Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zakładać czy nie, światła RL.

Featured Replies

Napisano

> I teraz tak. Ja sobie moge zamontowac swiatla dzienne zupelnie dowolnie i bedzie to zgodne z

> irlandzkimi przepisami. Jednak jesli pojade do Polski, to wprawdzie nie moga sie przyczepic do

> tego, ze mam takie swiatla zamontowane niezgodnie z polskimi wymogami, ale zato moga

> powiedziec, ze w takim razie nie sa to swiatla dzienne, i wystawic mi mandat za jazde bez

> swiatel w dzien.

> Czy dobrze rozumuje?

Rozwiązanie najprostsze - wjeżdżając do Polski odłączasz jednym przewodem te DRL i zaklejasz je taśmą klejącą dostosowaną kolorem do tego, w czym są zamontowane, żeby się nie rzucały w oczy. A jeździsz z włączonymi światłami mijania i są małe szanse, żeby ktokolwiek się czepił.

Napisano

> A mimo tego świecą się ze światłami mijania.

Świecą, bo pełnią też funkcję świateł postojowych/pozycyjnych i po włączeniu świateł mijania ciemnieją przejmując ich funkcję (nowa Astra/Insignia).

Napisano

> Świecą, bo pełnią też funkcję świateł postojowych/pozycyjnych i po włączeniu świateł mijania

> ciemnieją przejmując ich funkcję (nowa Astra/Insignia).

mimo ze dzienne helli maja ta funkcje to z A02 nie korzystam, trzeba by przy dokladanych dziennych z pozycjami pozbawiac pozycji reflektory itp chcac miec wszystko zgodnie z przepisami wiec jesli A02 i RL to tylko fabrycznie ok.gif

Napisano

> Świecą, bo pełnią też funkcję świateł postojowych/pozycyjnych i po włączeniu świateł mijania

> ciemnieją przejmując ich funkcję (nowa Astra/Insignia).

Takie też widuję i te nie przeszkadzają. A ja piszę o takich, które walą pełną mocą po oczach przy włączonych światłach mijania.

Napisano

> Pytanie: te czujniki sa przyklejane do przedniej szyby nad

> lusterkiem wstecznym?

w scenicach są naprzeciw lusterka wstecznego, a w xara picasso są nad deską

Napisano

> Nie żebyym sie jakoś czepiał, ale LEDy do jazdy dzinnej nie powinny gasnąc po właczniu swiatreł

> mijania?

Powinny, ale sa tez takie, ktore posiadaja funkcje swiatel pozycyjnych (wtedy swieca slabiej) i moga w takim wypadku dzialac razem z mijania. Oczywiscie maja na to inna homologacje, ktora powinna byc napisana na kloszu.

Napisano

> Wg polskich przepisów światła, które zostały zamontowane MUSZĄ być sprawne i spełniac wymagania

> obowiązujących przpisów. Nawet jeśli te światła nie są obowiązkowe (DRL czy halogeny).

Tylko, ze to dotyczy pojazdow zarejestrowanych w Polsce.

> Tak

> więc jeśli chcesz załozyc DRL to zrób to zgodnie z polskimi przpisami, w IRL bedzie to

> obojetne, a w Polsce nie będziesz miał kłopotów. Chociaz z drugiej strony wątpię, czy

> napotkany na na Twojej drodze policjant bedzie wiedział co to jest Konwencja Wiedeńska , skoro

> na forach ludzie się skarżą, że byli zatrzymywani za "jazdę na halogenach przeciwmgłowych przy

> słonecznej pogodzie", a oni mieli DRL

A to sie zgadza.

Jak bylem niedawno w PL to podczas kontroli policial.gif spytal czy jest gasnica i trojkat.

Trojkat akurat mialem, ale gasnice niby skad mialbym miec.

Wiec mowie mu, ze gasnicy nie ma, na co on odpowiedzial ze musi byc.

Ja mowie, ze w Irlandii nie jest wymagana ani gasnica ani trojkat, a on na to, ze my jestesmy w Polsce i tutaj oba sa wymagane, i zebym sobie kupil gasnice, bo nastepnym razem bedzie mandat.

Na tym sie dyskusja z jego strony skonczyla, wiec i ja tez tego nie kontynowalem bo i niby po co.

