Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Turbo do miasta

Featured Replies

Napisano

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry. Generalnie przekonuje mnie bardziej Hyundai bo ładniejszy ale w swoich 1.0 ma turbo i moje pytanie czy turbo nie przeszkadza do miasta na krótkie odcinki? Nic się z nim nie stanie? Wiadomo gdzieś się pojedzie 2 razy w miesiącu na wieś czy coś to mamy tak ze 20 kilometrów. Ale mimo wszystko głównie miasto. 

A znowu brak turbo w Toyotcie 1.0 to bardzo wolny silnik i tak jakby 3 osoby wsiadły i jechać na wieś chyba ciężko? 

Napisano

Vitara.

Napisano
3 minuty temu, AstraC napisał(a):

Vitara.

 

 

Kia Vitara czy Hyundai Vitara? ;];] 

 

Napisano
5 minut temu, Sono223x napisał(a):

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry. Generalnie przekonuje mnie bardziej Hyundai bo ładniejszy ale w swoich 1.0 ma turbo i moje pytanie czy turbo nie przeszkadza do miasta na krótkie odcinki? Nic się z nim nie stanie? Wiadomo gdzieś się pojedzie 2 razy w miesiącu na wieś czy coś to mamy tak ze 20 kilometrów. Ale mimo wszystko głównie miasto. 

A znowu brak turbo w Toyotcie 1.0 to bardzo wolny silnik i tak jakby 3 osoby wsiadły i jechać na wieś chyba ciężko? 

 

Przy takich dystansach turbo będzie słabo smarowane (zimny olej), więc trzeba delikatnie gazem. Ale dla dowolnego silnika (z wyjątkiem elektryka) to nie jest zdrowa eksploatacja, bo cały czas na zimnym.

Napisano
18 minut temu, Sono223x napisał(a):

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry.

Jeszcze nie było ... elektryk na takie odcinki :skromny:

Napisano
20 minut temu, Sono223x napisał(a):

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry. Generalnie przekonuje mnie bardziej Hyundai bo ładniejszy ale w swoich 1.0 ma turbo i moje pytanie czy turbo nie przeszkadza do miasta na krótkie odcinki? Nic się z nim nie stanie? Wiadomo gdzieś się pojedzie 2 razy w miesiącu na wieś czy coś to mamy tak ze 20 kilometrów. Ale mimo wszystko głównie miasto. 

A znowu brak turbo w Toyotcie 1.0 to bardzo wolny silnik i tak jakby 3 osoby wsiadły i jechać na wieś chyba ciężko? 

A co preferuje przyszły użytkownik/użytkowniczka?

Lubi dynamicznie, czy oszczędnie?

 

Napisano
15 minut temu, torelek napisał(a):

 

Przy takich dystansach turbo będzie słabo smarowane (zimny olej), więc trzeba delikatnie gazem. Ale dla dowolnego silnika (z wyjątkiem elektryka) to nie jest zdrowa eksploatacja, bo cały czas na zimnym.

 

Wiele samochód jest użytkowanych w ten sposób - w tym diesli gdzie jedynym poważnym problemem jest kłopot z dpfem. Silnik jak silnik, nie szukajmy na siłę problemów tam gdzie ich nie ma bo dojdziemy do wniosku że na takie odcinki tylko autobus lub rower. Doładowane silniki nie pojawiły się na rynku wczoraj tylko są z nami już od wielu lat.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, sherif napisał(a):

Jeszcze nie było ... elektryk na takie odcinki 

Coś spalinowego musi być u nas nie ma warunków jeszcze do elektryka. 2-3 kilometry to tak przesadziłem może. Żona ma do pracy 3 kilometry potem go od razu zgasi, po pracy pewnie jakieś zakupy typu do piekarni z 3 kilometry, po coś tam 3 kilometry, ale jakby do większego sklepu to jest z 5. Tyle że to kilometry a jazda tak na prawdę 10 minut prawie auto włączone. No jest jak jest, każdy u nas tak jeździ bo to małe miasto. Siostra tak katuje swojego Corse z 19 roku 1.4 już 5 lat. A wcześniej Golf IV Diesel nie widział trasy z 15 😄

