Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

CB radio - kto rezygnuje świadomie?

Featured Replies

Napisano

ja z premedytacją nie mam cb...

oprócz mandatów przydaje się do omijania korków...

ale jeżdżąc przez 10lat prawie codziennie za prędkość złapałem tylko 2 mandaty...teraz jeżdżę trochę ostrożniej niż przed laty...nie oznacza to, że wolniej...

wole słuchać radia...a tym bardziej muzyki niż k i ch za każdą wypowiedzią wink.gif

Napisano

> No i niestety takie zachowanie wypacza sens CB. Bo każdy pyta a nagle okazuje się, że nikt nie

> odpowiada.

A potem taki se włączy radyjko i pyta 8 razy jak na Gdańsk trasa hehe.gif

Kocham to po prostu

Napisano

ja sie bronie przed CB, ale jak jade w trase to zakladam biglaugh.gifzlosnik.gif

trasa to dla mnie poza granice wojewodztwa, lokalnie nie smile.gif

baaa- zeby mnie nie kusilo to nawet nie mam swojego, tylko pozyczam (od kolegow z AK oczywiscie zlosnik.gif )

bez niego jezdze ciut wolniej, chociaz nie mozna powiedziec, ze wolno zlosnik.gif

a jak przez 2 lata jezdzilem do Wrocka i raz nie wzialem ze soba radia to .... to za miesiac skasuja mi sie punkty karne hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

kiedys korzystalem czesto, ale od jakiegos roku ani razu. tylko jak jade w dalekie i nieznane trasy to zakladam antene.

Napisano

> No i niestety takie zachowanie wypacza sens CB. Bo każdy pyta a nagle okazuje się, że nikt nie

> odpowiada.

Na duzych trasach nie ma z tym najmniejszego problemu. Na mniejszych drogach pozytek z CB jest i tak minimalny.

Napisano

> fakt, CB radio nie jest dla ciebie skoro słuzylo tylko do polowania na "misiaki"

> niestety, po wypowiedziach niektórych kolegów powyżej widzę, że cb radio ciągle jest kojarzone

> wyłącznie jako "antymisiek". A szkoda

Dokładnie. A serwis pogodowy, a korki, a zwykła możliwość otwarcia

gęby np. za granicą do Polaka, i różne inne możliwości...

Napisano

> Na duzych trasach nie ma z tym najmniejszego problemu. Na mniejszych drogach pozytek z CB jest i

> tak minimalny.

Czy to na dużych czy na małych w ostatnich miesiącach za cholerę nie mogę się dowiedzieć jak wygląda droga*. Obawiam się, że to m.in. przez podejście jak Twoje.

* i nie jest to wina sprzętu bo jest sprawny i efektywny

Napisano

Ja mam cb zamontowane na stałe i gen. jak jade dalej to zawsze mam na odsłuchu...

Gen. wyrosłem z wielkich prędkości ale w wielu miejscach w Polsce ograniczenia sa tak absurdalne/ śmieszne że nad morze musiałbym jechać pewnie z 10 godzin....

natomiast navi nigdy nie włączam-> nie wiem albo ona jest za głupia albo ja, wole bez hehe.gif

kilka razy jechalem z navi i zawsze jechalem dluzej i gen gorzej jak nie wiem jak jechac to przez cb wszystko sie dowiem ok.gif

Napisano

Nie mam tego problemu.... mam ...CB z anteną Triplex a radyjko schowane.... kiedy chce to włączę kiedy za wiele jest czacha.gif &)&&)^#$%^& czacha.gif lub jade z dzieckiem to wyłączę ..... nikt nie wie, że mam CB a w trasie i zimą zawsze bardzo przydatne... średnio w tygodniu podczas nawałnic pozwala zaoszczędzić kilka godzin stania w korku i trochę paliwa ok.gifzlosnik.gif

Napisano

Ja przepraszam, ale od razu mi się skojarzyło coś takiego:

Napisano

> Czy to na dużych czy na małych w ostatnich miesiącach za cholerę nie mogę się dowiedzieć jak

> wygląda droga*. Obawiam się, że to m.in. przez podejście jak Twoje.

Nie dalej jak chwile po sylwestrze jechalem wawa-3miasto-wawa i nie bylo absolutnie zadnego problemu.

