Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Światła dzienne w kolorze blond...

Featured Replies

Napisano

Coraz częściej zauważam, że wynalazek pt: "światła do jazdy dziennej" w wykonaniu niektórych producentów samochodów wymaga jednak posiadania inteligencji wyższej niż u przysłowiowej blondynki.

Wczoraj po raz kolejny widziałem prawdziwą "blondi" za kółkiem jakiegoś citroena, której absolutnie nie przeszkadzało to, że jedzie na ww światłach o godzinie 20:30. facepalm%5B1%5D.gif

Mało tego, gdy próbowałem jej zwrócić uwagę na powyższy fakt strzeliła focha udając że mnie nie widzi. pad.gif

Zjawisko jest na tyle powszechne, że zaczynam się zastanawiać na czym polega problem?

Gdzie jest błąd?

W moim aucie gdy świecą się światła do jazdy dziennej zegary deski rozdzielczej nie są podświetlone.

Jak jest w innych autach?

Nie ma kontrolki / sygnalizacji / czegokolwiek co sprawiło by, że widziana przed maską oświetlona plama nie jest oświetleniem właściwym?

Napisano

problem wg mnie polega na głupocie ludzi.

Tak samo jak widuje często jakieś pseudo diody, których nie widać praktycznie, ale lans jest, podobnie jest z jazdą na dziennych we wszystkich możliwych warunkach - śnieżyca, mgła, noc.

O ile to pierwsze można wyplewić przez SKP, o tyle z drugim jest jak z HIDami, powinna to trzepać policja, ale im się nie chce bo za dużo papierków ect sick.gif

PS

masz podpis za długi zlosnik.gif

Napisano

> Coraz częściej zauważam, że wynalazek pt: "światła do jazdy dziennej" w wykonaniu niektórych

> producentów samochodów wymaga jednak posiadania inteligencji wyższej niż u przysłowiowej

> blondynki.

> Wczoraj po raz kolejny widziałem prawdziwą "blondi" za kółkiem jakiegoś citroena, której absolutnie

> nie przeszkadzało to, że jedzie na ww światłach o godzinie 20:30.

> Mało tego, gdy próbowałem jej zwrócić uwagę na powyższy fakt strzeliła focha udając że mnie nie

> widzi.

> Zjawisko jest na tyle powszechne, że zaczynam się zastanawiać na czym polega problem?

> Gdzie jest błąd?

> W moim aucie gdy świecą się światła do jazdy dziennej zegary deski rozdzielczej nie są

> podświetlone.

> Jak jest w innych autach?

> Nie ma kontrolki / sygnalizacji / czegokolwiek co sprawiło by, że widziana przed maską oświetlona

> plama nie jest oświetleniem właściwym?

w nowych autach masz często zegary w formie wyświtlacza, wersja dzienna od nocnej różni się tylko mocą podświetlenia hmm.gif

tak chyba jest w cytrynie ?

citroen_c4_bioflex_03.jpg

czy renówka

visio_1.png

więc można nie zauważyć że jest ciemno grinser006.gif

inna sprawa że takie auta mają już chyba czujniki zmierzchowe ?

a winne są durne przepisy które zwalniają ludzi zmyślenia grinser006.gif

kiedyś światła włączało się jak były potrzebne, potem zrobiono przepis że trza włączać zawsze, to teraz bidule nie wiedzą kiedy dzienne, mijania, a kiedy p/mgielne zlosnik2.gif

Napisano

> Nie ma kontrolki / sygnalizacji / czegokolwiek co sprawiło by, że widziana przed maską oświetlona

> plama nie jest oświetleniem właściwym?

Co Ty chcesz brak mózgu zastąpić kontrolką? Nie da rady smile.gif

Problem niestety nie dotyczy blondynek. Kupę ludzi tak widuję.

Napisano

> w nowych autach masz często zegary w formie wyświtlacza, wersja dzienna od nocnej różni się tylko

> mocą podświetlenia

> tak chyba jest w cytrynie ?