Napisano

> Rozwiązanie najprostsze - wjeżdżając do Polski odłączasz jednym przewodem te DRL i zaklejasz je

> taśmą klejącą dostosowaną kolorem do tego, w czym są zamontowane, żeby się nie rzucały w oczy.

> A jeździsz z włączonymi światłami mijania i są małe szanse, żeby ktokolwiek się czepił.

Mysle, ze zaslaniac to nie ma sensu.

Przyczepic sie do tego, ze ich woogle nie powinno byc raczej nie moga.

Natomiast wlasnie tak jak pisalem, wydaje mi sie, ze moga nie uznac ich poprostu za swiatla dzienne.

Napisano

> I - jak wyżej pisałem - nie pamiętają również przy deszczu czy np. w tunelu.

Proszę o przepis odnośnie tunelu że mam włączyć mijania, a nie jechać na dziennych?

Napisano

> Proszę o przepis odnośnie tunelu że mam włączyć mijania, a nie jechać na dziennych?

To jest ten sam, który mówi o warunkach uzywania świateł mijania.

Napisano

> I - jak wyżej pisałem - nie pamiętają również przy deszczu czy np. w tunelu.

A tak przy okazji to mam światła dzienne i w dzień nawet jak pada deszcz to nie włączam świateł mijania.

Z przodu mam dzienne, a z tyłu światła pozycyjne w dzień i w deszczu zwyczajnie są zbędne.

Logicznie rzecz biorąc gdy podczas jazdy patrzymy na jakiś samochód z tyłu to zawsze poruszamy się w tym samym kierunku w jakim jedzie poprzedzający nas samochód.

Nie jedzie w przeciwną stronę, jedzie w tą samą co my.

Tak więc jeżeli ktoś jedzie w dzień, w deszczu, bez włączonych świateł pozycyjnych z tyłu, w tą samą stronę i jest w dodatku daleko przed nami to i tak w niczym nam nie zagraża,a w miarę gdy się do takiego samochodu zbliżamy to nawet w deszczu go zobaczymy.

Tylne światła pozycyjne są najlepiej widoczne tylko w nocy lub w tunelu i tylko wtedy w pełni spełniają swoją rolę.

Nawet gdy w dzień leje rzęsisty deszcz lub jest bardzo gęsta mgła to tych świateł i tak nie widać z daleka, dopiero widać je z bliska, a wówczas i tak widzimy już cały samochód, który jedzie przed nami.

Światła pozycyjne i mijania włączam w momencie gdy chcę włączyć tylne światła przeciwmgłowe, bo w bardzo ulewnym deszczu i gęstej mgle dopiero przeciwmgłowe są widoczne z daleka.

Napisano

I tu muszę się z Tobą w pełni zgodzić.

Też mam założone dzienne i też nie włączam ich za dnia w deszczu.

Światłą dzienne mam założone od momentu jak pojawił się ten nowy przepis i jakoś nigdy nie spotkałem się z tym by ktoś nie zauważył mnie w dzień tylko dlatego, że nie mam włączonych tylnych pozycyjnych świateł.

Zwyczajnie nie wierzę by ktoś nie wiedział nawet z daleka w dzień i nawet w deszczu poprzedzającego samochodu tym bardziej, że nie jedzie on w przeciwną stronę tylko w tą samą.

Napisano

IMO nie ma sensu. Przez ostatnie kilka lat obowiazku jazdy wymienilem 1 slownie jedna zarowke w ciagu 120 tys km. Jezeli SDJWD maja kosztowac 200 zl a 100 montaz liczac spalanie wieksze o 0.2 litra to beda mi sie zwracac jakies 5 lat. Nie zauwazylem jakiegokolwiek wiekszego zuzycia paliwa, alternator a ni nic innego nie padlo

Napisano

W wielu nowszych samochodach wypalaja sie lampy (odblaski, soczewki, klosze), a to juz kosztuje troche wiecej niz zarowki.

Napisano

> IMO nie ma sensu. Przez ostatnie kilka lat obowiazku jazdy wymienilem 1 slownie jedna zarowke w

> ciagu 120 tys km.

Jak masz H4 to ok.

ale jak masz H7?

A już o samoskrętnych D2S i D2R nie ma co mówić.

Napisano

> W wielu nowszych samochodach wypalaja sie lampy (odblaski, soczewki, klosze), a to juz kosztuje

> troche wiecej niz zarowki.

