Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TSI - czy jest coś lepszego?

Featured Replies

Napisano
13 minut temu, Polarny napisał:

Twoja odpowiedź dot. stylu jazdy ma taki związek, że zmusza cię do zastanowienia się, jak w ogóle na tak durne pytanie można odpowiedzieć. Jak już ten etap przejdziesz, to powinieneś się zastanowić, jak w ogóle można tak durne pytanie zadać.

Właśnie po to je zadałem, byś sobie jego durnotę uświadomił. Pomimo niewątpliwej precyzyjności samego pytania.

 

Co, argumenty Ci się wyczerpały i zaczynasz wycieczki osobiste? ;l

Napisano
54 minuty temu, Piotrus napisał:

Co, argumenty Ci się wyczerpały i zaczynasz wycieczki osobiste? ;l

Jeszcze nie zaczynam wycieczek osobistych.

Podałem ci przykład tak samo durnego pytania, jakie mi zadałeś, żebyś się przekonał sam, o co tak naprawdę pytasz. Widzę, że nie pomogło.

 

Napisano
Godzinę temu, wladmar napisał:

 

Nie brnij już. Takie bajki to nie tu.

Skoro ja brnę, to Google też - wg niego średnia wynosi 92,5 - miałem tylko o 2,5 km/h większą. Zaiste wyczyn.

Ale i tak wiesz lepiej - a argumenty masz nie do zdarcia: w kółko tylko "bajki", nic innego nie potrafisz.

Napisano
5 godzin temu, Dareek napisał:

Czyli znaczy ze Tobie padło UPG to pada wszystkim? ;l

 

 

to jest kolejny przykład, że te awarie się zdarzają i nie jest to jeden przypadek. Tak samo jest sporo przypadków pękniętych kolektorów czy innych atrakcji w T-Jetach. To nie jest żaden wyjątkowy silnik na tle konkurencji.

Napisano
23 minuty temu, Polarny napisał:

Skoro ja brnę, to Google też - wg niego średnia wynosi 92,5 - miałem tylko o 2,5 km/h większą. Zaiste wyczyn.

Ale i tak wiesz lepiej - a argumenty masz nie do zdarcia: w kółko tylko "bajki", nic innego nie potrafisz.

To masz najwidoczniej jakiegoś innego, mitomańskiego googla. Z Rabki do Wawy średnia 92.5? No chyba ze w nocy, w święta, ale to nie jest normalna jazda.

Napisano
52 minuty temu, Polarny napisał:

Jeszcze nie zaczynam wycieczek osobistych.

Podałem ci przykład tak samo durnego pytania, jakie mi zadałeś, żebyś się przekonał sam, o co tak naprawdę pytasz. Widzę, że nie pomogło.

 

Tak, tak...

 

Widzisz, ja potrafiłem Ci na nie odpowiedzieć jakbyś tego nie zauważył. Wystarczy mi że odpowiedz z dokładnością do 1/3 czasu jazdy, skoro pamiętasz jaką miałeś średnią prędkość Rabki do Wwy i ile spaliłeś paliwa na jakiej trasie to chybo to nie będzie problem żeby oszacować w takich przedziałach?

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

To masz najwidoczniej jakiegoś innego, mitomańskiego googla. Z Rabki do Wawy średnia 92.5? No chyba ze w nocy, w święta, ale to nie jest normalna jazda.

Wpisz w Googlu trasę Rabka-Zdrój -> Warszawa, Puławska 427. Podziel kilometry przez godziny i zobacz wynik. Kilka godzin temu było 92,222, teraz jest 96. Ale w twoim niemitomańskim Googlu wyjdzie pewnie max. 60.

2 godziny temu, Piotrus napisał:

Widzisz, ja potrafiłem Ci na nie odpowiedzieć jakbyś tego nie zauważył.

Twoja odpowiedź jest o kant tyłka potłuc, bo w ogóle nie wyprzedzałeś.

Odpowiedz, ile % czasu wyprzedzałeś, gdy faktycznie tych wyprzedzeń dokonałeś kilka albo więcej. Nie po to, że jestem tego ciekawy, tylko po to, byś zrozumiał, jak durne pytanie zadajesz.

Jak widać zresztą w praktyce - sam nie potrafisz na to odpowiedzieć.

Napisano
6 minut temu, Polarny napisał:

 

Jak widać zresztą w praktyce - sam nie potrafisz na to odpowiedzieć.

Potrafię z dokładnością o jaką Ciebie poprosiłem ale celowo tego nie robię, tak żebyś zrozumiał jak to jest dyskutować na forum z kimś o nicku Polarny który celowo unika odpowiedzi na zadawane pytania.

 

EDIT Nie mam zamiaru dalej testować cierpliwości moda, jeśli nie zamierzasz udzielić konkretnej odpowiedzi o którą prosiłem to daruj sobie odpisywanie.

Edytowane przez Piotrus

Napisano
Dnia 4.10.2017 o 10:21, Polarny napisał:

Teraz przez 20 lat będą mitomani powtarzać historie o awaryjności TSi, podobnie jak kiedyś o 2.0 TDi. To, że obecnie konstrukcyjnie są to zupełnie inne silniki i się nie psują, nikt się nie zająknie.

 

Teraz o spalaniu.

Mam dosyć stare TSi i 8.0 udało mi się osiągnąć na krajówce w trybie "wyprzedzam wszystko co się da z butem w podłodze".