Napisano

Kiedyś rajcowała mnie antena na dachu, więc kupiłem sobie cb.Włączyłem kilka, może kilkanaście razy, później nie włączałem. Zmieniłem auto, oczywiście radyjko przełożyłem, zamontowałem i nigdy nie włączyłem. Jakiś czas temu wyjąłem z auta, żeby niepotrzebnych kg nie wozić. Dzisiaj antenę na dachu uważam za "wiochę" a moje radio leży gdzieś pod śmieciami. Żadnego pożytku. Jak trafię na korek, to postoję, przed policją nikt nie musi mnie ostrzegać a i tak za...dalam czasami grubo ponad normę. Mandaty za prędkość dostaję na tyle rzadko, że punkty zdążą się wyzerować, nim przekroczą liczbę 24.

Napisano

> I tak się zastanawiam, czy ja się zestarzałem, czy czepiam się pierdół, ale zdecydowanie wolę jazdę

> bez CB

U mnie zaczęło się w momencie zmiany pracy, w tej nowej podstawowym warunkiem była bezpieczna jazda i nagle CB straciło sens. Przez jakiś rok używałem bardzo sporadycznie aż zupełnie wyłączyłem. Skończyło się wysłuchiwanie bluzgów, żali, narzekań. Jeżdżę spokojniej, interesuję się tym co przede mną na drodze a nie na analizowaniu tego, co można usłyszeć na radiu. Nieraz "czysto" oznaczało drogę śliską, pełną pijaków, nieoświetlonych rowerzystów ale bez kontroli policyjnej. Dziękuję za takie "czysto"

Ostatnio sprzedałem swoje prywatne CB bo nie używałem go już bardzo długo i nie miałem więcej zamiaru używać.

Jedyny wyjątek- czasem kusi, żeby włączyć i powiedzieć jakiemuś idiocie co się myśli o tym co akurat wyprawia ale można żyć bez tego skromny.gif

Napisano

> Teraz idzie moda na Yanosika

Ano właśnie.

Widziałem w sklepie coś co się tak nazywa.

Co to takiego i "czym się to je?"

Napisano

Z tym CB, to święta prawda. Po chwilowej fascynacji wynalazkiem i docenieniem jego zalet, przyszła pora na opamiętanie, Co prawda instalacja została, radyjko też, bo w przypadkach awaryjnych przydaje się, ale na ogół wyłączone wszystko.

Napisano

> To zależy gdzie jeździsz, ja w 95% poruszam się po mieście gdzie CB nie da się używać. Jak jadę w

> trasę (wakacje) to zakładam. Osobiście tez mnie wkurza ten szum i gadanie głupot przez radio.

No to tak jak ja, kiedyś miałem zamontowane na stałe, teraz leży w bagażniku i tylko na wakacyjne i tym podobne dłuższe wyjazdy montuje. Ale i tak mam wyłączone przez 80% czasu jazdy. ot tak zapytam się czasem o policje, odwdzięczę się tym samym podziękuję i off, i tak co 20 km.

Napisano

... czy ja zupełnym dziwakiem jestem ?

Zasadniczo jeżdżę zgodnie z przepisami (po mieście 50, za miastem też tyle ile wolno itd).

Jeżdżę z radiem. Stale. Wręcz źle się czuję w samochodzie bez radia.

Radio to dla mnie przede wszystkim korkopowiadamiacz, niebezpieczeństwopowiadamiacz, no i odrobina folkloru na codzień.

Funkcja "antymisiek" pojawia się przy okazji, ale i tak nawet jakbym nie wiedział, to i tak mnie to nie rusza...

Dziwny jestem ?

Napisano

> ... czy ja zupełnym dziwakiem jestem ?

Nie, ty masz po prostu małego siurka. z_lol1.gif

A wracając do tematu wątku.

Z CB Radio świadomie rezygnują głównie ci, którzy nie potrafią z niego korzystać...

Napisano

> Nie, ty masz po prostu małego siurka.

A to serio jakieś połączenie w tej materii jest ? Nawet patrząc przez pryzmat przenośni ?

BTW, jakby co to ja zazwyczaj jeżdżę z ML-ką, więc mam dłuuugiego... bata :-)

> A wracając do tematu wątku.

> Z CB Radio świadomie rezygnują głównie ci, którzy nie potrafią z niego korzystać...

Hmmm...

Wydaje mi się, że raczej ci, którzy nie zdają sobie sprawy z oczywistych ograniczeń tego "systemu" - jeżeli ktoś patrzy na CB WYŁĄCZNIE przez pryzmat "antymiśka" to faktycznie, względnie szybko się zniechęci.

