Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzona felga - czy to się naprawia?

Featured Replies

Napisano

Żona właśnie zaliczyła krawężnik Merivą B i jeszcze z powietrzem dojechała do domu. Teraz kapeć.

Czy takie uszkodzenia się naprawia czy szukać nowej felgi?

Ciekawe czy opona przeżyła?

IMG_20191208_173156.jpg

Napisano

Dokładnie albo samemu większy młotek od środka mniejszym walić od zewnętrz i będzie gitara.

Napisano

Mały młotek przykładasz do uszkodzonego rantu, dużym użyj odpowiedniego Niutona i będzie gitara :) Potem metaloplastyka tak jak napisał Cinek.

Napisano

Przecież to trzeba spawać, rant się urwał od reszty felgi....

Napisano

Nic się nie urwało, to tzw felga strukturalna, czyli stalówka w kształcie alusa z kołpakiem. Na zdjęciu widać stal i plastyk z dekla.

Napisano
23 minuty temu, grogi napisał:

Przecież to trzeba spawać, rant się urwał od reszty felgi....

Raczej nie, bo by raczej do domu nie dojechała (z powietrzem).

P.S.

Gdyby faktycznie rant był urwany, to chyba wolałbym nową felgę kupić niż spawać.

Edytowane przez janusz

Napisano

Młotek w rękę (wulkanizatora) i będzie dobrze.

Napisano

Rant felgi da się wyprostować ale trzeba sprawdzić czy felga nie jest "przekoszona", tzn. czy płaszczyzna osadzenia i symetrii są równoległe

Napisano

Pytanie czy przy takim uderzeniu w zawieszeniu coś nie poszło lub geometria... 

Napisano
4 godziny temu, Cinek napisał:

Dokładnie albo samemu większy młotek od środka mniejszym walić od zewnętrz i będzie gitara.

Koniecznie w okularach ochronnych, grubych rękawicach i najlepiej to zlecić ;] Od 12 lat mam odprysk z młotka między żyłami w nadgarstku taki że wykrywacze metalu reagują 8] Też waliłem młotek o młotek :facepalm: więcej nie będę strasznie niefajne uczucie. 

Napisano
13 minut temu, cumel napisał:

Koniecznie w okularach ochronnych, grubych rękawicach i najlepiej to zlecić ;] Od 12 lat mam odprysk z młotka między żyłami w nadgarstku taki że wykrywacze metalu reagują 8] Też waliłem młotek o młotek :facepalm: więcej nie będę strasznie niefajne uczucie. 

Nie myślałeś żeby to usunąć, myślę że medycyna sobie poradzi :facepalm:

Napisano
13 minut temu, cumel napisał:

Koniecznie w okularach ochronnych, grubych rękawicach i najlepiej to zlecić ;] Od 12 lat mam odprysk z młotka między żyłami w nadgarstku taki że wykrywacze metalu reagują 8] Też waliłem młotek o młotek :facepalm: więcej nie będę strasznie niefajne uczucie. 

Ale tu nie będzie młotek o młotek, bo pomiędzy młotkami będzie miękka blacha felgi;]

Napisano
2 godziny temu, janusz napisał:

Raczej nie, bo by raczej do domu nie dojechała (z powietrzem).

P.S.

Gdyby faktycznie rant był urwany, to chyba wolałbym nową felgę kupić niż spawać.

Kolega nie wie jakie patenty były kiedyś modzone :) felgi przespawywane na zewnątrz, albo motocykle z felgą od Syreny a środek szprychowany, spawanie rantów alusów też było normą.

Choppery z przednim widelcem z gazrurki... Dziś to by nie przeszło.

Napisano
10 minut temu, Cinek napisał:

Nie myślałeś żeby to usunąć, myślę że medycyna sobie poradzi :facepalm:

Godzinę po wypadku byłem u chirurga. Panie tam jest tyle nerwów, żył, ścięgien że lepiej tam nie grzebać i zostawić....

Napisano
4 minuty temu, cumel napisał:

Godzinę po wypadku byłem u chirurga. Panie tam jest tyle nerwów, żył, ścięgien że lepiej tam nie grzebać i zostawić....

