Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk

Featured Replies

Napisano
3 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

Jeżeli ktoś to ogarnie to tak, pytanie czy Chińczycy wypuszczą to ze swoich rąk?

Tam problem polegał na tym, że żadne ASO w całej PL nie potrafiło podać ani ceny ani terminu dostępności części.

Po wmieszaniu importera dla TV zrobili chyba wyjątek i wysłali części samolotem, bo wszystko znalazło się w 3 tygodnie.

Za dość typowe części zapłać fakturę proforma (tu ceny akurat musieli znać) a części przypłyną kiedy przypłyną.

nie znasz się - Maro wykazał że na części do Eu marek czeka się znacznie dłużej a szukanie szyby przedniej ponad miesiąc to czysta koleżeńska przyjemność wzmacniająca więzi posiadaczy azjatyckich pojazdów.

jak w filmie "Miś" - "to nieprawda, że dach przeciekał, bo prawie nie padało"😁

Napisano
23 godziny temu, maro_t napisał(a):

Oczywiście, żeby autokącik uznał uczciwość konkurencji Chińczycy musieli by zapomnieć o kilku ostatnich dekadach, o tym ,że europejscy i japońscy producenci sami się do nich pchali, zakładali spółki z lokalnymi firmami, dawali swoję technologię, żeby tylko zdobywać rynek, sprzedawać i zarabiać. Korzystanie dzisiaj przez nich z tych doświadczeń to oczywiście nieuczciwość, powinni o tym zapomnieć i zacząć od wynalezienia koła od początku

nie kolego- warunkiem sprzedaży EU produktów na ich rynku było budowanie fabryk u nich - tak się dba o swoje miejsca pracy i przy okazji importuje technologię - w EU na odwrót. 

Jak wiele razy tu wykazano i nawet w testach na które sie powołujesz wyroby kraju środka są coraz lepsze ale... i jak kiedyś pisałem - zawsze gdzieś jest to "ALE". Nie da się kupić doświadczenia i czasu a to próbują nadrobić ceną - na razie naród łyka jak pelikany - zobaczymy jak długo.

Napisano
Godzinę temu, Dareek napisał(a):

 na razie naród łyka jak pelikany - zobaczymy jak długo.

Azja, Europa czy Australia łyka od lat jak pelikany. Chyba im się jeszcze nie odbija skoro coraz więcej tego łykają😁

Napisano
8 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Azja, Europa czy Australia łyka od lat jak pelikany. Chyba im się jeszcze nie odbija skoro coraz więcej tego łykają😁

pełna zgoda, tylko nie sadzę, że sposób sprzedaży i serwisowania tych aut jest taki sam jak w naszym bananowym kraju bo raczej takiego producenta wyj... na zbity pysk.

Napisano
15 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

Ten jego diesel to który rocznik?

pewnie starszy niż 2014 skoro nie może wjechać 

Napisano
2 godziny temu, Dareek napisał(a):

mówisz zero rdzy - dobrze się przyjrzyj -ja już na Twoim foto widzę fajne kwiatki - zaznaczyłem  - pokazujesz tylko co widać i gdzie się płucze oki- pościągaj osłony - oj wtedy możesz się zdziwić - moje 8 letnie stelvio czy  Ypsilon żony z 2013 r. oba z nalotem 150 tkm wyglądają od dołu jak nowe - nawet na elementach zawieszenia - chcesz wrzucę foty ale nie wątek o tym.

ale jak chcesz zgniła toyotę - postaram się o foty rocznego Yarisa GR takiego "bez rdzy"

tu nie chodzi o to że wypadasz a ulice po 2 latach bo nawet 126p tak nie gniło ale że masz wykwity - które jak widać są u Ciebie pokazujące na konieczność sporej ingerencji i konserwacji.

