Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kontrolka świateł mijania a właściwie jej brak

Featured Replies

Napisano

Czy tylko VAG nie umieszcza na desce kontrolki świateł mijania?

Przyznam, że trochę mnie brak tego wskaźnika irytuje. Przełącznik świateł ustawiony jest zwykle na "auto".  W pochmurny dzień, lekko mglisty, nie wiadomo, czy włączone są światła mijania czy dzienne. Generalnie automat działa dosyć dobrze, jednak w niesprzyjających warunkach włączam dla pewności na światła mijania przełącznikiem.

W ruchu miejskim to nie jest dużym problemem - obserwuję odbicie w poprzedzającym aucie i wiem jaki rodzaj świateł jest włączony. Na ekspresówce/autostradzie trudno to jednak ocenić. Można obserwować podświetlenie wskaźników, ale to trochę bezsensowne.

 

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

Napisano
1 godzinę temu, postmortem napisał:

Czy tylko VAG nie umieszcza na desce kontrolki świateł mijania?

 

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

W Oplu jest wskażnik  i dziennych i mijania:oki:

Edytowane przez wlad

Napisano
1 godzinę temu, postmortem napisał:

Na ekspresówce/autostradzie trudno to jednak ocenić.

 

Nie pamiętam już dokładnie ile minut (sięgnij do instrukcji), ale gdy przez jakiś czas jedziesz VAGiem min 140 km/h, światła mijania włączają się automatycznie. :)

 

 

 

 

mar00ha

Napisano
4 godziny temu, postmortem napisał:

Czy tylko VAG nie umieszcza na desce kontrolki świateł mijania?

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

 

Ale konkretnie mijania? To nie wiem, bo jeśli mam (miałem), to była to raczej kontrolka pozycyjnych i tak:

- fiat - miał

- opel - nie ma

- ford - ma

- suzuki - ma.

Napisano

W passacie mam ustawiony tryb skandynawski z czujnikiem zmierzchu. Przy widnej pogodzie swieca sie dzienne oraz wskazowki na blatach. Gdy jest ciemno automatycznie przelacza na mijania, lub przy czestej pracy wycieraczek, oraz po przekroczeniu 140km/h. Dziala to idealnie. 

Napisano
22 minuty temu, SebeKK napisał:

W passacie mam ustawiony tryb skandynawski z czujnikiem zmierzchu. Przy widnej pogodzie swieca sie dzienne oraz wskazowki na blatach. Gdy jest ciemno automatycznie przelacza na mijania, lub przy czestej pracy wycieraczek, oraz po przekroczeniu 140km/h. Dziala to idealnie. 

A mgle wykryje? Bo widze duzo aut na dziennych we mgle.

Napisano
6 godzin temu, postmortem napisał:

Czy tylko VAG nie umieszcza na desce kontrolki świateł mijania?

Przyznam, że trochę mnie brak tego wskaźnika irytuje. Przełącznik świateł ustawiony jest zwykle na "auto".  W pochmurny dzień, lekko mglisty, nie wiadomo, czy włączone są światła mijania czy dzienne. Generalnie automat działa dosyć dobrze, jednak w niesprzyjających warunkach włączam dla pewności na światła mijania przełącznikiem.

W ruchu miejskim to nie jest dużym problemem - obserwuję odbicie w poprzedzającym aucie i wiem jaki rodzaj świateł jest włączony. Na ekspresówce/autostradzie trudno to jednak ocenić. Można obserwować podświetlenie wskaźników, ale to trochę bezsensowne.

 

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

VAG czyli VW?

jeźdzę czasami Octavia 2 FL i tam jest normalnie na srodku, zreszta w Fabii bylo to samo

octavia-ai2-recommended-gear-shift-green

Napisano

W clio jak włączysz postojowe to podświetlana jest deska. Mijania mają osobno kontrolke. W punto postojowki uruchamialy  kontrolke mijania

Napisano
6 godzin temu, postmortem napisał:

Czy tylko VAG nie umieszcza na desce kontrolki świateł mijania?...

