Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sens kupowania 1-2 latków

Featured Replies

Napisano
19 minut temu, iwik napisał:

No ja kupiłem 308-kę hdi od I właściciela z przebiegiem 60kkm jak miała 3 lata i 3 m-ce za 28k PLN :oki:

Dał mi oryginał swojej FV z salonu - cena w momencie zakupu auta 56k PLN, czyli dałem dokładnie 50% ceny za 3 latka.

Do tego auto miało zrobiony z 10kkm wcześniej duży przegląd z tarczami i klockami z przodu i dostałem 2 komplety kół. Tak naprawdę do 100kkm tylko zmieniałem w nim olej i filtry :ok:

Co najlepsze ogłoszenie z tym autem wisiało ponad 3 tygodnie i gość mówił, że w zasadzie zero odzewu - już miał oddawać w rozliczeniu za nowe chyba za 27k.

 

Teraz za tyle to kompakt min 6-7 lat w sensownym stanie.

 

Ale wez pod uwage, ze obecnie nie ma raczej szans kupic kompakta z dieslem za 56kPLN...

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Ale wez pod uwage, ze obecnie nie ma raczej szans kupic kompakta z dieslem za 56kPLN...

 

Tipo 1.3 kupisz :hehe:

Napisano
46 minut temu, komor napisał:

 

Wygrywasz puchar :puchar: i tytuł VERTUTTI :order: CEBULARI :pstryk::bukiet:

 

Poproszę jakiś order, będę go nosił z dumą.  ;]

Napisano
Dnia 3.06.2017 o 16:10, gilbert3 napisał:

 

Bardziej interesuje mnie sens sprzedawania prawie nowego samochodu niż sens kupowania. Z potencjalnych powodów dumam tylko trzy: 1/mina, 2/muł albo 3/golas. 

 

Zakup 30% taniej od cennika, a sprzedaż 35% taniej od cennika.

Jest sens? ;]

Napisano
Dnia 4.06.2017 o 10:54, Vadero napisał:

Inna sprawa - cos kompletnoe chorego dzieje sie od ok roku, półtorej, z cenami uzywek...

 

Oby działo się dalej, bo mam ambitny plan sprzedania Octavii, choć szczerze wątpię w mój plan :hehe:

Napisano
45 minut temu, mrBEAN napisał:

Zakup 30% taniej od cennika, a sprzedaż 35% taniej od cennika.

Jest sens? ;]

 

No ba :D 

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, Ryb napisał:

Ja deal życia zrobiłem na Epice. Auto wziął ktoś w leasing i praktycznie od początku nie płacił rat. Zdążył pojeździć ledwie parę miesięcy i mu je zabrali. Przez kolejny niemal rok auto stało na placu i czekało co z nim będzie dalej. W końcu miało pójść na sprzedaż ale znalazłem się ja. Finalnie kupiłem półtoraroczne auto z jakimś śmiesznym przebiegiem za mniej niż pół ceny nowego. I jeszcze na koniec utargowałem 500zł!

:hehe:

 

Może nie płacił bo normalnie umarł bo przecież to auto to tylko emerycki kupowali :hehe: i no 1 @Ryb na całą Polskę ;]

Napisano
20 minut temu, Marcin79 napisał:

 

Może nie płacił bo normalnie umarł bo przecież to auto to tylko emerycki kupowali :hehe: i no 1 @Ryb na całą Polskę ;]

 

To akurat kobieta była. I nie płaciła bo robiła przekręty. Nawet znalazłem jakieś wzmianki w mediach bo przekręceni klienci robili dym.

 

A samo auto było jednocześnie bardzo dobre i bardzo złe - w zależności od tego, do czego miało służyć. Było bardzo dobre do długich podróży w trasach i bardzo złe do wszystkiego innego.

:hehe:

Napisano
28 minut temu, Ryb napisał:

 

Było bardzo dobre do długich podróży w trasach i bardzo złe do wszystkiego innego.