 

 

jakoś ravki jeżdżą i nie widać żeby się rozpadały 

ty widzisz tam "wykwity", ja będąc pod spodem nie widziałem, ale niech będzie 

 

w każdym razie to auto trzyletnie, nie roczne, nie dwuletnie, użytkowane dość ekstremalnie 

i oczywiście że powinno być lepiej, mam porównanie z X3, które ma 20lat i wygląda podobnie od spodu, tzn pojawiają się drobne ślady rdzy 

jak rozważałem wykup ravki to pierwsze co bym zrobił to konserwację ;)

 

pokażesz zabezpieczenie na nowej lancii ? 

 

i dziwnym trafem ludzie wolą te gnijące toyoty :hmm:

tak samo jak te chińczyki co nie ma do nich części, co nie działa elektronika itd 

 

Napisano
20 minut temu, Koonrad napisał(a):

 

jakoś ravki jeżdżą i nie widać żeby się rozpadały 

ty widzisz tam "wykwity", ja będąc pod spodem nie widziałem, ale niech będzie 

 

w każdym razie to auto trzyletnie, nie roczne, nie dwuletnie, użytkowane dość ekstremalnie 

i oczywiście że powinno być lepiej, mam porównanie z X3, które ma 20lat i wygląda podobnie od spodu, tzn pojawiają się drobne ślady rdzy 

jak rozważałem wykup ravki to pierwsze co bym zrobił to konserwację ;)

 

pokażesz zabezpieczenie na nowej lancii ? 

 

i dziwnym trafem ludzie wolą te gnijące toyoty :hmm:

tak samo jak te chińczyki co nie ma do nich części, co nie działa elektronika itd 

 

proszę - masz foty lancii Ypsilon - czyli gównianego fiat-a z 2013 r. z nalotem 150 tkm i teraz porównaj do swojego 3 latka.

q12.jpg

q11.jpg

q10.jpg

q9.jpg

q8.jpg

q7.jpg

q6.jpg

q5.jpg

q4.jpg

q3.jpg

q2.jpg

q1.jpg

 

sam wystawiłeś laurkę niemal nowej RAV-ce porównując jej stan do 20- letniego BMW - nie ma co rekomendacja roku!

kolejny aspekt- mówisz o wysokiej sprzedaży - ile z tych toyot trafiło nie do firm i uber-a tylko do prywatnych rąk?

 

 

Edytowane przez Dareek

Napisano
7 minut temu, Dareek napisał(a):

proszę - masz foty lancii Ypsilon - czyli gównianego fiat-a z 2013 r. z nalotem 150 tkm i teraz porównaj do swojego 3 latka.

 

I wlasnie dlatego Toyota doluje w rankingach sprzedazy, a Fiat czy Lancia okupuje od wielu lat podium ;]

 

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

I wlasnie dlatego Toyota doluje w rankingach sprzedazy, a Fiat czy Lancia okupuje od wielu lat podium ;]

 

wiesz to jest jak w tym powiedzeniu - jedz g... miliony much nie mogą się mylić.

przyczyn g. sprzedaży zapewne jest wiele - po prostu stwierdzam fakt namacalny co do jakości. chciałbym zobaczyć w takim stanie jak ta 12 letnia lancia 12 letnia toyotę.

Napisano
2 minuty temu, Dareek napisał(a):

wiesz to jest jak w tym powiedzeniu - jedz g... miliony much nie mogą się mylić.

przyczyn g. sprzedaży zapewne jest wiele - po prostu stwierdzam fakt namacalny co do jakości. chciałbym zobaczyć w takim stanie jak ta 12 letnia lancia 12 letnia toyotę.

 

Tylko, ze na ulicach mimo wszystko nadal jezdzi duzo wiecej starych Toyot niz Fiatow...

Panda czy 500-ka to byly faktycznie proste i udane auta ale zobacz jak szybko zniknely Bravo, Tipo, Stilo, etc.

Byc moze zabezpieczenie antykorozyjne jest lepsze, ale auto ma przede wszystkim jezdzic i sie nie psuc.

 

Napisano
38 minut temu, Dareek napisał(a):

proszę - masz foty lancii Ypsilon - czyli gównianego fiat-a z 2013 r. z nalotem 150 tkm i teraz porównaj do swojego 3 latka.