19 minut temu, swienty napisał(a):

A zdradzisz szczegóły o jakich samochodach mowa?

i20, yaris

 

16 minut temu, torelek napisał(a):

Przy takich dystansach turbo będzie słabo smarowane (zimny olej), więc trzeba delikatnie gazem

Gdzieś czytałem że turbo jak nie jest nagrzany olej to jakby komputerowo jest zblokowane żeby nie było używane w pełni na 100%. Ale to i tak żona ma jeździć więc ona nie szaleje, to raczej styl jazdy 2 ręce na kierownicy i spokojnie. 

 

Teraz, swienty napisał(a):

Wiele samochód jest użytkowanych w ten sposób - w tym diesli gdzie jedynym poważnym problemem jest kłopot z dpfem. Silnik jak silnik, nie szukajmy na siłę problemów tam gdzie ich nie ma bo dojdziemy do wniosku że na takie odcinki tylko autobus lub rower. Doładowane silniki nie pojawiły się na rynku wczoraj tylko są z nami już od wielu lat.

Dokładnie mam sąsiadkę co ma nowe Mini w Dieselu, więc wiadomo jest dpf jest wszystko i aż płakać się chce jak widzę że wstaje rano biegnie do auta ledwo się zapali silnik a ona już gaz naciska aż głośno i nie ma jej, a auto trasy nie widziało 

 

 

Napisano
  • Autor

Na tyle co ja tam się w życiu dowiedziałem to wydaje mi się że większym grzechem jest zgasić szybko rozgrzane turbo z autostrady niż mieć je takie niedogrzane ale też nie używane zbytnio kiedy zimne. Ale poprawcie mnie jak się myle. 

 

Po prostu myślę czy jak żona weźmie do auta sobie 3 koleżanki do takiego wolnossącego 1.0 to się nie będzie na wieś męczyła np. 

Bo to 1.0 turbo z Hyundai i te 100 czy 120 km w zależności od wersji to ma i 6 biegów i moc jest. 

Edytowane przez Sono223x

Napisano
13 minut temu, rwIcIk napisał(a):

A co preferuje przyszły użytkownik/użytkowniczka?

Lubi dynamicznie, czy oszczędnie?

 

To chyba bez znaczenia przy 1.0 i małych odległościach :phi:

 

8 minut temu, Sono223x napisał(a):

Coś spalinowego musi być u nas nie ma warunków jeszcze do elektryka. 2-3 kilometry to tak przesadziłem może. Żona ma do pracy 3 kilometry potem go od razu zgasi, po pracy pewnie jakieś zakupy typu do piekarni z 3 kilometry, po coś tam 3 kilometry, ale jakby do większego sklepu to jest z 5. Tyle że to kilometry a jazda tak na prawdę 10 minut prawie auto włączone. No jest jak jest, każdy u nas tak jeździ bo to małe miasto. Siostra tak katuje swojego Corse z 19 roku 1.4 już 5 lat. A wcześniej Golf IV Diesel nie widział trasy z 15 😄

Czyli jazda jak u mojej małżonki ;). Imho kup coś prostego z nopb w jak najlepszym stanie, jak małżonka jeździła to automat się przyda w mieście.

 

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, sherif napisał(a):

nopb

Rozwiń proszę bo ja to taki średnio w temacie 😄

 

Szukam właśnie w dobrym stanie coś, przebieg tak do 100 tysięcy jej starczy chyba bo i tak przy takich przebiegach to szybko chyba nie powinno nic się dziać. Czujniki istotne dla niej kamera i jako że będzie stało na dworze ciągle bo w garażach inne mamy auta to pomyślałem żeby podgrzewany fotel miała bo może prędzej w zimie ten elektryczny fotel się nagrzeje na tych dystansach. 

