Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

gwarancja na auto - czy to możliwe ? czy serwis ściemnia?

Featured Replies

Napisano

Pancjent Duster  kupiony w grudniu 2023 roku z 3 letnią gwarancją.

 

Przestał działać kierunkowskaz w przedniej lampie. Serwis przez telefon (właścicielka nie pojechała gdyż powiedzieli że i tak nie mają dzisiaj elektryka) stwierdził że " awarie żarówek nie podlegają gwarancji".  -  no niby okej też bym się tego spodziewał...

... Ale kierunkowskaz jest ledowy wyświetlający się na jednym pasku ze światłami do jazdy dziennej. - nie ma mowy o żadnej żarówce, nic się nie da wymienić - lampa wygląda na teoretycznie nie rozbieralną (piszę teoretycznie bo w praktyce pewnie da się rozebrać)

Tak wiem że każda firma może mieć inną politykę i gwarancja z dobrowolne zobowiązanie producenta...

Ale słyszeliście o czymś takim że cały zespolony reflektor /światło jest wyłączone z gwarancji? Czy też serwis coś ściemnia i trzeba się upierać przy swoim (wiadomo że i tak trzeba się upierać)

 

 

Tak wiem należało kupić inną markę na przykład......

 

 

Ale to nie moje auto nie ja go kupowałem a pytam tylko z życzliwości sąsiedzkiej

Edytowane przez delco

Napisano

Spokojnie się umówić na wizytę i niech naprawiają.

Napisano
7 godzin temu, delco napisał(a):

Pancjent Duster  kupiony w grudniu 2023 roku z 3 letnią gwarancją.

 

Przestał działać kierunkowskaz w przedniej lampie. Serwis przez telefon (właścicielka nie pojechała gdyż powiedzieli że i tak nie mają dzisiaj elektryka) stwierdził że " awarie żarówek nie podlegają gwarancji".  -  no niby okej też bym się tego spodziewał...

... Ale kierunkowskaz jest ledowy wyświetlający się na jednym pasku ze światłami do jazdy dziennej. - nie ma mowy o żadnej żarówce, nic się nie da wymienić - lampa wygląda na teoretycznie nie rozbieralną (piszę teoretycznie bo w praktyce pewnie da się rozebrać)

Tak wiem że każda firma może mieć inną politykę i gwarancja z dobrowolne zobowiązanie producenta...

Ale słyszeliście o czymś takim że cały zespolony reflektor /światło jest wyłączone z gwarancji? Czy też serwis coś ściemnia i trzeba się upierać przy swoim (wiadomo że i tak trzeba się upierać)

 

 

Tak wiem należało kupić inną markę na przykład......

 

 

Ale to nie moje auto nie ja go kupowałem a pytam tylko z życzliwości sąsiedzkiej

Wiedza serwisów jest -100 , nawet nie zakumali, że to led.

Edytowane przez sdss

Napisano
  • Autor
6 minut temu, bielaPL napisał(a):

Spokojnie się umówić na wizytę i niech naprawiają.

Czyli nie przejmować się gadaniem przez telefon?.... O ewentualnej odpłatnej naprawie... Gdyż ponieważ... Żarówka... Itd/itp

Edytowane przez delco

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, sdss napisał(a):

Wiedzą serwisów jeż -100 , nawet nie zakumali, że to led.

Możesz mieć rację... Choć w serwisie dacia powinni kiedyś widzieć dustera...

Napisano
1 minutę temu, delco napisał(a):

Czyli nie przejmować się gadaniem przez telefon?.... O ewentualnej odpłatnej naprawie... Gdyż ponieważ... Żarówka... Itd/itp

 

Doczytaj warunki gwarancji, musi być to w miarę jasno napisane.

Znam taki serwis co od razu wali Ci kosztorys do akceptacji i później jeśli uzna to za naprawę gwarancyjną zeruje kosztorys. Raz już płaciłem za montaż podkładek na klocki hamulcowe, ponieważ układ hamulcowy nie jest objęty gwarancją. I gdyby to było więcej niż te 360 zł pewnie bym się kłucił, tutaj szkoda mi czasu i pieniędzy kolejnych.

Napisano
8 minut temu, delco napisał(a):

Czyli nie przejmować się gadaniem przez telefon?.... O ewentualnej odpłatnej naprawie... Gdyż ponieważ... Żarówka... Itd/itp

Mówisz na miejscu że ledy się nie przepalają chyba, że elektryka jak skopana ;] . Jak odmówią bezpłatnej naprawy to płacisz grzecznie ale oczywiście odmowę musisz mieć na piśmie, od razu też informujesz, że skontaktujesz się w tej sprawie z dacią polska i rzecznikiem praw obywatelskich. Jeszcze chyba rękojmia działa u Ciebie. Zazwyczaj po tej informacji o odmowie na piśmie wychodzi, że to jednak bezpłatne...