:hehe:

 

Chyba dlatego, że diesel.

Ja swoją jeżdżę głównie po mieście i nie powiem, żeby coś mi nie pasowało w tym trybie.

Na autostradzie za to brakuje trochę 6-go biegu.

Napisano
37 minut temu, Ryb napisał:

 

To akurat kobieta była. I nie płaciła bo robiła przekręty. Nawet znalazłem jakieś wzmianki w mediach bo przekręceni klienci robili dym.

 

A samo auto było jednocześnie bardzo dobre i bardzo złe - w zależności od tego, do czego miało służyć. Było bardzo dobre do długich podróży w trasach i bardzo złe do wszystkiego innego.

:hehe:

 

Jak z Twoich regionów to może Pani Czyż z mężem? Byli znani z wałków, nawet się z nimi sadziliśmy ;l

Napisano
7 minut temu, iwik napisał:

 

Chyba dlatego, że diesel.

Ja swoją jeżdżę głównie po mieście i nie powiem, żeby coś mi nie pasowało w tym trybie.

Na autostradzie za to brakuje trochę 6-go biegu.

 

Nie, rozmiary trochę przeszkadzały. Jeśli chodzi o silniki to ten samochód był bardzo ok.  :ok:

Napisano
Teraz, komor napisał:

 

Jak z Twoich regionów to może Pani Czyż z mężem? Byli znani z wałków, nawet się z nimi sadziliśmy ;l

 

Nie, tamci robili wałki tam gdzie powinni: w stolicy.  ;]

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

Poproszę jakiś order, będę go nosił z dumą.  ;]

 

Nim zostanie przyznany, musisz jeszcze napisać jak dobrze sprzedałeś ;]

Ile procent straciłeś i w ile lat?

Napisano
  • Autor
8 minut temu, mrBEAN napisał:

 

Nim zostanie przyznany, musisz jeszcze napisać jak dobrze sprzedałeś ;]

Ile procent straciłeś i w ile lat?

 

stracił !!!??? ZAROBIŁ tyle , że starczyło na pierwszego Outlandera !:phi:

Napisano
1 godzinę temu, mrBEAN napisał:

 

Nim zostanie przyznany, musisz jeszcze napisać jak dobrze sprzedałeś ;]

Ile procent straciłeś i w ile lat?

 

Sprzedałem po trzech latach za mniej więcej połowę tego co kupiłem ale jak to u mnie, przybyło w tym czasie sporo kilometrów. Więc sam rocznik jest niemiarodajny. 

Napisano

Tak przeglądałem ostatnio otomoto i zastanawiam się czy są chętni na takie samochody? Ja rozumiem że to mocny silnik, dobre wyposażenie itp. ale to dalej jest 9 letnie auto z przebiegiem co najmniej 240.000 albo i większym...

 

https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-seria-5-bmw-535d-fabryczny-m-pakiet-bezwypadkowe-serwisowane-w-bmw-ID6yTdBJ.html

Napisano
2 godziny temu, kubajg napisał:

Tak przeglądałem ostatnio otomoto i zastanawiam się czy są chętni na takie samochody? Ja rozumiem że to mocny silnik, dobre wyposażenie itp. ale to dalej jest 9 letnie auto z przebiegiem co najmniej 240.000 albo i większym...

 

https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-seria-5-bmw-535d-fabryczny-m-pakiet-bezwypadkowe-serwisowane-w-bmw-ID6yTdBJ.html

 

Z premiumami to temat nie jest prosty, bo możesz mieć taką beeme za np 40kpln i inną za 65kpln - ten sam rocznik i ten sam wypas. Tyle, że jak kupisz tą za 40, to mozesz za rok już byc na poziomie kosztów tej za 65 ;) np wymiana skrzyni to około 22kpln, dołóż do tego walnięty adaptacyjny zawias, albo pad rozrządu. Więc jesli ta za 65 ma absolutnie pełen serwis i dużo rzeczy wymienione, to masz znacznie większą szanse że będziesz tylko lał rope i jeździł ciesząc się świetnym samochodem jakim jest.

