Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.03.2023 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. to już jest imho nadinterpretacja. Wszyscy mamy tendencję do tłumaczenia sobie świata na własny sposób. Dobrze czasem od tego się oderwać. W efekcie np. ludzie zamożni myślą że biedy juz nie ma, wszyscy jeżdżą super furami, a problemy mają takie że pora deszczowa w ciepłych krajach się w tym roku przesunęła i nie wiadomo czy przesuwać wakacje czy nie. W takich kręgach się głównie poruszają co utwierdza ich w takich przekonaniach. I fakt. Takich ludzi jest sporo, kupują drogie auta które widać na ulicach i dobrze, bo to głównie oni napędzają gospodarkę. Z drugiej strony jak ktoś żyje w biedniejszym otoczeniu, chodzi do "roboty" której nie lubi, która jest słabo płatna, żeby coś poprawić musi się namęczyć, to i taki świat widzi, i z podobnymi ludźmi się zadaje i też głównie utwierdza się w swoich poglądach. Więc masz takie skrajne opisy tego samego świata jak w tym wątku. Z jednej strony wszyscy jeżdżą coraz starszymi rozsypującymi się trupami i nie stać ich na naprawy, a z drugiej ciężko czasami wypatrzeć na ulicy samochód warty na oko mniej niż 100 tys. Jedno i drugie jest prawdziwe po prostu.
  2. Czyli jak w trzecim świecie: grupka w Mercedesach...reszta boso. Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka
  3. Dla mnie "spalanie przy 140" to spalanie przy tempomacie nastawionym na 140 (średnia prędkość wyniesie wtedy 110-120 w zależności od natężenia ruchu) i na tyle pustej autostradzie i/lub dużym dystansie żeby wynik był wiarygodny. Górki i wiatr powinien eliminować pomiar w obie strony. Jeśli ktoś mało jeździ w trasy to nie ma raczej szans na wykonanie takiego eksperymentu. Jeśli ktoś jeździ dużo i regularnie tymi samymi trasami jest w stanie z łatwością ustalić wokół jakiej wartości oscyluje większość wyników.
  4. Właściwie to nie jest test napędu a elektroniki bo za to odpowiada system dohamowania swobodnie obracających się kół, który potrafi działać bardzo dobrze albo bardzo źle. Mechanizmy różnicowe te auta mają przecież (w większości, pomijam torseny itp.) takie same.
  5. Kraków to trochę inna historia, tam ludzie mają pretekst do zmiany bo normy euro... ale taka prawda że ludzie w PL wciąż lubią się pokazywać w samochodzie, bardzo często kupowane jest auto na wyrost potrzeb, tak żeby inni widzieli że nam się dobrze wiedzie... poza tym sporo ludzi nadal się tak ocenia, widać że masz kasę/wygląd to jakoś Cię adorują lepiej. A jak na koncie leży kilka mln a jeździsz starą mazdą i chodzisz w bluzie z kapturem to już zainteresowanie mniejsze... ot psychologia...
  6. Jeżdżąc po Krakowie czasami jak stoję na światłach i się rozejrzę to w koło same drogie auta, głównie SUVy, tak żę ciężko wypatrzeć coś starszego. Co za różnica czy auto w leasingu czy nie, skoro kogoś stać na leasing. Ja mam Astrę, którą miałem w leasingu, wykupiłem i juz jest moja prywatna. Czyli co? Teraz się jakoś inaczej liczy? A z serwisami to jest tak, że np. u mnie na wiosce 15km od granicy Krakowa jak jest warsztat w miarę polecany to widać że mają full roboty i trzeba się umawiać z większym wyprzedzeniem. Chociaż potem i tak dali ciała przy takiej skomplikowanej robocie jak wymiana oleju w aucie Kia Rio . Znalazłem więc inny warsztat z jeszcze dłuższymi terminami i wyższymi cenami, ale patrząc po tym co do nich przyjeżdża to chyba ludzie mają zaufanie. Problem jest ze znalezieniem ludzi którzy nie są partaczami tylko znają się na tym co robią. I to chyba w każdej branży. A jak ktoś ma dobre opinie to na pewno nie narzeka na biedę i brak pracy. Raczej na za krótką dobę.
