Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.09.2025 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 9 punktów
    No dobra, dawno nie było tradycyjnego podsumowania auta po 100kkm. To znaczy było, bo wrzucałem wiosną podsumowanie Jaguara ale teraz coś jeszcze bardziej nietypowego, bo 100kkm stuknęło Rangerowi. Na początek ważna informacja: auto użytkowane jest wyłącznie w trybie wakacyjno-weekendowym, nie jeździ na co dzień. Stąd np. użytkowanie w mieście mogę opisać na podstawie Paryża, Rzymu czy Aten ale nie wiem jak spisywałby się w Warszawie czy Poznaniu. Podobnie spalanie, gdzie znakomita większość przebiegu to długie podróże (zwykle autostradami) ale też np. długie postoje z włączonym silnikiem (na granicach, w kolejkach na prom itp.) – z pewnością nie są to normalne warunki użytkowania ale nie jest to też normalne auto. Zacznijmy od podstaw: samochód to Ford Ranger 2.0 biturbo diesel 213KM 10s AT w wersji Wildtrak. Auto z 2021 roku. Ponieważ ta wersja praktycznie wszystko co wtedy można było mieć miała na pokładzie z dodatków mam tylko system przesuwnych szyn do mocowania bagażu z boków paki, inne felgi (grafitowe zamiast polerowanych srebrnych) oraz zabudowę paki. No i po kolei. Wygląd: Jak wygląda pikap każdy widzi. IMO Ranger jest jednym z ładniejszych aut w segmencie, ma fajne proporcje, w tej wersji grafitowe dodatki, trochę srebrnego na relingach i progach. Generalnie wygląda na wielki samochód bo to jest wielki samochód (5,35m długości, niemal 2m szerokości, 1,83m wysokości). Standardowo nad paką jest mały spoiler, u mnie zdjęty bo jest zabudowa. Z zabudową auto wygląda trochę jak olbrzymie kombi na sterydach. Spory prześwit, felgi 18 z grubymi oponami (265/60 R18), u mnie jeszcze są to AT-ki z białymi napisami, wygląda jak prawdziwy offroader, bo w sumie to jest prawdziwy offroader. Wielki grill i wysoko umieszczone światła sprawiają, że bez trudu toruje sobie drogę na lewym pasie, nikt nie chce mieć takiego w lusterku. Wewnątrz tylko plastiki przypominają o utylitarnym pochodzeniu samochodu, a i to tylko w dolnej części kokpitu. Góra deski jest ładnie obszyta imitacją skóry z kolorową nitką, kierownica też, na fotelach taka sama pseudoskóra, twarda i odporna (plus) ale nie taka nawet zła w dotyku. W dzisiejszych czasach nawet w premiumach czasem nie jest dużo lepiej a naturalnej skóry ze świecą szukać. Układ wnętrza logiczny i fajny, dużo dużych schowków, sporo guzików na desce rozdzielczej (wygodne), portów ładowania, jest nawet gniazdko 230V z tyłu. Obsługa bez zarzutu, podobnie sterowanie funkcjami z kierownicy. Przed kierowcą jest jeden analogowy prędkościomierz i dwa ekrany po jego bokach, konfigurowalne, choć bez bardzo rozbudowanych funkcji. Na środku deski ekran bodaj 8”, nie za duży jak na dzisiejsze standardy ale wystarczająco czytelny. Tylna kanapa wyraźnie bardziej pionowa niż w SUVach ale dzieciaki jeżdżą tysiące kilometrów i nie narzekają. Podłokietnik, kieszenie w oparciach, miejsca na nogi wystarczająco. Da się tym bezstresowo podróżować. Dodatkowo pod kanapą i za oparciem niewielkie schowki. „Bagażnik” to paka, wyłożona plastikiem, pełno uchwytów do mocowania bagażu. Połyka wszystko co tylko tam wrzucimy, auto ma niemal tonę ładowności. Aha, na zabudowie paki mam dodatkowy reling więc zakładając dwa komplety belek