> czy renówka

W reńce są kontrolki pozycyjnych i mijania.

Napisano

to sie teraz zalatwia automatyka swiatel. Coraz wiecej aut to ma. Najwiekszy problem jest z dokladanymi - diabli wiedza do czego to podlacza...

Napisano
  • Autor

> to sie teraz zalatwia automatyka swiatel. Coraz wiecej aut to ma.

No, nie wiem.

Widziałem w takiej sytuacji już jakiegoś Forda, Hundai'a i właśnie Citroena, wszystkie raczej z tych nowszych.

Inna sprawa, że były to auta z segmentu B/C..

> Najwiekszy problem jest z

> dokladanymi - diabli wiedza do czego to podlacza...

Wszystkie zauważone przeze mnie przypadki miały rozwiązania fabryczne... hmm.gif

Napisano

> W reńce są kontrolki pozycyjnych i mijania.

ok.gif może i mają

odniosłem się do

"W moim aucie gdy świecą się światła do jazdy dziennej zegary deski rozdzielczej nie są podświetlone.

Jak jest w innych autach? "

tryb dziennych takiej deski jak w renówce czy c4 to tylko moc podświetlenia ?

czyli jadąc nocą na DLR powinno walić po gałach, a nie być ciemno ? grinser006.gif

Napisano

błąd polega na tym że w ogóle to wymyślili screwy.gif

a jak rok temu pisałem że tak własnie będzie (jazda na dziennych w nocy, w deszczu itd.) to mówili tu że przesadzam biglaugh.gif

Napisano

Należy się cieszyć, że wogóle coś się świeciło z zewnątrz zlosnik.gif

Ostatnio wieczorami widzę natłok aut z wyłączonymi światłami w ogóle facepalm%5B1%5D.gif

Aż strach jak pomyślisz, że możesz na takiego trafić za miastem przy wyprzedzaniu blush.gif

Ale co zrobisz - wszystko w autach się dzieje automatycznie więc kto by sobie głowę zawracał światłami panic.gif

Napisano

>Gdzie jest błąd?

jak zwykle po stronie czleka, bo jesli ktos w nocy po miescie jezdzi bez swiatel a o takich specjlistow nie trudno to i nie trudno o jazde na RL noca facepalm%5B1%5D.gif

Napisano
  • Autor

> bo jesli ktos w nocy po miescie jezdzi bez swiatel a o takich

> specjlistow nie trudno

Ja jestem w stanie jeszcze zrozumieć jazdę po mieście. Wiadomo, latarnie neony - generalnie dosyć widno.

Ale ja takie przypadki widuję na DK8 pomiędzy Jankami a Nadarzynem, na przykład, gdzie w Lesie Sękocińskim jest ciemno jak w przysłowiowej d*pie... panic.gif

Napisano

> Ja jestem w stanie jeszcze zrozumieć jazdę po mieście. Wiadomo, latarnie neony - generalnie dosyć

> widno.

> Ale ja takie przypadki widuję na DK8 pomiędzy Jankami a Nadarzynem, na przykład, gdzie w Lesie

> Sękocińskim jest ciemno jak w przysłowiowej d*pie...

to tym bardziej facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> No, nie wiem.

> Widziałem w takiej sytuacji już jakiegoś Forda, Hundai'a i właśnie Citroena, wszystkie raczej z

> tych nowszych.

> Inna sprawa, że były to auta z segmentu B/C..

> Wszystkie zauważone przeze mnie przypadki miały rozwiązania fabryczne...

w tych segmentach sa na ogol za doplata. W segmencie D juz coraz wiecej aut ma od srednich lub niskich wersji wyposazenia. Dziala to bardzo fajnie

Napisano

> błąd polega na tym że w ogóle to wymyślili

> a jak rok temu pisałem że tak własnie będzie (jazda na dziennych w nocy, w deszczu itd.) to mówili

> tu że przesadzam

Mówiłem to samo. ok.gif

I niestety musze potwierdzić spostrzeżenia autora - mocny deszcz, snieg czy lekki zmrok - jeżdżą na dziennych. spineyes.gif

Napisano

> Mówiłem to samo.

