Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy nie premium, klasa D

Featured Replies

Napisano
27 minut temu, bergerac napisał(a):

patrz na komputer pokładowy, tam max jest 15,0 ;] 

Sprytny manewr alfy

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Bo to nie jest norma. Ludzie średnio robią mniej.

 

Hello, co to znaczy norma? Na podstawie średniej statystycznej chcesz w ten sposób określać normę? No nie, to tak nie działa :hehe:

 

1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Ale nie jest wyczynem robić ponad 30 kkm rocznie.

To raptem 100 km dziennie :)

 

Owszem, to nic wielkiego ;]

Napisano
32 minuty temu, futrzak napisał(a):

Hello, co to znaczy norma? Na podstawie średniej statystycznej chcesz w ten sposób określać normę? No nie, to tak nie działa :hehe:

Owszem, to nic wielkiego ;]

Przecież piszę, że to nie jest norma. I nawet nie próbuję jej definiować. ;]

 

Napisano
Godzinę temu, delco napisał(a):

Sprytny manewr alfy

Nie tylko. Mój Pug mnie też oszukuje. 

Napisano
8 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Przecież piszę, że to nie jest norma. I nawet nie próbuję jej definiować. ;]

 

Inaczej to zrozumiałem :hehe: :ok:

Napisano
Godzinę temu, delco napisał(a):

Sprytny manewr alfy

Wlosi tak maja.

Ja w Aprilii mam odwrotnie-licznik pokazuje najmniejsze spalanie 99mpg co odpowiada 2,6l/100km. Tymczasem ciezko aby to spalilo wiecej-zas przy predkosciach powiedzmy miejskich spala ponizej 2l/100km.

Napisano
3 godziny temu, futrzak napisał(a):

 

Będę pisał to co uważam, a nie to co się komuś podoba. Moje przebiegi, moje nigdzie. Nie byłem na żadnym urlopie, nie byłem nigdzie, co nie należy do codziennego życia. Nikt mnie z tego nie będzie rozliczał i sobie kategoryzować co to znaczy dla niego nigdzie, a co znaczy gdzieś. Tak to jest, że jedni kręcą się wokół komina i ledwo 10kkm zrobią (mój syn robi 6-8), ale jednak nie wciskają innym, że jak robią 5x tyle to nagle coś nienormalnego, bo tylko służbowo tak się robi. Jeszcze jak dziwaczne założenia, że tylko po mieście. Stąd też patrzę na zużycie paliwa, bo to bo to ma znaczenie, a nie "bo mnie stać" to mam niby uwagi na to nie zwracać. Podobnie rozumiem, jak ktoś kupuje jakiś samochód, bo mu się bardzo podoba i później przepala to paliwo, bo lubi. 

 

 

Upieraj się do woli. To że Polacy mają średnie przebiegi samochodów gdzieś na końcu tabelki z takimi statystykami, nie oznacza, że wszyscy tak jeżdżą. Dodam, że te przebiegi sukcesywnie rosną z roku na rok. 

A pisz sobie co chcesz i jeździj gdzie chcesz ... Mam to w pompce :ee:  ... nie śledzę calej twojej tworczosci ale zauważyłem parę błyśniec w dyskusji na różne tematy :}

Napisano
W dniu 1.05.2025 o 10:54, Danielpoz. napisał(a):

Masz dwa silniki z przodu? X trail ma po jednym na osi. 

chodziło mi o spalinowy i elektryczny

Napisano

Wracając do tematu widziałem nowego ES. Warto rozważyć. 

Napisano
9 minut temu, wujek napisał(a):

Wracając do tematu widziałem nowego ES. Warto rozważyć. 

Fajnie wygląda👍

Napisano
4 godziny temu, Randar napisał(a):

A pisz sobie co chcesz i jeździj gdzie chcesz ... Mam to w pompce :ee:  ... nie śledzę calej twojej tworczosci ale zauważyłem parę błyśniec w dyskusji na różne tematy :}

 

Szybko doszedłeś do "argumentów" ad personam. Zgadnij o czym to świadczy :skromny:

Napisano
6 godzin temu, ochkarol napisał(a):

Nie tylko. Mój Pug mnie też oszukuje. 

