Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Serwisowania na gwarancji poza ASO

Featured Replies

Napisano

Wg dyrektyw unijnych, można serwisować poza ASO i nie utracić gwarancji, o ile warsztat w którym serwisujemy spełnia normy GVO.

Próbował ktoś? A może "ma kumpla, który był w Ameryce" i może się podzielić jak ASO podeszło do tematu, gdy trzeba było coś na gwarancji zrobić?

 

Napisano
6 minut temu, Polarny napisał(a):

Wg dyrektyw unijnych, można serwisować poza ASO i nie utracić gwarancji, o ile warsztat w którym serwisujemy spełnia normy GVO.

Próbował ktoś? A może "ma kumpla, który był w Ameryce" i może się podzielić jak ASO podeszło do tematu, gdy trzeba było coś na gwarancji zrobić?

 

Chyba tylko jakis pieniacz by sie na coś takiego zdecydował. 

Napisano

Na grupach Toyoty pisali ludzie, którzy rezygnują z drogich przeglądów w ASO, ale oni całkowicie rezygnują z gwarancji i liczą na bezawaryjność marki. 

Z tego co czytałem, to wtop nie było i zaoszczędzili. 

Edytowane przez ghost2255

Napisano
44 minuty temu, Polarny napisał(a):

Wg dyrektyw unijnych, można serwisować poza ASO i nie utracić gwarancji, o ile warsztat w którym serwisujemy spełnia normy GVO.

Próbował ktoś? A może "ma kumpla, który był w Ameryce" i może się podzielić jak ASO podeszło do tematu, gdy trzeba było coś na gwarancji zrobić?

 

 

Serwis w okresie gwarancji sprowadza sie najczesciej do wymiany oleju i filtrow, wiec potencjalne "oszczednosci" nie sa warte zachodu i ewentualnych problemow przy grubej awarii. Zawsze mozna kupic swoje materialy i zrobic przeglad w ASO zeby ogrniaczyc koszty.

Napisano
7 godzin temu, Polarny napisał(a):

Wg dyrektyw unijnych, można serwisować poza ASO i nie utracić gwarancji, o ile warsztat w którym serwisujemy spełnia normy GVO.

Próbował ktoś? A może "ma kumpla, który był w Ameryce" i może się podzielić jak ASO podeszło do tematu, gdy trzeba było coś na gwarancji zrobić?

I to jest tak pięknie napisane, że wszystko można - tyle teorii. Tyle tylko, że jeśli coś w aucie klęknie i wystąpimy z roszczeniem gwarancyjnym, można być pewnym, że od razu odmówią naprawy gwarancyjnej powołując się na brak wykonania harmonogramowego przeglądu w ASO albo na obcą ingerencję ;) Owszem - zapewne to się da obronić, jeśli wykażemy faktury, z zawartą listą użytych części oraz opinią biegłego, że  serwis nie zawinił... tyle że to trwa czas i kosztuje pieniądze.

 

W sumie jesli gwarancja jest 2 letnia, a ma się kilka-kilanascie aut, to biorąc pod uwagę że szanse na powazniejszą usterkę w okresie tak krótkiej gwarancji nie są zbyt duże, rzygnacja z ASO może mieć sens.

 

Napisano
6 minut temu, Manx napisał(a):

I to jest tak pięknie napisane, że wszystko można - tyle teorii. Tyle tylko, że jeśli coś w aucie klęknie i wystąpimy z roszczeniem gwarancyjnym, można być pewnym, że od razu odmówią naprawy gwarancyjnej powołując się na brak wykonania harmonogramowego przeglądu w ASO albo na obcą ingerencję ;) Owszem - zapewne to się da obronić, jeśli wykażemy faktury, z zawartą listą użytych części oraz opinią biegłego, że  serwis nie zawinił... tyle że to trwa czas i kosztuje pieniądze.

 

W sumie jesli gwarancja jest 2 letnia, a ma się kilka-kilanascie aut, to biorąc pod uwagę że szanse na powazniejszą usterkę w okresie tak krótkiej gwarancji nie są zbyt duże, rzygnacja z ASO może mieć sens.

 

Super teorie ;] Jakoś floty, które mają tysiące samochodów i biorą niezawodne i proste Toyoty serwisują je w ASO.

