Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auta z BARDZO niską utratą wartości.

Featured Replies

Napisano

Powiem Wam, że wbiłem się w lekki szok ostatnio.

Znajomy sprzedał Forda Kugę z 2008 roku za 46000 zł.

Auto ani specjalnie zadbane, ani nie przebieg jakiś niski (ok. 150.000 km), kupione w salonie w PL, jeden właściciel.

Najwyższa wersja wyposażenia, 4x4. W 2008 roku płacił 100.000 równo.

Utrata wartości po 8-9 latach to TYLKO ok. 55%.

 

I teraz mi powiedzcie czy te Suvy to wszystkie tak cenę trzymają, czy te Kugi to jakiś rarytas?

 

Napisano
19 minut temu, mrBEAN napisał:

Powiem Wam, że wbiłem się w lekki szok ostatnio.

Znajomy sprzedał Forda Kugę z 2008 roku za 46000 zł.

Auto ani specjalnie zadbane, ani nie przebieg jakiś niski (ok. 150.000 km), kupione w salonie w PL, jeden właściciel.

Najwyższa wersja wyposażenia, 4x4. W 2008 roku płacił 100.000 równo.

Utrata wartości po 8-9 latach to TYLKO ok. 55%.

 

I teraz mi powiedzcie czy te Suvy to wszystkie tak cenę trzymają, czy te Kugi to jakiś rarytas?

 

 

A teraz przelicz cenę zakupu i sprzedaży na Euro i podaj % utraty wartości.

I zastanów się, czy czasem ktoś nas nie okradł wszystkich, jako społeczeństwo.

I czy gdybyśmy mięli Euro, to by nas tak wydupcyli.

 

Napisano

Co do aut trzymających cenę... Dacia Duster 2010-11 praktycznie do 35 tyś zł ciężko coś kupić...

Napisano
44 minuty temu, maras77 napisał:

 

A teraz przelicz cenę zakupu i sprzedaży na Euro i podaj % utraty wartości.

I zastanów się, czy czasem ktoś nas nie okradł wszystkich, jako społeczeństwo.

I czy gdybyśmy mięli Euro, to by nas tak wydupcyli.

 

Jak bym nie liczył to wychodzi mi tak samo...

Napisano
2 minuty temu, sebaso napisał:

Jak bym nie liczył to wychodzi mi tak samo...

 

Dziwnie liczysz. W 2008 r kosztował 31250 E  a teraz 11 000 E.

Stracił na wartości 65% licząc E.

 

 

Napisano
7 minut temu, maras77 napisał:

 

Dziwnie liczysz. W 2008 r kosztował 31250 E  a teraz 11 000 E.

Stracił na wartości 65% licząc E.

 

 

A tym wypadku należałoby zastosować ten sam kurs EUR to raz bo auto np. w de tyle nie kosztowało, po drugie to straciło procnetowo więcej w EUR niż w PLN więc Twoja teoria ma się nijak bo to strefa EURO bardzie :sex: niż my.

Napisano
Teraz, sebaso napisał:

A tym wypadku należałoby zastosować ten sam kurs EUR to raz bo auto np. w de tyle nie kosztowało, po drugie to straciło procnetowo więcej w EUR niż w PLN więc Twoja teoria ma się nijak bo to strefa EURO bardzie :sex: niż my.

 

Posiadacze kredytów we frankach mówią tak samo, jak ty - też by chcieli mieć ten sam kurs.

 

A w takim Zimbwabwe samochody zyskują na wartości. kupiłeś za 100 $ zimbabweńskich a sprzedajesz za 100000000000000. I to po kilku latach. To jest biznes. I nikt ich zapewne nie dyma.

 

 

 

Napisano
1 minutę temu, maras77 napisał:

 

Posiadacze kredytów we frankach mówią tak samo, jak ty - też by chcieli mieć ten sam kurs.