 

Miałem 10letnią Lancię. Rzeczywiście podłoga wyglądała zadziwiająco dobrze, na przeglądach namawiali, żeby zrobić konserwację bo szkoda auta, co zresztą zrobiłem (niepotrzebnie). Natomiast zawieszenie, układ wydechowy to juz dużo gorzej, tam była korozja a oryginalny tłumik urwał sie po ok 9latach.

 

Napisano
16 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Ostatnio ci co urwali kierownicę w Omodzie testowali dostęp do części zamiennych. I wyszło że póki co nie jest dobrze. Nie chcę mi się streszczać, polecam obejrzeć.

Ostatnio rozmawiałem ze szwagrem. Mieli już chińczyka na lakierni. Powiedział (to co wszyscy wiedzą), że z częściami jest problem. Oni akurat mieli coś drobnego i nie potrzebowali części. Robili seala i go z ciekawości pomierzył, grubość lakieru była około 160-180 mikrometrów, podczas gdy japończycy mają około 70.

Napisano
W dniu 27.12.2025 o 22:32, wujek napisał(a):

Idealne te silniki żłopią paliwo jak głupie. 

No zgoda, bez dodatku elektrycznego nie są zbyt udane i to jest spora tajemnica z czego wynika to spalanie skoro w teorii sprawność silników jest na wysokim poziomie. 

Jednak z komponentem elektrycznym co innego, recenzencie czesto twierdza ze jeździ jak elektryk, albo ze nie słychac kiedy pracuje elektryk a kiedy silnik spalinowy.

Każdy recenzent chwali naped nawet jeśli narzeka na samochód i jego pozostałe cechy.

Nowe testy z ostatnich 24 godzin:

6:45

10:39 

 

 

Napisano
W dniu 28.12.2025 o 12:31, Ryb napisał(a):

 banda trolli wychwala te skopiowane rozwiązania pod niebiosa twierdząc, że to autorskie konstrukcje Chińczyków. Gdy tymczasem fakt, że Chińczycy skopiowali dobre silniki zamiast wymyślać po swojemu to akurat powinna być zaleta.

Zdradź od kogo chińczyki skopiowali swojego HEV-a, który pracuje tak cicho.

Nie wychwalam pod niebiosa tylko mówie ze zaleta tego chińskiego napędu jest cisza, dynamika, płynność i i duzo jazdy na pradzie. Nie raczyłeś zauważyć ze wymieniełm też wady w stosunku do franuzów i japończyków czyli większe spalanie i obecnie zakałdamy ze większa awaryjność. No ale Twoim zdaniem wymienienie wad i zalet to "wychwalanie pod niebiosa", cokolwiek ktokolwiek powie ze chińćzyk ma dobre, ze albo materiały, albo moze dobra kamere 360 stopni to zaraz "chiński troll" bo przecież dla Ciebie chińczyk w kazdym elemencie musi być gorszy. 

Napisano
Godzinę temu, Dareek napisał(a):

sam wystawiłeś laurkę niemal nowej RAV-ce porównując jej stan do 20- letniego BMW - nie ma co rekomendacja roku!

kolejny aspekt- mówisz o wysokiej sprzedaży - ile z tych toyot trafiło nie do firm i uber-a tylko do prywatnych rąk?

 

 

oczywiście że cała masa trafiła do prywatnych rąk, znam kilka osób co miały/mają prywatnie toyoty

a te flotowe to potem niby gdzie lądują ? moją ravką też już pewnie jeździ ktoś prywatnie 

 

a co do porównania z X3, nigdy nie twierdziłem że toyota jest dobrze zabezpieczona,

a jak powinna być zabezpieczona wiem, właśnie na bazie X3

ale też nie zgadzam się z tym że 1-2letnia toyota to rdzewiejący złom,

bo nawet w 3letniej tej rdzy za bardzo nie widać i po 5latach dziur nie będzie

a tak to jest przedstawiane w internetach 

 

twoja lancia w te 13lat przejechała mniej niż moja ravka w 3, wiec jaki sens ma porównywanie stanu ?