Napisano
18 minut temu, delco napisał(a):

Pancjent Duster  kupiony w grudniu 2023 roku z 3 letnią gwarancją.

 

Przestał działać kierunkowskaz w przedniej lampie. Serwis przez telefon (właścicielka nie pojechała gdyż powiedzieli że i tak nie mają dzisiaj elektryka) stwierdził że " awarie żarówek nie podlegają gwarancji".  -  no niby okej też bym się tego spodziewał...

... Ale kierunkowskaz jest ledowy wyświetlający się na jednym pasku ze światłami do jazdy dziennej. - nie ma mowy o żadnej żarówce, nic się nie da wymienić - lampa wygląda na teoretycznie nie rozbieralną (piszę teoretycznie bo w praktyce pewnie da się rozebrać)

Tak wiem że każda firma może mieć inną politykę i gwarancja z dobrowolne zobowiązanie producenta...

Ale słyszeliście o czymś takim że cały zespolony reflektor /światło jest wyłączone z gwarancji? Czy też serwis coś ściemnia i trzeba się upierać przy swoim (wiadomo że i tak trzeba się upierać)

 

 

Tak wiem należało kupić inną markę na przykład......

 

 

Ale to nie moje auto nie ja go kupowałem a pytam tylko z życzliwości sąsiedzkiej

 

Spotkalem sie z tym, ze np oswietlenie ma ograniczenia czasowe.

W Kia chyba tak jest, ze niby 7 lat gwarancji, ale na ledy tylko 2 lata/ 20kkm ;]

Szukaj pod haslem diody ;)

image.png.b49b78e0ccf4486a582e36551536ce50.png

 

 

Napisano

Cześć

A przy okazji zapytam o gwarancję VW[emoji16]

Odpadł przycisk z kierownicy od sterowania głośnością. Oczywiście spuścili żonę na drzewo, że gwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych.
Ja tym autem nie jeżdżę, ale nie ma nawet 8kkm.

W serwisie na oględzinach stwierdzili że coś już wcześniej było klejone - oczywiście nic nie robiłem, żona tym bardziej. Co byście zrobili w tym wypadku?

Wysłane z mojego motorola edge 50 neo przy użyciu Tapatalka





Napisano
5 godzin temu, goden napisał(a):

W serwisie na oględzinach stwierdzili że coś już wcześniej było klejone - oczywiście nic nie robiłem, żona tym bardziej. Co byście zrobili w tym wypadku?

 

Gdyby to był VAG, to zagroziłbym, że zrobię to samo, co 15 lat temu, od tamtego czasu nie mam z nimi problemów. 

Napisano
 
Gdyby to był VAG, to zagroziłbym, że zrobię to samo, co 15 lat temu, od tamtego czasu nie mam z nimi problemów. 
Jestem tu od 2006 ale nie pamiętam co zrobiłeś 15 lat temu [emoji16]

Wysłane z mojego motorola edge 50 neo przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 minut temu, goden napisał(a):

Jestem tu od 2006 ale nie pamiętam co zrobiłeś 15 lat temu emoji16.png

Wysłane z mojego motorola edge 50 neo przy użyciu Tapatalka
 

Od 15 lat nie kupił vaga ;]

Napisano
Godzinę temu, janusz napisał(a):

Od 15 lat nie kupił vaga ;]

Załatwił ich na cacy😎

Napisano
20 godzin temu, delco napisał(a):

Czyli nie przejmować się gadaniem przez telefon?.... O ewentualnej odpłatnej naprawie... Gdyż ponieważ... Żarówka... Itd/itp

Pewnie w poprzednim była żarówka i chłop nie ogarnął. Na logikę do wymiany cały reflektor na gwarancji. 

Napisano
15 godzin temu, goden napisał(a):

Cześć

A przy okazji zapytam o gwarancję VWemoji16.png

Odpadł przycisk z kierownicy od sterowania głośnością. Oczywiście spuścili żonę na drzewo, że gwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych.
Ja tym autem nie jeżdżę, ale nie ma nawet 8kkm.

W serwisie na oględzinach stwierdzili że coś już wcześniej było klejone - oczywiście nic nie robiłem, żona tym bardziej. Co byście zrobili w tym wypadku?

