Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stare Porsche Cayenne

Featured Replies

Napisano
  • Popularny post
5 godzin temu, FrugOs napisał(a):

Na popularnym portalu jest ogromna podaż starych (15-20letnich) Cayenne, które można nabyć za kwotę od 30 do 60kpln.

 

Myślę o zakupie czegoś takiego, spokojnym doprowadzeniu do porządnego stanu i używaniu potem np. w weekendy. 

Pytanie czy lepiej diesel czy benzyna? Co tam się bardziej sypie? Wszystko? :phi:

 

Nic nie wiem o tym aucie, oprócz tego, że ta stara bryła wciąż mi się bardzo podoba a pod maską najczęściej (i na szczęście) nie ma 3 cylindrów :phi: 

 

Nie mam bladego pojęcia co tam się może psuć.

Skoro auto jest tej samej marki co 911, kosztowało pewnie tyle co podstawowe 911, a teraz od równorocznego 911 jest 5x tańsze, znaczy, że coś tam jest nie tak jak sądzisz że jest ;]

 

Moje subiektywne zdanie jest takie, że jakby ktoś wysiadał z takiego starego Cayenne i szedł w moim kierunku, to bym się spodziewał, że chce wyłudzić kasę na benzynę, bo "mu zabrakło".

Nie wiem czy rozumiesz o co chodzi ;)

Napisano
1 godzinę temu, ppmarian napisał(a):


Czemu?Modele po FL +2008 (3.6 H6) wyglądają dobrze. IMO dużo lepiej niż tytułowy prosiak


Wysłane za pomocą Tapatalk

a z sensownym przebiegiem coś się znajdzie? Problem z odsprzedażą widzę. Podobnie zresztą jak z Cayenne. 

Napisano
5 godzin temu, FrugOs napisał(a):

Na popularnym portalu jest ogromna podaż starych (15-20letnich) Cayenne, które można nabyć za kwotę od 30 do 60kpln.

 

Myślę o zakupie czegoś takiego, spokojnym doprowadzeniu do porządnego stanu i używaniu potem np. w weekendy. 

Pytanie czy lepiej diesel czy benzyna? Co tam się bardziej sypie? Wszystko? :phi:

 

Nic nie wiem o tym aucie, oprócz tego, że ta stara bryła wciąż mi się bardzo podoba a pod maską najczęściej (i na szczęście) nie ma 3 cylindrów :phi: 

a są jakieś modele/silniki które są dostępne dla innych marek koncernu? 

Napisano
34 minuty temu, kravitz napisał(a):

Nie wiem czy rozumiesz o co chodzi ;)

za 10 lat inaczej będziesz na to patrzył

1541363538_evkowv_600.jpg

Napisano
Godzinę temu, kravitz napisał(a):

Moje subiektywne zdanie jest takie, że jakby ktoś wysiadał z takiego starego Cayenne i szedł w moim kierunku, to bym się spodziewał, że chce wyłudzić kasę na benzynę, bo "mu zabrakło".

Dlatego Touareg jest fajniejszy. A tym bardziej Tribeca. Ale to jemu ma się podobać nie nam.

Kosztów też bym tak nie demonizował. To stare auto, części są, dużo jest dzielone z tanimi modelami. Trzeba na pewno mieć ogarniętego mechanika i nie kupować jakiejś wycudowanej wersji z pneumatyką i 5.0. Bo te mimo że fajne to mogą uderzyć po kieszeni. Z drugiej strony jak jest w stanie 100 kzł dołożyć to nawet te wersje będą OK.

Napisano
2 godziny temu, FrugOs napisał(a):

 

Nie chcę Macana. 

Chcę kupić bułkę a Ty mi proponujesz chleb :hehe:

 

Na odwrót. Macan jest mniejszy 😄 

Napisano
1 godzinę temu, bielaPL napisał(a):

mi też ;] jeszcze z tym 5.0 TDI to może być rodzyn za te 10-20 lat ;] 

W Prosiaku nie ma TDI, ale dla zobrazowania kosztów szybki przykład.

Regeneracja pompowtrysków: 600 zł x 10 szt. a to tylko pompowtryski. Dojdzie rozrzad, wałki i popychacze ... szybciutko można zwielokrotnić wartość takiego wynalazku.

IMHO nie będzie z tego nigdy rodzyna.

Napisano
1 minutę temu, DamU napisał(a):

W Prosiaku nie ma TDI, ale dla zobrazowania kosztów szybki przykład.