maluchy trzymane w garażach na dywanie też przetrwały po 30lat, tylko co to wnosi ?

może jest lepiej zabezpieczona, może była w lepszych warunkach eksploatowana itd

czasem to że widać grubą warstwę gumy na podwoziu nic nie znaczy, bo zgnije podszybie albo tylna klapa 

 

 

mam suzuki z 94r, też jeszcze nie zgniło, ale w zimie nie jeździ 

japończycy zawsze mieli pod górkę z antykorozją, korea podobnie, więc pewnie i chińczycy też będą mieli ;)

 

ale gdyby te auta tak gniły, to by ludzie nie kupowali i wygineły by jak lanosy czy sieny których kiedyś było mnóstwo, a dziś to rodzynki

zobacz ile jest auris 1gen, a to auto ma 13lat min, dalej spotkasz avensis 2gen też już kilkanaście lat, ravki II i IIIgen też nadal jeżdżą 

 

 

Napisano
W dniu 28.12.2025 o 14:48, Koonrad napisał(a):

Więc pokaż może ta zgniłą Toyotę po dwóch latach :hmm:

 

Po trzech się liczy?

 

A jak sie nie liczy po trzech to nowa:

 

Napisano
1 godzinę temu, Dareek napisał(a):

wiesz to jest jak w tym powiedzeniu - jedz g... miliony much nie mogą się mylić.

przyczyn g. sprzedaży zapewne jest wiele - po prostu stwierdzam fakt namacalny co do jakości. chciałbym zobaczyć w takim stanie jak ta 12 letnia lancia 12 letnia toyotę.

12 letnia zgnita Toyota zostanie za dobre pieniadze sprzedana do Afryki. Tam pojeździ tylko ze dwie dekady i złom bo to badziewne auto. Nastoletnia Lancia trafi za 300zł do punktu utylizacji w PL.😆

Napisano
33 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Po trzech się liczy?

 

A jak sie nie liczy po trzech to nowa:

 

Stacja konserwacja. Ty poważnie wszystko łykasz co ktoś wstawia marketingowo/komercyjnie?😱

Edytowane przez Danielpoz.

Napisano
1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Stacja konserwacja. Ty poważnie wszystko łykasz co ktoś wstawia marketingowo?😱

Sugerujesz ze ta rdze natrysnęli na podwozie czy co?

Napisano
7 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

12 letnia zgnita Toyota zostanie za dobre pieniadze sprzedana do Afryki. Tam pojeździ tylko ze dwie dekady i złom bo to badziewne auto. Nastoletnia Lancia trafi za 300zł do punktu utylizacji w PL.😆

no i  co w związku z tym?

 

Napisano
35 minut temu, zenek111 napisał(a):

Po trzech się liczy?

 

A jak sie nie liczy po trzech to nowa:

 

 

teraz porównaj to z moim autem

image.png.3025c53685f1b7f32fe96b0aaa671da8.png

 

tamta to chyba stała w solance ;)

wersja USA, zmienione amory (niebieskie)? auto bite, bo gość sam mówi że lepione 

więc dla mnie wiarygodność tego filmu jest dyskusyjna, ale na takich ludzie budują sobie opinie 

tam nawet zaciski są całe w rdzy, w życiu czegoś takiego nie widziałem 

może ona barką płynęła przez ocean, bo ktoś na kontener poskąpił :phi:

 

co do nowej, sam wrzucałem w wątku o rav4 zdjęcia mcpersona z rdzą po jednej zimie 

więc rdza na śrubach i elementach zawieszenia to "norma" 

 

jak dla mnie EOT, najwięcej do powiedzenia mają ci co toyotę widzieli ... na YT ;)

a ja mojego "zgniłka" nawet chciałem wykupić, takie samobiczowanie :phi:

Edytowane przez Koonrad

Napisano
2 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Sugerujesz ze ta rdze natrysnęli na podwozie czy co?

