Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony bieżnikowane - coś się zmieniło, czy nadal nie warto?

Featured Replies

Napisano

Pytanie jak w temacie o opony bieżnikowane. Coś się zmieniło w jakości tych opon, czy nadal jest loteria i słychać o przypadkach odklejenia się bieżnika? Mam do wymiany cztery opony w Lagunie 2, rozmiar 205/55/16. Chcę ponownie całoroczne i tak sobie pomyślałem o bieżnikowanych. Auto aktualnie jest tzw. drugim autem w domu, wyjeżdża w tygodniu raz, góra dwa razy na dystanse po 50 km na miasto. Warto się w to pchać? Jeszcze kilka lat temu słyszało się o wielu przypadkach odklejania się bieżnika. A jak jest teraz? Aha, prośba o opinię praktyków, ewentualnie kolega lub ojciec ma i mi opowiadał, że .....

Napisano

moim skromnym zdaniem nie praktyka lepiej kupic najtańsze ale niebieżnikowane. Jakos nie eksperymentowalbym na oponach... No ale nie jestem praktykiem

Napisano

Do takiego traktowania auta kupiłbym bieżnikowane, tylko z jakiejś normalnej firmy i co się jakoś nazywają (targum, bargum....)

Napisano

To już lepiej chińczyka kupić. Rozmiar bardzo popularny, opony stosunkowo tanie.

Edytowane przez mazi

Napisano
5 godzin temu, spad napisał:

Auto aktualnie jest tzw. drugim autem w domu, wyjeżdża w tygodniu raz, góra dwa razy na dystanse po 50 km na miasto.

 

Przy takich przebiegach to opony się prędzej rozlecą ze starości niż zużyją a te bieżnikowane już na starcie są sporo starsze:)

Chyba, ze to na krótki okres a potem pozbycie się auta.

Napisano

Panie jezdzisz rowerami drozszymi niz niejeden samochod wiec nie zaluj na opony i kup normalne niebieznikowane. Po Tobie sie tego nie spodziewalem :)

Go Hard or Go Home

Napisano

Jezdzilem na bieznikowanych zimowych wiec sie wypowiem. Opony strasznie glosne, ale do jazdy w kolo komina dadza rade. Na trasach przy 80 to masakra. Po 2 latach na jednej wyszedl babel. Kupilem 2 nowe ale chinczyki bo jednak bezpieczenstwo jest wieksze. Mialem markgumy. Osobiscie teraz wole nowe ale np chińskie czy inne budżetowe.

Wysłane z mojego LG-D315 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
Panie jezdzisz rowerami drozszymi niz niejeden samochod wiec nie zaluj na opony i kup normalne niebieznikowane. Po Tobie sie tego nie spodziewalem [emoji4]

Go Hard or Go Home




Zapytac zawsze mozna, prawda? Wstepnie beda Firestone lub Kleber, ale ze zauwazylem takie opony na allegro to wrzucilem pytanie. A noz cos sie w technologii zmienilo i teraz warto, zwlaszcza, ze auto wiecej stoi niz jezdzi. Z drugiej strony glupio miec drozsze opony w rowerze niz w aucie [emoji1]
Napisano

jak  chcesz  dobre,  tanie  i całoroczne  to  się nie zastanawiaj tylko  kupuj  dębica Navigator 2

Napisano
23 minuty temu, technix napisał:

jak  chcesz  dobre,  tanie  i całoroczne  to  się nie zastanawiaj tylko  kupuj  dębica Navigator 2

 

Uniwersalne, trwałe... Polecam.

Napisano
8 godzin temu, spad napisał:

Pytanie jak w temacie o opony bieżnikowane. Coś się zmieniło w jakości tych opon, czy nadal jest loteria i słychać o przypadkach odklejenia się bieżnika? Mam do wymiany cztery opony w Lagunie 2, rozmiar 205/55/16. Chcę ponownie całoroczne i tak sobie pomyślałem o bieżnikowanych. Auto aktualnie jest tzw. drugim autem w domu, wyjeżdża w tygodniu raz, góra dwa razy na dystanse po 50 km na miasto. Warto się w to pchać? Jeszcze kilka lat temu słyszało się o wielu przypadkach odklejania się bieżnika. A jak jest teraz? Aha, prośba o opinię praktyków, ewentualnie kolega lub ojciec ma i mi opowiadał, że .....