 

A w takim Zimbwabwe samochody zyskują na wartości. kupiłeś za 100 $ zimbabweńskich a sprzedajesz za 100000000000000. I to po kilku latach. To jest biznes. I nikt ich zapewne nie dyma.

 

 

 

Tylko że ktoś kto kupował je w EUR to płacił za nie w EUR a nie wymieniał PLN'y na EUR i dopiero kupował. Żeby porównać utratę na rynku PL i rynku EUR trzeba to porównać cenę zakupu i cenę sprzedaży na każdym z tych rynków, a nie przeliczać wartość samochodu kupionego w PL za PLN na EUR...

Poza tym już nie podtrzymujesz argumentu o :sex: w PL bo wg Twoich wyliczeń to na Euro rynku stracił więcej na wartość.  

Napisano
1 minutę temu, sebaso napisał:

Tylko że ktoś kto kupował je w EUR to płacił za nie w EUR a nie wymieniał PLN'y na EUR i dopiero kupował. Żeby porównać utratę na rynku PL i rynku EUR trzeba to porównać cenę zakupu i cenę sprzedaży na każdym z tych rynków, a nie przeliczać wartość samochodu kupionego w PL za PLN na EUR...

Poza tym już nie podtrzymujesz argumentu o :sex: w PL bo wg Twoich wyliczeń to na Euro rynku stracił więcej na wartość.  

 

Podtrzymuję.

Nie wydymano na samochodzie, tylko wydymano społeczeństwo, które miało oszczędności i zarobki w PLNach.

Czyli kupując samochód znajomy uchronił częściowo swoje PLNy.

 

Sprowadzając do okrągłych liczb, abyś łatwiej zrozumiał.

Samochód w walucie światowego hegemona kosztował 2000 jednostek, stracił połowę wartości i sprzedano go za 1000 jednostek.

Ale w walucie pariasa kosztował też 2000 jednostek, ale sprzedano go po takim samym czasie  za 4000 jednostek. I bambus się cieszy, że nic na transakcji nie stracił, a nawet zarobił.

Ma z czego się cieszyć bambus, jeśli zarabia tyle samo jednostek w swojej pariaskiej walucie?

 

Napisano
Dnia 3.04.2017 o 20:05, maras77 napisał:

 

Podtrzymuję.

Nie wydymano na samochodzie, tylko wydymano społeczeństwo, które miało oszczędności i zarobki w PLNach.

Czyli kupując samochód znajomy uchronił częściowo swoje PLNy.

 

Sprowadzając do okrągłych liczb, abyś łatwiej zrozumiał.

Samochód w walucie światowego hegemona kosztował 2000 jednostek, stracił połowę wartości i sprzedano go za 1000 jednostek.

Ale w walucie pariasa kosztował też 2000 jednostek, ale sprzedano go po takim samym czasie  za 4000 jednostek. I bambus się cieszy, że nic na transakcji nie stracił, a nawet zarobił.

Ma z czego się cieszyć bambus, jeśli zarabia tyle samo jednostek w swojej pariaskiej walucie?

 

Dobra nie dogadamy się, ja o zupie Ty o [motyla noga]

Edytowane przez AkuQ
słownictwo

Napisano
35 minut temu, rwIcIk napisał:

Auta podrożały - teraz taka Kuga kosztuje pewnie ze 150 tys. zł.

I to jest podsumowanie jednym zdaniem, kazdy zrozumie;]

Napisano
37 minut temu, rwIcIk napisał:

Auta podrożały - teraz taka Kuga kosztuje pewnie ze 150 tys. zł.

 

W PLN podrożały. W Euro znacznie mniej a w $ kosztuje tyle samo.

 

 

Napisano

Tanie suv'y trzymają cenę 

i tak w cenie kaszkaja czy kiły można mieć x3 czy forka

a na w salonie różnica była spora

 

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał:

Auta podrożały - teraz taka Kuga kosztuje pewnie ze 150 tys. zł.

