Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dom w Jabłonkach 12 by Wojtas_BB

Featured Replies

Napisano
20 minut temu, komor napisał:

Też na to chciałem zwrócić uwagę, ale się powstrzymałem, żeby nie robić przykrości inwestorowi ;]

Ja celowo zwlekałem z wełną do wiosny, grzejąc chałupę nagrzewnicą, okna dachowe rano ścierałem jakby ktoś karcherem je pryskał. Wody z tynków i posadzki jest w cholerę, a wełna niestety jednak coś przyjmie, odda, ale to znowu trwa.

Widać kozę w środku, więc jest wytłumaczenie ;).

Jak nie zakryje wełny i da jej odetchnąć po robotach mokrych to nie będzie źle.

Napisano
33 minuty temu, sherif napisał:

Widać kozę w środku, więc jest wytłumaczenie ;).

Jak nie zakryje wełny i da jej odetchnąć po robotach mokrych to nie będzie źle.

Koza? Dogrzejesz tym salon, ale nie dom ;]

Ale na pewno autor uniknie mojego problemu:

Ja przy mega zimie w zeszłym roku ( 1-2 tygodnie po -12 do -18 stopni w nocy) po świeżych tynkach praktycznie mieszkałem do 1 w nocy na budowie paląc w kozie i biegając z nagrzewnicą na ON. W efekcie piszę teraz tego posta z domu, który jednak nie porozpadał się od mrozu, który miał ambicje hulać w domu. BYŁO WARTO.

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, komor napisał:

Też na to chciałem zwrócić uwagę, ale się powstrzymałem, żeby nie robić przykrości inwestorowi ;]

nie zrobiłeś, doskonale o tym wiem. :)

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, sherif napisał:

Jak nie zakryje wełny i da jej odetchnąć po robotach mokrych to nie będzie źle.

nie zakryje, wiosna idzie będziemy wietrzyć i suszyć :)

 

6 godzin temu, komor napisał:

Ale na pewno autor uniknie mojego problemu:

Właśnie Twoje przeżycia mnie najbardziej martwiły, ale póki co pogoda dopisuje i wiele wskazuje na to, że mrozów, szczególnie dużych już nie będzie.

Napisano
10 godzin temu, komor napisał:

Wody z tynków i posadzki jest w cholerę, a wełna niestety jednak coś przyjmie, odda, ale to znowu trwa.

koleżanka w tamtym roku na wiosne zaczęła budowe domu. we wrześniu położyli wełnę, w pazdzierniku zrobili tynki, w listopadzie wylewki. od tamtej pory non stop grzeją na 25stC. w zeszłym tygodniu targali wełnę, która tak nasiąkła, że jest do wyrzucenia

szybko to sie pchły łapie, a nie dom buduje

Napisano
14 godzin temu, komor napisał:

Ja przy mega zimie w zeszłym roku ( 1-2 tygodnie po -12 do -18 stopni w nocy) po świeżych tynkach praktycznie mieszkałem do 1 w nocy na budowie paląc w kozie i biegając z nagrzewnicą na ON. W efekcie piszę teraz tego posta z domu, który jednak nie porozpadał się od mrozu, który miał ambicje hulać w domu. BYŁO WARTO.

Czyli bieganie sie oplacilo 😎.

14 godzin temu, komor napisał:

Koza? Dogrzejesz tym salon, ale nie dom ;]

Tez mialem koze, bo dostalem za free. Tylko ja nie mialem jeszcze welny. Myslalem, ze bedzie przyjemniej na budowie cos dlubac. Przy ok  0C i termometrze po drugiej strony sqlonu mimo palenia kilka godzin nawet 0.5C nie podskoczylo 😲.

7 godzin temu, Wojtas_BB napisał:

nie zakryje, wiosna idzie będziemy wietrzyć i suszyć :)

Tylko nie rob zaraz po sobie reszty tynkow i posadzki. Przed dolozeniem welny warto posprawdzac w kilku miejscach stan wilgotnosci obecnej.

Napisano
21 godzin temu, sherif napisał:

Czyli bieganie sie oplacilo 😎.

Tez mialem koze, bo dostalem za free. Tylko ja nie mialem jeszcze welny. Myslalem, ze bedzie przyjemniej na budowie cos dlubac. Przy ok  0C i termometrze po drugiej strony sqlonu mimo palenia kilka godzin nawet 0.5C nie podskoczylo 😲.