 

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

 

Citroën C-Elysée posiada taką kontrolkę. Daewoo Lanos w zależności od wersji. Jedne mają, a drugie nie.

Napisano

Xsara Picasso miała oddzielne kontrolki postojowe, mijania i drogowe. Scenic II też miał podobnie. Fordy mają tylko pozycyjne i drogowe. Z tym, że w S-Maxie mam tak, że na auto świecą się dzienne i brak kontrolki a gdy się robi ciemno to załączają się mijania i świeci kontrolka pozycji.

Napisano
2 godziny temu, romano11 napisał:

ford - ma

 

Nie każdy. FF mk1 nie ma.

Napisano
Godzinę temu, wujekcybul napisał:

A mgle wykryje? Bo widze duzo aut na dziennych we mgle.

musiałbym sprawdzić, nie przyglądałem się pod tym względem, ale jeśli by nie zadziałało sam bym włączył.

Napisano

Venga nie ma kontrolki świateł mijania, ale nie ma też dziennych.

Nowy Ceed ma dzienne i kontrolkę świateł mijania.

Napisano

Masz kontrolkę świateł mijania, tylko nie jest ona na desce tylko na pokrętle - jak masz na AUTO i załączone światła to zapala sie symbol świateł. Jak światla zgaszone to tylko AUTO sie świeci.

Napisano
7 godzin temu, postmortem napisał:

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

Często jest tak samo. Kontrolka świateł mijania nie jest standardem we wszystkich autach.

Napisano
3 godziny temu, Vadero napisał:

Masz kontrolkę świateł mijania, tylko nie jest ona na desce tylko na pokrętle

 

Lekkie podświetlenie, ale jaka jest tego użyteczność jak jest to praktycznie nie widoczne podczas jazdy.

Napisano
12 godzin temu, postmortem napisał:

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

 

W Volvo też nie ma :facepalm:, co mnie bardzo irytuje.

Napisano
4 godziny temu, Vadero napisał:

Masz kontrolkę świateł mijania, tylko nie jest ona na desce tylko na pokrętle - jak masz na AUTO i załączone światła to zapala sie symbol świateł. Jak światla zgaszone to tylko AUTO sie świeci.

 

Jest to średnio logiczne i widoczne . Nawet dzisiaj myślałem, dlaczego zapala się tam symbol i czy nie trzeba tego z auto przełączyć.

Napisano
5 godzin temu, sherif napisał:

 

Jest to średnio logiczne i widoczne . Nawet dzisiaj myślałem, dlaczego zapala się tam symbol i czy nie trzeba tego z auto przełączyć.

Wa4 b6 kontrolki przeciwmgielnych zapalają sie na wlaczniku- pokretle. Nielogiczne i iewidoczne. Bywa ze się zwyczajnie zapomni wylaczyc.

Napisano
48 minut temu, Kondi napisał:

Wa4 b6 kontrolki przeciwmgielnych zapalają sie na wlaczniku- pokretle. Nielogiczne i iewidoczne. Bywa ze się zwyczajnie zapomni wylaczyc.

W Kia Rio też tak jest - kierownica zasłania. Kontrolki świateł mijania też nie ma, ale widać położenie wyłącznika świateł - pokrętła. Jeżeli samochód ma automatyczne włączanie i przełaczanie swiateł, to brak kontrolek jest IMO głupotą :facepalm:

Napisano
2 godziny temu, Kondi napisał:

Wa4 b6 kontrolki przeciwmgielnych zapalają sie na wlaczniku- pokretle. Nielogiczne i iewidoczne. Bywa ze się zwyczajnie zapomni wylaczyc.

Tyle, że przeciwmgielnych używa się sporadycznie w porównaniu do mijania. W wielu samochodach jest od tego przycisk / kontolka.

