Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy

Featured Replies

Napisano
23 minuty temu, Citric napisał(a):

Co się zmieniło? To, że kupiłeś i będziesz szedł w zaparte, że moje jest najlepsze bo raczej nie konstrukcja silnika turbodoładowanego? Właśnie nie drepczę, ale idę do przodu i pomijam konstrukcje nie mające sensu (turbodoładowane i hybrydy), a Ty zostałeś w tyle nawet tego nie zauważając. Obecnie są silniki elektryczne, które mają dużo lepszą wygodę prowadzenia oczywiście za cenę większej niewiadomej niż w przypadku silników turbodoładowanych, ale za dodatkowe ryzyko masz ogromne korzyści, a w silnikach turbodoładowanych prawie niezauważalne. 

To jakiś science fiction ;] jeździłeś kiedyś 1.4 z turbo i bez turbo? Albo dieselkiem ;] ? 

Napisano
40 minut temu, bielaPL napisał(a):

To jakiś science fiction ;] jeździłeś kiedyś 1.4 z turbo i bez turbo? Albo dieselkiem ;] ? 

 

Dajcie juz spokoj, bo to do niczego nie prowadzi...

Woli jezdzic archaicznym modelem z dychawicznym silnikiem wolnossacym, tylko dlatego ze obawia sie kosztow mitycznego padu silnika z turbo, to niech jezdzi :ok:

Po co sie na sile przekonywac do swoich racji? ;]

 

 

Napisano

Kolego Citric to hybrydy Ci się też nie podobają? Bo?
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
49 minut temu, bielaPL napisał(a):

To jakiś science fiction ;] jeździłeś kiedyś 1.4 z turbo i bez turbo? Albo dieselkiem ;] ? 

 

Jeździłem większą ilością turbodoładowanych Dieseli niż silników wolnossących. 

 

7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Dajcie juz spokoj, bo to do niczego nie prowadzi...

Woli jezdzic archaicznym modelem z dychawicznym silnikiem wolnossacym, tylko dlatego ze obawia sie kosztow mitycznego padu silnika z turbo, to niech jezdzi :ok:

Po co sie na sile przekonywac do swoich racji? ;]

 

 

Teraz wychodzi, że to mitomani z tych właścicieli silników turbodoładowanych wypisujących o problemach na forach. :lol:

 

8 minut temu, BOGUS napisał(a):

Kolego Citric to hybrydy Ci się też nie podobają? Bo?
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka
 

 

To nie jest kwestia podobania tylko priorytetów. Jak chcesz bezawaryjności to nie pakujesz się w większą komplikację dodatkowo za to dopłacając. 

Edytowane przez Citric

Napisano
 
To nie jest kwestia podobania tylko priorytetów. Jak chcesz bezawaryjności to nie pakujesz się w większą komplikację dodatkowo za to dopłacając. 
Powiedz to taryfiarzom co Priusami albo Corolla w LPG robią milion na taryfie.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

Dajcie juz spokoj, bo to do niczego nie prowadzi...

Jedynie do burdelu do kwadratu w wątku. 

Na dwie strony wątku dwa posty na temat a reszta OT. :sciana:

Napisano
W dniu 27.11.2025 o 13:18, Citric napisał(a):

To nie jest kwestia podobania tylko priorytetów. Jak chcesz bezawaryjności to nie pakujesz się w większą komplikację dodatkowo za to dopłacając. 

Tak. 

Wolnossący Citroen kontra hybrydowa Toyota.

Szukając niezawodności warto wybrać Citroena. :oki:

Napisano
13 minut temu, ghost2255 napisał(a):

Tak. 

Wolnossący Citroen kontra hybrydowa Toyota.

Szukając niezawodności warto wybrać Citroena. :oki:

Toyota też jest w gruncie rzeczy wolnossąca :) 

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Toyota też jest w gruncie rzeczy wolnossąca :) 

Oczywiście. To tylko skrót myślowy. 