 

Edit: ta z ogło to wątpię zeby poszła za tą kasę, ale za 60 może już tak ;) Tyle że takie auta czasami i rok wiszą zanim znajdą chętnego.

Edytowane przez Vadero

Napisano
8 godzin temu, mrBEAN napisał:

 

Oby działo się dalej, bo mam ambitny plan sprzedania Octavii, choć szczerze wątpię w mój plan :hehe:

Mysle, ze sprzedaz w jeden dzien. Octavie u nas nawet uzywki za chore ceny sprzedaja sie w jeden dzien za bardzo dobre pieniadze.

Napisano
9 godzin temu, pixel napisał:

czy to dobra oferta zakupu

 

o znowu nawrot pikselozy :facepalm:

a gdzie twoj tiguan, yaris, astra itd???

 

tapatalked

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎06‎-‎03 o 09:42, Marcin79 napisał:

Tak sobie patrze na auta i np do znudzenia mazda 6 rok produkcji 2015 cena 96 tyś natomiast  taka sama nowa kosztuje 120 tyś . 

Moim  zdaniem bezsensu kupować taką używkę, 25 tyś mniej ale auto używanie  , kończąca się gwarancja i zawsze coś tam mogło być....no chyba, że się mylę.

Jeśli tańsze, sens jest zawsze, a największa różnica jest taka, że używkę masz od ręki, a na nowe...to różnie bywa.

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎06‎-‎03 o 09:42, Marcin79 napisał:

Tak sobie patrze na auta i np do znudzenia mazda 6 rok produkcji 2015 cena 96 tyś natomiast  taka sama nowa kosztuje 120 tyś . 

Moim  zdaniem bezsensu kupować taką używkę, 25 tyś mniej ale auto używanie  , kończąca się gwarancja i zawsze coś tam mogło być....no chyba, że się mylę.

Jeśli tańsze, sens jest zawsze, a największa różnica jest taka, że używkę masz od ręki, a na nowe...to różnie bywa.

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎06‎-‎03 o 09:42, Marcin79 napisał:

Tak sobie patrze na auta i np do znudzenia mazda 6 rok produkcji 2015 cena 96 tyś natomiast  taka sama nowa kosztuje 120 tyś . 

Moim  zdaniem bezsensu kupować taką używkę, 25 tyś mniej ale auto używanie  , kończąca się gwarancja i zawsze coś tam mogło być....no chyba, że się mylę.

Jeśli tańsze, sens jest zawsze, a największa różnica jest taka, że używkę masz od ręki, a na nowe...to różnie bywa.

Napisano
16 godzin temu, Ryb napisał:

 

Sprzedałem po trzech latach za mniej więcej połowę tego co kupiłem ale jak to u mnie, przybyło w tym czasie sporo kilometrów. Więc sam rocznik jest niemiarodajny. 

Czyli 50% spadku wartości w używce kupionej w pasztetowej cenie.

Taki los egzotyków, a przebieg nie pomaga.

Napisano
1 godzinę temu, wAgNeR napisał:

 

 

Tam gdzie wszystkie kampery, motorowki, przyczepy 3-osiowe itd., ktore tutaj wrzucal :hehe:

 

Mi najbardziej brakuje jego tematów wakacyjnych.

W tym czasie kiedy non stop pytał o jakąś lokację ja byłem w większej ilości miejsc niż on miał zapytań:hehe:

Napisano
  • Autor
15 godzin temu, Vadero napisał:

 

Z premiumami to temat nie jest prosty, bo możesz mieć taką beeme za np 40kpln i inną za 65kpln - ten sam rocznik i ten sam wypas. Tyle, że jak kupisz tą za 40, to mozesz za rok już byc na poziomie kosztów tej za 65 ;) np wymiana skrzyni to około 22kpln, dołóż do tego walnięty adaptacyjny zawias, albo pad rozrządu. Więc jesli ta za 65 ma absolutnie pełen serwis i dużo rzeczy wymienione, to masz znacznie większą szanse że będziesz tylko lał rope i jeździł ciesząc się świetnym samochodem jakim jest.

