Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Branie oleju - mechanik coś spaprał? Długie

Featured Replies

Napisano

Dużo już włożyłeś w naprawę:hmm:, bo coś mi się zdaje, że albo porządny remont silnika albo drugi silnik jedynie pomoże.

Ewentualnie trzeba się pogodzić i dolewać oliwę:(

Napisano
  • Autor

wychodzi już ponad 5k zł. 1/3 wartości auta. Pogodzić się nie pogodzę bo ja chcę mieć sprawny samochód a nie trupa.

Napisano

Walcz i nie odpuszczaj. Niech naprawiają.

Napisano
8 godzin temu, Lukass186 napisał:

odebrałem samochód została wymieniona pokrywa zaworów (nówka) oraz wykonana próba olejowa która wypadła dobrze- 850zł z robocizną. Wg mechanika to na bank pokrywa i w najbliższym czasie nie będę musiał się pojawiać..

 

Jeżeli próba olejowa wyszła w porządku to oznaczać może tylko i wyłącznie problem z głowicą. Mam rację?

 

No tak, jeśli "w najbliższym czasie" znaczy dzień lub dwa - to mechanik miał rację :phi:

Ale próba olejowa nie pokaże Ci stanu pierścieni zgarniających, więc silnik, mimo dobrej kompresji, i tak może konsumować olej.

Jednak tutaj chyba nie obejdzie się bez zrzucenia głowicy i inspekcji/weryfikacji... a koszta rosną :(

Pisałem, że na logikę to nie pokrywa z magiczną membraną, a mechanik swoje. Ciekawe, co teraz wymyśli? Nową pokrywę Ci zapłaci? Ew. może ją zachować i niech założy regenerowaną, skoro nie ma innego efektu poza chudszym portfelem...

Edytowane przez romano11

Napisano

Rzeczoznawca plus rozebranie silnika 2 tys... jak sprawasądowa to silnika nie naprawisz i 5 lat tylko inny wsadzasz...

Napisano
11 godzin temu, Lukass186 napisał:

Samochód jest cały czas "naprawiany" u tego samego mechanika.

 

 

To czemu caly czas jezdzisz do tego samego partacza ktory ci popsul silnik i jeszcze za naprawe tego co popsul dajesz mu kase? Troche sam sie dymasz

Napisano
13 godzin temu, Lukass186 napisał:

Raport sytuacyjny:

Wczoraj odebrałem samochód została wymieniona pokrywa zaworów (nówka) oraz wykonana próba olejowa która wypadła dobrze- 850zł z robocizną. Wg mechanika to na bank pokrywa i w najbliższym czasie nie będę musiał się pojawiać.

Dziś rano na bagnecie 3/4 oleju po nocnym postoju w garażu. Dolałem 250ml żeby było full. Wyjazd na autostradę dla próby - trasa w dwie strony A1 niecałe 200km, Zabrze->Ostrava. Tempomat 140km/h i nie więcej. Po zawróceniu w Ostravie i jakiś 100 km pojawiła się kontrolka o niskim stanie oliwy :facepalm:. Kontrolka zapala się gdy jest stan poniżej połowy. Od min do max wchodzi 1l. Wychodzi na to że auto na trasie pali ok 1l/1000km.

 

Jeżeli próba olejowa wyszła w porządku to oznaczać może tylko i wyłącznie problem z głowicą. Mam rację?

Po prostu ręce , cycki mi opadły aż do samej ziemi....

 

Czyli jeszcze 850zl doplaciles? Ja bym tam nie wrocil. Powiedz, ze wstawiasz do innego warsztatu i niech Ci koszty zwroci.

Napisano

Faktycznie, macie racje. Może to i dobry mechanik, czyli robi dobrze robotę, ale nie do końca trafia z diagnozą. Moim zdaniem trzeba lepszego fachowca od diagnozy, a ten niech teraz naprawia, to czego wcześniej nie potrafił naprawić.

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Napisano
14 minut temu, Raku napisał:

ten niech teraz naprawia, to czego wcześniej nie potrafił naprawić.