Napisano
Teraz, ghost2255 napisał(a):

Oczywiście. To tylko skrót myślowy. 

Toyoty hybrydowe nie są jakimiś skomplikowanymi konstrukcjami. Myślę że mniej od przeciętnego turbo diesla czy nowoczesnej turbobenzyny z bezpośrednim wtryskiem. Może tu jest ich recepta na bezawaryjność.

Napisano
W dniu 16.11.2025 o 07:53, goden napisał(a):

Ja nie wiem emoji16.png moja ma do pracy chyba 8km, więc dniówka wychodzi tak emoji16.pngf591427cf7526c11bcadb36933dde59e.jpg

Wysłane z mojego motorola edge 50 neo przy użyciu Tapatalka
 

Dużo zależy od trasy. We wrocławskich megakorkach ze srednią 23km/h mojej babie 0.9 tce pali 8.3. Miałem też rapida 1.0 tsi i on w takich warunkach też poniżej 8 nie schodził. Trasa 11-13km w zależności od wariantu - godziny szczytu.

Za to poza miastem spalają znikome ilości paliwa. Krajówkami jadąc 90km/h można zejść do okolic 4l

Napisano
Toyoty hybrydowe nie są jakimiś skomplikowanymi konstrukcjami. Myślę że mniej od przeciętnego turbo diesla czy nowoczesnej turbobenzyny z bezpośrednim wtryskiem. Może tu jest ich recepta na bezawaryjność.

Raczej mocno przemyślana i długo doskonalona konstrukcja ( jak to u Japończyków) i materiały wykonania.
A komplikacji konstrukcji to ja nie bardzo widzę.
I co ciekawe te hybrydy latają na wodzie po parówkach tak odżegnywanej od czci wszelakiej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 27.11.2025 o 12:03, Citric napisał(a):

Po raz n-ty Ci piszę, że silnik turbodoładowany to nie tylko wstawienie turbosprężarki do silnika wolnossącego, ale różnic się o wiele więcej, normalnie jak krew w piach. Właśnie chodzi o te problemy o które pisałeś w przypadku tych silników TSI.

Problem w tym, że TSi nadal mają turbo, a tych problemów już nie maja. Więc to nie turbo je implikuje, jak tu próbujesz nieudolnie wciskać.

W dniu 27.11.2025 o 12:03, Citric napisał(a):

Co się zmieniło? To, że kupiłeś i będziesz szedł w zaparte, że moje jest najlepsze bo raczej nie konstrukcja silnika turbodoładowanego? Właśnie nie drepczę, ale idę do przodu i pomijam konstrukcje nie mające sensu (turbodoładowane i hybrydy), a Ty zostałeś w tyle nawet tego nie zauważając.

No będę szedł w zaparte, że mi się turbo nie psuje. I pewnie dlatego, że mi się nie psuje, to zostałem w tyle nawet tego nie zauważając?

 

Napisano
20 godzin temu, Polarny napisał(a):

Problem w tym, że TSi nadal mają turbo, a tych problemów już nie maja. Więc to nie turbo je implikuje, jak tu próbujesz nieudolnie wciskać.

 

 

Nie ważne co je implikuje, ale liczy się sam fakt, że nie ma ani jednego silnika turbodoładowanego, który jest tych problemów oraz charakterystycznych dla turbodoładowanych pozbawiony. Znasz taki co przejeżdża 15 lat bez dodatkowych problemów i nie jednej osobie w czepku urodzonej? Proszę tylko nie pisz, że ten z 1,8 TSI Superba, gdzie wątek o siorbaniu oleju nie ma końca. Na Twoim miejscu grałbym w lotto z takim szczęściem. 

 

20 godzin temu, Polarny napisał(a):

No będę szedł w zaparte, że mi się turbo nie psuje. I pewnie dlatego, że mi się nie psuje, to zostałem w tyle nawet tego nie zauważając?

