Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowe auto - gdzie największe rabaty? LONG

Featured Replies

Napisano

Nie chodzi o moc, a tak mi się po prostu kojarzy ten sedan opla, jeszcze z lpg. Nic tylko kapelusz założyć o w drogę na działkę ;]

Oferta na pewno jest bardzo dobra!

 

Muszę kupić kapelusz  ;] Ale idę w słomkowy a nie żółwia  :phi:

Napisano

Opel ma fabryczną, całość ładnie wkomponowana w przyciski fabryczne, nic dokładane. Komputer pokazuje spalanie i do pustego baku dla danego paliwa na jakim jedzie.

Ok, wychodzi na to, ze tylko opel ma taka oferte. Reszta to dokladane instalacje przez dealerow.

Taka opcja jak w przypadku opla bardzo mi sie podoba - fabryczny guzik, wzmacniana podloga pod butle i silnik, odczyty spalania z komputera. Szkoda, ze w przypadku innych marek jest zwykla druciarnia.

Napisano

Ok, wychodzi na to, ze tylko opel ma taka oferte. Reszta to dokladane instalacje przez dealerow.

Taka opcja jak w przypadku opla bardzo mi sie podoba - fabryczny guzik, wzmacniana podloga pod butle i silnik, odczyty spalania z komputera. Szkoda, ze w przypadku innych marek jest zwykla druciarnia.

 

Nie przesadzałbym. Widziałem kilka aut z "firmowym" lpg, miałem Fiata z lpg instalowanym przed dealera i było to dalekie od druta, może nie było super przycisków, ale ważniejsze dla mnie, że była utrzymana gwarancja a silniki które gazowali były łatwo gazowalne ;) . Plus też taki, ze w Fiacie za lpg dopłaciłem jakieś kilkaset zł więcej niż bym to robił u gazownika.

Napisano

Nie przesadzałbym. Widziałem kilka aut z "firmowym" lpg, miałem Fiata z lpg instalowanym przed dealera i było to dalekie od druta, może nie było super przycisków, ale ważniejsze dla mnie, że była utrzymana gwarancja a silniki które gazowali były łatwo gazowalne ;) . Plus też taki, ze w Fiacie za lpg dopłaciłem jakieś kilkaset zł więcej niż bym to robił u gazownika.

Jeśli komputer silnika steruje wtryskiwaczami, a ten sygnał jest przechwycony przez komputer gazowy i wtryskiwacz wtrysku nie robi - to jakkolwiek byś się nie gimnastykował lingwistycznie, to to jest drut.

Napisano

No to faktycznie żaden ze mnie znawca motoryzacji  :hehe:  I w sumie dobrze mi z tym  :hehe:

 

A co do sedana w wersji J to wg salonu mają go jeszcze produkować przez dwa lata.

Już na drogach pojawił się na testach w Europie sedan - Chevrolet Cruze ze znaczkiem Opla, więc niedługo trafi pod strzechy.

Ale może będą produkować i oferować wersje J i K równocześnie.

Napisano

Jeśli komputer silnika steruje wtryskiwaczami, a ten sygnał jest przechwycony przez komputer gazowy i wtryskiwacz wtrysku nie robi - to jakkolwiek byś się nie gimnastykował lingwistycznie, to to jest drut.

ok, ale chyba piszesz tutaj o VI gen ?

Std w IV jest jak pisałeś i ja nie widzę tutaj drutu.

Napisano

Jeszcze jedna sprawa - kolega przesiadajac sie z 3.0d na jakiegos focusa w benzynie bedzie bardzo rozczarowany tak jazda, jak i osiagami w trasie.

Mam teraz okulara w serwisie i jezdze corsa d fl 1.4pb...naprawde w trasie ten samochod jest mega frustrujacy - prawie 4000k rpm przy 120kmh, huk powietrza i wycie silnika. Prowadzi sie w zakretach nawet niezle, bo jest lekki i nowy, ale wyprzedzanie to jest 5x myslenie czy sie zdazy, oczywiscie koniecznosc krecenia do odcinki doprowadza do szewskiej pasji. W okularze nawet gazu do polowy nie wciskam i bez redukcji na 5biegu robi 80-120kmh bardzo sprawnie, a tu...

