Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk

Featured Replies

Napisano
6 minut temu, wladmar napisał:

To działa inaczej. Jedni wolą tablety, inni guziki. Kwestia gustu i indywidualnej wygody. Ale ci, którzy wolą tablety opowiadają wszędzie jakie to guziki są złe, ale nowego auta z tabletami nie kupią. Ci, którzy wolą guziki na spokojnie idą do Suzuki, Subaru czy Dacii i kupują to co lubią.

Trzeba być niezłym masochistą żeby kupić Subaru. Brak salonów, brak silników już dawno nie widziałem nowego Subaru na drodze.

Napisano
31 minut temu, wujek napisał:

Trzeba być niezłym masochistą żeby kupić Subaru. Brak salonów, brak silników już dawno nie widziałem nowego Subaru na drodze.

Zgadzam się. Wolnossący słaby silnik + klasyczne CVT to absolutna porażka. Ceny z kosmosu. Niemniej te auta mają swoje plusy i zwolenników, ja to szanuję.

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał:

Naprawde jakosc plastikow w bagazniku ma dla Ciebie znaczenie? zlosnik

To chyba ostatnie miejsce na jakie bym zwracal uwage, bagazom raczej wszystko jedno, a ja w bagazniku rzadko jezdze ;)

Imho pomijalne jak się nie jeździ w bagażniku zlosnik. Aczkolwiek mnie też to ruszyło w przypadku BMW 5, trochę mnie całokształt bagaznika rozczarował. Roleta manualna, ciężka jak w pierwszej lepszej Skodzie, materiały mocno słabe, szyby otwieranej brak .. a jednak cena znacznie większa niż w Skodzie czy wspomnianej Kii.

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał:

Naprawde jakosc plastikow w bagazniku ma dla Ciebie znaczenie? zlosnik

To chyba ostatnie miejsce na jakie bym zwracal uwage, bagazom raczej wszystko jedno, a ja w bagazniku rzadko jezdze ;)

Ma - nie lubię patrzeć na podrapane plastiki. Poza tym jednak "dywan" lepiej tłumi niż pudło rezonansowe z plastiku.

Napisano
18 minut temu, el_guapo napisał:

Ma - nie lubię patrzeć na podrapane plastiki. Poza tym jednak "dywan" lepiej tłumi niż pudło rezonansowe z plastiku.

Ja zwracam uwagę na haczyki do zamocowania "pajączków". Lubię zabezpieczać bagaż żeby się nie walał, np lodówkę turystyczną albo zakupy. I np. Mazda nie ma, BMW nie ma...

Napisano
3 godziny temu, Ryb napisał:

No właśnie, to jest kwestia wymagań. Gdy VW wpakował do aut ledy i tablety to było: "olaboga, co za szajs, nie da się tym jeździć, wszystko mruga i nie ma jak ustawić klimy". Gdy Chińczycy zalewają nas swoimi ledami i tabletami ludzie patrzą na Dacię i krzyczą: "dlaczego nie ma tabletów, to jakaś bieda, wokół same guziki".

hehe

Dokładnie tak. Co to jest - pulpit z zeszłego wieku rotfl2

Napisano
3 godziny temu, wujek napisał:

Trzeba być niezłym masochistą żeby kupić Subaru. Brak salonów, brak silników już dawno nie widziałem nowego Subaru na drodze.

Każdy kupuje to co lubi. Może nie ma osiągów ale za to przesiadasz się ze starego i nie musisz poświęcać 10 minut żeby ustawić klime. Wszystko jest jak w starym. Dla mnie masochizmem jest tabletologia. Ale jak ktoś lubi to szanuję.

Napisano
1 godzinę temu, wladmar napisał:

BMW nie ma...

znając BMW to moze byc kwestia wyklikania w konfiguratorze phi

1 godzinę temu, el_guapo napisał:

Ma - nie lubię patrzeć na podrapane plastiki. Poza tym jednak "dywan" lepiej tłumi niż pudło rezonansowe z plastiku.