  7. 2 punkty
    Ja cały czas się biję z myślami czy kupować viaplay tylko dla wyścigów... Z jednej strony często wieje z nich nudą i przez 3/4 okrążeń nic się nie dzieje, z drugiej kurza twarz lubię to oglądać. Niby jest też F1 TV ale lubię Aldonki posłuchać
  8. Ja tam nie widzę biedy (miasto). Po prostu poglebia sie przepaść pomiedzy klasą srednią a tymi co pracują na pensji minimalnej lub wcale (zasilki i 500+). Te 500plus ktore 4 lata temu pozwalało wykarmic i ubrać dzieciaka teraż jest warte jakies 200-300zł. Ktoś z klasy niższej mial 3ke dzieci to sobie kupował 15latniego niemca i spłacał. Teraz go nie stać. Za to jak odwoże teraz dzieciaki pod szkołe w lepszej dzielnicy miasta to moje auto (SUW za ok 50tyś) jest jednym z wiekszych strucli. Przeważają premium typu X3 X5, XV60 i masa elektryków. Część oczywiscie jest w leasingu ale część prywatne auta. Także gorzej jest tym co już mieli źle, sektor prywatny (same firmy) sobie radzi. Też mam brata elektromechanika i mimo że ostro podniosl stawki to ludzie płacą i naprawiają nawet bardzo stare auta. Kiedys jak ktoś miał Pande za 5tyś to żal mu było wyłożyc 1tyś na naprawy. Teraz ta Panda jest warta 10tyś a żeby ją na coś zmienić trzeba dać dwa razy tyle... więc ludzie naprawiają. Nie łądują kasy w naprawy blacharskie bo to obecnie kosztuje majątek, ale mechanicznie auta są ok.
  9. Jesteś użytkownikiem forum motoryzacyjnego. Więc jesteś reprezentatywnym przykładem i nie mierz swoją miarą. Wymieniałem dzisiaj kompletny wydech w lacetonie baby - tłumikarz był autentycznie zdziwiony że wydałem 800PLN na auto za za 8k 😄 A ja byłem zdziwiony że on jest zdziwiony.
  10. Nie powoli tylko tak po prostu musi być. Chore to jest jak w moim byłym bloku było 100 mieszkań i ponad 300 samochodów ustawionych na każdym możliwym skrawku terenu w okolicy. To jest chore. I tak jak mówisz - połowa to były złomy kapiące olejem. Wytworzenie 1,5 tony metalu i plastików to pewnie tyle energii ile mała wioska zużywa w rok. Zbliża się koniec indywidualnej motoryzacji i tyle. Problemem jest to że samochody wrosły w kulturę i wręcz wstyd go nie mieć. A najbardziej wstydzą się właśnie ci co nie do końca ich stać na auto. W pracy mam kilku młodych ludzi którzy jeżdżą komunikacją pomimo że ich stać na auto. Nie mają z tym problemu bo dla nich to przedmiot którym trzeba się zajmować i mieć na to miejsce, a nie wyznacznik statusu przed szwagrem. Podobnie jest z mięsem. Najwięcej go wpierdzielają Ci co im się nie przelewa zbytnio. Jestem pewien że norma euro 7 ma nie tyle poprawić jakość powietrza, co ograniczyć liczbę samochodów w ogóle. Głupie to trochę ale IMO konieczne. I jak najbardziej się zgadzam że bez inwestowania w transport publiczny (zwłaszcza kolej) ta presja jest trochę nie fair wobec społeczeństwa.
