Jako zadowolony użytkownik samochodu z takim silnikiem,z zainteresowaniem obejrzałem ten film.Co zobaczyłem? ...mechanik zdiagnozował usterkę, wypalony zawór i tłok na jednym cylindrze,co w/g niego stało się najprawdopodobniej na skutek awarii wtryskiwacza. Wtryskiwacz może ulec awarii z wielu powodów , najczęściej jest to wada fabryczna,niska jakość paliwa lub naturalne zużycie.Te ok.120 kkm przebiegu to relatywnie niewiele,więc na zużycie bym tu nie stawiał, a raczej na...pech, gdyż nastąpiło to tylko w jednym cylindrze.Co dalej..widzimy dwa używane silniki w bardzo dobrym stanie (nie licząc cylindra nr.1 w tym uszkodzonym), brak wycieków,brak lub niewiele nagaru , osprzęt silnika (turbina,GPF itd.) bez zarzutów ,wszystko ładne czyste aż miło popatrzeć.Czyli biorąc pod uwagę masowość występowania tego silnika, nazwanie tego kolejnym francuskim bublem na podstawie jednostkowych przypadków jest co najmniej nadużyciem.A co do braku części, nie mam pojęcia o tym rynku , niemniej jednak fachowiec nie wykazywał zbytniego entuzjazmu do procesu remontu i może z tej przyczyny zbytnio nie drążył( lub nie chciał drążyć) tematu.