Napisano
6 minut temu, MarcG napisał(a):

Super teorie ;] Jakoś floty, które mają tysiące samochodów i biorą niezawodne i proste Toyoty serwisują je w ASO.

Tak wiem - to są teorie... alczkolwiek, te firmy, które wynajmują obcokrajowcom Toyoty na przewozy/taksówki, to ponoć do ASO nie jeżdżą ;) Wiele wypożyczalni aut sportowych czy premium też robi podstawowy serwis własnym sumptem.

 

A te wspomnianie floty co 2 lata lub 30k km wstawią do ASO z zupełnie innych powodów: 1.  kierownik floty ma dupokrytkę, że auto serwisowane i nie powinno było się popsuć - on zrobił co mógł :)  2. jeśli leasing/najem, to nie można poza ASO,  żeby w razie W nie płacić kary umownej  3. Jeśli to auta własne firmy, to  przy odsprzedaży wyższa wartość auta, a to ładniej w excleu 4. jak coś spierniczą, to wiadomo kogo się czepiać, a nie szukaj wiatru w polu ;) 

 

Kiedyś pracowałem w dużym korpo i miałem fajne kontakty z kierownikiem floty. Koszty serwisu były na tyle znaczącą pozycją, że wywalili 3-4 letnie Toyoty, a przeszli na Renault, bo Toyota wówczas wymagała nietanich przeglądów co rok/15k km, a Renault przyszło z ofertą 2 lata/30k km i taniej. Przy kilkuset autach to robiło dużą różnicę.

Koniec OT

Napisano
25 minut temu, MarcG napisał(a):

Super teorie ;] Jakoś floty, które mają tysiące samochodów i biorą niezawodne i proste Toyoty serwisują je w ASO.

Czytałem już tutaj, że nie wszystkie tak robią.

Temat rzeka, akurat by iść w prześmiewcze tony.

Napisano
Chyba tylko jakis pieniacz by sie na coś takiego zdecydował. 

Aha. Bo niby serwis ASO to spokój jak klęknie kluczowy element. Powiedz to tym co im ASO silnik na gwarancji wymieniało.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
3 minuty temu, WaWeR napisał(a):


Aha. Bo niby serwis ASO to spokój jak klęknie kluczowy element. Powiedz to tym co im ASO silnik na gwarancji wymieniało.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Mam zapasowe auto w takim przypadku .

Napisano
Mam zapasowe auto w takim przypadku .

Ja mam dwa zapasowe ale ni uja nie wiem co to zmienia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Teraz, WaWeR napisał(a):


Ja mam dwa zapasowe ale ni uja nie wiem co to zmienia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ale co wuj zmienia Twoja wypowiedz o aso i silniku ?

 

Produkowałeś coś w życiu czy tylko pieniacz jestes ?

Napisano
Ale co wuj zmienia Twoja wypowiedz o aso i silniku ?
 
Produkowałeś coś w życiu czy tylko pieniacz jestes ?

Co zmienia w/g Ciebie posiadanie zapasowego auta jak wymianę kluczowych elementów musisz wywalczyć będąc pieniaczem i szlajając się po sądach?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
Teraz, WaWeR napisał(a):


Co zmienia w/g Ciebie posiadanie zapasowego auta jak wymianę kluczowych elementów musisz wywalczyć będąc pieniaczem i szlajając się po sądach?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Tzw Peszek... jak będziemy gadali o grzybach to też wyskoczysz z swoim silnikiem :) ?

Napisano
24 minuty temu, Manx napisał(a):

Tak wiem - to są teorie... alczkolwiek, te firmy, które wynajmują obcokrajowcom Toyoty na przewozy/taksówki, to ponoć do ASO nie jeżdżą ;) Wiele wypożyczalni aut sportowych czy premium też robi podstawowy serwis własnym sumptem.