Wysłane z mojego motorola edge 50 neo przy użyciu Tapatalka




 

Pojechać do innego ASO. 

Napisano
W dniu 19.04.2025 o 08:19, wujek napisał(a):

Pewnie w poprzednim była żarówka i chłop nie ogarnął. Na logikę do wymiany cały reflektor na gwarancji. 

Jeśli popsute samo z się, to jak najbardziej :ok:

Napisano
W dniu 18.04.2025 o 12:08, delco napisał(a):

Przestał działać kierunkowskaz w przedniej lampie. Serwis przez telefon (właścicielka nie pojechała gdyż powiedzieli że i tak nie mają dzisiaj elektryka) stwierdził że " awarie żarówek nie podlegają gwarancji".  -  no niby okej też bym się tego spodziewał...

 

ja bym działał w takiej kolejności:

- sprawdzić co jest napisane w gwarancji. Czy tylko tyle, że elementy oświetlenia nie podlegają gwarancji.  Czy może jest osobny punkt o oświetleniu LED, że podlega gwarancji, jeśli tak, to czy się łapiesz.

- jeśli jest wprost napisane, że np. tak jak w Kia gwarancja na LEDy to 2 lata/20kkm i się łapiesz, to wiadomo, pokazać palcem i domagać się wymiany.

- Jeśli to minęło, to możesz najwyżej grzecznie negocjować rabat na naprawę

- jeśli nie ma nic osobnego o LEDach, to próbować walczyć argumentując, że LEDy nie mają prawa się tak szybko przepalać, musi być wada i tak dalej. Wtedy sytuacja nie jest do końca jasna.

- jeśli serwis będzie twardo odmawiał, to tak jak ktoś wyżej napisał, prosić o odpowiedź na piśmie i od razu informować o planowanym kontakcie z centralą marki. To wbrew pozorom często działa, bo te serwisy są przeczulone na te centrale. Nie wiem do końca dlaczego, ale nawet jak jadę na przegląd, to mnie proszą, że jak zadzwonią z cenrtali z ankietą, to żebym dał maksymalną notę, bo nawet 9/10 to dla nich problem. "Jak Pan ma jakieś zastrzeżenia, to proszę omówmy je i rozwiążmy teraz od razu, a jak zadzwonią z centrali to proszę dać 10/10". ;] I to w różnych markach podobnie. Tylko przemyśl co chcesz osiągnąć. W takim przypadku ja bym uważał, że partycypacja w kosztach to już coś i zgodził się gdybym miał coś dopłacić, ale w granicach rozsądku, np po 50%

 

I ważna uwaga. W takich rozmowach, zwłaszcza jak sytuacja nie jest do końca jasna i każdy może ją interpretować inaczej, warto być miłym i grzecznym, przynajmniej na początku. Dopiero jak to nic nie daje, to można zmieniać ton. Miałem dawno temu podobe akce we Fiacie. Po przebiegu jakichś 10 tys. km przepaliła się dioda podświetlenia pokręteł klimatyzacji (potem zrozumiałem, że we Fiacie to to kolejny element ekploatacyjny do wymiany co przegląd). Pojechałem do ASO, oni mi mówią, że gwarancja nie obejmuje elementów oświetlenia. No ale chwila rozmowy, że to absurdalnie wcześnie na takie usterki i tak dalej i gość stwierdził, że wymienią mi te diody w ramach gwrancji księgując to na gwarancyjną naprawę spasowania elementów deski rozdzielczej, tylko żebym zapłacił klikanaście pln za diody, bo tego już sobie nie zaksięgują. Dało się. Oni jak chcą to potrafią rozwiązywać różne problemy.

Napisano
W dniu 18.04.2025 o 12:08, delco napisał(a):

Pancjent Duster  kupiony w grudniu 2023 roku z 3 letnią gwarancją.

 

Przestał działać kierunkowskaz w przedniej lampie. Serwis przez telefon (właścicielka nie pojechała gdyż powiedzieli że i tak nie mają dzisiaj elektryka) stwierdził że " awarie żarówek nie podlegają gwarancji".  -  no niby okej też bym się tego spodziewał...

... Ale kierunkowskaz jest ledowy wyświetlający się na jednym pasku ze światłami do jazdy dziennej. - nie ma mowy o żadnej żarówce, nic się nie da wymienić - lampa wygląda na teoretycznie nie rozbieralną (piszę teoretycznie bo w praktyce pewnie da się rozebrać)

Tak wiem że każda firma może mieć inną politykę i gwarancja z dobrowolne zobowiązanie producenta...