Nie rozumiem skąd ten głupi trend braku umieszczania kontrolki mijania na desce, w szczególności że coraz częsciej jest to LCD. U mnie nawet jest zapis w instrukcji, że to kierowca odpowiada za użycie świateł w trybie auto, tylko skąd on ma wiedzieć co auto wybrało :facepalm:

Edytowane przez sherif

Napisano
7 godzin temu, sherif napisał:

 

Jest to średnio logiczne i widoczne . Nawet dzisiaj myślałem, dlaczego zapala się tam symbol i czy nie trzeba tego z auto przełączyć.

Wystarczy sięz instrukcją zapoznać ;)

Napisano
2 minuty temu, Vadero napisał:

Wystarczy sięz instrukcją zapoznać ;)

 

Dostałem auto bez instrukcji.

Napisano
Godzinę temu, Vadero napisał:

Wystarczy sięz instrukcją zapoznać ;)

Akurat dla mnie wlaczni swiatel w VAG jest bardzo intuicyjny, nawet jezeli chodzi o kontrolki na nim :P

Napisano
19 godzin temu, wujekcybul napisał:

A mgle wykryje? Bo widze duzo aut na dziennych we mgle.

No teraz takie fajne auta produkują. Myślą za kierowcę .... tylko jakoś tak nie do konca:facepalm:

Napisano
23 godziny temu, wujekcybul napisał:

A mgle wykryje? Bo widze duzo aut na dziennych we mgle.

Jak widzisz te auta we mgle to znaczy, że wszystko w porządku :oki:. Z oczami i z autami :phi:.

Napisano
Dnia 28.04.2017 o 13:32, postmortem napisał:

Czy tylko VAG nie umieszcza na desce kontrolki świateł mijania?

VAG jeszcze całkiem niedawno miał kontrolkę świateł mijania.

W moim starym Terano nie ma ani kontrolki świateł pozycyjnych, ani mijania, ani przednich przeciwmgłowych. Ze świateł to jest tylko kontrolka świateł drogowych, przeciwmgłowego tylnego i kierunkowskazów.

Napisano
23 godziny temu, wujekcybul napisał:

A mgle wykryje? Bo widze duzo aut na dziennych we mgle.

Skoro je widzisz to o co chodzi?

Napisano
4 godziny temu, fred77 napisał:

VAG jeszcze całkiem niedawno miał kontrolkę świateł mijania.

 

Mój Golf, w 2009, nie miał kontrolki.

 

 

 

mar00ha

Napisano
4 godziny temu, fred77 napisał:

Skoro je widzisz to o co chodzi?

Chodzi pewnie o to, że we mgle i ogólnie gdy jest zmniejszona przejrzystość powietrza jeździmy na światłach mijana a nie dziennych

Napisano
46 minut temu, mar00ha_ napisał:

 

Mój Golf, w 2009, nie miał kontrolki.

 

 

 

mar00ha

Mój z 97 tez nie ma

Napisano
Dnia 28.04.2017 o 13:32, postmortem napisał:

Czy tylko VAG nie umieszcza na desce kontrolki świateł mijania?

 

Przy AD jest włączony tryb nocny przy zapalonych światłach mijania :skromny:

Napisano
Dnia 29.04.2017 o 23:17, mack1805 napisał:

Chodzi pewnie o to, że we mgle i ogólnie gdy jest zmniejszona przejrzystość powietrza jeździmy na światłach mijana a nie dziennych

Nie raz już o tym pisałem i znów napiszę.

Jestem zagorzałym przeciwnikiem jazdy na światłach za dnia. Jest to pozbawione jakiegokolwiek sensu i tyle. Na zachodzie nie ma obowiązku jazdy z włączonymi światłami i jakoś wszystko tam jeździ i nie ma z tym nikt problemu.

