Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.10.2025 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Przy nieotwieranym chodzi o światło i poczucie przestronnosci
  2. Gdyby zalozyl nowe, to bys zobaczyl jaka jest roznica
  3. Zależy, miałem amortyzatory, które po 530kkm trzymały serię -10%, po wyjęciu z pojazdu zbadane i wymienione tylko tulejki mocujące i osłona gumowa, reszta dalej jeździ. Mieliśmy takie, że po 40kkm było słabo, zależy od pojazdu, dróg i kierowcy.
  4. Ja wymieniłem przednie amory w Golfie V przy przebiegu 230kkm. Niby tłumiły, ale już stukały na dziurach, na SKP przeszły przegląd niewiele przed wymianą, auto prowadziło się raczej normalnie. Wymieniłem na Monroe, do tego nowe łączniki stabilizatora, odboje, osłony amora itp. Po wymianie i wyjechaniu na drogę minę miałem taką Różnica w prowadzeniu kolosalna, oczywiście na plus.
  5. Najpierw dali czarne podsufitki, a potem musi być światło przez dach by było poczucie przestronności.
  6. W weekend minął mi 3-ci rok z Volvo XC60. W sumie przejechałem 80kkm. Wersja to Ultra bright B5 264KM mild hybrid. Aut takich sporo na ulicach stolicy. Często nawet mijam identyczną wersję i kolor. Auto używane głównie miasto i szybkie trasy. Stąd średnie spalanie 9.3l. Może nie jest jakieś mega niskie, ale IMO przy masie bliskiej 2ton i dość żwawej jeździe jest ok. Czasami może zaskoczyć, bez problemu na trasie przy spokojnej jeździe udaje się zejść poniżej 7l. W mieście bez ciśnięcia ok8l. Bywało też tak, że pojawiało się spalanie pod 15l, np jazda zimą pow 150kmph + korki. Z lawetą ok 10l, co na plus to uciąg ma 2300kg. XC60 przez ten okres absolutnie bezawaryjne. Przeglądy olejowe co rok/30kkm w cenie ok 1900zł, w tym auto odebrane pod domem i oddane po kilku godzinach wymyte i wysprzątane. W sumie to moje trzecie z kolei Volvo i w żadnym nie miałem awarii. Nie liczę tutaj uszkodzenia opony o wystającą krawędź studzienki, co skończyło się lawetą. Chyba to moje najlepsze auto jakie miałem. Silnik jest wystarczająco mocny i bardzo elastyczny, w połączeniu z 8biegowym automatem jeździ się bajecznie. Niby elektryk w tym aucie daje tylko 14KM, ale daje to odczucie natychmiastowej reakcji na gaz. Jest znacznie lepiej niż w poprzednim V90 T4 (190KM). W mojej wersji są fotele z nappą, więc trudno znaleźć bardziej komfortowe warunki podróżowania. Mam problemy z kręgosłupem, wiec dość szybko się męczę. Ostatnio zrobiłem na raz trasę Paryż-Warszawa (1600km) i nie wyszedłem połamany. Mocną stroną są też multimedia oparte o system Googla. NIe trzeba sie bawić w zewn nawigacje czy aplikacje, wszystko już tam jest . Oczywiście od początku nie było tak kolorowo bo system żył swoim życiem, pojawiały się niedociągnięcia typu brak możliwości przełączenia stacji radiowej (-/+) z kierownicy. Te problemy Volvo rozwiązała po kilku miesiącach licznymi upgraidami. W sumie to dalej co jakiś czas dostaje powiadomienie o kolejnej wersji softu, dotyczącego całego auta. Tu taka ciekawostka, że kolega z pracy ma też XC60 kilka miesięcy starsze i po takim jednym upgaidzie auto ... pojechało już na lawecie, wcieło kierunki . U mnie jakoś nie miało to miejsca. Mam średnią półkę audio (były 3 do wyboru) i gra to bardzo dobrze. Do wyboru Spotify, YT, radio czy inne aplikacje do muzyki/radia. Z wad to na pewno wkurzający niemiłosiernie system hamujący auto przy cofaniu. Parkowanie prostopadłe do ulicy czy parkowanie tyłem przy chodniku z tym systemem nie jest możliwe. Od razu mamy hamowanko awaryjne. Niestety nie da się tego wyłączyć na stałe, jedynie poprzez kliknięcie na wyświetlaczu (przy cofaniu pojawia się odrazu na głównym ekranie). Mimo, że wszystkie inne nastawy jak światła, temp, auto hold Volvo pamięta po zgaszeniu. Czujnik deszczu szczególnie przy małych opadach też reaguje z małą precyzją, czasem trzeba mu pomóc. Z wad też nie wiedzieć czemu Volvo zmniejszyło Vmax jazdy na Autopilocie do 140kmph. Odnośnie pozostałych systemów to są spoko, można z nimi śmiało jeździć. Nie są wkurzające, działają jak powinny. Zobaczymy jak będzie sprawować się w 4tym, ostatnim roku. Jak kolejne będzie musiało być EV to może zostanie jednak na dłużej. Czasem nie ma ze mną łatwo
  7. Ciesz się, że nie ma tak, jak w Punto1. Na większym mrozie amorki traciły swoje właściwości. Jak zawieszenie siadło, to już nie wstało.