Tylko nie rob zaraz po sobie reszty tynkow i posadzki. Przed dolozeniem welny warto posprawdzac w kilku miejscach stan wilgotnosci obecnej.

Koza grzeje, ale bardziej niż koza długa rura ogrzewa, musisz tam jarać jak w ognisku dopiero wtedy uzyskuje odpowiednią moc, która coś dogrzewa. Rura ma być czerwona ;]

Ja bez nagrzewnicy 20 kW z ON nie poradziłbym sobie. Dziennie szło 5-10 L ON na ogrzewanie, na noc zostawiałem ją w jednym pokoju z termostatem na 5 stopni żeby nie pracowała non stop i rano było 0,5 - 1 stopnia na poddaszu przy mocno ujemnych temperaturach na dworze.

Dnia 24.02.2019 o 08:39, blue_ napisał:

koleżanka w tamtym roku na wiosne zaczęła budowe domu. we wrześniu położyli wełnę, w pazdzierniku zrobili tynki, w listopadzie wylewki. od tamtej pory non stop grzeją na 25stC. w zeszłym tygodniu targali wełnę, która tak nasiąkła, że jest do wyrzucenia

szybko to sie pchły łapie, a nie dom buduje

A tam gadasz, ja od wbicia łopaty do zamieszkania w 13 miesięcy ogarnąłem. I do tego miałem po SSO cholernie nie sprzyjające warunki :phi:

BTW uszczelnianie wełną, "wrzucenie" dużej ilości wodę na początek zimy i jej nie usuwanie to samo mówi za siebie. Autor wodę zacznie zaraz usuwać, wystarczy, że będzie na plusie i można wietrzyć non stop więc i wełnie pewnie nic większego się nie stanie. Samo grzanie bez wietrzenia to po prostu sauna parowa ;]

Edytowane przez komor

Napisano
  • Autor
Dnia 24.02.2019 o 14:05, sherif napisał:

Tylko nie rob zaraz po sobie reszty tynkow i posadzki. Przed dolozeniem welny warto posprawdzac w kilku miejscach stan wilgotnosci obecnej.

wylewki mają być na przełomie kwietnia i maja, mniej więcej. Tyle instalator potrzebuje na ułożenie wszystkiego w podłodze. 

 

Dnia 25.02.2019 o 08:56, komor napisał:

Koza grzeje, ale bardziej niż koza długa rura ogrzewa, musisz tam jarać jak w ognisku dopiero wtedy uzyskuje odpowiednią moc, która coś dogrzewa. Rura ma być czerwona ;]

Dokładnie, jak instalatorzy kładli elektrykę i rurki w ścianę, to tak hajcowali, jak przyjeżdżałem w sobotę, to w kozie było full popiołu (mają węgiel i drzewo). U mnie jest ok 3 m rury, tak naprawdę palenie przez 2-3 godziny daje zauważalny efekt na termometrze.

Napisano
37 minut temu, Wojtas_BB napisał:

Dokładnie, jak instalatorzy kładli elektrykę i rurki w ścianę, to tak hajcowali, jak przyjeżdżałem w sobotę, to w kozie było full popiołu (mają węgiel i drzewo). U mnie jest ok 3 m rury, tak naprawdę palenie przez 2-3 godziny daje zauważalny efekt na termometrze.

Miałeś dach docieplony, dlatego to coś dawało. U mnie koza też miała długą rurę, które rozgrzewałem do brunatnego koloru, aż się skala na moim parametrze skończyła. Tyle, że w moim przypadku jak nie było jeszcze drzwi a salon jest otwarty, więc miałem 990m3 zimnej kubatury do nagrzania z niedocieplonym dachem. Dlatego rezultat był zerowy.

Napisano
  • Autor
19 minut temu, sherif napisał:

Miałeś dach docieplony, dlatego to coś dawało. U mnie koza też miała długą rurę, które rozgrzewałem do brunatnego koloru, aż się skala na moim parametrze skończyła. Tyle, że w moim przypadku jak nie było jeszcze drzwi a salon jest otwarty, więc miałem 990m3 zimnej kubatury do nagrzania z niedocieplonym dachem. Dlatego rezultat był zerowy.

