Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

VW bluemotion średnie spalanie 3,2 l/100 km

Featured Replies

Napisano

> wg mnie to nie chca. Patrz ile osob napisalo, ze nie zmienia stylu jazdy. Albo sa bardzo bogaci

> albo robia bardzo malo km. Mowiac szczerze jak policzylem za ile rocznie wypalam paliwa to mi

> sie slabo zrobilo

po prostu ostatnimi laty wszyscy usilnie starają się wszystkim wmówić że oszczędzanie na paliwie to najważniejszy aspekt jazdy samochodem spineyes.gif

Napisano

> po prostu ostatnimi laty wszyscy usilnie starają się wszystkim wmówić że oszczędzanie na paliwie to

> najważniejszy aspekt jazdy samochodem

bo jest. Mozna jego wartosc wypalic w bardzo krotkim czasie. Przyjmujac srednie spalanie 8 litrow i dystans tylko 20 tys rocznie wypalasz prawie 10 tys na paliwo. Depczesz mocniej, robisz wiecej km kwoty mocno rosna. Spokojnie w krtokim czasie wypalisz wartosc auta w paliwie

Napisano
  • Autor

> po prostu ostatnimi laty wszyscy usilnie starają się wszystkim wmówić że oszczędzanie na paliwie to

> najważniejszy aspekt jazdy samochodem

Jest to najważniejszy aspekt kosztów. Jazdy samochodem. Przewyższajacy nawet koszt jego zakupu. Mnie dziwi, ze ludzie tak mało o tym mówią i ta zadko zdają sobie z tego sprawę.

Napisano

> Jest to najważniejszy aspekt kosztów. Jazdy samochodem. Przewyższajacy nawet koszt jego zakupu.

> Mnie dziwi, ze ludzie tak mało o tym mówią i ta zadko zdają sobie z tego sprawę.

bo to jest tak że wielu nie potrafi się przyznać, że nie potrafi jeździć oszczędnie, wtedy mówią "mnie wali ile to pali" grinser006.gif

btw. też jeśli są warunki, osiągam katalogowe spalanie na trasie w moich autach

Napisano
  • Autor

> Zrób 15 km po mieście i wrzuć filmik ze spalania .... w trasie to nie wyczyn .

A potem powiesz, ze Szczecin to nie miasto bo nie ma korków.

Napisano

> oczywiscie, ze nie bo spalania sa podawane wg norm.

> Powoduje to, ze mozna auta porownac miedzy soba.

Wot i cała zagwozdka. ok.gif

Coś trzeba podać, a że lepiej się pochwalić mniejszym spalaniem, to robi się to niemal w laboratoryjnych warunkach. Ale dot. to wszystkich marek, więc do porównania między nimi jest o.k. Rzeczywiste spalanie weryfikuje życie. ok.gif

Napisano

> Ale chyba deklarowane 3,2 l dotyczy warunków pozamiejskich lub co najwyżej cyklu mieszanego, nie

> sądzę by VW podał taką normę do jazdy miejskiej

Prawda jest taka, ze rekord Polski w jeździe na kropelkę to coś koło 1,8 litra/100 km i to Skoda Octavią bluemotion.... więc można

Ja szukałem jak ma się to do praktyki na MOTOSTAT ale nic specjalnego nie znalazłem...

Napisano

> Wot i cała zagwozdka.

> Coś trzeba podać, a że lepiej się pochwalić mniejszym spalaniem, to robi się to niemal w

> laboratoryjnych warunkach. Ale dot. to wszystkich marek, więc do porównania między nimi jest

> o.k. Rzeczywiste spalanie weryfikuje życie.

normy oddaja spokojna przepisowa jazde:

Quote:

Obecnie cykl "miejski" znany jako ECE składa się z czterech następujących po sobie dwustusekundowych, jednakowych cyklów o nazwie ECE-15. mają one odzwierciedlać miejską jazdę w dużym mieście europejskim. Każdy ECE-15 odbywa się (na rolkach hamowni) na trasie 4052 m ze średnią prędkością 18,7 km/h i maksymalną 50 km/h. Od roku 2000 początek tego poczwórnego cyklu pomiarowego następuje gdy silnik samochodu jest całkowicie zimny. To podczas niego mierzone są wartości "miejskiego" zużycia paliwa i emisji spalin oraz CO2.