Kiedyś nie trzeba było jeździć z włączonymi światłami i każdy wiedział kiedy ma je włączyć. Potem nagle komuś się ubzdurało, że tylko zimą trzeba jeździć z włączonymi światłami, a potem nakazano jeździć cały czas. Obecnie stworzono przepis, który pod jakimś względem pogodził zarówno zwolenników jak i przeciwników jazdy na światłach za dnia. Problem polega jednak na tym, że przez te nakazy czy zakazy namieszano ludziom w głowach i teraz każdy po swojemu interpretuje wszelakiej maści warunki pogodowe czy porę dnia, a co wrażliwsi marudzą, że ten czy tamten to kretyn, bo mógłby sobie te światła włączyć, mimo tego, że często faktycznie włączenie świateł jest pozbawione sensu.

Tylne światła pozycyjne są najbardziej efektywne wówczas gdy jest ciemno. Za dnia, podczas opadów deszczu, śniegu, podczas mgły i tak są albo słabo widoczne albo wcale nie są widoczne. To są małe pięciowatowe lampki. Gdy słucham argumentów piewców wszelakiej świetlnej poprawności dotyczących tego, że ci, którzy za dnia (ZA DNIA!!!!) nie włączają świateł podczas jakiejś lekkiej (LEKKIEJ!!!!) mgły, opadów atmosferycznych to wariaci, kretyni, nieuki, barany etc. to zastanawiam się czy ci piewcy mają oczy i potrafią faktycznie i właściwie ocenić warunki na drodze i jeżeli chodzi o zastosowanie odpowiedniego oświetlenia, logicznie to nich podjeść.

Co mi dadzą świecące się za dnia tylne światła pozycyjne samochodu, który jedzie w tym samym kierunku co ja? Przecież ten samochód nie zbliża się gwałtownie z przeciwka tylko jedzie przede mną. Poprzedzający samochód widać z daleka, widzę tan samochód, często z daleka nie widać czy ma on włączone czy wyłączone światła, dopiero podczas doganiania go można zobaczyć czy ma on włączone te światła czy nie.

Dlatego nie ma to najmniejszego znaczenia. Jeszcze inaczej można to ująć. Załóżmy, że przy dobrej pogodzie widać te światła z daleka ale podczas jakichś opadów czy nawet niedużej mgły i tak za dnia tych pozycyjnych nie widać lub są słabo widoczne, natomiast doskonale widoczny jest sam samochód, który jedzie w tę samą stronę co my.

Cały czas utrzymujemy od poprzedzającego pojazdu jakąś odległość, zbliżamy się do niego lub oddalamy i cały czas widzimy sam pojazd, jego tylne światła pozycyjne są zupełnie zbędne. Gdybyśmy chcieli żeby samochód był dobrze widoczny z tyłu z daleka to dopiero tylne światła przeciwmgłowe sprawią, że efekt świecenia będzie o wiele lepszy.

Tylko, że zaraz znajdzie się grupa jeszcze bardziej wrażliwych kierowców, którzy mają uczulenie na tylne światła przeciwmgłowe. Nie raz zdarzyło mi się trafić W NOCY na normalnie jadący samochód tyle że bez tylnych świateł i nawet w nocy jakoś nie spowodowało to, że gwałtownie mi ten samochód zagroził. Owszem było zaskoczenie, ale żebym musiał jakoś gwałtownie hamować to nic z tych rzeczy. Wiele razy zdarzyło się spotkać nocą jadący nieoświetlony samochód w mieście i też jakoś nie spowodowało to, że coś złego się stało, tym bardziej w mieście, gdzie świecą latarnie uliczne.

Należy wiedzieć jeszcze o jednym, mianowicie o tym jaka jest różnica pomiędzy światłami do jazdy dziennej i światłami mijania, do czego służą, jak świecą i jak są zbudowane.

Oprzyjmy się na lampach, w których źródłem światła jest żarówka. Zacznijmy od lampy do jazdy dziennej. Jak sama nazwa mówi, lampa ta została stworzona po to by świecić za dnia. Jej zadaniem jest jak najefektywniejsze rozproszenie światła emitowanego przez żarówkę o mocy 21W. Lampa ta nie ma niczego oświetlać, ma uwidocznić pojazd. To wszystko. I uwidacznia ten pojazd. Porządna lampa z prawdziwą homologacją, nie chińską, doskonale uwidacznia pojazd i spełnia swoje zadanie. Światło emitowane przez żarówkę jest maksymalnie rozpraszane przez optykę lampy i kierowane prosto pod szerokim kątem.