Mam w Lagunie Gałgumy jakieś zimowe, wybieram się na nich do Norwegii. Jestem szaleńcem? Przejeździłem 10kkm na nich to i jeszcze ze 30kkm spokojnie zrobię. Kosztowały 90zł/szt.

Napisano
29 minut temu, technix napisał:

się nie zastanawiaj tylko  kupuj  dębica Navigator 2

 

Cytuj

 Mam do wymiany cztery opony w Lagunie 2, rozmiar 205/55/16.


Rozmiary opon Dębica Navigator 2:

155/70R13    175/65R14
165/70R13    185/70R13
165/70R14    185/70R14
165/65R14     185/65R14
175/70R13     195/65R15
175/70R14   

 

Lepiej się jednak zastanów nad zakupem... :hehe:

Napisano

W osobowych markgumach widać w bieżniku jakieś nitki/sznurki które widać, że są wtopione w gumę. 
W dostawczych markgumach guma na bieżniku wygląda jakby nie była idealnie zespolona/lita, są takie jakby sprasowane płatki/warstwy gumy.

A markgum podobno miał być dobry:(, ale znajomy gumiarz przezywa bardzo globguma, bo mega problemowe są w wyważeniu.

Napisano
23 minuty temu, grogi napisał:

 

Uniwersalne, trwałe... Polecam.

Kumpel w zafirze zajezdzil je przez zime i lato, zrobil ok 25kkm i stwierdził, ze na kolejna zime się nie nadaja.

Jezdzi dynamicznie, ale bez przesady.

Napisano
9 minut temu, romano11 napisał:

 


Rozmiary opon Dębica Navigator 2:

155/70R13    175/65R14
165/70R13    185/70R13
165/70R14    185/70R14
165/65R14     185/65R14
175/70R13     195/65R15
175/70R14   

 

Lepiej się jednak zastanów nad zakupem... :hehe:

 

A takie: http://www.oponeo.pl/dane-opony/debica-navigator-2-205-55-r16-91-h-3pmsf#136168627??

Napisano
4 minuty temu, grogi napisał:

 

A to musi jakaś nowość wobec mojej tabelki :phi:https://www.debica.com.pl/o_firmie/aktualnosci/navigator_2_nowa_opona_caloroczna_z_debicy

 

Wobec powyższego może kolega autor wątku się nie zastanawiać :oki:

Napisano

Caloroczne Nexen N'Priz mam w 2 autach. Polecam, sprawdzone na sniegu mokrym i suchym, doskonale w kazdych warunkach.

Napisano

jak dla mnie to powinni zabronić jezdzic na czymś takim. Pol biedy jak się sam ktos uszkodzi z powodu takich opon. Ale gorzej jak ktos inny tez ucierpi. Nie wiem kiedy nasze społeczeństwo dojrzeje do tego ze co tanie to g... A już tym bardziej opony.

Napisano
  • Autor
Caloroczne Nexen N'Priz mam w 2 autach. Polecam, sprawdzone na sniegu mokrym i suchym, doskonale w kazdych warunkach.


No wlasnie te tez sa w dobrej cenie i rozwazam zakup.
Napisano
1 hour ago, ZUBERTO said:

Kumpel w zafirze zajezdzil je przez zime i lato, zrobil ok 25kkm i stwierdził, ze na kolejna zime się nie nadaja.

Jezdzi dynamicznie, ale bez przesady.

jak widać,  dostępność rozmiaru się  potwierdziła 

co do trwałości  to  ja unem zrobiłem na nich 90kkm w 3 lata, po czym  uno poszło  na złom,  a one jeździły jeszcze kolejne 2 lata u ojca 

Napisano
1 godzinę temu, grogi napisał:

264 zł. wcześniej 410zł, ciekawe czy to prawda z tą ceną. Podejrzewam, że jeśli faktycznie tyle kosztowały, to nie sprzedała się ani jedna sztuka. Za trzysta parę złotych można już kupić polecane nokiany, czy michelin.