Europejski cykl "pozamiejski" znany jako EDUC zaczyna się natychmiast po zakończeniu cyklu "miejskiego" ECE, trwa 400 sekund i obejmuje jazdę ze średnią prędkością 62,6 km/h oraz maksymalną 120 km/h. (dla małych i wolnych samochodów - 90 km/h). Podczas niego mierzona jest oficjalna wartość zużycia paliwa i emisji spalin poza miastem.

Łączny test ECE + EDUC znany jest pod nazwą MVEG-A, a od roku 2000, wraz z procedurą zimnego startu przybrał nazwę NEDC (New European Driving Cycle). To jego wynik przynosi tzw. średnie znormalizowane zużycie paliwa, jakim posługują się sprzedawcy samochodów mówiąc swoje "ten samochód pali...". Także w tym cyklu określa się znormalizowaną emisję spalin, która decyduje o dopuszczeniu samochodu do sprzedaży. W niektórych krajach samochody w salonach muszą być oznaczone specjalną nalepką wskazującą na ich "zagrożenie dla środowiska" wynikające właśnie z tego pomiaru.


a ze przepisowo w tym kraju jezdzi malo kto to wyniki sa mocno rozne

Napisano
  • Autor

> Wot i cała zagwozdka.

> Coś trzeba podać, a że lepiej się pochwalić mniejszym spalaniem, to robi się to niemal w

> laboratoryjnych warunkach. Ale dot. to wszystkich marek, więc do porównania między nimi jest

> o.k. Rzeczywiste spalanie weryfikuje życie.

Nie niemal, lecz całkowicie laboratoryjnych. Inaczej byłoby to niepowtarzalne. Jednolite są obciążenia, temperatura, wilgotność i ciśnienie powietrza etc.

Wynik odzwierciedla jazdę, a nie stanie w korku, jazdę a nie zaiwanianie po autostradzie 180 km/h. Jeśli ktoś potrafi jeździć, a nie niszczyć samochod i ma normalne warunki to ten wynik osiągnie.

Napisano

jakim sposobem 2.0 TDI pali wam tak mało ? Ja poniżej 8,5l zejść nie mogę.

Napisano

> ale nierealne w codziennej eksploatacji. Też Fabia potrafię zejść poniżej 4L ale co z tego, skoro

> tak się na co dzień nie da jeździć

Ojciec kumpla fabią 1.9 sdi potrafił jeździć na granicy 3,3-3,5l/100km zlosnik.gif

Kumpel z pracy ma toyotę Avensis 2.0 D4D spalanie na trasie Tychy-Mysłowice zawsze poniżej 4,5l/100km zlosnik.gif

Oboje mają podobny styl jazdy - powoli do celu ok.gif

Napisano

> Prawda jest taka, ze rekord Polski w jeździe na kropelkę to coś koło 1,8 litra/100 km i to Skoda

> Octavią bluemotion.... więc można

Akurat to jest nierealny wynik i tylko Kwapiszewski wie lub się domyśla dlaczego zlosnik.gif

Napisano

> No to co masz za wąty, że się nie da? Oczywiste jest ze tak sie nie da zawsze, a nawet zwykle. Kto

> trochę jezdzi jest tego świadom, ale sie da jeśli komuś zależy i są warunki.

mam.

Bo to nie zbliżyło się nawet do deklarowanej średniej w trasie (3,2) :->

I weź poprawkę, że ja jeżdżę z prędkościami kodeksowymi.