> I niestety musze potwierdzić spostrzeżenia autora - mocny deszcz, snieg czy lekki zmrok - jeżdżą na

> dziennych.

to się nazywa analfabetyzm wsteczny grinser006.gif

ciekawe co teraz wymyślą za przepis hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Dziala to bardzo fajnie

Wiem. Dlatego zdziwiony jestem, że można mieć fabryczną opcję świateł do jazdy dziennej bez jakiejkolwiek sygnalizacji lub automatyki...

Napisano

> ciekawe co teraz wymyślą za przepis

Myślisz że na brak mózgu można wymyślić jakiś grinser006.gif

Napisano

> w tych segmentach sa na ogol za doplata. W segmencie D juz coraz wiecej aut ma od srednich lub

> niskich wersji wyposazenia. Dziala to bardzo fajnie

W segmencie C to już standard nawet w najniższych wersjach (no poza VW, gdzie wszystko jest za dopłatą).

Napisano

> I niestety musze potwierdzić spostrzeżenia autora - mocny deszcz, snieg czy lekki zmrok - jeżdżą na

> dziennych.

Pomijając to, że łamią KD, to tak szczerze - nie widać takich aut? Pełno samochodów jeździ na dziennych lub w ogóle bez żadnych świateł podczas deszczu czy lekkiego zmroku i jakoś nie mam problemów z dostrzeżeniem takich auta, przynajmniej w mieście.

Najśmieszniej jest w Szkocji - tam w deszcz czy wieczorem jeździ się na pozycyjnych (a i to włącza może 50%), mijania ludzie włączają jak jest NAPRAWDĘ ciemno. I nie ma obowiązku włączania świateł mijania w dzień nawet zimą. Pogoda zdecydowanie gorsza niż u nas, drogi gorsze niż u nas, a jakoś jeżdżą i nie narzekają. A u nas jak w biały dzień samochód nie włączy świateł mijania, halogenów i na dodatek dziennych, to go "nie widać" hehe.gif

Napisano

> Myślisz że na brak mózgu można wymyślić jakiś

starają się, całoroczna jazda na mijania jest tego przykładem grinser006.gif

nie chciało się przypilnować żeby włączali kiedy potrzeba, to zrobiono 24h/365

i co, teraz nie wiedzą kiedy dzienne a kiedy mijania

wychodzi że zdelegalizują dzienne zlosnik2.gif

DLR chyba nie maja kontrolki ? a mijanie też nie wszystkie auta mają ?

np opel nie miał hmm.gif

choć akurat jazda na DLR podczas deszczu czy "prawie zmroku" to akurat mało szkodliwa jest hmm.gif

Napisano

> Pomijając to, że łamią KD, to tak szczerze - nie widać takich aut? Pełno samochodów jeździ na

> dziennych lub w ogóle bez żadnych świateł podczas deszczu czy lekkiego zmroku i jakoś nie mam

> problemów z dostrzeżeniem takich auta, przynajmniej w mieście.

> Najśmieszniej jest w Szkocji - tam w deszcz czy wieczorem jeździ się na pozycyjnych (a i to włącza

> może 50%), mijania ludzie włączają jak jest NAPRAWDĘ ciemno.

>I nie ma obowiązku włączania

Dokladnie.

Na obszarach dostetecznie oswietlonych (np w miastach) wystarcza pozycyjne przez cala noc.

Pozatym jak czlowiek wie, ze raczej inny samochod nie bedzie mial swiatel, to bardziej wyteza wzrok zeby dokladnie zobaczyc co jest na drodze, i dzieki temu moze zauwazyc inne rzeczy, jak np pieszego czy rowerzyste, ktorych by nie zauwazyl, gdyby spogladal tylko za czyms co swieci.

