Życie, niestety coraz więcej podzespołów jest robiona z gównolitu.
Znowu BMW, tym razem 1 z '21. Auto miało wymieniony sterownik skrzyni biegów bo wcześniej padła elektryczna pompka wody i upaliło stopień końcowy. Trudno, zdarza się.
Wymiana w ASO, sterownik nowy i błyszczący ale sporadycznie pojawia się błąd skrzyni - tylko rano na zimno i tylko przy pełnym bucie.
Nie dałem za wygraną, szukałem przyczyny i dobrałem się do wtyczek sterownika - bingo. Obudowa wtyczki była uszkodzona i zatrzask nie trzymał wtyczki w gnieździe. Widocznie na zimno na ułamek sekundy sterownik gubił zasilanie i sypał błędem. Niestety powinni to wyłapać przy wymianie w ASO ale chyba wiem dlaczego nic z tym nie zrobili:
Nie mogłem namierzyć obudowy w oryginalnym katalogu części BMW ale obiektyw google znalazł jej pierwotnego producenta w US, 100 pln z wysyłką do PL także nie ma tragedii.
Przy wymianie, stara obudowa dosłownie rozpadła się w rękach, także jestem bardzo ciekawy ile lat wytrzyma kolejna...
Niestety, ekologia plus oszczędności w połączeniu z zaawansowaną techniką nie idą w parze i dzisiejsze auta są dużo lepsze niż ich poprzednicy, ale niestety poprzednicy mogą je przeżyć bo się zwyczajnie rozpadają.
W sumie to rozumiem @koNik że ma większe zaufanie do starych klamotów niż do nowych - tam szefem projektu był inżynier a nie księgowy.