :hmm:

Napisano

mam kumpla, który jest fanem Forda, głównie Mondeo. W poprzednim wydał 15 tysięcy na remont silnika po awarii rozrządu, teraz kupił nowego Modziaka, też się silnik posypał dwa miesiące po gwarancji. Miał wykupioną dodatkową gwarancję, ale wymigali się od naprawy. W efekcie dwuletnie auto stoi rozwalone, a on się będzie sądził z Fordem :(

 

Ja osobiście nie lubię Forda, kilkoma modelami jeździłem i nie przypadły mi go gustu. Natomiast faktem jest, że Opel, Ford, Toyota, itp to podobna klasa, a ostateczny rezultat zależy jak nam się uda trafić. Psuje się wszystko niestety.

 

jaki to silnik padł w tym mondeo? Założę się, że też diesel...

Napisano
  • Autor

jaki to silnik padł w tym mondeo? Założę się, że też diesel...

tak, dwa diesle.

Napisano

mam kumpla, który jest fanem Forda, głównie Mondeo. W poprzednim wydał 15 tysięcy na remont silnika po awarii rozrządu, teraz kupił nowego Modziaka, też się silnik posypał dwa miesiące po gwarancji. Miał wykupioną dodatkową gwarancję, ale wymigali się od naprawy. W efekcie dwuletnie auto stoi rozwalone, a on się będzie sądził z Fordem :(

 

Ja osobiście nie lubię Forda, kilkoma modelami jeździłem i nie przypadły mi go gustu. Natomiast faktem jest, że Opel, Ford, Toyota, itp to podobna klasa, a ostateczny rezultat zależy jak nam się uda trafić. Psuje się wszystko niestety.

No coś Ty... przecież ja żartowałam ;) Znajomy (bardziej mojego faceta niż mój) prowadzi autoryzowany serwis Boscha - niedawno powiedział że wszystkie te nowsze Diesle i  benzynki  (fsi czy jakoś tak) to katastrofa.  Ponoć bardzo psują się 2000Tdi i właśnie te fsi od VW i Audi.  Ogólnie mnie uświadomił że teraz to mój ostatni Dieselek (mam Hondulę 2200 Diesel) jak nie chcę mieć problemów na przyszłość :(  

Napisano

tak, dwa diesle.

 

Czy był wśród nich może 2.2TDCI i problem z tłokami? Ojcu właśnie padł taki tuż po gwarancji. Ford się nie poczuwa do winy, ale obniżył cenę nowego silnika do około 7500pln.

Napisano
  • Autor

Czy był wśród nich może 2.2TDCI i problem z tłokami? Ojcu właśnie padł taki tuż po gwarancji. Ford się nie poczuwa do winy, ale obniżył cenę nowego silnika do około 7500pln.

dobra, dopytałem. 2.0 tddi i benzynowy ecoboost, ale nie zapamiętałem pojemności.

Napisano

dobra, dopytałem. 2.0 tddi i benzynowy ecoboost, ale nie zapamiętałem pojemności.

 

Czy oni już osiągnęli poziom "Fehler in allen Teilen"?

Napisano

tddi montowali do 2003 roku w mondeo, jest na łańcuchu

15 kpln to sporo za remont silnika

Napisano
  • Autor

tddi montowali do 2003 roku w mondeo, jest na łańcuchu

15 kpln to sporo za remont silnika

To w takim razie inny. Samochod z 2011 albo 2012 roku. Ale z tego co zrozumialem pojemnosc na pewno 2.0 i diesel.

Napisano

Zgadza się, w 2,0 hdi rozrząd nie wytrzymuje do 1wszej wymiany i strzela przed 160kkm

Napisano

dobra, dopytałem. 2.0 tddi i benzynowy ecoboost, ale nie zapamiętałem pojemności.

Podpowiedz koledze napisanie do centrali forda. NA forum FKP kolega miał tak z rs albo st ( nie pamiętam) ford polska się wypiął , napisał do centrali i przysłali dla niego silnik do aso i nakazali polskim mechanikom nieodpłatną wymianę.