Może chirurg dupa?

Napisano
Kolega nie wie jakie patenty były kiedyś modzone [emoji4] felgi przespawywane na zewnątrz, albo motocykle z felgą od Syreny a środek szprychowany, spawanie rantów alusów też było normą.
Choppery z przednim widelcem z gazrurki... Dziś to by nie przeszło.
Ale chyba nie o tym jest wątek. Sam odpowiedz kolego, czy dawał byś zwykłą felgę do spawania, kiedy pewnie za podobne pieniądze można kupić nie uszkodzoną?

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Napisano
3 minuty temu, janusz napisał:

Ale chyba nie o tym jest wątek. Sam odpowiedz kolego, czy dawał byś zwykłą felgę do spawania, kiedy pewnie za podobne pieniądze można kupić nie uszkodzoną?

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 

Owszem dałem kiedyś alusa do spawania, za mojej kadencji nic nie odpadło.

Napisano
Owszem dałem kiedyś alusa do spawania, za mojej kadencji nic nie odpadło.
Nie tak brzmiało pytanie [emoji6]. To inaczej, ile kosztowała ta felga aluminiowa używana i czy była dostępna, a ile kosztowało spawanie?

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Jak zdejmę z auta to podjadę do wulkanizatora. Jeśli da radę wyklepać to ok a jak nie to nowa felga.

Geometria obowiązkowo.

Napisano
22 godziny temu, Cinek napisał:

spawanie rantów alusów też było normą

byle tylko nie z napompowaną oponą na niej

Napisano
22 godziny temu, janusz napisał:

Nie tak brzmiało pytanie emoji6.png. To inaczej, ile kosztowała ta felga aluminiowa używana i czy była dostępna, a ile kosztowało spawanie?

Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka
 

 

20 lat temu ceny alusów były zupełnie inne... Wyższe.

Dokładnych cen nie pamiętam ale musiało się opłacać skoro dałem felgę do spawania.

Napisano
  • Autor

Felga w naprawie.

Przy zdejmowaniu koła zauważyłem sporą kałużę (nie tłustą) i mokrą rurę wydechu. Obejrzeliśmy z mechanikiem od góry, od dołu i sucho. Płyny ok. Jakieś pomysły?

 

IMG_20191210_084230.jpg

Napisano

woda z klimatyzacji?

Napisano
5 godzin temu, aniqwerty napisał:

Po dobie stania?

w megane 2 jest taki gumowy lej pod parownikiem i czasem jego odpływ się zatyka, jak się w końcu odetka to robi taki zrzut wody, podobnie jak u ciebie w okolicach złącza elastycznego na wydechu.

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, grogi napisał:

Może jakiś zwierz się zlał?

Mam 3 koty ale nawet one by tyle nie wylały :)

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, SorenLorenson napisał:

w megane 2 jest taki gumowy lej pod parownikiem...

Poobserwuję. Na razie sucho.

Napisano
Teraz, aniqwerty napisał:

Poobserwuję. Na razie sucho.

 

A może stal na zewnątrz, oszronilo go i później splynelo jakimiś kanalami odprowadzajcymi wode?

Ostatnio sporo wilgoci w powietrzu i auta mocno oszronione na parkingach.

Napisano

ALe opna chyba trup. Na lewo od godziny 12 (śnieżynki) jest chyba pęknięcie\nacięcie.

Napisano

A ja mam do naprawy felgę aluminiową 17". Dostała nieźle o krawężnik. Konieczne szpachlowanie. Ile teraz wołają za coś takiego? Znalazłem przez OLX jakąś firmę na miejscu. Podali cenę 150 zł. Sęk w tym, że robią jakieś hece żeby podać adres firmy... Pewnie szara strefa ;)

Napisano
4 minuty temu, HARDTECHNO napisał:

@bochumil nie wysyłaj felgi. Znajdź zakład w pobliżu co ci wyprostuje itp. 

 

No właśnie nie chcę wysyłać. Szukam na miejscu. Ci są na miejscu tylko robią jakieś podchody. Szukam dalej :)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.