Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.06.2021 w Odpowiedzi

  1. Błagam, nie pytaj. "Nie zrozumieliśmy" się z żoną i oczywiście to moja wina tzn to ja nie zrozumiałem niewypowiedzianej oczywistości...
  2. Wg mnie jest tak jak napisałeś. Oba auta zmieniają pas, więc pierwszeństwo ma ten z prawej. To, że to są pasy zjazdowe to raczej bez znaczenia.
  3. U mnie podobnie ... służbowy którą to ja "flotą" zarządzam . Ostatni zakup/decyzja była podjęta w mniej niż min przez jeden telefon: "Może być czerwony ?" ... "Może, tylko ma być mały i automat" .
  4. 2 punkty
    Końcówka wyścigu emocjonująca. Oby tak dalej
  5. Jechałem wczoraj z Częstochowy nad morze tą trasą. Są już 2 pasy w każdą stronę, wąskie ale są, równo jest i na 95% długości dziur brak Wyjechaliśmy z CZE o 5:45 i poszło dość gładko, są 2 punkty odcinkowego pomiaru predkości. Wszyscy ładnie jadą gęsiego 70km/h. Jak się nic nie wydzwoni na tym odcinku to da się przeżyć.
  6. Są ludzie, którzy jadą motorowerem na Nordkapp, a inni elektrykiem jeżdża powyżej 200km od domu 😁
  7. Na zimnym silniku czy na luzie? Sporo aut ma takie ograniczenie, ze jak pracuje na jalowym to go nie wkrecisz zbyt wysoko. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  8. Jak przeciął to co za problem połączyć?
  9. Nie słuchaj ich, co zalecają. Producenci silników to amatorzy! Lej to, co Ci na Autokąciku stare fachury polecają
  10. Uwaga długie Tak, kupiłem drugiego Golfa. Samochód ostatniego naszego wyboru W sensie nie Golf, ale elektryczny samochód jako taki. Ale czasy nastały jakie nastały i co robić. W planach był jakiś nowy kompakt benzynowy z automatem. Decyzja była juz właściwie podjęta. Mieliśmy wycenionego Mercedesa A180 z jakimis tam bajerami i cudami. Dobre oferty były z dwóch salonów, wystarczyło się tylko zdecydować. Jak juz gdzieś pisałem, ten Mercedes oczarował wnętrzem moją zonę i moje dzieciaki. Zwłaszcza dzieciaki były napalone jak Arab na kurs pilotażu. Jakieś tam światełka w środku, ciekawe nadmuchy powietrza, jakieś samoruszające się fotele. No wiadomo. Jednak zaczęliśmy kombinować z żoną, że ona prędzej czy później musi wrócić do roboty. To się stanie w jakimś momencie bo u niej w biurze już o tym wspominają. A pracuje w samym centrum Warszawy praktycznie. Może sobie wynająć jakieś tam miejsce parkingowe za kasę. I pomyśleliśmy o elektryku, który można sobie postawić na chodniku i nie płacić. Dodatkowo z tego centrum szybciej buspasami wróci. Na tą chwilę jeździć można. Jeździliśmy kiedyś Fiatem 500, tak ze 2 lata temu. Elektryk. No lekka katastrofa. Nie chodzi o osiągi, ale o zachowanie na drodze. Zrywało przyczepność jak dziki, jakby na łysych oponach na deszczu. Mało to było przyjemne. Próbowalismy dwie sztuki od zupełnie innych ludzi. Też ze 2 lata temu jeździłem takim właśnie e-Golfem, może nawet tym samym co kupiłem Jeździło się normalnie. Tak zapamiętałem to auto. Że to normalne auto. Dałem szansę Nissanowi jeszcze. Poszedłem do salonu przy Poleczki w Wawie, ale po pięciu minutach już wiedziałem że ja u Nissana bym nie chciał auta serwisować Obsługa dno. Przyjął mnie jakiś pan, ale czuć było że ja tam jestem nieproszonym klientem. Auto samo w sobie też było lekko odpychające. OK, ja wiem że to jest takie indywidualne zdanie, ale to był mega plastik fantastik. I dodatkowo jednak wygląda jak jakis dziwoląg. Lepiej niż poprzednia generacja, ale jednak coś jest nadal nie tak. Auta mieli jeszcze z 2020 właściwie w każdej możliwej konfiguracji. Obniżka? Chyba 10k maks. Mamy czerwiec 2021. Pani z finansowania przysłała ofertę gorszą niz VW na auto używane. Halo! Trochę się poczułem jak we Fiacie Aha, jeszcze bylismy w salonie VW, ale głównie wybierać zwykłego Golfa i