Jump to content

Zakup prawie nowego vs nowego


Truecolor

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam,

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km. Konkretnie chodzi mi po głowie volvo Xc40 lub Xc60. Auta bez sladow użycia sprzedawane przez dilera. Domyślam się że pochodzą z aut użyczanych klientom do jazd testowych orz z wypozyczeń długoterminowych. Rocznik najczesciej 2023. 

Cena jest niżna o okolo 15% od nowki, przy wyższych wersjach wyposażenia nawet 20%.

Największą zaletą jest to że są od ręki a więc mają też gwarantowaną cenę bo te zamawiane dziś z dostawą za kilka miesiecy takiej gwarancji nie mają.

Pytanie czy warto? Do wyboru na śląsku mam przynajmnej 10 sztuk. Byłem bliższy wiekszej Xc60 ale bagażnik jest doslownie tylko 50 l wiekszy. Auto jest głównie dłuższe z przodu (od zderzaka do przedniej szyby) i troche wieksze w srodku. Spalanie dużo wieksze. Po drogach jezdzi 5 razy wiecej Xc60 niż Xc40 i nie wiem z czego to w sumie wynika....chyba z prestiżu. XV60 to przebój lisingowy.

 

Jeśli nie Volvo to co ? SZukam benzyny lub hybrydy. Fajnie byloby nie przekroczyc 170-180k.

Audi jest są sporo droższe.

Edited by Truecolor
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Co to za modele XV40 i XV60?

 

Jeśli mówisz o XC40 i XC60 to porównaj np. siedzenia w tych autach.

To przebój leasingowy, bo dają duże rabaty. Przecież to chińska marka :) 3 miesiące temu do firmy wzięliśmy w wynajmie V60 po coś ok. 2200 zł, więc w cenie Kii Ceed. Akurat ktoś zamówił, nie odebrał i mieli sporo takich aut na stanie. Widocznie opóźnienia w produkcji odbijają się teraz dobrymi cenami.

Edited by OPAL
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Tak, komorka usilnie mi zmienia XC na XV, poprawilem.

Tu nie chodzi o ostatnie miesiace XC60 ma chyba co druga firma w mojej okolicy i to od lat.

Nie przecze że 60tka ma lepsze fotele i czasem lepszy material ale czy to warte dodatkowych 50tyś? 

Mi zależało ma miejscu w bagażniku a tego za bardzo nie ma.

 

Marka nie jest chinska, chinski jest wlasciciel.

Edited by Truecolor
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Truecolor napisał(a):

Witam,

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km. Konkretnie chodzi mi po głowie volvo Xc40 lub Xc60. Auta bez sladow użycia sprzedawane przez dilera. Domyślam się że pochodzą z aut użyczanych klientom do jazd testowych orz z wypozyczeń długoterminowych. Rocznik najczesciej 2023. 

Cena jest niżna o okolo 15% od nowki, przy wyższych wersjach wyposażenia nawet 20%.

Największą zaletą jest to że są od ręki a więc mają też gwarantowaną cenę bo te zamawiane dziś z dostawą za kilka miesiecy takiej gwarancji nie mają.

Pytanie czy warto? Do wyboru na śląsku mam przynajmnej 10 sztuk. Byłem bliższy wiekszej Xc60 ale bagażnik jest doslownie tylko 50 l wiekszy. Auto jest głównie dłuższe z przodu (od zderzaka do przedniej szyby) i troche wieksze w srodku. Spalanie dużo wieksze. Po drogach jezdzi 5 razy wiecej Xc60 niż Xc40 i nie wiem z czego to w sumie wynika....chyba z prestiżu. XV60 to przebój lisingowy.

 

Jeśli nie Volvo to co ? SZukam benzyny lub hybrydy. Fajnie byloby nie przekroczyc 170-180k.

Audi jest są sporo droższe.

 

Ja mam złe doświadczenia z takim autem "po demo", ale to może pojedynczy przypadek.

 

Brałem Golfa 2latka po demo. Przebieg 17kkm. Od dealera.

Zużycie takie optyczne wnętrza większe niż w moim innym Golfie którego miałem równolegle, a który miał 3 lata i przebieg około 50kkm.