 

 

Zapomniałeś dopisać słowa jeszcze nie. Zostałeś w tyle bo jak sam zauważyłeś podążasz za tłumem. 15 lat temu przyznałbyś mi rację bo wtedy większość tak mówiła, a teraz większość mówi odwrotnie więc jak chorągiewka zmieniłeś zdanie. Istota konstrukcji obu silników się nie zmieniła. Za 5-10 lat będziesz piał z zachwytu nad elektrykami bo tłum tak Ci powie i stawiał za wzór bezawaryjności najnowsze konstrukcje, które nie miały czasu jej udowodnić. Po prostu logiczne myślenie leży i kwiczy w Twoim ( i nie tylko) przypadku podobnie jak czytanie ze zrozumieniem. 

 

Edytowane przez Citric

Napisano
19 godzin temu, Citric napisał(a):

Nie ważne co je implikuje, ale liczy się sam fakt, że nie ma ani jednego silnika turbodoładowanego, który jest tych problemów oraz charakterystycznych dla turbodoładowanych pozbawiony. Znasz taki co przejeżdża 15 lat bez dodatkowych problemów i nie jednej osobie w czepku urodzonej?

Już pisałem, że znam 14-letnie audi, które nie miało i nie ma problemów. Znam też bardziej pechowych posiadaczy starych TSi, ale oni akurat z turbo żadnych problemów nie mieli. Jak na złość, staż to znowu maksymalnie 14 lat.

19 godzin temu, Citric napisał(a):

Proszę tylko nie pisz, że ten z 1,8 TSI Superba, gdzie wątek o siorbaniu oleju nie ma końca.

No to szkoda że mój superb 1.8 TSi tych wątków nie czyta 🤣

Ale wiadomo - jak rzeczywistość nie zgadza ci się z ideologią, tym gorzej dla rzeczywistości.

19 godzin temu, Citric napisał(a):

Zapomniałeś dopisać słowa jeszcze nie. Zostałeś w tyle bo jak sam zauważyłeś podążasz za tłumem. 15 lat temu przyznałbyś mi rację bo wtedy większość tak mówiła, a teraz większość mówi odwrotnie więc jak chorągiewka zmieniłeś zdanie.

Nie, nie zapomniałem do pisać słowa jeszcze. Nie sprawia problemów i tyle - nie masz wiedzy, czy i kiedy zacznie problemy sprawiać.

Poza tym to ja tutaj kilka-kilkanaście lat temu krzewiłem zalety turbo, podczas gdy większość była zafascynowana wolnossakami - zatem znowu odzywasz się w temacie, o którym nie masz pojęcia.

19 godzin temu, Citric napisał(a):

Za 5-10 lat będziesz piał z zachwytu nad elektrykami bo tłum tak Ci powie

Tobie już całkiem peron odjechał, domorosły jasnowidzu.

 

19 godzin temu, Citric napisał(a):

Po prostu logiczne myślenie leży i kwiczy w Twoim ( i nie tylko) przypadku podobnie jak czytanie ze zrozumieniem. 

Był kiedyś taki film "I kto to mówi?". Nawet kilka części nakręcili.

Napisano
19 godzin temu, Citric napisał(a):

 

Nie ważne co je implikuje, ale liczy się sam fakt, że nie ma ani jednego silnika turbodoładowanego, który jest tych problemów oraz charakterystycznych dla turbodoładowanych pozbawiony. Znasz taki co przejeżdża 15 lat bez dodatkowych problemów i nie jednej osobie w czepku urodzonej? Proszę tylko nie pisz, że ten z 1,8 TSI Superba, gdzie wątek o siorbaniu oleju nie ma końca. Na Twoim miejscu grałbym w lotto z takim szczęściem. 