Same here - ja tez zwracam na to uwagę. Miałem kiedys auto z plastikowymi boczkami w bagazniku i je wyklejałem tkaniną do elementów audio, bo mnie wkurzało

Napisano
7 godzin temu, Ryb napisał:

Gdy Chińczycy zalewają nas swoimi ledami i tabletami ludzie patrzą na Dacię i krzyczą: "dlaczego nie ma tabletów, to jakaś bieda, wokół same guziki".

hehe

Czy ja wiem:

20260707_085439.jpg

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano

Akcja z dzisiaj. Wąska ulica, pierwszy jedzie chińczyk, potem dostawczak, inni. Chińczyk staje, pewnie skręca w posesję lub parkuje. Po kilku minutach wiadomo że coś jest nie tak - chińczyk rusza metr do przodu / metr do tyłu.

Klaksony, konsternacja, w końcu zebranie przy zdenerwowanej kierującej. Po zapięciu wszystkich pasów, kilkukrotnym zgaszeniu, uzbrojeniu alarmu, auto ruszyło i pojechało dalej bzik

Kilkudniowa nufka sztuka, nieśmigana hehe

Acha, jakiś kwadrans postoju, poza klaksonami bez wulgaryzmów oki

Napisano
5 minut temu, Artur_W_wa napisał:

Akcja z dzisiaj. Wąska ulica, pierwszy jedzie chińczyk, potem dostawczak, inni. Chińczyk staje, pewnie skręca w posesję lub parkuje. Po kilku minutach wiadomo że coś jest nie tak - chińczyk rusza metr do przodu / metr do tyłu.

Klaksony, konsternacja, w końcu zebranie przy zdenerwowanej kierującej. Po zapięciu wszystkich pasów, kilkukrotnym zgaszeniu, uzbrojeniu alarmu, auto ruszyło i pojechało dalej bzik

Kilkudniowa nufka sztuka, nieśmigana hehe

Acha, jakiś kwadrans postoju, poza klaksonami bez wulgaryzmów oki

To dlatego, że ich technologia wyprzedza nasze pojmowanie.

Oni są już tak do przodu, że nie umiemy obsługiwać takich nowoczesnych pojazdów.phi

Napisano
36 minut temu, Artur_W_wa napisał:

Akcja z dzisiaj. Wąska ulica, pierwszy jedzie chińczyk, potem dostawczak, inni. Chińczyk staje, pewnie skręca w posesję lub parkuje. Po kilku minutach wiadomo że coś jest nie tak - chińczyk rusza metr do przodu / metr do tyłu.

Klaksony, konsternacja, w końcu zebranie przy zdenerwowanej kierującej. Po zapięciu wszystkich pasów, kilkukrotnym zgaszeniu, uzbrojeniu alarmu, auto ruszyło i pojechało dalej bzik

Kilkudniowa nufka sztuka, nieśmigana hehe

Acha, jakiś kwadrans postoju, poza klaksonami bez wulgaryzmów oki

To samo mogę napisać o dwumiesięcznej Octavii - brak możliwości uruchomienia silnika rano. Trzeba było wysiąść z auta, zamknąć pilotem i dopiero po ponownym otwarciu silnik odpalił. I tak miałem farta, bo to ponoć znana usterka i najczęściej trzeba odczekać jakieś 20 minut zanim odpali. Miesiąc później płynąłem promem i nawet zastanawiałem się, co będzie jak nie odpali i zablokuję wyjazd. Także każdemu może się zdarzyć.

Napisano
Godzinę temu, vanice77 napisał:

Może sie octavia psuje ale bynajmniej jest droga phi

Przynajmniej

Napisano
2 godziny temu, hyperreal napisał:

To samo mogę napisać o dwumiesięcznej Octavii - brak możliwości uruchomienia silnika rano. Trzeba było wysiąść z auta, zamknąć pilotem i dopiero po ponownym otwarciu silnik odpalił.

I tak stawała sobie w czasie jazdy ta Octavia hmm

Napisano
1 minutę temu, Artur_W_wa napisał:

I tak stawała sobie w czasie jazdy ta Octavia hmm

Nie stawała bo nie ruszyła. Czyli chińczyk lepszy hehe

Napisano
2 minuty temu, hyperreal napisał:

Nie stawała bo nie ruszyła. Czyli chińczyk lepszy hehe

No nie wiem czy kierowniczka podzielała Twój entuzjazm hehe, auto jej nagle stanęło, ale jak już ruszyła, to tak jak by to nie była wcześniej wąska zastawiona uliczka rotfl

Napisano

Można dyskutować co lepsze - nie wyjechać z garażu, czy zablokować wąską uliczkę. Tutaj chodzi jednak o to, że wtopy zdarzają się każdemu producentowi.