 

Cennik fijorda zeznaje, że od 99tzł.

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, rwIcIk napisał:

Auta podrożały - teraz taka Kuga kosztuje pewnie ze 150 tys. zł.

 

Podobny mam wniosek, tylko Mondeo z tamtego rocznika też w wysokiej wersji kosztowało 100.000, a teraz jest +/- tańsze od Kugi o ok. 10.000 zł

Moda na suvy widoczna wyraźnie, dodatkowo nie ma tego we flotach i podaż mała.

Napisano
  • Autor
Teraz, Pyrekcb napisał:

 

Cennik fijorda zeznaje, że od 99tzł.

 

 

Od 99, a wtedy za 99 kupili Titanium 4x4 2.0 TDCi.

Tak na szybko odpowiednikiem jest ta za 133.

Minus jakis rabat, a w Fordzie chyba spore, wiec duzej roznicy nie bedzie. Choc +/- ok. 20-25% to mało nie jest w sumie.

 

Wyraźnie widać, że te suvy trzymają cenę ponadprzeciętnie.

 

Kodiaqa trzeba kupować :P

Napisano
9 minut temu, mrBEAN napisał:

 

Od 99, a wtedy za 99 kupili Titanium 4x4 2.0 TDCi.

Tak na szybko odpowiednikiem jest ta za 133.

Minus jakis rabat, a w Fordzie chyba spore, wiec duzej roznicy nie bedzie. Choc +/- ok. 20-25% to mało nie jest w sumie.

 

 

 

Titanium zaczynają się w okolicach 110tkm - https://www.otomoto.pl/oferta/ford-kuga-titanium-diesel-150-km-wyprzedaz-rocznika-2016-ID4oYGaT.html#42fff92959

Biorąc pod uwagę inflację z ostatnich 9 lat, to nówki raczej nie zdrożały.

A że trzymają cenę, to inna sprawa. :ok:

Napisano
  • Autor
10 godzin temu, Pyrekcb napisał:

 

Titanium zaczynają się w okolicach 110tkm - https://www.otomoto.pl/oferta/ford-kuga-titanium-diesel-150-km-wyprzedaz-rocznika-2016-ID4oYGaT.html#42fff92959

Biorąc pod uwagę inflację z ostatnich 9 lat, to nówki raczej nie zdrożały.

A że trzymają cenę, to inna sprawa. :ok:

 

2016 rok, czyli te 120 teraz trzeba za bieżący pewnie dać idąc z ulicy.

Napisano
16 godzin temu, mrBEAN napisał:

Powiem Wam, że wbiłem się w lekki szok ostatnio.

Znajomy sprzedał Forda Kugę z 2008 roku za 46000 zł.

Auto ani specjalnie zadbane, ani nie przebieg jakiś niski (ok. 150.000 km), kupione w salonie w PL, jeden właściciel.

Najwyższa wersja wyposażenia, 4x4. W 2008 roku płacił 100.000 równo.

Utrata wartości po 8-9 latach to TYLKO ok. 55%.

 

I teraz mi powiedzcie czy te Suvy to wszystkie tak cenę trzymają, czy te Kugi to jakiś rarytas?

 

 

Po prostu ostatnimi laty auta (także używane) mocno podrożały.

Napisano
16 godzin temu, mrBEAN napisał:

Powiem Wam, że wbiłem się w lekki szok ostatnio.

Znajomy sprzedał Forda Kugę z 2008 roku za 46000 zł.

Auto ani specjalnie zadbane, ani nie przebieg jakiś niski (ok. 150.000 km), kupione w salonie w PL, jeden właściciel.

Najwyższa wersja wyposażenia, 4x4. W 2008 roku płacił 100.000 równo.

Utrata wartości po 8-9 latach to TYLKO ok. 55%.

 

I teraz mi powiedzcie czy te Suvy to wszystkie tak cenę trzymają, czy te Kugi to jakiś rarytas?