 

Edit: ta z ogło to wątpię zeby poszła za tą kasę, ale za 60 może już tak ;) Tyle że takie auta czasami i rok wiszą zanim znajdą chętnego.

 

Tylko teraz jest taka moda, że właśnie szroty wystawiają po 65 z tekstem " super auto full serwis a jak za drogo to polecam szroty za 40 "

 

:)

Napisano
5 godzin temu, mrBEAN napisał:

Czyli 50% spadku wartości w używce kupionej w pasztetowej cenie.

Taki los egzotyków, a przebieg nie pomaga.

 

Jako że kupiłem za 50% ceny to straciłem 25% wartości nowego. Ponieważ i tak kupiłbym nowe gdyby ten egzemplarz akurat się nie trafił, byłem mocno do przodu bo na nowym straciłbym 75%.

:ok:

Napisano
6 godzin temu, Ryb napisał:

 

Jako że kupiłem za 50% ceny to straciłem 25% wartości nowego. Ponieważ i tak kupiłbym nowe gdyby ten egzemplarz akurat się nie trafił, byłem mocno do przodu bo na nowym straciłbym 75%.

:ok:

To jakaś wyższa matematyka chyba.

Straciłeś po prostu 50% tego co wyłożyłeś i nic w tym złego :ok:

Napisano

Nie straciłem/straciłeś - tylko poniosłem/poniosłeś koszt.

Napisano
8 godzin temu, mrBEAN napisał:

To jakaś wyższa matematyka chyba.

Straciłeś po prostu 50% tego co wyłożyłeś i nic w tym złego :ok:

 

Rozrysuję. Załóżmy że nowy kosztuje 100k. Ja kupiłem za 50k, sprzedałem za 25k. Kosztowało mnie to 25% ceny nowego. Gdybym kupił nowy za 100k też bym go sprzedał za 25k i kosztowałoby mnie to 75% ceny nowego.

Zamiast 75k wydałem finalnie 25k tylko dlatego że ktoś sprzedał mi auto za pół ceny.

:ok:

 

Napisano
Dnia 6.06.2017 o 18:47, kubajg napisał:

Tak przeglądałem ostatnio otomoto i zastanawiam się czy są chętni na takie samochody? Ja rozumiem że to mocny silnik, dobre wyposażenie itp. ale to dalej jest 9 letnie auto z przebiegiem co najmniej 240.000 albo i większym...

 

https://www.otomoto.pl/oferta/bmw-seria-5-bmw-535d-fabryczny-m-pakiet-bezwypadkowe-serwisowane-w-bmw-ID6yTdBJ.html

 

Nadal są chętni na "perełki"...

 

Ostatnio na jednej ze stron napisałem, że głupotą jest kupno dziesięcioletniego X5 z 3.0D na kredyt, w Norwegii, dodatkowo kredyt na rodziców...

Auta, które w momencie spłaty będzie pełnoletnie, a Norwegia w tym czasie (2020 rok) ma zamiar wprowadzić całkowity zakaz rejestracji aut z napędem spalinowym.

Aby podać kwotę, porównałem ją co ceny nowego Forda Focusa na wypasie. I od razu zaczęli krzyczeć, że prestiż i premium, i jak śmiem do Focusa porównywać. 

No ale szpanu przed sąsiadami w PL by nie było...

 

Co ciekawe, Focus w Norwegii jest 2x droższy niż w PL. A X5 które w N jest na tym samym poziomie cenowym co Focus, jest w PL w cenie połowy Focusa. Co pokazuje jak bardzo owe X5 jest przepłacone....