Regeneracja pompowtrysków: 600 zł x 10 szt. a to tylko pompowtryski. Dojdzie rozrzad, wałki i popychacze ... szybciutko można zwielokrotnić wartość takiego wynalazku.

IMHO nie będzie z tego nigdy rodzyna.

Pisałem na początku że nie było diesli ;] potem wątek zszedł na touaregi

Właśnie z powodów kosztów te auto będzie rodzynem. Nikt tego nie naprawia, idzie wszystko na szrot. Kiedyś było tego od groma na ogłoszeniach. Teraz ze 3 sztuki...

Napisano
Godzinę temu, bielaPL napisał(a):

Pisałem na początku że nie było diesli ;] potem wątek zszedł na touaregi

Właśnie z powodów kosztów te auto będzie rodzynem. Nikt tego nie naprawia, idzie wszystko na szrot. Kiedyś było tego od groma na ogłoszeniach. Teraz ze 3 sztuki...

 

Nie, nie i jeszcze raz nie. 

 

To auto nigdy nie będzie rodzynem. Jedyny rodzyn z jakim mi się ten samochód kojarzy to cygański koralik. 

 

Natomiast jeśli Cię to auto kręci to kupuj a nie gadaj. Nawet jeśli wtopisz 20 koła (bo za 10 odsprzedasz) to i tak będziesz mniej żałował niż jeśli nie spróbujesz. Tylko nie dorabiaj sobie do tego ideologii rodzynka i nie wmawiaj że będzie poszukiwanym okazem. 

Napisano
1 godzinę temu, DamU napisał(a):

W Prosiaku nie ma TDI, (...)

 

 

1 godzinę temu, bielaPL napisał(a):

Pisałem na początku że nie było diesli ;]

 

No jak nie ma jak ma - 6 sztuk na otozłoto wisi

 

 

Cytat

 

Silnik Diesla

W lutym 2009 roku do ofery został wprowadzony silnik wysokoprężny. Jednostka ta pochodzi z gamy Grupy Volkswagena. Jest to 3-litrowy silnik o mocy 240 KM i maksymalnym momencie obrotowym 550 Nm. Cayenne Diesel jest oferowane wyłącznie z sekwencyjną automatyczną skrzynią biegów – Tiptronic S. Jest to pierwsze w historii auto marki Porsche, w którym montowany jest silnik Diesla. Od tyłu można go odróżnić po czarnym emblemacie modelu. 

 

 

Czarny bo okopcony :palacz:

Edytowane przez Filipfm

Napisano
24 minuty temu, Filipfm napisał(a):

No jak nie ma jak ma - 6 sztuk na otozłoto wisi

Też mi się wydawało że były :)

Napisano
58 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Też mi się wydawało że były :)

Bo był, ale tylko 3.0 v6, w Touaregu było też v10 5.0 a w Q7 nawet W12 tdi.

Napisano

Jak 3.0 TDi jest bliźniaczy z Touaregiem I to może ceny nie są takie straszne jeśli chodzi o utrzymanie:

image.png.e36fe592ae3a8213ebea29551611a9f0.png

Napisano
4 minuty temu, lucash napisał(a):

Jak 3.0 TDi jest bliźniaczy z Touaregiem I to może ceny nie są takie straszne jeśli chodzi o utrzymanie:

image.png.e36fe592ae3a8213ebea29551611a9f0.png

 

To ceny z kosztorysu TU przez ich rzeczoznawcę? ;]

Napisano
Napisano

Kup, będą fajne historie do opowiadania :phi:

Napisano
  • Popularny post

Miałem 955 4.5 Turbo przez prawie 3 lata - zrobiłem nim ok 50kkm(od 176kkm do 223kkm). Auto mega komfortowe i dające frajdę z jazdy.

 

Podstawa to znaleźć zadbany egzemplarz - jedyną usterką mechaniczną/elektroniczną, którą miałem było łożysko pompy wody. Części są tanie bo 90% to Touareg. Jedynym drogim elementem jest sam silnik - chociaż pompa wody nie była droga ;)

 

Pneumatyka jest raczej bez awaryjna - zestaw naprawczy/zamiennik kompresora to kilkaset złotych - nie wiem skąd kwoty 10k na jej naprawę - miechy są praktycznie wieczne...

 

Największy problemem V8 jest zużycie gładzi cylindra - dobrze szukać egzemplarzy po tulejowaniu. 3.2 nie jedzie a pali tyle samo.

