Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dla niedowiarków - banka w szkopskiej Fabii pękła

Featured Replies

Napisano

> Link TUTAJ potwierdzający autentyczność testu...

> defakto usterkowość auta jak na taki przebieg zadna

Wierzę. ok.gif Pytanie jak często tą fabię wymieniał. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Wierzę. Pytanie jak często tą fabię wymieniał.

ponoc będzie krecic się dalej...

gdyby trafiła do nas przebieg spada do 250 tys i zadowolony polak cieszy się z bezawaryjnego auta...

Napisano

> Link TUTAJ potwierdzający autentyczność testu...

> defakto usterkowość auta jak na taki przebieg zadna

1Mkm przejechał i licznika przebiegu dziennego nie skasował?

I jeszcze zdjęcie w odpowidnim momencie zrobił rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> 1Mkm przejechał i licznika przebiegu dziennego nie skasował?

> I jeszcze zdjęcie w odpowidnim momencie zrobił

a to jest jakiś problem skasować licznik dzienny odpowiednio wcześniej??

Napisano

> I jeszcze zdjęcie w odpowidnim momencie zrobił

Co to za problem niewiem.gif ?

Napisano

> Link TUTAJ potwierdzający autentyczność testu...

> defakto usterkowość auta jak na taki przebieg zadna

pogratulować Szkodzie darmowej reklamy.

a teraz zrzuta na leczenie depresji kierowcy po tylu kilometrach w tym samym pudełku frown.gif

Napisano

Albo koleś jest jakimś kurierem albo to ściema.

Liczac, że jeżdził dzień w dzień 13 lat to musiałby robić 200km dziennie.

Odliczając, że pewnie nie jeździł w weekandy, miał urlop i były jakieś śiwieta państwowe w DE to muiałby coś koło 350km dziennie robić.

I nigdy nie chorowac, nie robić przegladów itp.

Taki przebieg jest realny jak 3 taxiarzy całą dobę jeździ a nie jak facet który musi spać, jeść itd.

Zauważcie, że nie pokazali jak wygląda środek - mam w domu taką po 100 tys to widac jak wyslizgane są kiera, fotele itp. plastiki.

Napisano

> a to jest jakiś problem skasować licznik dzienny odpowiednio wcześniej??

No fakt, taka szansa trafia sie raz na 1Mkm grinser006.gif

Napisano

> pogratulować Szkodzie darmowej reklamy.

> a teraz zrzuta na leczenie depresji kierowcy po tylu kilometrach w tym samym pudełku

I na tych samych, ekstremalnie niewygodnych fotelach.

Napisano

> Co to za problem ?

Żeby się zatrzymać z dokładnością do 100m, a potem zgasić silnik i na spokojnie zrobić zdjęcie. Na środku skrzyżowania albo na autostradzie wink.gif

Dużo prościej i szybciej wziąć fotoszopa smirk.gif

Napisano

> ponoc będzie krecic się dalej...

> gdyby trafiła do nas przebieg spada do 250 tys i zadowolony polak cieszy się z bezawaryjnego

> auta...

Max. 200kkm. Powyżej nikt by nie kupił. grinser006.gif

Napisano

Oryginalne sprzęgło po mln kilometrów hehe.gif

Historia bajkopisarza dla naiwnych no.gif

Zrobić fejsem w takiej Fabii przebieg na desce 999999km to chwila roboty, ale jaki szacun, gazety, reporterzy...

Napisano
  • Autor

> Żeby się zatrzymać z dokładnością do 100m, a potem zgasić silnik i na spokojnie zrobić zdjęcie. Na

> środku skrzyżowania albo na autostradzie

> Dużo prościej i szybciej wziąć fotoszopa

Masz racje ok.gif

czekał cała banke żeby uzyc shopa ok.gifhehe.gif

Napisano

>... Taki przebieg jest realny jak 3 taxiarzy całą dobę jeździ a nie jak facet który musi spać, jeść

> itd.

To chyba zostanę taksiarzem wraz z rodziną i będę nieźle zarabiał jeśli twierdzisz ze każdy taksiarz robi 300 km dziennie.