Napisano
Teraz, Sono223x napisał(a):

Rozwiń proszę bo ja to taki średnio w temacie 😄

 

Szukam właśnie w dobrym stanie coś, przebieg tak do 100 tysięcy jej starczy chyba bo i tak przy takich przebiegach to szybko chyba nie powinno nic się dziać. Czujniki istotne dla niej kamera i jako że będzie stało na dworze ciągle bo w garażach inne mamy auta to pomyślałem żeby podgrzewany fotel miała bo może prędzej w zimie ten elektryczny fotel się nagrzeje na tych dystansach. 

Chodzi o benzynę. W używanym, miejskim aucie w ok 100kkm to i tak loteria. Może paść wszystko, więc lepiej żeby to było proste (czyt tanie) w naprawie.

Napisano
  • Autor
11 minut temu, sherif napisał(a):

Chodzi o benzynę. W używanym, miejskim aucie w ok 100kkm to i tak loteria. Może paść wszystko, więc lepiej żeby to było proste (czyt tanie) w naprawie.

A że benzyna to wiem nic innego nie wchodzi w grę. 

A co aut to chyba zarówno to 1.0 od toyoty bez turbo jak i to 1.0 turbo od hyundaia chyba dosyć proste jednostki? 3 cylindrowe to wydaje mi się że tanie w naprawie.

Jedynie widzę że Toyota ma wtrysk wielopunktowy a Hyundai bezpośredni, ale nie wiem czy to jakiś problem skoro gazu nie planuje?

Edytowane przez Sono223x

Napisano
51 minut temu, swienty napisał(a):

 

 

Kia Vitara czy Hyundai Vitara? ;];] 

 

Ale jest napisane że ma być z tego koncernu? Ja nie widzę, a Tata ma Vitare 1.0, zadziwiająco przyjemny silnik, ciut gorzej na wolnych od np. Forda, ale tylko ruszysz i pracuje jak R4, dynamika zadowalająca, spalanie na krótkich odcinkach 7l. Na długich 6l.

Napisano
Godzinę temu, Sono223x napisał(a):

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry. Generalnie przekonuje mnie bardziej Hyundai bo ładniejszy ale w swoich 1.0 ma turbo i moje pytanie czy turbo nie przeszkadza do miasta na krótkie odcinki? Nic się z nim nie stanie? Wiadomo gdzieś się pojedzie 2 razy w miesiącu na wieś czy coś to mamy tak ze 20 kilometrów. Ale mimo wszystko głównie miasto. 

A znowu brak turbo w Toyotcie 1.0 to bardzo wolny silnik i tak jakby 3 osoby wsiadły i jechać na wieś chyba ciężko? 

 

Nie ma nic za darmo.

Muł albo przyjemna jazda. Trzeba dobrać odpowiedni olej do warunków eksploatacji i zminimalizować ryzyko awarii.

Mam 2.0T benzynowy i jak na razie mam wrażenie, że słabym ogniwem, które na mieście bardziej się zużywa jest skrzynia biegów.

 

Edit: Przy takiej eksploatacji olej trzeba częściej zmieniać bo degraduje się szybciej. W swoim zmieniam  co 7-8 tys.km. Leje 5W-30

Edytowane przez resmiki

Napisano
53 minuty temu, Sono223x napisał(a):

Coś spalinowego musi być u nas nie ma warunków jeszcze do elektryka.


Rozwiniesz ??

Napisano
  • Autor
8 minut temu, resmiki napisał(a):

co 7-8 tys.km. Leje 5W-30

Bez szans tyle żeby tyle auto robiło rocznie. To zazwyczaj przy takiej jeździe u nas wychodzi 4 tysiące.

 

1 minutę temu, PawelWaw napisał(a):

Rozwiniesz ??

Brak stacji do ładowania/brak garażu żeby ładować i właściwie to szukamy do 40 tysięcy :) 

Napisano
5 minut temu, Sono223x napisał(a):

Bez szans tyle żeby tyle auto robiło rocznie. To zazwyczaj przy takiej jeździe u nas wychodzi 4 tysiące.

