TSI 1.0 i 1.5, to raczej najbardziej udane silniki z tych wszystkich. Najwięcej ich jeździ w różnych markach koncernu VW. Mam u siebie obydwa, 1.0 od 8 lat i przebieg około 110 tys km i wszystko jest OK, zmieniam olej co 10-12 tys km, jeździ w Golfie 7, wersja 110 KM i jak już, to takiej szukaj, w manualu ma 6 biegów w odróżnieniu od wersji 95 KM. Dynamika nawet w Golfie jest zadziwiająco przyzwoita, pewnie przez małe opory wkręca się błyskawicznie na wyższe obroty, nie brakuje mu mocy również na autostradzie, ale do 2 osób, przy 4 pasażerach już czuć spadek. Wyciszenie silnika też bardzo dobre, ale tu uwaga, bo w Skodach, czy Seatach silnik słychać dużo bardziej, więc warto pojeździć najpierw testówkami, z resztą dotyczy to też 1.5 TSI. Oleju u mnie ani jeden, ani drugi nie bierze. Oszczędność paliwa rewelacyjna. Golf 1.0 ma średnie 5,4l/100, Ateca 1.5 6.5-7.5l/100 przy normalnej dynamicznej jeździe, a i Ateką mogę zejść do 5.5 na krajówkach, w zakorkowanym mieście to około 8-9. Podobno odkłada się nagar po około 100 tys. km, ale to chyba przy wszystkich z wtryskiem bezpośrednim.