No i spalanie - wczoraj zrobilem bardzo spokojna trase 2x 60km o godzinie 23, takze ruch stosunkowo maly. Jazda do 100kmh krajowkami na tempomacie. Spalanie z komputera 6.7l..az sie boje pomyslec, co tam sie dzieje przy 140kmh i dynamicznym wyprzedzaniu. Dodam tylko, ze 6garowy diesel przy takim zamulaniu 90-100kmh spali 6.5l.

W miescie corsa przy sredniej 19kmh z 86km na kompie pokazywala 11,7l. Dla niedowiarkow dysponuje zdjeciami :)

Takze jak ktos mi znowu zacznie wmawiac, ze benzyna pali litr wiecej niz diesel to go wysmieje.

Edytowane przez atlantic

Napisano

A J

Silnik A16LET

Wysłane z mojego SM-T713 przy użyciu Tapatalka

 

To ciekawe, ale zdaje się ta cięższa była.

Napisano

Jeszcze jedna sprawa - kolega przesiadajac sie z 3.0d na jakiegos focusa w benzynie bedzie bardzo rozczarowany tak jazda, jak i osiagami w trasie.
Mam teraz okulara w serwisie i jezdze corsa d fl 1.4pb...naprawde w trasie ten samochod jest mega frustrujacy - prawie 4000k rpm przy 120kmh, huk powietrza i wycie silnika.

 

ale co Ty porównujesz? Focusa 1.5 turbo 150 KM i jakąś wolnossącą corsę? Czyli auta różnych klas, z całkiem różnymi silnikami? Osiągi takiego focusa w trasie będą w zupełności wystarczające do sprawnej jazdy

Napisano

ale co Ty porównujesz? Focusa 1.5 turbo 150 KM i jakąś wolnossącą corsę? Czyli auta różnych klas, z całkiem różnymi silnikami? Osiągi takiego focusa w trasie będą w zupełności wystarczające do sprawnej jazdy

 

I do tego 6-cylindrowego diesla ;]

Napisano
  • Autor

Dlaczego tylko ten durny sedan oferowany jest z LPG?

 

Nad kombi bym się zastanowił  :hmm:

 

bo kombi i hatchback to już Astra K, a sedan Astra J

 

ja się bardziej wkurzam, że nie można do tego zestawu wziąć skrzyni automatycznej, to już byłby ideał

 

dla porównania, dostałem dzisiaj ofertę na Tipo sedan, 1.6 automat, dokładana instalacja gazowa, przedłużona gwarancja na 5 lat, 76 kpln brutto po rabacie -Lounge z pakietem Business

 

chyba się z wiadomą częścią ciała na łby zamienili

Napisano
  • Autor

Jeszcze jedna sprawa - kolega przesiadajac sie z 3.0d na jakiegos focusa w benzynie bedzie bardzo rozczarowany tak jazda, jak i osiagami w trasie.

Mam teraz okulara w serwisie i jezdze corsa d fl 1.4pb...naprawde w trasie ten samochod jest mega frustrujacy - prawie 4000k rpm przy 120kmh, huk powietrza i wycie silnika. Prowadzi sie w zakretach nawet niezle, bo jest lekki i nowy, ale wyprzedzanie to jest 5x myslenie czy sie zdazy, oczywiscie koniecznosc krecenia do odcinki doprowadza do szewskiej pasji. W okularze nawet gazu do polowy nie wciskam i bez redukcji na 5biegu robi 80-120kmh bardzo sprawnie, a tu...

No i spalanie - wczoraj zrobilem bardzo spokojna trase 2x 60km o godzinie 23, takze ruch stosunkowo maly. Jazda do 100kmh krajowkami na tempomacie. Spalanie z komputera 6.7l..az sie boje pomyslec, co tam sie dzieje przy 140kmh i dynamicznym wyprzedzaniu. Dodam tylko, ze 6garowy diesel przy takim zamulaniu 90-100kmh spali 6.5l.

W miescie corsa przy sredniej 19kmh z 86km na kompie pokazywala 11,7l. Dla niedowiarkow dysponuje zdjeciami :)

Takze jak ktos mi znowu zacznie wmawiac, ze benzyna pali litr wiecej niz diesel to go wysmieje.