Napisano
  • Autor

> Oryginalne sprzęgło po mln kilometrów

> Historia bajkopisarza dla naiwnych

hmm odpalam wskakuje na autostradę jade 200km ze stała predkoscia, dojezdzam, gasze auto.

załóżmy wieczorem powtórka z rozrywki, nie widze tutaj nic dziwnego

Napisano

> Żeby się zatrzymać z dokładnością do 100m, a potem zgasić silnik i na spokojnie zrobić zdjęcie. Na

> środku skrzyżowania albo na autostradzie

> Dużo prościej i szybciej wziąć fotoszopa

Po co gasić silnik ?

Napisano
  • Autor

> Albo koleś jest jakimś kurierem albo to ściema.

> Liczac, że jeżdził dzień w dzień 13 lat to musiałby robić 200km dziennie.

> Odliczając, że pewnie nie jeździł w weekandy, miał urlop i były jakieś śiwieta państwowe w DE to

> muiałby coś koło 350km dziennie robić.

> I nigdy nie chorowac, nie robić przegladów itp.

> Taki przebieg jest realny jak 3 taxiarzy całą dobę jeździ a nie jak facet który musi spać, jeść

> itd.

> Zauważcie, że nie pokazali jak wygląda środek - mam w domu taką po 100 tys to widac jak wyslizgane

> są kiera, fotele itp. plastiki.

kolego ale w cywilizowanych krajach auto słuzy do jazdy, a ze madry polak kupuje i wierzy w to ze auto z silnikiem diesla po 5 latach eksploatacji przez Niemca ma 70 tys przebiegu to inna sprawa.

powiedz mi co to za problem dziennie zrobić 300km na autostradzie??

Napisano

> kolego ale w cywilizowanych krajach auto słuzy do jazdy, a ze madry polak kupuje i wierzy w to ze

> auto z silnikiem diesla po 5 latach eksploatacji przez Niemca ma 70 tys przebiegu to inna

> sprawa.

> powiedz mi co to za problem dziennie zrobić 300km na autostradzie??

zaden

ale nie dzien w dzień przez 13 lat

Napisano

> To chyba zostanę taksiarzem wraz z rodziną i będę nieźle zarabiał jeśli twierdzisz ze każdy

> taksiarz robi 300 km dziennie.

podałem to jako ironie

choc patrzac na ceny to powiem ci, ze w Gdansku jest to jak najbardziej realne

Napisano
  • Autor

> zaden

> ale nie dzien w dzień przez 13 lat

ale dlaczego wyciągasz srednia z przebiegu sumarycznego i przekładasz to na ilość dni??

Napisano

> Żeby się zatrzymać z dokładnością do 100m, a potem zgasić silnik i na spokojnie zrobić zdjęcie. Na

> środku skrzyżowania albo na autostradzie

> Dużo prościej i szybciej wziąć fotoszopa

Jedziesz się przejechać na jakaś wiochę i po problemie, ja nawet cykłem zdj w centrum miasta, da się

287028913-DSCffffffffffffffffffff00013.jpg

post-155532-14352520914673_thumb.jpg

Napisano

> zaden

> ale nie dzien w dzień przez 13 lat

Przykład:

Miałem okazję poznać jednego z dyrektorów dywizji elektrycznej Siemensa DE - facet do swojej stacjonarnej pracy ma z domu 200km. Oczywiście ze względu na zajmowane stanowisko rzadko jest w biurze. Niemniej mówił, że odległości 150-200 km i dojazdy do pracy na takim dystansie są u nich w jakimś stopniu normą (przez pracowników niższego szczebla).

Może ten milion jest ściemą, może nie - takie dystanse ludzie robią. Różnica jest taka, że po 4-5 latach takie auto pewnie idzie na handel z przebiegiem ponad 500kkm, skorygowanym odpowiednio przez Mohhameda a później pana Mirka ok.gif jako nówki sztuki w świetnym stanie dla rodziny, znajomych.

