Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

VW Golf 8 FL

Featured Replies

Napisano
9 minut temu, fred77 napisał(a):

Jest to niepotrzebne w samochodzie.

 

Widzisz, a ja nie mam jeszcze nawet pięćdziesiątki i mam tak samo. Zwisają mi te wszystkie gadżety, bo zwyczajnie są mi niepotrzebne i z nich nie korzystam. Jak coś mi jest potrzebne to mam w telefonie.

Obecnie w mojej Octavii mam jeszcze trzeszczącego kaseciaka, który odbiera jakieś tam radio, a i tak czasami wyłączam, bo zdarza się, że zaczyna mnie męczyć.

Śmieję się gdy słucham jak ktoś usilnie stara się przejmować mym losem i współczuć, że nie mam tego czy tamtego. Po prostu nie muszę sobie niczym przedłużać siurka. Jest mi o wiele wygodniej bez tych cudownych udogodnień i jestem przez to zdrowszy. 

Niby tak, ale jakby ktoś Ci dał nową Octavię wyposażona pod korek to już byś z niej nie wysiadł.

Napisano
18 minut temu, fred77 napisał(a):

jestem przez to zdrowszy. 

 

mozesz rozwinac ?

 

Napisano
1 godzinę temu, janusz napisał(a):

Jakie auto? 

Rocznik 2009. Resztę masz w moim profilu 😝😉

Napisano
15 minut temu, ochkarol napisał(a):

Rocznik 2009. Resztę masz w moim profilu 😝😉

Chciałem się upewnić o jakim aucie mowa. Jesteś pewien, że nie masz ESP? 

Napisano

Każdy ma swoje upodobania. Jeden lubi odpalać auto z telefonu, a zaraz będzie płakał, że z zegarka się nie da i trzeba ten smartfon nosić w kieszeni, inny będzie tłumaczył, że lepiej się jeździ dużym Fiatem 125p. Nie popadając w skrajności, trzeba iść z duchem czasu, systemy bezpieczeństwa są bardzo ważne, mi esp uratowało dupę już kilka razy, ale też lubię dynamicznie pojeździć. Pierwszy raz w Stilo, kiedy omijałem poboczem ciężarówkę jadąc ok 90 km/h, gdy ta wymusiła pierwszeństwo z bocznej uliczki. Kilka razy w BMW, wiadomo rwd i raz Golfem, jak wpadłem w koleinę śniegu zmieniając pas. 

Gadżety dla mnie są bardziej chciejstwem, owszem lubię posłuchać Spotify w aucie, ale do tego AA, czy CP nie jest potrzebne, wystarczy zwykłe BT, które też świetnie sprawdza się w zestawie głośnomówiącym. Kamera, na mnie nigdy nie zrobiła wrażenia, a przetestowałem wiele wyjeżdżając klientom z warsztatu, za to doceniam czujniki, bo robią robotę w ciemności, w deszczu kiedy szyby i lusterka zachlapane. 

Takie podstawowe wyposażenie, jak klima, grzanie foteli, czy domykanie szyb z pilota, to raczej standard od wielu lat. Ważne jest też, jak można spersonalizować auto pod siebie, a w tym VW jest mistrzem, daje dużo możliwości zmian z poziomu menu dostępnego dla kierowcy, a stosunkowo łatwy dostęp przez obd2 pozwala na bardziej zaawansowane zmiany.

Napisano
9 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Ważne jest też, jak można spersonalizować auto pod siebie, a w tym VW jest mistrzem,

 

po tesli moze tak

 

Napisano
37 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

po tesli moze tak

 

Załóż swój wątek i pogadamy. Tu jest mowa o Golfie ;]

Poza tym, jest w Tesli możliwość pojechania np na prądzie i benzynie? Bo w Golfie jest.

Edytowane przez kaczorek79

Napisano
47 minut temu, janusz napisał(a):

Chciałem się upewnić o jakim aucie mowa. Jesteś pewien, że nie masz ESP? 

Tak. Fabrycznie już nie było. 

Choć auto z importu ale wg VIN nie miał ESP.

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, ochkarol napisał(a):

Tak. Fabrycznie już nie było. 

Choć auto z importu ale wg VIN nie miał ESP.

 

To chyba jakas bardzo podstawowa wersja tego P308 musi byc...

Ja w C4 z 2004r mialem juz ESP.

Napisano

Czy podstawowa? Nie wiem. 

Mam navi fabryczną, czujnik zmierzchu, deszczu, klimę dwustrefową. W drugiej klasie korbotronic i nie mam elektrycznie składanych lusterek. Nie ma czujników parkowania.

Napisano
13 godzin temu, fred77 napisał(a):

Tak. Jeździłem. I spokojnie mogę stwierdzić, że większość tych gadżetów jest całkowicie zbędna. W samochodzie zupełnie wystarczy, że będą:

- poduszki bezpieczeństwa,

- elektrycznie opuszczane szyby w drzwiach, 

- elektrycznie sterowane i ogrzewanie lustra,

- klimatyzacja,

- ABS,

- wspomaganie kierownicy,

- tylne czujniki parkowania,

- hak do ciągnięcia przyczepy, 

- zwykłe lampy z żarówkami,

- jakieś proste radio, żeby coś tam charczało podczas jazdy,

- podłokietnik.

- zwykły tempomat.

Nic więcej nie jest potrzebne do wygodnego prowadzenia pojazdu.

 

Czyli nie jechałeś nigdy, takie bzdury wypisujesz. Jak nie oddalasz się od swojej wsi to niczego nie potrzebujesz. Ja dzisiaj przejechałem 1400km i bez nawigacji podłączonej do sieci pewnie bym jechał parę godzin dłużej. No ale co ja bedę pisał jak uporczywie ignorujesz wszelką wiedzę.