Napisano
19 minut temu, K3 napisał:

Co ciekawe, Focus w Norwegii jest 2x droższy niż w PL. A X5 które w N jest na tym samym poziomie cenowym co Focus, jest w PL w cenie połowy Focusa. Co pokazuje jak bardzo owe X5 jest przepłacone....

 

Nie jest przepłacone... Zupełnie inne okoliczności, inny rynek.

 

W Polsce samochody trzymają cenę. Trzymają, bo można je łatwo i tanio utrzymywać jeżdżące. Czas pracy mechanika jest, w porównaniu do ceny samochodu, tani. W każdej małej wiosce jest lokalny magik od wtrysków common rail, a zakłady regeneracji turbosprężarek ostatnio wydały swoją własną branżową książkę telefoniczną.

 

W Norwegii zupełnie odwrotnie - mechanik za wymianę EGR weźmie pewnie pół wartości tej X5. Większości elementów się nie naprawia. Do tego pewnie coroczne badanie techniczne sprawdza jakość spalin - więc na tej wymianie EGR czy DPF nie przyoszczędzisz, a roczny podatek drogowy od diesla i tak jest sporo większy niż od benzyny.

 

Ja też uważam, że ceny używek w Polsce to jakiś kosmos. Na Kubie używki też są w szalonych cenach ;) 

W Norwegii nie spojrzałbym ani na takę X5, ani na tego Focusa... Nic innego niż elektryk.

 

Edytowane przez grogi

Napisano
Teraz, grogi napisał:

 

Nie jest przepłacone... Zupełnie inne okoliczności, inny rynek.

 

W Polsce samochody trzymają cenę. Trzymają, bo można je łatwo i tanio utrzymywać jeżdżące. Czas pracy mechanika jest, w porównaniu do ceny samochodu, tani. W każdej małej wiosce jest lokalny magik od wtrysków common rail, a zakłady regeneracji turbosprężarek ostatnio wydały swoją własną branżową książkę telefoniczną.

 

W Norwegii zupełnie odwrotnie - mechanik za wymianę EGR weźmie pewnie pół wartości tej X5. Większości elementów się nie naprawia. Do tego pewnie coroczne badanie techniczne sprawdza jakość spalin, a roczny podatek drogowy od diesla jest sporo większy niż od benzyny.

 

Ja też uważam, że ceny używek w Polsce to jakiś kosmos. Na Kubie używki też są w szalonych cenach ;)

 

 

 

Czytaj ze zrozumieniem. W N X5 było w cenie wypasionego nowego Focusa. To samo X5 w PL kosztuje połowę ceny Focusa....

Napisano
Teraz, K3 napisał:

Czytaj ze zrozumieniem. W N X5 było w cenie wypasionego nowego Focusa. To samo X5 w PL kosztuje połowę ceny Focusa....

 

To już wcale nie rozumiem. Jeśli ktoś w Norwegii kupił takie padło w cenie Focusa, to warto go skierować na badanie głowy.

Napisano
6 minut temu, grogi napisał:

 

To już wcale nie rozumiem. Jeśli ktoś w Norwegii kupił takie padło w cenie Focusa, to warto go skierować na badanie głowy.

 

Tak. Na kredyt. Na rodziców. Kwota zastawu: 343.495NOK. Za dziesięcioletnie X5...

A 345.000NOK kosztuje Focus 1.5 SW 182KM automat....

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

 

Rozrysuję. Załóżmy że nowy kosztuje 100k. Ja kupiłem za 50k, sprzedałem za 25k. Kosztowało mnie to 25% ceny nowego. Gdybym kupił nowy za 100k też bym go sprzedał za 25k i kosztowałoby mnie to 75% ceny nowego.

Zamiast 75k wydałem finalnie 25k tylko dlatego że ktoś sprzedał mi auto za pół ceny.