Istotną informacją jest też to, że lampa do jazdy dziennej ma identyczną budowę i taką samą żarówkę co tylna lampa przeciwmgłowa. Różnią się tylko barwą klosza. Tak więc tym bardziej jeżeli chodzi o niewielką mgłę, padający deszcz czy śnieg to spełnia swoje zadanie.

Natomiast lampa mijania została stworzona do jazdy gdy jest ciemno. Jak sama nazwa mówi, służy do tego by podczas mijania innych uczestników ruchu nie oślepiać ich. Jej konstrukcja ściśle kieruje snop światła na dół, na określoną odległość i płaszczyznę przed pojazdem, tym samym nie świeci bezpośrednio prosto, tak jak ma to miejsce w lampie do jazdy dziennej, a tym samym nie jest na tyle efektywna by twierdzić, że lepiej świeci. Po prostu nie ma różnicy, a czasami można powiedzieć, że lampy do jazdy dziennej świecą o wiele lepiej. Cały czas podkreślam, że mówimy o porządnych lampach z prawdziwą homologacją, a nie o jakichś ozdobach choinkowych.

Dlatego właśnie zastanawiam się czy to ja mam coś z oczami i widzę za dobrze, czy może część kierowców jest na tyle ślepa, że nie widzi za dnia samochodów albo część kierowców jest już tak sfrustrowana, roszczeniowa, przewrażliwiona i niepotrafiąca logicznie ocenić sytuacji, że ucieka się do szukania zwyczajowej dziury w całym.

Napisano
Dnia 29.04.2017 o 19:07, fred77 napisał:

Skoro je widzisz to o co chodzi?

 

W nocy, w mieście też je widzę. Czyli można jeździć na dziennych?

Napisano
Godzinę temu, marcindzieg napisał:

 

W nocy, w mieście też je widzę. Czyli można jeździć na dziennych?

Jak sama nazwa mówi "światła dzienne", a nie "nocne".

 

Ale jak dla mnie to, że ktoś jedzie w nocy na światłach do jazdy dziennej nie robi to większej różnicy. Światła świecą, pojazd widać. Problemem może to być jedynie dla kierowcy takiego pojazdu gdyż - o czym wspominałem - świetlenie do jazdy dziennej nie ma za zadanie oświetlać przestrzeni przed pojazdem, dlatego kierujący takim pojazdem będzie miał utrudnioną widoczność.

 

Często spotkać można samochody jadące tylko na włączonych światłach pozycyjnych, gdzie z przodu świecą się maleńkie żaróweczki 2W. I też taki pojazd nocą w mieście widać. A kierujący takimi pojazdami często nie wiedzą, że jadą tylko z włączonymi światłami pozycyjnymi właśnie dlatego, że albo nie ma żadnej kontrolki albo nie ma kontrolki świateł mijania, a jest tylko kontrolka świateł pozycyjnych.

Dlatego, według mnie, na zestawie wskaźników wszystkich pojazdów powinny być kontrolki dotyczące każdego rodzaju oświetlenia. Tym bardziej obecnie, kiedy to ludzie robią się coraz bardziej indolentni i wszystko trzeba im pokazywać palcem.

 

Wiadomym też jest to, że to niezgodne z przepisami i nocą lub w tunelu kiedy jest ciemno to światła mijania i pozycyjne są - o czym też wspomniałem - najbardziej efektywne i wówczas najlepiej spełniają swoją funkcję, do której zostały przeznaczone.

 

Napisano
Dnia 28.04.2017 o 13:32, postmortem napisał:

Jak to wygląda w przypadku innych marek?