 

 

dlatego wybór padł na Astrę, bo jednak te 140KM i turbo daje uczucie jakiegokolwiek przyspieszania, a już na pewno w porównaniu z 1.6 Forda i Fiata, za te same jak nie mniejsze pieniądze

BTW mi 3.0d spaliło 5,6 litra na trasie do Chorwacji, 115km/h na tempomacie - ale cóż z tego że wtedy zaoszczędziłem na paliwie, jak po podsumowaniu 18 miesięcy z E39 jestem jakieś 12 tyś w plecy - dokładnie będę wiedział jak uda mi się ją sprzedać

Napisano

ale co Ty porównujesz? Focusa 1.5 turbo 150 KM i jakąś wolnossącą corsę? Czyli auta różnych klas, z całkiem różnymi silnikami? Osiągi takiego focusa w trasie będą w zupełności wystarczające do sprawnej jazdy

Przewijaly sie tu tez fordowskie 1.6 n/a i fiat tipo 1.6 n/a. Do tego jakies hultaje i inne kia.

Ps.W parze z osiagami wir w baku tez bedzie :)

Napisano

dlatego wybór padł na Astrę, bo jednak te 140KM i turbo daje uczucie jakiegokolwiek przyspieszania, a już na pewno w porównaniu z 1.6 Forda i Fiata, za te same jak nie mniejsze pieniądze

BTW mi 3.0d spaliło 5,6 litra na trasie do Chorwacji, 115km/h na tempomacie - ale cóż z tego że wtedy zaoszczędziłem na paliwie, jak po podsumowaniu 18 miesięcy z E39 jestem jakieś 12 tyś w plecy - dokładnie będę wiedział jak uda mi się ją sprzedać

A mając taką Astrę byś nie był?! Nie na naprawach, ale na utracie wartości...

Napisano

I do tego 6-cylindrowego diesla ;]

Autor przesiada sie z 6cylindrowego diesla, stad porownanie.
Napisano

Autor przesiada sie z 6cylindrowego diesla, stad porownanie.

 

patrząc po innych postach i wątkach autora jest on raczej świadomym motoryzacyjnie człowiekiem i zapewne wie na co się decyduje, jakie to ma plusy i minusy i czym się mniej więcej różnią samochody różnych klas. Priorytety i wymagania się ludziom zmieniają. Nie każdy potrzebuje trzylitrowy silnik w wielkim starym klocu do normalnej jazdy

Napisano

A mając taką Astrę byś nie był?! Nie na naprawach, ale na utracie wartości...

 

Co Wy wszyscy z tą utratą wartości? Wszystko traci wartość, używki również. Mam wrażenie, że najbardziej utrata wartości w pojazdach nowych gryzie tych, którzy ich nie kupują.

Napisano

A mając taką Astrę byś nie był?! Nie na naprawach, ale na utracie wartości...

 

Astry raczej by nie sprzedawal po tak krotkim czasie :ok:

Poza tym jesli auto jest w leasing to troche inaczej sie liczy koszty ;)

Napisano

dlatego wybór padł na Astrę, bo jednak te 140KM i turbo daje uczucie jakiegokolwiek przyspieszania, a już na pewno w porównaniu z 1.6 Forda i Fiata, za te same jak nie mniejsze pieniądze

BTW mi 3.0d spaliło 5,6 litra na trasie do Chorwacji, 115km/h na tempomacie - ale cóż z tego że wtedy zaoszczędziłem na paliwie, jak po podsumowaniu 18 miesięcy z E39 jestem jakieś 12 tyś w plecy - dokładnie będę wiedział jak uda mi się ją sprzedać

No i dlatego ta astra jest najrozsadniejszym wyborem - ma fabryczne lpg i suszarke, wiec te minimum dynamiki potrzebne do wyprzedzenia dostarczy i bedzie jezdzic tanio.

Szkoda tylko, ze nie ma automatu...ja bym nie potrafil juz teraz przesiasc sie na manual.

A spalanie 3.0d, mam porownanie i jest duzo ladniejsze niz 320cdi.

W sumie zaraz po automacie najbardziej brakowaloby mi tego klekotu rodem z ciezarowki :)

Napisano

Astry raczej by nie sprzedawal po tak krotkim czasie :ok:

Poza tym jesli auto jest w leasing to troche inaczej sie liczy koszty ;)

Im dłużej trzyma, tym więcej traci... ;-)

A jak auto w lizingu, to jeszcze ładniej widać, jaki jest ten koszt. Bo tak pi*oko to właśnie kwota na fakturze... :) Fakt, jest mniej uciążliwa - bo idzie w koszty...

 

Co Wy wszyscy z tą utratą wartości? Wszystko traci wartość, używki również.

Bo to największy koszt posiadania samochodu... Dopiero przy pełnoletnim struclu koszt utrzymania zaczyna być wyższy...