15 to chyba w pierwszym kilometrze na zimnym silniku albo przy 200. Przy jeździe 140-150 średnia wyszła w okolicach 8, więc do tych 15 jest jeszcze spory zapas. W Słowacji z tempomatem na licznikowych 135 i średnią prędkością 108 km/h spalanie wyniosło 6.4.

W nowszym TSi (sprzed 4 lat, więc w sumie nie takim nowym) spalanie było 1.0 - 1.5 l mniejsze w porównaniu do mojego.

8 to mi paliła moja stara croma z silnikiem 2,5td i to niezależnie od stylu jazdy i warunków. Jedynie przyczepa z plandeką przy 120km'h podnosiła spalanie do 10. A jako że to był silnik z dostawczaka to mocy zawsze "nadto".

 

A teraz z mojej praktyki warsztatowej - mam parę TSi w opiece (od 1,2 do 3,6) i nie ma żadnego klienta który nie skarżył by się na spalanie oleju. Żaden nie ma więcej niż 150tys km

Rekordzista wlewa litr na 700 km...

W jednym właśnie skończył się łańcuch i komprecha poszła się kochać...

Ja Wam powiem tak - dobry silnik to ten co pali litr czy dwa więcej benzyny czy ropy - ale jego obsługa sprowadza się do wymiany oleju, filtrów i rozrządu i świec co jakiś czas.
No minimum ma wytrzymać 300kkm bez poważnej interwencji serwisowej.

W  Vw potrafią spierniczyć nawet konstrukcję odmy - nawet ten element się psuje....

pozdr


 

Napisano
Godzinę temu, Piotrus napisał:

Potrafię z dokładnością o jaką Ciebie poprosiłem

No to gratuluję warunków, gdzie uda się przejechać 1/3 całej trasy pasem dla ruchu przeciwnego.

3 minuty temu, pawel_78 napisał:

A teraz z mojej praktyki warsztatowej - mam parę TSi w opiece (od 1,2 do 3,6) i nie ma żadnego klienta który nie skarżył by się na spalanie oleju.

Jakie roczniki? Po 2013?

Bo że we wcześniejszych były problemy z rozrządem i olejem, to fakt powszechnie znany.

A awarię odmy miał znajomy w golfie IV 1.6 N/A.

Napisano
Teraz, Polarny napisał:

No to gratuluję warunków, gdzie uda się przejechać 1/3 całej trasy pasem dla ruchu przeciwnego.

Jakie roczniki? Po 2013?

Bo że we wcześniejszych były problemy z rozrządem i olejem, to fakt powszechnie znany.

A awarię odmy miał znajomy w golfie IV 1.6 N/A.

przed 2013.

ale nie ma to znaczenia.

Albo się umie zrobić dobry silnik i wypuścić bez baboli od razu albo nie....

W VW to dobre są silniki co pamiętają jeszcze passata b3/b4 . Tam były naprawdę dobre silniki...
 

Cała reszta to nieporozumienie.

Ja jako klient o wiele bardziej będę chetny na auto spalające wiecej paliwa, ale małoawaryjne.

bo wolę żeby auto paliło 9 zamiast 7 litrów benzyny, ale bez spalania oleju w tym czasie....
tylko że ostatnio wychodzi że w większość aut co pali olej to z Niemiec pochodzi...

Nawet taka tania budżetówka jak fiat  nie miała tekiej wtopy....

 



 

Napisano
48 minut temu, Polarny napisał:

No to gratuluję warunków, gdzie uda się przejechać 1/3 całej trasy pasem dla ruchu przeciwnego.

Ty naprawdę masz problemy z rozumieniem tego, co czytasz.  Zapytałem o to jaki udział miały te momenty gdzie się nie dało wyprzedzić do tej jazdy pełnym butem, nie wiem skąd pomysł że pełny but = jazda pasem dla ruchu przeciwnego?

 

Ale po tonie powyższej wypowiedzi jestem niemal pewny że wiem jak wyglądała ta "ostra jazda" o której nam napinałeś w tym fragmencie:

54 minuty temu, Polarny napisał:

Pisałem o jeździe po krajówce z wyprzedzaniem z butem w podłodze wszystkiego, co się da. Zdarzały się oczywiście momenty, że trzeba było się wlec za wszystkimi.

 

Więcej niż 70% czasu wlokłeś się ze wszystkimi a mniej niż 30% było tego pełnego buta, czy tak było ?  To wtedy może i da się zrobić 8l tyle że "ostra jazda" na takie coś to IMO bardzo duże nadużycie.

Napisano
11 godzin temu, TomekD000 napisał:

:facepalm:

 

Czyli jak Twojemu sąsiadowi padł rozrząd w tsi to pada wszystkim? ;l

 

W kwestii spalania rozumie,  że przyjąłeś do wiadomość w co ile pali :ok:

Posłucha sobie -  nie jest moim problemem że nie czytałeś wcześniejszych wypowiedzi w tym wątki - Ty chlapnąłeś jednym przykładem i generalizujesz robiąc kapliczkę z niemieckiej myśli technicznej, która oprócz ponadprzeciętnej awaryjności niczym szczególnym się nie wyróżnia.

A i doskonale wiesz że spalanie zależy od tak wielu czynników że można mieć różnice nie na poziomie 10 czy 20 % ale nawet 200%, wiec Twoje wypociny można o kant 4 liter potłuc.

ale zapomniałem - na AK zarabia się minimum 4 średnie krajowe TSI palą po 4 litry a TDI już zaczęło produkcję ON :oki:

 

Napisano
1 godzinę temu, pawel_78 napisał:

przed 2013.

ale nie ma to znaczenia.

Albo się umie zrobić dobry silnik i wypuścić bez baboli od razu albo nie....