Napisano

Akurat nawigację z dostępem do netu można mieć w samochodzie bez wypasionego, wbudowanego tabletu w aucie. 

I niekoniecznie i nie zawsze radzą sobie one z korkami.

I rozgraniczyć należy wiedzę od doświadczeń z jazdy.

Edytowane przez ochkarol

Napisano
W dniu 25.01.2024 o 17:19, Maciej__ napisał(a):

Niemcy wlasnie pokazali  Golfa 8 po FL.

Ciekawe czy uda im sie odzyskac czesc klientow, po raczej niezbyt udanym obecnym wcieleniu.

Zostaja zarow noPB jak i diesel ale nie bedzie juz w ofercie silnika 1,0.

Dodatkowo wrocily fizyczne przyciski na kierownice i nowy system multimedialny.

https://motopedia.otomoto.pl/volkswagen-golf-8-5

 

Wersja GTI wyglada naprawde fajnie :ok:

 

image.png.4d06ffa80b099eed1c723e40071d2892.png

 

 

Łabędzi śpiew VW ;)

Napisano
  • Autor
31 minut temu, koNik napisał(a):

 

Łabędzi śpiew VW ;)

 

Bardzo mozliwe :ok:

 

Napisano
W dniu 27.01.2024 o 07:59, fred77 napisał(a):

hak do ciągnięcia przyczepy, 

A po co to komu :nie_wiem:

Już prędzej przednie czujniki parkowania - nie każdy mieszka na wsi i mz hektary do parkowania ( przepraszam mieszkańców wsi :piwko:)

Napisano

@fred77 odnoszę wrażenie, być może mylne, że należysz do grupy bardzo konserwatywnych osób pokroju np. inżyniera Mamonia. Wiele osób twierdzi, że coś jest zbędne i niepotrzebne nie próbując jak to działa, a niektórzy nawet nie wiedzą, że można zrobić coś inaczej, że są nowe możliwości bo po prostu jest im wygodnie w swoim ograniczonym ale dobrze znanym świecie.

 

Napisałeś, że Ci systemy bezpieczeństwa nie są potrzebne, że wystarczy Ci zwykły tempomat. Ja właśnie czekam na odbiór nowego auta i jednymi z kryteriów wyboru były: tempomat aktywny, asystent pasa, czy rozpoznawanie znaków. Jest to dla mnie must have bo będę dziennie spędzał dużo czasu za kierownicą, ale zapewne bym o tym nie pomyślał gdybym nie jeździł kiedyś autem wyposażonym w takie udogodnienia, a sama jazda próbna trwająca 30' pewnie by mnie do wygody takich rozwiązań nie przekonała. Ale trzeba się otwierać na nowe rozwiązania, i pytać, sprawdzać a nie stawiać z góry tezy, że kiedyś ludzie Żukiem jeździli bez ABS itd. więc te nowości to jakaś odmóżdżająca fanaberia.

 

Nie zamierzam Ciebie przekonywać, że coś jest dobre lub nie to Twoja opinia, ale polecam taką samą uważność z Twojej strony i nie dorabianie argumentów do swojej tezy w taki sposób aby osobom inaczej myślącym po prostu nie dogryzać.

Edytowane przez misiu

Napisano
7 minut temu, misiu napisał(a):

@fred77 odnoszę wrażenie, być może mylne, że należysz do grupy bardzo konserwatywnych osób pokroju np. inżyniera Mamonia. Wiele osób twierdzi, że coś jest zbędne i niepotrzebne nie próbując jak to działa, a niektórzy nawet nie wiedzą, że można zrobić coś inaczej, że są nowe możliwości bo po prostu jest im wygodnie w swoim ograniczonym ale dobrze znanym świecie.

Napisałeś, że Ci systemy bezpieczeństwa nie są potrzebne, że wystarczy Ci zwykły tempomat. Ja właśnie czekam na odbiór nowego auta i jednymi z kryteriów wyboru były: tempomat aktywny, asystent pasa, czy rozpoznawanie znaków. Jest to dla mnie must have bo będę dziennie spędzał dużo czasu za kierownicą, ale zapewne bym o tym nie pomyślał gdybym nie jeździł kiedyś autem wyposażonym w takie udogodnienia, a sama jazda próbna trwająca 30' pewnie by mnie do wygody takich rozwiązań nie przekonała. Ale trzeba się otwierać na nowe rozwiązania, i pytać, sprawdzać a nie stawiać z góry tezy, że kiedyś ludzie Żukiem jeździli bez ABS itd. więc te nowości to jakaś odmóżdżająca fanaberia.

Nie zamierzam Ciebie przekonywać, że coś jest dobre lub nie to Twoja opinia, ale polecam taką samą uważność z Twojej strony i nie dorabianie argumentów do swojej tezy w taki sposób aby osobom inaczej myślącym po ludzku dogryzać.

W idealnym świecie te wspomagacze działają, ale moje doświadczenie oparte na systemach w Mercedesie skutkują tym, że takiego choćby asystenta pasa zawsze wyłączam. Kilka razy potrafił z tyłka przy poprawnym wyprzedzaniu ingerować w hamowanie poszczególnymi kołami powodując u mnie tylko kombinacje przekleństw. 
Za to radar z awaryjnym hamowaniem spisał się w mieście raz bardzo dobrze tzn. walnął po hamulcach ułamek wcześniej ode mnie. 
W autobusach montujemy np. kamery z wyświetlaczem zamiast lusterek jeżeli klient tego chce. Jak wiadomo tradycyjne są ogromne i mocno czasem utrudniają przy manewrowaniu, ale posiadają względem cyfrowych ogromną zaletę. Umożliwiają kierowcy zmianę kąta widzenia i większy tym samym zakres pola widzenia poprzez odpowiednie wychylenie się na fotelu. Także fajne te nowe rozwiązania, ale nie zawsze idealne.