Ja znam, nawet takim jeżdżę - Volvo 940, 31 rok mu leci przebieg 415 kkm. Nawet dodam więcej - podniosłem 2 lata temu moc na turbinie i teraz ładnie się odpycha ;) Jedyne co można by tu dodać ze problem z turbiną może być przy zmiennej geometrii. Miałem kiedyś takie ustrojstwo w Focusie i wymiana by bolała gdyby nie gwarancja Ford Protect już przy przebiegu 80 kkm. Potem w innych autach nie miałem nigdy problemu z turbiną. 

Napisano
3 godziny temu, lucash napisał(a):

Ja znam, nawet takim jeżdżę - Volvo 940, 31 rok mu leci przebieg 415 kkm. Nawet dodam więcej - podniosłem 2 lata temu moc na turbinie i teraz ładnie się odpycha ;) Jedyne co można by tu dodać ze problem z turbiną może być przy zmiennej geometrii. Miałem kiedyś takie ustrojstwo w Focusie i wymiana by bolała gdyby nie gwarancja Ford Protect już przy przebiegu 80 kkm. Potem w innych autach nie miałem nigdy problemu z turbiną. 

 

Niech zgadnę. Jesteś n-tym właścicielem i wiesz oczywiście lepiej od poprzednich razem wziętych co było w nim robione. ;]

Edytowane przez Citric

Napisano
3 godziny temu, Citric napisał(a):

 

Niech zgadnę. Jesteś n-tym właścicielem i wiesz oczywiście lepiej od poprzednich razem wziętych co było w nim robione. ;]

od 6 lat wiem. Są tacy jeżdżą tym modelem dłużej/więcej niz ja i też się nie skarżą. W żadnym aucie poza jednym wspominanym nie padła turbina. Uważasz że to jakaś super technologia musi być kosmiczna stosowana żeby turbina bezproblemowo działała? ;l Polecam jednak spróbować pojeździć jakimkolwiek samochodem z turbią co ma z 250 Nm i zobaczysz jaka jest różnica. Będziesz szybko szukać następcy C-Elysse 

Napisano
W dniu 29.11.2025 o 15:26, Citric napisał(a):

 

Nie ważne co je implikuje, ale liczy się sam fakt, że nie ma ani jednego silnika turbodoładowanego, który jest tych problemów oraz charakterystycznych dla turbodoładowanych pozbawiony. Znasz taki co przejeżdża 15 lat bez dodatkowych problemów i nie jednej osobie w czepku urodzonej? Proszę tylko nie pisz, że ten z 1,8 TSI Superba, gdzie wątek o siorbaniu oleju nie ma końca. Na Twoim miejscu grałbym w lotto z takim szczęściem. 

 

 

Mój Golf z awaryjnym 1.4 TSI na łańcuchu skończył 14 lat, ma 146tkm, w tym tygodniu  jadę do kolegi z forum (spod Radzymina :skromny:) na wymianę oleju i filtrów, jak co roku.

To auto nie robi dużo przebiegu, do max 10tkm rocznie, możesz nie wierzyć, nie dolewałem oleju od poprzedniej wymiany.

Turbo działa :oki:

Ostatnia jakaś ponadplanowa naprawa, to była wymiana zacisku z tyłu, taka dość popularna przypadłość w VAG-ach, a w ubiegłym roku padł fabryczny akumulator (ponad 13 lat miał)...

Jestem drugim właścicielem, nie jestem w czepku urodzony ;)

 

 

Napisano
14 godzin temu, lucash napisał(a):

od 6 lat wiem. Są tacy jeżdżą tym modelem dłużej/więcej niz ja i też się nie skarżą. W żadnym aucie poza jednym wspominanym nie padła turbina. Uważasz że to jakaś super technologia musi być kosmiczna stosowana żeby turbina bezproblemowo działała? ;l Polecam jednak spróbować pojeździć jakimkolwiek samochodem z turbią co ma z 250 Nm i zobaczysz jaka jest różnica. Będziesz szybko szukać następcy C-Elysse 

 

Zostaw, nie wytłumaczysz. Mógłby na dzień dobry spróbować pojeździć takim samym citroenem, ale z 1.6 HDI, to by się mocno zdziwił, jaka jest różnica na + przy normalnej jeździe, a nie sądzę, by awaryjność miał wyższą.  