 

Też pokazuje 15l/100km? :hehe:

Napisano
1 godzinę temu, wujek napisał(a):

Wracając do tematu widziałem nowego ES. Warto rozważyć. 


Tylko co oni zrobili z sylwetką tego samochodu… Wygląda jak seria 5 GT. :oslabiony:

Napisano
5 godzin temu, rwIcIk napisał(a):

Benzyna? :lol:

 

Alfa nie pokaze wiecej

Napisano
15 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Też pokazuje 15l/100km? :hehe:

Aż tyle nie. :hehe:

Ale permanentnie pokazuje mniej, niż wychodzi to z matematyki pod dystrybutorem. I nie chodzi mi o dziesiąte części litra na sto. 

Taki marketing... :cfaniak2:

Napisano

Fajny wątek. Zaraz się dowiemy że przeciętny użytkownik robi prywatnie jeżdżąc do Lidla 100 kkm miesięcznie. W sumie można. Np. mieszkając w Krakowie robić zakupy w Lidlu w Dreźnie. No i wtedy rzeczywiście można dużo zaoszczędzić na paliwie kupując auto z niskim spalaniem :) 

Napisano
12 godzin temu, wujek napisał(a):

18 to juz grubo tyle co mnocny prosiak :panic: 


podobno 12 tylko ;]

 

 

IMG_2411.jpeg

Napisano
1 godzinę temu, futrzak napisał(a):

 

Szybko doszedłeś do "argumentów" ad personam. Zgadnij o czym to świadczy :skromny:

Że twoja racja jest najmojsza :skromny: 

Napisano
2 godziny temu, kadu napisał(a):


Tylko co oni zrobili z sylwetką tego samochodu… Wygląda jak seria 5 GT. :oslabiony:

Na żywo jeszcze nie widziałem.

Napisano
1 godzinę temu, marcindzieg napisał(a):

Fajny wątek. Zaraz się dowiemy że przeciętny użytkownik robi prywatnie jeżdżąc do Lidla 100 kkm miesięcznie. W sumie można. Np. mieszkając w Krakowie robić zakupy w Lidlu w Dreźnie. No i wtedy rzeczywiście można dużo zaoszczędzić na paliwie kupując auto z niskim spalaniem :) 

 

Skoro lubisz sprowadzać sprawę do absurdu to ok, ale jak widać jest grupa osób, która robi podobne przebiegi w ramach swojego codziennego życia. Nie wiem co dla Ciebie znaczy "dużo zaoszczędzić", ale różnica np. ponad 4kPLN (przy róznicy w spalaniu 2 litry) jest na tyle znacząca, że może być to komplet opon czy przegląd po gwarancji (z gwarancyjnymi to różnie bywa). Lepie je mieć dzięki niskiemu spalaniu niż nie mieć i opowiadać o zakupach w Dreźnie. Inna sprawa, że robiłem niedawno zakupy w Lipsku jadąc z Warszawy. Nie, nie jechałem specjalnie do Lipska na zakupy - zrobiłem przy okazji. Miłej zabawy. 

Napisano
1 godzinę temu, Randar napisał(a):

Że twoja racja jest najmojsza :skromny: 

 

W powyższym zdaniu są dwa błędy. 

Napisano
13 godzin temu, janusz napisał(a):

Nie każdy jest informatykiem ;]

No ja właśnie nie jestem. Słyszałem że w tych silnikach tak się zdarza, ale niby w Octavii po liftingu o tym nie było słychać ;) To już wiem, ze mnie też dotyczy. zastanawiam się tylko czy za 2 tygodnie przy zjeździe z promu w Szwecji będzie powtórka, no i czy wtedy zadziała sposób wyłącz/włącz. Może przynajmniej nie będę pierwszy do wyjazdu 😅

Napisano
W dniu 2.05.2025 o 09:23, rwIcIk napisał(a):

Bo to nie jest norma. Ludzie średnio robią mniej. Ale nie jest wyczynem robić ponad 30 kkm rocznie.