 

SUV ogolnie trzyma lepiej cenę. widać to po ofertach wynajmu dlugoterminowego. SUV diesel - najlepsze stawki ma.

 

ale ta to jakis absurd. brawo dla znajomego.

Napisano

Jak wyżej napisano ;) auta ostatnimi czasy podrożały, dodatkowo wszelkie suvowate są modne :sciana: co mi bardzo jest nie na rękę bo wolalbym forka niż lgc outback :P
klaptapatap

Napisano
4 minuty temu, jimbo22 napisał:

SUV ogolnie trzyma lepiej cenę. widać to po ofertach wynajmu dlugoterminowego. SUV diesel - najlepsze stawki ma.

 

ale ta to jakis absurd. brawo dla znajomego.

 

Tyle kosztują. Dlaczego to dla mnie zagadka ale tak jest.

Napisano
11 minut temu, marcindzieg napisał:

 

Tyle kosztują. Dlaczego to dla mnie zagadka ale tak jest.

 Moda Panie moda

 

16 godzin temu, mrBEAN napisał:

Powiem Wam, że wbiłem się w lekki szok ostatnio.

Znajomy sprzedał Forda Kugę z 2008 roku za 46000 zł.

Auto ani specjalnie zadbane, ani nie przebieg jakiś niski (ok. 150.000 km), kupione w salonie w PL, jeden właściciel.

Najwyższa wersja wyposażenia, 4x4. W 2008 roku płacił 100.000 równo.

Utrata wartości po 8-9 latach to TYLKO ok. 55%.

 

I teraz mi powiedzcie czy te Suvy to wszystkie tak cenę trzymają, czy te Kugi to jakiś rarytas?

 

Ostatnio liczylismy tutaj. W tym okresie dochody Polakow wzrosly o 30% i o tyle podrozaly auta uzywane :-)

Poza tym, to co powyzej ... Moda na SUVy i tym podobne... i jeszcze kolejne 10-15%

Napisano

Ale tez nie do konca rozumiem czego sie tak na sile doszukujecie. Uzywane traca ostro przez pierwsze 4-5 lat, pozniej ta krzywa bardzo sie wyplaszcza. Chyba, ze ktos ma samochod uznawany ogolnie za badziew, typu Laguna II. A wsrod 10 i wiecej letnich to juz i tak bardziej trzeba na stan patrzec, stad rozbieznosci w cenach zakupu i tym samym % utraty wartosci moze byc bardzo rozny.

 

A co do pytania autora tematu - kupowac jakiekolwiek rzadsze porsche, utrzymywanie wartosci gwarantowane, wzrost prawdopodobny. Tylko bariera wejscia ciut wysoka :)

Edytowane przez A_Kras

Napisano
Godzinę temu, A_Kras napisał:

Ale tez nie do konca rozumiem czego sie tak na sile doszukujecie. Uzywane traca ostro przez pierwsze 4-5 lat, pozniej ta krzywa bardzo sie wyplaszcza. Chyba, ze ktos ma samochod uznawany ogolnie za badziew, typu Laguna II. A wsrod 10 i wiecej letnich to juz i tak bardziej trzeba na stan patrzec, stad rozbieznosci w cenach zakupu i tym samym % utraty wartosci moze byc bardzo rozny.

 

A co do pytania autora tematu - kupowac jakiekolwiek rzadsze porsche, utrzymywanie wartosci gwarantowane, wzrost prawdopodobny. Tylko bariera wejscia ciut wysoka :)

 

Co do Laguny 2 mam inne zdanie... kupione za 18kzł 2,5 roku temu teraz mam kupca za 16kzł :)

Napisano
18 godzin temu, mrBEAN napisał:

W 2008 roku płacił 100.000 równo.