 

Mam wrażenie, że najbardziej utrata wartości w pojazdach nowych gryzie tych, którzy ich nie kupują.

Ci, którzy nowych aut nie kupują po prostu doszli do wniosku, że ich nie stać ich lub po prostu nie chcą ponosić tego kosztu. I tyle.

Napisano

Bo to największy koszt posiadania samochodu... Dopiero przy pełnoletnim struclu koszt utrzymania zaczyna być wyższy...

 

bzdura. Mam samochód kupiony jako nowy. Juz na dziś na samo paliwo wydałem więcej niż ten samochód kosztował, czyli na pewno więcej niż będzie wynosiła utrata wartości gdy go sprzedam

Napisano

To ciekawe, ale zdaje się ta cięższa była.

Wg. papierów ponad 1,5 tony

Opel nie oszczędza na wadze

Napisano

Wg. papierów ponad 1,5 tony

Opel nie oszczędza na wadze

 

W Astrze K na szczescie poszli po rozum do glowy :ok:

Napisano

Wg. papierów ponad 1,5 tony

Opel nie oszczędza na wadze

 

Vectra B 2.5 V6 = Astra H 1.6T = 1375kg :hmm:

Napisano
  • Autor

A mając taką Astrę byś nie był?! Nie na naprawach, ale na utracie wartości...

 

Byłbym, ale przez te 18 miesięcy jeździłbym samochodem. A tutaj jestem w plecy i już dwa miesiące nie jeżdżę. Poza tym przy tej cenie początkowej i cenach na rynku wtórnym, utrata wartości jest minimalna.

Napisano
  • Autor

patrząc po innych postach i wątkach autora jest on raczej świadomym motoryzacyjnie człowiekiem i zapewne wie na co się decyduje, jakie to ma plusy i minusy i czym się mniej więcej różnią samochody różnych klas. Priorytety i wymagania się ludziom zmieniają. Nie każdy potrzebuje trzylitrowy silnik w wielkim starym klocu do normalnej jazdy

Ha! 

ja nadal potrzebuję wielkiego kloca z trzylitrowym motorem żeby mieć frajdę z jazdy, ale mnie zwyczajnie nie stać ;)

Napisano
  • Autor

No i dlatego ta astra jest najrozsadniejszym wyborem - ma fabryczne lpg i suszarke, wiec te minimum dynamiki potrzebne do wyprzedzenia dostarczy i bedzie jezdzic tanio.

Szkoda tylko, ze nie ma automatu...ja bym nie potrafil juz teraz przesiasc sie na manual.

A spalanie 3.0d, mam porownanie i jest duzo ladniejsze niz 320cdi.

W sumie zaraz po automacie najbardziej brakowaloby mi tego klekotu rodem z ciezarowki :)

 

w e39 nie było klekotu - może w zimie, po odpaleniu... w trasie cisza

 

automatu też mi brakuje, ale jak mam kupić Tipo za tyle pieniędzy to mnie trzepie, a nikt inny automatu z rozsądnym silnikiem nie daje

Napisano

w e39 nie było klekotu - może w zimie, po odpaleniu... w trasie cisza

 

automatu też mi brakuje, ale jak mam kupić Tipo za tyle pieniędzy to mnie trzepie, a nikt inny automatu z rozsądnym silnikiem nie daje

 

Przeciez AstraJ sedan jest w cenniku z automatem   :ok:

Napisano

a nikt inny automatu z rozsądnym silnikiem nie daje

Dawać daje. Tylko nie za te pieniądze :)

Napisano
  • Autor

Przeciez AstraJ sedan jest w cenniku z automatem   :ok:

 

jest, ale bez LPG

Napisano

Byłbym, ale przez te 18 miesięcy jeździłbym samochodem. A tutaj jestem w plecy i już dwa miesiące nie jeżdżę. Poza tym przy tej cenie początkowej i cenach na rynku wtórnym, utrata wartości jest minimalna.

 

Z tym nigdy nie polemizowałem :) Swoją drogą co Ci tam pada, że naprawić nie umieją?

Napisano
  • Autor

Z tym nigdy nie polemizowałem :) Swoją drogą co Ci tam pada, że naprawić nie umieją?

