Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wjeżdżanie tyłem pod dystrybutor paliwa

Featured Replies

Napisano
3 godziny temu, spad napisał:

 

Ty to tylko nie widzisz problemu jak staniesz idealnie równo z dystrybutorem i w odległości nie większej niż metr żeby nie musieć włożyć w to totalnie żadnego wysiłku. A to obciera, a to daleko, a to najeżdżasz na węże. Tankuje jak mi pasuje i nigdy nie obcierałem auta, druga ręka pomaga, spróbuj. Nigdy nie najechałem na wąż od benzyny lub ropy. Nawet jak bardzo blisko podjeżdżam pod dystrybutor bo wlew mam po drugiej stronie to zawsze tak się zmieszczę, że wychodzę swobodnie.

 

trochę zależy od auta, niektóre wlew mają dość mocno cofnięty i wtedy może brakować ;)

 

1396383082-berlingo.jpg

 

jak nie ma miejsca od strony wlewu to też często robię nawrotkę w ostateczności tyłem 

raz się zdarzyło że nie zwrócili mi uwagę że tak nie wolno 

Edytowane przez Koonrad

Napisano

Dorobić drugi wlew po przeciwnej stronie tego fabrycznego;)

Napisano

Na niektórych stacjach nie da się tyłem podjechać, bo dystrybutor nawet się nie uruchomi.

Napisano
3 godziny temu, Polarny napisał:

Przewód nie jest na tyle długi, żeby nim nie szorować po aucie.

A co do kupowania auta z wlewem po lewej - już pisałem, dlaczego to rozwiązanie jest bez sensu.

Trzeba do przodu podjechac i nic nie szoruje.

Napisano
3 godziny temu, Przypal napisał:

A jak typ nie ciągnie na siłę, tylko spokojnie, bez spinki, bo dobrze podjechał to co? Też mu się :wpysk: należy?

Nie każdy dystrybutor jest przystosowany do tankowania " ze złej " strony. Widziałem pacjentów co na siłę naciągali wąż by dostał do wlewu :facepalm:  A wąż może się naciągnąć nawet o 200 % swojej długości jak się bardzo ktoś postara :phi:

Napisano
3 godziny temu, Ryb napisał:

 

Trzeba na siłę ciągnąć bo te zwijarki teraz mocne są.

:hehe:

Nie każdy dystrybutor ma zwijarkę :)

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

Nie lubię, ale za to dyktuję dane do faktury.

:hehe:

Dla "dobra" ogółu mógłbyś od czasu do czasu kupić kilka hot dogów ;]

Napisano
Godzinę temu, kaczorek79 napisał:

Na niektórych stacjach nie da się tyłem podjechać, bo dystrybutor nawet się nie uruchomi.

 

Dlaczego mialby sie nie uruchomic? 8]

Ja dosc czesto objezdzam dookola i tamkuje "pod prad", jeszcze nigdy nie bylo problem..

Napisano
Godzinę temu, kaczorek79 napisał:

Na niektórych stacjach nie da się tyłem podjechać, bo dystrybutor nawet się nie uruchomi.

Gdzie są takowe? Bo pierwsze słyszę o takich :hmm:

Napisano
4 minuty temu, tomata napisał:

Gdzie są takowe? Bo pierwsze słyszę o takich :hmm:

Ja też :hmm: pewnie obsługa blokuje dystrybutor jak widzi takiego delikwenta co na wstecznym podjezdza:phi:

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Ozarek napisał:

nie, ja objeżdżam dystrybutor i zwyczajnie podjeżdżam jeżeli to możliwe.

Dzięki za odpowiedź na temat.

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Koonrad napisał:

raz się zdarzyło że nie zwrócili mi uwagę że tak nie wolno

W sensie raz zdarzyło się, że zwrócili uwagę?

Uzasadniali to jakoś, czy tak im się wydawało?

Napisano
6 minut temu, Polarny napisał:

W sensie raz zdarzyło się, że zwrócili uwagę?