Napisano
13 godzin temu, Artur_W_wa napisał:

Akcja z dzisiaj. Wąska ulica, pierwszy jedzie chińczyk, potem dostawczak, inni. Chińczyk staje, pewnie skręca w posesję lub parkuje. Po kilku minutach wiadomo że coś jest nie tak - chińczyk rusza metr do przodu / metr do tyłu.

Klaksony, konsternacja, w końcu zebranie przy zdenerwowanej kierującej. Po zapięciu wszystkich pasów, kilkukrotnym zgaszeniu, uzbrojeniu alarmu, auto ruszyło i pojechało dalej bzik

Kilkudniowa nufka sztuka, nieśmigana hehe

Acha, jakiś kwadrans postoju, poza klaksonami bez wulgaryzmów oki

Kupuja ten zlom o sojusznika Rosji to niech teraz cierpią ok

Napisano
13 godzin temu, Artur_W_wa napisał:

Akcja z dzisiaj. Wąska ulica, pierwszy jedzie chińczyk, potem dostawczak, inni. Chińczyk staje, pewnie skręca w posesję lub parkuje. Po kilku minutach wiadomo że coś jest nie tak - chińczyk rusza metr do przodu / metr do tyłu.

Klaksony, konsternacja, w końcu zebranie przy zdenerwowanej kierującej. Po zapięciu wszystkich pasów, kilkukrotnym zgaszeniu, uzbrojeniu alarmu, auto ruszyło i pojechało dalej bzik

Kilkudniowa nufka sztuka, nieśmigana hehe

Acha, jakiś kwadrans postoju, poza klaksonami bez wulgaryzmów oki

Niedawno w Krakowie na ul Długiej kobieta zawracała elektrycznym Nissanem. Nagle stanęła na środku ulicy i lipa. Nie mogła ruszyć do przodu za każdym razem kiedy chciała ruszyć do przodu auto jechało do tyłu. Dopiero po dwukrotnym wyłączeniu auta udało jej się ruszyć do przodu. Trwało to około 10 minut. Nie znam się może to chińska technologia ze znaczkiem Nissana.

Napisano
10 godzin temu, hyperreal napisał:

Można dyskutować co lepsze - nie wyjechać z garażu, czy zablokować wąską uliczkę. Tutaj chodzi jednak o to, że wtopy zdarzają się każdemu producentowi.

Można dyskutować, zapytaj żony/partnerki czy woli nie wyjechać z garażu, czy nagle stanąć wśród innych aut oki

Napisano
7 minut temu, Harnas80 napisał:

Niedawno w Krakowie na ul Długiej kobieta zawracała elektrycznym Nissanem. Nagle stanęła na środku ulicy i lipa. Nie mogła ruszyć do przodu za każdym razem kiedy chciała ruszyć do przodu auto jechało do tyłu. Dopiero po dwukrotnym wyłączeniu auta udało jej się ruszyć do przodu. Trwało to około 10 minut. Nie znam się może to chińska technologia ze znaczkiem Nissana.

Gdy wziąłem Volvo na testy (spalinowe) też nie mogłem się nauczyć szybkiej zmiany przód-tył tamtejszym manipulatorem zlosnik

Napisano
13 godzin temu, hyperreal napisał:

To samo mogę napisać o dwumiesięcznej Octavii - brak możliwości uruchomienia silnika rano. Trzeba było wysiąść z auta, zamknąć pilotem i dopiero po ponownym otwarciu silnik odpalił. I tak miałem farta, bo to ponoć znana usterka i najczęściej trzeba odczekać jakieś 20 minut zanim odpali. Miesiąc później płynąłem promem i nawet zastanawiałem się, co będzie jak nie odpali i zablokuję wyjazd. Także każdemu może się zdarzyć.

No i zepsułeś zabawę

Napisano
46 minut temu, Harnas80 napisał:

Niedawno w Krakowie na ul Długiej kobieta zawracała elektrycznym Nissanem. Nagle stanęła na środku ulicy i lipa. Nie mogła ruszyć do przodu za każdym razem kiedy chciała ruszyć do przodu auto jechało do tyłu. Dopiero po dwukrotnym wyłączeniu auta udało jej się ruszyć do przodu. Trwało to około 10 minut. Nie znam się może to chińska technologia ze znaczkiem Nissana.