mogę nawrzucać jeszcze mnóstwo rzeczy na górę. Nie żeby to było potrzebne ale mogę. Ja korzystam z tego żeby przesunąć mocno do tyłu box gdy jadę na narty. Wtedy chowa się w opływającym nadwozie powietrzu, nie powoduje hałasu i praktycznie nie podnosi spalania. Na hak można wziąć 3,5 tony, więc nie ma takiego zadania, któremu on nie podoła jeśli chodzi o możliwości przewozowe. Trzeba jednak mieć kategorię B+E bo samo auto ma ok. 3.3t DMC więc zapięcie czegokolwiek poza przyczepą lekką to już jest masa wymagająca większych uprawnień. Jazda: Szumy powietrza słychać (trudno żeby nie było ich słychać przy takim nadwoziu) ale do ok. 140km/h nie przeszkadzają. Na pewno głośniej niż w SUVie ale w nie jest to jeszcze uciążliwe. Bardzo dobrze za to wyciszone jest podwozie, prawie nie słychać opon mimo że to AT-ki. Niestety silnik tak sobie, słychać go w kabinie podczas przyspieszania. Dodatkowo głośniki emitują dźwięk mający „pomagać”. Faktycznie, nie klekocze jak diesel bo z głośników idzie pomruk ale moim zdaniem można by zamiast tego więcej zainwestować w wyciszenie. Zawieszenie jest bardzo miękkie i ma ogromny skok. Fajnie połyka wszystkie możliwe dziury ale oczywiście nie jest to mistrz zakrętów, kładzie się jak parostatek. Do tego jest bardzo ciche, wiedziałem że Ford umie w zawieszenia ale byłem w szoku, bo po takim aucie nie spodziewałem się tak wiele. Układ kierowniczy jest w miarę precyzyjny i chodzi bardzo lekko, przydatne w terenie i podczas manewrów tym kolosem. Ja z powodzeniem pchałem się nim nawet w wąskie uliczki miast na południu Europy ale wymaga to pewnego przyzwyczajenia i uwagi. Generalnie plus jest taki, że inni raczej ustępują ale np. na ciasnych parkingach trzeba się czasem namęczyć a samo miejsce do parkowania wybrać uważnie, mając w głowie że potem trzeba będzie wyjechać a auto może być dłuższe niż szerokość alejki, co uczyni wyjazd praktycznie niemożliwym. Lepiej brać miejsca skrajne lub przy trawnikach lub innych przeszkodach, on w razie czego na te przeszkody po prostu wjedzie. Przy pustym aucie czuć, że tylna oś jest na resorach piórowych a tył niedociążony, zwłaszcza na krótkich nierównościach. Po załadowaniu jest dużo lepiej. Tak samo podczas przyspieszania, lekki tył i 500Nm przy włączonym napędzie tylko na tył z łatwością zrywa przyczepność. Zimą warto włączyć 4x4 ale tu jest wada, bo auto nie ma centralnego mechanizmu różnicowego więc spina na sztywno i na asfalcie można coś ukręcić. Dopiero MY’23 ma tryb automatycznego rozdziału napędu z możliwością korzystania na każdej nawierzchni. To jest ficzer, którego mi w moim brakuje najbardziej. Dziesięciobiegowej skrzyni przydałoby się lepsze oprogramowanie bo czasem za dużo kombinuje z biegami, np. podczas przyspieszania na autostradzie zdarza jej się zmienić bieg na wyższy żeby potem jednak się rozmyślić i zredukować z powrotem. Plus jest taki, że zawsze jest gotowa do błyskawicznej redukcji jeśli tylko muśniemy gaz. Minus jest taki, że czasem nie chcemy redukcji tylko spokojnie przyspieszyć a ona zachowuje się jak w trybie sportowym. Plus jest taki, że potrafi zmieniać biegi niepostrzeżenie, minus jest taki, że tylko gdy sama chce bo w moim egzemplarzu żyje własnym życiem, potrafią jej się mapy rozjechać i szarpie. Serwis twierdzi, że TTM (serwis jest słaby by the way), wgrywa nowe