 

Zarzekał się, że to pokrywa. Okazuje się, że jednak nie; jeśli ma choć odrobinę honoru, powinien to pokryć, wliczyć do strat, cokolwiek...

Może autor ujawni, co to za magik jest?

Napisano
Godzinę temu, romano11 napisał:

 

Zarzekał się, że to pokrywa. Okazuje się, że jednak nie; jeśli ma choć odrobinę honoru, powinien to pokryć, wliczyć do strat, cokolwiek...

Może autor ujawni, co to za magik jest?

 

ale jak to jest, ma naprawić coś co działa źle ?? czy to ty decydujesz i odpowiadasz za to co naprawia ???

 

Napisano

Problem jest taki ze mechanik nie wie co to jest i eksperymentuje. My jako klienci oczekujemy efektu finalnego a nie krokow. Osobisie omijam takich ktorzy nie znaja rozwiazania. Oczywiscie czasem zmieniaja zdanie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano

@Lukass186

Czy chłodnica oleju została założona nowa, czy używana?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
  • Autor

Chłodnica jest nowa

Napisano
  • Autor
Dnia 13.05.2017 o 12:13, romano11 napisał:

 

Zarzekał się, że to pokrywa. Okazuje się, że jednak nie; jeśli ma choć odrobinę honoru, powinien to pokryć, wliczyć do strat, cokolwiek...

Może autor ujawni, co to za magik jest?

Jeżeli nie naprawią silnika to napewno zrobię im reklamę. Narazie daje im jeszcze szansę 

Napisano
  • Autor

Właśnie wróciłem od mechanika. Znowu był w szoku i pojechał na analizator spalin. Był nawet w dwóch miejscach żeby się upewnić i wychodzi na to że spaliny są ok. Zapomniałem zapytać gdzie ten olej wylatuje ze analizator tego nie widzi. Podejrzenie jest ze olej mu nie służy.  Aktualnie wlany i wciąż dolewany jest Valvoline 5w30 dexos2. W środę rano mam podjechać na wymianę na standardowy GM 5w30. Po wymianie Odrazu robie but na bane bo nie wierzę 😐

Napisano

a wczesniej co ci nie bralo oleju jaki miales?

Napisano
  • Autor

Wcześniej jeździł na castrolu. Po remoncie na dotarcie GM. Po dotarciu wlalem Valvoline 

Napisano
Godzinę temu, Lukass186 napisał:

Właśnie wróciłem od mechanika. Znowu był w szoku i pojechał na analizator spalin. Był nawet w dwóch miejscach żeby się upewnić i wychodzi na to że spaliny są ok. Zapomniałem zapytać gdzie ten olej wylatuje ze analizator tego nie widzi. Podejrzenie jest ze olej mu nie służy.  Aktualnie wlany i wciąż dolewany jest Valvoline 5w30 dexos2. W środę rano mam podjechać na wymianę na standardowy GM 5w30. Po wymianie Odrazu robie but na bane bo nie wierzę 😐

No to masz. 5w30 to praktycznie "woda" to bardzo rzadki w sensie o niskiej gestości olej. "Oszczędza" paliwo bo ma niski opór wewnetrzny , dobry na zime ale są silniki co go nie lubią i "biorą".

Spróbuj "gęstszego" np 10w40. Ale najpierw sprawdź dobrze specyfikacje silnika czyli co producent zaleca - norma API/ACEA i norma fabryczna, także skład (syntetyczny, pólsyntetyczny). Jeśli silnik jest troche zuzyty to 5w30 nie jest najlepszym pomysłem.

Napisano

 w chryslerach olej GM 5w30 znikał szybciej z silnika niż inne marki olejów, także nie wiem czy ten GM będzie dobry

Napisano
3 godziny temu, pcz napisał:

No to masz. 5w30 to praktycznie "woda" to bardzo rzadki w sensie o niskiej gestości olej. "Oszczędza" paliwo bo ma niski opór wewnetrzny , dobry na zime ale 

 

Gadka bylego właściciela poloneza ;]

To teraz uwiarygodnij to - yaris żarl mi 5w30 (nie zalecany do tego silnika). Po przejsciu na 0w20 przestał ;)