 

po wymianie wtrysków na takie po regeneracji, zakupie nowej pompy paliwa, czyszczeniu chłodnicy, regeneracji sterownika pompy ABS i kilku innych rzeczach pojawiło się stukanie w silniku... po rozebraniu góry ukazał się stan idealny, na rozbieranie dołu się nie porywam... może się okazać że pęknięcie głowicy, uj wie... wystawiam tak jak jest

mam po prostu psychicznie dość, chcę móc jeździć autem bez obaw

Napisano

bzdura. Mam samochód kupiony jako nowy. Juz na dziś na samo paliwo wydałem więcej niż ten samochód kosztował, czyli na pewno więcej niż będzie wynosiła utrata wartości gdy go sprzedam

 

Niech będzie, że drugi w kolejności...  Ja tam zawsze na LPG dziaduję, to nie wiem ile można na paliwo wydawać ;)

No trzeci - jeśli się kurs zmian cen OC utrzyma... :]

Napisano

w e39 nie było klekotu - może w zimie, po odpaleniu... w trasie cisza

automatu też mi brakuje, ale jak mam kupić Tipo za tyle pieniędzy to mnie trzepie, a nikt inny automatu z rozsądnym silnikiem nie daje

Klekot cudzyslowiu. One przy 1500rpm brzmia wlasnie jak ciezarowki - mi to sie podoba.
Napisano

Po wymianie wtrysków na takie po regeneracji, zakupie nowej pompy paliwa, czyszczeniu chłodnicy, regeneracji sterownika pompy ABS i kilku innych rzeczach pojawiło się stukanie w silniku... po rozebraniu góry ukazał się stan idealny, na rozbieranie dołu się nie porywam... może się okazać że pęknięcie głowicy, uj wie... wystawiam tak jak jest

mam po prostu psychicznie dość, chcę móc jeździć autem bez obaw

Regeneracja wtryskow to pic na wode. Malo jest zakladow, ktore potrafia to zrobic tak, zeby dzialalo. No i koszt z kosmosu. Do 15letniego samochodu kupuje sie uzywany wtrysk za 150zl i po problemie.

Ogolnie trafiles pechowo. Abs to akurat pada w kazdej e39.

A jak juz faktycznie zaczynalo sie grubo dziac to trzeba byli anglika za grosze kupic, przelozyc silnik, niepotrzebne graty sprzedac, osprzet sobie zostawic i moze na zero bys wyszedl.

Edytowane przez atlantic

Napisano
  • Autor

Regeneracja wtryskow to pic na wode. Malo jest zakladow, ktore potrafia to zrobic tak, zeby dzialalo. No i koszt z kosmosu. Do 15letniego samochodu kupuje sie uzywany wtrysk za 150zl i po problemie.

Ogolnie trafiles pechowo. Abs to akurat pada w kazdej e39.

A jak juz faktycznie zaczynalo sie grubo dziac to trzeba byli anglika za grosze kupic, przelozyc silnik, niepotrzebne graty sprzedac, osprzet sobie zostawic i moze na zero bys wyszedl.

 

Był taki plan, ale ja nie mam na to siły ani tym bardziej czasu. E39 kochałem jak było bezawaryjne, 45 tys km to najprzyjemniejsze kilometry jakie w życiu zrobiłem. Pewnie niedługo zawita w domu kolejna E39, być może 528i tym razem. Ale jedno nowe auto musi być.

Napisano

Ok, wychodzi na to, ze tylko opel ma taka oferte. Reszta to dokladane instalacje przez dealerow.

Taka opcja jak w przypadku opla bardzo mi sie podoba - fabryczny guzik, wzmacniana podloga pod butle i silnik, odczyty spalania z komputera. Szkoda, ze w przypadku innych marek jest zwykla druciarnia.

 

Z tego co się orientuje to Kia Picanto można zamówić z fabrycznym gazem która ma  dwa wskaźniki paliwa na desce tak jak było kiedyś w Megane z lpg. Pozostałe modele Kia z instalacją dokładaną przyjeżdżają do dealera już zagazowane i myślę że z innymi markami jest podobnie. Widziałem już kilka takich instalacji dokładanych w nowych samochodach i naprawdę żadna nie śmierdziała druciarstwem. Jestem pewien  że producenci zdają sobie sprawę z tego że instalacja dołożona u dealera przez "wymieniaczy" nie jest dobrym pomysłem. 

 

Napisano

Regeneracja wtryskow to pic na wode. Malo jest zakladow, ktore potrafia to zrobic tak, zeby dzialalo. No i koszt z kosmosu. Do 15letniego samochodu kupuje sie uzywany wtrysk za 150zl i po problemie.