oprogramowanie i sytuacja się poprawia albo nie. A czasem sama się zaadaptuje i jest znów dobrze. Np. przez ostatnie kilka tysięcy kilometrów szarpała przy zmiania z 2 na 3 i z 4 na 5 a niedawno się sama naprawiła i teraz jest idealnie. Za to potrafi czasem dość twardo zmienić bieg z 10 na 9. Robi co chce i nie ma na nią rady, ciekawe kiedy znów będzie miała humor się popsuć. Osiągi są więcej niż wystarczające, te 500Nm robi robotę zwłaszcza gdy chcemy przyspieszyć np. na autostradzie. Od 0 do 100 szału może nie ma (ale wstydu też nie), za to przy zmianach prędkości potrafi miło zaskoczyć. Aha, w terenie za dużo nie jeździłem ale widziałem co te auta potrafią i jest to offroader pełną gębą. Spinany na sztywno napęd przód/tył, blokada tylnego dyferencjału, reduktor, spory prześwit, nie takie złe zwisy (słaby jest tylko kąt rampowy bo rozstaw osi długi), brodzenie do bodaj 80cm, dobre opony i mamy gwarancję, że gdy już wreszcie wklei to piesza wycieczka po traktor będzie długa i emocjonująca. Spalanie: Średnia 9,6l/100km z całych 100kkm. Moim zdaniem to całkiem nieźle. Na autostradzie spala między 9 a 10l przy prędkości 130km/h. Przy mniejszych prędkościach i spokojnej jeździe potrafi zejść poniżej 9, po mieście powyżej 10 to norma. Zbiornik ma chyba 80 czy 85l więc bez trudu wystarcza na ponad 800km autostradą. Bezpieczeństwo i ułatwiacze życia: Aktywny tempomat działa idealnie, przez 100kkm pomylił się może ze 2 razy i to w niegroźny sposób. Minus, że poniżej 20km/h się wyłącza. W nowym modelu to zmienili i potrafi jeździć nawet w korku. Ostrzeganie przed kolizją jest IMO trochę zbyt czułe ale może skalibrowali pod auto z toną na pace i to by zmieniało postać rzeczy więc się nie czepiam. Za to trzymanie pasa ruchu jest takie sobie, niby trzyma ale jak delikatnie i powoli dojeżdżasz do linii to potrafi zgłupieć i przestać ją widzieć. Więc na nim za bardzo nie polegam. Nie trzyma auta w środku pasa, tylko zapobiega przekraczaniu linii. Aktywne trzymanie auta ma znów dopiero nowy model. Nawigacja jest ok, AA i Aple CP tylko po kablu więc wolę fabryczną. Minus jest taki, że ściąga dane o korkach kiedy chce a częściej nie chce niż chce. Nie można na tym polegać, zwykle po prostu nie ma połączenia z serwerem. Biorąc pod uwagę, że płacę za to 17zł/miesiąc to właściwie trochę wyrzucona kasa. Za to fajnie działa hotspot, płaci się ok. 300zł za 100GB i masz Internet w całej Europie (co ważne, również np. w Szwajcarii czy Monako, gdzie nie działają tanie roamingi EU). Radio działa dobrze, głośniki grają zadziwiająco ładnie jak na takie auto ale oczywiście do Meridiana, którego mam w Jagu jest przepaść. Aha, dobrze działa też automatyczne przełączanie świateł z długich na krótkie i z powrotem, lepiej niż w Jaguarze, który lubi świecić ludziom w oczy. Mimo to wysoko umieszczone światła powodują, że niektórzy histerycy mi mrugają nawet gdy jestem na krótkich. Za to ja widzę wyśmienicie. Z ekstrasów warto jeszcze wymienić apkę, która umożliwia zdalne odpalenie auta. I wtedy dzieje się magia, bo w zależności od warunków na zewnątrz auto samo albo odpali klimę i schłodzi wnętrze albo będzie je grzać, razem z fotelami i odmrażaniem szyb (przednia też jest elektrycznie ogrzewana). Wracając z nart wystarczy kliknąć kilka minut wcześniej apkę i wsiadamy do odmrożonego auta. Wracają z