Każdy kraj kogoś podbijał, Chińczycy robili to rzadziej niz inni i mieli dośc nietypowe podejscie na co dowodem budowa Wielkiego Muru.
Inni byli nienasyceni, jak zajumali ziemie sąsiadowi to mysleli gdzie zajmuać kolejną, a chińczycy budując coś takiego jak ten duzy murek wykazali się odmiennym podejsciem w stylu "dajcie nam spokój". Możliwe ze komunisci będa bardziej agresywni, ale wcześniej to tej agresji było mało.
O wiele bardziej agresywny był "Zachód". Są mentalnym spadkobiercą Imperium Rzymskiego które podbijało co sie dało i było nienasycone. W efekcie zachód też podbił wszystkie kontynenty świata. My się oparliśmy pod Grunwaldem (rycerstwo z połowy Europy walczyło w barwach Zakonu) więc skoro sie nie udało "drang nach osten" to wsiedli na statki i ruszyli za oceany podbijać kontynenty. Ulegli wszyscy tubylcy je zamieszkujący. Na naszych ziemiach nauczka z Grunwaldu ostudziła zachodnie zapędy na setki lat, później jak już upadlismy, to kolejną słowiańską zaporą stała się Rosja, próbował Napoleon, próbował Hitler.
Ostatecznie Słowianie okazali się jedyną nacja którą sie nie dała w pełni skolonizować choć na jakiś czas (jak np. Chiny) zachodnim Europejczykom. No ale historia sie nie skończyła i pewnie prędzej czy później nawet Rosja zostanie włączona w struktury zachodnie jak my.
Chińczycy zaś dzięki komunistom się z tej kolonizacji wyzwolili i oni nie wyglądaja na kogoś kto się moze "zachodowi" poddać. To będzie rodziło długotrwały konflikt. Oby tylko polegajacy na obrabianiu w mediach tyłka chińczykom i embargach.
No dobra, offtop zaczyna przekraczać czerwoną skalę