Koza stała już w salonie jak był dach jeszcze nie ocieplony i wiatr hulał na piętrze :) Żeby coś dało powiesiłem folię z ytonga na wejściu do salonu, żeby stanowiła "barierę" dla ciepła no stanowiła, może z 0,5*C poszło w górę 😄

ale chłopaki mogli se przynajmniej ręce ogrzać od rury 😄

  • 2 tygodnie później...
Napisano

neptun identyczną kupiłem dla siebie. Moja rada wywal te liche nity i zastąp śrubami :ok:

 

Edytowane przez Orochimaru
Usunąłem nieregulaminowy cytat.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Odwodnienie liniowe do garażu jakie? Kratka umieszczona na środku garażu, plan zakłada odwodnienie w poprzek, sięgające po ok 1 m pod miejsca dla samochodów czyli będzie miało ok 3 m długości. Ale co teraz zastosować, nie mam pojęcia z czym się to je.

Napisano
2 godziny temu, Wojtas_BB napisał:

Odwodnienie liniowe do garażu jakie? Kratka umieszczona na środku garażu, plan zakłada odwodnienie w poprzek, sięgające po ok 1 m pod miejsca dla samochodów czyli będzie miało ok 3 m długości. Ale co teraz zastosować, nie mam pojęcia z czym się to je.

 

Ja dałem odpływy ze środka i z boku, usytowane w granicach 0.5m od bramy. Poza budynkiem dam rurę drenażową i tyle.

Każdy odradzał odpływ do kanalizacji z powodu zapachów.

 

Jeszcze nie wiem czy wypoziomuję posadzkę do środka czy jakoś inaczej. U mnie ten odpływ tak wygląda:

image.png.4fc095f8ee504bbf80573742043b6a71.png

 

Napisano
1 godzinę temu, Wojtas_BB napisał:

Odwodnienie liniowe do garażu jakie? Kratka umieszczona na środku garażu, plan zakłada odwodnienie w poprzek, sięgające po ok 1 m pod miejsca dla samochodów czyli będzie miało ok 3 m długości. Ale co teraz zastosować, nie mam pojęcia z czym się to je.

Tak z ciekawości to po co ten odpływ? Ja go nie mam i po całej zeszłej zimie, gdzie w garażu parkowałem dwoma zaśnieżonymi samochody nie było takiej potrzeby. No chyba, że ktoś myje samochód w garażu. 

Napisano
3 godziny temu, Wojtas_BB napisał:

Odwodnienie liniowe do garażu jakie? Kratka umieszczona na środku garażu, plan zakłada odwodnienie w poprzek, sięgające po ok 1 m pod miejsca dla samochodów czyli będzie miało ok 3 m długości. Ale co teraz zastosować, nie mam pojęcia z czym się to je.

Aco, ja mam 2x1m pod każdym autem, ale wystarczy 1m

 

2 godziny temu, sadlos napisał:

Tak z ciekawości to po co ten odpływ? Ja go nie mam i po całej zeszłej zimie, gdzie w garażu parkowałem dwoma zaśnieżonymi samochody nie było takiej potrzeby. No chyba, że ktoś myje samochód w garażu. 

Zawsze jest mniej tej wody / brudu, rano mam suchą podłogę. Część tego wszystkiego spłynie Ci do kratki /osadnika. 

No i myć można.

Napisano
19 godzin temu, mazi napisał:

Każdy odradzał odpływ do kanalizacji z powodu zapachów.

Przeciez wpust powinien byc z syfonem, wiec o zapachach nie ma mowy.

Napisano
  • Autor
20 godzin temu, sherif napisał:

Aco, ja mam 2x1m pod każdym autem, ale wystarczy 1m

poka foto. Masz w poprzek linii samochodów czy wzdłuż?

Napisano
1 godzinę temu, Wojtas_BB napisał:

poka foto. Masz w poprzek linii samochodów czy wzdłuż?

20140730_175940.jpg.f36698993b729cf7af2215c226529a34.jpg

 

20140730_175934.jpg.b53863e1cac423ef619a2e4423c8695c.jpg

Napisano
6 godzin temu, ccLot napisał:

Przeciez wpust powinien byc z syfonem, wiec o zapachach nie ma mowy.

jak bedziesz regularnie dolewal wody to bedzie ok... 😄

Napisano
Dnia 13.04.2019 o 20:17, Wojtas_BB napisał:

Odwodnienie liniowe do garażu jakie? Kratka umieszczona na środku garażu, plan zakłada odwodnienie w poprzek, sięgające po ok 1 m pod miejsca dla samochodów czyli będzie miało ok 3 m długości. Ale co teraz zastosować, nie mam pojęcia z czym się to je.