 

Samym wakacjowozem wychodzi u mnie średnio ponad 25kkm rocznie. A daily jeździ jeszcze więcej. 

:O

 

Napisano
14 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Fajny wątek. Zaraz się dowiemy że przeciętny użytkownik robi prywatnie jeżdżąc do Lidla 100 kkm miesięcznie. W sumie można. Np. mieszkając w Krakowie robić zakupy w Lidlu w Dreźnie. No i wtedy rzeczywiście można dużo zaoszczędzić na paliwie kupując auto z niskim spalaniem :) 

 

Przeciętny robi 17kkm, jest na to statystyka. Ile można zaoszczędzić to już zależy od aut, które porównujemy. Czasem ktoś ma tylko jeden pomysł na auto i wtedy nie ma czego porównywać. 

 

 

Napisano
12 godzin temu, futrzak napisał(a):

Skoro lubisz sprowadzać sprawę do absurdu to ok

 

Widzisz, wszystko zależy od optyki. Dla nabywcy samochodu na rynku pierwotnym zużycie paliwa jest, w zależności od rocznego przebiegu, drugim lub trzecim kosztem utrzymania. 

Pierwszym zawsze jest utrata wartości, drugim najczęściej ubezpieczenie. Najczęściej więc nie ma najmniejszego znaczenia czy auto pali 10 czy 15 litrów. Te dodatkowe 5 przy przebiegu 20kkm wygeneruje około 5000zł kosztów dodatkowych. Tymczasem auto za ćwierć bańki w ciągu pierwszego roku straci na wartości grubo ponad 10 razy tyle.

Napisano
28 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Masz zdrowie - winszuję :ok: ;]

 

 

Zapisz wnuki do żłobka w Singapurze to się dowiesz jak to jest

Napisano
33 minuty temu, Ryb napisał(a):

Przeciętny robi 17kkm, jest na to statystyka.

Jest dokładnie tak jak piszesz. Rozmawiałem z kilkoma osobami i wszyscy mają przebiegi między 10 a 20 kkm. Oczywiście piszę o prywatnych autach z prywatnym paliwem.

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Samym wakacjowozem wychodzi u mnie średnio ponad 25kkm rocznie. A daily jeździ jeszcze więcej. 

:O

 

A Ty nie masz czasem aut na firmę i nie robisz optymalizacji podatkowych? I czasem część podróży nie jest służbowa?

Edytowane przez marcindzieg

Napisano
Godzinę temu, format napisał(a):

Widzisz, wszystko zależy od optyki. Dla nabywcy samochodu na rynku pierwotnym zużycie paliwa jest, w zależności od rocznego przebiegu, drugim lub trzecim kosztem utrzymania. 

Pierwszym zawsze jest utrata wartości, drugim najczęściej ubezpieczenie. Najczęściej więc nie ma najmniejszego znaczenia czy auto pali 10 czy 15 litrów. Te dodatkowe 5 przy przebiegu 20kkm wygeneruje około 5000zł kosztów dodatkowych. Tymczasem auto za ćwierć bańki w ciągu pierwszego roku straci na wartości grubo ponad 10 razy tyle.

 

@Ryb to już ładnie policzył i wytłumaczył. Jest jednym z kosztów i jeżeli może być niższy to warto się tym zainteresować, a nie opowiadać, że to bez znaczenia. 

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

Samym wakacjowozem wychodzi u mnie średnio ponad 25kkm rocznie. A daily jeździ jeszcze więcej. 

:O

 

Spoko, ja zrobiłem zabytkowym parchem 11kkm w zeszłym roku. Służy w sumie tylko do zabawy, a to czasem wyjazd weekendowy, a to do syna się przejechać, czasem jakiś zlot. Sam się  zdziwiłem, skąd taki przebieg, szczególnie, że używany jest tylko w okresie ciepłym.

Napisano
3 godziny temu, marcindzieg napisał(a):

A Ty nie masz czasem aut na firmę i nie robisz optymalizacji podatkowych? I czasem część podróży nie jest służbowa?

 

Mam, ale tak nie robię. W podróże służbowe jeździ tylko Jag.