 

Często gniją aluminiowe ramki okien w drzwiach - musisz zwrócić uwagę czy nie są napuchnięte.

 

Szukałbym wersji turbo z pneumatyką ponieważ ma regulowane tłumienie i wysokość - prowadzi się jak auto ważące połowę i jest szybkie... ;)

 

Dodatkowo 90% Turbo ma szyby akustyczne(boczne klejone) i zazwyczaj lepszą skórę niż bazowe 3.2 lub 4.5S wolnossące.

 

Niestety ponieważ jest to ciężki kloc więc minimalne spalanie  to około 13l/100 km - średnie jeżdżąc po Szwajcarii gdzie jeździ się raczej powoli i płynnie wychodziło około 15l/100. 

 

 

Maksymalne - sky is the limit - kiedyś spiesząc się na trasie Lucerna - Warszawa(~1450 km) zużyliśmy ponad 400 litrów. 

Edytowane przez bluczek

Napisano
23 godziny temu, FrugOs napisał(a):

Na popularnym portalu jest ogromna podaż starych (15-20letnich) Cayenne, które można nabyć za kwotę od 30 do 60kpln.

Internet mówi, że to dopiero pierwsza rata za ten model :)

Sporo ich jest w dobrych cenach, bo serwis ponoć jest koszmarnie drogi i doprowadzenie ich do dobrego stanu pochłonie wielokrotność ceny. 

Napisano

Niestety większość warsztatów stosuje dopłatę za znaczek pomimo tego, że to VW Touareg. 

 

To było i chyba dalej jest najtańsze rodzinne auto mające 450 koni ;) 

Napisano
38 minut temu, bluczek napisał(a):

Niestety większość warsztatów stosuje dopłatę za znaczek pomimo tego, że to VW Touareg. 

 

To było i chyba dalej jest najtańsze rodzinne auto mające 450 koni ;) 

 

a tesla Y za 250k i 500+ KM ???

Napisano
W dniu 26.11.2024 o 07:50, FrugOs napisał(a):

Na popularnym portalu jest ogromna podaż starych (15-20letnich) Cayenne, które można nabyć za kwotę od 30 do 60kpln.

 

Myślę o zakupie czegoś takiego, spokojnym doprowadzeniu do porządnego stanu i używaniu potem np. w weekendy. 

Pytanie czy lepiej diesel czy benzyna? Co tam się bardziej sypie? Wszystko? :phi:

 

Nic nie wiem o tym aucie, oprócz tego, że ta stara bryła wciąż mi się bardzo podoba a pod maską najczęściej (i na szczęście) nie ma 3 cylindrów :phi: 

Witaj, to niby Touareg, ale oprogramowanie Porsche, a bywa często potrzebne. 

Diesel 3.0 i zrobić bolączki i masz spokój. Znajomy miał Cayenne z 2009 roku z dieslem 3.0 bezawaryjnie dojechał do ponad 400kkm, pojazd zakończył żywot po ciosie w bok...

Problemem są części charakterystyczne tylko dla Porsche i elektronika/dostęp do oprogramowania poza serwisem. Piszę jako użytkownik równoległego Volvo z V8. Do Volvo części luz, chyba że charakterystyczne dla modelu V8 i oprogramowanie... A w pełnoletnich pojazdach bywa różnie z elektroniką. 

Napisano
Godzinę temu, PawelWaw napisał(a):

a tesla Y za 250k i 500+ KM ???

 

Rodzinne auto to nie jest zdalnie sterowana zabawka na baterie dla singla w rurkach.

;l

 

 

 

Napisano
Godzinę temu, PawelWaw napisał(a):

 

a tesla Y za 250k i 500+ KM ???

W porównaniu do tego VW to faktycznie Y to  kawał fury.😆

Napisano
10 godzin temu, bluczek napisał(a):

kiedyś spiesząc się na trasie Lucerna - Warszawa(~1450 km) zużyliśmy ponad 400 litrów. 

 

ponad 27litrów na setkę 8] 8]

 

Napisano
23 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

No ale to oznacza dwudziestoletnie, piekielnie drogie (w chwili zakupu) i skomplikowane auto klasy luksusowej, którego na pewno nie oszczędzano (te Cayenne'y służyły do robienia tras przez prezesów firm, to nie 911 żeby trzymać w garażu) i które ktoś sprzedaje teraz za czapkę śliwek. Co może pójść nie tak?