Napisano
27 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Zostaw, nie wytłumaczysz. Mógłby na dzień dobry spróbować pojeździć takim samym citroenem, ale z 1.6 HDI, to by się mocno zdziwił, jaka jest różnica na + przy normalnej jeździe, a nie sądzę, by awaryjność miał wyższą.  

nie wiem ile człowiek ma lat ale trzeba być mocno niereformowalnym żeby nawet nie spróbować turbo. Kurde człowiek chce dla człowieka dobrze ;l

Napisano
1 minutę temu, lucash napisał(a):

nie wiem ile człowiek ma lat ale trzeba być mocno niereformowalnym żeby nawet nie spróbować turbo. Kurde człowiek chce dla człowieka dobrze ;l

 

Dawno temu twierdziłem, że nigdy diesla, a skończyło się tym, że mam od lat głównie doładowane diesle i nie narzekam. 

Napisano
nie wiem ile człowiek ma lat ale trzeba być mocno niereformowalnym żeby nawet nie spróbować turbo. Kurde człowiek chce dla człowieka dobrze ;l

Ale to nie chodzi o próbowanie. Wystarczy otworzyć horyzont, po nastu latach większość produktów jest bardziej dopracowana.
Ale jak stan „wiedzy” na sprzed 15 lat i jest dla niektórych aktualny a nawet nie chcą napisać jakie zmiany konstrukcyjne w silnikach turbo powodują zwiększenie awaryjności to zwyczajnie. Nie wytłumaczysz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 30.11.2025 o 15:04, Citric napisał(a):

Niech zgadnę. Jesteś n-tym właścicielem i wiesz oczywiście lepiej od poprzednich razem wziętych co było w nim robione. ;]

Komuś nie psuje się turbo od nowości - argument za tym, że się popsuje.

Komuś nie psuje się turbo w starym samochodzie - argument za tym, że pewnie poprzedniemu właścicielowi się psuło.

Nie żeby brak informacji to był brak informacji - to informacja, że coś się popsuło.

Oto nowy kierunek w logice - za jakiś czas z pewnością znajdzie się w podręcznikach od matematyki 🤓

 

Napisano
Komuś nie psuje się turbo od nowości - argument za tym, że się popsuje.
Komuś nie psuje się turbo w starym samochodzie - argument za tym, że pewnie poprzedniemu właścicielowi się psuło.
Nie żeby brak informacji to był brak informacji - to informacja, że coś się popsuło.
Oto nowy kierunek w logice - za jakiś czas z pewnością znajdzie się w podręcznikach od matematyki [emoji851]
 
Daj spokój.
Następnym argumentem będzie "a u was murzynow biją".
Lepiej niech autor wątku napisze co postanowił. Ja od siebie dodam że jeżeli jednak zdecydował się na wolnossącą benzynę to może tipo HB całkiem fajnie stracił na wartości i dosyć poprawne auto.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

No więc tak. Jeździłem tak jak pisalem skoda octavia 4 1.0 tsi i 1.5 tsi z 2022r. Jedną i drugą bylo w porzadku jesli chodzi o jazdę. Obie w manualnej skrzyni biegów.

 

Z kupnem auta nie spieszy mi się. Aktualne na razie jeździ, tym bardziej, ze teraz okres zimowy a w fordzie c max mam podrzewaną przednią.szybę.  Jak będę miał dzień urlopu to chciałbym przejechać się tiguan/karoq/ ateca z silniki3m 1.5 150km badz 1.4 150. Myślę, ze ten drugi tj. 1.4 150km bedzie tańszy w eksploatacji.