Uzasadniali to jakoś, czy tak im się wydawało?

Może mają jakis wewnętrzny regulamin? Coś jak shell dla motocyklistów. Musisz zdjąć kask i zejść z motonga 

Napisano
12 minut temu, Polarny napisał:

W sensie raz zdarzyło się, że zwrócili uwagę?

Uzasadniali to jakoś, czy tak im się wydawało?

 

Na Orlenie w Połańcu miałem taka akcje

juz nie pamietam czy cofnąłem czy zrobiłem zawrotkę

podszedl gość z obsługi i kazał stanąć zgodnie z dopuszczonym ruchem

wiecej nie próbowałem tam stawać pod prąd 

mnie pamietam czy jakoś to argumentował 

wez pod uwagę ze sporo stacji ma jednokierunkowy ruch

 

Edytowane przez Koonrad

Napisano
Godzinę temu, Łukasz___F napisał:

Nie każdy dystrybutor ma zwijarkę :)

 

To można ciągnąć z przyzwyczajenia.

;l

Napisano
Stan prawny Twojego problemu nie istnieje.
Przyjęło się jednak że podjezdzanie tyłem to buractwo :ok: a jak już widzę debili naciagajachych na siłę wąż od dystrybutora by zatankować z drugiej strony, to mam chęć wyjść i trzepnąć ich w łeb.:ok:

Nie dalej jak wczoraj podjechalem do dystrybutora z prawej strony, tak samo mam wlewy ( z prawej strony) oba węże byly na tyle długie ze ani nie musiałem przytrzymywać reka ani nic nie obcierało. W związku z tym jaki masz problem? Kolegom próbującym merytorycznie rozmawiac z twórcą wątka gratuluje ;D
Napisano
5 minut temu, mokrii napisał:


Nie dalej jak wczoraj podjechalem do dystrybutora z prawej strony, tak samo mam wlewy ( z prawej strony) oba węże byly na tyle długie ze ani nie musiałem przytrzymywać reka ani nic nie obcierało. W związku z tym jaki masz problem? Kolegom próbującym merytorycznie rozmawiac z twórcą wątka gratuluje ;D

Nie każdy dystrybutor jest do tego przystosowany :phi:

Napisano
8 godzin temu, Polarny napisał:

Czy taki manewr jest w związku z jakimikolwiek przepisami zabroniony?

 

Na stacjach najczęściej jest ruch jednokierunkowy.

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Dlaczego mialby sie nie uruchomic? 8]

Ja dosc czesto objezdzam dookola i tamkuje "pod prad", jeszcze nigdy nie bylo problem..

 

Godzinę temu, tomata napisał:

Gdzie są takowe? Bo pierwsze słyszę o takich :hmm:

Na dwóch różnych stacjach Lukoil, raz jechałem ja, raz moja żona. Zatankowałem lpg, chciałem wlać jeszcze benzynę. Dwa dystrybutory "z mojej strony" były zajęte, więc objechałem dookoła do trzeciego i podczas włożenia pistoletu do wlewu pojawiła się informacja o błędzie. Powtórzyłem jeszcze dwa razy i to samo. Poszedłem do kasy i gość powiedział, że muszę się odwrócić, bo dystrybutor się blokuje. 

Napisano

Pytanie czy nie blokujesz kogoś w ten sposób zamiast grzecznie pcozekać. Ja np wk...nerwiam się jak mam odjechać a ktoś właśnie tak mi podjedzie bo ja stoję z tyłu a przede mną dystrybutor jest wolny. Do tego dojdzie jakiś hot-dog + toaleta i 10 min czekania :ogien:

Napisano

No to ja miałem śmieszną sytuację jak podjeżdżam pod dystrybutor a tutaj na czołowkę z drugiej strony od tyłu stacji (ale przodem auta) podjezdża koleś jakimś autem. Chwila zawahania kto puszcza a kto wjeżdża i koleś odstąpił. Co ciekawe podjechał najpierw jako pierwszy tak jak ja ale on miał wlew z drugiej strony więc odjechał żeby zrobić zawrotkę i w miedzyczasie ja mu miejsce zająłem. Peszek.