Napisano

Ok. Auto odebralem, kawalek przejechalem jest duzo lepiej. Przyspieszenie jest tez lepsze, dlugo musialem jezdzic z ta uszkodzona rura. Bujnalbym sie bardziej, ale jakis szrot prestizem zawalal droge ;)

 

wiela ta przyjemność?

Napisano

Prawie każde ASO nie usuwa problemu za pierwszym razem. Z czego by chopacy żyli...

 

Takie mają procedury. Czasami trzeba przejść pierwszy krok podpisać protokół odbioru i za 3 sekundy wrócić ;] Inaczej Centrala może nie rozliczyć naprawy

Napisano

800 zl

Drogo. Drogo, bo biorąc pod uwagę klasę pojazdu,jego młody wiek i w sumie niewielki przebieg to tego rodzaju usterka (pęknięty przewód) nie powinna się zdarzyć.

Miałem samochody nastoletnie z przebiegami ponad 300kkm i takich usterek na oczy nie widziałem.

Napisano

Drogo. Drogo, bo biorąc pod uwagę klasę pojazdu,jego młody wiek i w sumie niewielki przebieg to tego rodzaju usterka (pęknięty przewód) nie powinna się zdarzyć.

Miałem samochody nastoletnie z przebiegami ponad 300kkm i takich usterek na oczy nie widziałem.

 

Tylko zapominasz, że nastoletnie samochody byłoby dużo bardziej wytrzymałe niż ich młodsze odpowiedniki ;]

Obserwuje to po autach dość młodych i tych >15 lat, różnica jakby nie patrzeć jest diametralna!

Napisano

Tylko zapominasz, że nastoletnie samochody byłoby dużo bardziej wytrzymałe niż ich młodsze odpowiedniki ;]

Obserwuje to po autach dość młodych i tych >15 lat, różnica jakby nie patrzeć jest diametralna!

Juz nie przesadzajmy.

Napisano

Tylko zapominasz, że nastoletnie samochody byłoby dużo bardziej wytrzymałe niż ich młodsze odpowiedniki ;]

Obserwuje to po autach dość młodych i tych >15 lat, różnica jakby nie patrzeć jest diametralna!

Kolego, w czym diametralna różnica? W takich banalnych częściach jak przewody/węże? Tam nie ma żadnej technologii,wystarczy użyć do produkcji takiego przewodu odpowiedniej jakości gumy,jeśli potrzebs to w oplocie i taka część może służyć praktycznie do śmierci pojazdu.

Tutaj producent ewidentnie dał ciała z jakością.

Napisano

Juz nie przesadzajmy.

 

Dokładnie. Przeciętny, współczesny samochód nie przejeżdża wcale mniej od przeciętnego starego.

Napisano

Dokładnie. Przeciętny, współczesny samochód nie przejeżdża wcale mniej od przeciętnego starego.

 

 

Jest jedno ale. Dzisiejsze samochody przejeżdżają przykładowo 200kkm niekiedy i w 3lata, co nie jest w zasadzie niczym niezwykłym, powiedziałbym, że niemal normą w niektórych firmach.

20-25 lat temu takie przebieg robiło się 10-12 lat.

 

 

A zmierzam do tego, że jest różnica jest znaczna w zrobieniu 200kkm w 3 lata i 12 lat.

Po 3 latach i 200kk auto jest jeszcze świeże, bez względu na przebieg. Przeważnie jeździ tylko z kierowcą.

Musi mieć też na czas przeglądy/naprawy/wymiany, przeważnie jeszcze na gwarancji, więc nikt nie oszczędza.

 

200kkm w 10 lat to już inna bajka. 

 

 

Dlatego też nie jest wcale powiedziane, że dzisiejsze samochody są na równi z trwałością w tych starszych. 

To ocenimy dopiero za jakieś 10 - 15 lat.

Napisano

200kkm w 10 lat to już inna bajka.

 

Mam 220 kkm w Kile z 2005. Całkiem nowoczesne auto. Ma się całkiem dobrze mimo ciężkiego życia. Nawet ta szmaciana tapicerka.

Napisano

Mam 220 kkm w Kile z 2005. Całkiem nowoczesne auto. Ma się całkiem dobrze mimo ciężkiego życia. Nawet ta szmaciana tapicerka.

 

a w moim fiacie z 2007 roku zardzewiały progi ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.