Napisano
32 minuty temu, stig napisał(a):

Kilka razy potrafił z tyłka przy poprawnym wyprzedzaniu ingerować w hamowanie poszczególnymi kołami powodując u mnie tylko kombinacje przekleństw. 
 

To chyba nie asystent pasa , a raczej monitorowanie martwego pola czy tam inny asystent co by nie wjechać pod nadjeżdżające auto?Którymi to kołami hamuje i w jakiej sekwencji ?

Edytowane przez sdss

Napisano
33 minuty temu, sdss napisał(a):

To chyba nie asystent pasa , a raczej monitorowanie martwego pola czy tam inny asystent co by nie wjechać pod nadjeżdżające auto?Którymi to kołami hamuje i w jakiej sekwencji ?

https://moba.i.mercedes-benz.com/baix/vans/907_mid_2018_c/pl_PL/page/ID_6a1e07c54c0c7c39354ae36507e63b01-9960f2064c0c7c39354ae365757bb1ec-pl-PL.html#
 

Jednym z warunków kiedy nie działa jest niby włączony kierunkowskaz. Zawsze włączam a i tak po jednym razie robił szopki z hamowaniem kół strony prawej, aby wrócić na prawy pas. Nie mam zaufania dlatego zawsze wyłączam. 

Napisano
22 minuty temu, stig napisał(a):

https://moba.i.mercedes-benz.com/baix/vans/907_mid_2018_c/pl_PL/page/ID_6a1e07c54c0c7c39354ae36507e63b01-9960f2064c0c7c39354ae365757bb1ec-pl-PL.html#
 

Jednym z warunków kiedy nie działa jest niby włączony kierunkowskaz. Zawsze włączam a i tak po jednym razie robił szopki z hamowaniem kół strony prawej, aby wrócić na prawy pas. Nie mam zaufania dlatego zawsze wyłączam. 

Może wyszli z założenia, że kierunkowskazy są tak potrzebne, jak w BMW ;]

Kumpel w C klasie był załamany działaniem tego systemu, dodatkowo raz mu hamowanie prawie obojczyk złamało w mieście, bo duży kamień na trawniku został potraktowany, jako przeszkoda na drodze.

Napisano
  • Autor
22 godziny temu, kaczorek79 napisał(a):

Ostatnio jeden gość pojechał do ASO Golfem VII i za wymianę sprzęgieł całościowo dostał wycenę na ponad 10 tys. Widziałem ten kosztorys. Wiele osób pisało wówczas, że teraz nikt się nie chce brać za tą robotę poza ASO, a ci, co robią, kroją równie slono, jak ASO. 

Hurtowa cena samych sprzęgieł jest poniżej 2 tys. 

Posiadanie ASB niestety robi się bardzo kosztowne po gwarancji.

 

Uzywki to chyba lepiej szukac z klasycznym hydraulikiem :ok:

Mniejsze ryzyko wtopy, ale tez wybor aut cotaz mniejszy ;]

 

Napisano
2 godziny temu, misiu napisał(a):

@fred77 odnoszę wrażenie, być może mylne, że należysz do grupy bardzo konserwatywnych osób pokroju np. inżyniera Mamonia. Wiele osób twierdzi, że coś jest zbędne i niepotrzebne nie próbując jak to działa, a niektórzy nawet nie wiedzą, że można zrobić coś inaczej, że są nowe możliwości bo po prostu jest im wygodnie w swoim ograniczonym ale dobrze znanym świecie.

 

Napisałeś, że Ci systemy bezpieczeństwa nie są potrzebne, że wystarczy Ci zwykły tempomat. Ja właśnie czekam na odbiór nowego auta i jednymi z kryteriów wyboru były: tempomat aktywny, asystent pasa, czy rozpoznawanie znaków. Jest to dla mnie must have bo będę dziennie spędzał dużo czasu za kierownicą, ale zapewne bym o tym nie pomyślał gdybym nie jeździł kiedyś autem wyposażonym w takie udogodnienia, a sama jazda próbna trwająca 30' pewnie by mnie do wygody takich rozwiązań nie przekonała. Ale trzeba się otwierać na nowe rozwiązania, i pytać, sprawdzać a nie stawiać z góry tezy, że kiedyś ludzie Żukiem jeździli bez ABS itd. więc te nowości to jakaś odmóżdżająca fanaberia.

 

Nie zamierzam Ciebie przekonywać, że coś jest dobre lub nie to Twoja opinia, ale polecam taką samą uważność z Twojej strony i nie dorabianie argumentów do swojej tezy w taki sposób aby osobom inaczej myślącym po prostu nie dogryzać.

Ciekawe o ile za granicą te systemy działają świetnie u nas to tak srednio. Aktywny tempomat włączam w korku i na lokalnych drogach. Poza tym to mordęga. 

Napisano
Godzinę temu, stig napisał(a):

https://moba.i.mercedes-benz.com/baix/vans/907_mid_2018_c/pl_PL/page/ID_6a1e07c54c0c7c39354ae36507e63b01-9960f2064c0c7c39354ae365757bb1ec-pl-PL.html#
 

Jednym z warunków kiedy nie działa jest niby włączony kierunkowskaz. Zawsze włączam a i tak po jednym razie robił szopki z hamowaniem kół strony prawej, aby wrócić na prawy pas. Nie mam zaufania dlatego zawsze wyłączam. 