Toyoty i lexusy gniją w oczach i z tego powodu zmieniam co 2-3lata😎

Napisano
37 minut temu, Koonrad napisał(a):

 

oczywiście że cała masa trafiła do prywatnych rąk, znam kilka osób co miały/mają prywatnie toyoty

a te flotowe to potem niby gdzie lądują ? moją ravką też już pewnie jeździ ktoś prywatnie 

 

a co do porównania z X3, nigdy nie twierdziłem że toyota jest dobrze zabezpieczona,

a jak powinna być zabezpieczona wiem, właśnie na bazie X3

ale też nie zgadzam się z tym że 1-2letnia toyota to rdzewiejący złom,

bo nawet w 3letniej tej rdzy za bardzo nie widać i po 5latach dziur nie będzie

a tak to jest przedstawiane w internetach 

 

twoja lancia w te 13lat przejechała mniej niż moja ravka w 3, wiec jaki sens ma porównywanie stanu ?

maluchy trzymane w garażach na dywanie też przetrwały po 30lat, tylko co to wnosi ?

może jest lepiej zabezpieczona, może była w lepszych warunkach eksploatowana itd

czasem to że widać grubą warstwę gumy na podwoziu nic nie znaczy, bo zgnije podszybie albo tylna klapa 

 

 

mam suzuki z 94r, też jeszcze nie zgniło, ale w zimie nie jeździ 

japończycy zawsze mieli pod górkę z antykorozją, korea podobnie, więc pewnie i chińczycy też będą mieli ;)

 

ale gdyby te auta tak gniły, to by ludzie nie kupowali i wygineły by jak lanosy czy sieny których kiedyś było mnóstwo, a dziś to rodzynki

zobacz ile jest auris 1gen, a to auto ma 13lat min, dalej spotkasz avensis 2gen też już kilkanaście lat, ravki II i IIIgen też nadal jeżdżą 

 

 

odwracasz kota ogonem- najpierw było że nie rdzewieje - potem było że rdzewieje ale mało tyle co 20 letnie bmw - teraz że moja lanica ma mniej km niż twoja toyka, no i że moja pod kocem rzekomo trzymana na dywanie - co jeszcze wymulisz? mało masz filmów w necie o stanie toyot po kilku latach?

przeczysz oczywistym faktom.

 

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Toyoty i lexusy gniją w oczach i z tego powodu zmieniam co 2-3lata😎

 

wychodzi że mojej sie pozbyłem w ostatniej chwili, bo bym jak fred, nogami hamował :phi:

Napisano
2 minuty temu, Dareek napisał(a):

no i  co w związku z tym?

 

Tylko tyle że Toyoty gniją i po 5 latach muszą trafić na złom. Zenek już to udowodnił🤣

Napisano
2 minuty temu, Koonrad napisał(a):

teraz porównaj to z moim autem

Nie mówie ze wszystkie Toyoty gniją, po prostu ktoś prosił o zardzewiałe nowe to wkleiłem, nawet nie wiem czy to sie dzieje czesciej niz w innych markach.

Napisano
Teraz, Dareek napisał(a):

odwracasz kota ogonem- najpierw było że nie rdzewieje - potem było że rdzewieje ale mało tyle co 20 letnie bmw - teraz że moja lanica ma mniej km niż twoja toyka, no i że moja pod kocem rzekomo trzymana na dywanie - co jeszcze wymulisz? mało masz filmów w necie o stanie toyot po kilku latach?

przeczysz oczywistym faktom.

 

Ja miałem kilka toyot i lexusów. A Twoje tojki i lexy też tak gniły jak u Zenka?😉

Napisano
1 minutę temu, Dareek napisał(a):

odwracasz kota ogonem- najpierw było że nie rdzewieje - potem było że rdzewieje ale mało tyle co 20 letnie bmw - teraz że moja lanica ma mniej km niż twoja toyka, no i że moja pod kocem rzekomo trzymana na dywanie - co jeszcze wymulisz? mało masz filmów w necie o stanie toyot po kilku latach?

przeczysz oczywistym faktom.