W VW to dobre są silniki co pamiętają jeszcze passata b3/b4 . Tam były naprawdę dobre silniki...
 

Cała reszta to nieporozumienie.

Ja jako klient o wiele bardziej będę chetny na auto spalające wiecej paliwa, ale małoawaryjne.

bo wolę żeby auto paliło 9 zamiast 7 litrów benzyny, ale bez spalania oleju w tym czasie....
tylko że ostatnio wychodzi że w większość aut co pali olej to z Niemiec pochodzi...

Nawet taka tania budżetówka jak fiat  nie miała tekiej wtopy....

 


Zaraz padniesz ofiara hejterów- nie znasz się ! ;l

Tu już wykazano i podobno powszechnie wiadomo ze jest zupełnie odwrotnie.

 

Napisano
6 godzin temu, maro_t napisał:

 

to jest kolejny przykład, że te awarie się zdarzają i nie jest to jeden przypadek. Tak samo jest sporo przypadków pękniętych kolektorów czy innych atrakcji w T-Jetach. To nie jest żaden wyjątkowy silnik na tle konkurencji.

Nie wiem czy zauważyłeś ale powtarzasz się i nadal nie rozumiesz gradacji usterek - Twój tok rozumowania jest taki, iż wrzucasz do jednego wora kompletny pad silnika i spaloną żarówkę. W sumie trochę racji masz i to usterka i to usterka 3 spalone żarówki we fiacie i jedna korba wystająca z bloku silnika VAG to statystycznie 3 razy bardziej awaryjny Fiat.

Marku- zasięgnąłem opinii u mechanika - wiesz czemu silniczek Twój wymagał interwencji? jazda na wysokich biegach przy małych prędkościach obrotowych - stąd takie spalanie.

Wybacz, ale mając 4-te auto z tym samym silnikiem chyba coś na temat jego awaryjności oraz spalania wiem. Wiec proszę nie pisz mi o awaryjności ponieważ delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą.

 

 

Edytowane przez Dareek

Napisano
10 godzin temu, Dareek napisał:

Posłucha sobie -  nie jest moim problemem że nie czytałeś wcześniejszych wypowiedzi w tym wątki - Ty chlapnąłeś jednym przykładem i generalizujesz robiąc kapliczkę z niemieckiej myśli technicznej, która oprócz ponadprzeciętnej awaryjności niczym szczególnym się nie wyróżnia.

A i doskonale wiesz że spalanie zależy od tak wielu czynników że można mieć różnice nie na poziomie 10 czy 20 % ale nawet 200%, wiec Twoje wypociny można o kant 4 liter potłuc.

ale zapomniałem - na AK zarabia się minimum 4 średnie krajowe TSI palą po 4 litry a TDI już zaczęło produkcję ON :oki:

 

Problem to raczej Ty masz jakiś. Nigdzie żadnej kapliczki nie robiłem, w przeciwieństwie do Ciebie. Podałem przykład spalania na dużej próbce, więc to raczej Twoje dane można o kant 4 liter potłuc.

Jakieś 400kkm włoską myślą (i nie żadnych 126p czy innymi polonezami) przekręciło się w rodzinie, więc coś tam wiem o niej, na tyle wiem, że nigdy się jej więc nie tknę z własnej woli.

 

Jakoś zauważ po tym forum choćby, ilu 10 lat temu było fanboy'ów fiatowych a ile jest dzisiaj i zastanów się z czego to wynika.

 

 

Napisano
10 godzin temu, Dareek napisał:

Wybacz, ale mając 4-te auto z tym samym silnikiem chyba coś na temat jego awaryjności oraz spalania wiem. 

 

zrób jednym autem sensowny przebieg/wiek, zmieniając je co chwile to.... Kilka lat i dziesiąt kkm każde auto przetrwa.

Napisano
11 godzin temu, Piotrus napisał:

Ty naprawdę masz problemy z rozumieniem tego, co czytasz.  Zapytałem o to jaki udział miały te momenty gdzie się nie dało wyprzedzić do tej jazdy pełnym butem, nie wiem skąd pomysł że pełny but = jazda pasem dla ruchu przeciwnego?

 

Ale po tonie powyższej wypowiedzi jestem niemal pewny że wiem jak wyglądała ta "ostra jazda" o której nam napinałeś w tym fragmencie:

 

Więcej niż 70% czasu wlokłeś się ze wszystkimi a mniej niż 30% było tego pełnego buta, czy tak było ?  To wtedy może i da się zrobić 8l tyle że "ostra jazda" na takie coś to IMO bardzo duże nadużycie.

Niepotrzebnie całkiem dociekasz. Pisał, że na krajówce na 200 km wyprzedzają go 3 auta... Jeśli kogoś wyprzedza na krajówce jakiekolwiek auto tzn. że zamula często poniżej ograniczenia prędkości...

Napisano
12 godzin temu, Piotrus napisał:

jaki udział miały te momenty gdzie się nie dało wyprzedzić do tej jazdy pełnym butem, nie wiem skąd pomysł że pełny but = jazda pasem dla ruchu przeciwnego?

Wyprzedzanie trwa kilka sekund (jeżeli trzeba się rozpędzać), a jechać za kolumną zdarzało się i 2 minuty w porywach. Czasami to była minuta, czasami 10 sekund i znowu but.

Wyprzedzań było kilkadziesiąt - więc jak chcesz z tego policzyć średnią bez dokładnego notowania co ile trwało?

Czepiłeś się durnego pytania, na które w praktyce nie ma dobrej odpowiedzi i męczysz, bo innych argumentów nie masz i nie będziesz miał.