 

Wcześniej brałem pod uwagę hyundai tucson bądź kia sportage ale co czytam fora badz oglądam YouTube to opisane jest ,ze te silniki biorą olej i naprawa moze kosztować nawet ponad 10 tys. Trochę boję się tego. Chyba odrzucam Hondę crv z 2.0 bo to juz będzie dosyć stare auto a wysoka cena. Juz bardziej sklanialbym sie do mazdy cx5, ale to podobnie jak honda crv. Tutaj wiem, ze taki suv wygląda bardziej prestiżowy, mimo, że bedzie starszy. Tylko chyba, wolę młodszy tańszy w eksploatacji samochód 

 

Mnie też trzyma trochę kwestia długości samochodu. Bo taka superb, passat, avensis t27 fl ,mazda 6 kombi beda zbyt długie. A vw golf vii, octacia iii fl, seat leon wszystkie kombi z dlugoscia w porzadku i bagaznik jak najbardziej na plus.

 

Tak jak pisalem w 1 poście, 90 procent mojej jazdy jest w mieście Lublin. Rano przedszkole, wizyta u pacjenta(fizjo) czasem dwie, zakupy i dom. I tak w kółko. Gdzie czytałem,  ze samochody peugeot 3008 maja juz poprawiony silnik 1.6 180km i w porządku skrzynię automatyczna. 

Napisano
58 minut temu, michal_9004 napisał(a):

peugeot 3008 maja juz poprawiony silnik 1.6 180k

Co do tego, czy Puretech 1.6 jest już ok zdania są podzielone. Z przewagą na to, że nie są. :phi:

Napisano

Czyli często wsiadasz, wysiadasz więc proponuję auto wyższe.
Co do Sportage/Tucson a to mam wrażenie że jeden koleś na YouTube chce mieć swój temat i działa. Opinia raczej z tych jak z yeti, wszyscy wiedzą jak wygląda ale nikt nie widział. Ale droga w oktawie lub golfa jest jak najbardziej ok.
A x-ceed?

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Pojawiło się takie ogełoszenie. W sumie dobrze wyposażone. Jutro o 11.30 przejadę się i zobaczę czy mnie odpowiada. Czy zakup z firmy aaa to dobry pomysł czy obarczony jakimś ryzkiem. Czy mieliście styczność z mitsubishi outlander 2.0 150km? https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/mitsubishi-outlander-ID6HNObZ.html

Napisano
19 minut temu, michal_9004 napisał(a):

Czy zakup z firmy aaa to dobry pomysł czy obarczony jakimś ryzkiem.

Jak lubisz emocje, to bardzo dobry.

 

Dostaniesz protokół, który mówi że auto nie nadaje się do eksploatacji i wymaga naprawy każdego podzespołu. No i o rękojmi to nawet nie myśl. 

 

Nie wiem czy jeszcze to działa, ale do ceny doliczają opłatę za przygotowanie do sprzedaży czy jakoś podobnie i wciskają płatne ubezpieczenie od napraw, które nazywają gwarancją. 

Napisano
2 godziny temu, michal_9004 napisał(a):

Czy mieliście styczność z mitsubishi outlander 2.0 150km?

Niezniszczalny sprzęt co trąci deko myszką.

Skrzynia CVT.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
  • Autor

Jazda bardzo pozytywna outlander3m. Ogłoszenie wstawione o 9.17 w piątek a w sobote miałem jazdę próbną o 11.30 i ktoś jezdzil o 10.30 i juz xarerezrowal. Szkoda, byl ten otlander super wyposażony. Jak patrzyłem to  jie ma takiego w sprzedaży. Szkoda mi go trochę. Jeździłem przy okazji q.6 132km sportage ale gorzej zbierał się i mimo ze wyzsze auto to nisko się siedziało. Mniej miejsca z tyłu i w bagażniku. Dalej niedosyt po outlanderze. 