 

 

dodajmy oczywistym faktom z YT :phi:

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Tylko tyle że Toyoty gniją i po 5 latach muszą trafić na złom. Zenek już to udowodnił🤣

No i juz uciekacie w absurd.

Była prosba o rdze, wkleiłem rdze i znów do mnie pretensje :P

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał(a):

Miałem 10letnią Lancię. Rzeczywiście podłoga wyglądała zadziwiająco dobrze, na przeglądach namawiali, żeby zrobić konserwację bo szkoda auta, co zresztą zrobiłem (niepotrzebnie). Natomiast zawieszenie, układ wydechowy to juz dużo gorzej, tam była korozja a oryginalny tłumik urwał sie po ok 9latach.

 

u mnie wydech jest bdb kondycji OE i łatany głownie po mieście jakieś 90% czasu na zawieszeniu nie ma rdzy - co widać.

Napisano
2 minuty temu, zenek111 napisał(a):

No i juz uciekacie w absurd.

Była prosba o rdze, wkleiłem rdze i znów do mnie pretensje :P

Ja nie mam żadnych pretensji.😆

Ty zawsze wiarygodnie przedstawiasz wszystkie sprawy🥰

Napisano
3 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Tylko tyle że Toyoty gniją i po 5 latach muszą trafić na złom. Zenek już to udowodnił🤣

spokojnie- znajdą się amatorzy biteksów i innych mazideł liczacych na nieśmiertelność japońskiej techniki

Napisano
50 minut temu, zenek111 napisał(a):

Zdradź od kogo chińczyki skopiowali swojego HEV-a, który pracuje tak cicho.

Nie wychwalam pod niebiosa tylko mówie ze zaleta tego chińskiego napędu jest cisza, dynamika, płynność i i duzo jazdy na pradzie. Nie raczyłeś zauważyć ze wymieniełm też wady w stosunku do franuzów i japończyków czyli większe spalanie i obecnie zakałdamy ze większa awaryjność. No ale Twoim zdaniem wymienienie wad i zalet to "wychwalanie pod niebiosa", cokolwiek ktokolwiek powie ze chińćzyk ma dobre, ze albo materiały, albo moze dobra kamere 360 stopni to zaraz "chiński troll" bo przecież dla Ciebie chińczyk w kazdym elemencie musi być gorszy. 

 

Pomidor!

:hehe:

Napisano
Teraz, Dareek napisał(a):

spokojnie- znajdą się amatorzy biteksów i innych mazideł liczacych na nieśmiertelność japońskiej techniki

Japonia to syf. Nie kupuj tego🫣

 

Napisano
5 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Ja miałem kilka toyot i lexusów.

TY to masz mocną psychikę naprawdę 😁

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Japonia to syf. Nie kupuj tego🫣

 

nie zamierzam. dzięki za porady.

Napisano
2 minuty temu, Dareek napisał(a):

TY to masz mocną psychikę naprawdę 😁

Za cienki jestem do Fiata😒

Napisano
1 godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Ja nie mam żadnych pretensji.😆

Ty zawsze wiarygodnie przedstawiasz wszystkie sprawy🥰

No wklejajac linki do artykułów lub do filmów chyba wiarygodniej niz Ci co tego nie robią (nikomu nic nie zarzucając) 

 

Napisano
3 minuty temu, zenek111 napisał(a):

No wklejajac linki do artykułów lub do filmów chyba wiarygodniej niz Ci co tego nie robią (nikomu nic nie zarzucając) 

 

Bardzo wiarygodnie! Idę za Tobą jak w dym😎

Napisano
3 godziny temu, janusz napisał(a):

Ostatnio rozmawiałem ze szwagrem. Mieli już chińczyka na lakierni. Powiedział (to co wszyscy wiedzą), że z częściami jest problem. Oni akurat mieli coś drobnego i nie potrzebowali części. Robili seala i go z ciekawości pomierzył, grubość lakieru była około 160-180 mikrometrów, podczas gdy japończycy mają około 70.

Mówili że np. bardzo się fajnie Omodę rozbiera i naprawia. Wszystko elegancko na śrubkach, żadne nity. 