Napisano
9 minut temu, Vadero napisał:

To teraz uwiarygodnij to - yaris żarl mi 5w30 (nie zalecany do tego silnika). Po przejsciu na 0w20 przestał ;)

 

Bo mu ten 0W20 nie smakuje i tyle... :hehe:

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, Waldek40 napisał:

 w chryslerach olej GM 5w30 znikał szybciej z silnika niż inne marki olejów, także nie wiem czy ten GM będzie dobry

 

W innym aucie na GM 10w40 wpierniczał 0,5l/1000km. Po przejściu na Valvoline Max life zużycie spadło do 0,2-0,3l /1000km.

 

Wydaje mi się, że Valvoline to dobre oleje i nie wiem jakby miał być od niego lepszy GM na temat którego słyszałem wiele złych opinii.

 

Co myślicie o tym analizatorze?

Napisano
35 minut temu, Lukass186 napisał:

 

W innym aucie na GM 10w40 wpierniczał 0,5l/1000km. Po przejściu na Valvoline Max life zużycie spadło do 0,2-0,3l /1000km.

 

Wydaje mi się, że Valvoline to dobre oleje i nie wiem jakby miał być od niego lepszy GM na temat którego słyszałem wiele złych opinii.

 

Co myślicie o tym analizatorze?

 

Myślę, że jakbyś jeździł duże przebiegi, w ciężkich warunkach, long life etc to może ten olej miałby znaczenie.

Jak masz zwykłe tanie wozidło, w dodatku ze zdychającym motorem to po prostu zalej to olejem spełniającym normę producenta i nie doktoryzuj się z tego.

Napisano
  • Autor

Chodzi mi bardziej o to czy olej Valvoline za 160zł/5l może żreć a olej GM 60zł/5l okaże się lepszym?

I jak analizator spalin niczego nie wykazał skoro przecież olej jest przepalany i wylatuje przez wydech.

Napisano
7 godzin temu, pcz napisał:

No to masz. 5w30 to praktycznie "woda" to bardzo rzadki w sensie o niskiej gestości olej.

Nie chodzi o gęstość tylko lepkość...

 

7 godzin temu, pcz napisał:

Spróbuj "gęstszego" np 10w40.

Sugerujesz koledze przejście na gorszy olej półsyntetyczny, jedyna korzyść to to, że będzie taniej.

 

Jeśli już to 5w40.

Napisano
17 minut temu, Lukass186 napisał:

Chodzi mi bardziej o to czy olej Valvoline za 160zł/5l może żreć a olej GM 60zł/5l okaże się lepszym?

I jak analizator spalin niczego nie wykazał skoro przecież olej jest przepalany i wylatuje przez wydech.

 

Jak kat jest sprawny to pewnie nic nie wyjdzie na analizatorze...

Kumpla Corolla palila 1l/1000km I bez problemu przechodzila przeglady ;]

Napisano
28 minut temu, chojnik napisał:

Nie chodzi o gęstość tylko lepkość...

 

Sugerujesz koledze przejście na gorszy olej półsyntetyczny, jedyna korzyść to to, że będzie taniej.

 

Jeśli już to 5w40.

Owszem poprawniej jest "lepkość".  Gęstość jest oczywistym kolokwializmem, ale bardziej obrazowym. Niemniej co do ścisłości -racja.

Rocznik 2008 w popularnym samochodzie to raczej nie 0w30 i pełny syntetyk.  Dałem propozycję zmiany lepkości oleju może być równie dobrze 5w40. Chodzi o te 40 a nie 5 czy 10 przed w, szczególnie o tej porze roku. 10w40 nie musi być gorszy, jest po prostu inny i do innych warunków.

Napisano
  • Autor
 

Dedykowanym olejem do tego silnika jest 5w30. Tam są delikatne KZFR i solenoidy które się zapychają przy nieodpowiednim oleju.

Napisano
6 godzin temu, Vadero napisał:

 

Gadka bylego właściciela poloneza ;]

To teraz uwiarygodnij to - yaris żarl mi 5w30 (nie zalecany do tego silnika). Po przejsciu na 0w20 przestał ;)

zepsułeś silnik ;]

 

Napisano
1 godzinę temu, Lukass186 napisał:

Dedykowanym olejem do tego silnika jest 5w30. Tam są delikatne KZFR i solenoidy które się zapychają przy nieodpowiednim oleju.

