Ja robiłem wiele eksperymentów.
Obiektami badań są dwa domy: mój wybudowany w 2010 roku - dość słabo ocieplony (10 cm styro), "wentylacja" mechaniczna, oraz dom syna wybudowany 3 lata temu dobrze i starannie docieplony + rekuperacja.
W obydwu tylko podłogówka, w tym starym cienka wylewka betonowa ( 5 cm max), w nowym średnio 10 cm wylewki. W obydwu taryfa G12W, w starym 5,8 kWp PV na starych zasadach zamontowane na dachu E/W, w nowym 6,6 kWp na ziemi idealnie E/W na nowych zasadach.
Podsumuję tak: lepiej ładować stale ale z krzywą.
Ten prosty scenariusz sprawdza się u mnie - mam słabe zyski nagrzewania domu od słońca w południe (standardowe okna ale zacienione), dom nie ma dużej akumulacyjności cieplnej i przy mrozach po kilku godzinach bez grzania temperatura zaczyna spadać (spadek 0,5 stC widoczny na termometrze nie odczuwalny dla domowników w Tshirtach). Aby ograniczyć pracę pompy nad ranem (gdy najzimniej) wyłączałem ją harmonogramem, teraz automatyka obniża krzywą nad ranem. Zauważyłem że nie ma sensu piłowanie pompy w godzinach taniego prądu, ale nadal jestem w G12W - uważam że jest to i tak opłacalne w perspektywie całego roku, a uciążliwość jest znikoma.
Nowy dom jest ciepły i posiada bardzo dużą pojemność cieplną. Duże przeszklenia na południe powodują szybkie nagrzewanie w zimowy słoneczny dzień. Tutaj znacznie modyfikuję grzanie ciągłe z krzywą. Zależy ona od wielu czynników: prognozy meteo, prognozy produkcji PV i prognozy ceny odsprzedaży nadwyżek z PV, a na koniec aktualnego zapotrzebowania na moc domu i temperatury w środku. Walczę z PC Mitsubishi Ecodan - nie podoba mi się sposób modulacji mocy - pompa ma tendencję do pracy z dużą mocą przez krótki czas co utrudnia wykorzystanie na bieżąco nadwyżek z produkcji PV.
Podsumowując wywody: lepiej pracować ciągle na jak najniższej mocy nawet w taryfie G12W.
edit:
Jeszcze o mitycznym "przegrzewaniu" domu w słoneczny dzień. W podłogówce bardzo łatwo zaobserwować efekt samoregulacji - jeśli podniosła się temperatura w pomieszczeniu to podłoga nie będzie go ogrzewać - to pomieszczenie będzie oddawać ciepło do chłodniejszej podłogi. Ta banalna zasada fizyki jest widoczna nawet przy wkładaniu zimnej łyżeczki do gorącej kawy, a jednak wielu producentów oferuje cudowne systemy sterowania ogrzewaniem podłogowym - tak jakby mogli sterować tą łyżeczką...