Idac takim tokiem nie uzywaj kierunkowskazow, klimy i bagaznila ;-))))

Napisano

> Idac takim tokiem nie uzywaj kierunkowskazow, klimy i bagaznila ;-))))

Nie ma co porownywac tych rzeczy z reflektorami. Niestety wiele samochodow ma lampy, ktore nie sa dostosowane do jazdy na swiatlach przez 24h. A pozniej taki tjunigowiec zaklada zenon, bo zarowka mu kiepsko swieci w wypalonej lampie sick.gif

Napisano

zgoda zgodą, ale wg przepisów świateł dziennych możesz używać od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza a deszcz czy mgła do takowych nie należą

Napisano

> Nie ma co porownywac tych rzeczy z reflektorami. Niestety wiele samochodow ma lampy, ktore nie sa

> dostosowane do jazdy na swiatlach przez 24h. A pozniej taki tjunigowiec zaklada zenon, bo

> zarowka mu kiepsko swieci w wypalonej lampie

Po pierwsze to nie jeździsz 24h. Po drugie

IMO są. Bo producent zakłada, że auto trafi do np.: Norwegi a tam musi wytrzymać jazdę na światłach.

Wyobrażasz sobie wersje auta na nie wiem... Australię i wersje na północną Finlandię?

Od momentu jak wprowadzono przepis o obowiązku jazdy nikt ze znajomych nie musiał co miesiąc kupować nowego żarnika ani reflektora po 2 latach.

Od normalnej żarówki / używanie też się wypala odbłyśnik, matowieje szkło.

IMO nabijanie kasy.

Napisano

> Zwyczajnie nie wierzę by ktoś nie wiedział nawet z daleka w dzień i nawet w deszczu poprzedzającego

> samochodu tym bardziej, że nie jedzie on w przeciwną stronę tylko w tą samą.

Twoja niewiara nie ma tu żadnego znaczenia,ja swiatła RL mam zamontowane( zgodnie z wytycznymi zawartymi w rozp. Ministra Infrastruktury),i załączam swiatła mijania,w dzień w czasie deszczu.Gdyż staram się przestrzegac kodeks drogowy,niezależnie od tego czy zawarte tam przepisy mają wiekszy czy mniejszy sens.Przyczyna takiego postępowania dla mnie jest jasna...nie mam ochoty na ponadplanowe kontakty z policial.gif

Napisano

> Po pierwsze to nie jeździsz 24h. Po drugie

> IMO są. Bo producent zakłada, że auto trafi do np.: Norwegi a tam musi wytrzymać jazdę na

> światłach.

Nie jezdze, ale duzo km robie np: w dzien. A wysoka temperatura latem i nagrzewanie sie lamp, szczegolnie malych gabarytowo powoduje ich szybsze uszkodzenia.

> Wyobrażasz sobie wersje auta na nie wiem... Australię i wersje na północną Finlandię?

Wiele samochodow ma rozne reflektory, dostosowane do jazdy w specyficznych warunkach. Nie przypominam sobie aby w Australii trzeba bylo jezdzic na swiatlach 24h, a skandynawia ma sporo chodniej, co dziala na plus dla reflektorow.

> Od momentu jak wprowadzono przepis o obowiązku jazdy nikt ze znajomych nie musiał co miesiąc

> kupować nowego żarnika ani reflektora po 2 latach.

No widzisz, a znajomemu szybko skonczyly sie soczewki w reflektorach Almery. Musial wymienic obie lampy.

> Od normalnej żarówki / używanie też się wypala odbłyśnik, matowieje szkło.

Teraz lampy nie maja szkla, tylko poliweglan. Niestety ten szybciej matowieje w porownaniu do szklanych reflektorow i dodatkowo peka, szczegolnie przy soczewkach w miejscach gdzie przechodzi skupiony strumien swiatla.

> IMO nabijanie kasy.

Dla starych samochodow, gdzie lampy kosztuja grosze moze i tak. Dla nowych juz niekoniecznie.

Napisano

> Twoja niewiara nie ma tu żadnego znaczenia,ja swiatła RL mam zamontowane( zgodnie z wytycznymi

> zawartymi w rozp. Ministra Infrastruktury),i załączam swiatła mijania,w dzień w czasie

> deszczu.Gdyż staram się przestrzegac kodeks drogowy,niezależnie od tego czy zawarte tam

> przepisy mają wiekszy czy mniejszy sens.Przyczyna takiego postępowania dla mnie jest

> jasna...nie mam ochoty na ponadplanowe kontakty z

Sęk w tym, że ani kierowcy ani Policja nie wie jak właściwie interpretować taki przepis.