Dziwne , u mnie działa ok ( nie mercedes ) czasem tak się dzieje , jak stwierdzi , że się nie zmieszczę. Na kierownicy czuć opór i miga dioda w lusterku. 

Napisano
6 godzin temu, wujek napisał(a):

Ciekawe o ile za granicą te systemy działają świetnie u nas to tak srednio. Aktywny tempomat włączam w korku i na lokalnych drogach. Poza tym to mordęga. 

Przez kilka lat, jak w poprzedniej pracy dojeżdżałem około 12 km właśnie lokalną drogą, na której ruch był bardzo duży a możliwość wyprzedzenia praktycznie zerowa, to ustawiałem tempomat na jakieś 80km/h przy średniej prędkości innych aut około 60km/h pozwalało to praktycznie nie dotykać pedału gazu. Do tego asystent pasa, który nie piszczał a korygował tor jazdy i podróż była naprawdę wygodna, taka namiastka autonomicznej jazdy. Oczywiście nadal trzeba było zachować uwagę aby zareagować na sytuację na drodze ale komfort był niezaprzeczalnie lepszy.

Edytowane przez misiu

Napisano
7 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Uzywki to chyba lepiej szukac z klasycznym hydraulikiem :ok:

Mniejsze ryzyko wtopy, ale tez wybor aut cotaz mniejszy ;]

 

W ASO to większość jest 3 razy droższa niż w innym warsztacie. Wymiana szyby w fabii - ASO 2800; firma zewnętrzna 740 zł. Szyba tej samej firmy...

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, pakuu1 napisał(a):

W ASO to większość jest 3 razy droższa niż w innym warsztacie. Wymiana szyby w fabii - ASO 2800; firma zewnętrzna 740 zł. Szyba tej samej firmy...

 

Wymiana sprzegiel i adaptacja takiej DSG, to jednak troche bardziej skomplikowana operacja.

Nie wiem na ile niezalezne warsztaty sobie z tym radza...

Napisano
8 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Wymiana sprzegiel i adaptacja takiej DSG, to jednak troche bardziej skomplikowana operacja.

Nie wiem na ile niezalezne warsztaty sobie z tym radza...

Jasna sprawa, ale aut ze stajni VAG jest na tyle dużo, że są serwisy ogarniające temat ;)

W rodzinie mam DSG w fabii 1.0 TSI z przebiegiem ok. 50kkm tylko po mieście od nowości. Nic się nie dzieje ze skrzynią, sprzęgła fabryczne.

Napisano
  • Autor
Teraz, pakuu1 napisał(a):

Jasna sprawa, ale aut ze stajni VAG jest na tyle dużo, że są serwisy ogarniające temat ;)

W rodzinie mam DSG w fabii 1.0 TSI z przebiegiem ok. 50kkm tylko po mieście od nowości. Nic się nie dzieje ze skrzynią, sprzęgła fabryczne.

 

Tak, to jest na pewno duza przewaga VAG nad koreanczykami czy francuzami.

Do tego czesci sa zazwyczaj sporo tansze.

Napisano
21 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tak, to jest na pewno duza przewaga VAG nad koreanczykami czy francuzami.

Do tego czesci sa zazwyczaj sporo tansze.

Dokładnie, pamiętam jaki kilka lat temu miałem Cordobę i łożysko koła kosztowało ok. 50 zł i było dostępne wszędzie a Tato do Suzuki Baleno czekał 2 tygodnie i zapłacił 800 pln 😄

Napisano
W dniu 27.01.2024 o 16:27, mmaciejosss napisał(a):

Jak się tyłem wyjeżdża między autami to bardziej przydatne jest martwe pole z wykrywaniem z tyłu jadących aut i pieszych i to z kilku metrów . Kamera ma mniejszy zasięg 

pewnie tak, ale nie mam więc nie potwierdzę, mogę powiedzieć, że kamera będąca z tyłu samochodu często będzie więcej widziała niż kierowca siedzący z przodu i patrzący przez inne samochody ;) 

żeby nie było, przez ponad 20 lat jeździłem bez tego ale jest po prostu wygodniej :) 

jest masa takich systemów, które mogą ułatwić życie albo po prostu pomogą oszczędzić parę złotych np. nie pozwalając na wjazd w słupek ;) 

mam też drugi samochód w zasadzie bez żadnych systemów a i zdarza mi się jeździć też takim bez absolutnie niczego i oba też dają mi ogromną frajdę z jazdy... 
jednak jak mam przejechać dłuższą trasę to te wynalazki się przydają choć kiedyś jak zaczynały wchodzić to byłem nastawiony do nich sceptycznie...

 

12 godzin temu, stig napisał(a):

W idealnym świecie te wspomagacze działają, ale moje doświadczenie oparte na systemach w Mercedesie skutkują tym, że takiego choćby asystenta pasa zawsze wyłączam.

 

w markach premium nie jeździłem z takowym, w marce dla nizin mam dwa poziomy asystenta pasa - utrzymanie na środku pasa działające z aktywnym tempomatem i ostrzeganie o opuszczeniu...utrzymanie na środku pasa generalnie mam wyłączone bo nie chce mi się siłować z samochodem ale jak mam pogrzebać w radiu albo napić się kawy to włączam - wtedy jest to przydatne, ostrzeganie opuszczenia pasa aktywne mam cały czas i w zasadzie nie ma z nim problemu ale używam kierunków a wtedy nie działa a jak trzeba zrobić unik przed kimś to też nie jest przesadnie wkurzający...