Napisano
Jazda bardzo pozytywna outlander3m. Ogłoszenie wstawione o 9.17 w piątek a w sobote miałem jazdę próbną o 11.30 i ktoś jezdzil o 10.30 i juz xarerezrowal. Szkoda, byl ten otlander super wyposażony. Jak patrzyłem to  jie ma takiego w sprzedaży. Szkoda mi go trochę. Jeździłem przy okazji q.6 132km sportage ale gorzej zbierał się i mimo ze wyzsze auto to nisko się siedziało. Mniej miejsca z tyłu i w bagażniku. Dalej niedosyt po outlanderze. 
Nauczysz sie ze jak dobre auto i cena normalna to szybko schodzi.

Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka

Napisano
W dniu 7.12.2025 o 23:14, bielaPL napisał(a):

Nauczysz sie ze jak dobre auto i cena normalna to szybko schodzi.

Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka
 

@michal_9004 dlatego trzeba zrobić sobie listę top żeby po jeździe próbnej się zdecydować, zarezerwować itd. Ja wiem że to nie skarpetki ale jak kupowałem auta to z reguły jeśli nie było się do czego przyczepić, albo kupowałem od dealera/ASO używkę to od ręki była decyzja i wpłata zaliczki. Dlatego najpierw lista/zbieranie informacji o potencjalnych problemach/opinie kierowców niesłużbowych aut, oglądanie jakichkolwiek aut z listy żeby zobaczyć czy miejsce w środku jest ok,  bagaznik itd., potem jazdy wyselekcjonowanymi z ogłoszeń perełkami i zakup.  

Napisano
Godzinę temu, lucash napisał(a):

@michal_9004 dlatego trzeba zrobić sobie listę top żeby po jeździe próbnej się zdecydować, zarezerwować itd. Ja wiem że to nie skarpetki ale jak kupowałem auta to z reguły jeśli nie było się do czego przyczepić, albo kupowałem od dealera/ASO używkę to od ręki była decyzja i wpłata zaliczki. Dlatego najpierw lista/zbieranie informacji o potencjalnych problemach/opinie kierowców niesłużbowych aut, oglądanie jakichkolwiek aut z listy żeby zobaczyć czy miejsce w środku jest ok,  bagaznik itd., potem jazdy wyselekcjonowanymi z ogłoszeń perełkami i zakup.  

wiadomo każdy ma swoje kryteria, ja np miałem jedno główne

- ma mnie zajarać ;] 

Napisano
W dniu 19.11.2025 o 16:28, Citric napisał(a):

Nawet jak je poprawiono to nadal nie wymyślono wiecznej turbosprężarki, dwumasy, intercoolera itp

 

A co się ma psuć albo zużywać w intercoolerze? :hmm:

Napisano
 
A co się ma psuć albo zużywać w intercoolerze? :hmm:
Odpuść, nie masz szans.
Mnie interesuje co autor wątku wybierze. Po tym co pisał to wychodzi że jednak nie boi się współczesnych aut. I dobrze.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
W dniu 13.11.2025 o 23:20, Citric napisał(a):

 

Przecież to nie jest tylko dołożenie turbo.  Masz tam zazwyczaj bezpośredni wtrysk, dwumasy i inne atrakcje. Nawet był tutaj wątek jak padło TSI i był problem ze znalezieniem kogoś kto dobrze wyremontuje. Skończyło się wymianą silnika na inny.  

 

 

Nie potrzebuję doradców. Wystarczy posłuchać właścicieli tych wynalazków.  

 

Kupiłbyś Alfa Romeo Giulietta z doładowanym silnikiem 1.4 120KM i masz auto w miarę bezawaryjne, do tego pośredni wtrysk i 4 cylindry. No ale to hatchback, a nie kombi czy sedan. Chyba, że poszedłbyś w dziadkowe TIPO w kombi z tym samym motorem:

 

https://www.olx.pl/d/oferta/fiat-tipo-lounge-1-4-tjet-bezwypadkowy-radar-acc-CID5-ID18FrP0.html

 

Czy benzynowce mają problemy z turbo? Dużo mniejsze niż diesle. Wysokie EGT może powodować pękanie żeliwa, ale w takim przykładowym Fiacie jest to właściwie bezobjawowe. Dwumas i sprzęgło mają w mojej Alfie mają 260k km nalotu i nie wymagają wymiany.