Powinno być jasno napisane np.: jak jest sucho to dzienne, jak są jakiekolwiek opady atmosferyczne w dzień to mijania, jak w nocy to dodatkowo halogeny itp.

Prosty, jasny i klarowny zapis.

A tak to dla jednego, zarówno Policjanta jak i kierowcy, kapuśniaczek to nie deszcz, a dla drugiego to ulewa i włącza wszystko co ma.

Jedynie chyba tylko przepis dotyczący używania tylnych świateł przeciwmgłowych jest w miarę przejrzyście skonstruowany.

Widoczność we mgle spada do poziomu około 50m włączamy, jak nie to nie włączamy.

Napisano

> Wg polskich przepisów światła, które zostały zamontowane MUSZĄ być sprawne i spełniac wymagania

> obowiązujących przpisów.

OK, a jak wobec tego mam interpretować zapis Regulaminu 48 EKG ONZ:

5.22. Z wyjątkiem świateł odblaskowych, dane światło uważa się za nieobecne, jeżeli nie można go uruchomić poprzez samą instalację źródła światła , nawet w przypadku, gdy takie światło ma

znak homologacji. niewiem.gif

Napisano

> Juz wczesniej szpralem, ale mnie zmotywowales zeby to przejrzec dokladnie.

> Wiec tak.

> Czy dobrze rozumuje?

czy Irlandia to UE? jeśli tak, to mają tam zastosowanie Regulaminy EKG ONZ, m.in. nr 48 (1. PDF od góry), a tam już masz wszystko opisane, co, gdzie, kiedy i z kim biglaugh.gif tzn. z czym ma się świecić waytogo.gif

Napisano

> czy Irlandia to UE? jeśli tak, to mają tam zastosowanie Regulaminy EKG ONZ, m.in. nr 48 (1. PDF

> od góry), a tam już masz wszystko opisane, co, gdzie, kiedy i z kim tzn. z czym ma się

> świecić

Dzieki. Bardzo ciekawa lektura BTW.

Mimo tego, jednak nie do konca to sie zgadza.

Owszem - Irlandia jest w UE, ale wymogi zawarte w tym regulaminie nie sa uwzglednione w zadnych przepisach.

Z tego tez powodu, pojazdy np wogole niewyposazone w tylne swiatlo przeciwmglowe (importy z Japonii), oraz auta z prostymi swiatlami z przodu (importy z USA) moga zupelnie legalnie jezdzic po drogach i przechodzic przeglady.

Napisano

> Sęk w tym, że ani kierowcy ani Policja nie wie jak właściwie interpretować taki przepis.

Co nie jest jasne? Najmniejsze opady atmosferyczne już dyskwalifikują światła do jazdy dziennej. Jak wam ktoś wjedzie w dupę a ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania to się oduczycie oszczędzania tam gdzie nie trzeba.

> Powinno być jasno napisane np.: jak jest sucho to dzienne, jak są jakiekolwiek opady atmosferyczne

> w dzień to mijania, jak w nocy to dodatkowo halogeny itp.

> Prosty, jasny i klarowny zapis.

Jest prosty i klarowny. W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza - jest mgła, jakikolwiek rodzaj opadów - włączasz światła mijania

> A tak to dla jednego, zarówno Policjanta jak i kierowcy, kapuśniaczek to nie deszcz, a dla drugiego

> to ulewa i włącza wszystko co ma.

> Jedynie chyba tylko przepis dotyczący używania tylnych świateł przeciwmgłowych jest w miarę

> przejrzyście skonstruowany.

A dlaczego?

> Widoczność we mgle spada do poziomu około 50m włączamy, jak nie to nie włączamy.

No to też jest mało ścisłe - jeden widzi 55, inny 45 m i co?

Najważniejszy jest zdrowy rozsądek. A pisanie, że światła pozycyjne w czasie mgły są zbędne to jakaś paranoja!

Napisano

> Jest prosty i klarowny. W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza - jest mgła, jakikolwiek

> rodzaj opadów - włączasz światła mijania

Nie podales calosci.