Napisano
5 godzin temu, angrius napisał:

jak dla mnie to powinni zabronić jezdzic na czymś takim.

Cały polski transport by stanął. Na 2 dzień byś nie kupił bułeczek w lidlu.

 

Pozatym 450 za nalewki, a 9 stów za dębice czy chińczyki, to jednak jest różnica dość znaczna...

Napisano
Godzinę temu, sebaM25 napisał:

Cały polski transport by stanął. Na 2 dzień byś nie kupił bułeczek w lidlu.

 

Pozatym 450 za nalewki, a 9 stów za dębice czy chińczyki, to jednak jest różnica dość znaczna...

a gdzie tu zdrowy rozsadek? To juz lepiej chyba jakas uzywke kupic, chociaż i to jest dla mnie mocno wątpliwe. Jak kogoś nie stac utrzymać auto w należytym stanie to nie powinien go miec

Napisano

Moje stilo, już piątą zimę ma założone buty bieżnikowane - 205/55/16 z firmy Targum. Jestem z nich bardzo zadowolony. Z wyważaniem nie było problemu, wykonanie bardzo ładne, guma miękka, ogólnie jest ok. Byłem zadowolony do tego stopnia, że kupiłem komplet Targumów na lato. Nie był to szczyt marzeń, na sucho całkiem ok, na mokrym też sobie radziły. Jedyną wadą był hałas. Wytrzymałem dwa letnie sezony (około 30kkm) i zmieniłem na Dębice presto HP - oazę ciszy i spokoju.

Ogólnie rzecz biorąc, to opony bieżnikowane wykonywane są już w innej technologii. Kiedyś przyklejało się tylko bieżnik, a ten lubił sobie odpaść. Teraz oblewana jest cała opona, więc z tym odpadaniem, to trochę przesada (no może z wyjątkiem transportu ciężkiego).

Napisano

Poprzednie auto kupiłem na nowych oponach bieznikowanych i muszę przyznać, że auto bardzo dobrze zachowywało sie na sniegu.  Z wywazeniem także nie było problemu, a hałas był akceptowalny jak to na zimowym biezniku. Opony były chyba gold gum.

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, technix napisał:

jak  chcesz  dobre,  tanie  i całoroczne  to  się nie zastanawiaj tylko  kupuj  dębica Navigator 2

 

Mam złe wspomnienia z Dębicami. Pamiętam, że to w warunkach deszczowych było nieprzewidywalne. Ale poczytam jeszcze. W sumie tak jak piszę, auto dwa razy w tygodniu jedzie zawieźć mój tyłek na trening i nic więcej.

Edytowane przez spad

Napisano

na tych  oponach  podczas  jazdy  w deszczu  w koleinach wypełnionych wodą przy  gwałtownym hamowaniu mój uniacz hamował z piskiem 

Napisano
19 minut temu, spad napisał:

 

Mam złe wspomnienia z Dębicami. Pamiętam, że to w warunkach deszczowych było nieprzewidywalne. Ale poczytam jeszcze. W sumie tak jak piszę, auto dwa razy w tygodniu jedzie zawieźć mój tyłek na trening i nic więcej.

 

To ja bym kupil jakies budzetowe zimowki I zapomnial o sprawie :ok:

Ewentualnie poszukaj uzywek, zima sie konczy wiec ludzie beda sprzedawac...

Spokojnie dadza rade do takiej jazdy, a podaz duzo wieksza niz calorocznych.

Napisano
31 minut temu, spad napisał:

 

Mam złe wspomnienia z Dębicami. Pamiętam, że to w warunkach deszczowych było nieprzewidywalne. Ale poczytam jeszcze. W sumie tak jak piszę, auto dwa razy w tygodniu jedzie zawieźć mój tyłek na trening i nic więcej.

 

Kilka dni przeszukiwania Allegro i w obydwóch samochodach mam opony premium z zeszłego roku kupione za cenę opon ze średniej półki. Ze starszą datą produkcji można kupić za naprawdę dobre pieniądze. A jak jeździsz wokół komina to Ci niepotrzebne świeże - jak mają te 5 lat to spokojnie dają radę. I zapłacisz niewiele więcej.