 

I nie wiem, jak sobie wyobrażasz przy dużym ruchu jechać z dociśniętym gazem nie wyprzedzając. Pewnie jeździsz czymś słabym, gdzie musisz cisnąć, żeby w ogóle prędkość utrzymać. Ja przy 160 gaz mam wciśnięty minimalnie - może jest to 1/4, ale raczej poniżej. W ogóle jakiś z kosmosu je

steś ze swoimi pytaniami i pojęciem o jeździe. Przejedź się kiedyś TSi, zobacz jak to jedzie i ile pali. W butem w podłodze masz za chwilę 190.

 

Drugi krzykacz, niejaki @wladmar, już zapewne sprawdził w Google, jakie durnoty wypisywał odnośnie średniej prędkości na danym odcinku i się wreszcie przymknął.

Ty też sprawdź spalanie i się ode mnie odwal, bo nie macie pojęcia o jeździe ani o trochę nowszych silnikach, więc pierniczycie jak Janusze na giełdzie zasłyszane mity, pozując na znawców.

 

13 godzin temu, pawel_78 napisał:

przed 2013.

ale nie ma to znaczenia.

Albo się umie zrobić dobry silnik i wypuścić bez baboli od razu albo nie....

Popatrz, jaki ze mnie prorok - skąd ja wiedziałem, że wszystkie sprzed 2013?

I - wbrew temu co twierdzisz - MA to znaczenie. Bo te po 2013 są już poprawione i problemów z nimi nie ma. Więc - tak na logikę - nie ma sensu twierdzić, że problemy są.

A że VW nie potrafi wypuścić od razu silnika bez baboli - może teraz już potrafi, a może nie. Nie zmienia to faktu, że te od 2013 się nie psują.

 

36 minut temu, Jantarel napisał:

Jeśli kogoś wyprzedza na krajówce jakiekolwiek auto tzn. że zamula często poniżej ograniczenia prędkości...

Byłoby tak, gdyby tylko pojedyncze auta przekraczały dozwoloną prędkość. Po Polsce chyba dawno nie jeździłeś.

 

 

 

Napisano
Godzinę temu, TomekD000 napisał:

zrób jednym autem sensowny przebieg/wiek, zmieniając je co chwile to.... Kilka lat i dziesiąt kkm każde auto przetrwa.

TSI mają problem z przetrwaniem roku nie mówiąc już o przebiegach - trochę pokory bo bronisz jak reduty.

W moim otoczeniu nie znam TSI które byłoby bez usterki  ( a aut tych jest sporo), więc wybacz ale piszesz kompletne bzdury- Jakby Ci było mało to moje zdanie potwierdził Ci pawel_78 jako mechanik kilka postów wyżej.

Napisano
30 minut temu, Polarny napisał:

Wyprzedzanie trwa kilka sekund (jeżeli trzeba się rozpędzać), a jechać za kolumną zdarzało się i 2 minuty w porywach. Czasami to była minuta, czasami 10 sekund i znowu but.

Wyprzedzań było kilkadziesiąt - więc jak chcesz z tego policzyć średnią bez dokładnego notowania co ile trwało?

Czepiłeś się durnego pytania, na które w praktyce nie ma dobrej odpowiedzi i męczysz, bo innych argumentów nie masz i nie będziesz miał.

 

I nie wiem, jak sobie wyobrażasz przy dużym ruchu jechać z dociśniętym gazem nie wyprzedzając. Pewnie jeździsz czymś słabym, gdzie musisz cisnąć, żeby w ogóle prędkość utrzymać. Ja przy 160 gaz mam wciśnięty minimalnie - może jest to 1/4, ale raczej poniżej. W ogóle jakiś z kosmosu je

steś ze swoimi pytaniami i pojęciem o jeździe. Przejedź się kiedyś TSi, zobacz jak to jedzie i ile pali. W butem w podłodze masz za chwilę 190.

 

Drugi krzykacz, niejaki @wladmar, już zapewne sprawdził w Google, jakie durnoty wypisywał odnośnie średniej prędkości na danym odcinku i się wreszcie przymknął.

Ty też sprawdź spalanie i się ode mnie odwal, bo nie macie pojęcia o jeździe ani o trochę nowszych silnikach, więc pierniczycie jak Janusze na giełdzie zasłyszane mity, pozując na znawców.

 

Popatrz, jaki ze mnie prorok - skąd ja wiedziałem, że wszystkie sprzed 2013?

I - wbrew temu co twierdzisz - MA to znaczenie. Bo te po 2013 są już poprawione i problemów z nimi nie ma. Więc - tak na logikę - nie ma sensu twierdzić, że problemy są.

A że VW nie potrafi wypuścić od razu silnika bez baboli - może teraz już potrafi, a może nie. Nie zmienia to faktu, że te od 2013 się nie psują.

 

Byłoby tak, gdyby tylko pojedyncze auta przekraczały dozwoloną prędkość. Po Polsce chyba dawno nie jeździłeś.

 

 

 

Nie pisz o czymś o czym nie wiesz - TSI to jak M32 ma wady konstrukcyjne i tyle wiec nie czaruj rzeczywistości- info z ASO jest takie iż preniczą się te silniki niezależnie od rocznika produkcji, a "pozmianowość" to chwyt marketnigowy.

Napisano
1 minutę temu, Dareek napisał:

TSI mają problem z przetrwaniem roku nie mówiąc już o przebiegach - trochę pokory bo bronisz jak reduty.