Napisano

> Jedziesz się przejechać na jakaś wiochę i po problemie, ja nawet cykłem zdj w centrum miasta, da

> się

Ja mam tak. Zrobione w centrum miasta na którymś skrzyżowaniu. Ale nie wygłupiałem się z kasowaniem licznika przebiegu dziennego 666,6 kilometrów wcześniej wink.gif

287028932-20130605_161145_small.jpg

zlosnik.gif

post-9414-1435252091582_thumb.jpg

Napisano

> ale dlaczego wyciągasz srednia z przebiegu sumarycznego i przekładasz to na ilość dni??

forumowi medrcy i gawędziarze wiedza wszystko najlepiej wink.gif Mój ojciec na głupiej Lce, nie wjeżdżając praktycznie na autostradę regularnie klepał 100kkm/rok. A jak wiadomo Lki nie jeżdżą ani szybko ani daleko. Punto II z 2003 roku zostało rozbite w 2008 z przebiegiem ok.600kkm.

bfrgop.jpg

Napisano
  • Autor

> forumowi medrcy i gawędziarze wiedza wszystko najlepiej Mój ojciec na głupiej Lce, nie wjeżdżając

> praktycznie na autostradę regularnie klepał 100kkm/rok. A jak wiadomo Lki nie jeżdżą ani

> szybko ani daleko. Punto II z 2003 roku zostało rozbite w 2008 z przebiegiem ok.600kkm.

inaczej, mentalność polaka usilnie wierzącego w srednia 15 tys rocznie

Napisano

> inaczej, mentalność polaka usilnie wierzącego w srednia 15 tys rocznie

Za dużo 270751858-jezyk.gif 10 tyś rocznie i max do 200 kkm wink.gif

Napisano

> Przykład:

> Miałem okazję poznać jednego z dyrektorów dywizji elektrycznej Siemensa DE - facet do swojej

> stacjonarnej pracy ma z domu 200km. Oczywiście ze względu na zajmowane stanowisko rzadko jest

> w biurze. Niemniej mówił, że odległości 150-200 km i dojazdy do pracy na takim dystansie są u

> nich w jakimś stopniu normą (przez pracowników niższego szczebla).

> Może ten milion jest ściemą, może nie - takie dystanse ludzie robią. Różnica jest taka, że po 4-5

> latach takie auto pewnie idzie na handel z przebiegiem ponad 500kkm, skorygowanym odpowiednio

> przez Mohhameda a później pana Mirka jako nówki sztuki w świetnym stanie dla rodziny,

> znajomych.

Jak powiedziałem nie twierdze, ze to nie jest do zrobienia.

Tylko sam wiesz jak wygląda życie.

Spójrz w swoje czy znajomych i powiedz, że dzienw dzień 13 lat jeździli do pracy.

I nic im nie wypadało.

Samochód ani razu się nie wy...

ani razu nie wzięła go żona

13 lat nie zespuło Ci się sprzegło itd.

Napisano

> ale dlaczego wyciągasz srednia z przebiegu sumarycznego i przekładasz to na ilość dni??

A jak mam to liczyć?

400 tys w piwerwszym roku i potem po 50 dziennie?

chodziło mi tylko o zarys.

Jeżdżenie Fabią to masochozm, jeszcze przez 1 mln km to już sadyzm do -1 potegi

pomijam, już, że auto nie wytrzymałoby takiego przebiegu - szczególnie środek.

Jak napisałem wiem jak wygląda po 100 tys bo mam w domu po 200 też.

Napisano

> Jak powiedziałem nie twierdze, ze to nie jest do zrobienia.

> Tylko sam wiesz jak wygląda życie.

> Spójrz w swoje czy znajomych i powiedz, że dzienw dzień 13 lat jeździli do pracy.

> I nic im nie wypadało.

> Samochód ani razu się nie wy...

> ani razu nie wzięła go żona

> 13 lat nie zespuło Ci się sprzegło itd.

Ale jednego dnia mogł zrobić 600 km a innego 10 km wink.gif Średnia to średnia wink.gif

Napisano

> Oryginalne sprzęgło po mln kilometrów

> Historia bajkopisarza dla naiwnych

> Zrobić fejsem w takiej Fabii przebieg na desce 999999km to chwila roboty, ale jaki szacun, gazety,

> reporterzy...

Może nie używał sprzęgła... palacz.gif

Napisano

> Jak powiedziałem nie twierdze, ze to nie jest do zrobienia.

> Tylko sam wiesz jak wygląda życie.