 

Zapychają się od zagęszczonego od utleniania oleju.

 

Lepkość wg klasyfikacji SAE jest w tej chwili parametrem średnio-istotnym. Jedyne co to pozwala w szybki sposób zorientować się o temperaturze płynięcia. 

Edytowane przez grogi

Napisano
7 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Jak kat jest sprawny to pewnie nic nie wyjdzie na analizatorze...

Kumpla Corolla palila 1l/1000km I bez problemu przechodzila przeglady ;]

też tak kiedyś miałem w jednym aucie, olej znikał ,wycieków nie było, silnik nie kopcił ani gdy był zimny ani gorący, i analizator spalin na przeglądach też nic nie pokazywał niepokojącego

Napisano
9 godzin temu, Waldek40 napisał:

też tak kiedyś miałem w jednym aucie, olej znikał ,wycieków nie było, silnik nie kopcił ani gdy był zimny ani gorący, i analizator spalin na przeglądach też nic nie pokazywał niepokojącego

 

Czyli wychodzi na to, że to są takie współczesne dwusuwy z tym, że olej lejemy np.1 litr co tankowanie, ale do silnika... :hehe:

Napisano
  • Autor

Bezpłatnie został wymieniony olej na GM + filtr. Mam obserwować. Jeżeli będzie tak dalej to będą ponownie  robierać silnik.

Edytowane przez Lukass186

Napisano
Dnia 15.05.2017 o 16:55, Vadero napisał:

...yaris żarl mi 5w30 (nie zalecany do tego silnika). Po przejsciu na 0w20 przestał ;)

Który silnik? Bo mam przypadek, że 1KR-FE też bierze 5W30. Około dwóch litrów na 10 tys. km.

Zalecany też ma 0W20 a 5W30 tylko chwilowo i jak najszybszy powrót do 0W20. Tylko ciężko uwierzyć, że to nie celowe zalecenie, żeby skracać żywot auta.

:hmm:

Napisano
22 godziny temu, Joki napisał:

Który silnik? Bo mam przypadek, że 1KR-FE też bierze 5W30. Około dwóch litrów na 10 tys. km.

Zalecany też ma 0W20 a 5W30 tylko chwilowo i jak najszybszy powrót do 0W20. Tylko ciężko uwierzyć, że to nie celowe zalecenie, żeby skracać żywot auta.

:hmm:

 

1.33 czyli jesli sie nie myle 1nr-fe

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Hej.

Jutro jadę do mechanika powiedzieć mu "dzień dobry" i umówić się na ponowne rozebranie silnika. Wystarczyło zrobić w sobotę trasę droga ekspresową 250km i kontrolka znowu się zapaliła....

Napisano

no przecież odrazu  pisałem ci  co  jest  zepsute,  i to  mówi ci  człowiek,  który  po 3 próbach  wygrał walkę z  silnikiem Opla 2.0 16V 136km,  po  3 razie  już  nie6 brał  ani  mililitra oleju,  przy  regularnym pałowaniu go na czerwonym polu. 

Każdą możliwą trasę  pokonywałem  z max  prędkością (przeszło  200km/h) na 5 biegu z obrotami ok.  6 tys. 

I to wszystko na LPG,  także  ja już nie uwierzę,  że  ople  palą olej,  nie,  ot  poprostu nadają się już  do  remontu.  A czy to jest opłacalne,  NIE,  no ale  możliwe do  naprawienia 

Napisano
7 godzin temu, technix napisał:

no przecież odrazu  pisałem ci  co  jest  zepsute,  i to  mówi ci  człowiek,  który  po 3 próbach  wygrał walkę z  silnikiem Opla 2.0 16V 136km,  po  3 razie  już  nie6 brał  ani  mililitra oleju,  przy  regularnym pałowaniu go na czerwonym polu. 

Każdą możliwą trasę  pokonywałem  z max  prędkością (przeszło  200km/h) na 5 biegu z obrotami ok.  6 tys. 