T-Roca. Żona wsiadła do ID.3 i szybko wysiadła. Nie chcę tutaj nikogo urazić, ale ja mam dwójkę dzieci i tak dalej, jednak to jest jakis "tatusiowóz" w najgorszym tego słowa znaczeniu Ja nawet nie wsiadałem. Jeździlismy jeszcze jakiś Golfem 8 eHybrid czy jakoś tak. 204KM, przy czym większość to silnik spalinowy, a ten elektryk miał chyba tylko 90KM. I tutaj auto się nawet spodobało. Zwłaszcza żonie, bo ruszyła, a tu cisza, tylko elektryk jedzie. Przycisnęła gaz do oporu i efektu jakby nie było Silnik spalinowy się nie włączył. Okazało się, że był jakiś e-mode włączony.. No to wybrałem "mode" hybrid. Silnik spalinowy się włączał przy depnięciu i to auto całkiem fajnie jechało. Nawet więcej niż fajnie. Moment dokładania spalinówki jednak mocno wyczuwalny. Pewnie do przyzwyczajenia, ale trzeba przyznać, że to jakieś takie...nie wiadomo co. Spalanie było fajne. Katowaliśmy po ekspresówce "opór" a wyszło 5/100. Na samym elektryku to się zbierało jednak jakby ciągnęło przyczepkę, a reakcja na gaz była mocno gumowa. No i znalazłem tego eGolfa u innego dealera. Demo dealera. Rocznik 2019. Dogadałem się co do ceny, zeszli sporo, dorzucili opony zimowe. Auto w środku jest właściwie jak nowe. Mój Golf TSI z przebiegiem około 37kkm z 2018 ma już bardziej wnętrze zużyte, np skórę na kierze. Co do samego samochodu Jaki jest Golf to chyba większość wie. Można tego auta z jakiś powodów nie lubić, ale zasadniczo to ciężko się przyczepić. Pomimo że to jest elektryk, to nadal został Golfem, więc na przykład jest cichy. Nie, nie dlatego że silnika nie słychać, tylko dlatego, że VW nie walczył z masą za wszelką cenę i wyciszenie jest jak w benzyniaku. Nie słychać wiatru jak się jedzie. Nie słychać aut stojących obok w korku, itp. Co do masy, to przy normalnej jeździe nie przeszedłbym ślepego testu. Nie czuć tej masy baterii i tyle. Ale przy nieco zwariowanej jeździe już czuć. Mam niedaleko siebie takie dwa zakręty prawy/lewy, które mozna przelecieć i setką, ale każdy jeździ 40 Wiadomo o co chodzi. I one dodatkowo są na takim dosyć kiepskim asfalcie, trochę dziury, trochę łaty, a trochę takie jakby wyskoki. I dzisiaj przyciąłem tak z 80km/h i myslałem że amortyzatory wyjda przez maskę. Golfer 1.0 przeleci 80km/h tam tak, że nawet dzieciaki nie skomentują takiej jazdy. Także ten... Przejechałem do tej pory niecałe 100km, większość po mieście, ale i z 10km na ekspresówce było. Dziwnie jest po mieście bo ja generalnie jeżdżę wolno, ale tutaj z racji niezmieniających się ciągle obrotów silnika, ciężko wyczuć jak szybko się jedzie. I co chwila widzę np 80km/h, co jest dużo większą prędkością niż ta którą jeżdżę zwykłym Golfem. Serio jeżdżę raczej zgodnie z przepisami. No może +10. Jeżdżę ciągle na "B". To jest dla mnie idealne. Hamulca prawie nie używam. Niestety ten tryb ma pewne wady. Jak jechałem za żoną i ona prowadziła eGolfa, że ciągle zapalają się światła stopu. Żona nie ma tendencji do ciągłego przyhamowywania. Widać jak się puści pedał gazu na B i auto dosyć mocno zwalnia, to zapala światła stopu. Trochę kicha. Volkswagen ewidentnie walczy z przyciskami. To jest taki Golf 7.5, ale już na tym tablecie jest mniej przycisków i trzeba najpierw wejść w jakieś menu i tam wybierać. Mój Golf TSI jest rok starszy i na tym tablecie jest zawsze jedno przyciśnięcie mniej. No i zlikwidowali pokrętło do ustawiania głośności. Z ciekawego wyposażenia, to widzę że jest grzana przednia szyba. Takie druciki lecą jak w Fordach. Jakieś tam aktywne tempomaty, składane lusterka, kamery cofania, cyfrowe zegary, pierdolety Tak, jeździ się tym lepiej niz spalinówką i to jest raczej oczywiste. Chociaż spalinówką z automatem nie można powiedzieć że jeździ się źle. Bym porównał jazdę elektrykiem do