Dobra, chyba jednak awaria tej ładowarki, bo i tak włącza się losowo.
Tutaj muszę zrobić juz wstępna reklamę serwisom VW.
Dzwoniłem do dwóch i w każdym wygląda to tak, że muszę dostarczyc całe auto, a nie tylko ładowarkę.
Nic nie dają twierdzenia, że auto się ładuje z każdej jednej ładowarki, a z tej nie i juz sama ładowarka po podłączeniu do prądu rzyga errorem.
Auto jest na gwarancji, ale to i tak nic nie znaczy.
Ja auto zostawiam, mogę sobie wrócić do domu taxi albo mogą mi odpłatnie pożyczyć auto zastępcze.
Jest taka ewentualność, że mogę powiedzieć, że nie mam drugiej ładowarki, a auto już nie dojedzie do serwisu.
Wtedy o dziwo przyprowadzają lawetę z autem zastępczym, ale....jak okaże się, że ładowarka jest jakoś uszkodzona dajmy na to fizycznie (czołg przejechał, czy coś), to płacę i za auto i za lawetę, no i oczywiście za naprawę/wymianę ładowarki.
Prawda że fajnie i prokliencko?
Zepsuła się ładowarka do telefonu, ale w serwisie zostawiasz cały telefon
Jak to się mówi, pierwsze auto sprzedaje salon, a drugie serwis.
Serwisy VW w Nadarzynie i w Wawie na Grochowskiej, jakby ktoś był zainteresowany.
Ten na Grochowskiej to ten który mi auto sprzedał, stąd chciałem się pofatygować nawet tam, bo naiwnie myślałem że jednak obsłużą mnie lepiej.