plaży podobnie, tylko do schłodzonego. Absolutnie genialne. Awaryjność: Poza żyjącą własnym życiem skrzynią (nie wiem czy to uznać za awarię czy za taką urodę samochodu) zaliczyłem jeszcze awarię mechanizmu składającego lewe lusterko (naprawione od ręki w ASO na gwarancji, jakaś kostka straciła styk) i anteny GPSu – tu zapłaciłem sam bodaj chyba ok. 700zł w niezależnym warsztacie (specjalizującym się w Fordach) bo ASO Forda nie potrafiło oddzwonić i podać terminu na kiedy może się umówić na naprawę. Więcej się nic nie zepsuło więc jestem zachwycony, zwłaszcza że zapuszczałem się nim w miejsca, gdzie szukanie assistance i warsztatu mogło być utrudnione. Z drugiej strony, jeżdżenie takim autem ma zalety, bo nawet w dzikich miejscach jest szansa, że lokalni rolnicy jeżdżą po polach starymi Rangerami i dostęp do serwisu i części dzięki temu jest całkiem niezły. Ford modernizuje te auta dość powoli, więc niektóre części pasują nawet ze starszych modeli, co jest niewątpliwym plusem konstrukcji. No i na koniec cena: Ja zapłaciłem 170k po rabatach za gotowe auto, czekające w salonie (w cenniku stał za niecałe 200). Jak na rok 2021 to nie było mało ale też nie jest dużo, zwłaszcza jak na dzisiejsze czasy i możliwości auta. Nowy model w takiej specyfikacji to ok. 230kPLN więc (biorąc pod uwagę lepsze wyposażenie) nadal nie taka zła oferta. Podsumowując: Na co dzień to auto dla pasjonata, który lubi pikapy lub chce żeby codzienna podróż do pracy była emocjonująca. Ale na różne wyjazdy IMO jest idealny, bo wystarczająco wygodny, wystarczająco szybki i ekonomiczny, można spakować do niego co tylko chcemy, dodatkowo zapiąć na hak drugie tyle i jeszcze w dojeździe pod sam wyciąg na nartach lub wprost na plażę praktycznie nie ma sobie równych. Czy kupiłbym jeszcze raz? Bez wahania. Nadal chyba nie jako daily ale jako auto do rekreacji z pewnością.
  2. Podłącze się. Jeden z potencjalnych kupujących zaproponował zapłatę w crypto. Przerabiał ktoś temat ?
  3. Dodatkowo musiał coś zrobić, a nowy to z zasady święty spokój. Dla mnie ważniejsze niż wirtualna utrata wartości jest to że jadę na wakacjach 2500km z przyczepą i dzieje się nic.
  4. oki, pisz jakie auta skupujesz, bedzie szybciej
  5. Oszustw to nie, przyjadą po oględzinach zaproponują 1/2 dogadanej ceny, a za dwa dni będą chcieli zwrotu kosztów np remontu skrzyni, czy zawieszenia.
  6. Kupię od Ciebie to auto. Ciekawe kiedy przestaniesz odpisywać.
  7. 2 punkty
    Nie płać. W Polsce byś zapłacił? Na pewno nie, u nas wszyscy w takich sytuacjach udają idiotów. Zresztą gdybyś chciał zapłacić to byś sie na forum nie rejestrował i wątku nie zakładał.
  8. Na R zrobili dobre ceny, a ten filmik mi namieszał w głowie. Tak jak bardzo nie cierpię VW i obecnej wersji Golfa, tak samo podoba mi się to auto. Samochod dla pie…tych, czyli dla mnie
  9. O i czekałem na argument że i nowe nie jest pewnikiem. Za to to samo po 15 latach, nie wiadomo jakim przebiegu i traktowaniu, po pakiecie startowym już jest? Choćby nie wiem co, to nowe będzie pewniejsze, ale zaraz pewnie się dowiem o PureTech i temu podobnych wpadkach. Ale to i jako używane można kupić. Prawda jest taka że nic nie przemawia za używanym jeśli chodzi o spokój, a i używane też kupowałem i żaden nie stanął, ale z każdym rokiem i km szanse rosną, a ja lubię spokojne wakacje.