 

Z moich doświadczeń

Wszystkie francuskie jakie miałem (3xCitroen 2xRenault) - miały (nie jestem pewien CLio2)

Fiat (Brava) - nie miał

image002.jpg

Napisano
3 godziny temu, wald0 napisał:

 

Z moich doświadczeń

Wszystkie francuskie jakie miałem (3xCitroen 2xRenault) - miały (nie jestem pewien CLio2)

Fiat (Brava) - nie miał

image002.jpg

Skoda Octavia I ma taką kontrolkę. Skoda Felicia też ma.

Napisano
18 godzin temu, fred77 napisał:

 

. Po prostu nie ma różnicy, a czasami można powiedzieć, że lampy do jazdy dziennej świecą o wiele lepiej. Cały czas podkreślam, że mówimy o porządnych lampach z prawdziwą homologacją, a nie o jakichś ozdobach choinkowych.

 

 

Powiem tak-dopóki nie miałem Merivy[fabryczne światła dzienne] to widząc takie auto w dzień zawsze myślałem -co za kretyn jeżdzi na pozycyjnych w dzień.Niestety aby domyślić się że są to światla dzienne trzeba albo zapalić je w nocy albo o tym wiedzieć.Dla mnie porażka.

Napisano
3 godziny temu, wlad napisał:

Powiem tak-dopóki nie miałem Merivy[fabryczne światła dzienne] to widząc takie auto w dzień zawsze myślałem -co za kretyn jeżdzi na pozycyjnych w dzień.Niestety aby domyślić się że są to światla dzienne trzeba albo zapalić je w nocy albo o tym wiedzieć.Dla mnie porażka.

Widząc z przeciwka samochód na dobrych światłach dziennych powinieneś mieć wrażenie, że jedzie na długich! Fabryczne dzienne na LED czy z żarówką 21W są o wiele wcześniej widoczne, niż światła mijania, po zmroku wręcz oślepiają. 

Napisano
1 minutę temu, amazaque napisał:

Widząc z przeciwka samochód na dobrych światłach dziennych powinieneś mieć wrażenie, że jedzie na długich! Fabryczne dzienne na LED czy z żarówką 21W są o wiele wcześniej widoczne, niż światła mijania, po zmroku wręcz oślepiają. 

W takim razie Opel pokpił sprawę.

 

Napisano
Teraz, wlad napisał:

W takim razie Opel pokpił sprawę.

 

Nowe Ople mają dzienne w kształcie takiego jak by skrzydła orła na zewnętrznej części reflektora. Jak mówisz o tańszych wersjach z żarówką, to zgadzam się - świeci to gorzej niż postojowe u konkurencji. Ale homologację dostali, więc czepiający prosi się o wizytę u okulisty :phi:.

Napisano
6 godzin temu, wlad napisał:

Powiem tak-dopóki nie miałem Merivy[fabryczne światła dzienne] to widząc takie auto w dzień zawsze myślałem -co za kretyn jeżdzi na pozycyjnych w dzień.

No właśnie. Niemal każdy pisze, że WIDZI. No to skoro widzi to wszystko gra. Mało tego, WIDZISZ jakieś światła i dodatkowo stają się one obiektem Twego zainteresowania, co tym bardziej potwierdza to, że jednak światła te zwracają Twoją uwagę. Dodatkowo nawet samochody nieoświetlone za dnia zwracają na siebie uwagę.

 

Dlatego właśnie - o czym wspominałem - wciąż jestem zagorzałym zwolennikiem zaprzestania jazdy za dnia na jakichkolwiek światłach, gdyż jest to pozbawione sensu.

Napisano
21 minut temu, fred77 napisał:

No właśnie. Niemal każdy pisze, że WIDZI. No to skoro widzi to wszystko gra. Mało tego, WIDZISZ jakieś światła i dodatkowo stają się one obiektem Twego zainteresowania, co tym bardziej potwierdza to, że jednak światła te zwracają Twoją uwagę. Dodatkowo nawet samochody nieoświetlone za dnia zwracają na siebie uwagę.