W moim otoczeniu nie znam TSI które byłoby bez usterki  ( a aut tych jest sporo), więc wybacz ale piszesz kompletne bzdury- Jakby Ci było mało to moje zdanie potwierdził Ci pawel_78 jako mechanik kilka postów wyżej.

Zawsze twierdziłem, że mądrego to warto posłuchać :ok: tylko nie mam pojęcia jak serwisy w całej Europie wyrabiają się z naprawianiem tych nieszczęsnych TSI, a sprzedaje się tego w mln sztuk.

 

Pozdro, i widzę jestem kolejnym który daje sobie spokój z polemiką z Tobą.

Napisano
Godzinę temu, TomekD000 napisał:

Problem to raczej Ty masz jakiś. Nigdzie żadnej kapliczki nie robiłem, w przeciwieństwie do Ciebie. Podałem przykład spalania na dużej próbce, więc to raczej Twoje dane można o kant 4 liter potłuc.

Jakieś 400kkm włoską myślą (i nie żadnych 126p czy innymi polonezami) przekręciło się w rodzinie, więc coś tam wiem o niej, na tyle wiem, że nigdy się jej więc nie tknę z własnej woli.

 

Jakoś zauważ po tym forum choćby, ilu 10 lat temu było fanboy'ów fiatowych a ile jest dzisiaj i zastanów się z czego to wynika.

 

 

Kupuj co chcesz dla mnie możesz jeździć nawet wozem drabiniastym tylko zastanów się co piszesz bo mam wrażenie że klawiatura wyprzedziła myślenie. Wrzucasz wszystko do jednego worka nie trzymając się tematu. Napisałem wyżej ale powtórzę -  spalanie zależy od stylu jazdy warunków drogowych, stanu samochodu jego masy etc. Jazda testowym leonem 1.4 TSI 125 ps  w tych samych warunkach co T-JET wykazywała niemal identyczne spalanie więc wybacz.

Napisano
2 minuty temu, Dareek napisał:

Kupuj co chcesz dla mnie możesz jeździć nawet wozem drabiniastym tylko zastanów się co piszesz bo mam wrażenie że klawiatura wyprzedziła myślenie. Wrzucasz wszystko do jednego worka nie trzymając się tematu. Napisałem wyżej ale powtórzę -  spalanie zależy od stylu jazdy warunków drogowych, stanu samochodu jego masy etc. Jazda testowym leonem 1.4 TSI 125 ps  w tych samych warunkach co T-JET wykazywała niemal identyczne spalanie więc wybacz.

podałem Ci przykład setek sztuk, a Ty o jakimś stylu jazdy :facepalm:

 

ps ten był post był ostatnim.

Napisano

nie czaruj- podałeś przykład swojego spalania. Ja wskazałem, że nie znam w sowim otoczeniu TSI który nie byłby naprawiany.

Napisano
Godzinę temu, Polarny napisał:

Pewnie jeździsz czymś słabym, gdzie musisz cisnąć, żeby w ogóle prędkość utrzymać. Ja przy 160 gaz mam wciśnięty minimalnie - może jest to 1/4, ale raczej poniżej. W ogóle jakiś z kosmosu je

steś ze swoimi pytaniami i pojęciem o jeździe. Przejedź się kiedyś TSi, zobacz jak to jedzie i ile pali. W butem w podłodze masz za chwilę 190.

Mam Skodę z 1.8TSI właśnie i to zużycie 11.5 to jest z mojego auta, także z nas dwóch to chyba ja mam więcej do powiedzenia jak to auto jedzie przy butowaniu.

 

 

 

 

Napisano
5 godzin temu, Dareek napisał:

Nie pisz o czymś o czym nie wiesz - TSI to jak M32 ma wady konstrukcyjne i tyle wiec nie czaruj rzeczywistości- info z ASO jest takie iż preniczą się te silniki niezależnie od rocznika produkcji, a "pozmianowość" to chwyt marketnigowy.

A skąd to niby wiesz, skoro nawet mechanik przyznaje, że od 2013 nie zna ani jednego przypadku awarii?

Tym bardziej, że np. 1.4 TSi od tego roku jest inny konstrukcyjnie niż poprzednik.

Jesteś kolejnym przykładem potwierdzenia, że jak hejter sobie coś wmówi, a fakty temu przeczą, to tym gorzej dla faktów.

4 godziny temu, Piotrus napisał:

Mam Skodę z 1.8TSI właśnie i to zużycie 11.5 to jest z mojego auta, także z nas dwóch to chyba ja mam więcej do powiedzenia jak to auto jedzie przy butowaniu.

Jeżeli - w celu utrzymania stałej średniej - wciskałbym gaz w podłogę i hamował naprzemiennie, to pewnie nawet więcej udałoby mi się spalić.

Niestety, gdy jechałem po krajówce i nie było okazji do wyprzedzenia, to jechałem stałym tempem - pewnie dzięki tej niesamowitej sztuczce udało mi się spalić tylko 8. I dlatego pewnie mam mniej do powiedzenia.

Napisano
5 godzin temu, Dareek napisał:

Jazda testowym leonem 1.4 TSI 125 ps 

Toż to staroć i żłopie tyle, co stary 1.8 - albo i więcej.

Też jechałem tą wersją swego czasu - najgorszy TSi w historii.

Napisano
5 godzin temu, Dareek napisał:

moje zdanie potwierdził Ci pawel_78 jako mechanik kilka postów wyżej.

Potwierdził też moje - że wszystkie przypadki miał sprzed 2013 roku produkcji.

Ale tego nigdy nie zaakceptujesz, bo wtedy trzeba by przestać hejtować.