Ja wsadziłem ACO Self Euroline. Żeliwny, mam na wjeździe wzdłuż prawie całej bramy. Sprawdza się. Mimo, że każdy kto nie ma mówi że nie trzeba to każdy kto ma powie, że w deszczowe i śnieżne dni przydaje się zawsze. W suche dni się nie przydaje, to fakt ;] Ale, żeby się mu nie nudziło czasem wylewam sobie tam wodę po różnych czynnościach.

Napisano
  • Autor

Podoba mi się to. Możesz jeszcze powiedziec czy to plastik, beton, ruszt stalowy czy żeliwny?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Edytowane przez Orochimaru
Usunąłem nieregulaminowy cytat.

Napisano
2 minuty temu, Wojtas_BB napisał:

Podoba mi się to. Możesz jeszcze powiedziec czy to plastik, beton, ruszt stalowy czy żeliwny?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

Gruby Plastik, do garażu gdzie nie jeżdzą ciężkie auta w zupełności wystarczy (AFAIR do 2 czy 3t). Jest przy tym tańszy i nie ma problemu z rdzą.

  • 6 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

Czas na jakąś aktualizację

Obecnie chałupa wygląda tak jak poniżej. Wykańczamy wnętrze (głównie dół)

 

20191017_082739.jpg

20191017_082706.jpg

20191017_173208.jpg

Napisano
  • Autor
Ładnie :ok:
 
A instalacja odgromowa pod tynkiem?
Komin bez szpicy?
Ja u siebie muszę dokończyć :facepalm:
 
Tak pod tynkiem. Komin bez szpicy.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 godzin temu, rwIcIk napisał:

Ładnie :ok:

 

A instalacja odgromowa pod tynkiem?

Komin bez szpicy?

Ja u siebie muszę dokończyć :facepalm:

 

 

Odgromowa? Chyba ja u siebie nie mam, nic nie wiem o tym.

Co to szpica na kominie?

 

Napisano
Teraz, exor napisał:

 

Odgromowa? Chyba ja u siebie nie mam, nic nie wiem o tym.

Co to szpica na kominie?

 

Widzę jak u sąsiada zrobili - opletli drutem dach i na komin dali szpicę.

U mnie na wzgórzu pioruny często walą.

Sąsiadowi dach się zapalił, a w moim domu elektrykę popaliło.

 

Napisano

Weno nie strasz : )

Na szczeście dookoła wyższe domy mamy - może tam pioruny się skierują.

 

Napisano

@Wojtas_BB

W środku sam działasz czy dalej fachowcy rządzą? 

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, szpyrek napisał:

W środku sam działasz czy dalej fachowcy rządzą? 

Jeśli chodzi o wykończenia to sam z pomocą chłopaka szwagierki. Idzie wolno ale do przodu. Kończymy układać płytki na dole, ściany sa pomalowane, w przyszłym tyg. ma przyjechać kuchnia, agd stoi całe, montuję lampy i gniazdka.

Góra na razie nie ruszona.

Napisano

Podbitka i elementy więźby pomalowane drugi raz? Nie zapomnij o tym ;]

Napisano
  • Autor
Podbitka i elementy więźby pomalowane drugi raz? Nie zapomnij o tym ;]
Pomalowane [emoji846]

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • 5 tygodni później...
Napisano
Dnia 21.10.2019 o 20:52, Wojtas_BB napisał:

Pomalowane emoji846.png

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

 

Ile Cię wyszły okna? Bo chyba nie znalazłem nigdzie ceny. :)

Napisano
  • Autor
10 godzin temu, Jerzy napisał:

 

Ile Cię wyszły okna? Bo chyba nie znalazłem nigdzie ceny. :)

26 tys, drewniane 3 szybowe. Dachowe ok 6 tys, Fakro PTP-V u4 78x118 1 szt, FPPV U5 78x118 2 zt

Napisano
Dnia 21.10.2019 o 11:46, komor napisał:

Podbitka i elementy więźby pomalowane drugi raz? Nie zapomnij o tym ;]

 

Witam, rozwińcie temat drugiego malowania :nie_wiem: pytam bo mam w stanie surowym dwa domy i nie słyszałem aby ponownie malować więźbę.

Napisano
10 godzin temu, mikomir napisał:

 

Witam, rozwińcie temat drugiego malowania :nie_wiem: pytam bo mam w stanie surowym dwa domy i nie słyszałem aby ponownie malować więźbę.