 

A te wspomnianie floty co 2 lata lub 30k km wstawią do ASO z zupełnie innych powodów: 1.  kierownik floty ma dupokrytkę, że auto serwisowane i nie powinno było się popsuć - on zrobił co mógł :)  2. jeśli leasing/najem, to nie można poza ASO,  żeby w razie W nie płacić kary umownej  3. Jeśli to auta własne firmy, to  przy odsprzedaży wyższa wartość auta, a to ładniej w excleu 4. jak coś spierniczą, to wiadomo kogo się czepiać, a nie szukaj wiatru w polu ;) 

 

Kiedyś pracowałem w dużym korpo i miałem fajne kontakty z kierownikiem floty. Koszty serwisu były na tyle znaczącą pozycją, że wywalili 3-4 letnie Toyoty, a przeszli na Renault, bo Toyota wówczas wymagała nietanich przeglądów co rok/15k km, a Renault przyszło z ofertą 2 lata/30k km i taniej. Przy kilkuset autach to robiło dużą różnicę.

Koniec OT

3-4 letnie toyoty wywala się bo im się kończy leasing i kupuję następne. Co ponoć robią ubery to nie wiem. Wiem, że w bankach wszystkie są serwisowane w ASO.

Napisano
29 minut temu, WaWeR napisał(a):


Aha. Bo niby serwis ASO to spokój jak klęknie kluczowy element. Powiedz to tym co im ASO silnik na gwarancji wymieniało.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jak serwisujesz auto w ASO na gwarancji i wybuchnie silnik to masz spory problem. Na bank będzie spychologia itp😱

 

Jak serwisujesz u Zenka to nie masz problemu i wtedy masz spokój bo na 100% płacisz za piec🤣

Napisano
 
Tzw Peszek... jak będziemy gadali o grzybach to też wyskoczysz z swoim silnikiem [emoji4] ?

O grzybach w ASO, na gwarancji, czy poza ASO i poza gwarancją?
A po wszystkim zapytasz o produkcję?


Nie. To tak nie działa


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
2 godziny temu, WaWeR napisał(a):


Aha. Bo niby serwis ASO to spokój jak klęknie kluczowy element. Powiedz to tym co im ASO silnik na gwarancji wymieniało.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Ale używki jak kupujesz to pewnie też byly kiedyś w ASO serwisowane :hehe:

To już Ci nie przeszkadza? ;]

Napisano
 
Ale używki jak kupujesz to pewnie też byly kiedyś w ASO serwisowane :hehe:
To już Ci nie przeszkadza? ;]


Mając wybór auta, jedno serwis tylko ASO zgodnie z zaleceniami, czyli long life, drugie serwisowane w niezależnym warsztacie, np u takiego @Kaczorek79 ale 2-3x częściej, co wybierzesz?
Oba są poza okresem gwarancji


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
12 godzin temu, Polarny napisał(a):

Wg dyrektyw unijnych, można serwisować poza ASO i nie utracić gwarancji, o ile warsztat w którym serwisujemy spełnia normy GVO.

Próbował ktoś? A może "ma kumpla, który był w Ameryce" i może się podzielić jak ASO podeszło do tematu, gdy trzeba było coś na gwarancji zrobić?

 

Vag i Bosch service na przykład.

Napisano
8 godzin temu, WaWeR napisał(a):


Mając wybór auta, jedno serwis tylko ASO zgodnie z zaleceniami, czyli long life, drugie serwisowane w niezależnym warsztacie, np u takiego @Kaczorek79 ale 2-3x częściej, co wybierzesz?
Oba są poza okresem gwarancji
 

 

Nie mam zaufania do warsztatow niezaleznych, wlaczajac w to polecanych na AK... Moje doswiadczenia nie zawsze byly pozytywne.

Na ASO sie poki co jeszcze nie zawiodlem, ale wiem ze wszedzie pracuja tylko ludzie.

NIe wiem tez jak wyszukac na ototmoto auta serwisowane u kolegi kaczorek.

Gdybym musial kupowac kilkuletnia uzywke, to byloby to auto japonskie lub koreanskie, gdzie interwal serwisowy jest 15-20kkm.

I skupial na autach serwisowanych w ASO z przebiegami ponizej 100kkm.

Napisano
9 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie mam zaufania do warsztatow niezaleznych, wlaczajac w to polecanych na AK... Moje doswiadczenia nie zawsze byly pozytywne.

Na ASO sie poki co jeszcze nie zawiodlem, ale wiem ze wszedzie pracuja tylko ludzie.

NIe wiem tez jak wyszukac na ototmoto auta serwisowane u kolegi kaczorek.

