Na zachętę i zapoznanie z tematem polecam filmik:
BMW olej w hamulcach ?!? JAK DMUCHAJĄ NAS PRODUCENCI AUT ? CENY. Nowe i już zepsute hamulce ? - YouTube
Gdyby nie przepisy UE to byśmy jeździli na wymianę żarówki do ASO. Serio były takie auta, gdzie samodzielnie się nie dało wymienić żarówki.
To co w tym filmie jest poruszone to wierzchołek góry lodowej. Ogromne pieniądze zarabia się na blacharce. Każdy drobiazg to jest gruba kasa. Mam wrażenie, że producenci nie zarabiają na autach tylko na częściach do nich, gdzie marża na poziomie 1000% jest czymś normalnym. A do tego prawdopodobnie planowe konstruowanie rzeczy tak by się po pewnym czasie zepsuły.
Oczywiście mało który klient który kupuje auto w salonie się z tym zetknie (choć z chorymi cenami za przeglądy owszem), ale producent chce też zarobić na tych, którzy kupią auto używane.
Co z tym można zrobić? Minimum 7-10 lat obowiązkowej gwarancji na auto myślę, że w prosty sposób rozwiązałoby ten problem. Owszem auta by pewnie jeszcze trochę podrożały (niektóre przynajmniej, bo przecież 5-7 lat gwarancji niektóre marki już dają), ale tylko chwilowo, bo kolejne generacje już byłyby konstruowane tak by się nie psuły, co wcale nie kosztowałoby więcej.