 

 

To co rok lub 7 tys. km. Częściej tez nie zaszkodzi.

Ile wchodzi oleju do takiego silnika? Do mojego 5.4 L.

Edytowane przez resmiki

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, resmiki napisał(a):

Ile wchodzi oleju do takiego silnika? Do mojego 5.4 L.

3,6 litra,

Ale ja szczerze to na ostatnim miejscu patrzę na koszty typu paliwo czy olej, Dla mnie aby nie trzeba było po mechanikach jeździć bo tego to nienawidzę. Niska awaryjność to dla mnie największy priorytet. 

Napisano
Godzinę temu, Sono223x napisał(a):

... A wcześniej Golf IV Diesel nie widział trasy z 15

Ten diesel nie miał turbo?

Wiele ludzi tak użytkuje auta z turbo i jakoś żyją.

Napisano
  • Autor
7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Ten diesel nie miał turbo?

Wiele ludzi tak użytkuje auta z turbo i jakoś żyją.

Nie miał i nie ma, to sdi 1.9, niezniszczalny. I nadal jest stoi w garażu na wsi. 20 lat auto mieliśmy i nic kompletnie nic w nim nie robiliśmy. Tylko olej wymienić, paliwo i jechać. Tyle że olej bierze i się w każdym tygodniu dolewało, ale tak to super. No ale to już staruszek 2002 rok. Śmierdzi ten diesel trochę swoje się wysłużył, coś zwinnego trzeba tamto to taki traktor głośny. 

Napisano
13 godzin temu, Sono223x napisał(a):

A że benzyna to wiem nic innego nie wchodzi w grę. 

A co aut to chyba zarówno to 1.0 od toyoty bez turbo jak i to 1.0 turbo od hyundaia chyba dosyć proste jednostki? 3 cylindrowe to wydaje mi się że tanie w naprawie.

Jedynie widzę że Toyota ma wtrysk wielopunktowy a Hyundai bezpośredni, ale nie wiem czy to jakiś problem skoro gazu nie planuje?

IMHO oba ok, brać co jest w lepszym stanie.

Napisano
13 godzin temu, Sono223x napisał(a):

To zazwyczaj przy takiej jeździe u nas wychodzi 4 tysiące.

To jakie ma znaczenie czy to będzie 1.0 czy 1.6? Nawet jak ten drugi spali 3 litry więcej (w co wątpię) to różnica w kosztach paliwa to będzie jakieś 50 zł miesięcznie, a wybór aut o wiele większy. I wtedy brałbym jakieś niezniszczalne, wolnossące 1.4 lub 1.6.

Napisano
15 godzin temu, Sono223x napisał(a):

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry. 

Rozważ 1.0 TSI od VAG.

Znany mi jest przypadek Skody 1.0 TSI + DSG do ok 120tyś i 5 lat eksploatacji.

Auto to było eksploatowane przez kilku kierowców całą dobę na odcinkach 1-5km co dziennie. Silnik dawał radę ale suche sprzęgło już się skończyło przy takiej eksploatacji. Było duże spalanie 8-10 l.

Silnik ten miał nakręcone więcej motogodzin niż samochód km na liczniku.

Poszukaj 1.0TSI z manualem -Golf, Fabia, Ibiza lub to co ja mam Rapid 2017/2019.

Ogólnie ludzie te silniki chwalą i nie ma jakiś typowych bolączek.

Miałem kiedyś Fabię na zastępczy z tym silnikiem. Fajnie się zbierała i mało paliła.

Jeśli nie masz budżetu 30-40 tyś to rozważ 1.2 TSI po 2015r na pasku.