  • 5 miesięcy później...
Napisano

To może zrobię małe podsumowanie, bo wziąłem na weekend Golfa 8.5 1.5 eTSI 150 KM DSG.

Auto ledwo "dotarte", 1300 km przebiegu, silnik jak wiadomo już z serii ea211 evo2, z miękką hybrydą. Co do napędu, nie mam uwag, jest w miarę dynamiczny, może nie tak, jak moje 1.4 tsi po chipie, ale bardzo liniowo narasta moc, oraz nie czuć spadku momentu przy wyższych obrotach. Zaskoczyła mnie skrzynia DSG, w której musieli mocno poprawić oprogramowanie. Jest bardzo łagodna na niskich biegach i teraz potrafi wyżej ciagnąć na obrotach nawet przy średnio dynamicznej jeździe w normalnym trybie. Przy jeździe o kropelce silnik zużywa ok 1 litr mniej paliwa od starszego poczciwego 1.4 tsi. Wczorajsze kręcenie po Kaszubach dało średnią 3,5/100, duże oszczędności robi żeglowanie i gaszenie silnika praktycznie przy każdym zdjęciu nogi z gazu.  Podczas normalnej jazdy, czy to po drogach lokalnych, czy na autostradzie spalanie jest już identyczne ze starszą jednostką. Tryb dwucylindrowy ACT w ogóle nie jest wyczuwalny i rozłącza się natychmiast przy lekkim przyspieszaniu, ale podobno teraz działa w szerszym zakresie obrotów. Żeby nie komunikat, nie wiedziałbym o tym systemie.

Trzeba też trochę ponarzekać. 

Golfem 7 zrobiłem ponad 90 kkm, więc dobrze znam jego wady i zalety. Po pierwszych km Golfem 8.5 czułem się... 

jak u siebie. Wszystko intuicyjnie działa tak samo, kierownica jakby po liftingu, ale takie same guziki. Zegary virtualne i ten wielki tablet na środku dają pierwsze wrażenie nowoczesnego auta, ale to mija z każdym kilometrem. Po kilku godzinach jazdy stwierdzam, że w sumie prawie wszystko można mieć w dobrze wyposażonym G7. 

Testowany Golf 8.5 jest skonfigurowany "na bogato", ale z wyposażenia niewystępującego w Golfie 7 jest chyba tylko Travel Assist (choć nie jestem pewien, czy w starym nie ma tej opcji), który poza A i S działa średnio, a nawet bywa niebezpieczny, kamera 3D i światła matrycowe. Kamera 3D działa świetnie, Matrixy niekoniecznie. Specjalnie wziąłem auto na wieczorną przejażdżkę w leśne drogi. Wycinanie wiązki światła działa losowo, a kiedy są widoczne jakieś punkty świetlne, np latarnie przydrożne, to nie da się włączyć pełnego "auto" i przechodzi w tryb zwykłych mijania.

Zdecydowanie mógłbym mieć auto bez świateł matrycowych.

Wracając do asystentów, jadąc z włączonym ACC nie widzę opcji wyłączenia rozpoznawania znaków drogowych i ta funkcja działa non stop. Pal licho, jak co chwila hamuje, bo widzi ograniczenie, ale gorzej, że samoczynnie zwiększa prędkość, kiedy ustawiona jest niższa, bo myśli, że ograniczenie jest wyższe. Jadąc wczoraj prawie nocą po leśnej krętej drodze specjalnie ustawiłem sobie ACC do 60 km/h (ograniczenie w tym miejscu jest do 70) i w pewnym momencie przełączył na 90, po czym nagle samochód przyspieszył do 90, a ja ledwo zdążyłem wyhamować przed ostrym zakrętem. Kawałek dalej po wyjeździe z lasu na drodze z ograniczeniem do 50 znów przestawił na 90 i nagle przyspieszył. Aż z ciekawości zawróciłem, by powtórnie przejechać ten odcinek. Żadnych tablic, znaków, szczere pole na poboczach i ponownie przyspieszył do 90. Tak o, sam z siebie.

Lane assist działa losowo, gubi się na nowych drogach z dobrze wymalowanymi liniami. Trzeba uważać, ale na A i S działa dość dobrze.

Trochę z wrażeń zza kierownicy. Auto prowadzi się identycznie, jak dziesięcioletni G7, nic dziwnego, skoro podwozie ma to samo. Jest ciut głośniej, choć może dlatego, że G7 mam wygłuszonego (żadna profeska, trochę pianki 6mm tu i tam). Hamuje gorzej, ale tu też mam hamulce po swapie na większe i pewnie dlatego.  Po czterech godzinach eksploatacji z przerwami ekran się zawiesił. Nic nie pomagało, nawet restart auta. Dopiero przytrzymanie guzika zasilania powyżej 10 sekund odpaliło ekran na nowo. Czyli tu się nic nie poprawiło. W moim G7 taka rzecz wydarzyła się raz, ale na ponad 4 lata eksploatacji. 

Klimatyzacja ma jakiś problem z osuszeniem szyby, wczoraj wieczorem ochłodziło się do 17 st i szyba czołowa była ciągle wilgotna od środka. Kombinowałem z temperaturą, AC on, ale nic nie pomagało. Kompresor pracował, bo po zrobieniu na AC off to już zupełnie nic nie było widać.

Kratki nawiewu są dziwne, można je ustawić na prawo/lewo/wyżej/niżej, ale nie można przymknąć częściowo, co mi już bardzo nie pasuje. Jadąc w długą trasę regularnie przymykam którąś z kratek i podobnie pasażer, jak się czuje, że za mocno dmucha. 