 

 

 

Edytowane przez Jan Winnicki

Napisano
2 godziny temu, Jan Winnicki napisał(a):

Chyba, że poszedłbyś w dziadkowe TIPO

To bardzo odważne polecać na tym forum Fiata. :nono:

Napisano
2 godziny temu, Jan Winnicki napisał(a):

Czy benzynowce mają problemy z turbo? Dużo mniejsze niż diesle.

 

Nigdy osobiście nie słyszałem o jakichkolwiek awariach turbosprężarek w benzynach, nawet w bublach typu TSI. Chyba mają zdecydowanie lepsze warunki pracy, niż w dieslach. 

Napisano
11 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Nigdy osobiście nie słyszałem o jakichkolwiek awariach turbosprężarek w benzynach, nawet w bublach typu TSI. Chyba mają zdecydowanie lepsze warunki pracy, niż w dieslach. 

 

Znajomy przerabiał pęknięte turbo w vagowskim 1.8T. "Zalatwił" przez to katalizator.

W fiatowskich tjetach japońskie turbawki IHI pękają namiętnie na stronie gorącej, nie powodując jednak konieczności interwencji. Zdjęcie standardowego pęknięcia w okolicy klapki waste gate poniżej

 

Pkniecie_pod_klapk.jpg.c37d09b7563711c2dea7fab8d0cad513.jpg

 

 

Napisano
48 minut temu, ochkarol napisał(a):

To bardzo odważne polecać na tym forum Fiata. :nono:

 

dokaldnie, gdy ta marka nie produkuje nic nowego i zaraz pewnie zwinie sie z rynku

Napisano
22 minuty temu, Jan Winnicki napisał(a):

W fiatowskich tjetach japońskie turbawki IHI pękają namiętnie na stronie gorącej, nie powodując jednak konieczności interwencji.

 

no tak we fiacie taka awaria to nie awaria...

Napisano
6 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

A co się ma psuć albo zużywać w intercoolerze? :hmm:

 

Traci szczelność. 

 

3 godziny temu, Jan Winnicki napisał(a):

 

Kupiłbyś Alfa Romeo Giulietta z doładowanym silnikiem 1.4 120KM i masz auto w miarę bezawaryjne, do tego pośredni wtrysk i 4 cylindry. No ale to hatchback, a nie kombi czy sedan. Chyba, że poszedłbyś w dziadkowe TIPO w kombi z tym samym motorem:

 

https://www.olx.pl/d/oferta/fiat-tipo-lounge-1-4-tjet-bezwypadkowy-radar-acc-CID5-ID18FrP0.html

 

Czy benzynowce mają problemy z turbo? Dużo mniejsze niż diesle. Wysokie EGT może powodować pękanie żeliwa, ale w takim przykładowym Fiacie jest to właściwie bezobjawowe. Dwumas i sprzęgło mają w mojej Alfie mają 260k km nalotu i nie wymagają wymiany.

 

 

 

 

Kompletnie nie trafia w moje wymagania. Jestem zadowolony z C-Elysée i póki co nie zmieniam. Jak już miałbym to zrobić, to tylko na elektryka w dobrej cenie. 

Edytowane przez Citric

Napisano
8 minut temu, Citric napisał(a):

Traci szczelność. 

 

Częściej niż chłodnica czy rzadziej?

Napisano
10 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Częściej niż chłodnica czy rzadziej?

 

Nie wiem. 

Napisano
16 minut temu, Citric napisał(a):

 

Nie wiem. 

 

Co częściej wymieniasz?

Napisano
1 minutę temu, wladmar napisał(a):

 

Co częściej wymieniasz?

 

Nie mam i nie miałem intercoolera więc nie wymieniam.Wolę zapobiegać niż leczyć. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.