Myslę dokładnie tak samo i też się kiedyś zawiodłem na niejednym małym warsztacie, nawet polecanym tu na AK. Kiedy miałem tanie auta typu Panda czy SC, to nie bawiłem się w ASO (aso było drogie i w Fiacie jakościowo tragiczne).... ale zawsze było coś nie tak w tych małych warsztacikach - coś źle zrobili, czegoś nie zrobili. Zazdroszczę ludziom, którzy mają taką rękę, że trafią na serwis/mechanika, któremu przez lata mogą zaufać - ja coś za często miałem pecha. Z ASO też bywało róznie, ale zrobi się awanturę, to przepraszali, poprawiali i po sprawie. W końcu trafiłem na dobre ASO i korzystałem z nich 9 lat. 

Napisano
11 minut temu, Manx napisał(a):

nie bawiłem się w ASO (aso było drogie i w Fiacie jakościowo tragiczne).... ale zawsze było coś nie tak w tych małych warsztacikach - coś źle zrobili, czegoś nie zrobili. Zazdroszczę ludziom, którzy mają taką rękę, że trafią na serwis/mechanika, któremu przez lata mogą zaufać - ja coś za często miałem pecha. Z ASO też bywało róznie, ale zrobi się awanturę, to przepraszali, poprawiali i po sprawie. W końcu trafiłem na dobre ASO i korzystałem z nich 9 lat. 

W warsztacie niezależnym zawsze znajdzie się moment, w którym mechanik idzie na skróty-zamontuje powtórnie uszczelkę, zatrzask, pominie adaptację, zamontuje część słabej jakości itp.  Nie zawsze z lenistwa, często z niewiedzy, braku na półce nowej drobnej części(stara jeszcze wyglada OK) lub nieznajomości procedur. Albo po prostu auto stare i tanie i klient nie udźwignie kosztu naprawy "jak trzeba od A do Z"

Jak zacznie robić jak ASO-spinki za każdym razem nowe, montuje tylko oryginalne części, wszystko co ma związek z naprawą tylko nowe z serwisu, to okazuje się, że ASO wcale nie jest droższe, a czasem tańsze.

 

W ASO nie ma takich dylematów-naprawa wg. procedury i używa się tylko oryginalnych części.

 

Ot, cała tajemnica.

Napisano
Godzinę temu, ghost2255 napisał(a):

ASO nie ma takich dylematów-naprawa wg. procedury i używa się tylko oryginalnych części.

Na fakturze na pewno ale cY wszystkie czynności zostały wykonane?

Napisano

Na wymiane oleju wole zwykly warsztat bo stoje przy aucie i oatrze jak wymienia olej. Mam pewność wymiany.

Napisano
W dniu 8.10.2025 o 18:16, ZUBERTO napisał(a):

Czytałem już tutaj, że nie wszystkie tak robią.

Temat rzeka, akurat by iść w prześmiewcze tony.

Bo nie wszystkie robią przeglądy czy planowe naprawy w ASO. Kumpel ma Toyotę która ASO widziała może w momencie odbioru, a ojciec Skodę. Wpisy z historii jeden dostał w Excelu a drugi w zeszycie czy innym segregatorze. Inny w Fordzie wpisy z ASO ma tylko odnośnie akcji serwisowej i wymian żarówek.

Napisano
W dniu 8.10.2025 o 10:36, Maciej__ napisał(a):

 

Serwis w okresie gwarancji sprowadza sie najczesciej do wymiany oleju i filtrow, wiec potencjalne "oszczednosci" nie sa warte zachodu i ewentualnych problemow przy grubej awarii. Zawsze mozna kupic swoje materialy i zrobic przeglad w ASO zeby ogrniaczyc koszty.

 

Nie do końca. Często to także podpięcie do komputera, synchronizacja z serwerami, wgranie nowego softu. A że nieautoryzowany często tego nie ma, to już z tego może wyniknąć problem, bo zakres czynności serwisowych nie pokrywał się z zaleceniami producenta.

Napisano
22 godziny temu, WaWeR napisał(a):


Mając wybór auta, jedno serwis tylko ASO zgodnie z zaleceniami, czyli long life, drugie serwisowane w niezależnym warsztacie, np u takiego @Kaczorek79 ale 2-3x częściej, co wybierzesz?
Oba są poza okresem gwarancji


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Robić przeglądy gwarancyjne w ASO, a w połowie przebiegu pomiędzy wymiana oleju i filtrów w nieautoryzowanym.