Ale słyszeliście o czymś takim że cały zespolony reflektor /światło jest wyłączone z gwarancji? Czy też serwis coś ściemnia i trzeba się upierać przy swoim (wiadomo że i tak trzeba się upierać)

 

 

Tak wiem należało kupić inną markę na przykład......

 

 

Ale to nie moje auto nie ja go kupowałem a pytam tylko z życzliwości sąsiedzkiej

Zazwyczaj jest książka gwarancyjna i tam jest wszystko opisane. Może warto zajrzeć. 

W mojej ocenie jeśli jest to lampa led zespolona to powinno podlegać. Ale patrz pkt 1. 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, mrBEAN napisał(a):

Zazwyczaj jest książka gwarancyjna i tam jest wszystko opisane. Może warto zajrzeć. 

W mojej ocenie jeśli jest to lampa led zespolona to powinno podlegać. Ale patrz pkt 1. 

Jak spotkam na parkingu wlaścicielke to zapytam jak sie skończylo...

Napisano

Jako bywalec forów Dacii mogę potwierdzić, że awarie tych LEDowych kierunkowskazów w nowszych Dusterach (przed FL kierunkowskazy były na żarówkach) są już dość masowe i problem znany jest w serwisach ASO. Można to już podciągnąć pod wadę fabryczną- zwykle pierwszy pada kierunek prawy a druga strona pada zwykle w ciągu max kilku miesięcy. Bez żadnego problemu ASO wymienia cały reflektor w ramach gwarancji, tyle tylko że zazwyczaj na taki reflektor trzeba trochę poczekać (dni-tygodnie). Trzeba się cieszyć, że łapiemy się na gwarancję, bo problemiki zaczną się po gwarancji- koszt operacji na obecną chwilę to około 3200zł. Chyba, że producent lamp coś tam poprawi. Zamienników na razie brak.

Przy okazji- póki co, firmy regenerujące lampy nie chcą tych reflektorów robić, bo ponoć są poważne problemy z bezszkodowym rozklejeniem tegoż... 😇

Reasumując- właściciele nowych Dusterów (po FL) płaczą a właścieciele innych modeli Dacii się cieszą- tam LEDy do kierunkowskazów w reflektorach jeszcze nie dotarły a LEDy w światłach mijania i dziennych jakoś nie padają.

Edytowane przez Wasylek

Napisano

Potraktowali Cię na zasadzie, że jeśli klient cos chce, to niech spada. Zgłoś im że nie jesteś w stanie wymienić żarówki, bo to LED i niech wymieniają całą lampę.

 

Na przyszłość zmień ASO, bo jakkolwiek tu sprawa jest oczywista, to przy jakiejś kolejnej usterce, zepchną Cię na drzewo. Taka mentalność a'la Polmozbyt niektórych ASO, szczególnie w mniejszych miastach lub prowadzonych przez ludzi którzy zaczęli pracę w poprzedniej epoce. Im się często nie chce robić dokumentacji do gwaranta i czekać na zapłatę, więc wolą wmówić klientowi, że sam popsuł i zmusić go do zapłaty za naprawę tu i teraz.

Napisano
8 godzin temu, Wasylek napisał(a):

Jako bywalec forów Dacii mogę potwierdzić, że awarie tych LEDowych kierunkowskazów w nowszych Dusterach (przed FL kierunkowskazy były na żarówkach) są już dość masowe i problem znany jest w serwisach ASO. Można to już podciągnąć pod wadę fabryczną- zwykle pierwszy pada kierunek prawy a druga strona pada zwykle w ciągu max kilku miesięcy. Bez żadnego problemu ASO wymienia cały reflektor w ramach gwarancji, tyle tylko że zazwyczaj na taki reflektor trzeba trochę poczekać (dni-tygodnie). Trzeba się cieszyć, że łapiemy się na gwarancję, bo problemiki zaczną się po gwarancji- koszt operacji na obecną chwilę to około 3200zł. Chyba, że producent lamp coś tam poprawi. Zamienników na razie brak.

Przy okazji- póki co, firmy regenerujące lampy nie chcą tych reflektorów robić, bo ponoć są poważne problemy z bezszkodowym rozklejeniem tegoż... 😇

Reasumując- właściciele nowych Dusterów (po FL) płaczą a właścieciele innych modeli Dacii się cieszą- tam LEDy do kierunkowskazów w reflektorach jeszcze nie dotarły a LEDy w światłach mijania i dziennych jakoś nie padają.