Napisano
9 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Mówili że np. bardzo się fajnie Omodę rozbiera i naprawia. Wszystko elegancko na śrubkach, żadne nity. 

A to nie wiem, a mówił coś o problemie z serwisówkami (do chińczyków jeszcze nie mają), ale oni też nie mają żadnej autoryzacji na naprawę chińczyków. To co mają ledwo przerabiają. 

Napisano
5 godzin temu, janusz napisał(a):

Ostatnio rozmawiałem ze szwagrem. Mieli już chińczyka na lakierni. Powiedział (to co wszyscy wiedzą), że z częściami jest problem. Oni akurat mieli coś drobnego i nie potrzebowali części. Robili seala i go z ciekawości pomierzył, grubość lakieru była około 160-180 mikrometrów, podczas gdy japończycy mają około 70.

 

Widzisz, jakie niepotrzebne nabijanie ciężaru samochodu?!

Napisano
5 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Ja miałem kilka toyot i lexusów. A Twoje tojki i lexy też tak gniły jak u Zenka?😉

 

Ja miałem Priusa w Irlandii. Z dala od oceanu, i na drogach których praktycznie się nie soli. Najlepsze auto jakie miałem - ale rudą ją też żarła... 

Napisano
6 minut temu, grogi napisał(a):

 

Widzisz, jakie niepotrzebne nabijanie ciężaru samochodu?!

Pewnie zaoszczędzili masę na elementach konstrukcyjnych ;]

Napisano

E tam toitoie sa super. Kupilem sobie taka nowa corolle gyrysport (czy jakos tak) w 2024 u "najlepszego" dealera na slasku i zaglebiu, potem dla rozrywki z prawnikiem walczylem o zwrot pieniedzy ktore mialem dostac tylko w  zamian za milczenie yyy wroc.... znaczy w zamian za podpisanie "porozumienia". Do tego dealer mi polozyl ceramike zeby ladniej lakier wygladal. Pare zdjec dam bo mi sie teskni 😀 , mam wiecej ale tyle wystarczy zeby blask oczu nie wypalil od tej zajefajnosci marki.20240124_154145.jpg.8b9807f849afc3149c1bd3f88b4913b3.jpg20240124_153756.jpg.0ef0339bd7cd6025f05da8e6734a1b40.jpg20240124_152229.jpg.29d46a87cad6baf91c829458b4d17623.jpg20240124_151800.jpg.d1a411ab20b5765055ae170664781694.jpg

Napisano
11 godzin temu, adamk napisał(a):

E tam toitoie sa super. Kupilem sobie taka nowa corolle gyrysport (czy jakos tak) w 2024 u "najlepszego" dealera na slasku i zaglebiu, potem dla rozrywki z prawnikiem walczylem o zwrot pieniedzy ktore mialem dostac tylko w  zamian za milczenie yyy wroc.... znaczy w zamian za podpisanie "porozumienia". Do tego dealer mi polozyl ceramike zeby ladniej lakier wygladal. Pare zdjec dam bo mi sie teskni 😀 , mam wiecej ale tyle wystarczy zeby blask oczu nie wypalil od tej zajefajnosci marki.20240124_154145.jpg.8b9807f849afc3149c1bd3f88b4913b3.jpg20240124_153756.jpg.0ef0339bd7cd6025f05da8e6734a1b40.jpg20240124_152229.jpg.29d46a87cad6baf91c829458b4d17623.jpg20240124_151800.jpg.d1a411ab20b5765055ae170664781694.jpg

Malowali powtórnie te elementy po jakimś uszkodzeniu, czy co, że takie odpryski/wtrącenia?

Tę ceramikę, to nałożyli sami z siebie przed wydaniem, czy po Twoich uwagach co do stanu lakieru?

Edytowane przez klaudio

Napisano
Godzinę temu, klaudio napisał(a):

Malowali powtórnie te elementy po jakimś uszkodzeniu, czy co, że takie odpryski/wtrącenia?

 

Każda nowa Corolla ma takie chrosty.