Napisano
42 minuty temu, K3 napisał(a):

Nie do końca. Często to także podpięcie do komputera, synchronizacja z serwerami, wgranie nowego softu. A że nieautoryzowany często tego nie ma

 

Jakie często -  w tych wszystkich "przystępnych cenowo" nieautoryzowanych warsztatach max na co można liczyć to jakaś Texa albo Kts, idealna do odczytania błędów albo skasowania inspekcji.

 

Oczywiście są warsztaty specjalizowane które mają legalny dostęp do MB czy BMW, ale tam wymiana oleju kosztuje tyle samo co w Aso bo często przed bramą stoi kolejka na poważne naprawy i nie ma czasu bawić się w sam serwis olejowy skoro można zarobić poważne pieniądze a doba ma tylko 24h.

 

A jak już ma się jakąś egzotyczną furę jak np Jeep GrandCherokee to możliwości diagnostyki warsztatu który nie specjalizuje się w marce kończą się na błędach obd ze sterownika silnika i abs. A potem wpada taki "fachowiec" na grupę tematyczną z pytaniem w stylu, klient ma problem z blokowaniem napędy, na desce napisał Service 4wd ale błędów brak. Do kompletu podmienia na pałę używane graty a problem jak był tak nadal występuje.

Napisano
Wg dyrektyw unijnych, można serwisować poza ASO i nie utracić gwarancji, o ile warsztat w którym serwisujemy spełnia normy GVO.
Próbował ktoś? A może "ma kumpla, który był w Ameryce" i może się podzielić jak ASO podeszło do tematu, gdy trzeba było coś na gwarancji zrobić?
 
Tak. Wymienili mi silnik pomimo 2 czy 3 przeglądów nie w ASO.
Istotny był pełen wykaz użytych części i wykonanych prac serwisowych oraz odczytane i zapisane dane z Ecu
Napisano
7 godzin temu, Fili_P napisał(a):

Tak. Wymienili mi silnik pomimo 2 czy 3 przeglądów nie w ASO.
Istotny był pełen wykaz użytych części i wykonanych prac serwisowych oraz odczytane i zapisane dane z Ecu


Jakie auto i przebieg?

Napisano
7 godzin temu, Fili_P napisał(a):

Tak. Wymienili mi silnik pomimo 2 czy 3 przeglądów nie w ASO.
Istotny był pełen wykaz użytych części i wykonanych prac serwisowych oraz odczytane i zapisane dane z Ecu

 

Tylko, to nie byla "dobrowolna" wymiana w ramach standardowej czy przedluzonej gwarancji.

Efekt duzej kampanii prowadzonej przez Stellantis w calej Europie, po tym jak "gowno" zwiazane z 1.2 Puretech juz sie rozlalo.

Tam w warunkach bylo wyszczegolnone, ze serwis nie musial byc w ASO.

Przy czym poprzedzone to bylo latami przepychanek z klientami i pozwami zbiorowymi w wielu krajach ;)

  • 3 tygodnie później...
Napisano

Tak w temacie serwisu w ASO. Chłopak pojechał do nich Golfem 8,5 GTI CS, wlali Castrola 0w30 acea A5 (widziałem fakturę). Dla niewtajemniczonych, acea A5 to olej lekkobieżny, z hths 2.9, full saps, stosowany głównie w azjatyckich autach, Fordach, Volvo i to jeszcze sprzed dwóch dekad. W silniku tego GTI ma być olej z normą 504, która wymaga hths 3.5 lub wyższej, niskiego saps (GPF) i w ogóle normy 504 dla zachowania gwarancji. Żaden silnik w gamie VAG nie ma rekomendacji oleju A5, więc skąd oni go wzięli?

Napisano
14 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Tak w temacie serwisu w ASO. Chłopak pojechał do nich Golfem 8,5 GTI CS, wlali Castrola 0w30 acea A5 (widziałem fakturę). Dla niewtajemniczonych, acea A5 to olej lekkobieżny, z hths 2.9, full saps, stosowany głównie w azjatyckich autach, Fordach, Volvo i to jeszcze sprzed dwóch dekad. W silniku tego GTI ma być olej z normą 504, która wymaga hths 3.5 lub wyższej, niskiego saps (GPF) i w ogóle normy 504 dla zachowania gwarancji. Żaden silnik w gamie VAG nie ma rekomendacji oleju A5, więc skąd oni go wzięli?