Dodatkowo, po czasie (nie sprawdziłem tego przy odbiorze, no moja wina), że opony ten demówkowy Golf miał przez kogoś u dealera podmienione na takie dużo starsze. Nawet te zimówki które dawali "gratis" były starsze niż auto o 2-3 lata. Jak na mój gust, to ktoś z pracowników był bardziej cwany i sobie przerzucił ze swojego auta.

Dołożona ładowarka okazała się po czasie klejona, a wtyczka (ta którą się wsadza do kontaktu w ścianie) uszkodzona. Koniec końców skończyło się na kupieniu innej używanej (auto elektryczne).

 

Ja już drugi raz nie wejdę w taki interes. Wtedy w to wszedłem, bo to wersja elektryczna, chciałem spróbować co i jak, a auto było jednak dużo tańsze niż cennik.

Nowe to nowe, a używka niekoniecznie od dealera. To nie daje żadnej wartości dodanej.

 

A na koniec tak dodam od siebie, że z używek mam dużo gorsze doświadczenia w kupowaniu aut, jeśli je biorę od firmy lub kogoś kto się tym zajmuje zawodowo, niż jak kupuję od "Kowalskiego" który zwyczajnie sprzedaje swoje auto, bo kupuje jakieś kolejne.

Przy kupowaniu od "zawodowca", zawsze coś tam po czasie się okazało odpicowane/ukryte.

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Przymierzałem się do XC. jeździłem 40 - to fajne, ale mocno kompaktowe auto. Bagażnik nieduży. Na tylnej kanapie raczej ciasno.

Dla małej rodziny, powiedzmy 2+1, to brałbym 40, dla większej 60.

Na nowe XC40 przyjmują zamówienia na przyszły rok ;]

Więc spoko można iść w te które mają do dyspozycji.

Te ceny porównujesz do katalogowych, czy po rabatach?

 

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, Truecolor napisał(a):

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km

Wielokrotnie mnie taki wariant kusił ,ale...rozsądek i doświadczenie mówiło nie i kończyło się na nowym. W mojej ocenie pierwsze tysiące km. przebiegu , mają kluczowe znaczenie dla dalszej eksploatacji samochodu. Te sprzedawane w salonach to w większości demówki, które  są niekiedy  "testowane"  przez ludzi z zerową kulturą techniczną. No chyba że zamierzasz po roku lub dwóch go pogonić to OK.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Truecolor napisał(a):

Marka nie jest chinska, chinski jest wlasciciel.

 

Tak jak MG, Motorola i Nokia w telefonach :)

Jak zwał, tak zwał.

Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, Truecolor napisał(a):

Witam,

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km. Konkretnie chodzi mi po głowie volvo Xc40 lub Xc60. Auta bez sladow użycia sprzedawane przez dilera. Domyślam się że pochodzą z aut użyczanych klientom do jazd testowych orz z wypozyczeń długoterminowych. Rocznik najczesciej 2023. 

Cena jest niżna o okolo 15% od nowki, przy wyższych wersjach wyposażenia nawet 20%.

Największą zaletą jest to że są od ręki a więc mają też gwarantowaną cenę bo te zamawiane dziś z dostawą za kilka miesiecy takiej gwarancji nie mają.

Pytanie czy warto? Do wyboru na śląsku mam przynajmnej 10 sztuk. Byłem bliższy wiekszej Xc60 ale bagażnik jest doslownie tylko 50 l wiekszy. Auto jest głównie dłuższe z przodu (od zderzaka do przedniej szyby) i troche wieksze w srodku. Spalanie dużo wieksze. Po drogach jezdzi 5 razy wiecej Xc60 niż Xc40 i nie wiem z czego to w sumie wynika....chyba z prestiżu. XV60 to przebój lisingowy.

 

Jeśli nie Volvo to co ? SZukam benzyny lub hybrydy. Fajnie byloby nie przekroczyc 170-180k.

Audi jest są sporo droższe.

Warto, ale cena IMO przeciętna. W Volvo można było mieć rabaty ok 16-18% na XC60. Samochody demo to jedno a drugie to auta którym jeźdzą pracownicy ok 6m. Jak szukałem auta dla rodziców sprzedawca pokazywał "swoje" XC40, którym jeździ 4m i będzie nie długo na sprzedaż. Przebieg był coś ok 5kkm. W Volvo już chyba są tylko hybrydy.