  11. A jak zrobię na rondzie kółko to już będzie ok?
  12. jest na to kilka opcji. tak wzialem to pod uwage ( jak widzisz m.in juz jest cena 0,89 wzieta pod uwage na wejsciu do wyliczeń- czyki majaca mnie obowiazywac oonad limit 2MWh)....i dlatego tez pytalem kolegow z zagranicy o perspektywy skali wzrostow- musze rozpatrywac auto w skali 8 lat zazwyczaj
  13. Jeśli masz suwmiarkę, to objedź nią króciec dookoła. Jeśli jest jajowaty, to wymień opaskę na ślimakową i po złożeniu i porządnym rozgrzaniu chłodnicy, dociągnij jeszcze raz. Jak króciec jest okrągły, to odtłuść jeszcze raz i złóż na klej do gwintów. Poczekaj ze dwie godzinki (w tej temp.) przed zalaniem płynu i powinno być ok.
  14. Ważne aby być tymi ktorzy w mercedesach 😁
  15. Na gospodarstwo domowe. 3000 to jest chyba w ogóle dla dużych rodzin. Dla mnie doczytałem, że 2000 😂, nie ważne. W każdym razie jak nie pierzesz w pobliskim strumieniu i gotujesz na kuchni elektrycznej, a nie w kociołku na ognisku to nie ma szans się w nim zmieścić.
  16. 1 punkt
    Mam, mogę też normalnie wykupić, nie chodzi o kasę, tylko o to czy aby na pewno jest mi to potrzebne. Na razie zarejestrowałem się na F1 TV. Dają tygodniowy okres próbny, więc obejrzę za darmo, ale ciekawi mnie możliwość przełączania kamer w czasie transmisji. Jeżeli się nie spodoba to chyba jednak wezmę viaplay, bo jednak im bliżej wyścigu tym co raz bardziej chcę ten cały wyścigowy cyrk oglądać
  17. Taki problem w Fordzie na dolnym króćcu chłodnicy rozwiązałem w ten sposób, że założyłem dwie zwykłe opaski ślimakowe firmy Norma obrócone względem siebie o 180 stopni.
  18. Powinno wytrzymać moment zgodnie z normą producenta. Ja miałem naprawiany tą metodą gwint w alu i niestety ciekło. 2x był poprawiany.
  19. Wykonałem następujący eksperyment w samochodzie ze sprzęgłem elektromagnetycznym (Vitara) - dwa przejazdy tą samą trasą - jazda miejska, suchy asfalt, prędkość do 60 km/h, temperatura powietrza 5 stopni, czas przejazdu 10 minut: - tryb AUTO - na starcie temperatura oleju w przekładni i temperatura sprzęgła to 5 stopni, na koniec temperatura oleju w przekładni to 22 stopnie, temperatura sprzęgła 13 stopni - tryb LOCK - na starcie temperatura oleju w przekładni i temperatura sprzęgła to 5 stopni, na koniec temperatura oleju w przekładni to 23 stopnie, temperatura sprzęgła 12 stopni. Oczywiście te przejazdy to tylko po 10 minut i bez dużego obciążenia, ale wzrost temperatur był w zasadzie taki sam w obydwu przypadkach.
  20. Tyle samo nm co normalnie masz w serwisowce. Gwint jest teraz mocniejszy niż w aluminiowej misce.
  21. Miałem takie coś przez chwilę w kamperze, bo nie było dla dzieciaków normalnych pasów, tylko biodrowe i to pomagało mi zapiąć fotelik. Niby pisało że jest atest, niby szarpanie i wieszanie się nie wypinało końcówki, finalnie kupiłem atestowany stelaż z pasami trzypunktowymi i zleciłem montaż do ramy pojazdu. Głupio byłoby stracić życie czy zdrowie za parę groszy oszczędności...
  22. tak, bez uchwytow raczej sie nie bedzie trzymalo
  23. Dokładnie tak się dzieje. Stare okupują parkingi.
  24. przecież wyraźnie pisał, że nie chce do piwnicy?