Na allegro pełno lamp z uszkodzoną elektronika. Widziałem bo kumpel szukał, więc pewnie to elektronika jest słaba a LED ok

Napisano
26 minut temu, HARDTECHNO napisał(a):

Na allegro pełno lamp z uszkodzoną elektronika. Widziałem bo kumpel szukał, więc pewnie to elektronika jest słaba a LED ok

 

To bez znaczenia, skoro i tak trzeba wymienic cala lampe...

Napisano
13 godzin temu, HARDTECHNO napisał(a):

... więc pewnie to elektronika jest słaba a LED ok

To akurat jest pewne, że to pada jakiś element sterujący LEDami. Same LEDy nie padają całym stadem a na pewno jest ich tam trochę. Tym bardziej, że na początku uszkodzenie objawia się losowo- raz kierunkowskaz działa a raz nie.

 

13 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

To bez znaczenia, skoro i tak trzeba wymienic cala lampe...

Otóż to 👍

Edytowane przez Wasylek

Napisano

producentem tych lamp jest Valeo i powiedzmy sobie szczerze, że jakość taka sobie. W megance padł led od dziennych. Nowa lampa świeciła od samego początku inną barwą. Ja ten samochód sprzedałem, parę miesięcy później obecny właściciel dzwonił czy mam gdzieś papiery na nią, bo lampa losowo przestawała świecić:facepalm:

Napisano
W dniu 24.04.2025 o 10:23, Wasylek napisał(a):

Jako bywalec forów Dacii mogę potwierdzić, że awarie tych LEDowych kierunkowskazów w nowszych Dusterach (przed FL kierunkowskazy były na żarówkach) są już dość masowe i problem znany jest w serwisach ASO. Można to już podciągnąć pod wadę fabryczną- zwykle pierwszy pada kierunek prawy a druga strona pada zwykle w ciągu max kilku miesięcy. Bez żadnego problemu ASO wymienia cały reflektor w ramach gwarancji, tyle tylko że zazwyczaj na taki reflektor trzeba trochę poczekać (dni-tygodnie).

Dni i tygodnie to już krótko. Ze 3 lata temu kuzyn kupił Dustera II po lifcie, do turlania się po mieście i był z niego mega zadowolony, na tyle, że myślałem żeby żonie do jazdy wokół komina tez może cos takiego by zakupić. Przy jednym ze spotkań kuzyn schłodził zapał, bo właśnie  po ok. roku zepsuł się reflektor. ASO kazało mu czekać ponad 3 m-ce na naprawę z uwagi na brak części, ale nie dawali też gwarancji że na 3 m-cach się skońćzy. Tłumaczyli mu, że lampy produkowano w fabryce na Ukrainie czy tam w Rosji, a po wybuchu wojny nie mogli juz stamtąd brać, więc byłą przerwa, uruchomili produkcję gdzieś w innym kraju, tyle że to ledwo pokrywa zapotrzebowanie fabryki, są zaległosci, a na wymiany gwarancyjne trafia tylko nadwyżka :facepalm: 

Napisano
W dniu 18.04.2025 o 12:32, Maciej__ napisał(a):

 

Spotkalem sie z tym, ze np oswietlenie ma ograniczenia czasowe.

W Kia chyba tak jest, ze niby 7 lat gwarancji, ale na ledy tylko 2 lata/ 20kkm ;]

Szukaj pod haslem diody ;)

image.png.b49b78e0ccf4486a582e36551536ce50.png

 

 

 

No patrz, a coś takiego zatwierdzili do wymiany grubo po dwóch latach...

 

spacer.png

Napisano
34 minuty temu, K3 napisał(a):

 

No patrz, a coś takiego zatwierdzili do wymiany grubo po dwóch latach...

 

spacer.png

 

A co miales w warunkach gwarancji? Bo w KIA co chwile mieszaja w kolejnych wylaczeniach...

Kiedys na sprzegla w DSG tez nie bylo limitu, a teraz 20kkm :hehe:

Napisano
18 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

 

Kiedys na sprzegla w DSG tez nie bylo limitu, a teraz 20kkm :hehe:

 

Przy czym na te same sprzęgła w Hyundai jest pełna gwarancja, tak Koreańczycy chyba rozumieją premium ;] A Chińczycy w Omodzie i MG dają na sprzęgła 7 lat i 150 km. Cuda się dzieją teraz w motoryzacji... 