Napisano

> bo jest. Mozna jego wartosc wypalic w bardzo krotkim czasie.

ale ja umiem liczyć tylko że nie uważam tego za najważniejszy aspekt. O wiele bardziej interesuje mnie np brzmienie silnika. Gdybym miał jeździć 3-cylindrową kosiarką o brzmieniu ekspresu do kawy tylko dlatego że "mało pali" to w ogóle nie interesowałbym się motoryzacją zlosnik.gif

Napisano

> A potem powiesz, ze Szczecin to nie miasto bo nie ma korków.

sam wiesz że to w skali PL raczej unikat. Pokaż nam swój wynik z Wrocławia w godzinach 8-10 zlosnik.gif

Napisano

> sam wiesz że to w skali PL raczej unikat. Pokaż nam swój wynik z Wrocławia w godzinach 8-10

Przy opadach deszczu zlosnik.gif

Napisano

> Ojciec kumpla fabią 1.9 sdi potrafił jeździć na granicy 3,3-3,5l/100km

> Kumpel z pracy ma toyotę Avensis 2.0 D4D spalanie na trasie Tychy-Mysłowice zawsze poniżej

> 4,5l/100km

> Oboje mają podobny styl jazdy - powoli do celu

i oboje pewnie dojeżdżają do celu w podobnym czasie jak ci co jeżdżą "szybko i bezpiecznie", spalają 8l/100km, wymieniają klocki ham. co 15 tys i piszą, że "nie da się" spalić 4l/100km zlosnik.gif

Napisano

> i oboje pewnie dojeżdżają do celu w podobnym czasie jak ci co jeżdżą "szybko i bezpiecznie",

> spalają 8l/100km, wymieniają klocki ham. co 15 tys i piszą, że "nie da się" spalić 4l/100km

nawet jeśli, to co to zmienia? zlosnik.gif

Napisano

> nawet jeśli, to co to zmienia?

zmienia "nie da się" na "ja nie umiem". To żaden wstyd, że się czegoś nie umie ok.gif

Napisano
  • Autor

> Przy opadach deszczu

I przy -20C w jeździe na odcinku 2 km.

Napisano
  • Autor

> mam.

> Bo to nie zbliżyło się nawet do deklarowanej średniej w trasie (3,2) :-I weź poprawkę, że ja jeżdżę

> z prędkościami kodeksowymi.

Po części jazda z prędkościami kodeksowymi nie pozwala na osiąganie dobrego spalania. Niestety w terenie zabudowanym oszczędna jazda to lekko powyżej dopuszczalnej.

Napisano

> i oboje pewnie dojeżdżają do celu w podobnym czasie jak ci co jeżdżą "szybko i bezpiecznie",

> spalają 8l/100km, wymieniają klocki ham. co 15 tys i piszą, że "nie da się" spalić 4l/100km

O tym pierwszym bym mógł tak powiedzieć bo on jeździ skrótami, drogami mało uczęszczanymi ale drugi jeździ naprawdę wolno tam gdzie 40 jedzie 40 na autostradzie nie przekracza 110km/h zlosnik.gif

Wolno się rozpędza i mało co hamuje - taki kapelusznik myślący w trasie by zwalniać wcześniej i nie stać na czerwonym zlosnik.gif

Napisano

> O tym pierwszym bym mógł tak powiedzieć bo on jeździ skrótami, drogami mało uczęszczanymi ale drugi

> jeździ naprawdę wolno tam gdzie 40 jedzie 40 na autostradzie nie przekracza 110km/h

> Wolno się rozpędza i mało co hamuje - taki kapelusznik myślący w trasie by zwalniać wcześniej i nie

> stać na czerwonym

jakby się rozpędzał szybciej, to by jeszcze mniej spalił ok.gif

Napisano
  • Autor

> ale ja umiem liczyć tylko że nie uważam tego za najważniejszy aspekt. O wiele bardziej interesuje

> mnie np brzmienie silnika. Gdybym miał jeździć 3-cylindrową kosiarką o brzmieniu ekspresu do

> kawy tylko dlatego że "mało pali" to w ogóle nie interesowałbym się motoryzacją

Zainteresowania to jedno a ekonomia to drugie. Jak wiedzę nie masz tylko jednego auta. Nic nie stoi na przeszkodzie by mieć jedno auto do ekonomicznej jazdy a pozostałe do realizacji. I nie oznacza to że taki jest przymus. OT jedna z możliwości. Ty z niej nie chcesz korzystać, to twoje prawo, ale nie krytykuj innych. A wspomniany golf ma silnik czterocylindrowy.