 

Tutaj to bym sie bardziej zastanawial, czy ktos przypadkiem cos nie namieszal w systemie jak wystawial fakture.

Skoro taki olej nie jest uzywany powszechnie w VAG to watpie, ze w ASO mieliby beczke na stanie.

Wiec bardzo mozliwe, ze wlali to co nalezy :ok:

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tutaj to bym sie bardziej zastanawial, czy ktos przypadkiem cos nie namieszal w systemie jak wystawial fakture.

Skoro taki olej nie jest uzywany powszechnie w VAG to watpie, ze w ASO mieliby beczke na stanie.

Wiec bardzo mozliwe, ze wlali to co nalezy :ok:

I tu wychodzi Twoja niewiedza, przez co zawsze wszystko widzisz w różowych okularach. Ja natomiast wielokrotnie widziałem pracowników ASO (różnych marek) w hurtowniach typu IC, I-T, którzy brali części nieoryginalne, w tym również oleje. Mój dobry kolega jest obecnie dyrektorem regionalnym w dużej hurtowni moto, wcześniej wiele lat pracował w niej jako przedstawiciel i handlowiec. To jest na porządku dziennym, że do ASO dostarcza się części "inne" niż oem.

Napisano

Ja tam "żyd" jestem, ale na przeglądy " gwarancyjne" jeżdżę do ASO ;) 

Ba, nawet rozrząd robiłem w ASO bo w razie czego to może uda się coś odzyskać. Z tego co zauważyłem u znajomych to rozrządy też robią w ASO, oleje kiedyś u prywaciarzy, ale obecnie cena za wymianę (robocizna) praktycznie taka sama a ASO mam 2km od siebe.

Napisano

"Procedura producenta" jest schowana za payeallem i jak warsztat chce robić w zgodzie, to musi wykupić dostęp. A jak wykupuje dostęp, to może być autoryzowany... Więc w koło Macieju... A odstępstwem od procedury może być nawet taka pierdoła jak ponowne użycie uszczelki czy nakrętki. 

 

Przy aktualnych cenach robocizny, nie ma co się wygłupiać i kombinować. Olej kupić zgodny z normą samemu, bo tutaj można coś przy oszczędzić, a filtry już kupować w ASO... 

Napisano
W dniu 26.10.2025 o 12:43, Camel napisał(a):

Ja tam "żyd" jestem, ale na przeglądy " gwarancyjne" jeżdżę do ASO ;) 

Ba, nawet rozrząd robiłem w ASO bo w razie czego to może uda się coś odzyskać. Z tego co zauważyłem u znajomych to rozrządy też robią w ASO, oleje kiedyś u prywaciarzy, ale obecnie cena za wymianę (robocizna) praktycznie taka sama a ASO mam 2km od siebe.

U mnie zbliża się przegląd po 30kkm w Tucsonie. Od tygodnia usiłuje się dowiedzieć ile mnie to będzie kosztowało. W Krk mamy 3 ASO Hyundai, przy czym 2 są z tej samej grupy. I teraz tak.

W tym  jednym w zakres wchodzi: wymiana oleju i filtra, wymiana filtra kabinowego, wymiana płynu hamulcowego.

Koszt 2800 lub 1900 na swoich częściach. 

W pozostałych 2 zakres jw plus wymiana baterii od sos (to jest w ogóle scam z tą bateria, bo krzyczą sobie na zwykle małe aku kilka stówek, ale było zalecenie, że po 4 latach, a tu już po 2 próbują wcisnac).

Koszt 2200 lub 1620, ale nie wiem czy z filtrem kabinowym i bateria czy bez bo za każdym razem rozmawiam z jakąś niedoinformowana laska, która czyta z kartki. Mowie jej, ze ja nie chce baterii wymieniac ani filtra kabinowego (wymiana zajmuje 2 min, oni 100 za to kasuja za sama usluge). Za każdym razem dostaje zapewnienie, że zadzwoni do mnie koleś z serwisu i cisza.