 

Dlatego właśnie - o czym wspominałem - wciąż jestem zagorzałym zwolennikiem zaprzestania jazdy za dnia na jakichkolwiek światłach, gdyż jest to pozbawione sensu.

Każdy kij ma dwa końce. Nie ma nakazu wiec niekiedy zdrowy rozsądek przegrywa...

FB_IMG_1493756244803.jpg

Napisano
2 godziny temu, fred77 napisał:

No właśnie. Niemal każdy pisze, że WIDZI. No to skoro widzi to wszystko gra. Mało tego, WIDZISZ jakieś światła i dodatkowo stają się one obiektem Twego zainteresowania, co tym bardziej potwierdza to, że jednak światła te zwracają Twoją uwagę. Dodatkowo nawet samochody nieoświetlone za dnia zwracają na siebie uwagę.

 

Dlatego właśnie - o czym wspominałem - wciąż jestem zagorzałym zwolennikiem zaprzestania jazdy za dnia na jakichkolwiek światłach, gdyż jest to pozbawione sensu.

Ja tez nie widze sensu jazdy na swiatlach w sloncu-natomiast rownie bez sensu jest marnowanie energii na cos co nie spelnia swego zadania.Bo jednak jest roznica czy takie swiatla widzisz z odleglosci 200 czy tez 100 metrow.

Napisano
8 godzin temu, wlad napisał:

Ja tez nie widze sensu jazdy na swiatlach w sloncu-natomiast rownie bez sensu jest marnowanie energii na cos co nie spelnia swego zadania.Bo jednak jest roznica czy takie swiatla widzisz z odleglosci 200 czy tez 100 metrow.

Dlatego też napisałem, że namieszano ludziom w głowach gdyż wcześniej nie trzeba było jeździć na żadnych światłach za dnia i każdy wiedział kiedy trzeba je włączyć. Potem kazano jeździć tylko jesienią i zimą, a teraz nakazano jeździć cały rok i dodatkowo zezwolono na stosowanie oświetlenia dziennego. Wszystko to namieszało ludziom w głowach i każdy interpretuje to na swój sposób oczywiście bez wyważenia sytuacji, którą zastępują tylko skrajności.

Edytowane przez fred77

Napisano
10 godzin temu, tomata napisał:

Każdy kij ma dwa końce. Nie ma nakazu wiec niekiedy zdrowy rozsądek przegrywa...

FB_IMG_1493756244803.jpg

Poza lustrem widać, że mgły nie ma. Widoczność dobra i poniekąd światła zbędne. Podkreślam - poniekąd. Ale gdyby były światła do jazdy dziennej to zupełnie by wystarczyły żeby pojazd zaznaczony strzałką był lepiej widoczny. A kierowcy - o ile dobrze widzę, autobusu - pomogłoby tutaj włączenie ogrzewania luster.

 

Gdy ja jadę za dnia drogą szybkiego ruchu podczas deszczu, gdzie jezdnia jest mocno mokra, a za samochodem tworzy się mgła wodna to włączam światła mijania oraz przeciwmgłowe przednie i tylne.

 

 

Edytowane przez fred77

Napisano
Każdy kij ma dwa końce. Nie ma nakazu wiec niekiedy zdrowy rozsądek przegrywa...
FB_IMG_1493756244803.jpg.bc0f7e62d32f2ec5206d6bc62a38712a.jpg



Szach ..... i mat.

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Napisano
2 minuty temu, rwIcIk napisał:

Jedni zapominają włączyć.

Ale inni z automatycznymi dziennymi zapominają, że w czasie złej pogody powinni włączyć mijania. Zdają się na automat, a z tyłu nic nie świeci.

 

W czasie złej pogody automat powinien przełączyć na mijania. Z moich obserwacji zapominalscy to starsze auta z dołożonymi DRL, czyli Ci bez automatu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.