> Spójrz w swoje czy znajomych i powiedz, że dzienw dzień 13 lat jeździli do pracy.

> I nic im nie wypadało.

> Samochód ani razu się nie wy...

> ani razu nie wzięła go żona

> 13 lat nie zespuło Ci się sprzegło itd.

ale my zyjemy w PL, ot taka mała subtelna różnica ok.gif

Napisano

> Może nie używał sprzęgła...

sprzęgła się używa zawsze

Napisano

> Albo koleś jest jakimś kurierem albo to ściema.

> Liczac, że jeżdził dzień w dzień 13 lat to musiałby robić 200km dziennie.

> Odliczając, że pewnie nie jeździł w weekandy, miał urlop i były jakieś śiwieta państwowe w DE to

> muiałby coś koło 350km dziennie robić.

> I nigdy nie chorowac, nie robić przegladów itp.

> Taki przebieg jest realny jak 3 taxiarzy całą dobę jeździ a nie jak facet który musi spać, jeść

> itd.

> Zauważcie, że nie pokazali jak wygląda środek - mam w domu taką po 100 tys to widac jak wyslizgane

> są kiera, fotele itp. plastiki.

Jeździłem busem pasażerskim a więc pojazd, który realnie setki nie przekracza a droga była tylko w 30% dwupasmówką. Dziennie robiłem 560km, miesięcznie pracowałem minimum 20dni, wychodziło mi około 12tys km przez miesiąc robione tylko przeze mnie. Mieściłem się w ustawowym limicie czasu pracy dla kierowców, napraw samochód nie wymagał zbyt wiele a jeśli nawet to był dyżurny mechanik, który wieczorem prawie wszystko naprawił. Jaki wychodzi przebieg roczny? A przypominam, że samochód autostrady nie widział i setki nie przekraczał.

O awaryjności nie będę pisał bo porównanie Sprintera do Fabii jest mało sensowne. Mogę tylko zaznaczyć, że jak się zacznie jeździć to się jeździ, jeździ i jeździ. Tym dłużej i mniej bezproblemowo im mniej samochód stygnie.

Jeszcze chcę wspomnieć o jednej rzeczy bo mi się nasuwa pewien wniosek. Hans kupując samochód, którym będzie kręcił duży przebieg przez kilka lat wybiera TDI bo to chyba najoszczędniejszy diesel z powszechnie dostępnych i niedrogich samochodów. A na takim dystansie, jaki zamierza pokonać Hans swoim nowym nabytkiem każda kropla paliwa się liczy, co przekłada się na bardzo duży zysk. czyżbym rozgryzł zagadkę dlaczego to TDI jest tak często kręcone przez handlarzy? cfaniaczek.gif

Napisano

> szczegolnie na autostradzie jadac na ostatnim biegu

Pozostaje tylko pogratulować doskonałej znajomości mechaniki pojazdowej!

Napisano

> Link TUTAJ potwierdzający autentyczność testu...

> defakto usterkowość auta jak na taki przebieg zadna

to wspaniale, a można gdzieś znaleźć co było przez ten czas w niej wymienione? zlosnik.gif

Napisano

> 1Mkm przejechał i licznika przebiegu dziennego nie skasował?

> I jeszcze zdjęcie w odpowidnim momencie zrobił

A ty byś nie pyknął foty jakbyś miał taki wynik na liczniku ? yikes.gif

Napisano

> Albo koleś jest jakimś kurierem albo to ściema.

> Liczac, że jeżdził dzień w dzień 13 lat to musiałby robić 200km dziennie.

> Odliczając, że pewnie nie jeździł w weekandy, miał urlop i były jakieś śiwieta państwowe w DE to

> muiałby coś koło 350km dziennie robić.

> I nigdy nie chorowac, nie robić przegladów itp.

> Taki przebieg jest realny jak 3 taxiarzy całą dobę jeździ a nie jak facet który musi spać, jeść

> itd.

> Zauważcie, że nie pokazali jak wygląda środek - mam w domu taką po 100 tys to widac jak wyslizgane

> są kiera, fotele itp. plastiki.

Który to już raz jest dyskusja na temat czy to możliwe czy niemożliwe...