Z detali, zmniejszyli schowek z prawej strony, zlikwidowali schowek pod fotelem i schowek po lewej stronie kierownicy w desce rozdzielczej. Nie ma też schowka w podsufitce na okulary, nie ma zamykanego schowka na konsoli środkowej i nie ma rolety zasłaniającej cup holdery. Wszystko to było w Golfie 7. 

Reasumując, wziąłem to auto, bo miało ono być następcą obecnego Golfa, ale wspólnie z Żoną doszliśmy do wniosku, że nie warto przepłacać za 2-3 latka G8 i lepiej zmienić na ostatnie wypusty G7.5

 

Napisano

Wystarczy w ACC wyłączyć dostosowanie do znaków, a zostawić włączone dostosowanie do przebiegu drogi.

Napisano
40 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

To może zrobię małe podsumowanie, bo wziąłem na weekend Golfa 8.5 1.5 eTSI 150 KM DSG.

Auto ledwo "dotarte", 1300 km przebiegu, silnik jak wiadomo już z serii ea211 evo2, z miękką hybrydą. Co do napędu, nie mam uwag, jest w miarę dynamiczny, może nie tak, jak moje 1.4 tsi po chipie, ale bardzo liniowo narasta moc, oraz nie czuć spadku momentu przy wyższych obrotach. Zaskoczyła mnie skrzynia DSG, w której musieli mocno poprawić oprogramowanie. Jest bardzo łagodna na niskich biegach i teraz potrafi wyżej ciagnąć na obrotach nawet przy średnio dynamicznej jeździe w normalnym trybie. Przy jeździe o kropelce silnik zużywa ok 1 litr mniej paliwa od starszego poczciwego 1.4 tsi. Wczorajsze kręcenie po Kaszubach dało średnią 3,5/100, duże oszczędności robi żeglowanie i gaszenie silnika praktycznie przy każdym zdjęciu nogi z gazu.  Podczas normalnej jazdy, czy to po drogach lokalnych, czy na autostradzie spalanie jest już identyczne ze starszą jednostką. Tryb dwucylindrowy ACT w ogóle nie jest wyczuwalny i rozłącza się natychmiast przy lekkim przyspieszaniu, ale podobno teraz działa w szerszym zakresie obrotów. Żeby nie komunikat, nie wiedziałbym o tym systemie.

Trzeba też trochę ponarzekać. 

Golfem 7 zrobiłem ponad 90 kkm, więc dobrze znam jego wady i zalety. Po pierwszych km Golfem 8.5 czułem się... 

jak u siebie. Wszystko intuicyjnie działa tak samo, kierownica jakby po liftingu, ale takie same guziki. Zegary virtualne i ten wielki tablet na środku dają pierwsze wrażenie nowoczesnego auta, ale to mija z każdym kilometrem. Po kilku godzinach jazdy stwierdzam, że w sumie prawie wszystko można mieć w dobrze wyposażonym G7. 

Testowany Golf 8.5 jest skonfigurowany "na bogato", ale z wyposażenia niewystępującego w Golfie 7 jest chyba tylko Travel Assist (choć nie jestem pewien, czy w starym nie ma tej opcji), który poza A i S działa średnio, a nawet bywa niebezpieczny, kamera 3D i światła matrycowe. Kamera 3D działa świetnie, Matrixy niekoniecznie. Specjalnie wziąłem auto na wieczorną przejażdżkę w leśne drogi. Wycinanie wiązki światła działa losowo, a kiedy są widoczne jakieś punkty świetlne, np latarnie przydrożne, to nie da się włączyć pełnego "auto" i przechodzi w tryb zwykłych mijania.

Zdecydowanie mógłbym mieć auto bez świateł matrycowych.

Wracając do asystentów, jadąc z włączonym ACC nie widzę opcji wyłączenia rozpoznawania znaków drogowych i ta funkcja działa non stop. Pal licho, jak co chwila hamuje, bo widzi ograniczenie, ale gorzej, że samoczynnie zwiększa prędkość, kiedy ustawiona jest niższa, bo myśli, że ograniczenie jest wyższe. Jadąc wczoraj prawie nocą po leśnej krętej drodze specjalnie ustawiłem sobie ACC do 60 km/h (ograniczenie w tym miejscu jest do 70) i w pewnym momencie przełączył na 90, po czym nagle samochód przyspieszył do 90, a ja ledwo zdążyłem wyhamować przed ostrym zakrętem. Kawałek dalej po wyjeździe z lasu na drodze z ograniczeniem do 50 znów przestawił na 90 i nagle przyspieszył. Aż z ciekawości zawróciłem, by powtórnie przejechać ten odcinek. Żadnych tablic, znaków, szczere pole na poboczach i ponownie przyspieszył do 90. Tak o, sam z siebie.

Lane assist działa losowo, gubi się na nowych drogach z dobrze wymalowanymi liniami. Trzeba uważać, ale na A i S działa dość dobrze.

Trochę z wrażeń zza kierownicy. Auto prowadzi się identycznie, jak dziesięcioletni G7, nic dziwnego, skoro podwozie ma to samo. Jest ciut głośniej, choć może dlatego, że G7 mam wygłuszonego (żadna profeska, trochę pianki 6mm tu i tam). Hamuje gorzej, ale tu też mam hamulce po swapie na większe i pewnie dlatego.  Po czterech godzinach eksploatacji z przerwami ekran się zawiesił. Nic nie pomagało, nawet restart auta. Dopiero przytrzymanie guzika zasilania powyżej 10 sekund odpaliło ekran na nowo. Czyli tu się nic nie poprawiło. W moim G7 taka rzecz wydarzyła się raz, ale na ponad 4 lata eksploatacji. 