:ok:

 

Napisano
5 godzin temu, futrzak napisał(a):

Jest jednym z kosztów i jeżeli może być niższy to warto się tym zainteresować, a nie opowiadać, że to bez znaczenia. 

 

Więc na moim przykładzie. Mój Plaid w pierwszym roku straci 150-200k wartości. Naprawdę uważasz że to czy zużywa 20 czy 30kWh energii na 100km robi mi jakąkolwiek różnicę? 10kWh różnicy to w zależności od miejsca nabycia 7 - 30zł. Przy 20kkm rocznie to 1400 - 6000zł. 

To są homeopatyczne wartości dla nowego auta. Oczywiście, gdy mówimy o 20 letniej Pandzie z LPG to sytuacja jest zgoła odmienna, a więc istnieje w przyrodzie wiele odcieni szarości. Nie mniej, po raz trzeci, zużycie paliwa w nowym aucie dla fizola nie ma absolutnie żadnego znaczenia. To marginaly składnik całkowitego kosztu posiadania nowego auta.

Napisano
40 minut temu, format napisał(a):

Więc na moim przykładzie. Mój Plaid w pierwszym roku straci 150-200k wartości. Naprawdę uważasz że to czy zużywa 20 czy 30kWh energii na 100km robi mi jakąkolwiek różnicę? 10kWh różnicy to w zależności od miejsca nabycia 7 - 30zł. Przy 20kkm rocznie to 1400 - 6000zł. 

To są homeopatyczne wartości dla nowego auta. Oczywiście, gdy mówimy o 20 letniej Pandzie z LPG to sytuacja jest zgoła odmienna, a więc istnieje w przyrodzie wiele odcieni szarości. Nie mniej, po raz trzeci, zużycie paliwa w nowym aucie dla fizola nie ma absolutnie żadnego znaczenia. To marginaly składnik całkowitego kosztu posiadania nowego auta.

 

Super, wiem już, że masz Plaida i zużycie energii nie robi Ci jakiejkolwiek różnicy. Cieszę się, że na poparcie swoich opowieści przytaczasz 20 letnią Pandę w LPG - nie wątpię, że sporo kilometrów w czymś takim masz za sobą i przeprowadziłeś stosowny rachunek ekonomiczny. 

Napisano
W dniu 2.05.2025 o 09:23, rwIcIk napisał(a):

Bo to nie jest norma. Ludzie średnio robią mniej. Ale nie jest wyczynem robić ponad 30 kkm rocznie.

To raptem 100 km dziennie :)

 

Norma to zakres, który przykrywa zwykle 95% przypadków (w przypadku rozkładu normalnego to dwa odchylenia standardowe). Roczny przebieg nie jest rozkładem normalnym - raczej log-normalnym. 

Edytowane przez grogi

Napisano
3 minuty temu, grogi napisał(a):

 

Norma to zakres, który przykrywa zwykle 95% przypadków (w przypadku rozkładu normalnego to dwa odchylenia standardowe - ale roczny przebieg nie jest rozkładem normalnym). 

Ale wtedy badamy zgodność rozkładu - empirycznego z teoretycznym. Porównywanie rozkładów to coś więcej, niż weryfikacja hipotezy zerowej przy zadanym poziomie ufności. Potrzebne wiele próbek i statystyk, by wyszedł wykres funkcji gęstości prawdopodobieństwa.

Napisano
Godzinę temu, format napisał(a):

 

Więc na moim przykładzie. Mój Plaid w pierwszym roku straci 150-200k wartości. Naprawdę uważasz że to czy zużywa 20 czy 30kWh energii na 100km robi mi jakąkolwiek różnicę? 10kWh różnicy to w zależności od miejsca nabycia 7 - 30zł. Przy 20kkm rocznie to 1400 - 6000zł. 

To są homeopatyczne wartości dla nowego auta. Oczywiście, gdy mówimy o 20 letniej Pandzie z LPG to sytuacja jest zgoła odmienna, a więc istnieje w przyrodzie wiele odcieni szarości. Nie mniej, po raz trzeci, zużycie paliwa w nowym aucie dla fizola nie ma absolutnie żadnego znaczenia. To marginaly składnik całkowitego kosztu posiadania nowego auta.