;l

 

To jak kupić używanego VW Pheatona i cieszyć się limuzyną i luksusem :P :P :P i bezawaryjnością :P

Napisano
Godzinę temu, Pipper napisał(a):

Witaj, to niby Touareg, ale oprogramowanie Porsche, a bywa często potrzebne. 

 

Tyle że w takim starym kapciu to bez problemu ogarniesz wszystko np Foxwellem NT530 za 900 pln, to koszt mniej więcej 2-3 tankować do pełna. Przy skali ewentualnych problemów to już pomijalny wydatek ;)

 

Im dłużej o tym myślę to mi też się coraz bardziej podoba to auto, jakby ogarnąć fajne zestawienie kolorystyczne to nie wygląda jakoś masakrycznie staro:

Screenshot_20241127_102941_SamsungInternet.jpg.8dbdd60fc94adbca17374984278e5bdc.jpg

 

https://www.ebay.co.uk/itm/286173698974?_skw=cayenne+2011&itmmeta=01JDPF525FMBP4GDX0HGEN2PFN&hash=item42a1481b9e:g:pcgAAOSwQ-xm5rFG&itmprp=enc%3AAQAJAAAA8HoV3kP08IDx%2BKZ9MfhVJKk%2BQ43V2iwAFniwfqUa9HaIR%2F3jv16hR%2B229k3K16D0XLBcq33e4jMZVczZL7BtF5Lo5ulc2jYzm6tM9AHT8UXqtke3JmRbtsEA%2B%2BbN%2FhNzLPMmH0LYcmygBV7myzL2nGYEXPallb7u1wR814GW%2FXMVAeDgpflYJ1YLsFlF6vDoCrDhfNNSe8wEItfaAzFKuzGDeikfMXRp4qD2UQ1YDj2VrdKwV%2FmuUioAX4ztqBhO56PDxqI%2F46tpVm%2BUdzFfZQb%2FPk7o7fQ7wPIbSk6W7fk9WF9aA8Dd%2BWHQDlXZq9w4NA%3D%3D|tkp%3ABk9SR-SilM_tZA

 

 

Napisano
18 godzin temu, Filipfm napisał(a):

No jak nie ma jak ma - 6 sztuk na otozłoto wisi

 

 

17 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Też mi się wydawało że były :)

 

Pojawiły się dopiero w 2007, wcześniej nie było a 2007+ to już nie jest stare porsche cayenee ;] 

 

 

Napisano
  • Autor
22 godziny temu, kravitz napisał(a):

Moje subiektywne zdanie jest takie, że jakby ktoś wysiadał z takiego starego Cayenne i szedł w moim kierunku, to bym się spodziewał, że chce wyłudzić kasę na benzynę, bo "mu zabrakło".

Nie wiem czy rozumiesz o co chodzi ;)

 

Zmierzasz do tego, że mój dres będzie pasował tak jak samo jak do mojego BMW? ;] 

Napisano
  • Autor
21 godzin temu, lucash napisał(a):

a są jakieś modele/silniki które są dostępne dla innych marek koncernu? 

 

To ja tu pytam! ;] 

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, bluczek napisał(a):

Miałem 955 4.5 Turbo przez prawie 3 lata - zrobiłem nim ok 50kkm(od 176kkm do 223kkm). Auto mega komfortowe i dające frajdę z jazdy.

 

Podstawa to znaleźć zadbany egzemplarz - jedyną usterką mechaniczną/elektroniczną, którą miałem było łożysko pompy wody. Części są tanie bo 90% to Touareg. Jedynym drogim elementem jest sam silnik - chociaż pompa wody nie była droga ;)

 

Pneumatyka jest raczej bez awaryjna - zestaw naprawczy/zamiennik kompresora to kilkaset złotych - nie wiem skąd kwoty 10k na jej naprawę - miechy są praktycznie wieczne...

 

Największy problemem V8 jest zużycie gładzi cylindra - dobrze szukać egzemplarzy po tulejowaniu. 3.2 nie jedzie a pali tyle samo.

 

Często gniją aluminiowe ramki okien w drzwiach - musisz zwrócić uwagę czy nie są napuchnięte.

 

Szukałbym wersji turbo z pneumatyką ponieważ ma regulowane tłumienie i wysokość - prowadzi się jak auto ważące połowę i jest szybkie... ;)

 

Dodatkowo 90% Turbo ma szyby akustyczne(boczne klejone) i zazwyczaj lepszą skórę niż bazowe 3.2 lub 4.5S wolnossące.