I to wszystko na LPG,  także  ja już nie uwierzę,  że  ople  palą olej,  nie,  ot  poprostu nadają się już  do  remontu.  A czy to jest opłacalne,  NIE,  no ale  możliwe do  naprawienia 

 

Zgadzam się, może być tak że X16XEL jest wadliwy i zaczyna szybciej brać olej, ale generalnie można to wyleczyć. :ok: 

Napisano
no przecież odrazu  pisałem ci  co  jest  zepsute,  i to  mówi ci  człowiek,  który  po 3 próbach  wygrał walkę z  silnikiem Opla 2.0 16V 136km,  po  3 razie  już  nie6 brał  ani  mililitra oleju,  przy  regularnym pałowaniu go na czerwonym polu. 
Każdą możliwą trasę  pokonywałem  z max  prędkością (przeszło  200km/h) na 5 biegu z obrotami ok.  6 tys. 
I to wszystko na LPG,  także  ja już nie uwierzę,  że  ople  palą olej,  nie,  ot  poprostu nadają się już  do  remontu.  A czy to jest opłacalne,  NIE,  no ale  możliwe do  naprawienia 



To co jest zepsute?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
30 minut temu, TWENTIS napisał:

 

 


To co jest zepsute?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

 

 

Pisał, że zawory wydechowe ZTCP

Napisano
58 minut temu, technix napisał:

 co  znaczy ZTCP? 

 Z Tego Co Pamiętam

Napisano
11 godzin temu, Dembu napisał:

 

Pisał, że zawory wydechowe ZTCP

prawie,  prowadnice zaworów,  luz na nich 

Napisano
7 minut temu, technix napisał:

prawie,  prowadnice zaworów,  luz na nich 

 

To by się zgadzało. Mialem Lanosa 16V (klon tego silnika X16XE ) i brał 1l oleju na 1000 km i moc miał, nie dymił na niebiesko, za to z rury wydechowej po prostu chlapało czarnym, brudnym olejem (drobne kropelki w spalinach przy gazowaniu - widoczne na chusteczce przyłożonej do wydechu).

 

 

 

 

 

Napisano
  • Autor
Dnia 13.04.2017 o 08:14, Dembu napisał:

 

No faktycznie ... Przebieg oryginał ...

Rozumiem, ze przeglądałes to co tu wkleiłeś przed zakupem? ... Bo widac tu czarno na białym dlaczego ktos pozbył sie tego samochodu.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Kolego Dembu przetłumaczysz co wyczytałeś z historii serwisowej którą wkleiłem 12.04. ;]  ?

Napisano
3 godziny temu, Lukass186 napisał:

 

Kolego Dembu przetłumaczysz co wyczytałeś z historii serwisowej którą wkleiłem 12.04. ;]  ?

 

Chyba sam widzisz po datach i przebiegu, że auto dłużej stało w serwisie niż jeździło ... Chyba, ze poprzedni właściciel lubił jeździć na darmowa kawę 

Napisano
9 godzin temu, maras77 napisał:

 

To by się zgadzało. Mialem Lanosa 16V (klon tego silnika X16XE ) i brał 1l oleju na 1000 km i moc miał, nie dymił na niebiesko, za to z rury wydechowej po prostu chlapało czarnym, brudnym olejem (drobne kropelki w spalinach przy gazowaniu - widoczne na chusteczce przyłożonej do wydechu).

 

 

 

 

 

 

Niekoniecznie, ,mam Matiza od salonu w domu. Też brał ~1l/1000km, kompresje miał lepszą niż fabryka bo mu mierzyłem przed "remontem" i wyszło ~14Bar gdzie nominalnie fabryka podaje 12,2Bar jak dobrze pamiętam. Okazało się że zapieczone były pierścienie olejowe, a przedostający się olej poprzez nie zgarniające pierścienie olejowe tylko uszczelniał połączenie tłok-cylinder, dodatkowy nagar w komorze spalania zwiększał jeszcze ciśnienie sprężania. Wymieniłem pierścienie po 140kkm i problem znikł:ok:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.