Ogolnie trafiles pechowo. Abs to akurat pada w kazdej e39.

A jak juz faktycznie zaczynalo sie grubo dziac to trzeba byli anglika za grosze kupic, przelozyc silnik, niepotrzebne graty sprzedac, osprzet sobie zostawic i moze na zero bys wyszedl.

 

pomyślałeś o tym co doradzasz? Autor wątku przejeżdża około 40 tys. km rocznie. To jest ponad 100km dziennie. On po prostu potrzebuje samochodu. Sprawnego samochodu. Takiego żeby jeździł. Ja robię rocznie 20 tys. km, a też mam często problem i gimnastykę jak trzeba samochód gdzieś na dwa dni zostawić. Na szczęście zdarza mi się to bardzo rzadko. Samochód ma po prostu jeździć. Wychodzisz rano z domu, wsiadasz, odpalasz i jedziesz - do szkoły, do pracy, na zakupy. Wieczorem gasisz i jutro od nowa. I nie masz ochoty się zastanawiać co tam znowu stuka, co znowu trzeba regenerować, ani nawet jak jest zbudowany silnik. To ma po prostu jechać. Raz w roku można odstawić na serwis - wymiany oleju, filtrów itd. Jak coś się psuje nie za często to też można przeboleć, jeśli da się to ogarnąć szybko i nie za drogo.

A Ty proponujesz zabawę w szukanie anglika, ściąganie do PL, trzymanie gdzieś, rozbieranie, szukanie speców, co to będą umieli zrobić, przekładanie po kolei gratów, sprzedawanie niepotrzebnych gratów itd. Takie zabawy to można robić, jak ktoś ma za dużo czasu, nie ma rodziny, albo rodzina go nie interesuje i posiada przynajmniej jeszcze jeden normalny jeżdżący samochód, którego to właśnie autor wątku poszukuje.

Edytowane przez maro_t

Napisano

Jeszcze jedna sprawa - kolega przesiadajac sie z 3.0d na jakiegos focusa w benzynie bedzie bardzo rozczarowany tak jazda, jak i osiagami w trasie.

Mam teraz okulara w serwisie i jezdze corsa d fl 1.4pb...naprawde w trasie ten samochod jest mega frustrujacy - prawie 4000k rpm przy 120kmh, huk powietrza i wycie silnika. Prowadzi sie w zakretach nawet niezle, bo jest lekki i nowy, ale wyprzedzanie to jest 5x myslenie czy sie zdazy, oczywiscie koniecznosc krecenia do odcinki doprowadza do szewskiej pasji. W okularze nawet gazu do polowy nie wciskam i bez redukcji na 5biegu robi 80-120kmh bardzo sprawnie, a tu...

No i spalanie - wczoraj zrobilem bardzo spokojna trase 2x 60km o godzinie 23, takze ruch stosunkowo maly. Jazda do 100kmh krajowkami na tempomacie. Spalanie z komputera 6.7l..az sie boje pomyslec, co tam sie dzieje przy 140kmh i dynamicznym wyprzedzaniu. Dodam tylko, ze 6garowy diesel przy takim zamulaniu 90-100kmh spali 6.5l.

W miescie corsa przy sredniej 19kmh z 86km na kompie pokazywala 11,7l. Dla niedowiarkow dysponuje zdjeciami :)

Takze jak ktos mi znowu zacznie wmawiac, ze benzyna pali litr wiecej niz diesel to go wysmieje.

Chlopie porownujesz parcha domiasta z klasa D. No litosci wiadoo ze na trasy to jest kupa taka sama jak i20.

Napisano

No to faktycznie żaden ze mnie znawca motoryzacji :hehe: I w sumie dobrze mi z tym :hehe:

A co do sedana w wersji J to wg salonu mają go jeszcze produkować przez dwa lata.

Czyli pewnie jako classic, bo od nowego roku wchodzi K sedan. I dobrze :ok:

Napisano

jest, ale bez LPG

 

Ostatnio zaglądałem na forum Astry i jeden gość zamówił automat, LPG zamontowało ASO i gwarancja została utrzymana. Spróbuj w ten sposób.

Napisano
  • Autor

Ostatnio zaglądałem na forum Astry i jeden gość zamówił automat, LPG zamontowało ASO i gwarancja została utrzymana. Spróbuj w ten sposób.