Napisano

> W segmencie C to już standard nawet w najniższych wersjach (no poza VW, gdzie wszystko jest za

> dopłatą).

jesteś pewny że automatyczny włącznik świateł mijania po zmierzchu jest seryjny w kompaktach poza VW? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Należy się cieszyć, że wogóle coś się świeciło z zewnątrz

> Ostatnio wieczorami widzę natłok aut z wyłączonymi światłami w ogóle

> Aż strach jak pomyślisz, że możesz na takiego trafić za miastem przy wyprzedzaniu

A co jesli trafisz poza miastem przy wyprzedzaniu, na rowerzyste lub pieszego, ktorzy oswietleni nie beda?

Chyba lepiej zebys wyprzedzal dopiero jak widzisz ze masz wolna droge, niz zebys zakladal, ze jak nie widac swiatel innego pojazdu to mozna wyprzedzac.

Napisano
  • Autor

> Pomijając to, że łamią KD, to tak szczerze - nie widać takich aut?

Wyobraź sobie taką sytuację.

Jedziesz sobie 100km/h i widzisz światła samochodu stojącego na pasie rozdzielającym dwie jednie z włączonym kierunkowskazem do skrętu w lewo.

Widzisz jak dane auto rusza i...

...nie ma! Amba kamfora! Nie wiesz czy przejechał przez twoją jezdnię, nie wiesz czy zawrócił. Jeżeli zawrócił, na którym jest pasie, nic! Bo przy włączonych światłach dziennych z tyłu nie świeci się nawet świeczka! Miałem taką sytuację właśnie na DK8.

Wczoraj przy prędkości 60km/h "blondi" zawróciła mi przed nosem na 17-go Stycznia gdzie latarni też nie jest za dużo.

> Pełno samochodów jeździ na

> dziennych lub w ogóle bez żadnych świateł podczas deszczu czy lekkiego zmroku i jakoś nie mam

> problemów z dostrzeżeniem takich auta, przynajmniej w mieście.

Pod warunkiem, że jedzie z przeciwka.

> Najśmieszniej jest w Szkocji - tam w deszcz czy wieczorem jeździ się na pozycyjnych (a i to włącza

> może 50%), mijania ludzie włączają jak jest NAPRAWDĘ ciemno. I nie ma obowiązku włączania

> świateł mijania w dzień nawet zimą. Pogoda zdecydowanie gorsza niż u nas, drogi gorsze niż u

> nas, a jakoś jeżdżą i nie narzekają. A u nas jak w biały dzień samochód nie włączy świateł

> mijania, halogenów i na dodatek dziennych, to go "nie widać"

Bo to jest efekt uboczy całorocznego obowiązku jazdy na światłach, czy to mijania czy dziennych. Człowiek się przyzwyczaja, że poruszające się auto jest oświetlone.

Napisano

> jesteś pewny że automatyczny włącznik świateł mijania po zmierzchu jest seryjny w kompaktach poza

> VW?

No nie wiem czy we wszystkich, ale jak się rozglądałem za autem, to wśród tyh, które oglądałem wszystkie miały (poza VW).

Napisano

> Bo to jest efekt uboczy całorocznego obowiązku jazdy na światłach, czy to mijania czy dziennych.

> Człowiek się przyzwyczaja, że poruszające się auto jest oświetlone.

I właśnie dlatego wypadkowość po wprowadzeniu obowiązkowych świateł wzrosła. Nigdy nie uda się zmusić wszystkich, by włączali światła, zawsze ktoś zapomni albo nie włączy bo nie wie. I takich "nie widać", tak samo jak nie widać rowerzystów i pieszych spośród świateł samochodów (zazwyczaj zresztą źle wyregulowanych).

Napisano

> Mówiłem to samo.

> I niestety musze potwierdzić spostrzeżenia autora - mocny deszcz, snieg czy lekki zmrok - jeżdżą na

> dziennych.

Pomijając tych co nie myślą w ogóle, czasem to wynika też z niedoskonałości czujnika zmierzchu.