 

Nikt więźby 2 razy nie maluje, chodzi jedynie o podbitkę i odsłonięte elementy więźby (heblowane). Jeśli nie pomalujesz 2 raz to prędzej drewno zacznie niszczeć od wilgoci i wody. Mam taki przykład u sąsiada, który kupił gotowy dom od dewelopera. Podbitkę ma do renowacji po 5 latach mieszkania, to co było już dawno poodchodziło i wygląda strasznie.;]

Napisano
2 godziny temu, komor napisał:

 

Nikt więźby 2 razy nie maluje, chodzi jedynie o podbitkę i odsłonięte elementy więźby (heblowane). Jeśli nie pomalujesz 2 raz to prędzej drewno zacznie niszczeć od wilgoci i wody. Mam taki przykład u sąsiada, który kupił gotowy dom od dewelopera. Podbitkę ma do renowacji po 5 latach mieszkania, to co było już dawno poodchodziło i wygląda strasznie.;]

 

Ja malowałem więźbę drugi raz jak wyschła, bo nie wierzę temu zabezpieczeniu w tartaku poprzez namoczenie w wannie mokrego drewna.

Podbitki za to nie malowałem.

Napisano
8 godzin temu, komor napisał:

 

Nikt więźby 2 razy nie maluje, chodzi jedynie o podbitkę i odsłonięte elementy więźby (heblowane). Jeśli nie pomalujesz 2 raz to prędzej drewno zacznie niszczeć od wilgoci i wody. Mam taki przykład u sąsiada, który kupił gotowy dom od dewelopera. Podbitkę ma do renowacji po 5 latach mieszkania, to co było już dawno poodchodziło i wygląda strasznie.;]

 

Ok, dzięki za wyjaśnienie :ok:

Podbitki jeszcze nie mam, uwaga słuszna, zabezpieczę ją podwójnie.

Napisano
8 godzin temu, sherif napisał:

 

Ja malowałem więźbę drugi raz jak wyschła, bo nie wierzę temu zabezpieczeniu w tartaku poprzez namoczenie w wannie mokrego drewna.

Podbitki za to nie malowałem.

 

To dali Ci mokre drewno na więźbę?

Ponad to są rożne metody impregnacji. Robiłem ozdobnie 3 słupy drewniane w pokojach, trochę się musiałem nagimnastykować żeby szlifierką polerską ściągnąć cały impregnat.

Napisano
 
To dali Ci mokre drewno na więźbę?
Ponad to są rożne metody impregnacji. Robiłem ozdobnie 3 słupy drewniane w pokojach, trochę się musiałem nagimnastykować żeby szlifierką polerską ściągnąć cały impregnat.
Pokaż mi w Polsce drewno porządnie wysuszone i zaimpregnowane w normalnej cenie. Dostępne albo takie, które trzeba na świeżo instalować żeby się nie powykrecalo, albo fajne, konstrukcyjne, które kosztuje krocie.

tapatalked

Napisano
13 godzin temu, komor napisał:

 

To dali Ci mokre drewno na więźbę?

 

Pokaż mi cieśle, który sie zgodzi robić więzbe na suchym drewnie?

Ja znam jednego, ale bierze za robote drugie tyle

Napisano
14 godzin temu, komor napisał:

 

To dali Ci mokre drewno na więźbę?

Ponad to są rożne metody impregnacji. Robiłem ozdobnie 3 słupy drewniane w pokojach, trochę się musiałem nagimnastykować żeby szlifierką polerską ściągnąć cały impregnat.

a kto daje inaczej obecnie ?

OK, kolega budował przez 10 lat, miał znajomości w nadleśnictwie, ścinali mu drzewa zima, potem leżakowały w tartaku, potem była obróbka, itd, ale nie każdy ma tyle czasu a większość tartaków przerabia surowiec na bieżąco. Rozważałem zastosowanie drewna suszonego komorowo i impregnowanego ciśnieniowo, z wymaganymi certyfikatami wytrzymałości drewna, ale przy moich przekrojach (26x16) cena była zabójcza.

Zwykle tartaki zanurzając na jakiś czas drewno w kadziach z impregnatem. Nie wysuszone drewno za dużo tego nie wciągnie. Poza tym słyszałem opinie, że więcej tam farbki niż tego impregnatu. To co ścierałeś to właśnie mogła być farbka :). Poza tym drewno na budowie jest cięte, obrabiane, wiercone, potem schnie, pęka, itd. Jak malowałem drugi raz, impregnatem który i tak mi został to uzupełniłem wszystkie te miejsca dodatkowo taką mazią wypełniającą. Widać, że ten pierwotny impregnat nie wszedł wiecej nić 1-2mm.