 

niby ok, ale po pierwsze nie będzie to już tak pięknie grało - jakieś druciarstwo muszą zrobić, przycisk gdzieś wsadzić, wskaźnik zużycia też, druga sprawa - automatu w salonach nie ma, do produkcji wcześniej jak połowa lutego nie będzie, bo pytałem

Napisano
  • Autor

Ostatnio zaglądałem na forum Astry i jeden gość zamówił automat, LPG zamontowało ASO i gwarancja została utrzymana. Spróbuj w ten sposób.

 

Na razie zaczynam sobie luźno korespondować z tymi od Astry z Wrocławia, tej w obleśnym pseudobłękicie wyposażonej we wszystko co można. Ciekaw jestem ile zejdą z ceny.

NIe zdążyłem bo w moim mieście kilka dni temu sprzedała się taka Astra z LPG, nawigacją i biksenonami za 71tyś, to już bym przebolał brak grzanych foteli ;)

Napisano

Dlaczego tylko ten durny sedan oferowany jest z LPG?

 

Nad kombi bym się zastanowił  :hmm:

W ofercie była Astra kombi z LPG.

W lutym mieliśmy taką na oku :)

Napisano

niby ok, ale po pierwsze nie będzie to już tak pięknie grało - jakieś druciarstwo muszą zrobić, przycisk gdzieś wsadzić, wskaźnik zużycia też, druga sprawa - automatu w salonach nie ma, do produkcji wcześniej jak połowa lutego nie będzie, bo pytałem

Witam

Jeśli będziesz cały czas autko serwisowa w ASO to fabryczna LPG do 1.4 T jest OK. Natomiast jakbyś chciał serwisowa poza ASO to jest problem. Komp od lpg jest całkowicie zintegrowany z body kompem i nikt nawet z dobrych gazownikow nie chce się brać za serwis. Także taka dokadana lpg dobrze zrobiona mogła byś się odwdzięczyć w serwisowanie nizszym kosztem.

masz kwotę na samej górze, 78900 za fabrycznie nowego Focusa kombi...

teraz szukam czegoś co za te same pieniądze da mi więcej, albo będzie tańsze

chociaż nie wiem czy cokolwiek przebije leasing Forda, wpłata 20%, wykup 45%...jak liczyłem diesla manuala za 64500 to wychodziło miesięcznie 690 brutto na 4 lata

@@spad

Dzięki za namiar na salon w Mikołowie, nie mieli tych aut wystawionych ani na otomoto, ani allegro. Umówiłem się, za godzinę mam jazdę. Mają trzy sztuki po pracownikach, od 6 do 9 tys km, klima automat, tempomat, gaz - 61 kpln brutto. Jedyne co to muszę spróbować dogadać na serwisie te podgrzewane fotele bo mi żona żyć nie da.

Przerobiłem temat taniego i nowego w zeszłym tygodniu....

Inne wymagania, niż twoje:

Tani

Klima

Radio

W każdym salonie od razu pytałem o demówki (wywalają 2016r.).

W VW Rowiński był UP golas (klima + radio) z przebiegiem 2017km. Cena salon 42kpln. Cena za demo 37kpln.

W Skoda była jakaś citygo z przebiegiem 1000km, ale oferta na tyle nieciekawa, że nawet już nie pamiętam.

W Fiacie Carserwis Piaseczno była Panda (prawie full wersja - klima, radio, szyby i lusterka w prądzie, trakcja i duperele) z przebiegiem 801km. Cena Salon 44kpln. Cena za demo 37,6kpln.

Kupiłem Pande, w Poniedziałek odbieram....

Jeśli rabat ma wynosić ok. 20% to naprawdę warto pod koniec roku pytać o demówki....

Jak na małe auto to świetna cena, sam bym kupił.

no to niech spali średnio 11 litrów gazu, uznajmy że będę jeździł tylko na drugim biegu... wychodzi 20zł/100km

gdzie zatem uplasuje się 1.4 tsi, przed nim czy za nim? bo jak spali średnio 7 w co i tak nie wierzę, to masz 32 zł, 12 zł na 100km przy przebiegu 30 tys rocznie, choć w zeszłym roku zrobiłem 40kkm, ale przy samych 30tyś km to jest 3600zł minus dwa filtry gazu w tym czasie - 3000 zł oszczędności. A ja jeżdżę więcej niż 30tyś, auto nie spali na bank 11 litrów tylko raczej wspomniane 8,5 a po 5 latach będę miał na wkład własny na kolejne nowe auto.