Swiatla mijania, lub swiatla przednie przeciwmglowe, lub oba te swiatla jednoczesnie.

Napisano

> Nie podales calosci.

> Swiatla mijania, lub swiatla przednie przeciwmglowe, lub oba te swiatla jednoczesnie.

Panowie, bo zaraz zrobi się awantura o jazdę na halogenach w deszczu wink.gif

Napisano

> OK, a jak wobec tego mam interpretować zapis Regulaminu 48 EKG ONZ:

> 5.22. Z wyjątkiem świateł odblaskowych, dane światło uważa się za nieobecne, jeżeli nie można go

> uruchomić poprzez samą instalację źródła światła , nawet w przypadku, gdy takie światło ma

> znak homologacji.

Tego nie znałem. To jest wymóg europejski, a tamten był krajowy. A w UE przepisy unijne maja podobno pierwszeństwo przed krajowymi, więc pewnie Ty masz rację. Tylko że nie każdy napotkany policjant musi o tym wiedzieć smile.gif

Napisano

> Panowie, bo zaraz zrobi się awantura o jazdę na halogenach w deszczu

a niby czemu? art 30. K.D wyjasnia wszystko w tym temacie

Napisano

> Co nie jest jasne? Najmniejsze opady atmosferyczne już dyskwalifikują światła do jazdy dziennej.

ok.gif

> Jest prosty i klarowny. W warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza - jest mgła, jakikolwiek

> rodzaj opadów - włączasz światła mijania

ale co znaczy zmniejszona przejrzystość ?

nigdy lub prawie nigdy nie masz 100% przejrzystości spineyes.gif

czasem widzę Tatry oddalone o 100km, a czasem nie widać przekaźnika TV oddalonego 5km

dla jednego zmniejszona przejrzystość to będzie te 5km, dla innego 1km, a jeszcze inny uzna 300m spineyes.gif

i tu przepis IMO jest nieprecyzyjny

> Najważniejszy jest zdrowy rozsądek. A pisanie, że światła pozycyjne w czasie mgły są zbędne to

> jakaś paranoja!

ok.gif

Napisano

> a niby czemu? art 30. K.D wyjasnia wszystko w tym temacie

może i tak, ale ciągle są zajadłe spory na ten temat, na MK powtarzaja się regularnie zlosnik.gif, więc prosba o nie zaśmiecanie wątku o swiatłach dziennych smile.gif

Napisano

> Nie jezdze, ale duzo km robie np: w dzien. A wysoka temperatura latem i nagrzewanie sie lamp,

> szczegolnie malych gabarytowo powoduje ich szybsze uszkodzenia.

Ale w dalszym ciągu nie takie, że musisz mieć zapasową parę w bagażniku

> Wiele samochodow ma rozne reflektory, dostosowane do jazdy w specyficznych warunkach. Nie

> przypominam sobie aby w Australii trzeba bylo jezdzic na swiatlach 24h,

No właśnie nie trzeba, więc wyobrażasz sobie, ze np.: Land Rover robi wersje Australijką z cienkimi światłami i angielską ze średnimi i Finlandzką z pancernymi 2x takim altkiem i akku?

a skandynawia ma sporo

> chodniej, co dziala na plus dla reflektorow.

> No widzisz, a znajomemu szybko skonczyly sie soczewki w reflektorach Almery. Musial wymienic obie

> lampy.

dobra 1.

Znasz jeszcze kilkaset tys innych z takim samym problemem, bo ja nie.

> Teraz lampy nie maja szkla, tylko poliweglan. Niestety ten szybciej matowieje w porownaniu do

> szklanych reflektorow i dodatkowo peka, szczegolnie przy soczewkach w miejscach gdzie

> przechodzi skupiony strumien swiatla.

Chodziło mi o szkło w sensie "to przeźroczyste" przez co świeci żarówka.

> Dla starych samochodow, gdzie lampy kosztuja grosze moze i tak. Dla nowych juz niekoniecznie.

Ale w dalszym ciągu nie musisz wozić zapasowej pary w bagażniku

Napisano

> Znasz jeszcze kilkaset tys innych z takim samym problemem, bo ja nie.