  10. Tutaj glownym kosztem jest "wirtualna "utrata wartosci, a ze przebiegi nieduze to wychodzi calkiem sporo w przeliczeniu na 1km. Osobiscie uwazam, ze taka miara to sie lepiej sprawdza we flotach niz uzytku prywatnym.
  11. Często oddziały czynne w sobote, np w centrach handlowych, nie mają obsługi gotówkowej
  12. Pierwszy po 15, później co około 10.
  13. Kup liczarkę z UV przelicz kasę i oddaj do sklepu
  14. Zelmot, FSO, Stomil, Iskra. To są znane marki. 😄
  15. "Czajna Czyni Cuda" Vitara to stary model (co dla niektórych jest zaletą), który na tle takiego MG HS czy innej omody wyglada jak polonez przy passacie. Moim zdaniem cena sto kilkanaście tysięcy to grubo za dużo za takie auto, nie ma co ukrywać, że pomimo zalet jest to bardzo 'tanio' zrobiony samochód.
  16. Gorzała to gorzała, a 25zł to jak splunąć w twarz.
  17. 1 punkt
    Witam. Dostałem list polecony z czech. W liście znajduje się wezwanie do składania wyjaśnień kto kierował pojazdem. Zostałem ustrzelony przez fotoradar 120km/h na 70km/h Więc sprawa jest poważna wykroczenie od 7000 koron do 25000 koron do zapłaty. Jednak nie byłbym sobą gdybym nie zaczął drążyć tematu. Poprosiłem ich o zdjęcie z fotoradaru odmówili mi twierdząc że zdjęcie jest z tyłu auta, kierowca jest niezidentyfikowany a akta sprawy są do wglądu w siedzibie urzędu w czechach. Jak to okreslili w przesłanym email ustalenie kierowcy należy do mojego obowiązku. Mogę sobie przyjechać dobre 400km po wcześniejszym umówieniu telefonicznym na godzinę do urzedu na oględziny tego zdjęcia... Mam podać kierowce i zapłacić.? Dlaczego jest problem ze zdjęciem.? Dlaczego nie chcą mi go pokazać? Czy mają coś do ukrycia?
  18. Dostałem dziś jako zastępczy 2025 Audi A5 z tym wynalazkiem i nie mogę przestać się tym bawić. Genialne rozwiązanie. Szkoda tylko że nie da się tego porządnie ściemnić ale poza tym super zabawka. Czekam na podobne opcje do bocznych szyb żeby np. w czasie postoju można zrobić sobie w samochodzie pełną prywatność.
  19. Jak aktualnie poszukasz na FB czy forach, to wszyscy polecają Innotec. Chociaż obiektywnie jest przeciętny. Robiłem długookresowy test. Oczywiście Noxudol jest bardzo dobrym środkiem, to nie ulega wątpliwości. Sam go stosuję z powodzeniem i testy wypadły bardzo dobrze. Zastanów się nad 700 zamiast 750. Nie ma rozpuszczalników. Doskonale penetruje. Nie spływa. Z przetestowanych przeze mnie jeszcze Sika i FluidFilm.
  20. Aaa, ok. Nie, ja miałem płaską pokrywę na samych burtach, bez zabudowy wyglądającej jak kombi. Acz właściciel zarzekał się, że będzie sucho. Nie było.
  21. 1 punkt
    To im napisz, że jechaliście ze szwagrem na zmianę. Jeden prowadził, a drugi spał na tylnym siedzeniu i nie jesteś w stanie dzisiaj powiedzieć który prowadził na jakim odcinku. Jak wyślą fotkę kierowcy, to chętnie rozpoznasz.
  22. Czemu od razu Bitex? Ja posmarowałem swoją NOXUDOLem i też jest czarny.
  23. Nie ma już zgłoszeń zakupu. Po zakupie masz czas 30 dnia żeby albo zarejestrować albo sprzedać albo zezłomować.
  24. Jest całkiem ok, bo nie słychać klekotu diesla tylko pomruk jak z dużego silnika. Ale problem w tym, że ten pomruk zagłusza silnik a ja bym wolał żeby nie było pomruku a zamiast tego silnik lepiej wyciszono.