Może poprostu go nie ogarniała phi. Sam kilka razy na początku używania iD zamiast do przodu pojechałem do tyłu, przez tą dziwną fajchę od biegów ).

Napisano
11 godzin temu, hyperreal napisał:

Można dyskutować co lepsze - nie wyjechać z garażu, czy zablokować wąską uliczkę. Tutaj chodzi jednak o to, że wtopy zdarzają się każdemu producentowi.

Ostatnio jeżdżę najnowszym Golfem. Przy każdej zmianie piosenki, która gra przez AA wyłącza mi się prędkościomierz na zegarach i pojawia mi się pytanie czy wolę widzieć prędkościomierz czy wskaźnik biegu (manual). No i oczywiście, żeby pojawiła się prędkość, muszę to potwierdzić. Po ponownym włączeniu pojazdu na chwilę jest spokój, az do... zmiany piosenki w AA...

Inna skala problemu, ale podobno niemiecka technologia jest lepsza niż chińska.

W środku wspomniany wcześniej plastik niewiele lepszy niż w Dacii.

Napisano
12 minut temu, sherif napisał:

Może poprostu go nie ogarniała phi. Sam kilka razy na początku używania iD zamiast do przodu pojechałem do tyłu, przez tą dziwną fajchę od biegów ).

Też tak mi się wydaje. Auto wyglądało na funkiel nówkę. Ruszyła do przodu nie wyrobiła się i panika.

Napisano
Godzinę temu, Harnas80 napisał:

Niedawno w Krakowie na ul Długiej kobieta zawracała elektrycznym Nissanem. Nagle stanęła na środku ulicy i lipa. Nie mogła ruszyć do przodu za każdym razem kiedy chciała ruszyć do przodu auto jechało do tyłu. Dopiero po dwukrotnym wyłączeniu auta udało jej się ruszyć do przodu. Trwało to około 10 minut. Nie znam się może to chińska technologia ze znaczkiem Nissana.

No. Skoro Nissan też się psuje to nie ma różnicy. A skoro nie ma różnicy to chinczyk lepszy, bo tańszy.

Ta argumentacja za chwilę będzie starsza od samych Chin.

hehe

Napisano

Patrzcie jakie fajne:

autoGALERIA
No image preview

Denza BAO 5 brzmi jak dobre danie. A to tylko terenówka n...

Denza BAO 5 to zamach na Land Rovera Defendera. Chińczycy ostrzą sobie zęby na kolejny segment. Czy mają w nim szanse?

Nie tylko ciężka terenówka na ramie z nieśmiertelnym, jedynym domyślnym silnikiem 1,5, nie tylko bateria 30kWh ale do tego setki koni w katalogu (ciekawe na jak długo wystarczy w terenie lub z przyczepą tych 30kWh i jak potem będzie działać te 240Nm rotfl2) ale jeszcze czas ładowania od 30 do 80% podają. Czyli ładujemy na jakieś 40-50km, akurat żeby do kolejnej ładowarki dojechać. Ale zasięg przy tym podają 860km a czas ładowania 15 minut. Niedługo dojdą do tych trzech sekund i tysięcy kilometrów. Chińskie katalogi wszystko zniosą, trzeba tylko te wszystkie parametry czytać osobno, nigdy razem. Analfabeci już się ustawiają w kolejkach.

lollollol

Edytowane przez Ryb

Napisano
15 minut temu, OPAL napisał:

Inna skala problemu, ale podobno niemiecka technologia jest lepsza niż chińska.

Mam wrażenie ze od jakiegoś czasu te oprogramowanie dla Niemców i duża czesc technologii to robią chińczycy.

Było narzekanie na chińśkie tablety, ale przecież VW w nowych samochodach ma więksą tabletozę niż chińczyk, chińczyk czesto próbuje jakoś wkomponowac te tablety w deskę, a nowy T-roc przeciez wyglada tak:

Screenshot 2026-07-11 at 11-33-33 Volkswagen T-Roc 2026 – nowe samochody Grupa Cichy-Zasada.png

Nie dośc ze tablety wystają to jeszcze ramka jak w 15-letnim monitorze

Konkurencja z chin (w tej samej klasie) wyglada tak:

Jaecoo-5-EV-6-1536x1024.jpg

MG-ZS_AutoRok2025_11.jpg?t=1748529190

VW jest bardziej stereotypowym "chińskim tableciarzem" niż tanie chińczyki

Edytowane przez zenek111

Napisano
2 minuty temu, zenek111 napisał:

Mam wrażenie ze od jakiegoś czasu te oprogramowanie dla Niemców i duża czesc technologii to robią chińczycy.