Znam przynajmniej kilka modeli samochodow w ktorych wystepuje taki problem smirk.gif

Napisano

> OK, a jak wobec tego mam interpretować zapis Regulaminu 48 EKG ONZ:

> 5.22. Z wyjątkiem świateł odblaskowych, dane światło uważa się za nieobecne, jeżeli nie można go

> uruchomić poprzez samą instalację źródła światła , nawet w przypadku, gdy takie światło ma

> znak homologacji.

Oznacza to tyle, że jak jakieś światło jest zamontowane w samochodzie, to ma działać nawet jak nie jest wymagane przepisami. Przykład - dołożone światła przeciwmgielne w miejsce zaślepek do bieda wersji. Jak ich nie było to być nie musiało, ale jak już są to muszą dać się załączyć.

Napisano

> Mysle, ze zaslaniac to nie ma sensu.

> Przyczepic sie do tego, ze ich woogle nie powinno byc raczej nie moga.

> Natomiast wlasnie tak jak pisalem, wydaje mi sie, ze moga nie uznac ich poprostu za swiatla

> dzienne.

Ale interpretacja w Polsce tym się różni od tej w Irlandii, że tam jeżeli światła nie są wymienione w przepisach, to nie oznacza, że ich niewolni mieć. A u nas tak to interpretują, więc jeżeli Ci ich nie uznają za dzienne, mogą się czepiać, że są nielegalne, bo takich nie ma w polskich przepisach.

Napisano

> Ale interpretacja w Polsce tym się różni od tej w Irlandii, że tam jeżeli światła nie są wymienione

> w przepisach, to nie oznacza, że ich niewolni mieć. A u nas tak to interpretują, więc jeżeli

> Ci ich nie uznają za dzienne, mogą się czepiać, że są nielegalne, bo takich nie ma w polskich

> przepisach.

Ale auto zarejestrowane za granica, wogole nie podlega polskim przepisom o wymogach technicznym.

Napisano

> Ale auto zarejestrowane za granica, wogole nie podlega polskim przepisom o wymogach technicznym.

Nie. Wyposażenie samochodu może nie odpowiadać polskim normom (ale musi odpowiadać normom kraju, w którym jest zarejestrowany), natomiast stan techniczny MUSI odpowiadać. I na tym często się łapią ludzie, którzy nie przerabiają świateł, jeżdżą na różnych oponach albo mają niesprawne tłumiki. Auto zagraża innym = zabranie DR i laweta.

Napisano

> I na tym często się

> łapią ludzie, którzy nie przerabiają świateł, jeżdżą na różnych oponach albo mają niesprawne

> tłumiki. Auto zagraża innym = zabranie DR i laweta.

Niesprawny tlumik - OK. Auto nie sprawne, wiec jak najbardziej.

Ale nie wydaje mi sie, zeby byl jakikolwiek przepis w Polskim prawie zabraniajacy jazdy z nieprzerobionymi swiatlami lub na roznych oponach, jesli jest to dopuszczone w kraju w ktorym pojazd jest zarejestrowany.

Napisano

> IMO nie ma sensu. Przez ostatnie kilka lat obowiazku jazdy wymienilem 1 slownie jedna zarowke w

> ciagu 120 tys km. Jezeli SDJWD maja kosztowac 200 zl a 100 montaz liczac spalanie wieksze o

> 0.2 litra to beda mi sie zwracac jakies 5 lat. Nie zauwazylem jakiegokolwiek wiekszego zuzycia

> paliwa, alternator a ni nic innego nie padlo

nie sądzę, żeby więcej jak 0,1l było możliwe, ale to daje przy 200pln (nie ma nic tańszego? hmm.gif) około 40oookm zwrotu inwestycji z oszczędności na paliwie zlosnik.gif

Napisano

> nie sądzę, żeby więcej jak 0,1l było możliwe, ale to daje przy 200pln (nie ma nic tańszego? )

> około 40oookm zwrotu inwestycji z oszczędności na paliwie

policz ile może kosztować wymiana żarówki np w konsoli lub zegarach wink.gif

a pewnie i jakaś H7 się uchowa

Napisano

> Nie. Wyposażenie samochodu może nie odpowiadać polskim normom (ale musi odpowiadać normom kraju, w

> którym jest zarejestrowany), natomiast stan techniczny MUSI odpowiadać. I na tym często się

> łapią ludzie, którzy nie przerabiają świateł, jeżdżą na różnych oponach albo mają niesprawne

> tłumiki. Auto zagraża innym = zabranie DR i laweta.