:ok:

 

 

Nie kupiłbyś za 100k, więc te wyliczenia nie mają sensu ;)

Z drugiej strony potwierdzasz, że egzotyki tracą sporo na wartości i całe szczęście miałeś trochę rozumu i nie kupiłeś za 100k :oki:

 

Napisano
2 minuty temu, mrBEAN napisał:

Nie kupiłbyś za 100k, więc te wyliczenia nie mają sensu ;)

 

Właśnie w tym rzecz że bym kupił. Miałem wtedy zamiar kupić Epikę i tak. Sądzę że utargowałbym jakieś 20% rabatu ale dalej nieporównywalnie z tymi kosztami które poniosłem w tej sytuacji.

 

3 minuty temu, mrBEAN napisał:

Z drugiej strony potwierdzasz, że egzotyki tracą sporo na wartości i całe szczęście miałeś trochę rozumu i nie kupiłeś za 100k :oki:

 

Potwierdzam. Zakup takiego używanego jest o wiele lepszą opcją bo im leci wartość na pysk tuż po wyjeździe z salonu, więc lepiej żeby kogoś innego to dotknęło. Inna rzecz że ludzie świadomi tego nie pozbywają się takich aut młodych bo to szaleństwo. Lepiej eksploatować je długo, wtedy mniej boli.

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał:

 

Rozrysuję. Załóżmy że nowy kosztuje 100k. Ja kupiłem za 50k, sprzedałem za 25k. Kosztowało mnie to 25% ceny nowego. Gdybym kupił nowy za 100k też bym go sprzedał za 25k i kosztowałoby mnie to 75% ceny nowego.

Zamiast 75k wydałem finalnie 25k tylko dlatego że ktoś sprzedał mi auto za pół ceny.

:ok:

 

Raczej zle liczysz.

Moze i sprzedalbys go z tym samym przebiegiem, ale mozliwe, ze bylby rocznikowo mlodszy.

Natomiast, gdybys sprzedawal w tym samym wieku to pewnie mialby wiecej nalatane.

Wielce prawdopoobne, ze ceny nie bylby jednak iddentyczne.

Napisano
26 minut temu, ZUBERTO napisał:

Raczej zle liczysz.

Moze i sprzedalbys go z tym samym przebiegiem, ale mozliwe, ze bylby rocznikowo mlodszy.

Natomiast, gdybys sprzedawal w tym samym wieku to pewnie mialby wiecej nalatane.

Wielce prawdopoobne, ze ceny nie bylby jednak iddentyczne.

 

Oczywiście jest to pewne uproszczenie. Gdybym kupił nowe to pewnie pojeździłbym rok dłużej żeby się mocniej zamortyzował, to fakt. I zrobił większy przebieg i być może sprzedał jeszcze taniej.

Grunt jednak, że ktoś mi podarował 50% wartości samochodu w zamian za to, że był o rok starszy od nowego (BTW, te "nowe" wtedy też latami na stockach stały i można było kupić nawet pod koniec roku auto z rokiem poprzednim w papierach). Roczne auto za 50% wartości to dalej IMO deal życia jest.

:ok:

Napisano

Wystawilem ogloszenie cx5. Kupiona ponad 3 lata temu za 101. 70Kkm. Ubezpieczylem ja nie dawno na 72. Stwierdzilem ze wystawie za 72 i niech wisi. W ciagu 2 godzin ok 40 telefonow. Sprzedala sie od razu za cene wywolawcza. Myslalem ze wariat kupil.... Teraz zadzwonil inny koles z awantura ze sprzedalem a on chcial kupic a wisi teraz na oto za 80. Czyli kupil handlarz. I mam zagwozdke ze sprzedalem za tanio mimo ze myslalem zeby za 68 puscic do ludzi. Ciekawe czy uda mu sie to sprzedac za takie pieniadze. Gdybym odliczyl dochodowy mialbym przez 3 lata auto za darmo. 