 

Niestety ponieważ jest to ciężki kloc więc minimalne spalanie  to około 13l/100 km - średnie jeżdżąc po Szwajcarii gdzie jeździ się raczej powoli i płynnie wychodziło około 15l/100. 

 

 

Maksymalne - sky is the limit - kiedyś spiesząc się na trasie Lucerna - Warszawa(~1450 km) zużyliśmy ponad 400 litrów. 

 

O takie info mi chodziło, dzięki :piwko:

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Pipper napisał(a):

Witaj, to niby Touareg, ale oprogramowanie Porsche, a bywa często potrzebne. 

Diesel 3.0 i zrobić bolączki i masz spokój. Znajomy miał Cayenne z 2009 roku z dieslem 3.0 bezawaryjnie dojechał do ponad 400kkm, pojazd zakończył żywot po ciosie w bok...

Problemem są części charakterystyczne tylko dla Porsche i elektronika/dostęp do oprogramowania poza serwisem. Piszę jako użytkownik równoległego Volvo z V8. Do Volvo części luz, chyba że charakterystyczne dla modelu V8 i oprogramowanie... A w pełnoletnich pojazdach bywa różnie z elektroniką. 

 

Dzięki za info.

 

Od razu widać różnicę w wypowiedziach teoretyków i praktyków ;] 

Napisano
14 minut temu, FrugOs napisał(a):

 

Zmierzasz do tego, że mój dres będzie pasował tak jak samo jak do mojego BMW? ;] 

 

Do tego Cayenne tylko wdzianko z bazaru i Rolex z Turcji ;]

 

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, kravitz napisał(a):

 

Do tego Cayenne tylko wdzianko z bazaru i Rolex z Turcji ;]

 

 

Ahh te stereotypy ;]

 

Cudownie, że zupełnie mnie nie interesują :hehe:

Napisano
16 minut temu, FrugOs napisał(a):

 

To ja tu pytam! ;] 

no to wyszło żeby kupować :phi: na AK same leasingi zero problemów, nie to co kiedyś. Kupuj, będziemy doradzać :)

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, lucash napisał(a):

no to wyszło żeby kupować :phi: na AK same leasingi zero problemów, nie to co kiedyś. Kupuj, będziemy doradzać :)

 

Powoli powoli, ja już się nie spieszę z niczym ;) :old: ;] 

Napisano
  • Popularny post
6 minut temu, lucash napisał(a):

no to wyszło żeby kupować :phi: na AK same leasingi zero problemów, nie to co kiedyś. Kupuj, będziemy doradzać :)

Mozna by rzec, ze historia powoli zatacza kolo. AK powstalo po to, zeby posiadacze rzechow radzili sobie nawzajem, jak samodzielnie rozwiazywac problemy przy ich uzytkowaniu. Potem ludzie zaczeli przesiadac sie do nowszych aut, problemow zaczelo ubywac i fora tematyczne praktycznie wymarly. Teraz, ci sami osobnicy rozwazaja powrot do starych rzechow i tym samym jest nadziej, ze AK jeszcze troche pozyje :old:

Napisano
18 minut temu, FrugOs napisał(a):

Dzięki za info.

 

Od razu widać różnicę w wypowiedziach teoretyków i praktyków ;] 

 

Praktycy też mają różny stopień tolerancji usterek w takich samochodach. Jednemu wystarczy że auto jeździ i nieważne że bierze olej, od roku świeci się check a połowa wyposażenia jest zepsuta, drugiemu będzie przeszkadzać nie działająca pierdoła typu jakiś włącznik kratki nawiewu i wyda 10k na naprawę bo trzeba do tego rozebrać pół wnętrza. Plus całe spektrum skali pomiędzy.

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, PawelW napisał(a):

 

Praktycy też mają różny stopień tolerancji usterek w takich samochodach. Jednemu wystarczy że auto jeździ i nieważne że bierze olej, od roku świeci się check a połowa wyposażenia jest zepsuta, drugiemu będzie przeszkadzać nie działająca pierdoła typu jakiś włącznik kratki nawiewu i wyda 10k na naprawę bo trzeba do tego rozebrać pół wnętrza. Plus całe spektrum skali pomiędzy.