  8. Ja mam to auto i najgorsze w nim jest to ze przyciąga leśnych dziadów. Cały czas zagadują.
  9. Ponieważ kupuję używane auta, to chyba w każdym wymieniałem amory. Marea kupiona z przebiegiem 73 kkm, jeden przedni stukał podczas jazdy po kostce brukowej, tylne fabryczne były za słabe (Magneti Marelli). Wpadły nowe Monroe Reflex (dzisiaj już ich nie robią, a to były takie mocniejsze od seryjnych). Stilo z przebiegiem ok 160 kkm wymieniałem tył, bo były zbyt miękkie. E46 zmieniałem cały zawias na Mpakiet, więc i amory wpadły nowe Sachs przy ok 250 kkm. W Golfie przednie wymieniłem przy ok 160 kkm, tylne przy ok 180 kkm. W każdym przypadku amortyzacja była na dobrym poziomie, olej nie lecial, ale ja lubię mieć twardo i seria nie do końca mi leży. Do GTI, na którego czekam wziąłem dcc, żeby mieć w zależności od drogi komfort, albo beton, albo jedną z 15-stu twardości. Może nie będę musiał ich wymieniać przez najbliższe lata.
  10. Mojej zdecydowanie nie. Sukces tego auta to przede wszystkim niskie spalanie i wiara w bezawaryjnosc Toyoty. Niektórzy to nazywają nawet micro suvem co brzmi jak niezly żart Mnie strasznie zdegustowało jak Toyota teraz oszczędza na wszystkim - widać to od spodu auta, w komorze silnika, półka w bagażniku jest z jakiegoś cienkiego kartonu powleczonego czymś. No i to spasowanie blach.... Kiedyś miałem Yaris chyba z 2006r i to auto było dużo lepiej złożone i wykonane.
  11. Takiej konkurencji jest pełno pug 2008 . Puma . Capur .C3 . T- cross . Juke . Vitara .Avenger .Stonic …. Wszystkie lekko pow 4m długością
  12. Jedyne auto w ktorym wymienialem to byla Nubira z przebiegiem +/-80kkm Ale tam cale auto i zawieszenie bylo z gownolitu....
  13. AR Giulietta z przebiegiem 260kkm. Amortyzatory wciąż fabryczne. Zeszłotygodniowe wyniki z OSKP prawidłowe
  14. Bardziej to zauwazaja Ci co siedza z tyłu
  15. Z tą Cuprą to bardzo ciekawe. Okazało się, że jedyne co Seat miał złe to logo.
  16. Jakieś piętnaście lat życia poświęciłem na udzielanie kredytów hipotecznych. Nie wiem ile z nich było na budowę czy remont domu, ale na pewno powyżej setki. Nigdy, ale to nigdy ludzie biorący kredyt na remont domu nie zmieścili się w budżecie. Nigdy też nie usłyszałem od nich że to była dobra decyzja. Sporo czasu poświęciłem na odwodzenie kolejnych klientów od pomysłu remontu starego domu i wielu było wdzięcznych. Napatrzyłem się też na dziesiątki historii dobijających ludzi - już nie mówię o przekroczeniu budżetu o 50 czy 70%, ale o 100, 200, 300%. Do wielu lat bez urlopów, wakacji, wyjazdów itp. Widziałem walące się ściany, zalewane fundamenty, pleśniejące ściany, robactwo, spróchniałe stropy i przegniłe dachy. Nawet w tych oglądanych wcześniej przez fachowców. Niezliczone ucieczki ekip z placu budowy bo ich przerosło. Podwyższanie cen w trakcie. Nawet nie chce mi się więcej pisać, ja mam jedną radę - spendralaj stamtąd i nie wracaj więcej w to miejsce. P.S. Cena w ogłoszeniu jest kosmiczna, realna wartość to wartość działki minus koszt rozbiórki. Osobiście nie zapłaciłbym za to więcej niż 50k. A i to z ociąganiem.