Pytanie czy to była "normalna" cena? czy tez jakaś wyjatkowa super promocja? bo jeżeli super/nadzzwyczjny rabat to byc moze dla potrzeb rynku nalezaloby przyjąc inną cene....

Napisano
2 godziny temu, mokrii napisał:

Jak wyżej napisano ;) auta ostatnimi czasy podrożały, dodatkowo wszelkie suvowate są modne :sciana: co mi bardzo jest nie na rękę bo wolalbym forka niż lgc outback :P
klaptapatap

 

Akurat Outbacki też mocno cenę trzymają, 2x sprzedawałem i nigdy nie narzekałem na brak chętnych ;)

Napisano
13 minut temu, sherif napisał:

 

Akurat Outbacki też mocno cenę trzymają, 2x sprzedawałem i nigdy nie narzekałem na brak chętnych ;)

 

Ogólnie benzynowe Subaru. Ciężko coś kupić za rozsądne pieniądze.

Napisano
 
Akurat Outbacki też mocno cenę trzymają, 2x sprzedawałem i nigdy nie narzekałem na brak chętnych [emoji6]

Fakt trzymają. W porównaniu jednak forek, lgc outback i lgc najtansze są lgc a najdroższe fotki ( pisze tu o interesującym mnie przedziale 2004/2007)
Napisano
  • Autor
33 minuty temu, delco napisał:

Pytanie czy to była "normalna" cena? czy tez jakaś wyjatkowa super promocja? bo jeżeli super/nadzzwyczjny rabat to byc moze dla potrzeb rynku nalezaloby przyjąc inną cene....

 

Jakiś tam rabat był ale bez fajerwerków żadnych.

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, A_Kras napisał:

Ale tez nie do konca rozumiem czego sie tak na sile doszukujecie. Uzywane traca ostro przez pierwsze 4-5 lat, pozniej ta krzywa bardzo sie wyplaszcza.

 

Nie na siłę, tylko wyraźnie widać dysproporcję w utracie wartości między SUVami, a plaskaczami, choćby w obrębie tej samej marki.

Napisano
Teraz, mokrii napisał:

Fakt trzymają. W porównaniu jednak forek, lgc outback i lgc najtansze są lgc a najdroższe fotki ( pisze tu o interesującym mnie przedziale 2004/2007)

 

Ale Ty chcesz kupić Forka w cenie Fiata Bravo ;] 

 

Cenę trzymają np. Hondy CRV, które - nowe - zaczynają się od 90k zł a 10 letnie (III gen), krajowe/bezwypadkowe, od 35k i sensowne od 45k.

Najtańszy nowy Forester to około 108k zł i - analogicznie - krajowa/bezwypadkowa III gen (2008 w górę) zaczyna się od 21k (promocja?) a średnio - rok młodsze niż Hondy - chodzą za 35k

Napisano
17 minut temu, camel00 napisał:

 

Ale Ty chcesz kupić Forka w cenie Fiata Bravo ;] 

 

Cenę trzymają np. Hondy CRV, które - nowe - zaczynają się od 90k zł a 10 letnie (III gen), krajowe/bezwypadkowe, od 35k i sensowne od 45k.

Najtańszy nowy Forester to około 108k zł i - analogicznie - krajowa/bezwypadkowa III gen (2008 w górę) zaczyna się od 21k (promocja?) a średnio - rok młodsze niż Hondy - chodzą za 35k

 

Dokładnie o to chodzi, inne kwoty wyjściowo. Jak kupowałem 5 letniego Outbacka to miał w schowku fakture zakupu za przeszło 200kzł, więc nie dziwne, że procentowo będzie większy spadek niż znacznie tańszy Forek. Wiadomo, że najmniejszy spadek w % mają auta tańsze.