I tak i nie. Kolega Szwed mi mówił, że choć w Szwecji jest obowiązek jeżdżenia na oponach zimowych w ustalonym okresie, to jeżeli wtedy przyjedziesz do Szwecji samochodem na oponach letnich, zarejestrowanym np. w Polsce, nic Ci za to nie grozi. Ale jeżeli spowodujesz wypadek, to już to będzie zaliczone na Twoją niekorzyść.

Z tym że mówił, że w Szwecji opony całoroczne z oznaczeniem M+S są uznawane za spełniające kryterium opon zimowych.

Napisano

> Z tym że mówił, że w Szwecji opony całoroczne z oznaczeniem M+S są uznawane za spełniające

> kryterium opon zimowych.

Bo M+S to oznaczenie opon na których można jeździć w zimie. Tak oznaczone opony całoroczne są też oponami zimowymi. Powoduje to nieporozumienia typu "dlaczego pan jeździ w lecie na oponach zimowych?" facepalm.gif. Prawie jak w tej reklamie Jetty busted.gifhahaha.giffacepalm.gif

Napisano

> Bo M+S to oznaczenie opon na których można jeździć w zimie. Tak oznaczone opony całoroczne są też

> oponami zimowymi. Powoduje to nieporozumienia typu "dlaczego pan jeździ w lecie na oponach

> zimowych?" . Prawie jak w tej reklamie Jetty

A kiedyś mnie za to twierdzenie chciano tu zaszlachtować, że mam takie na swoim "trupie".

Opony całoroczne M+S spełniają warunki zimowe, choć opony typowo zimowe są od nich w kiepskich warunkach lepsze. Za to nie bardzo nadają się do jazdy latem, a całoroczne M+S jak najbardziej.

A dodam jeszcze, że mniej wyrzuciłem w życiu kompletów opon całorocznych M+S niż "dedykowanych letnich" ze względu na problemy z wyważaniem i ściąganiem, bo te drugie po prostu po kilku sezonach się krzywią. I gumiarze też potwierdzają spadek jakości tych ostatnich.

Napisano

> policz ile może kosztować wymiana żarówki np w konsoli lub zegarach

> a pewnie i jakaś H7 się uchowa

ale ja nie jestem ani przeciw DRL, ani za zlosnik.gif

niech sobie każdy "policzy", czy mu się to kalkuluje, bo faktycznie - u jednego 90% przebiegu będzie na dziennych, u drugiego już tylko 10%

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> W jakim celu?

Odpowiadam sam sobie, bo znalazłem cel - auta z otwieranymi reflektorami! ideia.gif

Na pomysł wpadłem mijając miatę syna sąsiada z wiecznie otwartymi światłami. ok.gif

Tu rzeczywiście to ma sens. ok.gif

Napisano

> Odpowiadam sam sobie, bo znalazłem cel - auta z otwieranymi reflektorami!

> Na pomysł wpadłem mijając miatę syna sąsiada z wiecznie otwartymi światłami.

> Tu rzeczywiście to ma sens.

Zwykła logika. Po co mam świecić czymś co jest stworzone do świecenia podczas zmierzchu i w nocy?

Napisano

> Zwykła logika. Po co mam świecić czymś co jest stworzone do świecenia podczas zmierzchu i w nocy?

Logika podpowiada, żeby było lepiej widoczne przed zmierzchem. ok.gif

Ale nie chcę rozpętywać jałowej dyskusji - po prostu tak mnie naszło po zobaczeniu auta, które kontruowane jest głównie do jazdy z zamknietymi lampami. ok.gif

Napisano

> Logika podpowiada, żeby było lepiej widoczne przed zmierzchem.

> Ale nie chcę rozpętywać jałowej dyskusji - po prostu tak mnie naszło po zobaczeniu auta, które

> kontruowane jest głównie do jazdy z zamknietymi lampami.

A ja ostatnio - po ponad dwóch latach użytkowania auta odkryłem jak działają moje światła w wersji skandynawskiej zlosnik.gif otóz w położeniu włącznika "na zero" świeci przód mijania, tył pozycje i nic więcej. Nie działa też spryskiwanie reflektorów. Ale! cały bajer polega na tym, że mijania świeci słabiej niż w położeniu włącznika "on". Odkryłem to przypadkiem, gdy stałem przodem do ściany i przełączyłem włącznik z "zero" na "mijania" zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.