Nie musisz mi tłumaczyć, jak jest we Włoszech, UK, Irlandii czy Niemczech. Spędziłem tam wystarczająco dużo czasu, żeby dokładnie wiedzieć jakie jest prawo, do niego stosunek i jak się je egzekwuje...
Absolutnie nie dociera do Ciebie, o czym mówię i w czym widzę problem... Cwaniactwo trzeba tępić - każde cwaniactwo. Parkujących na lewo pod lidlem też.
Jestem za tym, żeby znaleźli sposób, żeby Ci co parkują w dobrej wierze nie musieli skakać i udowadniać, że nie są jeleniami. Tylko tyle. Żeby był margines na bycie człowiekiem, któremu się czasami zapomni, a który wróci do auta po 30 minutach po kupieniu byłki. Nie margines na Janusza, który parkuje tam swojego SUVa zajmując cztery miejsca, bo się na uliczce osiedlowej nie zmieści.
A to, że ktoś sobie ustawi taki a nie inny regulamin - to tylko manifestacja mentalności i skakania na kasę. Jakby faktycznie zależało na tym, żeby miejsca były wolne, to są sposoby na to, żeby to robić w sposób zdecydowanie mniej inwazyjny.