Edytowane przez 1Marek1

Napisano

Ludzie..wyluzujcie! Kolega zadal proste pytanie a napadlo na niego stado cynikow i przesmiewcow..

Jak to mowia nie ma glupich pytan a tylko glupie odpowiedzi...

Wystarczylo napisac ze nie ma nic w przepisach na ten temat i tyle

Tak jak przy parkowaniu - mozna tylem albo przodem.

Zebym wam nieco utrudnic..Ciekawe jednak jakby przy takim wjezdzie tylem pod dystrybutor zdarzyla sie stluczka.z tym autem co stalo i odjezdzalo od drugiego dystrybutora za tym do ktorego ktos podjezdzal tylem...-kogo byla by wina?  Czesto jest tak ze mamy jakby w jednym rzedzie 2 stanowiska do tankowania... Bo skoro nie ma nic w przepisach o tym ze nie mozna podjezdzac tylem...to kogo wina..no wlasnie?

 

Edytowane przez norbert123

Napisano
52 minuty temu, norbert123 napisał:

Bo skoro nie ma nic w przepisach o tym ze nie mozna podjezdzac tylem...to kogo wina..no wlasnie?

Cofającego. Jest o tym w przepisach.

Napisano
10 godzin temu, Pyrekcb napisał:

Na stacjach najczęściej jest ruch jednokierunkowy.

Jestem w stanie zrozumieć, że na takim byłym CPNie, gdzie ledwo dwa pojazdy wchodzą, ciężko jest podjechać "tyłem", bo to powoduje zator.

Ale na nowoczesnej stacji, gdzie jest hektar pola? Wjazd i wyjazd jest jednokierunkowy ale założenie, że na placu obowiązuje jeden kierunek jest chyba lekko przesadzone :phi:

Podjeżdżam na Statoilu pod firmą najczęściej pod automatyczny dystrybutor, a że jest tylko jeden, to czasami przodem, a czasami tyłem i nikt mi jeszcze złego słowa nie powiedział ;)

Ale jak będę następnym razem, to się kobiety za ladą zapytam ;]

 

Napisano
17 godzin temu, Polarny napisał:

Zgadzam się.

Zadałem proste pytanie o stan prawny i same problemy tylko.

No dobra, a skad pomysl na taki watek? 

Ktos Ci zwrocil uwage, ze tak nie wolno?

 

Nie raz podjezdzalem tylem i nigdy nikt nic nie mowil, wiec nawet nie przyszlo mi do glowy, ze komus moze to przeszkadzac.

Tym bardziej, ze do tej pory nie wiedzialem, ze to buractwo, a dystrybutory "lewe" sa po, zeby staly i czekaly sobie wolne :)

Napisano
18 godzin temu, Ryb napisał:

 

Ja lubię. Po co mam sam tankować? 

 

Po to żeby nie oblać całego błotnika olejem napędowym.

Co ktoś podchodził i chciał nalać oblewał mi zawsze od klapki w dół.

 

Raz gość był tak nachalny że musi wyrobić plan i muszę zatankować paliwo premium, nie chciał odpuścić, musiałem kierownika prosić żeby coś z nim zrobili bo idiota zupełny 8]

Podsumowując, wole niestety sam, lejkowi w 99% nie znają się nawet na nalewaniu paliwa.

Napisano
17 godzin temu, spad napisał:

 

Ty to tylko nie widzisz problemu jak staniesz idealnie równo z dystrybutorem i w odległości nie większej niż metr żeby nie musieć włożyć w to totalnie żadnego wysiłku. A to obciera, a to daleko, a to najeżdżasz na węże. Tankuje jak mi pasuje i nigdy nie obcierałem auta, druga ręka pomaga, spróbuj. Nigdy nie najechałem na wąż od benzyny lub ropy. Nawet jak bardzo blisko podjeżdżam pod dystrybutor bo wlew mam po drugiej stronie to zawsze tak się zmieszczę, że wychodzę swobodnie.