 

Pamiętajmy, że - jeśli dojdzie do zakupu - ma być to sprzęt na wycieczki w weekendy ;) 

Napisano
59 minut temu, FrugOs napisał(a):

 

Pamiętajmy, że - jeśli dojdzie do zakupu - ma być to sprzęt na wycieczki w weekendy ;) 

 

W weekendy warsztaty są zamknięte, a assistance kasuje dwa razy drożej, więc ;]

Napisano
37 minut temu, wladmar napisał(a):

 

W weekendy warsztaty są zamknięte, a assistance kasuje dwa razy drożej, więc ;]

No ale po to jest Autokacik. Wrzuci temat, stoje tu kto mnie podholuje a potem, żartowałem auto idealnie jeździ ale chciałem zorganizować spota w sobotę wieczorem.

A nie tak było jak ponad 20 lat temu kilku nas się spotkało żeby już nie pamiętam kogo pociągnąć na lince a skończyło się imprezą z kiełbaskami z grilla pod garażem?

Napisano
10 godzin temu, Pipper napisał(a):

Witaj, to niby Touareg, ale oprogramowanie Porsche, a bywa często potrzebne. 

Diesel 3.0 i zrobić bolączki i masz spokój. Znajomy miał Cayenne z 2009 roku z dieslem 3.0 bezawaryjnie dojechał do ponad 400kkm, pojazd zakończył żywot po ciosie w bok...

Problemem są części charakterystyczne tylko dla Porsche i elektronika/dostęp do oprogramowania poza serwisem. Piszę jako użytkownik równoległego Volvo z V8. Do Volvo części luz, chyba że charakterystyczne dla modelu V8 i oprogramowanie... A w pełnoletnich pojazdach bywa różnie z elektroniką. 

Z oprogramowaniem nie ma problemu. Mam Autela i bez problemu robił wszelkie adaptacje.

Napisano
9 godzin temu, tomecki napisał(a):

 

ponad 27litrów na setkę 8] 8]

 

Zdarzyło się i ponad 40... :) 

Napisano
10 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

a tesla Y za 250k i 500+ KM ???

Używane z silnikiem(V8:)) :) nadające się do bezpiecznej jazdy... :) Przepraszam za skrót myślowy. Niestety ale Melexów nie zaliczam do kategorii samochodów.

Edytowane przez bluczek

Napisano
W dniu 26.11.2024 o 12:53, kravitz napisał(a):

Cayenne i szedł w moim kierunku, to bym się spodziewał, że chce wyłudzić kasę na benzynę, bo "mu zabrakło

 

Wesoło pobrzękując patelnią :]

 

Napisano
10 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Rodzinne auto to nie jest zdalnie sterowana zabawka na baterie dla singla w rurkach.

;l

 

 

 

 

Raczej dla "singlo" albo "singlu". Onu, jenu...

 

Napisano
  • Autor
14 godzin temu, bengamin napisał(a):

No ale po to jest Autokacik. Wrzuci temat, stoje tu kto mnie podholuje a potem, żartowałem auto idealnie jeździ ale chciałem zorganizować spota w sobotę wieczorem.

A nie tak było jak ponad 20 lat temu kilku nas się spotkało żeby już nie pamiętam kogo pociągnąć na lince a skończyło się imprezą z kiełbaskami z grilla pod garażem?

 

Obawiam się, że ten wątek skręci w stronę "kiedyś to było" :hehe:

Napisano
  • Autor

 

18 godzin temu, PawelW napisał(a):

Praktycy też mają różny stopień tolerancji usterek w takich samochodach.

 

Bo po prostu ludzie są różni i mają różne gusta/oczekiwania/możliwości a większość nieporozumień czy różnic zdań wynika z mierzenia innych swoją miarą  (czego przykładem jest również niniejszy wątek)

Napisano
W dniu 26.11.2024 o 10:50, Ryb napisał(a):

 

Z tym się zgadzam:

 

 

Ale tego nie należy robić:

 

 

;l

 

 

 

 

Napisano
  • Autor
W dniu 26.11.2024 o 11:48, wladmar napisał(a):

kupić AC na 20-letnie Cayenne raczej będzie ocierać się o cud, zwłaszcza w rozsądnej cenie.

 

To mi umknęło. Faktycznie możesz mieć rację. Muszę to sprawdzić. 

Napisano
2 godziny temu, FrugOs napisał(a):

 

To mi umknęło. Faktycznie możesz mieć rację. Muszę to sprawdzić. 

Mi na 16-letnią Lagunę sprzedali. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.