Napisano

Mialem zimowe Markgumy UG5 i bardzo dobrze wspominam tą oponę. Pomęczyłem też trochę na Torze Poznań i nic nie odpadło :P

Napisano
13 godzin temu, spad napisał:

 


Zapytac zawsze mozna, prawda? Wstepnie beda Firestone lub Kleber, ale ze zauwazylem takie opony na allegro to wrzucilem pytanie. A noz cos sie w technologii zmienilo i teraz warto, zwlaszcza, ze auto wiecej stoi niz jezdzi. Z drugiej strony glupio miec drozsze opony w rowerze niz w aucie emoji1.png

 

 

Wszystko wszystkim ale po Tobie się tego nie spodziewałem.

Nie stać na opony to sprzedaj auto! opony to jedyny łącznik między autem a droga więc nie kombinowałbym z byle czym (chodzi o bieżnikowane).

Sam mam budżetowe opony ale nowe i nie rozpatrywałem żadnych bieżnikowanych... ech :)

Napisano
22 godziny temu, spad napisał:

Pytanie jak w temacie o opony bieżnikowane. Coś się zmieniło w jakości tych opon, czy nadal jest loteria i słychać o przypadkach odklejenia się bieżnika? Mam do wymiany cztery opony w Lagunie 2, rozmiar 205/55/16. Chcę ponownie całoroczne i tak sobie pomyślałem o bieżnikowanych. Auto aktualnie jest tzw. drugim autem w domu, wyjeżdża w tygodniu raz, góra dwa razy na dystanse po 50 km na miasto. Warto się w to pchać? Jeszcze kilka lat temu słyszało się o wielu przypadkach odklejania się bieżnika. A jak jest teraz? Aha, prośba o opinię praktyków, ewentualnie kolega lub ojciec ma i mi opowiadał, że .....

 

Z doświadczenia - lepiej kupić od kogoś znajomego/z AK używki do trzech, czterech lat, niż nowe bieżnikowane. 

IMO przyczepność takiej gumy jest przypadkowa i dla każdej sztuki inna.

Napisano
  • Autor
51 minut temu, slawek_l_83 napisał:

 

Wszystko wszystkim ale po Tobie się tego nie spodziewałem.

Nie stać na opony to sprzedaj auto! opony to jedyny łącznik między autem a droga więc nie kombinowałbym z byle czym (chodzi o bieżnikowane).

Sam mam budżetowe opony ale nowe i nie rozpatrywałem żadnych bieżnikowanych... ech :)

 

A widzisz, na elektrodzie jest podobny wątek i tam gumiarze zalecają bardziej nowe bieżnikowane niż najtańsze nowe a tym bardziej używane :) I bądź tu mądry ;)

Napisano
9 minut temu, spad napisał:

 

A widzisz, na elektrodzie jest podobny wątek i tam gumiarze zalecają bardziej nowe bieżnikowane niż najtańsze nowe a tym bardziej używane :) I bądź tu mądry ;)

 

Bo gumiarz na bieżnikowanych ma większy zarobek niż na tanich oponach....

Ja mam Viking Protech HP XL i nie powiem złego słowa kupowałem jak byly po 250-270zł obecnie widzę dużo tańsze są.

Edytowane przez slawek_l_83

Napisano

Bieżnikowana dzisiejsza opona to już nie to co kiedyś i naprawde nie ma się co bać takich opon.

Komplet nalewek masz za pół ceny najtańszych chińczyków czy dębic, więc (może akurat nie z Twoim portfelem) warto się zastanowić.

Używek na allegro lepiej nie licytować, chyba że z odbiorem osobistym, bo na pewno coś będzie z nimi nie tak.

A jak widzę ile ludzie wołają za stare opony z bieżnikiem nieraz 3,5-4mm to naprawde lepsza będzie nowa nalewka.

 

Na autostrady już bym czegoś takiego nie założył, ale do takiego traktowania auta jak piszesz, to bym brał jakie bargumy, nawet zimówki i tyle.