  25. ja bym rozlozyl, posmarowal mamutem i zlozyl jak bylo ten klej jest nieoceniony
  26. Grubo. Mam łatwiej. Jak zajechałem na wioskę złotym Lanosem, to powiedzieli że "musi ksiądz przyjechał".
  27. Jakbym czytał drugą część zdania o sobie Matka z żoną, wyglądasz jak "menel": buty, spodnie, kurtka, czapka z "dekatlonuuu". Nikt by Cię nie rozpoznał, że masz "kasę" 🤣 To tak mnie naszło jak na co dzień do rodziców przyjeżdżałem taki wypłosz i parkowałem na parkingu i nikt nie widział z czego wysiadałem, aż do czasu jak z ciężkimi zakupami wjechałem na "podwórko" pod klatkę "gwiazdą" i wypakowałem zakupy z bagażnika z "klapą w prądzie" - miny byłych sąsiadów bezcenne 😁
  28. Tylko że nagle nie masz czasu na nic 😉 kulam teraz kasę na ocieplenie domu dlatego jako dodatek poszedłem do kumpla na warsztat mimo że źle nie zarabiam, ale koszty życia pokazują że żeby coś odłożyć trzeba grubo zapitalac
  29. Przy tak podanej prośbie będziesz mieć niesamowicie rozbieżne wyniki. Co to znaczy 140 (km/h)? To ma być140 km/h ustawione na tempomacie czy to ma być 140 km/h wynikające ze średniej z komputera? I teraz wyobraź sobie że na badanym odcinku masz 10 wyprzedzających się tirów. Skrajnie różne spalanie. I potem kolejne czynniki: pozostałe natężenie ruchu, z górki, pod górkę, z wiatrem, pod wiatr, tylko kierowca, komplet pasażerów + bagaż, boksy dachowe, itd.
  30. Stosujesz się do znaków poziomych. Rondo to skrzyżowanie. Czy na klasycznym skrzyżowaniu z pasa do jazdy prosto pojechalbys w prawo? BTW: ruszanie po zatrzymaniu na STOP nie jest włączaniem się do ruchu
  31. To taka bardziej zabawa niż test. Można z ciekawości popatrzeć jak się dany napęd zachowuje i tyle. Taka czysta technika.
  32. "UFG może nałożyć jednak karę za brak polisy tylko za okres bez OC w roku dokonanej kontroli. Za poprzednie lata nie poniesiesz żadnych sankcji". Znajdziesz to na stronie każdego ubezpieczyciela i samego UFG.
  33. No tak ale to nie jest zgodne z prawem. Jak potem wyjdzie, że coś nie tak było z pojazdem to sprawa karna. To co innego niż napisanie oświadczenia, że pojazd ma zagubiony DR czy jest wyrejestrowany. Dodatkowo przy kupnie jedynym sposobem sprawdzenia legalności to wizyta ze sprzętem (czasami niesprawnym) na komendzie. Nie każdy na to idzie lub odpowiadają, że jak sobie kupisz to możesz sprawdzać. Niektórzy sprzedający nawet umowy nie chcą pisać, bo sami kupowali lata temu za flaszkę bez papierów .
  34. sam rozrząd do tego auta to koszt ponad 20kpln
  35. Elektryk z zasięgiem ok. 800-1000km już by się dla mnie jakoś nadawał na wakacje. Z dwójką dzieci trudno jest naraz zrobić jakoś znacząco więcej bez dłuższej przerwy.