IMHO XC60 jest sporo większe niż XC40. Nie patrz na litry bagażnika tylko na podstawę podłogi i mozliwość załadunku ponad roletę. Często jest sporo litrów ale mega wysoko roleta, czy mocno ścięty tył i nic za bardzo tam nie wsadzisz.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Warto, ale podchodzić do niego jak do każdego innego auta używanego i nie wierzyć w słodkie pierdzenie dealera 

Edited by Woockush
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Truecolor napisał(a):

Witam,

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km. Konkretnie chodzi mi po głowie volvo Xc40 lub Xc60. Auta bez sladow użycia sprzedawane przez dilera. Domyślam się że pochodzą z aut użyczanych klientom do jazd testowych orz z wypozyczeń długoterminowych. Rocznik najczesciej 2023. 

Cena jest niżna o okolo 15% od nowki, przy wyższych wersjach wyposażenia nawet 20%.

Największą zaletą jest to że są od ręki a więc mają też gwarantowaną cenę bo te zamawiane dziś z dostawą za kilka miesiecy takiej gwarancji nie mają.

Pytanie czy warto? Do wyboru na śląsku mam przynajmnej 10 sztuk. Byłem bliższy wiekszej Xc60 ale bagażnik jest doslownie tylko 50 l wiekszy. Auto jest głównie dłuższe z przodu (od zderzaka do przedniej szyby) i troche wieksze w srodku. Spalanie dużo wieksze. Po drogach jezdzi 5 razy wiecej Xc60 niż Xc40 i nie wiem z czego to w sumie wynika....chyba z prestiżu. XV60 to przebój lisingowy.

 

Jeśli nie Volvo to co ? SZukam benzyny lub hybrydy. Fajnie byloby nie przekroczyc 170-180k.

Audi jest są sporo droższe.

Jestem posiadaczem już drugiej demówki i zapewne kolejny samochód też taki będzie. Widze same plusy tego rozwiązania i w moim przypadku nie było żadnego minusa. Auta były w takim kolorze i wyposarzeniu jakie chciałem a rabat jaki otrzymałem to 20%, w porównaniu do kilki % przy nowym i spełnieniu określonych warunków....

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Truecolor napisał(a):

Witam,

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km. Konkretnie chodzi mi po głowie volvo Xc40 lub Xc60. Auta bez sladow użycia sprzedawane przez dilera. Domyślam się że pochodzą z aut użyczanych klientom do jazd testowych orz z wypozyczeń długoterminowych. Rocznik najczesciej 2023. 

Cena jest niżna o okolo 15% od nowki, przy wyższych wersjach wyposażenia nawet 20%.

Największą zaletą jest to że są od ręki a więc mają też gwarantowaną cenę bo te zamawiane dziś z dostawą za kilka miesiecy takiej gwarancji nie mają.

Pytanie czy warto? Do wyboru na śląsku mam przynajmnej 10 sztuk. Byłem bliższy wiekszej Xc60 ale bagażnik jest doslownie tylko 50 l wiekszy. Auto jest głównie dłuższe z przodu (od zderzaka do przedniej szyby) i troche wieksze w srodku. Spalanie dużo wieksze. Po drogach jezdzi 5 razy wiecej Xc60 niż Xc40 i nie wiem z czego to w sumie wynika....chyba z prestiżu. XV60 to przebój lisingowy.

 

Jeśli nie Volvo to co ? SZukam benzyny lub hybrydy. Fajnie byloby nie przekroczyc 170-180k.

Audi jest są sporo droższe.

XC 40 a XC 60 to dwa różne auta pod względem jakości. XC 60 jest spoko autem (o ile ktoś akceptuje ten design), ale XC40 to dla mnie chińska produkcja.

 

Zastanów się nad używką, bo Volvo co do zasady daje spore rabaty. 