Napisano
2 godziny temu, bizz napisał:

 

Z doświadczenia - lepiej kupić od kogoś znajomego/z AK używki do trzech, czterech lat, niż nowe bieżnikowane. 

IMO przyczepność takiej gumy jest przypadkowa i dla każdej sztuki inna.

 

jak może być inna ? przecież to jest dziś robione taśmowo, chyba że ktoś trafi z różnych dostaw/serii

 

Napisano
14 godzin temu, angrius napisał:

jak dla mnie to powinni zabronić jezdzic na czymś takim. Pol biedy jak się sam ktos uszkodzi z powodu takich opon. Ale gorzej jak ktos inny tez ucierpi. Nie wiem kiedy nasze społeczeństwo dojrzeje do tego ze co tanie to g... A już tym bardziej opony.

 

nasze ? a to nalewki do PL wymysł ?

używane lepsze ? a skąd wiesz że jakiś wrak nie stał rok na kapciu ?

nalewkę masz przynajmniej świeżą gumę i sprawdzony kord

 

niemniej dołożył bym kilka zł i kupił budżetowe nowe :skromny:

(jeździłem na nalewkach i nigdy nic złego się nie stało, jedna się wybuliła i wymienili na gwarancji)

Napisano
24 minuty temu, Koonrad napisał:

 

jak może być inna ? przecież to jest dziś robione taśmowo, chyba że ktoś trafi z różnych dostaw/serii

 

W teorii jezeli nadlana jest na, nazwijmy to "roznych dawcow" to zachowywac moze sie deko inaczej.

Chyba, ze nadlewaja na komplety, w co watpie.

Do jazdy wokol komina OK, ale mi kiedys zerwalo bieznik i nie chce testowac ponownie.

Napisano
4 godziny temu, spad napisał:

 

Mam złe wspomnienia z Dębicami. Pamiętam, że to w warunkach deszczowych było nieprzewidywalne. Ale poczytam jeszcze. W sumie tak jak piszę, auto dwa razy w tygodniu jedzie zawieźć mój tyłek na trening i nic więcej.

Navigator 1 była beznadziejną oponą, ale podobno 2 jest ok. Ale za te pieniądze zastanowiłbym się jeszcze nad innymi.

Napisano
Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

W teorii jezeli nadlana jest na, nazwijmy to "roznych dawcow" to zachowywac moze sie deko inaczej.

Chyba, ze nadlewaja na komplety, w co watpie.

Do jazdy wokol komina OK, ale mi kiedys zerwalo bieznik i nie chce testowac ponownie.

 

kord jest inny i tu mogą być różnice :hmm: 

tak jak piszesz do jazdy wokół komina spoko, a o taką jazdę pytał autor

 

mnie sie nic nie odkleiło, miałem 6sz w osobówce i dostawczaku

w dostawczaku dość szybko guma zaczęła pękać - po 2-3latach 

 

dla 400zł bym nie ryzykował, zwłaszcza że zakup na lata (4-5) wychodzi 100zł/rok za święty spokój

 

 

Edytowane przez Koonrad

Napisano
3 godziny temu, janusz napisał:

Navigator 1 była beznadziejną oponą, ale podobno 2 jest ok.

 

Co Ty nie powiesz? Jedynki są nie do zdarcia: ojciec użytkuje i zużyć ich nie może - po ok. 60kkm bieżnika dalej jest min. 5mm... :phi:

Za to dwójki sam ujeżdżałem i mogę potwierdzić, że na mokrym (nie w 1. sezonie, ale później) były dla osób zachowujących margines bezpieczeństwa i nie mogę potwierdzić ich długowieczności, jak kolega technix: po 50kkm zostało mi ok. 4mm bieżnika, więc nie rozumiem, jak koledze wystarczyły na 90kkm i jeszcze dwa lata u ojca... a używałem ich również w uno, a jeżdżę w stylu "ultramegahiperkapelusz mode ON" :hehe:

Napisano
5 godzin temu, romano11 napisał:

 

Co Ty nie powiesz? Jedynki są nie do zdarcia: ojciec użytkuje i zużyć ich nie może - po ok. 60kkm bieżnika dalej jest min. 5mm... :phi:

 

Hmm, no właśnie może dlatego są słabe, że są nie do zdarcia :phi:. Pisząc, że są beznadziejne miałem na myśli zachowanie na mokrym, czy śniegu, a nie odporność na ścieranie. Przeważnie opona odporna na ścieranie słabiej sobie radzi w zimie i na mokrym.