Klimatyzacja ma jakiś problem z osuszeniem szyby, wczoraj wieczorem ochłodziło się do 17 st i szyba czołowa była ciągle wilgotna od środka. Kombinowałem z temperaturą, AC on, ale nic nie pomagało. Kompresor pracował, bo po zrobieniu na AC off to już zupełnie nic nie było widać.

Kratki nawiewu są dziwne, można je ustawić na prawo/lewo/wyżej/niżej, ale nie można przymknąć częściowo, co mi już bardzo nie pasuje. Jadąc w długą trasę regularnie przymykam którąś z kratek i podobnie pasażer, jak się czuje, że za mocno dmucha. 

Z detali, zmniejszyli schowek z prawej strony, zlikwidowali schowek pod fotelem i schowek po lewej stronie kierownicy w desce rozdzielczej. Nie ma też schowka w podsufitce na okulary, nie ma zamykanego schowka na konsoli środkowej i nie ma rolety zasłaniającej cup holdery. Wszystko to było w Golfie 7. 

Reasumując, wziąłem to auto, bo miało ono być następcą obecnego Golfa, ale wspólnie z Żoną doszliśmy do wniosku, że nie warto przepłacać za 2-3 latka G8 i lepiej zmienić na ostatnie wypusty G7.5

 

A może lepiej nowe paseratti? Dobre ceny ostatnio mieli.

Napisano
21 minut temu, pakuu1 napisał(a):

A może lepiej nowe paseratti? Dobre ceny ostatnio mieli.

90% czasu jeżdżę autem sam, więc taki duży wóz byłby przerostem formy. Poza tym nie ten budżet.

Napisano
Godzinę temu, kaczorek79 napisał(a):

W moim G7 taka rzecz wydarzyła się raz, ale na ponad 4 lata eksploatacji. 

Może tutaj też przez kolejne 4 się nie zawiesi 😄 

 

Godzinę temu, kaczorek79 napisał(a):

zlikwidowali schowek pod fotelem

Ale to chyba jest opcja, a nie fabryczne wyposażenie w G7

 

Za ACC ogólnie nie przepadam, hamuje niepotrzebnie w wielu momentach. Jednak bardziej mi pasuje klasyczny tempomat. :(

Napisano
9 minut temu, DamianB napisał(a):

 

 

Ale to chyba jest opcja, a nie fabryczne wyposażenie w G7

 

Za ACC ogólnie nie przepadam, hamuje niepotrzebnie w wielu momentach. Jednak bardziej mi pasuje klasyczny tempomat. :(

Ja mam przedliftowego G7 nawet nie Highline i jest schowek pod fotelem, więc uznałem, że takie G8 w wyższej wersji wyposażenia powinno go też mieć.

Co do ACC zgadza się, hamuje często z czapy. Nawet, jak odznaczyłem uwzględnianie znaków drogowych dzięki podpowiedzi @sdss to dalej potrafi tak hamować w różnych miejscach, że muszę dodawać gazu, bo ludzie głupieją i dziwnie się patrzą.

Napisano
56 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Ja mam przedliftowego G7 nawet nie Highline i jest schowek pod fotelem, więc uznałem, że takie G8 w wyższej wersji wyposażenia powinno go też mieć.

Co do ACC zgadza się, hamuje często z czapy. Nawet, jak odznaczyłem uwzględnianie znaków drogowych dzięki podpowiedzi @sdss to dalej potrafi tak hamować w różnych miejscach, że muszę dodawać gazu, bo ludzie głupieją i dziwnie się patrzą.

Musieli coś popsuć , dla mnie działa genialnie ACC. Dziwne oszczędności B9 nie ma na okulary , nie ma pod kierownicą , nie ma chłodzonych schowków.

 

Mógłby jeszcze sam wyprzedać .

 

Deska w 8,5 fajniejsza niż w 8.

Napisano

@sdss Ty masz zdaje się nadal Leona na podwoziu mqb z G7? Masz Lane Assist? Jak to działa w Leonie mk3? 

Powiem szczerze, że dzisiaj jeszcze potestowałem ten system w G8. No dla mnie on nie działa. Kolizja jest prawdopodobna w pierwszym pokonanym kilometrze na drodze S z dobrze wyrysowanymi liniami.

Napisano
20 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

@sdss Ty masz zdaje się nadal Leona na podwoziu mqb z G7? Masz Lane Assist? Jak to działa w Leonie mk3? 

Powiem szczerze, że dzisiaj jeszcze potestowałem ten system w G8. No dla mnie on nie działa. Kolizja jest prawdopodobna w pierwszym pokonanym kilometrze na drodze S z dobrze wyrysowanymi liniami.

Nie ma Leona od 5 lat 🤪, a teraz się rozglądam za następnym 🤪 w Leonie nie miałem.

 

Pewnie auto się odbija od krawędzi i tak działa LA. Kiedyś było prowadzenie po torze , teraz to Travel Assist wtedy jedzie ładnie środkiem.

Edytowane przez sdss

Napisano
3 minuty temu, sdss napisał(a):

Nie ma Leona od 5 lat 🤪, a teraz się rozglądam za następnym 🤪 w Leonie nie miałem.

 

Pewnie auto się odbija od krawędzi i tak działa LA. Kiedyś było prowadzenie po torze , teraz to Travel Assist. Jedzie ładnie środkiem.