No i weź tu serwisuj w ASO, jak w każdym mówią co innego :bzik:

 

Jestem bardzo zadowolony z auta, ale serwis to jakaś porażka. W Seacie dużo lepiej to wyglądało.

 

Edytowane przez zinger

Napisano
2 minuty temu, zinger napisał(a):

U mnie zbliża się przegląd po 30kkm w Tucsonie. Od tygodnia usiłuje się dowiedzieć ile mnie to będzie kosztowało. W Krk mamy 3 ASO Hyundai, przy czym 2 są z tej samej grupy. I teraz tak.

W tym w zakres wchodzi: wymiana oleju i filtra, wymiana filtra kabinowego, wymiana płynu hamulcowego.

Koszt 2800 lub 1900 na swoich częściach. 

W pozostałych 2 zakres jw plus wymiana baterii od sos (to jest w ogóle scam z tą bateria, bo krzyczą sobie na zwykle małe aku kilka stówek, ale było zalecenie, że po 4 latach, a tu już po 2 próbują wcisnac).

Koszt 2200 lub 1620, ale nie wiem czy z filtrem kabinowym i bateria czy bez bo za każdym razem rozmawiam z jakąś niedoinformowana laska, która czyta z kartki. Mowie jej, ze ja nie chce baterii wymieniac ani filtra kabinowego (wymiana zajmuje 2 min, oni 100 za to kasuja za sama usluge). Za każdym razem dostaje zapewnienie, że zadzwoni do mnie koleś z serwisu i cisza.

No i weź tu serwisuj w ASO, jak w każdym mówią co innego :bzik:

 

Jestem bardzo zadowolony z auta, ale serwis to jakaś porażka. W Seacie dużo lepiej to wyglądało.

 

 

Z ta bateria to faktycznie niezly absurd :hehe: Wg harmonogramu jest niby wymiana po 3 latach.

W Wawie jak ich zapytalem na 4 przegladzie to powiedzieli, ze jak bardzo chce to moga wymienic.

A tak to jezdzic i najwyzej jak zacznie wyrzucac blad baterii to wtedy zamowia i wymienia.

Poki co 4,5 roku i nic sie z tym nie dzieje.

Napisano
1 godzinę temu, zinger napisał(a):

U mnie zbliża się przegląd po 30kkm w Tucsonie. Od tygodnia usiłuje się dowiedzieć ile mnie to będzie kosztowało.

 

1 godzinę temu, zinger napisał(a):

nie wiem czy z filtrem kabinowym i bateria czy bez bo za każdym razem rozmawiam z jakąś niedoinformowana laska, która czyta z kartki.

 

1 godzinę temu, zinger napisał(a):

No i weź tu serwisuj w ASO, jak w każdym mówią co innego

 

 

Napisz maila zamiast dzwonić. Będzie podkładka na piśmie.

Napisano
24 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

 

 

 

 

Napisz maila zamiast dzwonić. Będzie podkładka na piśmie.

Myślisz, że na maila odpiszą prędzej niz zadzwonią?

Napisano
1 minutę temu, zinger napisał(a):

Myślisz, że na maila odpiszą prędzej niz zadzwonią?

Nie wiem jak Hyundai, ale z Toyoty odpisywali.

Napisano
2 godziny temu, zinger napisał(a):

U mnie zbliża się przegląd po 30kkm w Tucsonie. Od tygodnia usiłuje się dowiedzieć ile mnie to będzie kosztowało. W Krk mamy 3 ASO Hyundai, przy czym 2 są z tej samej grupy. I teraz tak.

W tym  jednym w zakres wchodzi: wymiana oleju i filtra, wymiana filtra kabinowego, wymiana płynu hamulcowego.

Koszt 2800 lub 1900 na swoich częściach. 

W pozostałych 2 zakres jw plus wymiana baterii od sos (to jest w ogóle scam z tą bateria, bo krzyczą sobie na zwykle małe aku kilka stówek, ale było zalecenie, że po 4 latach, a tu już po 2 próbują wcisnac).