  17. Mnóstwo roboty ale jest wyżej. Dołożyłem do pustakow plotu z tyłu i krawężnik z 3 stron. Może się nie rozjedzie
  18. Np. z hurtowni instalacyjnej Kiedyś kupiłem w markecie sporo lżejszy, farba zlazła. Zresztą kolega prowadzi firmę wod/kan 30lat i potwierdza moje obserwacje
  19. Wymieniłem z przodu, bo pękła sprężyna - to wymieniałem komplet zawieszenia. Były jeszcze fabryczne. Z tyłu też jeszcze fabryczne. Przebiegu nie podam, bo musiałabym zgadywać Na zegarach 240 kkm - co jest na 100% nieprawdą.
  20. Ostatni raz w Punto, w tym pięknym włoskim aucie zamarzał przód. Pozdrawiam Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka
  21. W sumie i tak trumna tyle, ze z przezroczystym wiekiem
  22. To już kolejne auto, czy jeszcze się nie zdecydowałeś? Do sąsiada ostatnio przyjechał ktoś w gości czymś co miało jakieś takie coś w nazwie T03. Nie wiem co to, wyglądało jak jakaś wersja chińskiego Matiza po dziesiątym liftingu. Nawet wyszli i razem pojechali na 5 minutowy objazd. A wiem że był krótki, bo ja akurat byłem na spacerze z psem i obserwowałem sytuację Trudno powiedzieć żeby coś temu autu brakowało, oprócz tego, że szacunku na dzielni to tym sobie na pewno zaskarbić nie da I tak, wiem, każdy ma to w dupie, ale jednak jak się popatrzy na to co jeździ, to jednak Ci co mają w d00pie, chyba nie wyjeżdżają na ulice
  23. widze ze jest pelno zwolennikow i przeciwnikow kazdej opcji czyli po prostu musi to pasowac konkretnej osobie ja tez jestem zwolennikiem na caly dach i nieotwieranych, wtedy jest mega doswietlenie i nie jezdzi sie jak w trumnie
  24. +1 Ostatnia zmiana w Lanosie po 100 000 km. Prawy sworzeń to zmieniałem co 30 000 km, ale i stan dróg 20 lat temu był gorszy niż teraz.
  25. Zależy od auta. Kiedyś wymieniłem 4szt w VW BORA, chociaż nie były wylane. przebieg nieznany(duży). Inne auto. Zaczęło się dużo lepiej prowadzić. Toyota Prius, ponad 300 000km przebiegu. Wymieniłem 4szt. zero różnicy, poza tym że nowe tylne stukały. Oddałem i wróciłem do oryginalnych. Nie czułem różnicy.