Zresztą - CB i tak 100% skuteczności nie daje - zdarzało mi się nie raz mijać patrole o których nikt nie informował.

Napisano

> A to serio jakieś połączenie w tej materii jest ? Nawet patrząc przez pryzmat przenośni ?

Tylko faceci z jajami wielkości choinkowych bombek dają rade bez SiBi...

> BTW, jakby co to ja zazwyczaj jeżdżę z ML-ką, więc mam dłuuugiego... bata :-)

Phiii, ja jeździłem z MegaWatt'em (2,06m).

> Hmmm...

> Wydaje mi się, że raczej ci, którzy nie zdają sobie sprawy z oczywistych ograniczeń tego "systemu"

> - jeżeli ktoś patrzy na CB WYŁĄCZNIE przez pryzmat "antymiśka" to faktycznie, względnie szybko

> się zniechęci.

Ludziki się spodziewają odbioru porównywalnego z jakością kasety MC, a tu kupa że palce lizać. Szumi, trzeszczy a jeszcze co chwila opierniczają, że gwiżdże...

> Zresztą - CB i tak 100% skuteczności nie daje - zdarzało mi się nie raz mijać patrole o których

> nikt nie informował.

Znów miętki siusiak, mnie takie patrole regularnie zatrzymują!!! old.gif

Napisano

> Znów miętki siusiak, mnie takie patrole regularnie zatrzymują!!!

No mnie to raczej nie mają za co :-)

Napisano

> No mnie to raczej nie mają za co :-)

Hehe, mnie też nie ale...

Widok czarnego jak smoła BMW mknącego pomiędzy rozpadającymi się Transitami, T4 czy LT o godzine 5:30 rano budzi niepokój u najtwardszych stróżów prawa... hehe.gif

Napisano

> I tak się zastanawiam, czy ja się zestarzałem, czy czepiam się pierdół, ale zdecydowanie wolę jazdę bez CB

Niech zgadnę, jeździsz na krótkich odcinkach, a gdy już wypadasz na dłuższe to nie podróżujesz sam?

IMHO CB ma jeden podstawowy atut, jest do kogo gębę otworzyć na trasach.

Druga sprawa to kwestia położenia geograficznego, w 95% moich destynacji policja nie ma się gdzie ustawić, a trasy znam na pamięć. Do pracy mam ekspresówkę z 120km/h, w większość miejsc na terenie aglomeracji śląskiej docieram autostradą, bądź inną w miarę dobrą drogą.

Stąd też u mnie również CB leży sobie w bagażniku. Wyciągam tylko gdy ma się do czegoś przydać (raz na pół roku).

Niestety to co się dzieje aktualnie w eterze jest dla mnie nie do przyjęcia z własnej, nieprzymuszonej woli... szczególnie, że mieszkam 1km od wezła murckowska i mam w promieniu 5km parę tysięcy stacji...

Napisano

> ... czy ja zupełnym dziwakiem jestem ?

> Zasadniczo jeżdżę zgodnie z przepisami (po mieście 50, za miastem też tyle ile wolno itd).

> Jeżdżę z radiem. Stale. Wręcz źle się czuję w samochodzie bez radia.

> Radio to dla mnie przede wszystkim korkopowiadamiacz, niebezpieczeństwopowiadamiacz, no i odrobina

> folkloru na codzień.

> Funkcja "antymisiek" pojawia się przy okazji, ale i tak nawet jakbym nie wiedział, to i tak mnie to

> nie rusza...

> Dziwny jestem ?

To i ja się dopisuję do grona dziwaków, bo mam całkiem podobnie jak ty.

Co do "antymiśkowej" przydatności CB-radio, to moje spostrzeżenia są takie: jak ktoś woła, że stoją, to znaczy, że stoją ale jak nikt nie woła, to nie znaczy,że nie stoją, czyli wartość tej informacji jest imho nic nie warta albo warta niewiele.

Napisano

> Jak trafię na korek, to postoję,

Jakbyś miał ileś tam jeszcze zleceń do końca zmiany do zrobienia, a w alternatywie (do czekania przez godzinę) inną drogę, tylko np: 5-10km dalej, to inaczej byś na temat spojrzał.