Edytowane przez wladmar

Napisano
W dniu 28.04.2025 o 17:06, Maciej__ napisał(a):

 

A co miales w warunkach gwarancji? Bo w KIA co chwile mieszaja w kolejnych wylaczeniach...

Kiedys na sprzegla w DSG tez nie bylo limitu, a teraz 20kkm :hehe:

 

Nie było nic o światłach w wyłączeniach.

Napisano
W dniu 29.04.2025 o 11:50, wladmar napisał(a):

 

Przy czym na te same sprzęgła w Hyundai jest pełna gwarancja, tak Koreańczycy chyba rozumieją premium ;] A Chińczycy w Omodzie i MG dają na sprzęgła 7 lat i 150 km. Cuda się dzieją teraz w motoryzacji... 

Nie cuda, tylko Chińczycy są teraz tam, gdzie była Korea 10 lat temu. 

Napisano
21 minut temu, mrBEAN napisał(a):

Nie cuda, tylko Chińczycy są teraz tam, gdzie była Korea 10 lat temu. 

 

A Europa jest tam, gdzie Chińczycy byli 20 lat temu.

Napisano
5 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Europa jest dalej, zrobiła krok w przepaść ;)

 

 

Prawda... I tylko Japonia spokojnie patrzy na to wszystko i liczy kasę :ok:

Napisano
5 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Oni zawsze byli oszczędni. No i inwestowali.

 

 

Oszczędni i konserwatywni w pozytywnym sensie. Po co komplikować coś, co działa? 

Napisano
29 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Oszczędni i konserwatywni w pozytywnym sensie. Po co komplikować coś, co działa? 

Żeby mogło działać lepiej 👍

Z plusami i minusami takiego podejścia.
 

Japonia to trochę skansen, miło, że nadal mało awaryjny i trwały.

Napisano
38 minut temu, mrBEAN napisał(a):

Żeby mogło działać lepiej 👍

Z plusami i minusami takiego podejścia.
 

Japonia to trochę skansen, miło, że nadal mało awaryjny i trwały.

 

Rzecz w tym, że zamiast "lepiej" wychodzi taki 1.2 Puretech.

Napisano
2 godziny temu, K3 napisał(a):

 

Nie było nic o światłach w wyłączeniach.

 

Czyli pewnie poprawili warunki, bo się sypały ;]

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Czyli pewnie poprawili warunki, bo się sypały ;]

 

No właśnie nie, nie widziałem nikogo innego z takim samym problemem, żeby dioda się przepaliła.

Napisano
Ojjjj, poczytaj o dieslu w Subaru [emoji106]

Zaraz zaraz, w ramach gwarancji naprawili bez mlaskania, a po gwar. była partycypacja w kosztach - dawali blok - za robotę trzeba było zapłacić .

A to że na rynku używanych nie było części to naprawa kosztowała relatywnie drogo vs taki 2.0 tdi


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
1 godzinę temu, mrBEAN napisał(a):

Japonia też miała swoje wpadki.

 

 

 

Ale zdecydowanie mniej i nie twierdzili, że TTTM. W przypadku Europy można na palcach jednej ręki policzyć udane silniki w ciągu 20 lat.

Napisano
4 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

Ale zdecydowanie mniej i nie twierdzili, że TTTM. W przypadku Europy można na palcach jednej ręki policzyć udane silniki w ciągu 20 lat.

Nikt tego nie kwestionuje. Zawiera się to w kategorii "bezawaryjność". 

Teraz czas na silniki elektryczne.

Napisano
18 minut temu, ppmarian napisał(a):


Zaraz zaraz, w ramach gwarancji naprawili bez mlaskania, a po gwar. była partycypacja w kosztach - dawali blok - za robotę trzeba było zapłacić .

A to że na rynku używanych nie było części to naprawa kosztowała relatywnie drogo vs taki 2.0 tdi


Wysłane za pomocą Tapatalk

Sprzęgła też? :) 

 

TSI też mi wymienili na gwarancji.

Napisano
Nikt tego nie kwestionuje. Zawiera się to w kategorii "bezawaryjność". 
Teraz czas na silniki elektryczne.

Na przykładzie floty ponad 100 szt toyoty bz4x do których dane mam

Żadna nie uległa żadnej awarii od ponad roku l, niektóre dobijającego 50kkm

Dodatkowo nie słychać żeby coś się z tymi autami działo.

Ja wiem że to marginalne przebiegi ale flora zacna

Czy to samo można powiedzieć o tesli lub choćby Kia EV ?


Wysłane za pomocą Tapatalk

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.