Choć myśle ze z 3 cylndrami tez da sie żyć. Nie mogę sie doczekać co pokaże BMW w tym zakresie. Myśle, ze maja szanse jeszcze pobić tego golfa. Aktualnie spalanie dla najlepszej beemki to 3,7 l/100 km na silniku PSA.

Napisano

> Zainteresowania to jedno a ekonomia to drugie. Jak wiedzę nie masz tylko jednego auta. Nic nie stoi

> na przeszkodzie by mieć jedno auto do ekonomicznej jazdy a pozostałe do realizacji.

Ale on tak ma - na co dzień jeździ jakąś Octavią w TDku.

Napisano
  • Autor

> Ale on tak ma - na co dzień jeździ jakąś Octavią w TDku.

No to niech nie wali farmazonow.

Napisano

> Jednolite są

> obciążenia, temperatura, wilgotność i ciśnienie powietrza etc.

Wyreguluj ciśnienie powietrza na jednolite niskimi kosztami, a mysle ze nobla masz w garsci

wartosci te sa odniesione do jakis wspolnych standardow czyli najpewniej przeliczane

Napisano

> zmienia "nie da się" na "ja nie umiem". To żaden wstyd, że się czegoś nie umie

Święte słowa ok.gif20.GIFok.gif takich jak Ty w rządzie nam potrzeba ok.gif

Napisano

> Ale on tak ma - na co dzień jeździ jakąś Octavią w TDku.

jeździłem jak robiłem olbrzymie przebiegi - autem kupionym na firmę bo musiałbym być głąbem żeby wyrzucać kolosalne pieniądze w śmietnik (przy 100kkm rocznie) Ale na szczęście te czasy minęły zlosnik.gif

nie neguję ekonomii jako-takiej, nie podoba mi się tylko i nie zgadzam się ze stawianiem jej za najważniejszy aspekt motoryzacji zlosnik.gif szczególnie że średnie przebiegi w PL są niskie.

Napisano

> I przy -20C w jeździe na odcinku 2 km.

ciekaw ile osób tak właśnie dojeżdża tam do pracy - pewnie spory procent zlosnik.gif

Napisano

> zmienia "nie da się" na "ja nie umiem". To żaden wstyd, że się czegoś nie umie

moze byc tez "ja nie chce"

dla mnie np. dluzsza emerycka jazda powoduje wzrost wewnetrznego napiecia i owocuje roznymi negatywnymi skutkami

pozniej. Wiec wole czasem pocisnac zlosnik.gif

Zuzycie paliwa mam w firmowych rankingach i tak bardzo niskie.

Inna sprawa ze Polska to dziwny kraj, widac to jak sie z niej wyjedzie a potem wroci po kilku tygodniach. Malo kto nie jest spiety, nie miota sie i nie spieszy. Tylko ze tak naprawde to wcale nie pomaga. Do tego stan drog jest zalosny a natezenie ruchu b. duze.

Napisano

> nie neguję ekonomii jako-takiej, nie podoba mi się tylko i nie zgadzam się ze stawianiem jej za

> najważniejszy aspekt motoryzacji

W tej kwestii zgadzam się zupełnie. Dlatego jeżdżę samochodem, który demonem ekonomii raczej nie jest. Ale za to codziennie wsiadam do niego z przyjemnością.

Napisano

> W tej kwestii zgadzam się zupełnie. Dlatego jeżdżę samochodem, który demonem ekonomii raczej nie

> jest. Ale za to codziennie wsiadam do niego z przyjemnością.

o to to. i to jest jeszcze jeden aspekt - mi Octavia paliła 6-8l ON. Raz - że mi się zawsze spieszyło - dwa - że ten samochód jest tak beznadziejny że trzeba nim szybko jechać (na tyle na ile się da) żeby się nie podciąć z nudów i z ogólnego nastroju który nam w nim towarzyszy. Co śmieszne teraz znacznie mocniejszymi autami jeżdżę w sumie chyba wolniej hehe.gif

Napisano

> Mój TDi nawet po wirusie nie spalał więcej jak 6,5 i nie musiałem się męczyć.