W Vectrze faktycznie to nie stanowi problemu, natomiast jakby się nie starał to muszę naciągać wężę żeby w ten sposób zatankować, szczególnie uciążliwie przy ON bo wąż potrafi być nieźle umorusany ropą i brudem, a do tego można sobie wokół wlewu porysować, to też w razie W wjeżdżam tyłem.

Napisano
39 minut temu, AstraC napisał:

W Vectrze faktycznie to nie stanowi problemu, natomiast jakby się nie starał to muszę naciągać wężę żeby w ten sposób zatankować, szczególnie uciążliwie przy ON bo wąż potrafi być nieźle umorusany ropą i brudem, a do tego można sobie wokół wlewu porysować, to też w razie W wjeżdżam tyłem.

 

Ale nie założyłeś z tego powodu wątku, prawda? ;]

Napisano
19 godzin temu, Łukasz___F napisał:

Zmień auto ma takie z wlewem z lewej strony :phi:

 

Albo na takie, które ma z obu stron.

Napisano
2 godziny temu, kiziuk napisał:

Jestem w stanie zrozumieć, że na takim byłym CPNie, gdzie ledwo dwa pojazdy wchodzą, ciężko jest podjechać "tyłem", bo to powoduje zator.

Ale na nowoczesnej stacji, gdzie jest hektar pola? Wjazd i wyjazd jest jednokierunkowy ale założenie, że na placu obowiązuje jeden kierunek jest chyba lekko przesadzone :phi:

Podjeżdżam na Statoilu pod firmą najczęściej pod automatyczny dystrybutor, a że jest tylko jeden, to czasami przodem, a czasami tyłem i nikt mi jeszcze złego słowa nie powiedział ;)

Ale jak będę następnym razem, to się kobiety za ladą zapytam ;]

 

 

Pytanie było o przepisy - o ile na jednokierunkowej o małym ruchu (tu pytanie, czy stacja się łapie?) można cofać, to wjeżdżać pod prąd już raczej nie. ;)

Napisano
  • Autor
13 godzin temu, Koonrad napisał:

podszedl gość z obsługi i kazał stanąć zgodnie z dopuszczonym ruchem

wiecej nie próbowałem tam stawać pod prąd 

mnie pamietam czy jakoś to argumentował 

wez pod uwagę ze sporo stacji ma jednokierunkowy ruch

Czyli jednak warto było zapytać, bo są sytuacje, gdzie jest to w jakiś sposób niedopuszczalne.

Chociaż nie wiem, co ma do tego jednokierunkowy ruch - cofając jadę przecież zgodnie "z prądem".

13 godzin temu, mokrii napisał:

oba węże byly na tyle długie ze ani nie musiałem przytrzymywać reka ani nic nie obcierało. W związku z tym jaki masz problem?

Żaden. To inni wymyślają sztuczne problemy, bo nie potrafią przeczytać, jak brzmiało pytanie.

12 godzin temu, lucash napisał:

Pytanie czy nie blokujesz kogoś w ten sposób zamiast grzecznie pcozekać.

Tego totalnie nie rozumiem. Skoro byłem pierwszy, to tankuję wcześniej. To się nazywa blokowanie? Powinienem wszystkich przepuszczać?

Dodam, że po zatankowaniu od razu zwalniam miejsce i ew. zakupy, hot-dogi itp. robię po owym zwolnieniu miejsca. Ale to osobny temat.

12 godzin temu, 1Marek1 napisał:

No to ja miałem śmieszną sytuację jak podjeżdżam pod dystrybutor a tutaj na czołowkę z drugiej strony od tyłu stacji (ale przodem auta) podjezdża koleś jakimś autem.