  25. Tego nigdy nie zrozumiem
  26. A tak w skrócie ? Jest tym najlepszym autem na świecie, czy nie ? Spalanie widzę, tyle co u mnie .. tylko styl jazdy inny.
  27. Obroty (szybkość skrawania) dobiera się do średnicy wiertła (z oczywistych przyczyn) 👍
  28. Tym bardziej, że jak to auto ktoś sprzeda za 6 lat, to skąd wiadomo ile wtedy będzie kosztował nowy porównywalny model? Jak wtedy liczyć aktualną utratę wartości? Licząc moim tokiem rozumowania to aktualna utrata wartości tej Vitary to max. 0,17 zł/km (10 000 zł) i wtedy ogólnie wychodzi 0,87 zł/km i to już jest bardzo ok. Chociaż lata 2019-2021 to był dobry moment na zakup, stąd wyjątkowo niska (lub nawet brak) utraty wartości. Miałem kilkanaście używanych aut, zjeździłem nimi pół Europy i tylko w Lanosie 17 lat temu padły mi tylne łożyska kół za kołem podbiegunowym w Norwegii. Łożyska, które wymieniałem przed samym wyjazdem. Żadnym swoim autem nie miałem obaw jechać tysiące kilometrów od domu. Kwestia sprawdzenia auta przed zakupem i zainwestowania w pakiet startowy. Obecnie i nowe auto nie jest pewnikiem niezawodności.
  29. Ja też je kupowałem dlatego, że miały być bardzo ciche. Owszem, ciche są nadal, tylko to troche za mało. I miałem bardzo pozytywne wrażenia w zeszłym roku. Czytaj z moich ust - pisałem powyzsze w środę, dzisiaj jest czwartek. Piątek będzie dopiero jutro
  30. Mam chłodziwo w butelce ze spryskiwaczem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  31. Mam a nawet dwa, jeden starszy i drugi nieco młodszy. Ale jak potrzebuję to za 45 minut wracam z takim jak na zdjęciu poniżej Na razie zrobiłem sobie kilka testów ściągniętych z chomika i sam jestem zaskoczony wynikami bo jest całkiem nieźle a od technikum minęło ponad 25 lat. Z tego co widzę to chcą potwierdzenie ukończenia szkoły, odgrzebałem papiery i widzę że dyplom obroniłem z celującym na papierze 😀 Coś czuję że będziesz się bronił bo odbieram Ci roboty Tam to jest masakra, jak zakładałem PV to aż oczy bolą co Ci pseudo fachowcy wypisują. Z drugiej strony z przerażeniem się czyta co ludzie w instalacjach odstawiają. Powiem Ci że jak 2 lata temu rozbudowywałem hydraulikę i dokładałem pompę ciepła do pieca kondensacyjnego to podobnie w tej branży się naczytałem (aha do montażu splita po castingu przyszedł pracownik jednej z tych firm i założył instalację po godzinach).
  32. Po to właśnie kupujemy nowe samochody, żeby takich akcji nie robić, tylko cieszyć się zakupem, mając świadomość, że wszystko jest nowe i poskładane jak trzeba. Wyjątki sa na tyle rzadkie, że pomijalne.