spalinówki z automatem w trybie Sport. Jak Lancera Ralliarta upalałem i skrzynia była w trybie Sport, to auto tez tak wystrzelało po depnięciu i też tak w sumie hamowało po odjęciu gazu. Tyle że efektem było wysokie spalanie i spory hałas, a tutaj cisza. Chyba nie wymyślę lepszego porównania. Zużycie prądu widac na zdjęciu. To po Warszawie i ekspresówce. Duże upały, więc klima ciągle. Jeździłem większość w takim trybie Eko (środkowy tryb), ale chyba się poddałem, bo auto po każdym starcie przechodzi na tryb Normal. Nie chce mi się tego ciągle przestawiać
  11. Cześć Tak juz od 8 lat mam same automaty. Dzisiaj dostalem skode octavie z 2018 roku z manualem (z serwisu na zastepcze na tydzien). Po jednym dniu wniosek jest jeden, to jest bez sensu machac lewa noga ciagle i prawa reka A jakie sa wasze odczucia ? Oczywiscie pytam tylko osoby ktore nie mialy stycznosci z automatyczna skrzynia
  12. Pomiar odcinkowy jest na dwóch odcinkach: 6 km i 41 km wiec jest to duże wyzwanie dla cierpliwości kierowcy. Trochę dziur jest a na dwóch pasach wąsko tak jak było. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. Patrząc na same poranki, to minimum 3 razy w miesiącu widuję, wypadam z zakrętu z nogą nad pedałem hamulca, ale do 70 nie zatrzymują. Łowią grube ryby na ponad 100/50, dalej przy wyjeździe z Janka jeszcze częściej na 70 łapią i tu regularnie mam 85-90 i celowany byłem już dziesiątki razy, ale nigdy zatrzymany, bo tam co chwilę ktoś 120-130 popyla.
  14. Piszesz o płynie chłodzącym. Olej to co innego i temperatura otoczenia robi znaczną różnicę. Przykład: jadę przez godzinę na tempomacie 140, jest zima, na dworze -5 st, temperatura oleju oscyluje między 100-102. Jest okres wiosenno-jesienny, na dworze 15 st, olej 106-108. Jest lato, upał 28 st, olej ma 112-114. Jest duży upał południe Europy, olej ma 116-118 st. Podniesienie prędkości o 10 km/h i olej idzie jeszcze 2-3 st wyżej. To są przykłady z Golfa 1.4 tsi, w BMW 116i było zdecydowanie wyżej, na tempomacie 140, otoczenie 26, olej 126-129 st. Z tym że płyn chłodzący w Golfie w temperaturze roboczej zawsze ma 95-98, w BMW miał 108-111. Żeby utrzymać olej na tym samym poziomie latem i zimą, to trzeba mieć chłodnicę oleju z prawdziwego zdarzenia z termostatem, a to już tylko w autach stricte sportowych.
  15. Są dwa, jeden w głębi (może być za zaślepką gumową), a drugi blisko krawędzi ten jest serwisowy i na nim nie działa Blue&Me.
  16. Najtaniej wyjdzie kupić kluczyk u Chińczyków i samodzielnie przełożyć elektronikę i grot. Robiłem to z kluczykiem scyzorykiem do opla, 30 minut roboty. Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
  17. Jak to dobrze, że moja ma służbowy, wiec mi to zbytnio nie robi co sobie wybierze[emoji1739]
  18. Mam 2005r. Ruda lekko pojawia się wewnątrz nadkoli, z zewnątrz wogóle. Ale pewnie to będzie zależało od sposobu użytkowania i przebiegu. Moja nigdy nie była garażowana, a przebiegu teraz ma 126 tys. Bolączek za bardzo nie ma, poza delikatnym zawieszeniem... wahacze i łączniki co ok 20 tys, chyba że ktoś ma lepsze drogi i tak nie lecą
  19. Opisz pozniej wrazenia z jazdy Jestem ciekawy, bo chyba nie byles do niedawna jakos mocno pozytywnie nastawiony do elektrykow :ok:
  20. A ile bys chcial miec jadac caly czas za tirem?
  21. Dokładnie latem staram się utrzymać nie więcej niż -6 niż to co na zewnątrz czyli obecnie w aucie mam ustawione 26 ale rano miałem 21... Tapatalk
  22. Masz silna psychike. Ja czesto zmieniam ustawienia klimy. Inna jak jade tenisa, czy silowni, inna jak wracam z nart itd. Niby okolice 19 stopni ale czesto zmieniam o te pare w dol czy w gore. Jak dodac kiepskiej jakosci system plus slaba obsluga dotykowa to jednak nie iphone i jest kiszka.