Twoje pierwszeństwo - jedziesz zgodnie z ruchem.

Godzinę temu, komandos80 napisał:

No dobra, a skad pomysl na taki watek?

Z wyobraźni. Zresztą - jak widać - pomysł słuszny, bo kilka głosów o problemach przy podjeżdżaniu z drugiej strony się pojawiło.

20 minut temu, spad napisał:

Ale nie założyłeś z tego powodu wątku, prawda?

Udzielanie się i czytanie wątków póki co nie jest obowiązkowe.

Napisano
  • Autor
11 minut temu, maras77 napisał:

Albo na takie, które ma z obu stron.

Po co?

Napisano
16 minut temu, maras77 napisał:

 

Albo na takie, które ma z obu stron.

 

I po problemie... :oki:

 

lidor_motocykle_akcesoria_nakladka_na_wl

 

:phi:

Napisano
3 minuty temu, Pyrekcb napisał:

Pytanie było o przepisy - o ile na jednokierunkowej o małym ruchu (tu pytanie, czy stacja się łapie?) można cofać, to wjeżdżać pod prąd już raczej nie.

Ale stacja nie jest drogą publiczną. Więc jeśli nie postawią sobie własnego oznakowania, to innych obwarowań nie widzę zwłaszcza, że podjechanie tyłem pod dystrybutor nie wyczerpuje mi znamion zagrożenia bezpieczeństwa ruchu ;]

 

Napisano
7 minut temu, kiziuk napisał:

Ale stacja nie jest drogą publiczną. Więc jeśli nie postawią sobie własnego oznakowania, to innych obwarowań nie widzę zwłaszcza, że podjechanie tyłem pod dystrybutor nie wyczerpuje mi znamion zagrożenia bezpieczeństwa ruchu ;]

 

 

Przy takim założeniu cała dyskusja jest bezzasadna. ;]

Napisano
Godzinę temu, komor napisał:

Po to żeby nie oblać całego błotnika olejem napędowym.

Co ktoś podchodził i chciał nalać oblewał mi zawsze od klapki w dół.

 

Mi nigdy nie oblał. Za to sam sobie kiedyś oblałem.  :hehe:

 

Napisano
8 minut temu, Polarny napisał:

Żaden. To inni wymyślają sztuczne problemy, bo nie potrafią przeczytać, jak brzmiało pytanie.

misiu kolorowy - jak juz cytujesz, to sprawdz jeszcze kontekst wypowiedzi oraz do kogo była skierowana :skromny:

Napisano
  • Autor
12 minut temu, Pyrekcb napisał:

Przy takim założeniu cała dyskusja jest bezzasadna

Potrzebne jest jeszcze założenie, że inne przepisy tego nie regulują.

8 minut temu, mokrii napisał:

misiu kolorowy - jak juz cytujesz, to sprawdz jeszcze kontekst wypowiedzi oraz do kogo była skierowana

Już tyle się naczytałem odpowiedzi nie na temat, zdradzających nierozumienie podstawowych kwestii, że czasami odpowiem z rozpędu. Twoja była łudząco podobna do tamtych.

Napisano
Godzinę temu, kiziuk napisał:

Ale stacja nie jest drogą publiczną. Więc jeśli nie postawią sobie własnego oznakowania, to innych obwarowań nie widzę zwłaszcza, że podjechanie tyłem pod dystrybutor nie wyczerpuje mi znamion zagrożenia bezpieczeństwa ruchu ;]

 

 

Czy by aby na pewno? Gdzieś w listopadzie zmęczony po długiej trasie wjechałem pod zakaz wjazdu właśnie w obrębie niepublicznej stacji paliw;) No nie zauważyłem tego znaku i tyle. Pech chciał, że akurat :czujnik: właśnie wtedy zajadali się hot-dogami i jeden z nich zapytał którędy tu wjechałem. Zaoferował mi za ten wjazd 200zł i 10 punktów ale po dłuższej przepychance słownej jakoś odpuścił. Jelenia szukał czy ma takie prawo do karania za wykroczenia w ruchu na stacjach? 