 

Przecież kupując nowe auto nie sprzedaje się go jako nówki. Podałeś swój przykład to ja dam odmienny. Utrata wartości C-Elysee to jakieś 20 000 PLN przez 8,5 roku. W tym okresie na paliwo wydałem 27 569,88 PLN przy przebiegu 71 881 co stanowi 52,44% wszystkich wydatków na ten samochód. Ubezpieczenie to 16 991 PLN co stanowi 32,32%. Zużycie paliwa miało dla mnie znaczenie przy kupnie go jako nowego. Jakby nie było możliwości montażu LPG to bym wybrał inny samochód.

Napisano
47 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Super, wiem już, że masz Plaida i zużycie energii nie robi Ci jakiejkolwiek różnicy. Cieszę się, że na poparcie swoich opowieści przytaczasz 20 letnią Pandę w LPG - nie wątpię, że sporo kilometrów w czymś takim masz za sobą i przeprowadziłeś stosowny rachunek ekonomiczny. 

 

Opcje są dwie, albo naprawdę nic z tego nie zrozumiałeś, albo zrozumiałeś i z jakiegoś powodu głupio ci przyznać, że w sumie to racja, więc brniesz dalej udając, że to wywód rzeczywiście przekraczający twoje możliwości intelektualne. 

I tak jak z pierwszym trudno jest cokolwiek zrobić, tak z drugim, jedyne co mogę to polecić abyś się chwilę zastanowił. Mieliśmy tu już takich klaunów że naprawdę trudno im będzie dorównać, a skoro nie możesz być tak dobry jak choćby @Nubirski to po co się wygłupiać? The winner takes it all.

Napisano
4 minuty temu, format napisał(a):

Opcje są dwie, albo naprawdę nic z tego nie zrozumiałeś, albo zrozumiałeś i z jakiegoś powodu głupio ci przyznać, że w sumie to racja, więc brniesz dalej udając, że to wywód rzeczywiście przekraczający twoje możliwości intelektualne. 

I tak jak z pierwszym trudno jest cokolwiek zrobić, tak z drugim, jedyne co mogę to polecić abyś się chwilę zastanowił. Mieliśmy tu już takich klaunów że naprawdę trudno im będzie dorównać, a skoro nie możesz być tak dobry jak choćby @Nubirski to po co się wygłupiać? The winner takes it all.

 

Spokojnie, już się przyzwyczaiłem do Twoich tekstów :gay:

Edytowane przez futrzak

Napisano
W dniu 28.04.2025 o 21:05, ochkarol napisał(a):

Ja to czegoś nie kumam. Auta za kilkaset tysięcy a atutem jest spalanie. 

Jakby mnie było stać na gablotę za przykładowe 200 tys zł to miałbym daleko w d...pie czy auto w mieście pali 4 czy 7 litrów. 

No, chyba że na Bolta. 

Dlatego jesteś tu gdzie jesteś.

Napisano
20 minut temu, Citric napisał(a):

Utrata wartości C-Elysee to jakieś 20 000 PLN przez 8,5 roku

 

Ok, czyli to co dzisiaj na OLX za 17k było kupowane za 37, niezła cena.

 

21 minut temu, Citric napisał(a):

W tym okresie na paliwo wydałem 27 569,88 PLN

 

Czyli ~3.2 rocznie. Strata wartości w pierwszym roku to też były 3 tysiące? Bo wiesz, ja piszę o...

1 godzinę temu, format napisał(a):

To są homeopatyczne wartości dla nowego auta.

 

1 godzinę temu, format napisał(a):

To marginaly składnik całkowitego kosztu posiadania nowego auta.

 

8 letnie auto jest nowe dla @Jay czy innego @koNik, może też dla @futrzak, ale liczę że jednak nie dla Ciebie 

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Ale wtedy badamy zgodność rozkładu - empirycznego z teoretycznym. Porównywanie rozkładów to coś więcej, niż weryfikacja hipotezy zerowej przy zadanym poziomie ufności. Potrzebne wiele próbek i statystyk, by wyszedł wykres funkcji gęstości prawdopodobieństwa.