Więc przyjmujesz do wiadomości połowę faktów i masz jakąś rozrywkę.

Napisano

Ja Ci mówię że pierniczą się i po 2013 r. a ty nadal swoje - sama usterka rozrządu to nie jedyna wtopa tych silników. Piszesz ze 1.4 to stary silnik - a co mnie to obchodzi rocznik 2017 r. wiec weź się zdecyduj stary ? dobry? pozmianowy? bo jakoś zaczynasz ideologię dorabiać w zależności od wątków.

Napisano
20 godzin temu, Dareek napisał:

Nie wiem czy zauważyłeś ale powtarzasz się i nadal nie rozumiesz gradacji usterek - Twój tok rozumowania jest taki, iż wrzucasz do jednego wora kompletny pad silnika i spaloną żarówkę. W sumie trochę racji masz i to usterka i to usterka 3 spalone żarówki we fiacie i jedna korba wystająca z bloku silnika VAG to statystycznie 3 razy bardziej awaryjny Fiat.

Marku- zasięgnąłem opinii u mechanika - wiesz czemu silniczek Twój wymagał interwencji? jazda na wysokich biegach przy małych prędkościach obrotowych - stąd takie spalanie.

Wybacz, ale mając 4-te auto z tym samym silnikiem chyba coś na temat jego awaryjności oraz spalania wiem. Wiec proszę nie pisz mi o awaryjności ponieważ delikatnie mówiąc mijasz się z prawdą.

 

 

 

nieźle jesteś zaślepiony. Wał korbowy się zepsuł bo za dużo jeżdżę na niskich obrotach, progi rdzewieją pewnie dlatego, że za dużo jeżdżę w zimie, rezystor chłodnicy mam już czwarty pewnie dlatego, że za dużo używam klimatyzacji, a lusterka zewnętrzne przestały grzać, bo za dużo w nie patrzyłem. No i wszystko wytłumaczone, zostaje włoska jakość i niezawodność ;l Tylko jakoś kogo znam, kto miał styczność z włoszczyzną, to już jakoś do niej nie chce wracać.

I nie mijam się z prawdą. Prawda jest taka, że mój samochód, który mam 10 lat i wiem, co się w nim zepsuło, jest niestety ponadprzeciętnie awaryjny. Chociaż dramatu też nie ma. Na lawecie nigdy nie był. Wierzysz w wyczytane w internecie problemy z TSI, a konkretne przykłady padu UPG w T-jetach traktujesz jako niemiarodajne jednostkowe przypadki. Na pewno ich użytkownicy też coś źle robili.

 

Napisano

Może Ty swoją wiedzę czerpiesz z miarodajnych źródeł internetu ja w życiu miałem wiele samochodów rożnych marek, i opieram na własnych i dobrych znajomych doświadczeniach oraz opinii ASO VW, Audi i Skody w których mam bdb kontakty. Ty z uporem maniaka twierdzisz ze padają UPG bo, jednemu userowi na AK padła.

Polecam lekturę na ochłodę forum czegoś z VAG lub skody to poznasz znaczenie określenia "ponadprzeciętnie awaryjny".

Każde auto się psuje - nie ma bezawaryjnych ale nadal nie rozróżniasz usterki od awarii. No i Fiat twój awaryjny bo 10 letnie auto z nalotem 200 tkm ma być igła :facepalm:

A najlepiej - sprzedaj włoskie guano będzie Ci lżej - po co się meczysz kup VAG. Mi jakby się psuło tak "ponadprzeciętnie" jak Tobie już dawno był o nim zapomniał.

 

Edytowane przez Dareek

Napisano
41 minut temu, Dareek napisał:

Może Ty swoją wiedzę czerpiesz z miarodajnych źródeł internetu ja w życiu miałem wiele samochodów rożnych marek, i opieram na własnych i dobrych znajomych doświadczeniach oraz opinii ASO VW, Audi i Skody w których mam bdb kontakty. Ty z uporem maniaka twierdzisz ze padają UPG bo, jednemu userowi na AK padła.

Polecam lekturę na ochłodę forum czegoś z VAG lub skody to poznasz znaczenie określenia "ponadprzeciętnie awaryjny".

Każde auto się psuje - nie ma bezawaryjnych ale nadal nie rozróżniasz usterki od awarii. No i Fiat twój awaryjny bo 10 letnie auto z nalotem 200 tkm ma być igła :facepalm:

A najlepiej - sprzedaj włoskie guano będzie Ci lżej - po co się meczysz kup VAG. Mi jakby się psuło tak "ponadprzeciętnie" jak Tobie już dawno był o nim zapomniał.

 

Wiele to znaczy ile? Dwa, pięć, dziesięć? Taty, mamy wujka się nie liczą.

Edytowane przez sdss

Napisano
Godzinę temu, Dareek napisał:

Każde auto się psuje - nie ma bezawaryjnych

 

Oczywiście, że są. Rzecz jasna, do pewnego momentu. Normalny samochód powinien mieć zero awarii czegokolwiek przez 150-200 kkm. I bez problemu takie auta są dostępne. 

Napisano
13 minut temu, wladmar napisał:

 

Oczywiście, że są. Rzecz jasna, do pewnego momentu. Normalny samochód powinien mieć zero awarii czegokolwiek przez 150-200 kkm. I bez problemu takie auta są dostępne. 

 

Jakie?

Napisano
1 minutę temu, sdss napisał:

 

Jakie?