  23. Zima? Jak wracam z nart i chce tylko nogi ogrzac? Lub latem jak nie chce żeby mi dmuchana bo mam 500m podjechać do sklepy? Lub żona która przysypis i chce sobie podnieść delikatnie temp. Klikanie po tablecie wymaga uwagi i skupienia, zrób to na półśpiąco. . W brew pozorom jest wiele takich sytuacji. Tapatalk
  24. Na biegu jałowym również Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
  25. Dobra, nieważne. Już sobie znalazłem.
  26. Tak, tylko obie mają 1.8 i 2.0 które diametralnie się różnią, a komentujący nie ma bladego pojęcia czym jeździł.
  27. Pasy zjazdowe nie są podporządkowane wobec pasów mającym kontynuację. Twoje rozumowanie jest słuszne. Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
  28. Wiele jest zmiennych, które ten temat mogą opisać. Praktycznie w każdej wypowiedzi jest trochę prawdy. Przebieg jest w kilometrach, a nie w motogodzinach. Motogodzina przy 1 tyś obrotach/min jest inna, niż przy 5 tyś obrotach/min. Ilość rozruchów na zimno - to jest dość ważne. Sposób jazdy- katowanie auta/ katowanie na zimno Oleje są różne Silniki są różne - mniej i bardziej podatne na brak smarowania System Start/Stop Stan silnika też jest ważny. Jak auto "pali" olej, to on szybciej traci właściwości smarne i lepkość. I to wszystko łapie się w jakieś ramy, które z reguły dają zalecany - uśredniony bezpieczny przebieg rzędu 10-25 tyś km pomiędzy zmianami oleju. I to jest ok. Nie mogę natomiast zrozumieć zmiany, które akurat dotknęła mnie. Citroen Berlingo 1.6HDI - 90KM (2014 rok)- zmiana oleju co 25 tyś km/rok. Przeglądy co 1 rok. Citroen Berlingo 1.5HDI - 130KM (2019 rok) - zmiana oleju co 40 tyś/2 lata. Przeglądy co 2 lata. Z tym drugim podejściem nie jestem w stanie się zgodzić. Po roku wymieniłem olej poza ASO.
  29. To wciąż pasy na tej samej drodze. Pierwszeństwo ma ten z prawej.
  30. 1 punkt
    Słowo "klucz" - pogrubiłem, podkreśliłem i kursywą zaznaczyłem
  31. 1 punkt
    Max świetnie 👍 Lewis też nieźle. Waltteri i Sergio "tuż" za nimi.
  32. Jesteście absolutnie bez serca, nie dbacie o trzecich właścicieli!
  33. Sproboj delikatnie potraktować opalarką
  34. ja mogę przedstawić swoją opinię, bo właśnie kończymy kolejny kontrakt na auta z wydłużonym interwałem serwisowym: - łącznie przerobiliśmy około 400 aut z interwałami serwisowymi 30 kkm - auta kończyły użytkowanie po 3 lub 4 latach z przebiegami pomiędzy 150 a 210 kkm - interwał serwisu olejowego wynosił 30 kkm lub 1 rok czasu - przez te lata nie wystąpiła ani jedna awaria jednostki napędowej, ani żadna inna awaria, którą można by było skojarzyć z układem olejowym - z poważnych usterek nastąpiła jedna awaria skrzyni biegów, ale nastąpiła głównie przez zlekceważenie zgłaszanej usterki przez serwis. W mojej ocenie jeśli ktoś jeździ dużo i przejeżdża w roku 30 kkm to taki interwał jest OK, ale jeśli nie to ja bym wymieniał olej raz w roku. Niektóre marki mają interwał 2 letni, co w mojej ocenie jest dość długim okresem, zwłaszcza, że zazwyczaj jest to jednoznaczne z użytkowaniem samochodu w mieście, na krótkich trasach. Żony auto tak serwisuję - wymiana oleju raz w roku, bo przejeżdża max 5-6 tysięcy kilometrów. Teraz już po gwarancji więc strasznie nie przestrzegam czasu do miesiąca, ale staram się tak na oko raz w roku wymienić. Statystyki, które znam absolutnie potwierdzają, że dłuższe interwały są OK. Natomiast rozumiem, że są ludzie, którzy czują się lepiej jak wymienią szybciej. Jak interwał był 15 kkm, to tak samo znałem osoby co zmieniały co 7,5 kkm, bo przecież 15 to za dużo
  35. 9kkm na nauce jazdy to pewnie tyle motogodzin jak z 30kkm przy normalnej jezdzie