 

Ty sobie możesz badać, co chcesz.

 

Ja tylko pokazuję że norma to nie jest średnia, ale zdecydowanie szerszy zakres. Ktoś kto robi 5000km i ktoś kto robi 30000km rocznie - to wciaż jest norma. Poza normę wyjdze zapewnie ktoś, kto autem robi 100km rocznie, jak i ktoś kto robi 100000km.

Napisano
3 minuty temu, format napisał(a):

 

Ok, czyli to co dzisiaj na OLX za 17k było kupowane za 37, niezła cena.

 

 

 

Kupiłem za 43 800 PLN, a na OLX masz za 27 497 PLN wystawiony  z przebiegiem x2.

 

3 minuty temu, format napisał(a):

 

 

Czyli ~3.2 rocznie. Strata wartości w pierwszym roku to też były 3 tysiące? Bo wiesz, ja piszę o...

 

 

Straty w pierwszym roku realizuje promil klientów. Jakie znaczenie dla fizola ma strata, której się nie realizuje?

 

3 minuty temu, format napisał(a):

 

 

8 letnie auto jest nowe dla @Jay czy innego @koNik, może też dla @futrzak, ale liczę że jednak nie dla Ciebie 

 

Dla mnie to było nowe auto 8,5 roku temu jak je kupowałem. Roczne auto też nie jest nowe więc ...

Napisano
12 minut temu, format napisał(a):

 

Ok, czyli to co dzisiaj na OLX za 17k było kupowane za 37, niezła cena.

 

 

Czyli ~3.2 rocznie. Strata wartości w pierwszym roku to też były 3 tysiące? Bo wiesz, ja piszę o...

 

 

8 letnie auto jest nowe dla @Jay czy innego @koNik, może też dla @futrzak, ale liczę że jednak nie dla Ciebie 

 

Dla mnie 8-letnie to niczym jak przedszkole w przyszłości :panic:

Napisano
13 minut temu, grogi napisał(a):

 

Ty sobie możesz badać, co chcesz.

 

Ja tylko pokazuję że norma to nie jest średnia, ale zdecydowanie szerszy zakres. Ktoś kto robi 5000km i ktoś kto robi 30000km rocznie - to wciaż jest norma. Poza normę wyjdze zapewnie ktoś, kto autem robi 100km rocznie, jak i ktoś kto robi 100000km.

No to nie wiadomo. Co to jest to Twoje 95%? To może być i 5 i 35 tys. km.

No więc?

Bo w tych 95 % mieści się większość rozkładu.

Napisano
57 minut temu, mrBEAN napisał(a):

Dlatego jesteś tu gdzie jesteś.

Myślisz, że to jest powodem? :O

Jakbym teraz w ogóle przestał jeździć samochodem i kasę, którą co miesiąc wydaję na paliwo odkładał, to (wg moich wyliczeń) za jakieś 50 lat uzbieram na auto za 200 koła.

Wiesz, pesymistą nie jestem ale raczej tyle nie pożyję. 

Napisano
4 minuty temu, ochkarol napisał(a):

Myślisz, że to jest powodem? :O

Jakbym teraz w ogóle przestał jeździć samochodem i kasę, którą co miesiąc wydaję na paliwo odkładał, to (wg moich wyliczeń) za jakieś 50 lat uzbieram na auto za 200 koła.

Wiesz, pesymistą nie jestem ale raczej tyle nie pożyję. 

 

Za mało jeździsz, jeździj więcej, to szybciej odłożysz :oki:

Napisano
W dniu 2.05.2025 o 18:32, ochkarol napisał(a):

Aż tyle nie. :hehe:

Ale permanentnie pokazuje mniej, niż wychodzi to z matematyki pod dystrybutorem. I nie chodzi mi o dziesiąte części litra na sto. 

Taki marketing... :cfaniak2:

 

W zależności od rocznika, stylu jazdy i stanu układu zasilania prezentacja zużycia może się znacząco różnić. Im nowsze tym mniej przekłamują ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.