 

Ktoś z grupy FB sprzedaje tanio takiego Rapida. Przebieg duży ale te auta kręcą do zgonu 400-600 tyś

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/skoda-rapid-skoda-rapid-style-max-1-2-tsi-110km-2016-pierwszy-wlasciciel-pl-ID6H09NW.html?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAAR0wjwqdH-lia_ZLCreb8COu3Bfw_4ZCPK3cMIECGj9IfyNvkPNjcvFeqN8_aem_EdHi7YL5u-5qbKGCzFRlyA?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAAR0wjwqdH-lia_ZLCreb8COu3Bfw_4ZCPK3cMIECGj9IfyNvkPNjcvFeqN8_aem_EdHi7YL5u-5qbKGCzFRlyA&utm_medium=ad_share&utm_content=b

Edytowane przez Tre-Bor

Napisano
15 godzin temu, Sono223x napisał(a):

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry. Generalnie przekonuje mnie bardziej Hyundai bo ładniejszy ale w swoich 1.0 ma turbo i moje pytanie czy turbo nie przeszkadza do miasta na krótkie odcinki? Nic się z nim nie stanie? Wiadomo gdzieś się pojedzie 2 razy w miesiącu na wieś czy coś to mamy tak ze 20 kilometrów. Ale mimo wszystko głównie miasto. 

A znowu brak turbo w Toyotcie 1.0 to bardzo wolny silnik i tak jakby 3 osoby wsiadły i jechać na wieś chyba ciężko? 

Ja polecam 1,2 benzyna toyoty, mam w dwóch różnych autach i oba jeżdżą po mieście, jeden ma 60000 przejechane,drugi już prawie 120000 i oprócz rudego nalotu od spodu nic się nie dzieje.

Napisano
16 minut temu, dobromir napisał(a):

Ja polecam 1,2 benzyna toyoty, mam w dwóch różnych autach i oba jeżdżą po mieście, jeden ma 60000 przejechane,drugi już prawie 120000 i oprócz rudego nalotu od spodu nic się nie dzieje.

Nie ten budżet u poszukującego !!! Była kwota 30 tyś w wątku o historia pojazdu !!! 

Edytowane przez Tre-Bor

Napisano
1 minutę temu, Tre-Bor napisał(a):

Nie ten budżet u poszukującego !!!

Sorry nie znalazłem kwoty 😁

Napisano

1.0 Forda skubnąć na 170 i nie będzie nic lepszego, 

Napisano
2 minuty temu, wujek napisał(a):

1.0 Forda skubnąć na 170 i nie będzie nic lepszego, 

A ecoboosty już nie mają wad fabrycznych ?

Napisano
2 minuty temu, Tre-Bor napisał(a):

A ecoboosty już nie mają wad fabrycznych ?

Już nie.

Napisano
18 minut temu, wujek napisał(a):

Już nie.

Do miasta za 30 tyś to chyba będzie tylko jakaś Fiesta ecoboost bez wtopy? 

Ale po co wtedy 170KM po chipie?

W tym budżecie do miasta na małe przebiegi to można znaleźć wolnego ssaka 1.0 - 1.6  (70-100KM). 2015-2018 r

1.0-1.2 MPI VAG, 1.0-1.6 kia/Hyundai, 1.2-1,6 Renault/Dacia.

Pomijając skręcone i rozbite śmietniki z Eu to ciężko znaleźć coś konkretnego.

 

Edytowane przez Tre-Bor

Napisano
35 minut temu, Tre-Bor napisał(a):

Do miasta za 30 tyś to chyba będzie tylko jakaś Fiesta ecoboost bez wtopy? 

Ale po co wtedy 170KM po chipie?

W tym budżecie do miasta na małe przebiegi to można znaleźć wolnego ssaka 1.0 - 1.6  (70-100KM). 2015-2018 r

1.0-1.2 MPI VAG, 1.0-1.6 kia/Hyundai, 1.2-1,6 Renault/Dacia.

Pomijając skręcone i rozbite śmietniki z Eu to ciężko znaleźć coś konkretnego.

 

Niby tak ale trzeba mieć trochę fanu w życiu. 

Napisano

Stellantis 1.2 pure tech z turbo i mokrym paskiem przy takiej eksploatacji jest po 40 kkm do wywalenia. Paliwo spływa do oleju, rozpuszcza pasek, guma zatyka kanaly olejowe.

 

Ja na takie dystanse kupiłem żonie hybrydę Toyoty.