U mnie np. czujnik jest tak skalibrowany, że podczas deszczu nie włącza świateł mijania jeśli jest dość jasno. A przydałoby się mu info od wycieraczek, że wypada je włączyć bo pada.

Napisano

I tak dobrze, ze miała chociaż te dzienne... Często widuje delikwentów jeżdżących w nocy po mieście bez świateł sick.gif

Ja mam automat - jak jest ciemno włączają się mijania.

Inna sprawa to dzienne diodowe, które ledwie widać, bo tak słabo świecą i jeszcze tym trupim kolorem...

Napisano

> Wczoraj po raz kolejny widziałem prawdziwą "blondi" za kółkiem jakiegoś citroena, której absolutnie

> nie przeszkadzało to, że jedzie na ww światłach o godzinie 20:30.

Godzina nie ma tutaj związku! Kobieta po prostu jeszcze dobrze widziała drogę przed samochodem i nie musiała jej oswietlać światłami mijania.

Napisano

> Ja jestem w stanie jeszcze zrozumieć jazdę po mieście. Wiadomo, latarnie neony - generalnie dosyć

> widno.

A ja nie. Zwłaszcza ze ostatnio władze miejskie oszczędzają na oświetlaniu dróg...

Napisano

> A ja nie. Zwłaszcza ze ostatnio władze miejskie oszczędzają na oświetlaniu dróg...

Ciemności egipskie w tym Krakowie smile.gif Wyjeżdżasz w ogóle poza miasto? Bo w niektórych miejscach nie ma w ogóle latarni. Powiedział bym że w większości. To jest dopiero problem.

Napisano

> A co jesli trafisz poza miastem przy wyprzedzaniu, na rowerzyste lub pieszego, ktorzy oswietleni

> nie beda?

> Chyba lepiej zebys wyprzedzal dopiero jak widzisz ze masz wolna droge, niz zebys zakladal, ze jak

> nie widac swiatel innego pojazdu to mozna wyprzedzac.

Idąc tym tropem musiałbym całkowicie zrezygnować z jazdy po zmroku ponieważ na moim pasie też może znaleźć się pieszy/rowerzysta bez oświetlenia/kamizelki.

Napisano

> W segmencie C to już standard nawet w najniższych wersjach (no poza VW, gdzie wszystko jest za

> dopłatą).

czujnik swiatla? W ktorych?

Napisano

> Idąc tym tropem musiałbym całkowicie zrezygnować z jazdy po zmroku ponieważ na moim pasie też może

> znaleźć się pieszy/rowerzysta bez oświetlenia/kamizelki.

No i nie tyle moglby sie znalesc, co zapewne czesto sie znajduje... I jakos sobie z tym problemem radzisz i ich nie rozjezdzasz.

Ja nie mowie o kompletnym zmroku gdzie jest ciemno jak w d... ale ogolnie fakt ze wszyscy kierowcy uzywaja swiatel (a przynajmniej prawie wszyscy) powoduje, ze czlowiek przestaje widziec tych ktorzy o swiatlach zapomnieli ani tych ktorzy swiatel nie maja (np pieszych). I nie mowie tu tylko o jezdzie po ciemku ani o zmierzchu, ale w dzien tez.

Zdecydowanie lepiej sie jezdzi w krajach gdzie nie ma obowiazku uzywania swiatel wiec skanujac droge musisz szukac przeszkod a nie pary swiatel.

Napisano
  • Autor

> Godzina nie ma tutaj związku! Kobieta po prostu jeszcze dobrze widziała drogę przed samochodem i

> nie musiała jej oswietlać światłami mijania.

Jasne, ja widzę to po co mają mnie widzieć... screwy.gif

Napisano

> Należy się cieszyć, że wogóle coś się świeciło z zewnątrz

Problem w tym, że dzienne świeca przeważnie tylko z przodu. Z tyłu taki delikwent już nie ma żadnego oświetlenia, co w pewnych sytuacjach po zmroku może powodować kłopoty, bo nie wiadomo, czy facet stoi na amen czy bierze udział w ruchu.