Napisano

Uzywałem cb do roku 2001, wczesniej w aucie i w domu bazowka. Pare lat pozniej odpalilem radyjko w aucie, tego samego dnia zostalo wymontowane z auta. Zero dawnego ,,klimatu,,. Glownie bluzki i beczenie.

Od roku 2001 pracuje na czestotliwosciach amatorskich. ok.gif

Rocznie robie okolo 80 000km, ostatnie 3 lata bez mandatow

Napisano

Nie, nie zestarzałeś się zlosnik.gif Ja mam CB od 2 lat bo potrzebowałem je na zlocie zeby.GIF W efekcie moje CB przez 11 miesięcy i ok 20 dni leży w szafie a przez 8 dni z niego korzystam rotfl.gifzakrecony.gif Generalnie nie jest mi do niczego więcej potrzebne, bo wolę słuchać muzyki w czasie jazdy old.gifok.gif

Napisano

> No właśnie po naszej sobotniej rozmowie zastanawiałem się czy nie zweryfikować spojrzenia na CB.

> Kiedyś, a wydawało mi się że również dziś, nie wyobrażałem sobie jazdy bez CB. Policja i kontrole

> to jedno, ale naprawdę fajnie jeździło się wiedząc co Cię czeka kilkanaście czy kilkadziesiąt

> km przed Tobą. Korki, wypadki, stojące za zakrętem TIRy. O wszystkim człowiek wiedział.

> Teraz powyższe argumenty powoli umierają. Jeżdżę nieporównywalnie rozsądniej, wolniej, bardziej

> przewidująco niż kiedyś. Równocześnie Policji na drogach wcale nie jest więcej, a jeżeli są to

> patrole mobilne przy których CB często nie zdaje rezultatu.

> Do tego dochodzi szeroko pojęta kultura ludzi używających radia. Pomijam całe mięso i chamstwo bo

> ono było i kilka lat temu, ale dziś cholernie ciężko się czegokolwiek dowiedzieć. Czasem pytam

> po kilka razy o przejazd przez miasto czy np. mgły w dalszej części trasy i NIKT nie

> odpowiada. Dopiero jak zaczepię konkretnego gościa to rzuci coś na odwal się. Aż się boję

> pomyśleć co by było gdybym potrzebował pomocy.

> Argument o prowadzeniu po obcych miastach zupełnie odpada to to zadanie tysiąc razy lepiej spełnia

> nawigacja.

> Jedyne co zostało to rzeczona świadomość drogi przede mną. Kilka razy udało mi się dzięki temu

> uniknąć długich chwil w korku.

Mam podobne odczucia, jednak z racji, że prawo jazdy jest moim elementem niezbędnym do pracy, to jednak chcąc nie chcąc używam cb.

Generalnie to po odstrzale tych z jednocyfrowym ilorazem inteligencji oraz tych z ograniczonym zasobem słownictwa i kultury, można stwierdzić, że to pożyteczne urządzenie.

Ostatnio świadomie przestałem używać po Warszawie

Napisano

Nie zdejmuję.

Używam jakiś tam czas, z tym że nie tylko na #19, i nie tylko na AM.

Mandatów jak nie płaciłem tak nie płacę, albo w sumie jak nie dostawałem tak nie dostaję. Dlaczego niby miał bym zrezygnować>?

Napisano

> Mam podobne odczucia, jednak z racji, że prawo jazdy jest moim elementem niezbędnym do pracy, to

> jednak chcąc nie chcąc używam cb.

> Generalnie to po odstrzale tych z jednocyfrowym ilorazem inteligencji oraz tych z ograniczonym

> zasobem słownictwa i kultury, można stwierdzić, że to pożyteczne urządzenie.

> Ostatnio świadomie przestałem używać po Warszawie

Używanie CB w jeździe miejskiej typu (dom - sklep -dom) jest bez sensu.

Jeżdżę duuuużo (50-60 tys/rok) w trasie używam, w jeżdzie miejskiej nie

Napisano

> Używanie CB w jeździe miejskiej typu (dom - sklep -dom) jest bez sensu.

Pisałem w kontekście pracy... a nie jeżdżenia po bułki i browar zlosnik.gif

> Jeżdżę duuuużo (50-60 tys/rok) w trasie używam, w jeżdzie miejskiej nie

No to mógłbym podbić tą wartość skromny.gif cb traktuję jako informator o tym co się dzieje z przodu i informowaniu innych o tym co ja już widziałem...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.