Napisano
Dnia 6.06.2017 o 12:13, iwik napisał:

No ja kupiłem 308-kę hdi od I właściciela z przebiegiem 60kkm jak miała 3 lata i 3 m-ce za 28k PLN :oki:

Dał mi oryginał swojej FV z salonu - cena w momencie zakupu auta 56k PLN, czyli dałem dokładnie 50% ceny za 3 latka.

Do tego auto miało zrobiony z 10kkm wcześniej duży przegląd z tarczami i klockami z przodu i dostałem 2 komplety kół. Tak naprawdę do 100kkm tylko zmieniałem w nim olej i filtry :ok:

Co najlepsze ogłoszenie z tym autem wisiało ponad 3 tygodnie i gość mówił, że w zasadzie zero odzewu - już miał oddawać w rozliczeniu za nowe chyba za 27k.

 

Teraz za tyle to kompakt min 6-7 lat w sensownym stanie.

50%-60% za 3 latka jest ok :ok: 

Napisano

Suv to chyba slowo klucz. Dustera sprzedalem jako prawie 3 latka za 80% ceny nowki. Teraz sasiad sprzedal roczne xc60 salonowi gdzie kupil za 10% mniej. Znajomy xtraila takiego jak moj tyle ze prawie 3 latka za 100 tys. Nowke kupil jako demo za 125tys

Napisano
10 godzin temu, bergerac napisał:

50%-60% za 3 latka jest ok :ok: 

 

W tej chwili to 3 latka za 50% ceny to mozesz chyba jedynie wykupic z firmy...

Ewentualnie bedzie mial dobrze ponad 200kkm.

Szukalem na poczatku roku I nie znalazlem nic sensownego, a ceny oscylowaly blizej 70%.

Napisano
 
W tej chwili to 3 latka za 50% ceny to mozesz chyba jedynie wykupic z firmy...
Ewentualnie bedzie mial dobrze ponad 200kkm.
Szukalem na poczatku roku I nie znalazlem nic sensownego, a ceny oscylowaly blizej 70%.

Trzeba dobry model znaleźć. Insignie ładnie lecą na łeb
https://www.olx.pl/oferta/opel-insignia-2-0-cdti-ecoflex-s-s-140km-salonpl-aso-fv23-CID5-IDm2plA.html

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

W tej chwili to 3 latka za 50% ceny to mozesz chyba jedynie wykupic z firmy...

Ewentualnie bedzie mial dobrze ponad 200kkm.

Szukalem na poczatku roku I nie znalazlem nic sensownego, a ceny oscylowaly blizej 70%.

a 70% to zdecydowanie za dużo. W mojej ocenie nie warto.

Napisano

Trzeba dobry model znaleźć. Insignie ładnie lecą na łeb
https://www.olx.pl/oferta/opel-insignia-2-0-cdti-ecoflex-s-s-140km-salonpl-aso-fv23-CID5-IDm2plA.html

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka



Ale to nadal 60kPLN za auto z przebiegiem 150kkm, w dodatku diesel...
Za 10kPLN wiecej mozesz miec nowa Astre K kombi z 1,4T...
Wiec gdzie tu sens?
Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 


Ale to nadal 60kPLN za auto z przebiegiem 150kkm, w dodatku diesel...
Za 10kPLN wiecej mozesz miec nowa Astre K kombi z 1,4T...
Wiec gdzie tu sens?

 

i jeszcze średnia wersja.Taka Insignia kosztowała około 90.000 zł brutto. Po 3 latach o nalocie 150kkm w mojej ocenie cena nie powinna przekroczyć 50 tys zł.

Napisano
Godzinę temu, bergerac napisał:

i jeszcze średnia wersja.Taka Insignia kosztowała około 90.000 zł brutto. Po 3 latach o nalocie 150kkm w mojej ocenie cena nie powinna przekroczyć 50 tys zł.

 

90 klocków? Passat najtańszy sedan jest teraz za 90, mondziak to samo. Myślę że kombiak z bixenonami więcej kosztował i przekroczył 100 na pewno

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.