Jasne, a na forum Passata kazdy pisze ze mu pali 7-8 litrów... a 5-6 to tylko w trasie.

> Każdy samochód ma szanse spalać tyle ile deklaruje producent pod warunkiem, że jest w pełni sprawny

> i prowadzony przez kogoś kto potrafi jeździć normalnie, a nie tylko mu się tak wydaje

To prawdaok.gif Ale chyba nie chcesz powiedziec ze nie umiem jezdzic, skoro sie zawodowo zajmuje tematem eco-drivingu hehe.gif

Napisano

> dla mnie np. dluzsza emerycka jazda powoduje wzrost wewnetrznego napiecia i owocuje roznymi

> negatywnymi skutkami

widzisz, czyli potwierdzasz, że nie umiesz i nie wiesz nawet o co chodzi, bo jazda oszczędna, nie ma nic wspólnego z jazdą emerycką

Napisano

> bo jest. Mozna jego wartosc wypalic w bardzo krotkim czasie. Przyjmujac srednie spalanie 8 litrow i

> dystans tylko 20 tys rocznie wypalasz prawie 10 tys na paliwo. Depczesz mocniej, robisz wiecej

> km kwoty mocno rosna. Spokojnie w krtokim czasie wypalisz wartosc auta w paliwie

A przez 10 lat, to... old.gifgrinser006.gif

2 ltr oszczędności na setkę daje kole 6 zł dziennie. Ja wiem, że podawanie kwot rocznych robi wrazenie, ale nie popadajmy w paranoję - pójdę z dzieciakami na spacer, kupię im po soczku i po ciastku, i więcej wydam. grinser006.gif

Napisano

> widzisz, czyli potwierdzasz, że nie umiesz i nie wiesz nawet o co chodzi, bo jazda oszczędna, nie

> ma nic wspólnego z jazdą emerycką

oj robicie z tego ekodrajwingu szamańskie opowieści. Wiadomo że chodzi o to żeby jak najszybciej osiągać zadaną prędkość i jak najwyższy bieg na którym da się ją utrzymać (najlepiej korzystając z jak najniższych obrotów silnika przy tym - choć ponoć główki korbowodów bardzo lubią takie przyśpieszanie samym dołem no ale cóż) i jak najwolniej ja wytracać z uwzględnieniem warunków drogowych. Tylko że to nuda zlosnik.gif Ja np jestem zaraz śpiący zlosnik.gif

Napisano

> oj robicie z tego ekodrajwingu szamańskie opowieści. Wiadomo że chodzi o to żeby jak najszybciej

> osiągać zadaną prędkość i jak najwyższy bieg na którym da się ją utrzymać (najlepiej

> korzystając z jak najniższych obrotów silnika przy tym - choć ponoć główki korbowodów bardzo

> lubią takie przyśpieszanie samym dołem no ale cóż) i jak najwolniej ja wytracać z

> uwzględnieniem warunków drogowych. Tylko że to nuda Ja np jestem zaraz śpiący

zawsze możesz stosować "jazdę wybiegami". Świetnie pasuje ta technika do starych, gaźnikowych aut smile.gif

Napisano

> zawsze możesz stosować "jazdę wybiegami". Świetnie pasuje ta technika do starych, gaźnikowych aut

ironia polega na tym że poza jedną wołgą nie mam gaźników zlosnik.gif

nawet merol z 69 wygląda pod maską tak:

390127_2774519334391_2051172023_n.jpg

taki mało skomplikowany stary wozik który powoduje zakłopotanie na twarzach mechaników zlosnik.gif

Napisano

Piękna maszyna boje_sie.gif

Napisano

> (...) Każdy ECE-15 odbywa się (na rolkach hamowni) (...)

Czy hamownia symuluje też wzrastające z prędkością opory powietrza właściwe dla współczynnika Cx danego samochodu?