 

Napisano
18 godzin temu, komor napisał:

 

To dali Ci mokre drewno na więźbę?

 

Kupić suche a co więcej certyfikowane lite drewno na więźbę to niełatwe zadanie. Żaden tartak z okolicy nie oferował takiego. Drewna kvh nie chciałem. W końcu kupiłem lite C24 o wilgotności max 18 albo nawet 15%. Drewno świerkowe przyjechało z Niemiec. To C24 i papiery powiedziałbym że było takie sobie ale wytwórca potwierdzał, że cała partia jest sprawdzona.

Drewno lekkie ale budowlaniec lekko narzekał, że się nie poddaje. Nic też nie pęka, nie rozsycha się.

Napisano
55 minut temu, Harp napisał:

Kupić suche a co więcej certyfikowane lite drewno na więźbę to niełatwe zadanie. Żaden tartak z okolicy nie oferował takiego. Drewna kvh nie chciałem. W końcu kupiłem lite C24 o wilgotności max 18 albo nawet 15%. Drewno świerkowe przyjechało z Niemiec. To C24 i papiery powiedziałbym że było takie sobie ale wytwórca potwierdzał, że cała partia jest sprawdzona.

Drewno lekkie ale budowlaniec lekko narzekał, że się nie poddaje. Nic też nie pęka, nie rozsycha się.

Gdzie kupiłeś drzewo z papierami ?

 

Ja znalazłem jedna firmę z Poznania co oferuje suszone drzewo, impregnowane z papierami. Niby kier bud jest za to odp i powinien sprawdzić papiery na drewno ale nikt tego nie robi. Poza tym jak poczytałem jak się wystawia te papiery to imho to mocno subiektywne jest :).

Napisano
41 minut temu, sherif napisał:

Gdzie kupiłeś drzewo z papierami ?

 

Ja znalazłem jedna firmę z Poznania co oferuje suszone drzewo, impregnowane z papierami. Niby kier bud jest za to odp i powinien sprawdzić papiery na drewno ale nikt tego nie robi. Poza tym jak poczytałem jak się wystawia te papiery to imho to mocno subiektywne jest :).

Taką deklarację dostałem a na drewnie były takie metki, które wydają się podejrzane co do przeznaczenia. Stempel był chyba tylko na murłatach. Zaraz poszukam dystrybutora od którego kupiłem. 

20190314_130957.jpg

DoP-HR-VH-FiTa-DG.pdf

Napisano
55 minut temu, sherif napisał:

Gdzie kupiłeś drzewo z papierami ?

 

Ja znalazłem jedna firmę z Poznania co oferuje suszone drzewo, impregnowane z papierami. Niby kier bud jest za to odp i powinien sprawdzić papiery na drewno ale nikt tego nie robi. Poza tym jak poczytałem jak się wystawia te papiery to imho to mocno subiektywne jest :).

Toruń: Best Timber Polska

Napisano
6 godzin temu, Harp napisał:

Taką deklarację dostałem a na drewnie były takie metki, które wydają się podejrzane co do przeznaczenia. Stempel był chyba tylko na murłatach. Zaraz poszukam dystrybutora od którego kupiłem. 

Ważne, że jest cert, ktoś to sprawdził i opisał.

U mnie by nawet nie podeszło, bo wymagania w projekcie to C27 :bzik:

Napisano

@Wojtas_BB jesteś w stanie dać namiary na ekipę? Będę budował się w Mesznej.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Napisano

Ludzie te całe certyfikaty to wiecie gdzie sobie możecie wsadzić? Te całe papiery itd. nigdy nie będą odpowiadać za drewno które dostaniecie. Jak ktoś pisze, że kupuje krokwie czy inne elementy dachu o wilgotności 15% czy też mniej to ja się pytam na jakiej podstawie jest to stwierdzone? Sprawdził miernikiem czy sprawdził co jest napisane w papierach? Jeśli sprawdził miernikiem to ok, ale niech napisze jak ten miernik wyglądał i jak długie miał sondy pomiarowe. Mam znajomego na tartaku co zajmuje się tymi sprawami i powiem Wam szczerze, że jak kupujesz drzewo i chcesz żeby było suche to minimum 5 lat musi być na budowie i przechowywane wedle odpowiedniej technologii. Najstarsi górale którzy mają domy z drewna mogą Wam powiedzieć jak na prawdę powinno wyglądać suszenie drzewa

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.