 

Mam Golfa 8 przed liftem i nie odbija się od krawędzi. Jedzie stabilnie prosto.

Tylko co z tego, jak linie nie są wyraźne czy coś jest generalnie nie tak. Wtedy głupieje.

A najgorsza jest jazda z tym po drodze gdzie masz jakieś studzienki do omijania. Szarpiesz się z samochodem, bo on za nic nie chce dojeżdżać do środkowej linii. Jazda za karę.

Jechałem ostatnio Priusem na jeździe testowej, włączyłem tą funkcję, celowo najeżdżałem na linie i nic się nie działo. Tam soft jakoś czuł, że trzymam ręce na kierownicy i jak trzymam, znaczy wiem gdzie jechać i kierownica nie stawiała żadnego oporu, czy wręcz nie kierowała sama w inne miejsce.

W VW coś tam poszło ewidentnie nie tak w dziale IT.

Napisano

@sdss Tak, zauważyłem, że Travel Assist działa dobrze, a samo LA @kravitz w G8,5 powiedzieć, że odbija się od linii, to jak nic nie powiedzieć. On po prostu przejeżdża te linie i tyle. Jednego kilometra nie zrobi na dobrze wyrysowanej drodze, żeby kilka razy nie przekroczyć. Właściwie musisz cały patrzeć na drogę i kierować, jakbyś nie miał tego systemu.

Napisano
14 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

@sdss Tak, zauważyłem, że Travel Assist działa dobrze, a samo LA @kravitz w G8,5 powiedzieć, że odbija się od linii, to jak nic nie powiedzieć. On po prostu przejeżdża te linie i tyle. Jednego kilometra nie zrobi na dobrze wyrysowanej drodze, żeby kilka razy nie przekroczyć. Właściwie musisz cały patrzeć na drogę i kierować, jakbyś nie miał tego systemu.

 

Przecież zwykły Line Assist (bez prowadzenia środkiem) nie służy do autonomicznej jazdy... Oczywiście, że trzeba patrzeć na drogę i kierować.

Napisano
Godzinę temu, kaczorek79 napisał(a):

@sdss Ty masz zdaje się nadal Leona na podwoziu mqb z G7? Masz Lane Assist? Jak to działa w Leonie mk3? 

Powiem szczerze, że dzisiaj jeszcze potestowałem ten system w G8. No dla mnie on nie działa. Kolizja jest prawdopodobna w pierwszym pokonanym kilometrze na drodze S z dobrze wyrysowanymi liniami.

Nie wiem jak to Się u mnie nazywa ale w Leone działa dobrze na autostradach i eskach. W korku w mieście też. Gorzej na jakiś jednopasmowych. Generalnie prowadzi dobrze. Wgrałem też starą wersję ze Skody Duperb i dłużej nie reaguje na brak rąk na kierownicy i w korku po zatrzymaniu. 

Napisano
34 minuty temu, kadu napisał(a):

 

Przecież zwykły Line Assist (bez prowadzenia środkiem) nie służy do autonomicznej jazdy... Oczywiście, że trzeba patrzeć na drogę i kierować.

Ja to wiem, ale LA jest od tego, że jak się zagapię na autostradzie, albo przysnę, to skoryguje tor jazdy i mnie ostrzeże, a nie wypierdzieli przy najbliższej okazji w bariery.

Napisano
59 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

@sdss Tak, zauważyłem, że Travel Assist działa dobrze, a samo LA @kravitz w G8,5 powiedzieć, że odbija się od linii, to jak nic nie powiedzieć. On po prostu przejeżdża te linie i tyle. Jednego kilometra nie zrobi na dobrze wyrysowanej drodze, żeby kilka razy nie przekroczyć. Właściwie musisz cały patrzeć na drogę i kierować, jakbyś nie miał tego systemu.


Widze że kolejna „innowacja” od VW ;)

Napisano
W dniu 28.07.2024 o 18:14, kaczorek79 napisał(a):

Reasumując, wziąłem to auto, bo miało ono być następcą obecnego Golfa, ale wspólnie z Żoną doszliśmy do wniosku, że nie warto przepłacać za 2-3 latka G8 i lepiej zmienić na ostatnie wypusty G7.5

od kiedy do kiedy był dostępny G7.5? Szukałem czegoś (generalnie Golf VII) dla :piekna: ale przebiegi sporawe i większość kombi. 

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, 62545tomasz napisał(a):

mówią, że żeglowania zabija dsg....

 

 

A to niby czemu?

DSG zabija jazda w korkach, bo sie zwyczajnie sprzegla zuzywaja.

Napisano
5 godzin temu, lucash napisał(a):

od kiedy do kiedy był dostępny G7.5? Szukałem czegoś (generalnie Golf VII) dla :piekna: ale przebiegi sporawe i większość kombi. 


Ja mam jedną z ostatnich sztuk - produkowane do początku 2020 roku.

Napisano
6 godzin temu, lucash napisał(a):

od kiedy do kiedy był dostępny G7.5? Szukałem czegoś (generalnie Golf VII) dla :piekna: ale przebiegi sporawe i większość kombi. 

2017-2020.

 

7 godzin temu, 62545tomasz napisał(a):

mówią, że żeglowania zabija dsg....

 

Nie sądzę. Bardziej bym się obawiał o silnik, bo podczas jazdy gaśnie i odpala częściej, niż w hybrydowej Toyocie, tylko tam silnik jest od początku projektowany na taką okoliczność, a w VAGu wiadomo...

Jadąc drogą lokalną z zakrętami, górkami i autami przed sobą w ciągu minuty potrafi zgasić i uruchomić silnik ze 20 razy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.