  33. Kiedyś kupowałem auto od AK-owicza. Obejrzałem auto i umówiłem się, że podjedziemy do Reduty w Warszawie żeby przy kawie spisać umowę. No i spisaliśmy umowę, ja kluczyki do kieszeni, umowę do plecaka i do tego AK-owicza, że idę na siku i zaraz wracam (nie wypłaciłem jeszcze kasy ) Jaka była panika w jego oczach jak wróciłem... W sumie to w kiblu zdałem sobie sprawę, że może to wyglądać jak ucieczka. Ale auto za 18kzł więc o tygodniówkę nikt by afery nie robił
  34. Ale to spalanie masz w takich samych warunkach jak kolega w PT? Bo nasze C3 np pali od 4,5 do 9 litrow, w zaleznosci od tego gdzie i jak sie jezdzi
  35. No ale wtedy jakie mają na to argumenty? Praktycznie żadne, to oni się znają na autach, nie ja. Skup o którym mówiłem w pierwszym poście to przykładowo ten (nie jest to reklama, jak ktoś tak uzna to proszę usunąć link). 214 opinii, większość pozytywnych, od ludzi którzy często udzielają się na opiniach Google, a nie jakieś nowe konta po 1 komentarzu. https://share.google/zejJZYk1Axiz7aoNF
  36. Ja robiłem do ok +/-20kzł, i 35 mi zablokowali do potwierdzenia
  37. Nie wiem co z tym macie... Robię rundkę dookoła patrząc czy nie ma jakichś widocznych uszkodzeń. Zajmuje to minutę. Podpisuję protokół i wyjeżdżam w kierunku najbliższej stacji paliw. Tyle. I tak miesiąc później będziesz mieć mnóstwo wgnieceń i rys od parkowania przy marketach i kamyczków na jezdni. Auto to nie kapliczka - po to kupuje się nowe, żeby wsiadać i jechać i niczym się nie przejmować. Motocykle odbieram tak samo, tyle że oględziny trwają nie minutę, tylko 30 sekund.
  38. 1 punkt
    Musimy poczekać na pierwszą relację, i trzymać kciuki byśmy nie my ją wstawiali
  39. 1 punkt
    14 ostatnio mialem w lanosie w 2005 :phi:
  40. w końcu głównie po to jest hybryda, żeby mało palić
  41. Ja prowadziłem dzienniki dla wszystkich aut w AutoCentrum. Ale potem przestałem. Parę lat temu poszedłem w prostotę - poprosiłem @rwIcIk o Excele, które pamiętam jeszcze z forum Astry, coś tam zmodyfikowałem i wrzuciłem sobie w arkusze google. Wpisuję na telefonie tankowania, resztę wydatków jak mi się przypomni. Prosty arkusz, bez cudowania, logowania. Ale wiadomo, to trzeba mieć coś z głową Jakoś lubię takie zabawy statystykami - koszty ogrzewania, wakacji, prądu itp. Potem do dyskusji mam twarde dane, a nie domysły. Tak to mniej więcej wygląda
  42. Każdy sprzedający zapraszał mnie do salonu. Każdy.
  43. 1 punkt
    Auto ma problem z jakimś modułem ładowania ICCU, producent udaje, że coś z tym robi. Ostatnio Grzyb im zrobił 'reklamę' jak mu się zepsuł w trasie i odmówili mu zastępczaka 🤣
  44. Jeżeli ta cena to prawda, to ja bym to nazwał inaczej niż ustawieniem chińczyków w narożniku. Jeśli cena jest realna, to jak byliśmy dymani do pojawienia się chińczyków
  45. Nie zrozumiałeś, albo nie pamiętasz. Kolega jest właśnie tym "fachowcem", który podobnie jak za "profesjonalne", poparte głęboką tajemną wiedzą przeglądy klimy bierze grubą kasiorę (PLUS DOJAZDY oczywiście!). Bez jego bezcennych usług nie przetrwalibyśmy
  46. Kolego nie wiem czy i jaką masz wiedzę, ale jeśli masz to nie dzielisz się nią chętnie, więc też równie dobrze możesz nie zabierać głosu. Bo rada dzwoń po fachowca nie jest odpowiedzią na zadane pytania. Jeśli nie chcesz odpowiadać na pytania (dzielić się wiedzą), to też nie jest miejsce dla Ciebie. Przepraszam za OT, ale ktoś to musiał napisać bo to nie pierwszy wątek, w którym kolega wyśmiewa innych, nie udziela merytorycznych wyjaśnień i wysyła do fachowca.
  47. Nawet jeśli OWU wyłączają odpowiedzialność to dotyczy tylko i wyłącznie szkód spowodowanych zaniedbaniami/usterkami które wyszłyby na takich przeglądach - musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Jest cała gama możliwych szkód które nie podpadają pod tę kategorię i wtedy ubezpieczenie działa.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.