Napisano

> czujnik swiatla? W ktorych?

Lancer, Mazda 3, BMW 1, Civic, Dodge Caliber chyba też miał. Lancer ma od najniższej wersji, resztę oglądałem i czujnik też był (ale nie wiem czy od najniższej wersji, oglądałem średnie).

Napisano

> Mazda 3,

od 3 poziomu wyposażenia

> Civic

j.w.

Napisano

>> ciekawe co teraz wymyślą za przepis

>Myślisz że na brak mózgu można wymyślić jakiś

Postawię tezę, że brak mózgu (myślenia) wypływa właśnie z durnych przepisów, zwalniających z myślenia, albo wręcz wymuszających takie podejście. To trochę tak jak z ewolucją i stwierdzeniem, że narząd nieużywany zanika.

Napisano

> od 3 poziomu wyposażenia

A widzisz, myślałem że jak Lancer od 2, czyli praktycznie najniższego. W każdym razie dało się tym wszystkim przejechać, żaden salon nie miał Golfa ani Octavii z tym czujnikiem.

Napisano

Dodam, że wiele świateł akcesoryjnych z fabryk niskokosztowych w ogóle nie widać w dzień i można sobie ich instalację darować. A samochód taki przypomina PF126p na prądnicy i bez przekaźników. sick.gif

Czujniki zmierzchu też przypominają Greków, którzy powiedzą "jeszcze widzę pobocze, nie włączam".

A najlepszy patent to spotkałem ostatnio w Chevy Sparku. Automatycznie włączają się światła mijania po uruchomieniu silnika, ale nie włącza się podświetlenie deski. Tanio, prosto, idealnie.

Na koniec osobista refleksja. "Dejlajtsy" montowane w miejscu przeciwmgielnych czyli nisko pod/w zderzaku są bez sensu. Ja mam np. specyficzny widok w lusterku wstecznym. Wysoka burta pickupa zasłania sporo. Jeśli jedzie za mną np. Octavia to bardzo szybko jej światła giną pod linią burty i nie widzę Skodziny. IMO światła dzienne powinny być wysoko jak w Audi czy Sportage'u.

Napisano

> może i mają

> odniosłem się do

> "W moim aucie gdy świecą się światła do jazdy dziennej zegary deski rozdzielczej nie są

> podświetlone.

> Jak jest w innych autach? "

> tryb dziennych takiej deski jak w renówce czy c4 to tylko moc podświetlenia ?

> czyli jadąc nocą na DLR powinno walić po gałach, a nie być ciemno ?

ale są jeszcze podświetlenia przycisków, radia itp, to nie działa w dzień... Ja tak mam u siebie mijania działają cały czas a przekręcając pokrętło od świateł to tylko podświetlenie deski się włącza, inna sprawa że moja żona przez to często jeździ na postojówkach w nocy bo zapomina że pomiędzy 0 w dzień a mijania na noc są jeszcze postoje przy których deska też się podświetla wink.gif

Napisano

> W segmencie C to już standard nawet w najniższych wersjach (no poza VW, gdzie wszystko jest za

> dopłatą).

Nie jest to standard. Kontrolki też nie mam, bo po co? Jak się ściemni to zegarów nie widzę.

Napisano

> Dodam, że wiele świateł akcesoryjnych z fabryk niskokosztowych w ogóle nie widać w dzień i można

> sobie ich instalację darować. A samochód taki przypomina PF126p na prądnicy i bez

> przekaźników.

No i o ile dołożenie DL do jakiegoś Golfa III czy innego starego strucla nie robi większej różnicy wizualnej na tle ogólnej rdzy, to nie rozumiem ludzi, montujących jakieś wynalazki na w miarę nowych i ładnych autach. Jeżeli jest na to miejsce fabryczne - OK, ale przylepienie jakiejś tasmy ledowej na zderzaku nowego samochodu to facepalm%5B1%5D.gif Po prostu oczy bolą jak się na to patrzy...