Napisano

Takie auto chcieli mi wydać w salonie, lakier mierzony oryginalny ok. 80-90mikronów, na dachu więcej bo warstwa czarnego była. Chyba tylko prawe przednie drzwi na pierwszy rzut oka nie było widać żeby były z wadami, reszta jak nie dziury w lakierze to wtrącenia, jak nie wtrącenia to niedomalowania, jak nie niedomalowania to rysy ( i to np. przez całą maskę i jeszcze kokardę obok przyczepili....). Co ciekawe, chyba ta corolla zarażała bo obok stała nowa chr (już ta następna generacja) i na drzwiach na samym środku takie same wtrącenia... 

Skakaliśmy z żoną dookoła auta jak małpy i wad wyszło na 1-2strony a4 i tym samym skutecznie mi zje%ali zakup pierwszego nowego auta, a samo auto nie wyjechało z salonu.

Jeśli chodzi o ceramikę to przy zakupie była taka dodatkowa "promocja", chyba na drzwi otwarte we wrześniu 2023, że pakiet za 1000pln był w cenie. Ja akurat szukałem auta na wakacje za granica w roku następnym bo starszawa już Megana, dzielna, aczkolwiek już niepewna była. Moim zdaniem nowe toitoie powinni wydawać w ciemnej stodole i żeby jeszcze przykryta kocem była.
Jakbym miał opisać co za numery te firmy odp%^&%&lają przy sprzedaży i jak się bronią przed złymi opiniami, to się wcale nie dziwie że te złe nie trafiają do sieci.

 

Dla innych klientów toitoii mam cenną radę przed opłaceniem faktury (i jej podpisaniem bo ona zawiera klauzulę że nie wnosi się uwag co do stanu samochodu już na etapie kiedy auto stoi jeszcze na placu importera w Warszawie) aby dokładnie przeglądnąć samochód pomimo zapewnień w salonie że "co może być nie tak przecież to nowe auto".

 

2025-12-30-113728.png

Edytowane przez adamk

Napisano
5 minut temu, adamk napisał(a):

wad wyszło na 1-2strony a4

Może dlatego: 

5 minut temu, adamk napisał(a):

Skakaliśmy z żoną dookoła auta jak małpy

 

Ja co prawda tylko 4 nowe auta kupowałem, więc za dużego doświadczenia nie mam jednak każdy odbiór to było 10-15 minut z czego najdłużej trwało sprawdzanie dokumentów i zgodności wyposażenia. 

Potem oblecieć z grubsza auto dookoła czy nie ma większych wad, kluczyki i jazda.

 

O ile nie odbierasz Rolls-Royce ręcznie malowanego 13-to warstwowym lakierem, to zawsze znajdzie się jakaś wada lakiernicza, drobna ryska itp. To jest masówka, transportowana i przeładowywana kilkukrotnie. Za chwilę postawisz pod marketem i zdobędziesz kolejne uszkodzenia. 

Napisano
4 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Może dlatego: 

 

Ja co prawda tylko 4 nowe auta kupowałem, więc za dużego doświadczenia nie mam jednak każdy odbiór to było 10-15 minut z czego najdłużej trwało sprawdzanie dokumentów i zgodności wyposażenia. 

Potem oblecieć z grubsza auto dookoła czy nie ma większych wad, kluczyki i jazda.

 

O ile nie odbierasz Rolls-Royce ręcznie malowanego 13-to warstwowym lakierem, to zawsze znajdzie się jakaś wada lakiernicza, drobna ryska itp. To jest masówka, transportowana i przeładowywana kilkukrotnie. Za chwilę postawisz pod marketem i zdobędziesz kolejne uszkodzenia. 

Często już tak się nie da. Same usługi online pochłaniają sporo czasu. Też chciałem ogarnąć w 15min, ale się nie dało, bo sprzedawca musi uruchomić pakiet danych i usługi (VW). Zeszło się na same logowania, piny, skanowania qr, i milion zgód :(. O mierzeniu lakieru nawet mi do głowy nie przyszło.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.