Ja robię rocznie ok. 60 kkm a się nie natężam.

Kumpel robi swoim autem ok. 100 kkm rocznie.

Każdy z nas ma mnóstwo czasu i nie siedzi non stop za kółkiem.

Napisano

> 1Mkm przejechał i licznika przebiegu dziennego nie skasował?

> I jeszcze zdjęcie w odpowidnim momencie zrobił

myślę że tego typu gość który codziennie od wielu lat uzupełnia tabelkę na jakiejś stronie ma na tyle zryty beret żeby tak właśnie postąpić zlosnik.gif

Napisano

> myślę że tego typu gość który codziennie od wielu lat uzupełnia tabelkę na jakiejś stronie ma na

> tyle zryty beret żeby tak właśnie postąpić

Po milionie kilometrow w Fabii to chyba nie moze byc inaczej grinser006.gif

Napisano

> Ja robię rocznie ok. 60 kkm a się nie natężam.

> Kumpel robi swoim autem ok. 100 kkm rocznie.

Ale chyba nie po PL? I nie 13 lat tym samym autem?

Wiem jak wygląda W124 po 700-800 tys

to pomyśl jak wygląda Fabia

> Każdy z nas ma mnóstwo czasu i nie siedzi non stop za kółkiem.

Robiąc 100 tys rocznie masz mnóstwo czasu hmm... clown.gif

Napisano

> Jeździłem busem pasażerskim a więc pojazd, który realnie setki nie przekracza a droga była tylko w

> 30% dwupasmówką. Dziennie robiłem 560km, miesięcznie pracowałem minimum 20dni, wychodziło mi

> około 12tys km przez miesiąc robione tylko przeze mnie. Mieściłem się w ustawowym limicie

> czasu pracy dla kierowców, napraw samochód nie wymagał zbyt wiele a jeśli nawet to był dyżurny

> mechanik, który wieczorem prawie wszystko naprawił. Jaki wychodzi przebieg roczny? A

> przypominam, że samochód autostrady nie widział i setki nie przekraczał.

Ale to jakbyś się z kierowcą TIR-a porównał.

I 13 lat jeździłeś 20 dni w m-cu po 560 km dziennie?

Napisano

> Ale chyba nie po PL?

Prawie w 100% PL

>I nie 13 lat tym samym autem?

Ok. 3,5-4 lat jednym autem i od nowa...

> Wiem jak wygląda W124 po 700-800 tys

Mondeo po 312 kkm wyglądał we wnętrzu jak po 50 kkm - w życiu nie odróżniłbyś...

> to pomyśl jak wygląda Fabia

Jak się dba tak się ma.

Moje samochody zawsze wygladają bardzo dobrze mimo dużych przebiegów, no ale ja pedant jestem i lubię czystość...

> Robiąc 100 tys rocznie masz mnóstwo czasu hmm...

Od stycznia 2005 (czyli 8,5 roku) zrobiłem ok. 510 kkm

Zapewniam cię, że nie czuję dyskomfortu z powodu przebywania za kierownicą.

Jak widzę prezentujesz postawę w stylu "czego JA nie zrobiłem jest niemożliwe" devil.gif

Taka autokącikowa alfa i omega...

Spoko - da się z tym żyć, tyle że trochę to męczące palacz.gif

Napisano

> Rozczulają mnie te wpisy, że fake, że fotoszop, że się nie da, że kto tyle jeźzdi, że ktoś....

Typowo polska zazdrość, że ktoś tak zrobił i że się da. zlosnik.gif

Napisano

> Typowo polska zazdrość, że ktoś tak zrobił i że się da.

nie co innego- może prawda próbuje się przebić, że auto nie ma magicznych 160 tyś, km tylko 560 zlosnik.gifzlosnik.gif

Widziałem w Niemczech mondeo 4 letnie z przebiegiem prawie pół miliona kilometrów, po kabinie i karoserii nie widać że auto mogło tyle przejechać. Dam sobie łapę obciąć, że gdzieś w Polsce gania z przebiegiem zapewne 200 nie przekraczającym wink.gif

Napisano

> zaden

> ale nie dzien w dzień przez 13 lat

Ale niektorzy tak do roboty dojezdzaja w DE...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.