Link to comment
Share on other sites

15% rabat w Volvo dostajesz od ręki na nowe zamówienie, więc używki tyle tańsze to szukanie naiwnych. Jedyny plus, że jest od ręki. XC40 vs XC60 to dwa różne światy, chyba, że obydwa w najuboższej wersji, to faktycznie szału nie ma.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, sadlos napisał(a):

Jestem posiadaczem już drugiej demówki i zapewne kolejny samochód też taki będzie. Widze same plusy tego rozwiązania i w moim przypadku nie było żadnego minusa. Auta były w takim kolorze i wyposarzeniu jakie chciałem a rabat jaki otrzymałem to 20%, w porównaniu do kilki % przy nowym i spełnieniu określonych warunków....

 

Z minusów to czasem trudno domyć miejsce po oklejeniu dema ;). W moim przypadku zeszło dopiero po kilku myciach, ale oczywiście jak najbardziej warte to rabatu (dostałem ponad 20%). Kolor był jaki był, za to wersja max.

Aha przy VAGach np nie można dokupić przedłużenia gwarancji, jak nie było to razem w pakiecie, mimo że auto sprzedawane przez dealera.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

Dla małej rodziny, powiedzmy 2+1, to brałbym 40, dla większej 60.

 

Mój brat przy rodzinie 2+2 jeździ takim XC60. Auto bardzo fajne, ale z pakownością trochę na bakier- do mojej Skody Karoq mogę zapakować więcej do bagażnika.

Ten Volviak nie jest mistrzem przestronności.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zmieniając temat, poczytaj forum Volvo. Od jakiegoś czasu coraz częściej pojawia się stwierdzenie, że to nie premium, bo premium to już było, za to częściej jest "chińska jakość".


Wysłane z mojego CPH2145 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, Raku napisał(a):

Zmieniając temat, poczytaj forum Volvo. Od jakiegoś czasu coraz częściej pojawia się stwierdzenie, że to nie premium, bo premium to już było, za to częściej jest "chińska jakość".

Raczej poszli w ekologiczne materiały. Jakieś filce we wnękach drzwi. 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
2 godziny temu, Raku napisał(a):

Zmieniając temat, poczytaj forum Volvo. Od jakiegoś czasu coraz częściej pojawia się stwierdzenie, że to nie premium, bo premium to już było, za to częściej jest "chińska jakość".
 

 

Dokładnie te same teksty są na forach VAGa (VW Skoda Audi), franzuców (Nissan, Reanult) i BMW (tu moze mniej narzekania na materialy ale wiecej na awaryjność). A na forach Toyoty ludzie nie narzekają na awaryjność ale na bardzo niską jakość lakierow i spasowania blacharki .Także tym tropem można nic nie kupić. Toyoty na pewno nie kupie bo najzwyczajniej mi sie totalnie nie podoba. 

Tak, Volvo skladają czasem chinskie rączki, ale linie produkcyjne i technologia jednak jest wykupiona od Szwedow czy ktokolwiek im to sprzedał. 

 

Co do rabatu to jeszcze sie nie targowalem, ale cena wyjsciowa za dobrą wersję jest 15% niższa od podstawowej wersji nówki. Kolory... bardzo maly wybor, zwlaszcza jesli chcialbym XC60, w sumie jest kilka czarnych, kilka bialych i jakiś szarak. Zadnych sladow po naklejkach nie widzialem ale też jeszcze nie ogladałem tych aut z bliska.  Otworzylem i zerknalem do wnętrza i nie wygladało to źle. Nie wiem czy te auta to wszystko z demo. Niektore mają przebiegi zbyt duze na demo np 25tys w rok, to raczej wypożyczenia na pol roku czy rok ktore wrocily do salonu. Są też srednie wersje wyposażenia ktore chyba w autach demonstracyjnych są rzadziej spotykane. Ale ja kupuje drugie nowe auto w życiu i się nie znam 😕

Edited by Truecolor
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Truecolor napisał(a):

 

Dokładnie te same teksty są na forach VAGa (VW Skoda Audi), franzuców (Nissan, Reanult) i BMW (tu moze mniej narzekania na materialy ale wiecej na awaryjność). A na forach Toyoty ludzie nie narzekają na awaryjność ale na bardzo niską jakość lakierow i spasowania blacharki .Także tym tropem można nic nie kupić. Toyoty na pewno nie kupie bo najzwyczajniej mi sie totalnie nie podoba. 

Tak, Volvo skladają czasem chinskie rączki, ale linie produkcyjne i technologia jednak jest wykupiona od Szwedow czy ktokolwiek im to sprzedał. 