> Czujniki zmierzchu też przypominają Greków, którzy powiedzą "jeszcze widzę pobocze, nie włączam".

A to zależy od samochodu. NO i faktem jest, że Polacy są bardzo przewrażliwieni na ten temat. Widoczność zmniejszyła się z 1km do 800 metrów? Światła! icon_eek.gif A większość czujników zrobiona jest tak, że włącza światła kiedy faktycznie trzeba, a nie wtedy, kiedy akurat Kowalskiemu się wydaje, że już.

> A najlepszy patent to spotkałem ostatnio w Chevy Sparku. Automatycznie włączają się światła mijania

> po uruchomieniu silnika, ale nie włącza się podświetlenie deski. Tanio, prosto, idealnie.

Bardzo dużo samochodów ma taką opcję, uruchamianą komputerem, tylko mało kto o tym wie.

Napisano

> A najlepszy patent to spotkałem ostatnio w Chevy Sparku. Automatycznie włączają się światła mijania

> po uruchomieniu silnika, ale nie włącza się podświetlenie deski. Tanio, prosto, idealnie.

Miałem okazję widzieć rocznego Sparka z przebiegiem 40 kkm (na obowiązkowych światłach mijania biglaugh.gif) - klosze były żłółte i zmatowiałe, w zasadzie reflektory kwalifikowały się do wymiany. Przy tak rozwiązanych światłach dziennych sytuacja będzie podobna.

Czy konieczność zakupu kompletu reflektorów co dwa lata w przypadku taniego miejskiego auta można uznać za sprawę tanią w kontekście wartości tego pojazdu? hmm.gif IMO - raczej nie. Co do prostoty - nie wypowiem się, bo nie wiem, na ile trudna jest wymiana tych reflektorów - są ogromne, więc różnie dobrze może to być sprawa trywialna jak i operacja wymagająca dekompozycji całego przodu auta. Tak czy inaczej - ideał to nie jest, raczej wręcz przeciwnie.

Napisano

> Na koniec osobista refleksja. "Dejlajtsy" montowane w miejscu przeciwmgielnych czyli nisko pod/w

> zderzaku są bez sensu. Ja mam np. specyficzny widok w lusterku wstecznym. Wysoka burta pickupa

> zasłania sporo. Jeśli jedzie za mną np. Octavia to bardzo szybko jej światła giną pod linią

> burty i nie widzę Skodziny. IMO światła dzienne powinny być wysoko jak w Audi czy Sportage'u.

Nie widzisz auta ktore jest za toba w dzien tylko dlatego ze nie widzisz jego swiatel?

Napisano

> Nie jest to standard. Kontrolki też nie mam, bo po co? Jak się ściemni to zegarów nie widzę.

Jak oglądałem kompakty w cenie od do (średnia półka), to czujnika nie miał tylko Golf i Octavia, reszta miała. Więc jest to już standard, może faktycznie nie od najniższej wersji, ale w tych kupowanych najczęściej czujnik jest, podobnie jak czujnik deszczu.

Napisano

> Na koniec osobista refleksja. "Dejlajtsy" montowane w miejscu przeciwmgielnych czyli nisko pod/w

> zderzaku są bez sensu. Ja mam np. specyficzny widok w lusterku wstecznym. Wysoka burta pickupa

> zasłania sporo. Jeśli jedzie za mną np. Octavia to bardzo szybko jej światła giną pod linią

> burty i nie widzę Skodziny. IMO światła dzienne powinny być wysoko jak w Audi czy Sportage'u.

Jesse niedawno nikt nie używał świateł dziennych i wszyscy się widzieli. Teraz to nagle stanowi dla Ciebie problem? Może skorzystaj że skierowania do okulisty?

Napisano

> Nie widzisz auta ktore jest za toba w dzien tylko dlatego ze nie widzisz jego swiatel?

ciekawe to jest hmm.gif

a pomyśleć że jeszcze kilka lat temu większość jeździła bez świateł icon_rolleyes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.