  36. 1 punkt
    Ogólnie nie mam pojęcia co się snuje bo na esce to patrzę cały czas na licznik zasięgu
  37. ze elektryk wyjdzie najlepiej to juz pewne wiec nie ma co dyskutowac. zastanow sie moze tylko nad nowym, w koncu w nowym masz gratis od nas wszystkich doplate prawie 30 000 zl. zobacz np takie miejskie ktore wyjda cenowo bardzo podobnie do uzywki a masz spokoj na lata: https://www.otomoto.pl/osobowe/nowe/peugeot/208?search[filter_enum_gearbox]=automatic&search[filter_enum_fuel_type]=electric&search[order]=filter_float_price%3Aasc&search[advanced_search_expanded]=true
  38. w Polsce jeżdżę głownie drogami S z prędkościami rzędu 120 tempomat, utrzymanie pasa ruch i relax ... gdyby nie wyprzedzające się TIRy
  39. Niestety masz dużo racji a galopujące koszty robocizny tu nie pomagają. Kolejna rzecz to celowy sposób produkcji aut który właśnie teraz zaczyna wychodzić. Jak się wnętrza profili celowo nie maluje ani nie zabezpiecza, albo wręcz na łączeniach profili fabrycznie daje piankę montażowa (np Dodge Durango, Citroen C4/5/8) to co tu się dziwić że stosunkowo cienka blacha podstępnie gnije od środka i że jak wychodzą purchle to auto najczęściej nadaje się do blacharki zbliżonej kosztowo do jego wartości... I co śmieszne jest to o tyle wredne że przez wiele lat nic nie widać bo z zewnątrz jest dobrze polakierowane i lakier się trzyma a jak przeżre na wylot to wtedy jest niespodzianka dla blacharza bo się okazuje że średnio jest do czego spawać... Generalnie większość nowych aut po zakupie powinno się zabezpieczyć wewnątrz profili porządnymi środkami jak Noxudol czy Sita lub podobne ale wiadomo że ten co kupuje nowe to ma to gdzies zazwyczaj bo i tak zmieni na kolejne szybko, a po paru latach to już jest za późno...
  40. Ale o co chodzi? Reklamujesz się czy co? Możesz sobie kupić Audi z podstawowym silnikiem i nie wyrwą koszty z butów, możesz kupić Punto w wersji Abarth i będziesz płakał w serwisie. Jak ktoś jest kałożercą i flejtuchem to zawsze będzie płakać przy płaceniu niezależnie od grubości portfela i tego czym jeździ. Tak po prawdzie to ja wolałbym mechanikę ogarniać w takim Audi niż walczyć z rudą w Kropku.
  41. No i znowu hipokryzja z twojej strony . Suvy dla starych ludzi albo cyganów, no ale oczywiście suvik mojej żony się nie liczy . Trzeba dbać a stan techniczny pojazdów. No ale wycięty kat w mojej sport Fiesta to się nie liczy . Zdajesz sobie sprawę ile misów polarnych zamordowałeś emitując co2 swoim niesprawnym autem !!
  42. Zadziało się tak bo w końcu przyszła normalność z zachodu, że auto to nie luxus a narzędzie zwykłe które ułatwia życie. Niczym zmywarka... Drugi aspekt spiskowy to normy euro które wykosiły małe autka... co jak co ale silnili 1.0 do 80KM bez turbo powinny być dopuszczone cały czas żeby zapewnić szaremu człowiekowi narzędzie do przemieszczania. Ratunek tylko w spadku cen elektryków...
  43. Co ja mam zrobić, jak ani nie palę, ani nie piję? Chyba zacznę...
  44. Jak naprawiam to na lepszych droższych częściach. Dlaczego? Bo wytrzyma dłużej i nie będę co chwilę w warsztacie i płacił dwa razy. Mam proste motto: nie stać mnie na tanie rzeczy. I staram się to stosować do wszystkiego
  45. A po co ma na siłę wjeżdżać w ciężki teren ? To co ma mu spokojnie wystarcza. Uwielbiam takie porady albo panda albo 4x4 z kołami co najmniej trzydzieści cali
  46. To jest po prostu zwyczajne zachowanie na całym świecie. Nikt nie ładuje kasy w wiekowe auta u nas w ostatnim czasie inflacja i skutki wojny na Ukrainie dało popalić przeciętnemu Kowalskiemu.
  47. Zawsze naprawiali najtaniej jak się da
  48. Yyyy nie to chinole odsadzaja innych producentów. Tesla to przy nich pikus.
  49. jak byłem mały w bloku mieliśmy: nigdy się nie zepsuło
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.