 

Co do rabatu to jeszcze sie nie targowalem, ale cena wyjsciowa za dobrą wersję jest 15% niższa od podstawowej wersji nówki. Kolory... bardzo maly wybor, zwlaszcza jesli chcialbym XC60, w sumie jest kilka czarnych, kilka bialych i jakiś szarak. Zadnych sladow po naklejkach nie widzialem ale też jeszcze nie ogladałem tych aut z bliska.  Otworzylem i zerknalem do wnętrza i nie wygladało to źle. Nie wiem czy te auta to wszystko z demo. Niektore mają przebiegi zbyt duze na demo np 25tys w rok, to raczej wypożyczenia na pol roku czy rok ktore wrocily do salonu. Są też srednie wersje wyposażenia ktore chyba w autach demonstracyjnych są rzadziej spotykane. Ale ja kupuje drugie nowe auto w życiu i się nie znam 😕

 

 

https://www.rp.pl/biznes/art1377861-volvo-xc-40-takze-z-chin

 

https://www.maxmotors.pl/gdzie-skladane-jest-volvo/

 

 

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Truecolor napisał(a):

Witam,

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km. Konkretnie chodzi mi po głowie volvo Xc40 lub Xc60. Auta bez sladow użycia sprzedawane przez dilera. Domyślam się że pochodzą z aut użyczanych klientom do jazd testowych orz z wypozyczeń długoterminowych. Rocznik najczesciej 2023. 

Cena jest niżna o okolo 15% od nowki, przy wyższych wersjach wyposażenia nawet 20%.

Największą zaletą jest to że są od ręki a więc mają też gwarantowaną cenę bo te zamawiane dziś z dostawą za kilka miesiecy takiej gwarancji nie mają.

Pytanie czy warto? Do wyboru na śląsku mam przynajmnej 10 sztuk. Byłem bliższy wiekszej Xc60 ale bagażnik jest doslownie tylko 50 l wiekszy. Auto jest głównie dłuższe z przodu (od zderzaka do przedniej szyby) i troche wieksze w srodku. Spalanie dużo wieksze. Po drogach jezdzi 5 razy wiecej Xc60 niż Xc40 i nie wiem z czego to w sumie wynika....chyba z prestiżu. XV60 to przebój lisingowy.

 

Jeśli nie Volvo to co ? SZukam benzyny lub hybrydy. Fajnie byloby nie przekroczyc 170-180k.

Audi jest są sporo droższe.

Tucson/Sportage.

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Raku napisał(a):

Zmieniając temat, poczytaj forum Volvo. Od jakiegoś czasu coraz częściej pojawia się stwierdzenie, że to nie premium, bo premium to już było, za to częściej jest "chińska jakość".


Wysłane z mojego CPH2145 przy użyciu Tapatalka
 

A co dokladnie jest tą chińską jakością?

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, pejus1982 napisał(a):

Ktoś tutaj ostatnio pisać, że do XC40 wkładają już chińskie skrzynię biegów, a do XC60 jeszcze ZF.

Nie ZF a Aisin

Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, Rado_ napisał(a):

A co dokladnie jest tą chińską jakością?

 

gość pisze o nowym, świerzo odebranym aucie z salonu, podobno premium 

 

image.png.71fa766f8914d206ac52d78e94e8fa39.png

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Raku napisał(a):

 

gość pisze o nowym, świerzo odebranym aucie z salonu, podobno premium 

 

image.png.71fa766f8914d206ac52d78e94e8fa39.png

 

Na jeździe próbnej Tucson zaczął dymić i śmierdzieć jak nastolatek po meczu... Zatrzymałem się, otworzyłem maskę. Kompletnie rozszczelnił się wężyk powrotu płynu chłodniczego. Doturlałem się spokojnie do dealera... auto finalnie kupiłem, ale inny egzemplarz 😄

 

Problemy się zdarzają. Kwestia tego, jak zostaną rozwiązane.

 

Ale chińskiego auta, tak jak elonowozu, nie kupię z przekonania. 