  26. Zmuszać nie zmusza, myślę, że to będzię ewoluować, szczególnie teraz w czasach zalewania europy, chińczykami... Natomiast pisałem to z lekkim sarkazmem
  27. Mam drugie auto z panoramą (a w domu to już czwarte z tą opcją) i Ci powiem, że jest to mało problematyczna opcja. Nie wyobrażam sobie już auta bez tego Jest widniej, mam poczucie, że w aucie jest więcej przestrzeni, można sobie dach otworzyć i mieć "namiastkę" auta bez dachu , jeśli stoisz tuż przy samym sygnalizatorze, to przez dach widać sygnalizator Co do nagrzewania - tak, nagrzewa się gdy auto stoi cały dzień na słońcu. Czy bardziej niż bez - no nie wiem - i tak auto wietrzy się przed ruszeniem. Podczas jazdy nie zaobserwowałem róznicy w nagrzewaniu w słoneczny dzień. Ja latem, parkując na zamkniętym terenie tobię tak, że minimalnie uchylam dach, zasłaniam zasłonkę przeciwsłoneczną pod nim i wówczas całe ciepło, jakie powstało w środku, ulatuje i per saldo auto się nagrzewa dużo mniej niż przy dachu blaszanym. W razie deszczu, można zamknąć panoramę z pilota. Panorama w ogóle to pozwala bardzo szybko przewietrzyć wnętrze. Co do zimy - bez różnicy. Jak jest mróz, to wsiadasz do zimnego auta i jest zimno. Jeździłem i przy -30 i różnicy nie widzę. Mam 190, nigdy nie jeżdżę w czapce i nie czułem żeby mi "ciągneło" bardziej niż w aucie w którym miałem nad sobą cienką blaszkę i kawałek obitej materiałem tektury. Co do wytrzymałości - jest to bardzo mocne. Zdarzyło mi się, że przejeżdżałem pod wiaduktem skąd spadło kilka kamyczków - na lakierze dachu odpryski, a po szybie w panoramie nic nie było widać. Kasztan lub orzech to myślę że nie raz mi spadł pod pracą i znajdowałem potem za wycieraczką. To jest bardzo gruba szyba wielowarstwowa. Czasem w ogłoszeniach widać auta po gradobiciu - buda cała powgniatana, a panorama cała (wiadomo - w pewnym momencie też się poddda.. no ale prędzej całe auto szrot). Co do ubezpieczenia - kiedyś gość w ASO mi powiedział, że któryś ubezpieczyciel nie traktuje panoramy jako szyby, tylko element blacharski. De facto - IMO prędzej cały dach będzie do wymiany niż sama panorama. Co do wad (wielu pewno na to czekało 😞 - trzeba raz do roku poddać konserwacji: smarowanie prowadnic, czyszczenie i smarowanie uszczelek, czyszczenie odpływów. Bez smarowania może piszczeć, trzeszczeć ,pukać - dodatkowe dźwięki mogą być nie tylko przy otwieraniu, a nawet gdy dach jest zamknięty (im sztywniejsze zawieszenie auta, tym większa szansa na dodatkowy akompaniament), - ja miałem fuckup że mi pociekła panorama w Seacie - wada konstrukcyjna, którą po fabryce skutecznie poprawiłem. Na końcu przewodów odpływowych producent założył sitka przeciw owadom - niestety było to tuż za tylnym kołem 🤦‍♂️ i po zimie zapchało się to błotem z drogi. Podczas ulewy przewód nie był w stanie się opróżnić i przelało mi się górą do bagażnika. Wywaliłem te sitka i przez kolejnych 5 lat problemu nie było. W BMW problem nie wystąpił, bo jest endemiczny dla VW i pochodnych. - sąsiad w Mercedesie CLA 45 miał problem prowadnicami. IMO na własne życzenie, bo jak tylko się słońce pojawiło, to jeździł z dachem otwartym na maxa - jest tam dość duża tafla tego szkła (ciężkie to) i można tym bardzo daleko do tyłu wyjechać... i tu chyba czegoś nie policzyli dobrze i się "wydęło". Ja u siebie do samego końća otwieram raz na rok, tylko do konserwacji, ale nigdy tak nie jeżdżę. - kiedy się jeździ z otwartym (nie uchylonym) dachem, to na tylnej kanapie dosć szybko robi się brudno - trochę więcej szumów na autostradzie.
  28. ...dobra, juz wiem ze nie w tym kontekście
  29. Miałem Astrę z 2012 r. z takim czujnikiem. Też w nawet rzęsistym deszczu nie przełączał na mijania.
  30. Ostatni raz w Oplu, gdy wylał, jakieś 20 lat temu.
  31. A ja widzę to odwrotnie. Otwierany jest bez sensu - cięższy niż zwykły dach, zabiera przestrzeń nad głową, może zacząć przeciekać, szumić wiatrem i generalnie sie posuć... Jak otworzysz, to hałasuje. Latem zamknięty, bo klimatyzacja i tak działa... Zimą zamknięty, bo zimno. Tylko kilka dni przejściowych się go otworzy... Stały dach szklany - dużo więcej światła, szczególnie z tyłu. Teraz robią takie ze szkła zasłaniającego się przez podanie napięcia, bez żadnych zasłonek i klapek...