Koszt 2200 lub 1620, ale nie wiem czy z filtrem kabinowym i bateria czy bez bo za każdym razem rozmawiam z jakąś niedoinformowana laska, która czyta z kartki. Mowie jej, ze ja nie chce baterii wymieniac ani filtra kabinowego (wymiana zajmuje 2 min, oni 100 za to kasuja za sama usluge). Za każdym razem dostaje zapewnienie, że zadzwoni do mnie koleś z serwisu i cisza.

No i weź tu serwisuj w ASO, jak w każdym mówią co innego :bzik:

 

Jestem bardzo zadowolony z auta, ale serwis to jakaś porażka. W Seacie dużo lepiej to wyglądało.

 

Dlatego kupuję pakiet serwisowy i się nie martwię. 

Napisano
21 minut temu, sdss napisał(a):

Dlatego kupuję pakiet serwisowy i się nie martwię. 

Polak madry po... kupując auto mialem do wyboru darmowe ubezp lub pakiet serwisowy. Wartość porównywalna, wiec wziąłem ubezp bo serwis rozkładam na kilka lat.

Napisano
2 godziny temu, zinger napisał(a):

W pozostałych 2 zakres jw plus wymiana baterii od sos (to jest w ogóle scam z tą bateria, bo krzyczą sobie na zwykle małe aku kilka stówek, ale było zalecenie, że po 4 latach, a tu już po 2 próbują wcisnac).

 

Nie ruszaj tego, nawet po tych 4 latach. 

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Z ta bateria to faktycznie niezly absurd :hehe: Wg harmonogramu jest niby wymiana po 3 latach.

W Wawie jak ich zapytalem na 4 przegladzie to powiedzieli, ze jak bardzo chce to moga wymienic.

A tak to jezdzic i najwyzej jak zacznie wyrzucac blad baterii to wtedy zamowia i wymienia.

Poki co 4,5 roku i nic sie z tym nie dzieje.

 

I prawidłowo. Wymiana jest przy tym potwornie upierdliwa... U mnie wymana tej baterii skończyłą się wymianą radia 😄

Edytowane przez grogi

Napisano
4 minuty temu, grogi napisał(a):

 

I prawidłowo. Wymiana jest przy tym potwornie upierdliwa... U mnie wymana tej baterii skończyłą się wymianą radia 😄

 

Taaaa, zamontowali to chyba gdzies za stacja multimedialna :facepalm:

 

Napisano
58 minut temu, grogi napisał(a):

 

Nie ruszaj tego, nawet po tych 4 latach. 

Nie zamierzam, ale wkurza fakt, ze Ci usiłują wcisnąć na sile i to sporo przed czasem.

Napisano
3 minuty temu, zinger napisał(a):

Nie zamierzam, ale wkurza fakt, ze Ci usiłują wcisnąć na sile i to sporo przed czasem.

 

Zobacz jak to firmy spedycyjne są walone w rogi - jedziesz ciężarówką na przegląd i nagle cyk - pakiet akumulatorów do wymiany (a działa).

Ale to ma swój sens - ma to jeździć.

Pamiętam jak w D był/jest dodatek za ecojazdę i szok jak zapaliła Ci się kontrolka niskiego poziomu oleju to przyjeżdża serwis na trasę i uzupełnia, co ciekawe - wymiany nie widziałem, to co w czasie leasingu w ogóle nie zmieniają a rocznie ponad 100kkm auta klepią ? ;) 

Napisano
W dniu 26.10.2025 o 12:12, kaczorek79 napisał(a):

Tak w temacie serwisu w ASO. Chłopak pojechał do nich Golfem 8,5 GTI CS, wlali Castrola 0w30 acea A5 (widziałem fakturę). Dla niewtajemniczonych, acea A5 to olej lekkobieżny, z hths 2.9, full saps, stosowany głównie w azjatyckich autach, Fordach, Volvo i to jeszcze sprzed dwóch dekad. W silniku tego GTI ma być olej z normą 504, która wymaga hths 3.5 lub wyższej, niskiego saps (GPF) i w ogóle normy 504 dla zachowania gwarancji. Żaden silnik w gamie VAG nie ma rekomendacji oleju A5, więc skąd oni go wzięli?

No więc po naprowadzeniu, chłopak pojechał do ASO złożyć reklamację. Oczywiście odpowiedź, że olej jest właściwy, ale wymienią jeszcze raz :hehe:

To jak @Maciej__ ? Pomyłka na fakturze? 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.