I taka instalacja jest ok! Nawet przycisk LPG daja ;)

Która Astra? Bo AH po autostradzie to tak do 8-8.5l brała.

Nie namawiam oczywiście ale wystarczy czasem po ludzku pomyśleć - oczekujemy wiele, tak niewiele często dając od siebie - a czasem oczekujemy wiele za nic ;] Obowiązuje w każdej dziedzinie życia i biznesu

Jak sprzedawca jeszcze ma poczucie bezpieczeństwa to i 1 szt na flotę załatwi jak jest ograniety

Czy zainteresowanie motoryzacją oznacza, że muszę znać każdy silnik będący w sprzedaży. Mnie w silniku jedne co interesuje to moc, moment i spalanie. Resztę mam gdzieś. Zresztą i tak do niego nie będę zaglądać za wyjątkiem sprawdzenia poziomu oleju raz na pół roku. Silnik jest dla mechanika, dla mnie jest wnętrze i stylistyka, którą akceptuję bądź nie.

pomyślałeś o tym co doradzasz? Autor wątku przejeżdża około 40 tys. km rocznie. To jest ponad 100km dziennie. On po prostu potrzebuje samochodu. Sprawnego samochodu. Takiego żeby jeździł. Ja robię rocznie 20 tys. km, a też mam często problem i gimnastykę jak trzeba samochód gdzieś na dwa dni zostawić. Na szczęście zdarza mi się to bardzo rzadko. Samochód ma po prostu jeździć. Wychodzisz rano z domu, wsiadasz, odpalasz i jedziesz - do szkoły, do pracy, na zakupy. Wieczorem gasisz i jutro od nowa. I nie masz ochoty się zastanawiać co tam znowu stuka, co znowu trzeba regenerować, ani nawet jak jest zbudowany silnik. To ma po prostu jechać. Raz w roku można odstawić na serwis - wymiany oleju, filtrów itd. Jak coś się psuje nie za często to też można przeboleć, jeśli da się to ogarnąć szybko i nie za drogo.

A Ty proponujesz zabawę w szukanie anglika, ściąganie do PL, trzymanie gdzieś, rozbieranie, szukanie speców, co to będą umieli zrobić, przekładanie po kolei gratów, sprzedawanie niepotrzebnych gratów itd. Takie zabawy to można robić, jak ktoś ma za dużo czasu, nie ma rodziny, albo rodzina go nie interesuje i posiada przynajmniej jeszcze jeden normalny jeżdżący samochód, którego to właśnie autor wątku poszukuje.

Wysłane z mojego LG-H502 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Witam

Jeśli będziesz cały czas autko serwisowa w ASO to fabryczna LPG do 1.4 T jest OK. Natomiast jakbyś chciał serwisowa poza ASO to jest problem. Komp od lpg jest całkowicie zintegrowany z body kompem i nikt nawet z dobrych gazownikow nie chce się brać za serwis. Także taka dokadana lpg dobrze zrobiona mogła byś się odwdzięczyć w serwisowanie nizszym kosztem.

 

Ale jak nie ma druta, to co jest do serwisowania? Wymienisz filtry gazu i już. 

 

Problemów z rozjeżdżającą się mapą, nie paleniem na benzynie, z emulatorami i co tam jeszcze jest nie będzie - bo taka niedruciana instalacja działa trochę inaczej.

Napisano

Poczytaj na forum-lpg... Mówisz tak jakby auta się nie psuly, a serwisy aso były dotowane przez salony.

Wysłane z mojego LG-H502 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez gumcio

Napisano

Sprawdzenie luzu w ASO to kilkaset złotych. Regulacja luzu za pomocą szklanek to koszt od kilkuset zł do ponad 2 tysięcy, a w jednym ASO zaśpiewali mi 4 tys zł

Zwykły mechanik wziął za szlifowanie 15zl od szklanki (8szt.) i 150 za resztę roboty, nie pamiętam ile uszczelka mnie kosztowała. ASO dawno olalem, zakładając LPG w okresie gwarancji.

Napisano

Dlaczego tylko ten durny sedan oferowany jest z LPG?

Nad kombi bym się zastanowił :hmm:

Bo innych wersji nie produkują.

Też ubolewam, bo kombiakiem pewnie już bym jeździł. Chociaż mi już 5 lat temu kokpit Astry J nie podszedł - ciasno w srodku za kierownicą się czułem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.