Napisano
1 godzinę temu, slawek_l_83 napisał:

 

Co do Laguny 2 mam inne zdanie... kupione za 18kzł 2,5 roku temu teraz mam kupca za 16kzł :)

A nowa po ile byla? :D I ile stracila procentowo w porownaniu np z Passatem :)

 

Napisano
Teraz, A_Kras napisał:

A nowa po ile byla? :D I ile stracila procentowo w porownaniu np z Passatem :)

 

 

A nowa to mnóstwo kosztowała - trzeba być wariatem by kupować nowe Renault :)

Napisano
42 minuty temu, sherif napisał:

Dokładnie o to chodzi, inne kwoty wyjściowo. Jak kupowałem 5 letniego Outbacka to miał w schowku fakture zakupu za przeszło 200kzł, więc nie dziwne, że procentowo będzie większy spadek niż znacznie tańszy Forek. Wiadomo, że najmniejszy spadek w % mają auta tańsze.

 

Moim zdaniem ceny trzymają marki które - z jednej strony - kojarzą się z niezawodnością, a - z drugiej - wypuszczają modele "na czasie"; czego świetnym przykładem jest chociażby Honda vs. Toyota. Ta pierwsza nie boi się wyprzedzać rynku, więc i modele starzeją się wolniej. Druga marka robi solidne wozidła, ale już wyjeżdżając z salonu mają po 5 lat ;] Są też modele-ikony (Defender, G-klasa) które tanieją powoli, dochodzą do punktu krytycznego i następnie idą w górę. 

 

Jeżeli chodzi o spadek wartości w kontekście ceny - jest wręcz odwrotnie. Limitowane edycje Ferrari kupujesz (jeśli zostaniesz pobłogosławiony) za X milionów i tydzień później sprzedajesz za 4X ;] …ale wówczas nie sprzedadzą Ci kolejnego. Nowe Porsche 918 kosztowało coś koło 850 $, teraz chodzą po 2 zielone bańki.

Edytowane przez camel00

Napisano
57 minut temu, camel00 napisał:

 

Ale Ty chcesz kupić Forka w cenie Fiata Bravo ;] 

 

Cenę trzymają np. Hondy CRV, które - nowe - zaczynają się od 90k zł a 10 letnie (III gen), krajowe/bezwypadkowe, od 35k i sensowne od 45k.

Najtańszy nowy Forester to około 108k zł i - analogicznie - krajowa/bezwypadkowa III gen (2008 w górę) zaczyna się od 21k (promocja?) a średnio - rok młodsze niż Hondy - chodzą za 35k

to nie  tak  jak  sądzisz ;] 

ja  chce  uczciwie  kupić  - czyli  jak  najtaniej jak  najlepsze  i  jesli widziałes moje  ogłoszenie  na  SIP  - dostawałem  takie  oferty, uczciwie opisane z  papierami  potwierdzajacymi   

to  ze  starsze  hondy ( ktore  słyną  z  bezawaryjnosci  i    taniości  serwisu - czego  o  sbROO nie można  napisac)   są  droższe  to  mnie  nie  dziwi  bo tak  działa rynek

jest  popyt  jest  wieksza  cena :ok: 

 

Napisano
Teraz, mokrii napisał:

jesli widziałes moje  ogłoszenie  na  SIP

 

Nie, widziałem na AK ;) 

Ale jak nie zjedli Cię na SIP jeżeli było takie samo to aż dziwne ;] 

 

 

Napisano
Godzinę temu, mrBEAN napisał:

 

Nie na siłę, tylko wyraźnie widać dysproporcję w utracie wartości między SUVami, a plaskaczami, choćby w obrębie tej samej marki.

no ;]  lepiej  wyposażone  (zwykle) Legacy  jest  do  porownywalnego  forestera  tansze  o 2kpln  - ba  jest  ich  wiecej  na  rynku  

 

Napisano
Teraz, camel00 napisał:

 

Nie, widziałem na AK ;) 

Ale jak nie zjedli Cię na SIP jeżeli było takie samo to aż dziwne ;] 

 