  36. Fakt, no i znowuż zrobienie 30 kkm autostradami w pół roku to zupełnie coś innego, niż po mieście przez rok.
  37. Sprawa nie jest skomplikowana, ale wymaga odrobiny myślenia. Przebieg przebiegowi nie równy. Te 30 kkm w jednym aucie może oznaczać tyle co 10 kkm w innym zależnie od sposobu eksploatacji. Te same silniki w busach mają interwały na poziomie 50 tys km i robią setki tysięcy km bez problemu. Bo auto ciągle jeździ mniej więcej ze stałym obciążeniem. Silnik pracuje rozgrzany w dobrych warunkach. Po prostu jeśli auto nie jeździ w idealnych warunkach to wymiany oleju trzeba skracać, adekwatnie do sytuacji. Tylko tyle.
  38. Robić zgodnie z instrukcją. Tyle że instrukcję trzeba przeczytać i zrozumieć, a to już nie jest takie oczywiste. U mnie np. wymiana oleju co 15 kkm, filtr powietrza co 60 kkm. Ale jest napisane, że w przypadku ciężkich warunków użytkowania (jazda miejska, jazda autostradowa z dużymi prędkościami) olej należy wymianiąc co 10 kkm. A w przypadku jazdy w terenie (a jak ktoś mieszka np. na wsi i jeździ po zakurzonych polnych drogach, to jest to właśnie jazda w terenie), wymiana co 5 kkm i filtr co 10 kkm.
  39. Tylko że Euronety dbają o to, żeby te bankomaty działały A spółdzielcze banki zatrudniają chyba jakis amatorów U mnie na wsi taki bankomat jest notorycznie nieczynny.
  40. ING to wyjątek. To są limity dzienne.
  41. Panowie, gdzie przelew ekspresowy na 90k. Limity tych przelewów w większości banków są niestety bardzo niskie.
  42. Fakty są takie, że choć dużo osób udaje debili i neptyków w zakresie motoryzacji, tak każdy jeden liczyć umie wyśmienicie. Prowadziłem 12 lat auto handel i o ile na technikaliach 75% osób się słabo zna, o tyle 100% z nich umie kalkulować i liczyć. Nikt nie wsadzi worka pieniędzy w auto, by je za 5min sprzedać, a sytuacje typu śmierć, wyjazd za granicę, katastrofa w innej galaktyce są tak marginalne,że w praktyce nie występują.
  43. Co Ty w nim musisz technicznie na bieżąco robić? Olej zmieniać? To nie ja pisałem Ci o zapuszczonym aucie, ale pamiętam też Twoje posty o zapuszczonym podwórku. Wiem że Twoje auto ani podwórko to nie moja sprawa, ale normalnym jest, że kupującemu zapala się czerwona lampka widząc auto wyglądające jakby tajfun z zewnątrz i wewnątrz przeżyło. Pomyśl tylko, jak ktoś obcy ma wierzyć, że stan przysłowiowy igła jak widzi przed sobą obraz nędzy i rozpaczy? To nie rodzina czy znajomy, że Cię zna i wie że z sprawami estetycznymi Ci nie po drodze, ale z mechaniką już tak.
  44. 😁 Czego oczekujesz po 5-10 letnich samochodach? Że samochód po zakupie w salonie zostanie poddany nałożeniu autodetalingowej ceramice lakieru, oklejeniu zderzaków przód tył, lamp oraz maski i progów folią bezbarwną? A następnie trzymane pod kocem w ciepłym i przewiewnym garażu. Właściciel nigdy nie będzie miał dzieci bądź też wnuków bo poniszczą tapicerkę bądź porysują lakier przy drzwiach/klamkach bądź też wrzucając hulajnogi do bagażnika zahaczą o tylny zderzak. Sam przy manewrowaniu/ otwieraniu na parkingu zamyślisz się i uderzysz o słupek i zrobisz wgniotkę. Ładne auta to są katalogach, salonie i polskich komisach resztę weryfikuje życie.
  45. W obecnych czasach jak słyszę słowo "urząd" to aż mnie trzęsie i w związku z tym zleciłem za odpowiednią opłatą rejestrację nowego samochodu dealerowi . W dniu 18 maja zarejestrowany , następnego dnia odebrany w salonie (oczywiście już na tablicach ). Dziś o 09:30 odebrałem "twardy" dowód i kartę pojazdu z urzędu miejskiego w Gdyni .
  46. zobacz master1 - oni mieli sporo różnych konstrukcji - nawet można było jakąś używkę wynająć - dobry pomysł żeby pojeździć czymś ciekawym
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.