Napisano

> Piękna maszyna

mogłaby być jednak trochę mniej skomplikowana zlosnik.gif

no ale ma bezpośredni wtrysk paliwa, ostatni krzyk mody zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Czy hamownia symuluje też wzrastające z prędkością opory powietrza właściwe dla współczynnika Cx

> danego samochodu?

Oczywiscie

Napisano

> Czy hamownia symuluje też wzrastające z prędkością opory powietrza właściwe dla współczynnika Cx

> danego samochodu?

To jest bardzo dobre pytanie.... Opory powietrza mają gigantyczne znaczenie na spalanie aut...

Napisano

> Moj 1,9 TDI na trasie lekko ponizej 100km/h palił 5,5-5,8, ale ja sie taką jazdą tak zmeczylem ze

> wiecej nie probuje. Jezdze normalnie i na trasie pali 6,5 a w miescie 8 i tak ma byc.

moje w trasie najmniej spaliło 6,1 ale jazda 90-120...

ostatnio i autostrada i zwykłe trasy wyszło średnie 6,6 z full bagażem i cała rodzinką

po mieście 8-9 ale krótkie dystanse zazwyczaj, więc norma 270751858-jezyk.gif

Napisano

> oj robicie z tego ekodrajwingu szamańskie opowieści. Wiadomo że chodzi o to żeby jak najszybciej

> osiągać zadaną prędkość i jak najwyższy bieg na którym da się ją utrzymać (najlepiej

> korzystając z jak najniższych obrotów silnika przy tym - choć ponoć główki korbowodów bardzo

> lubią takie przyśpieszanie samym dołem no ale cóż) i jak najwolniej ja wytracać z

> uwzględnieniem warunków drogowych. Tylko że to nuda Ja np jestem zaraz śpiący

Ale że jak śpiący .... przyspieszasz na niskich biegach - czyli dynamicznie i jedziesz płynnie na wysokich..... stosuje tą metodę od lat i choć nie jestem najszybszy w mieści i na trasie to do wolnych również nie można mnie zaliczyć... a spalanie poniżej 6 litrów bez żadnego wysiłku uzyskuje .... i to przy śreniej V ponad 80 km/h na dystansie Gdańsk Warszawa/ Warszawa Gdańsk w tym jazda po stolicy

Napisano

> oj robicie z tego ekodrajwingu szamańskie opowieści.

to jak widac religia jest i jak ktos nie moze sie pochwalic 3ka z przodu to jakies durne docinki i dorabianie teorii. Prawie jak mocherowe babcie z RM tylko fetysze inne zlosnik.gif

Napisano

> Jednak technika idzie do przodu. Myślałem ze te 4-5l w kompakcie to granica, którą cieżko będzie

> poprawić.

(..)

> Myśle, że realna, ale rozsądna eksploatacja nie powinna przynieść spalania pow. 4 l/100 średnio.

No mam nadzieję, że przyszli właściciele aut potwierdzą te wyniki ok.gif

Przeczytałem trochę tego wątku i dodam, że jeżdżąc w miarę odpowiedzialnie bez problemu robi się spalanie deklarowane przez producenta.

Czasem jest tak, że warunki w jakich się jeździ nie pozwalają na osiągnięcie takich wyników, np wymieniona tutaj Warszawa czy Kraków. Chociaż też i w tych miastach nie na wszystkich trasach przejazdu jest aż tak źle.

Dyskusja poszła lekko nie na temat, więc ja pociągnę też trochę w innym kierunku.

Nikt mi nie powie że jazda normalna w trasie, to są prędkości 100-120 (oprócz autostrad), bo mamy pełno wioch na których jest ograniczenie 50km/h albo i mniej. Rozpędzać się do 120km/h na odcinku 1-2km, żeby znowu zwalniać do 50? To jest normalne?

Chyba paliwo jest wciąż zbyt tanie...

Napisano

> Ale że jak śpiący ....

ale widzisz, ja sobie lubie na 2ce do odcinki pociagnąć, tak już mam hehe.gifzlosnik.gif

zauważyłem że wskaźnik paliwa tego nie lubi zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.