 

wiem  ze  to  może  sie  wydać dziwne  bo  na  forach  marki  zwykle  siedza  fanboje  ktorzy  uważaja  ze  ich  wychuchane  cudo  jest  jedyne takie  zobacz ;l 

a  jak  w  pewnym  ogłoszeniu  ktore  mnie  zaciekawiło  napisalem  ze  kolega  chce  za  dużo   -  to mnie  banami  straszyli ;l 

towar  jest  wart  tylko  tyle  ile  potencjalny  kupiec  zechce  wydać -   ;]  zeby  byl  jasność  - dostałem  oferte  na  forka 2.5xt 2006 do lekkich  poprawek  za  20k  

 

jak sie  sprzedawca  chce  bujać i  mu  sie  nie  spieszy   to  niech  se  trzyma i za  50k  do  zardzewienia :ok: 

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, mokrii napisał:

no ;]  lepiej  wyposażone  (zwykle) Legacy  jest  do  porownywalnego  forestera  tansze  o 2kpln  - ba  jest  ich  wiecej  na  rynku  

 

 

I co to ma do rzeczy?

Cena zakupu tych pojazdów była taka sama?

Napisano
18 minut temu, mrBEAN napisał:

 

I co to ma do rzeczy?

Cena zakupu tych pojazdów była taka sama?

lgc bylo  droższe  

 

Napisano
Teraz, mokrii napisał:

lgc bylo  droższe  

 

 

Juz sam fakt, ze szukasz ze dwa lata swiadczy o tym, ze albo nie chcesz znalezc, albo masz nierealne oczekiwania ;)

Mnie to bawi, bo znalezienie mieszkania zajelo mi duzo mniej czasu, niz niektorzy poswiecaja na auto ;]

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał:

 

Juz sam fakt, ze szukasz ze dwa lata swiadczy o tym, ze albo nie chcesz znalezc, albo masz nierealne oczekiwania ;)

Mnie to bawi, bo znalezienie mieszkania zajelo mi duzo mniej czasu, niz niektorzy poswiecaja na auto ;]

uważaj  bo  po  raz kolejny   powielasz  nieprawde 

ja  sie  rozglądam  -  pewnie  za  jakąś chwile  sobie  coś kupie  ale   mi  sie  nie  spieszy :ok: 

Napisano
37 minut temu, mokrii napisał:

dostałem  oferte  na  forka 2.5xt 2006 do lekkich  poprawek  za  20k

 

Wiesz, że "lekkie poprawki" w xt mogą oznaczać remont silnika za 10-15k ?;] 

Generalnie - ja stwierdziłem, że na XT mnie nie stać. Nie tyle finansowo, bo w swojego wsadziłem prawie 10k po zakupie (nie planowałem, samo się uzbierało), co mentalnie nie chciałem samochodu który zamiast zawieźć, może mnie zawieść.

Po fakcie żałuję, że nie wybrałem s-turbo I-gen za połowę ceny SG i - niezmiennie - proponuję, żebyś rozważył tą opcję. Za 15k powinieneś spokojnie znaleźć ładną, niepognitą wersję ze szklanym dachem i innymi bajerami.

 

Ale dobra, wątek nie o tym ;) 

Napisano
9 minut temu, camel00 napisał:

 

Wiesz, że "lekkie poprawki" w xt mogą oznaczać remont silnika za 10-15k ?;] 

Ale dobra, wątek nie o tym ;) 

wiem  i  dlatego  też go nie  brałem  pod  uwage  - lekkie  poprawki  to  była  kosmetyka  z  zewnątrz  - bo  auto  bylo  po probie  kradzieży i jakichs  obcierkach ;] 
a  do zrobienia  był rozrzad 105  i sls-y 

a  s-turbo  nie  chce  bo  jednak jak  z  zewnatrz  wyglada  ok  to  wnetrze  mnie  odrzuca ;] no  kurde  15 lat  w  prawie  identycznych  jeżdzę :bzik:;] 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.