Napisano
12 godzin temu, bizz napisał:

 

Z doświadczenia - lepiej kupić od kogoś znajomego/z AK używki do trzech, czterech lat, niż nowe bieżnikowane. 

IMO przyczepność takiej gumy jest przypadkowa i dla każdej sztuki inna.

a wytłumacz zacz czemu tak? Za każdym razem uzyty jest inny materiał do bieżnikowania opony?8]

Napisano

muszę  dopowiedzieć,  że  zmieniałem co  6 miesięcy  przód  z tyłem 

Napisano

Bieżnikowaną oponę, to można sobie do przyczepki kupić, jak dwa razy do roku się na działkę jedzie. W samochodzie, to wszystko jedno ile się jeździ, opona musi być przewidywalna, bo awaryjna sytuacja może się zdarzyć nawet w czasie jedynego 10-kolometrowego wyjazdu w roku na cmentarz we "Wszystkich Świętych". Jak kogoś nie stać nawet na budżetowe opony, to powinien odpuścić sobie samochód i przesiąść się do komunikacji publicznej! I nie jest to prywatna sprawa każdego użytkownika samochodu. Przestaje takową być w momencie wyjazdu z podwórka na publiczną drogę, bo stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie ale również dla innych!

Napisano
19 godzin temu, romano11 napisał:

 

Co Ty nie powiesz? Jedynki są nie do zdarcia: ojciec użytkuje i zużyć ich nie może - po ok. 60kkm bieżnika dalej jest min. 5mm... :phi:

Za to dwójki sam ujeżdżałem i mogę potwierdzić, że na mokrym (nie w 1. sezonie, ale później) były dla osób zachowujących margines bezpieczeństwa i nie mogę potwierdzić ich długowieczności, jak kolega technix: po 50kkm zostało mi ok. 4mm bieżnika, więc nie rozumiem, jak koledze wystarczyły na 90kkm i jeszcze dwa lata u ojca... a używałem ich również w uno, a jeżdżę w stylu "ultramegahiperkapelusz mode ON" :hehe:

 

Ja na Navigatorach 2 zrobiłem 60kkm - jak sprzedawałem auto to miały jeszcze spory zapas... A większość była w ciepłych/b.ciepłych klimatach... Wiec u mnie była długowieczna...  

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, grogi napisał:

 

Ja na Navigatorach 2 zrobiłem 60kkm - jak sprzedawałem auto to miały jeszcze spory zapas... A większość była w ciepłych/b.ciepłych klimatach... Wiec u mnie była długowieczna...  

 

A jak w deszczu się zachowywała?

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, mordor napisał:

Bieżnikowaną oponę, to można sobie do przyczepki kupić, jak dwa razy do roku się na działkę jedzie. W samochodzie, to wszystko jedno ile się jeździ, opona musi być przewidywalna, bo awaryjna sytuacja może się zdarzyć nawet w czasie jedynego 10-kolometrowego wyjazdu w roku na cmentarz we "Wszystkich Świętych". Jak kogoś nie stać nawet na budżetowe opony, to powinien odpuścić sobie samochód i przesiąść się do komunikacji publicznej! I nie jest to prywatna sprawa każdego użytkownika samochodu. Przestaje takową być w momencie wyjazdu z podwórka na publiczną drogę, bo stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie ale również dla innych!

 

Tak lekko off topic. Latasz samolotami? Bo wiesz, że tam większość opon jest bieżnikowanych? ;) W transporcie podobnie. 

Ja mimo założenia wątku kupię nówki jakieś Firestone lub coś podobnego. Ale zawsze warto zapytać o alternatywne rozwiązania.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.