5 rok kończy, się, 90 000 km na liczniku, więc trzeba było zrobić przegląd.
Do tej pory bez usterek.
Były problemy z lekkim pooszarpywaniem przy ruszaniu, ale w ramach gwarancji zmienili sprzęgła, na "twardsze"
Obecnie lekkie występuje jedynie po starcie przed rozgrzaniem silnika.
Na przeglądzie zmienili olej, fitry oleju, powietrza i kabiny. poprosiłem też o zmianę oleju w skrzyni biegów.
Do tego przegląd nadwozia, aktualizacja nawigacji i ozonowanie wnętrza. No i umyli auto na koniec.
Całość kosztowała ponad 2 tys. zł.
Ale w czasie zdawania auta czuć było, że już nie są chętni na wszelkie naprawy gwarancyjne. Uwagi o działaniu skrzyni, klimatyzacji zlewali.
Niby fajnie, ale niesmak pozostał