Było narzekanie na chińśkie tablety, ale przecież VW w nowych samochodach ma więksą tabletozę niż chińczyk, chińczyk czesto próbuje jakoś wkomponowac te tablety w deskę, a nowy T-roc przeciez wyglada tak:

Screenshot 2026-07-11 at 11-33-33 Volkswagen T-Roc 2026 – nowe samochody Grupa Cichy-Zasada.png

Nie dośc ze tablety wystają to jeszcze ramka jak w 15-letnim monitorze

Konkurencja z chin (w tej samej klasie) wyglada tak:

Jaecoo-5-EV-6-1536x1024.jpg

MG-ZS_AutoRok2025_11.jpg?t=1748529190

VW jest bardziej stereotypowym "chińskim tableciarzem" niż tanie chińczyki

Screenshot 2026-07-11 at 11-33-53 Volkswagen T-Roc 2026 – nowe samochody Grupa Cichy-Zasada.png

Ale to jednak Chińczycy skopiowali wnętrze VAGa a nie na odwrót. Kierownica z VW, wybierak skrzyni z Audi... Daj im czas, kolejna generacja ich wnętrz będzie wyglądać dokładnie tak jak teraz to wnętrze T-Roca.

lol

Napisano
Teraz, Ryb napisał:

Ale to jednak Chińczycy skopiowali wnętrze VAGa a nie na odwrót. Kierownica z VW, wybierak skrzyni z Audi... Daj im czas, kolejna generacja ich wnętrz będzie wyglądać dokładnie tak jak teraz to wnętrze T-Roca

Myślisz ze pogrubią te ramki co teraz maja cienkie? No wątpie, mama nadzieje ze VW sie ogarnie i ze zacznie jakoś komponowac te tablety.

p.s. Na razie T-roc ma sie ogarnąć z napędami i dodac do T-roc HEV (czyli to co maja te dwa chińczyki których kokpity wkleiłem do porównania) i co wazne, te HEV ma być w technologii takiej ma ma chińczyk czyli jednobiegowe DHT, a nie takiej jak ma Toyota czy koreańczyki. Ucza sie więc od chińczyków, moze i w tablety sie poprawią, bo dzisiejsza gruba plastikowa ramka a wewnątrz niej ramka na ekranie to jakiś żart

Edytowane przez zenek111

Napisano
9 minut temu, Ryb napisał:

Patrzcie jakie fajne:

Nie tylko ciężka terenówka na ramie z nieśmiertelnym, jedynym domyślnym silnikiem 1,5, nie tylko bateria 30kWh ale do tego setki koni w katalogu (ciekawe na jak długo wystarczy w terenie lub z przyczepą tych 30kWh i jak potem będzie działać te 240Nm rotfl2) ale jeszcze czas ładowania od 30 do 80% podają. Czyli ładujemy na jakieś 40-50km, akurat żeby do kolejnej ładowarki dojechać. Ale zasięg przy tym podają 860km a czas ładowania 15 minut. Niedługo dojdą do tych trzech sekund i tysięcy kilometrów. Chińskie katalogi wszystko zniosą, trzeba tylko te wszystkie parametry czytać osobno, nigdy razem. Analfabeci już się ustawiają w kolejkach.

lollollol

Jest i produkt pod Ciebie:

MenWorld.pl
No image preview

BYD SHARK. Chiński pick-up z 436 KM rzuca wyzwanie dieslom

BYD SHARK to hybrydowy pick-up plug-in z mocą 436 KM, napędem 4x4, zasięgiem do 90 km na prądzie i funkcją V2L 6 kW.

Zgadnij z jakim silnikiem phi.

Ewidentnie przygotowują się na podbój US ).

Napisano
2 minuty temu, sherif napisał:

Jest i produkt pod Ciebie:

MenWorld.pl
No image preview

BYD SHARK. Chiński pick-up z 436 KM rzuca wyzwanie dieslom

BYD SHARK to hybrydowy pick-up plug-in z mocą 436 KM, napędem 4x4, zasięgiem do 90 km na prądzie i funkcją V2L 6 kW.

Zgadnij z jakim silnikiem phi.