 

Np. Lancer. Mój przejechał 160 kkm bez jakiejkolwiek awarii, z tego co wiem dobija teraz do 200 i kompletnie nic się nie dzieje (mam kontakt). Mazda 3 znajomych 140 kkm bezawaryjnie. 

Napisano
11 godzin temu, Dareek napisał:

A najlepiej - sprzedaj włoskie guano będzie Ci lżej - po co się meczysz kup VAG. Mi jakby się psuło tak "ponadprzeciętnie" jak Tobie już dawno był o nim zapomniał.

 

rzeczywistość jest taka, że jeżdżę starym fiatem długo, bo mnie nie stać na nowe. I tyle

Napisano
10 godzin temu, wladmar napisał:

 

Oczywiście, że są. Rzecz jasna, do pewnego momentu. Normalny samochód powinien mieć zero awarii czegokolwiek przez 150-200 kkm. I bez problemu takie auta są dostępne. 

No dajesz te auta ;l i nie 150-200 na trasie tylko w mieście poproszę. Suzuki sobie odpuść, bo miałem takie co w rankingach niezawodności jest wyżej niż sporo innych japońców i do 70tkm wymieniłem akumulator i sworzeń wahacza ;]

Napisano
Godzinę temu, bartekm napisał:

No dajesz te auta ;l i nie 150-200 na trasie tylko w mieście poproszę. Suzuki sobie odpuść, bo miałem takie co w rankingach niezawodności jest wyżej niż sporo innych japońców i do 70tkm wymieniłem akumulator i sworzeń wahacza ;]

 

No dałem wyżej. 

Napisano

sluzbowa octavia 1.8 tsi po 150km bierze 500ml na 1tys km oleju. Normalnie piekny silnik!

Napisano
16 godzin temu, Dareek napisał:

Ja Ci mówię że pierniczą się i po 2013 r. a ty nadal swoje - sama usterka rozrządu to nie jedyna wtopa tych silników. Piszesz ze 1.4 to stary silnik - a co mnie to obchodzi rocznik 2017 r. wiec weź się zdecyduj stary ? dobry? pozmianowy? bo jakoś zaczynasz ideologię dorabiać w zależności od wątków.

Wolę słuchać opinii mechanika, który twierdzi, że od 2013r. się nie pierniczą.

Z 1.4 to jesteś totalnie niezorientowany - wszedł wtedy nowy w wersji 140 KM i 250 Nm na pasku rozrządu (teraz jest 150 KM). Cały czas jest też oferowany stary (moc 122-125 KM) o oznaczeniu CAXA i ten jest beznadziejny.

Tu masz to wyłożone dla opornych:

http://www.wyborkierowcow.pl/wiadomosci/ktore-auta-z-1-4-tsi-warto-kupic-a-ktorych-nalezy-unikac/

Napisano
Dnia 5.10.2017 o 17:16, Piotrus napisał:

Na początku nic nie napisałeś w jakich warunkach to było pozatym że było ostro. 

 

Tutaj jest spalanie mojej Skody z 3kkm, niech każdy wyciągnie swoje wnioski. Jazda miejska i podmiejska w Wwie.

 

 

Dziwne to jest bardzo.

Moja Octavia z 1.4 TSI średnio pali 7l/100km, głównie dojazdy do pracy, Warszawa.

Napisano
15 minut temu, apb77 napisał:

Dziwne to jest bardzo.

Moja Octavia z 1.4 TSI średnio pali 7l/100km, głównie dojazdy do pracy, Warszawa.

Witam zatem w gronie bajkopisarzy nie mających pojęcia o butowaniu.

Przy okazji odpowiedz sam sobie na pytanie (ew. odpowiedzią podziel się na forum), jakie cyrki musiałbyś odstawiać tym autem, żeby mieć spalanie ok. 11 - oczywiście średnie.

Napisano
Dnia 8.10.2017 o 11:51, Dareek napisał:

TSI mają problem z przetrwaniem roku nie mówiąc już o przebiegach - trochę pokory bo bronisz jak reduty.

W moim otoczeniu nie znam TSI które byłoby bez usterki  ( a aut tych jest sporo), więc wybacz ale piszesz kompletne bzdury- Jakby Ci było mało to moje zdanie potwierdził Ci pawel_78 jako mechanik kilka postów wyżej.

Każdy ma prawo do swojego zdania, ale tym razem to już fantazjujesz. Miałem 1.2 tsi spisywał się bez zarzutu może poza wymianą nieszczęsnego rozrządu na samym początku na zestaw poprawiony. Samochód sprzedałem jeździ nim kolega z AK z tego co wiem chwali i nie ma z nim problemów. Znajomy ma Fabię TSi i Octawię z nowym 1.2 TSi , w fabi faktycznie do 100 tys naprawiał sprężarkę i alternator, w drugim nowszym ponad 90 tys i nic nie ruszane. Spalanie w tej Octavi ma rewelacyjne bo poniżej 6 litrów w cyklu mieszanym. Tych TSI jeżdżą jak już tu ktoś napisał miliony, nie sądzę, by te silniki wyróżniały się w negatywnym sensie na tle konkurencji. Niektórzy chwalą tu Fiata i silniki t-jet, owszem nie są złe zgrzeszył bym pisząc tak, ale nie są żadnym 8 cudem świata i mają swoje problemy jak chociażby kiepski układ smarowania (mała miska/mało oleju = tendencje do przegrzewania się przy butowaniu) i inne. Patrząc na wątek widać jak na dłoni, że zrobiła się typowa gównoburza , mnie osobiście przeszło już dyskutowanie na temat przykładowo spalania silników bo zawsze znalazł się jakiś czarodziej co wiedział lepiej odemnie ile palą moje samochody. Co z tym cyrku było nie zapomnę, zawsze kończyło się personalnymi wycieczkami i hejtem. Obecnie mam Opla z 1.4 T z wtryskiem pośrednim i jeśli miałbym wybór to chętnie zamienił bym go na coś z silnikiem 1.2 lub 1.4 TSi bez mrugnięcia okiem. 