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłem w życiu dwa samochody demonstracyjne. Jeden miał 7kkm drugi ok. 5 kkm. Oba miały rok od rejestracji przez delaera. Żadne z tych aut nie generowało mi żadnych problemów w późniejszym użytkowaniu, nie miały też nigdzie śladów nadmiernego zużycia. Dlaczego wziąłem - duża różnica w cenie (rzędu 30% od auta fabrycznie nowego), znalazłem auta akurat w specyfikacji, która mi pasowała.

Moim zdaniem żadnego problemu nie będzie, jeśli auta służyły handlowcom do prezentacji. Na ogół podczas jazdy próbnej handlowiec jest obok, więc na głupoty nie pozwoli. Do tego przebiegi, które te auta robią są tak niewielkie, że ryzyko awarii wynikającej z tego, że ktoś autem ostro jeździł, jest bardzo małe.

Ciemna strona - nie wszyscy dealerzy grają w 100 % fair. Parę lat tremu jeden dealer z Krakowa miał auto, którym byłem zainteresowany. W ogłoszeniu, w ofercie auto opisane jako bezwypadkowe. Przy którejś kolejnej rozmowie telefonicznej, kiedy już mieliśmy ustalać datę kiedy przyjadę z kolegą zawodowcem auto obejrzeć i kupić, handlowiec przyznał się że ich klient miał stłuczkę tym autem i cały bok był naprawiany, dlatego auto wycofano z floty demo. Wniosek - trzeba sprawdzać jak każde używane, bo niestety Januszexy biznesu mogą kombinować, by uniknąć straty.

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Manx napisał(a):

Moim zdaniem żadnego problemu nie będzie, jeśli auta służyły handlowcom do prezentacji. Na ogół podczas jazdy próbnej handlowiec jest obok, więc na głupoty nie pozwoli.

premium nie jeździłem na testach ale w abarth czy dacia dawali kluczyki i samemu się latało...

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, bielaPL napisał(a):

premium nie jeździłem na testach ale w abarth czy dacia dawali kluczyki i samemu się latało...

 

Mi w Mercu dali auto na weekend ;)

Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, bielaPL napisał(a):

premium nie jeździłem na testach ale w abarth czy dacia dawali kluczyki i samemu się latało...

Zależy chyba od salonu. W fordzie lata świetlne temu handlowiec towarzyszył w jeździe. W maździe też. W seacie parę lat temu steż mi towarzyszył a gdy kupowałem tam drugie i trzecie już nie (ale może dlatego, że dwa auta już od nich wcześniej kupiłem). W BMW handlowiec był przy jeździe gdy przymierzałem się parę lat temu.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
23 minuty temu, kravitz napisał(a):

 

Mi w Mercu dali auto na weekend ;)


BMW i Audi to samo. Mowa o X1 i Q3.

Edited by pejus1982
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, pejus1982 napisał(a):


BMW i Audi to samo. Mowa o X1 i Q3.

I co tam przez weekend sprawdzać? Serio pytam. Jakby mi dawali to bym wziął ale przez weekend sie zastanawiać czy kupić :panic: 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
3 minuty temu, wujek napisał(a):

I co tam przez weekend sprawdzać? Serio pytam. Jakby mi dawali to bym wziął ale przez weekend sie zastanawiać czy kupić :panic: 


Czy piękniejsza połowa nie będzie miała problemów z parkowaniem auta w garażu - dotychczas jeździła małymi autami (Yaris, Polo, Golf).

Edited by pejus1982
Link to comment
Share on other sites

Teraz, pejus1982 napisał(a):


Czy piękniejsza połowa nie będzie miała problemów z parkowaniem auta w garażu - dotychczas jeździła małymi autami (Yaris, Polo, Golf).

To ma czujniki z każdej strony :phi: 

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, wujek napisał(a):

I co tam przez weekend sprawdzać? Serio pytam. Jakby mi dawali to bym wziął ale przez weekend sie zastanawiać czy kupić :panic: 

czasem wychodzą jakieś niuanse dopiero po dłuższej jeździe, które zauważysz po opadnięciu pierwszych emocji

  • shocked 1
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, wujek napisał(a):

I co tam przez weekend sprawdzać? Serio pytam. Jakby mi dawali to bym wziął ale przez weekend sie zastanawiać czy kupić :panic: 

 

Możesz zdecydowanie bardziej się przypasować niż przez 30minut z handlowcem obok. Jak Ci się tym do garazu wjeżdża. Czy lusterka nie zawadzają itd... 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Raku napisał(a):

 

gość pisze o nowym, świerzo odebranym aucie z salonu, podobno premium 

 

image.png.71fa766f8914d206ac52d78e94e8fa39.png

 

Tylko co to ma wspólnego z chińskim samochodem? V60 jest produkowane w Belgii...