 

A jak masz gdzie ładować i naprawdę nie chcesz jeździć nigdy w trasy, to jakiś tani uzywany elektryk by się nadał.

Edytowane przez maras77

Napisano
1 godzinę temu, wujek napisał(a):

1.0 Forda skubnąć na 170 i nie będzie nic lepszego, 

A za kilka lat znowu się okaże, że jakiś babol jest. I tak w kółko 😂 I nie odnoszę się tylko do Forda.

Napisano
38 minut temu, Sono223x napisał(a):

O takie coś to jest pewne elektryczne? https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-zoe-r90-22kwh-z-akumulatorem-odkupiony-od-1-wlasciciela-w-francji-ID6GWqV9.html

 

A ile coś takiego na pełnej baterii na mieście pojeździ? I ile kosztuje tak w domu z gniazdka zwykłego naładować do pełna?

Trzeba obliczyć. Jak skończyłeś szkołę nie powinno być problemu z pomnożeniem ceny prądu razy pojemność baterii. 

Napisano
1 godzinę temu, Sono223x napisał(a):

O takie coś to jest pewne elektryczne? https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-zoe-r90-22kwh-z-akumulatorem-odkupiony-od-1-wlasciciela-w-francji-ID6GWqV9.html

 

A ile coś takiego na pełnej baterii na mieście pojeździ? I ile kosztuje tak w domu z gniazdka zwykłego naładować do pełna?

Licz 150km w lecie i 100km w zimie.

Napisano
5 godzin temu, Sono223x napisał(a):

O takie coś to jest pewne elektryczne? https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/renault-zoe-r90-22kwh-z-akumulatorem-odkupiony-od-1-wlasciciela-w-francji-ID6GWqV9.html

 

A ile coś takiego na pełnej baterii na mieście pojeździ? I ile kosztuje tak w domu z gniazdka zwykłego naładować do pełna?

 

150 km, koszt jakies 8 zl

Napisano
  • Autor
26 minut temu, PawelWaw napisał(a):

150 km, koszt jakies 8 zl

8 zł do pełna nie mając fotowoltaiki itp. :O 

Ja to myślałem że do pełna takie auto to ze 100 zł prądu chociaż

Napisano
4 minuty temu, Sono223x napisał(a):

8 zł do pełna nie mając fotowoltaiki itp. :O 

Ja to myślałem że do pełna takie auto to ze 100 zł prądu chociaż

 

100 zl za 150km ? tyle to w trasie :)

 

Napisano
  • Autor

To generalnie to bardzo oszczędnie mieć takiego elektryka wychodzi na to.

Jakiś minus główny mając więcej aut spalinowych na trasy? Oleju też nie trzeba zapewne wymieniać, ubezpieczenie tańśze?

Ciekawe jak z żywotnością akumulatora. Żeby nie było że się kupi i za rok do kosza całe auto bo zacznie np. akumulator nie trzymać jak w telefonie czy coś. To możliwe?

Napisano
Godzinę temu, Sono223x napisał(a):

To generalnie to bardzo oszczędnie mieć takiego elektryka wychodzi na to.

Jakiś minus główny mając więcej aut spalinowych na trasy? Oleju też nie trzeba zapewne wymieniać, ubezpieczenie tańśze?

Ciekawe jak z żywotnością akumulatora. Żeby nie było że się kupi i za rok do kosza całe auto bo zacznie np. akumulator nie trzymać jak w telefonie czy coś. To możliwe?

Możliwe.

Żony Skoda ma taki sam zasieg obecnie jak 5lat temu jak była nowa.

Zimą bez problemu robi ponad 200km, ale ma baterię 38kWh.Po ostatnim ładowaniu i kilku dni mrozow:

Screenshot_20250106_225527_Mykoda.jpg.eb2e13669b7b319fdbf708a7007578ee.jpg

Latem do 300km. Mowa o mieście z korkami.

Ogólnie nie słyszałem o jakiś padach drastycznych baterii poza pierwszymi Leafami.