Napisano
22 godziny temu, kaczorek79 napisał:

Na niektórych stacjach nie da się tyłem podjechać, bo dystrybutor nawet się nie uruchomi.

 

Raczej kasjer nie odblokuje dystrybutora :)

Napisano
20 godzin temu, kaczorek79 napisał:

gość powiedział, że muszę się odwrócić, bo dystrybutor się blokuje. 

 

Z zaplecza lub z sąsiedniego stanowiska kasowego nie usłyszałeś (mniej lub bardziej stłumionego) hahaha?

Napisano
18 godzin temu, norbert123 napisał:

Zebym wam nieco utrudnic..Ciekawe jednak jakby przy takim wjezdzie tylem pod dystrybutor zdarzyla sie stluczka.z tym autem co stalo i odjezdzalo od drugiego dystrybutora za tym do ktorego ktos podjezdzal tylem...-kogo byla by wina?  Czesto jest tak ze mamy jakby w jednym rzedzie 2 stanowiska do tankowania... Bo skoro nie ma nic w przepisach o tym ze nie mozna podjezdzac tylem...to kogo wina..no wlasnie?

 

Udajesz, że nie wiesz?

Napisano
3 minuty temu, volcan napisał:

 

Udajesz, że nie wiesz?

 

Czytam sobie ten wątek i coraz bardziej się boję jechać zatankować...

;l

Napisano
16 minut temu, volcan napisał:

 

Raczej kasjer nie odblokuje dystrybutora :)

Jak potrafi zablokowac to chyba i odblokować?

Napisano
3 minuty temu, tomata napisał:

Jak potrafi zablokowac to chyba i odblokować?

 

Jeżeli mają wytyczne dotyczące podjeżdżania pojazdów - np. nie może być auto tyłem pod dystrybutorem, to potrafi odblokować ale nie odblokuje dopóki auto nie będzie postawione tak, jak powinno być.

Napisano
 
Czytam sobie ten wątek i coraz bardziej się boję jechać zatankować...
;l


Ja dzisiaj tak się zestresowałem, że podjechałem na stanowisko TIR ... na pozostalych stały po 2-3 auta w kolejce, a to jedno puściutkie. Nawet się zastanawiałem, czy na stacji same NoPB się zjawiły, ale nie - tak 50/50. Dlaczego nikt tam nie tankował ? Patrzyłem nawet czy nie ma tam jakiegoś znaku "tylko dla TIR" ... Albo czy w krzakach się jakiś tirowiec nie przyczaił z gazrurką. Nic.

A, zapomniałbym - 2 sztuki stały na stanowiskach "pod prąd", ale nikt się nie burzył. Na dwóch innych węże latały po klapach, i co ciekawe - tankowały takie raczej filigranowe kobitki ...

Wysłane z mojego LG-V490 przy użyciu Tapatalka

Napisano
5 godzin temu, motomouse napisał:

 


Ja dzisiaj tak się zestresowałem, że podjechałem na stanowisko TIR....Nawet się zastanawiałem, czy na stacji same NoPB się zjawiły, ale nie - tak 50/50. Dlaczego nikt tam nie tankował ? 
 

 

Pewnie dlatego że taki pistolet od dystrybutora tir, to co najwyżej do zbiornika płynu chłodniczego wejdzie, a nie do wlewu paliwa osobówki.

Napisano
5 godzin temu, sebaM25 napisał:

Pewnie dlatego że taki pistolet od dystrybutora tir, to co najwyżej do zbiornika płynu chłodniczego wejdzie, a nie do wlewu paliwa osobówki.

 

Nieprawda. 

Napisano
Godzinę temu, Przypal napisał:

 

Nieprawda. 

Zależy od auta ;)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.