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, wujek napisał(a):

I co tam przez weekend sprawdzać? Serio pytam. Jakby mi dawali to bym wziął ale przez weekend sie zastanawiać czy kupić :panic: 

Poprostu moga mieć zamknięte w weekend, dlatego oferują z prośba o odstawienie w poniedziałek.

IMO jeden dzień też jest ok. Ja tak miałem m.in Alfę, VW czy Volvo. Sprawdza się to co i w jeden dzień walory użytkowe ;). Ja jeszcze sprawdzam jak się tym do garażu wjeżdża (mam pod kątem wjazd ciasny).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Raku napisał(a):

 

gość pisze o nowym, świerzo odebranym aucie z salonu, podobno premium 

 

image.png.71fa766f8914d206ac52d78e94e8fa39.png

Napisał kilka razy chinski i tyle z tego zrozumiałem. 

Link to comment
Share on other sites

52 minuty temu, Rado_ napisał(a):

Napisał kilka razy chinski i tyle z tego zrozumiałem. 

Według mnie zwyczajnie chodzi o porównanie do słabej jakości, a czy to chińskie, czy "chińskie", to jeden czort, bo jesteśmy już nauczeni, że Chińczycy robią badziew.

Swoją drogą, znajomy (lekarz) odkąd pamiętam jeździł Volvo (po drodze był Saab), ostatnie Volvo z którego był zadowolony, to XC60 z 2015, czy 2016r. Poszedł 2 lata temu po nowe XC60, wziął na kilka dni testowe auto i oddał prosząc o zwrot zaliczki. Mówi, że dawno takim słabym jakościowo autem nie jechał. Finalnie kupił BMW X3 i jest szczęśliwy. 

Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Według mnie zwyczajnie chodzi o porównanie do słabej jakości, a czy to chińskie, czy "chińskie", to jeden czort, bo jesteśmy już nauczeni, że Chińczycy robią badziew.

Swoją drogą, znajomy (lekarz) odkąd pamiętam jeździł Volvo (po drodze był Saab), ostatnie Volvo z którego był zadowolony, to XC60 z 2015, czy 2016r. Poszedł 2 lata temu po nowe XC60, wziął na kilka dni testowe auto i oddał prosząc o zwrot zaliczki. Mówi, że dawno takim słabym jakościowo autem nie jechał. Finalnie kupił BMW X3 i jest szczęśliwy. 

Tylko co tam tak słabego jakościowo znalazł? Wcześniej ujeżdżaliśmy Q5 i obecne XC60 jest fajniejsze. Lepiej wykonane, większość materiałów lepsza. BMW X3 lepiej wykończone nie jest, więc o co mu chodziło? Może o to, że w XC60 możesz mieć pneumatykę, a w X3 nie?;]

Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.05.2024 o 09:24, Truecolor napisał(a):

Witam,

Zastanawiam się nad zakupem auta z salonu z minimalnym przebiegiem rzędu 10-20tys km.

Poprzedni kupiłem trzyletni z leasingu, jeżdżę 9 rok, w zeszłym roku kupiłem dwuletni od osoby prywatnej. Żadnych problemów, wszystko działa tak jak trzeba -  jestem zadowolony, następny też będzie prawie nowy :)

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Rado_ napisał(a):

Tylko co tam tak słabego jakościowo znalazł? Wcześniej ujeżdżaliśmy Q5 i obecne XC60 jest fajniejsze. Lepiej wykonane, większość materiałów lepsza. BMW X3 lepiej wykończone nie jest, więc o co mu chodziło? Może o to, że w XC60 możesz mieć pneumatykę, a w X3 nie?;]

Pamiętam, jak narzekał na mulimedia i szybkość ich działania. 

Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Pamiętam, jak narzekał na mulimedia i szybkość ich działania. 

Pewnie trafił na początkowego androida. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.