Minus może być tak, że jak w takim Reno jednak coś Ci padnie to pierwszy lepszy mechanik tego nie ogarnie w mniejszym mieście.

Imho 30kWh nawet na miasto to min, żeby bezstresowo jeździć. 

 

Napisano
  • Autor

A jakby troszkę dołożyć pieniędzy i wybrać sobie Yaris z silnikiem 1.5 Vvt-i to hybryda już chyba, a taki ze względu żeby mieć automat bo przeważnie tylko te mają automat jak tak patrzę.

To to jest dobra jednostka? Z serii tych niezniszczalnych czy raczej taka normalna, ani zła ani dobra?

 

Tylko wiadomo chcąc za 40-45 to tam będą przebiegi ze 120 tysięcy jak dobrze pójdzie. 

Edytowane przez Sono223x

Napisano
  • Autor

Albo wgl. pytanie czy hybryda to dobry wybór na takie odcinki po 5-10 kilometrów dziennie? Może te baterie nie zdążą się nawet naładować i jakiś problem będzie?

Może kupując 8 letnie auto ta bateria zaraz padnie i jakiś jest duży koszt jej wymiany? Jak to wygląda?

Napisano
7 godzin temu, Sono223x napisał(a):

Albo wgl. pytanie czy hybryda to dobry wybór na takie odcinki po 5-10 kilometrów dziennie? Może te baterie nie zdążą się nawet naładować i jakiś problem będzie?

Może kupując 8 letnie auto ta bateria zaraz padnie i jakiś jest duży koszt jej wymiany? Jak to wygląda?

Zobacz czym jeżdżą TAXI / Ubery - hybrydami.

Czym teraz jeździsz?

 

Napisano
12 godzin temu, Sono223x napisał(a):

Albo wgl. pytanie czy hybryda to dobry wybór na takie odcinki po 5-10 kilometrów dziennie?

 

Właśnie hybryda to idealny wybór na taką jazdę. 

Napisano
13 godzin temu, Sono223x napisał(a):

Albo wgl. pytanie czy hybryda to dobry wybór na takie odcinki po 5-10 kilometrów dziennie? Może te baterie nie zdążą się nawet naładować i jakiś problem będzie?

Może kupując 8 letnie auto ta bateria zaraz padnie i jakiś jest duży koszt jej wymiany? Jak to wygląda?

To jest mała bateria. Gdzieś widziałem koszty regeneracji w starszych Toyotach/Lexusach na poziomie 3k.

Napisano
W dniu 5.01.2025 o 21:17, Sono223x napisał(a):

Wciąż się zastanawiam nad silnikiem do miasta. Na pewno 1.0 bo to bardzo krótkie odcinki w moim mieście typu 2-3 kilometry. Generalnie przekonuje mnie bardziej Hyundai bo ładniejszy ale w swoich 1.0 ma turbo i moje pytanie czy turbo nie przeszkadza do miasta na krótkie odcinki? Nic się z nim nie stanie? Wiadomo gdzieś się pojedzie 2 razy w miesiącu na wieś czy coś to mamy tak ze 20 kilometrów. Ale mimo wszystko głównie miasto. 

A znowu brak turbo w Toyotcie 1.0 to bardzo wolny silnik i tak jakby 3 osoby wsiadły i jechać na wieś chyba ciężko? 

 

Mamy w Clio 0,9 Tce, może raz pojechało dalej niż 30 km w jedną stronę. Tak to głównie miasto i krótkie odcinki. Działa już 6 rok / 35 kkm. Nie chce się zepsuć nic.

 

1.0 bez sprężarki to już wolny przemieszczacz, z 3 osobami to pojedzie, ale nie zbyt dynamicznie.

Napisano
4 godziny temu, wladmar napisał(a):

 

Właśnie hybryda to idealny wybór na taką jazdę. 

Kwestia czy ten nowy 1.5 to nadal wtrysk posredni?

Bo patrzac na 2.0 z bezposrednim wtryskiem to nie polecalbym,

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.