  32. póki co "wyznawcy" chińczyków próbują zakrzywiać rzeczywistość: https://motofilm.pl/2025/09/mg-hs-po-roku-i-7-tys-km-wystawione-na-sprzedaz-spadek-wartosci-w-glowach-wlascicieli-raczej-iluzja/
  33. Jeśli chcesz w dzisiejszych czasach rodzinne auto w sensownej cenie to trzeba albo iść do chińczyków albo kombinować.
  34. 1 punkt
    Wiercenie w stropie to jest ostatnia rzecz jaką bym chciał, żeby mi monterzy robili (podłogówka). Człowiek uczy sie całe życie, jak będę budował następny dom zrobię szacht kablowy z dostępem z każdego poziomu. 🤣 Nie dopilnowałem wszystkiego niestety.
  35. Jest jeszcze 1.6 PHEV, ale kosztuje 40kPLN wiecej niz 1,2
  36. mam klebery w obydwu autach. Najlepszy współczynnik jakość/cena na rynku. W testach też bardzo dobrze wypadają co potwierdzają moje obserwacje z użytkowania w różnych warunkach.
  37. Tylko defacto tam jest zwężenie, jezdni, bo przy takiej szykanie jezdnia powinna być rozszerzona, a nie jest. Głównym problemem jest mijanie się z większym autem, bo się na szerokość nie mieścimy. Jest w okolicy wiele przejazdów, np pod torami kolejowymi, gdzie jezdnia ma odpowienią szerokość, ale ściany wiaduktu wyrastają dosłownie z pasa ruchu i stawia się znak zwężenia, oraz strony, która ma pierwszeństwo.
  38. Ale nie mamy znaku: uwaga, jest ciasno.
  39. Zwija się już z 10 lat i zwinąć nie może. A na świecie buje rekordy sprzedaży
  40. Nie wiem czy gorszy, dla mnie te auta sa za drogie, zeby zostac beta testerem. Gdyby Chinczyk kosztowal (60-70%) 100kPLN vs analogiczne auto z EU/KR 150kPLN to mozna ryzykowac. Jak roznica jest rzedu 20kPLN (10-15%) to zadna okazja.
  41. No i niech ludzie kupują i testują. Zresztą jest przykład Volvo - te modele co jeszcze są projektowane i robione w Szwecji mają akceptowalną niezawodność, modele zaprojektowane i robione w Chinach (np. XC40) już jest słabo, w rankingach nisko, na forach też sporo narzekań na awarie mniej i bardziej poważne. Czas pokaże, ale ewidentnie chińskie auta nie mają być niezawodne w dłuższym okresie, mają być nowoczesne i ładne.
  42. Jeżeli chodzi o hybrydę, to w tej cenie dostaniesz już jakaś Toyotę. Tak, formalnie będzie pod każdym względem gorsza (wyposażenie, komfort, wykończenie, wielkość), ale bezawaryjnie pojeździsz 10 lat i sprzedasz za 30-35% wartości zakupu w ciągu dwóch dni.
  43. Polemizowalbym, Seat caly czas sprzedaje wiecej niz Cupra. Dodatkowo najwiekszy rynek to Niemcy, dopiero potem Hiszpania i UK. Finansowe tez dobrze stoja: https://www.seat-cupra-mediacenter.com/SEAT-sa/seat-sa-news/company/2025/seat-sa-achieves-75-sales-growth-2024-despite-challenges-automotive-industry
  44. Oni te swoje super hiper sprzedaże robią głównie przez kreatywna księgowość. Tylko czekać aż chiński ludowy regulator wjedzie i zrobi porządek. Wtedy wyjście z EU danej marki z dnia na dzień nie będzie zaskoczeniem.
  45. I teraz VW wchodzi cały na biało i pokazuje, że 13 lat temu można było zrobić tak: 1. Światła na auto, wycieraczki na auto i podczas opadów po trzech machnięciach wycieraczkami zapalają się światła mijania. Przestaje padać, wycieraczki nie pracują przez minutę, wracamy do dziennych świateł. 2. Światła na auto, po zmroku zapalają się mijania, ale po 2-3 sekundach, żeby nie było jak w azjatyckich autach, że korony drzew w słoneczny dzień mrugają nam dziennymi-mijania. Jak komu przeszkadza zbyt wczesne/późne zapalanie świateł mijania, to wchodzi w menu na ekranie i ustawia jeden z trzech poziomów czułości. Tyle w temacie i można zapomnieć o jakiejś irytacji.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.