Napisano
4 godziny temu, apb77 napisał:

 

Dziwne to jest bardzo.

Moja Octavia z 1.4 TSI średnio pali 7l/100km, głównie dojazdy do pracy, Warszawa.

Octavia 3? Ten silnik jest bardzo ekonomiczny, na autostradzie nie udało mi się spalić więcej niż 9-9.5 idąc non stop pełnym ogniem, mój 1.8 pali wtedy 13.

Napisano
7 godzin temu, wladmar napisał:

 

No dałem wyżej. 

Rzeczywiście :O nie zauważyłem ;]

 

Ale ten Twój legendarny Lancer to tego przebiegu po mieście nie zrobił ;]

 

Niemniej może to być jeden z niewielu tak wytrzymałych. O Mazdzie nie wspomnę, bo powyżej jest dyskusja o korozji u @maro_t w Bravo ;]

Napisano
6 godzin temu, apb77 napisał:

 

Dziwne to jest bardzo.

Moja Octavia z 1.4 TSI średnio pali 7l/100km, głównie dojazdy do pracy, Warszawa.

Już kiedyś to walkowaliśmy i wyszło, że część tej jazdy to s8, czy źle zapamiętałem?

Napisano
6 godzin temu, Polarny napisał:

Wolę słuchać opinii mechanika, który twierdzi, że od 2013r. się nie pierniczą.

Z 1.4 to jesteś totalnie niezorientowany - wszedł wtedy nowy w wersji 140 KM i 250 Nm na pasku rozrządu (teraz jest 150 KM). Cały czas jest też oferowany stary (moc 122-125 KM) o oznaczeniu CAXA i ten jest beznadziejny.

Tu masz to wyłożone dla opornych:

http://www.wyborkierowcow.pl/wiadomosci/ktore-auta-z-1-4-tsi-warto-kupic-a-ktorych-nalezy-unikac/

Powoli- ustematyzujmy

najpierw twierdziłeś że TSI to szczyt techniki, potem że było "be" do 2011 r. potem że "be" do 2013 r. teraz że nawet 1.4 z 2017 w leonie jest "be" bo jakaś stara technologia-. Weź sobie ustal jedną "linie obrony" bo "gubisz się w zeznaniach". Czyli znów przy zakupie jak TDI trzeba mieć doktorat- wcale się nie dziwie że TSI w używce ciężko sprzedać.

Najlepsze w tym wszystkim jest to że wręcz wmawiają klientom VAG wykupienie dodatkowej gwarancji do TSI - bo .."wie Pan  z TSI rożnie bywa"

Napisano
3 godziny temu, Pepcio napisał:

Każdy ma prawo do swojego zdania, ale tym razem to już fantazjujesz. Miałem 1.2 tsi spisywał się bez zarzutu może poza wymianą nieszczęsnego rozrządu na samym początku na zestaw poprawiony. Samochód sprzedałem jeździ nim kolega z AK z tego co wiem chwali i nie ma z nim problemów. Znajomy ma Fabię TSi i Octawię z nowym 1.2 TSi , w fabi faktycznie do 100 tys naprawiał sprężarkę i alternator, w drugim nowszym ponad 90 tys i nic nie ruszane. Spalanie w tej Octavi ma rewelacyjne bo poniżej 6 litrów w cyklu mieszanym. Tych TSI jeżdżą jak już tu ktoś napisał miliony, nie sądzę, by te silniki wyróżniały się w negatywnym sensie na tle konkurencji. Niektórzy chwalą tu Fiata i silniki t-jet, owszem nie są złe zgrzeszył bym pisząc tak, ale nie są żadnym 8 cudem świata i mają swoje problemy jak chociażby kiepski układ smarowania (mała miska/mało oleju = tendencje do przegrzewania się przy butowaniu) i inne. Patrząc na wątek widać jak na dłoni, że zrobiła się typowa gównoburza , mnie osobiście przeszło już dyskutowanie na temat przykładowo spalania silników bo zawsze znalazł się jakiś czarodziej co wiedział lepiej odemnie ile palą moje samochody. Co z tym cyrku było nie zapomnę, zawsze kończyło się personalnymi wycieczkami i hejtem. Obecnie mam Opla z 1.4 T z wtryskiem pośrednim i jeśli miałbym wybór to chętnie zamienił bym go na coś z silnikiem 1.2 lub 1.4 TSi bez mrugnięcia okiem. 

O kwestii pozmianowiści TSI już była mowa więc proszę nie brnij w ślepy zaułek. Całe Twoje zachwyty nad spalaniem  o kant potłuc przy pierwszej usterce, tego motorku, a o za małym układem smarowania w T-JET i jakimś przegrzewaniu to już wzniosłeś się na wyżyny- 4 szt. T-JET-a ganianie po A4 nawet kuzyna Abarth 500 z tym motorkiem zrobiony na 206 PS i.. nic. grama oleju ani innych kłopotów ze smarowaniem czy innych objawów jakie tu jako seryjne opisane. No ale ty wiesz wszytko lepiej (jak zwykle).

tylko po warsztatach nie stoją T_JET-y tylko TSI - cóż życie weryfikuje boleśnie wasze fantazje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.