Ewidentnie przygotowują się na podbój US ).

Ten akurat jest dość fajny. Do normalnych zastosowań pikapów (holowanie, jazda z ładunkiem czy w terenie) oczywiście nadaje się słabo ale do wożenia bombelków do szkoły sprawdza się tylko troche gorzej niż inne wielkie auta widywane pod szkołą na parkingu. @OZI to kupił,może wrzuci jakieś testy.

ok

Edytowane przez Ryb

Napisano
38 minut temu, Ryb napisał:

Nie tylko ciężka terenówka na ramie z nieśmiertelnym, jedynym domyślnym silnikiem 1,5, nie tylko bateria 30kWh ale do tego setki koni w katalogu

Niezbyt uważnie czytasz AK.

Chińskie hybrydy dawno przegoniły świat i jeżdżą nie zważając na prawa fizyki.

A reszta producentów mimo wielu lat doświadczeń nie potrafi zrobić hybrydowego 500KM auta z silnikiem 1.5.phi

Napisano
5 minut temu, ghost2255 napisał:

Niezbyt uważnie czytasz AK.

Chińskie hybrydy dawno przegoniły świat i jeżdżą nie zważając na prawa fizyki.

A reszta producentów mimo wielu lat doświadczeń nie potrafi zrobić hybrydowego 500KM auta z silnikiem 1.5.phi

To są auta dla klientów, którym prawa fizyki nie przeszkadzają.

hehe

Napisano
15 godzin temu, hyperreal napisał:

To samo mogę napisać o dwumiesięcznej Octavii - brak możliwości uruchomienia silnika rano. Trzeba było wysiąść z auta, zamknąć pilotem i dopiero po ponownym otwarciu silnik odpalił. I tak miałem farta, bo to ponoć znana usterka i najczęściej trzeba odczekać jakieś 20 minut zanim odpali. Miesiąc później płynąłem promem i nawet zastanawiałem się, co będzie jak nie odpali i zablokuję wyjazd. Także każdemu może się zdarzyć.

To chyba nie taka nowa bo oprogramowanie usuwające ten błąd wyszło wiosną 2025...

Napisano
2 godziny temu, Harnas80 napisał:

Niedawno w Krakowie na ul Długiej kobieta zawracała elektrycznym Nissanem. Nagle stanęła na środku ulicy i lipa. Nie mogła ruszyć do przodu za każdym razem kiedy chciała ruszyć do przodu auto jechało do tyłu. Dopiero po dwukrotnym wyłączeniu auta udało jej się ruszyć do przodu. Trwało to około 10 minut. Nie znam się może to chińska technologia ze znaczkiem Nissana.

Wniosek jest taki, ze nie potrafiła jezdzic do tyłuphi

Napisano
46 minut temu, ghost2255 napisał:

A reszta producentów mimo wielu lat doświadczeń nie potrafi zrobić hybrydowego 500KM auta z silnikiem 1.5.phi

Wyjaśnienie czemu tak popularny u chińczyków jest 1.5:

"Silnik o pojemności 1,5 litra stał się fundamentem chińskiej motoryzacji nie przez przypadek, lecz przez podatki i koszty. W Chinach auta z jednostkami do 1.5 l korzystają z korzystniejszych progów fiskalnych, dlatego producenci już na etapie projektowania modelu podporządkowują całą architekturę właśnie tej pojemności."

Autocentrum.pl
No image preview

Dlaczego Chińczycy stawiają na silnik 1.5? Ten motor napę...

Silnik o pojemności 1,5 litra stał się w Chinach wartością strategiczną — nie tylko techniczną, lecz przede wszystkim fiskalną. To próg, który

Oni też cierpią przez "ekologię".

Możliwe ze 1.5TSI ma taka pojemnosc własnie przez chińskie przepisy:

"Dzięki turbodoładowaniu współczesny silnik 1.5T generuje moc, którą dawniej oferowały jednostki wolnossące o pojemności 2.0 lub nawet 2.5 litra. Z perspektywy chińskiego klienta auto z silnikiem 1.5T daje świetną dynamikę, a w salonie płaci się za nie zaledwie 3% podatku konsumpcyjnego zamiast np. 9%. To dlatego koncerny z całego świata (w tym europejskie i amerykańskie) zaczęły projektować specjalne jednostki 1.5L pod rynek chiński."

Edytowane przez zenek111

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.